Publication date:

Narkotyki, modlitwa, wyzwolenie w mrocznym klipie Poisona Autentyczna historia narkomana, który dzięki bożej interwencji kończy z nałogiem to motyw przewodni teledysku Poisona do utworu ?Choćby nam […]

Publication date:
Wiadomości branżowe

Własny biznes sposobem na bezrobocie

Prawie co trzeci młody Polak nie ma pracy. Podejmowanie własnych inicjatyw biznesowych stało się popularną metodą na wychodzenie z bezrobocia. Istnieje szereg różnych instrumentów, które pomagają młodym założyć działalność gospodarczą. Jednym z nich jest uruchomiony przez Bank Gospodarstwa Krajowego program „Pierwszy biznes – Wsparcie w starcie”. Umożliwia on zaciągnięcie bardzo nisko oprocentowanego kredytu na rozpoczęcie pierwszej działalności gospodarczej. Pomocne są również liczne instytucje i programy, dzięki którym łatwiej o zdobycie własnego finansowania, pozyskanie inwestorów czy dopracowanie swoich pomysłów biznesowych. Mowa między innymi o Fundacji Małych i Średnich Przedsiębiorstw, akademickich inkubatorach przedsiębiorczości oraz programie Youth Business Poland. Warto również korzystać z – zapewnianych przez organizacje mentoringowe – konsultacji z doświadczonymi przedsiębiorcami. Podpowiedzą nam oni, na co należy zwrócić szczególną uwagę przy zakładaniu swojego pierwszego biznesu. Polacy są pozytywnie nastawieni do przedsiębiorczości. Badania pokazują, że każdego roku wzrasta liczba osób, które chcą założyć własną działalność gospodarczą. „Grunt to przemyślany pomysł biznesowy, dobra analiza konkurencji i potrzeb klientów. Jeżeli stworzymy produkt i usługę, na które jest zapotrzebowanie, a których konkurencja nie dostarcza, to jest szansa, że nasza firma odniesie sukces” – mówi serwisowi infoWire.pl Justyna Politańska z Fundacji Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości. Niestety, nadal istnieje wiele ograniczeń administracyjno-prawnych, które utrudniają życie polskim przedsiębiorcom. Narzekają oni na skomplikowany system fiskalny, mnogość podatków, wysokie koszty pracy i wszechobecną biurokrację. Właśnie dlatego tak ważną rolę odgrywają organizacje działające na rzecz aktywizacji gospodarczej, które pomagają młodym Polakom na starcie. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Mikropigmentacja sposobem na łysinę

Co drugi mężczyzna po 50. roku życia narzeka na ubytki włosów. Coraz częściej zdarza się też, że tracą je już panowie w wieku 18-20 lat. Są na szczęście sposoby na to, by poradzić sobie z problemem. Jednym z rozwiązań jest mikropigmentacja (makijaż permanentny). Zabieg ten – zaliczający się do kosmetyki estetycznej – pozwala stworzyć na głowie imitację krótko ostrzyżonych włosów, dzięki czemu można ukryć łysienie. Jak mówi serwisowi infoWire.pl Agnieszka Zapała z kliniki Mikro Hair: „Najczęściej trafiają do nas panowie, którzy mają łysinę w zakolach lub na koronie głowy z lekkim przedłużeniem na tył [...]. Na zabieg decydują się osoby noszące systemy włosów oraz ci, którzy mieli źle wykonany przeszczep. Włosy tych mężczyzn są bardzo rzadkie i nie spełniają ich oczekiwań. Dodatkowo łysina się rozprzestrzenia, a po ogoleniu widać nieestetyczną bliznę”. Podobnie jak powierzchnia niezagęszczona włosami jest ona maskowana. Wprowadzanie w naskórek specjalnych, nieorganicznych pigmentów, uzyskiwanych z minerałów, nie jest dla pacjenta szczególnie przyjemne, ale efekty są spektakularne. „Zabieg trwa zazwyczaj cztery godziny i trzeba się spotkać dwa, trzy razy. Bardzo ważny jest dobór pigmentu: musi on wpadać idealnie w kolor naturalnych włosów” – wyjaśnia ekspertka. Niestety, nic nie jest dane raz na zawsze. Blednięcie pigmentu sprawia, że zabieg należy powtarzać co półtora roku do trzech lat w celu wzmocnienia koloru. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Zwierzę to nie zabawka

Dziecko od dawna prosi cię o zwierzę? Zanim dasz je w prezencie pod choinkę, zadaj sobie pytanie, czego od niego oczekujesz i jakie życie jesteś w stanie mu zapewnić. Jak mówi serwisowi infoWire.pl Michał Ceregrzyn, kierownik naukowy ds. żywienia zwierząt z Mars Polska, „jeżeli chcemy mieć zwierzę samodzielne i mniej kłopotliwe, wybierzmy kota”. Nie wymaga on szczególnej opieki i można go zostawiać samego na dłuższy czas. „Jeśli decydujemy się na psa, godzimy się jednocześnie na konkretne obowiązki, chociażby codzienne wychodzenie na dwór” – dodaje weterynarz. Zdaniem eksperta podczas podejmowania wyboru powinniśmy wziąć więc pod uwagę nasz styl życia i to, czy z natury jesteśmy aktywni, czy raczej leniwi. Gdy mamy dzieci, należy wybrać takie zwierzę, które będzie tolerowało ich zachowanie, np. ciągnięcie za uszy. W tym przypadku odradza się zakup owczarka niemieckiego, owczarka belgijskiego czy teriera rosyjskiego. „Są to psy, które lubią gryźć i przejawiają zachowania dominujące” – przestrzega Michał Ceregrzyn. Natomiast bezpiecznym rozwiązaniem okaże się wybór labradora, setera irlandzkiego czy buldoga angielskiego. Wiele zwierząt jest notorycznie porzucanych, ponieważ znudziły się swoim właścicielom. „Dlatego jeśli mamy jakiekolwiek, nawet najmniejsze wątpliwości co do posiadania zwierzęcia, lepiej w ogóle go nie kupować” – podkreśla weterynarz. Zwierzę to nie jest rzecz. Przyzwyczaja się do właściciela, ma swoje oczekiwania oraz potrzeby i porzucenie jest dla niego przykrym doświadczeniem. Zdarzają się oczywiście wypadki losowe, w których wyniku nie możemy dalej zajmować się zwierzęciem. „Wtedy jednak należy zapewnić mu opiekę i znaleźć nowy dom” – dodaje ekspert. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Stonowane kolory i monochromatyczne wnętrza ? trendy w 2015 roku inspirowane modą

Świat mody ma coraz większy wpływ na to, co się dzieje w naszych wnętrzach. Architekci, designerzy, projektanci wnętrz coraz częściej inspirują się kolorami, wzorami, stylistyką zaprezentowaną na największych pokazach mody. Co ciekawe, coraz częściej te dwa światy przenikają się i wzajemnie uzupełniają. Dlatego, aby wiedzieć co będzie modne w 2015 roku warto sprawdzić, co królowało na czerwonych dywanach podczas największych pokazów mody. Modowe trendy analizowali projektanci wnętrz z firmy Komandor oraz Monika Jurczyk OSA, osobista stylistka. Od wielu lat pastele to klasyka obecna na modowych wybiegach. Miętowa zieleń, wszechobecne błękity, pudrowy róż, lilowy fiolet, to kolory widoczne w kolekcjach największych projektantów mody.W palecie supermodnych pasteli, błękity i turkusy wysuwają się na pierwszy plan – jak podkreślają styliści – odcienie te są bardzo subtelne, romantyczne, kobiece i zarazem bardzo uniwersalne. W kontraście do delikatnego błękitu, projektanci proponują kolor indygo –wyrafinowany, nieco tajemniczy kolor dla pewnych siebie kobiet zwracających na siebie uwagę. Niewątpliwie, kolorem lata 2014 roku był żółty – w różnych odcieniach: od energetycznej cytryny, przez nasycone żonkile, po ciepły piasek i rozbielony, bananowy pastel. Natomiast biel, w wydaniu totallook lub w połączeniu z czernią to niekwestionowana królowa kolorów w każdym sezonie 2014 roku. Ponadto odcienie grantu z domieszką perłowego, szarości, srebra i złota to hit bieżącego roku. – Od samego patrzenia na delikatną, żółtą suknię marki Derek Lam przenoszę się w myślach na plażę i sączę jakiegoś wyszukanego drinka. Burberry też nie pozwala się skupić, bo zaproponowane przez tę markę turkusy również kojarzą się z wakacjami. Trendy na wiosnę/lato 2015 nie pozostawiają złudzeń: zrelaksuj się, wypocznij, pojedź nad ocean – mówi Monika Jurczyk, stylistka modowa. Jednolite kolory prosto z Nowego Jorku W Nowym Jorku na czerwonych dywanach królują kreacje oparte na jednym kolorze, często z dodatkami włącznie. Biel, czyli brak koloru, nikogo już nie dziwi – w ostatnich kilku sezonach stała się synonimem lata. Teraz dołączają do niej inne jasne kolory: krem, beż czy rozbielona zieleń. Można powiedzieć, że w modzie dominują stonowane, spokojne barwy. Zgodnie z tonacjami kolorystycznymi panującymi na modowych salonach, ekskluzywna firma farbiarskaBenjamin Moore prezentuje paletę trendów kolorystycznych na rok 2015. Jest to paleta dwudziestu trzech odcieni: zieleni, błękitów, różów i fioletów w aranżacji monochromatycznych wnętrz. Kwintesencja dobrego smaku – Użycie jednego koloru nie oznacza ograniczania się, tylko do jednego jego odcienia. Przykładowo kolor niebieski, to nie tylko pastelowy błękit, ale także: morski, indygo, błękit paryski, kobaltowy czy granatowy. Dzięki temu dekoracje i dodatki w rożnych odcieniach tego samego koloru, potrafią stworzyć oryginalny i niepowtarzalny nastrój. Wnętrza monochromatyczne to esencja dobrego smaku i elegancji. To idealne rozwiązanie dla osób odważnych, podkreślających ich gust i upodobania – podkreśla Monika Szczęsny, projektant wnętrz z firmy Komandor Kolorem roku 2015 zaprezentowanym przez markę Benjamin Moore został Guilford Green hc-116, jest to delikatna, srebrzysta zieleń, która idealnie wkomponowuje się w klimat nowoczesnych i klasycznych wnętrz. – Aby aranżacja wnętrz w 2015 roku nie okazała się monotonna, wybierzmy jeden kolor bazowy. Stawiając na zielenie, wybierzmy np. pastel na ściany, pozostawiając bardziej intensywną tonację na kanapy i kolory motywów graficznych szaf. Całość podkreślmy poduchami i innymi dodatkami w energetycznym odcieniu zieleni – podpowiada Katarzyna Drabik, projektant wnętrz z firmy Komandor. Oryginalne projekty w stylu mono Cztery wiodące kolory: zieleń, błękit, róż i fiolet inspirują do jedynych w swoim rodzaju, świeżych i oryginalnych projektów. To pomysł na dom, w którym panuje harmonia i w którym można doskonale wypocząć. – Wnętrza monochromatyczne, czyli zaaranżowanie przestrzeni oparte na zastosowaniu jednego koloru zróżnicowanego co najwyżej pod względem odcieni i nasycenia. Punktem wyjścia projektu może być jeden fascynujący nas kolor – taki, który stanie się kluczem do całej kompozycji. Warto pamiętać o tym, by odpowiednio żonglować wybranymi kolorami, by nasze wnętrze nie okazało się monotonne – wyjaśnia Monika Szczęsny, projektant wnętrz z firmy Komandor. Trendy w aranżacji wnętrz w 2015 roku, inspirowane modą, to przede wszystkim oryginalne rozwiązania, które są odbiciem gustu i elegancji właścicieli konkretnego mieszkania lub domu. W roku 2015 proponowane kolory i trendy mają inspirować do tworzenia jednych w swoim rodzaju oryginalnych projektów. Monochromatyczne i tym samym różnorodne interpretacje tego samego koloru pozwolą stworzyć w każdym wnętrzu niepowtarzalny i wyjątkowy nastrój. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Świąteczne preferencje zakupowe ? jak wybieramy kosmetyki?

Kosmetyki i perfumy to jedne z najczęściej wybieranych prezentów, którymi pragniemy obdarować najbliższych na Święta Bożego Narodzenia. Jak wynika z tegorocznych badań Deloitte, aż 32 proc. Polaków kupi upominki świąteczne w perfumeriach i drogeriach kosmetycznych. Czym się kierują konsumenci i jakie cechy są dla nich najistotniejsze podczas wybierania prezentów z perfumeryjnych półek – pokazują wyniki najnowszego badania Wyboru Konsumenta.  Stacjonarne perfumerie i drogerie kosmetyczne są dla Polaków głównym miejscem zakupu kosmetyków. Rozwój tej kategorii sklepów, pokazuje że kupujący, głównie konsumentki, sięgają po droższe produkty, oczekując fachowej pomocy ze strony obsługi. Jak wynika z badania Wybór Konsumenta, najistotniejszą cechą, podczas dokonywania zakupu perfum lub kosmetyków jest cena widoczna na produkcie. Aż 9 na 10 osób, w różnych miastach Polski, uznało jasną i czytelną cenę jako najwyższą wartość zakupową. Na drugim miejscu ankietowani wskazali czystość i przejrzystość oferowanych produktów.  Próbka prezent podpowie  Wykwalifikowany personel, który podpowie, doradzi i wskaże odpowiedni produkt dopasowany do potrzeb klientów – to ważna cecha dla 80 proc. badanych. Warto podkreślić, że Polacy mają bardzo mocno zakorzenione nawyki konsumenckie, często ulegają emocjom i kupują produkty modne i polecone. Dlatego o ostatecznym zakupie danego towaru decyduje porównanie go do innych, o podobnych parametrach oraz przetestowanie wybranego kosmetyku czyli np. sprawdzenie zapachu na miejscu w perfumerii. Dla ¾ kupujących – biorących udział w badaniu Wybór Konsumenta – dostępność próbek perfum i zapachów oraz możliwość przetestowania ich na własnej skórze, to obowiązkowy element czynności zakupowych, by ostatecznie wybrać właściwy prezent. – Preferencje zakupowe Polaków w kategorii perfumerie i drogerie kosmetyczne zostały przeprowadzone w kilku etapach. W pierwszej kolejności zorganizowaliśmy badania fokusowe w różnych miastach Polski, podczas których  wybrano najbardziej cenione przez konsumentów cechy w odniesieniu do perfumerii i drogerii kosmetycznych. W drugiej turze, konsumenci – stali klienci tychże sklepów, poddali ocenie cechy uprzednio określone przez nich jako najistotniejsze – wyjaśnia Karolina Dias, koordynator badania Wybór Konsumenta. – Dzięki takiej metodologii, to konsumenci sami wybrali i ocenili najistotniejsze dla nich kryteria wyborów zakupowych – dodaje Karolina Dias. Konsumenci wybrali lidera Oprócz wskazania najistotniejszych cech preferencji zakupowych dotyczący perfumerii i drogerii kosmetycznych, celem badania było również wytypowanie przez konsumentów marki o najwyższym stopniu satysfakcji. W kategorii perfumerie i drogerie kosmetyczne najwyższe noty zdobyły perfumerie Sephora i tym samym otrzymały tytuł „Wybór Konsumenta”  – Jesteśmy dumni, że jako jedyna marka w Polsce z kategorii perfumerie, możemy posługiwać się znakiem „Wybór Konsumenta”. To dla nas bardzo ważna nagroda, ponieważ to sami klienci zdecydowali o jej przyznaniu. Cieszymy się, że klienci nam ufają i tak wysoko ocenili naszą markę oraz jakość obsługi w naszych perfumeriach – podkreśla Adam Kołodziejczyk, Dyrektor Generalny Sephora Polska.  Ponad 70 proc. Polaków kupuje prezenty świąteczne w dniach 1-24 grudnia. Od lat kosmetyki i perfumy nie tracą na świątecznej popularności. Takie upominki, zawsze są na czasie, nigdy ich nie jest za dużo, szczególnie w przypadku kobiet. – Wybierając prezenty świąteczne dla naszych najbliższych kierujmy się preferencjami konsumenckimi oraz zdrowym rozsądkiem. Aby prezent był trafiony, warto wybrać te marki, które zostały docenione przez konsumentów – dodaje Karolina Dias, koordynator badania Wybór Konsumenta  Projekt Wybór Konsumenta został opracowany i wdrożony w Portugalii w 2012 roku i jest to najpopularniejsze badanie konsumenckie realizowane w tym kraju. Badanie koordynuje firma Consumer Choice – centrum oceny satysfakcji konsumenta, która nadzoruje prace Netsondy odpowiedzialnej za badania mediów oraz Controlvet Food Safety Polska, która odpowiada za badania sensoryczne produktów i usług. Jest to pierwszy taki projekt na naszym rynku, w którym opinia konsumenta jest brana pod uwagę na wszystkich etapach oceny. W projekcie może wziąć udział każda firma niezależnie od tego jaki segment rynkowy reprezentuje. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Choinka w starym stylu lub przystrojona z przepychem

W stylu vintage oraz ozdobione biżuterią – według projektantów głównie takie bombki powinny zawisnąć na tegorocznej choince. Inne niż w ubiegłych latach mają być też kolory oraz wielkość bożonarodzeniowych dekoracji. Choinka to podczas świąt Bożego Narodzenia jeden z najważniejszych przedmiotów w domu. W tym roku powinny na niej zawisnąć bombki stylizowane na stare, przetarte, najlepiej z jakimś fragmentem przerdzewiałego metalu – mówi serwisowi infoWire.pl Magdalena Słodyczka z Silverado. „W trendy wpisują się też bardzo bogate i kolorowe bombki z kryształowymi kamieniami imitującymi fragmenty biżuterii, jak również te z elementami starej gumy, rzeczami z lat 60.” – dodaje projektantka. Powracamy do korzeni – na drzewku można zawiesić rumiane jabłuszka, malowane orzechy, pierniki czy cukierki. W sezonie 2014/2015 w ozdobach świątecznych króluje błękit paryski, który doskonale łączy się z kolorami ziemi: zielenią, brudną czerwienią, brązem, srebrem i platyną. Jeśli decydujemy się na kolor złota, to tylko starego. Odchodzi się od szafirów oraz żółci. Zdecydowanie stawiamy na wzory etniczne, a jeśli chodzi o wielkość bombek, to wybieramy ozdoby małe i średnie. Ubierając choinkę, pamiętajmy, że jej wygląd to sprawa indywidualna każdego z nas. Trendy są dla branży, ale klienci powinni odkryć swoją atmosferę świąt i to, co im się podoba, bo przecież Boże Narodzenie jest jednym z najważniejszych dni w roku – twierdzi Magdalena Słodyczka. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Rób zdjęcia i zatrzymaj magię świąt

Świąteczne iluminacje pozostawiają niezapomniane wspomnienia. Nic dziwnego, że całymi rodzinami robimy sobie na ich tle pamiątkowe zdjęcia. Lidia Popiel, jurorka konkursu „Świeć się z Energą”, podpowiada, co zrobić, by fotografia wyszła poprawnie. Świąteczne iluminacje mają największy urok po zmroku. Zrobienie udanego zdjęcia o tej porze dnia nie jest wbrew pozorom trudnym zadaniem. „Możemy ustawić aparat na statywie i zastosować dłuższy czas naświetlania zdjęcia” – mówi serwisowi infoWire.pl Lidia Popiel. Jeśli nie mamy statywu, warto wykorzystać każde stabilne miejsce (np. murek, ławkę). Można też ustawić w aparacie odpowiednią czułość ISO (im wyższa wartość, tym jaśniejsze zdjęcie) i zrobić tzw. zdjęcie z ręki. Nieco więcej kłopotu może sprawić wykonanie portretu na tle świątecznych iluminacji. Drzewka i ulice wyglądają pięknie, ale postać nawet przy dłuższym czasie naświetlenia ginie w mroku – twarz osoby jest niedoświetlona. Warto wtedy wspomóc się lampą błyskową albo ustawić osoby tak, aby na ich twarze padało jakiekolwiek światło – zaznacza fotograf. Wielbiciele świątecznych iluminacji mogą wziąć udział w konkursie fotograficznym. Wystarczy zrobić świąteczne zdjęcie – choinki, domu lub miasta przystrojonych w iluminacje – i wejść na SwiecSie.pl, aby się dowiedzieć, jak wygrać atrakcyjne nagrody. Można także zgłosić swoją miejscowość do plebiscytu na najpiękniej udekorowane na święta miasto w Polsce. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Trendy świąteczno-sylwestrowe, czyli błysk ponad wszystko!

Jak co roku w tym ważnym dla nas okresie chcemy być radośni i prezentować się olśniewająco. Niewątpliwie nasz wygląd może przyczynić się do tego, że podczas świąt i sylwestra będziemy w dobrym nastroju. W tym roku modne będą zdobienia i połysk. Aby wyglądać zachwycająco, nie musimy kopiować stylizacji prosto z wybiegu. Najważniejsze, żeby ubiór był zgodny z naszym samopoczuciem. Powinien być schludny, klasyczny oraz skromny – to zagwarantuje, że będziemy wyglądać odpowiednio do sytuacji. „Każda z nas ma w szafie małą czarną, którą wystarczy troszeczkę »podrasować« dodatkami – np. błyszczącymi butami, cekinami lub biżuterią – aby wpasowała się w najnowsze trendy. To świetny sposób na bycie modną bez wydawania fortuny” – mówi serwisowi infoWire.pl Justyna Krawczyk z firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą. W stylizacji włosów stawiamy na naturalność. Do lamusa odchodzą koki i monstrualne fryzury. Jeśli decydujemy się na jakieś upięcia, to tylko lekkie, bez środków, które je utrwalają. Przy makijażu warto pamiętać, że jeśli mocniej podkreślamy oczy, to usta pokrywamy wyłącznie stonowaną pomadką, i odwrotnie. Preferowane kolory to szary, beżowy, brązowy i złoty. „Cały czas oczywiście nie zapominamy o »błyszczeniach«” – podkreśla stylistka. Mężczyźnie wystarczy klasyczny garnitur, który również można wzbogacić modnymi dodatkami, np. błyszczącą lub kolorową muchą czy krawatem. Aby być oryginalniejsi, możemy zrezygnować ze standardowych połączeń i włożyć marynarkę od garnituru oraz ciemne, granatowe dżinsy. Na pewno taki zestaw sprawdzi się na luźnej imprezie. „Postarajmy się, żeby nasze przygotowania i stres z tym związany nie przesłoniły nam tego, co najważniejsze, a mianowicie – z kim spędzimy te świąteczne i sylwestrowe chwile. To czas, w którym powinniśmy skoncentrować się przede wszystkim na najbliższych” – zaznacza Justyna Krawczyk. dostarczył infoWire.pl

Z chwilówki skorzystał przynajmniej raz co dziesiąty Polak – wynika z badania Fundacji Kronenberga. To coraz popularniejszy sposób na dodatkowy zastrzyk pieniędzy ze względu na szybkość i minimum formalności. Niestety, mniej niż połowa pożyczkobiorców przeczytała całą umowę przed jej podpisaniem.

Publication date:

Boże Narodzenie to wyjątkowy czas spędzany w gronie najbliższych, który tradycyjnie umilają nam prezenty. Aby nie ujrzeć cienia zawodu na twarzach najbliższych, podarujmy im świąteczne pudełko ShinyBox, w którym znajdziemy wybór najlepszych kosmetyków.

Publication date:
Wiadomości branżowe

Gry komputerowe i planszowe wpływają na naukę

Sięganie po niektóre gry komputerowe i planszowe ma pozytywny wpływ na to, jak dzieci radzą sobie w szkole. Instytut Badań Edukacyjnych (IBE) zbadał oddziaływanie tych gier na kompetencje matematyczne, a także umiejętności czytania i pisania u 5-klasistów oraz 6- i 7-latków. Uczniowie szkół podstawowych grają w rozmaite gry komputerowe. IBE w swoich badaniach uwzględnił tylko najpopularniejsze, takie jak np.: „Minecraft”, „FIFA”, „The Sims”, „Angry Birds” czy „Grand Theft Auto”. Różnią się one od siebie znacznie, dlatego też ich wpływ na osiągnięcia szkolne nie jest jednakowy. „Nie można wszystkich gier zbiorczo potępić czy zbiorczo wychwalać” – mówi serwisowi infoWire.pl Kamil Sijko z IBE. To, w jaki sposób konkretne gry oddziałują na naukę, zależy między innymi od wieku ucznia. „Np. »Minecraft« ma zwykle pozytywne skutki, jeżeli mówimy o dzieciach, które mają 6-7 lat, a już z kolei u dzieci 12-, 13-letnich odnotowywaliśmy raczej negatywne związki z osiągnięciami szkolnymi” – informuje ekspert. Bardzo duże znaczenie ma również to, jak często uczeń sięga po gry. Jeśli przeznacza na nie zbyt wiele czasu, na pewno przyniesie to skutki niedobre – twierdzi Kamil Sijko. Granie z umiarem w niektóre gry komputerowe może natomiast przekładać się na osiągnięcia szkolne korzystnie. Jest tak chociażby w przypadku „Angry Birds” – wynika z raportu IBE. Przeprowadzone badania miały sprawdzić także, czy istnieją jakieś zależności między rozwojem intelektualnym dzieci w wieku 6 i 7 lat a grami planszowymi. O ile nie odnotowano bezpośredniego związku planszówek z ocenami i tym, jak uczniowie wypadali w testach, o tyle zauważono, że granie w te gry wpływa pozytywnie na funkcjonowanie poznawcze, a więc np. to, jak szybko i sprawnie dzieci przetwarzają informacje, ile elementów są w stanie zapamiętać i jak dobrze potrafią je później odtwarzać z pamięci. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Jak wybrać dobry chleb?

Co prawda „nie samym chlebem żyje człowiek”, niemniej stanowi on bardzo ważny składnik naszego codziennego jadłospisu. Nie każde pieczywo jest jednak tak samo dobre. Skąd zatem wiedzieć, które jest najzdrowsze i na co zwracać uwagę przy jego wyborze? Podstawowymi składnikami chleba są woda, mąka, sól oraz zakwas lub drożdże. Oprócz tego do pieczywa dodaje się różnych substancji chemicznych, tzw. polepszaczy, które mogą być szkodliwe dla zdrowia. Dlatego bardzo ważne jest, aby przy wyborze chleba zwracać uwagę na jego skład. Informacje o nim odnajdziemy na etykiecie naklejonej na pieczywie. Warto sprawdzić też konsystencję chleba. „Kiedy pieczywo po naciśnięciu wraca do swojego poprzedniego kształtu, znaczy, że nie ma żadnych substancji spulchniających, zagęszczaczy, stabilizatorów itp.” – mówi serwisowi infoWire.pl dietetyk Barbara Kreft. Dobre pieczywo „się nie rozchodzi” i nie kruszy podczas krojenia – informuje ekspertka. Gdy chleb jest już przekrojony, spójrzmy na jego kolor. Środek powinien być brunatnobrązowy lub brunatnoszary. Skórka – delikatnie popękana i chrupiąca – ma mieć barwę złotą. Najlepszymi rodzajami pieczywa są pieczywo ciemne z mąki żytniej i jasne z pszenno-żytniej lub orkiszowej – mówi Barbara Kreft. Jeśli mamy wybór między chlebem na drożdżach a na zakwasie, zdecydujmy się raczej na ten drugi. Jest zdrowszy i ma dłuższy okres przydatności. Dzięki zakwasowi wytwarza się witamina B, która poprawia naszą odporność. W trakcie pieczenia tego rodzaju chleba powstaje natomiast flora bakteryjna, konkretnie bakterie kwasu mlekowego, mające korzystny wpływ na zdrowie. Pieczywo na zakwasie jest delikatne i lekko strawne – po jego zjedzeniu nie mamy wzdęć ani zaparć. O wiele ciężej strawny jest chleb drożdżowy i nie wszyscy mogą go jeść. Ponadto gdy dostanie się do niego wilgoć, pieczywo na drożdżach spleśnieje. W przypadku chleba robionego na zakwasie ryzyka takiego nie ma – może się on co najwyżej zeschnąć. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Szybki kredyt na Święta? Jak uniknąć spirali zadłużenia

Święta zbliżają się wielkimi krokami, a wraz z nimi zakupowy szał. Wigilia, prezenty, to spore wyzwanie dla portfeli części polskich rodzin. Wiele osób zaciągnie świąteczne pożyczki. Dlatego radzimy jak sfinansować święta i nie wpaść w kłopoty z długami. Boże Narodzenie to zawsze okres większych wydatków. Według firmy doradczej Deloitte na tegoroczne Święta Polacy zamierzają wydać o 13 proc. więcej niż w 2013 roku. Na wigilijną kolację, prezenty czy podróż do rodziny statystyczna rodzina przeznaczy 1160 złotych. Do tego w grudniu sklepy kuszą świątecznymi promocjami. Wiele osób decyduje się na wzięcie pożyczki lub zaciągnięcie kredytu konsumpcyjnego. Taka szybka świąteczna decyzja kredytowa wielu osobom przypomina o minionej wigilii jeszcze przez wiele miesięcy. Jak zatem wziąć pożyczkę w święta nie wpadając przy okazji w spiralę zadłużenia? Eksperci firmy windykacyjnej Kredyt Inkaso podpowiadają: Kupując na raty zawsze zapłacisz więcej Wzięcie kredytu zawsze kosztuje. Nie inaczej jest z zakupami na raty. I choć cena produktu w Święta może faktycznie być okazyjna, to cena kredytu już najczęściej taka nie będzie. Kupując na raty zapłacimy znacznie więcej niż wskazuje promocyjna cena na wystawie. Bo kredyt zawsze jest obciążony kosztami. Dlatego przed podjęciem decyzji o zakupie na raty sprawdźmy zawsze dokładnie warunki na jakich przyjdzie nam spłacać w przyszłości pożyczkę. Nagle może okazać się, że nowy telewizor plazmowy dla rodziny, który miał kosztować np. 3 tys. złotych kupiony na kredyt będzie tak naprawdę kosztował 4 tys., a kolejka dla dziecka okaże się w rzeczywistości droższa o 500 złotych. Świąteczna promocja na kredyt przestaje z reguły być okazją, bo trzeba pokryć koszty kredytu. Ile kosztuje kredyt Jeśli nie chcemy przepłacić za świąteczne promocje, zawsze przed podpisaniem umowy sprawdźmy dokładnie wszystkie koszty kredytu. To właśnie na nich zarabiają banki i inne instytucje finansowe. Zwracajmy szczególną uwagę na oferty rat nieoprocentowanych. Mogą okazać się tylko pozorną okazją. Często takie kredyty są obciążone np. obowiązkowym ubezpieczeniem. Zdarza się, że koszty takiego ubezpieczenia wynoszą nawet 40 proc. wartości kredytu. Jeśli nie wiemy dokładnie na co zwrócić uwagę sprawdzając cenę kredytu, poprośmy sprzedawcę, żeby wszystko dokładnie wyjaśnił. Mamy prawo do jasnej odpowiedzi. Spytajmy, ile dokładnie trzeba będzie oddać kredytodawcy. Zapytajmy czy jeśli raty są nieoprocentowane, to faktycznie biorąc 1 tys. złotych kredytu za rok zapłacisz tę samą kwotę? Warto przy okazji spytać o tzw. RRSO, czyli całkowity, rzeczywisty, roczny koszt kredytu. Wtedy będziemy mieli jasność, ile wydajemy np. na prezenty, które kupimy za pożyczkę. Sprawdź różne oferty Na rynku nie brakuje kredytodawców. Wybór jest naprawdę duży. Spokojnie możesz porównać proponowane dostępne oferty i wybrać tę najbardziej korzystną. Nie decyduj się na pierwszą, na którą trafisz. Poszukaj takiej, która najbardziej pasuje do twoich potrzeb i możliwości finansowych. Szukaj zaufanych instytucji, omijaj te o nieznanej marce i podejrzanej reputacji. Warto zwrócić też uwagę, czy pożyczka jest bardzo łatwo dostępna. Ta, choć kusząca, z reguły jest niestety także droga. A to dlatego, że pożyczkodawca wysokimi kosztami kompensuje sobie wysokie ryzyko niespłacania kredytu przez innych pożyczkobiorców. Ile pożyczyć, by nie wpaść w tarapaty przy spłacaniu? - Jak bardzo by nie kusiło świętowanie na raty, pamiętajmy by upewnić się, że będziemy w stanie spłacić świąteczne długi – ostrzegają specjaliści z Kredyt Inkaso. Sprawdź domowy budżet. Podsumuj zarobki i obecne obciążenia kredytowe. Na koniec uwzględnij raty planowanej pożyczki świątecznej. Jeśli w tym rachunku przychodów i wydatków łączne raty pożyczek przekraczają 50 proc. dochodów, lepiej na razie zrezygnować z kolejnego kredytu. Przekroczenie tego progu może prowadzić do pętli zadłużenia i ostatecznie bankructwa. Taka sytuacja dotyczy blisko 20 proc. osób, które mają na swoich kontach pożyczone pieniądze. Oczywiście im niższe dochody tym ostrożniejszym trzeba być rozważając zaciąganie pożyczek. Gdy zaciągniesz pożyczkę i nie radzisz sobie ze spłatą Zdarza się, że zaciągniemy pożyczkę i z różnych względów nie dajemy sobie rady z jej spłatą. - W takiej sytuacji najgorszym wyjściem jest unikanie kontaktu z wierzycielem i udawanie, że jakoś to będzie – podkreślają eksperci z firmy windykacyjnej Kredyt Inkaso. Dlatego powiadom wierzyciela o zaistniałym problemie. Firmie windykacyjnej zależy na odzyskaniu wierzytelności, więc będzie starała się pomóc w ułożeniu twojego planu wyjścia z długu. Pamiętaj, że możecie porozumieć się w sprawie wstrzymania odsetek, obniżenia raty albo nawet negocjować umorzenie części długu. Czy na pewno musisz pożyczać na święta? Polacy lubią świętować na bogato. Wiele osób nie waha się spłacać świątecznych wydatków przez długie miesiące. A może lepiej skromniej, ale na plusie? Święta to okres, w którym handlowcy kuszą zewsząd reklamami i promocjami. Często konsumenci dają się niestety skusić agresywnemu marketingowi, i to mimo braku wystarczających środków. Windykatorzy Kredyt Inkaso w trakcie swojej pracy zauważyli zależność – pożyczając przesadzamy z wydatkami, które spokojnie mogą poczekać. Telewizor, nowe AGD, to nie są produkty pierwszej potrzeby. Może warto więc dwa razy zastanowić się przed zaciągnięciem pożyczki, czy naprawdę jest nam ona teraz potrzebna? Może dojdziemy do wniosku, że lepiej świętować skromniej, a w Nowy Rok wejść bez długów?   dostarczył infoWire.pl