Publication date:
Wiadomości branżowe

Próchnicę można pokonać! Profilaktyka to podstawa

Próchnica to bardzo niebezpieczna bakteryjna choroba zakaźna tkanek twardych zęba, która zagraża naszemu całemu organizmowi. Bakterie z nieleczonych zębów mogą przedostawać się do krwioobiegu i krążyć po całym organizmie. Docierają do płuc, serca, nerek, stawów, nerwu wzrokowego przyczyniając się do powstawania wielu zagrażających zdrowiu schorzeń, a w skrajnych przypadkach mogą prowadzić do zawału mięśnia sercowego, sepsy i w konsekwencji zgonu. Należy podkreślić, że dotyczy to również nieleczonych zębów mlecznych, a zmiany zachodzące w organizmie dziecka przebiegają w znacznie szybszym tempie. W przypadku dzieci, nieleczone zęby mleczne, maja również niekorzystny wpływ na powstawanie i prawidłowe tworzenie się zawiązków zębów stałych Czy wiesz, że…- w Polsce tylko 30% Polaków chodzi do dentysty raz w roku, - aż 50% pytanych twierdzi, że próchnica prędzej czy później się u niego rozwinie, więc w ogóle nie widzi potrzeby odwiedzania gabinetu stomatolog. … To wnioski płynące z raportu opracowanego przez Ogólnoświatową Organizację Pożytku Publicznego (ACFF) na temat rozwoju próchnicy w krajach Europy Środkowo-Wschodniej1. Taki stan rzeczy świadczy niezbicie o braku świadomości Polaków, że próchnicy możemy skutecznie przeciwdziałać. Niestety ma on również bezpośrednie przełożenie na nasze dzieci. Z najnowszych badań epidemiologicznych w naszym kraju wynika, że u ok. 80% 6-latków stwierdza się próchnicę zębów, a w grupie 12-18-latków problem dotyczy już aż 80-95%. Ogromnie ważna jest więc edukacja społeczeństwa na temat nie tylko leczenia, ale przede wszystkim zapobiegania pojawiania się tego zjawiska. Przykładem może być Szkocja, która w 2000 roku wprowadziła program edukacyjny dotyczący szczotkowania zębów u niemowląt (od pierwszego pojawiającego się zęba), wzmacniania zębów fluorem od 2 roku życia, który kontynuowano przez okres przedszkolny i szkolny, co w roku 2012 przyniosło aż 20% spadek poziomu próchnicy u dzieci. Przykładów możemy mnożyć wiele, ale jak w naszych warunkach możemy pomóc w zahamowaniu tego zjawiska u najmłodszych? Gdy będziesz mamą Edukację powinniśmy zacząć od przyszłej matki, już w okresie życia płodowego dziecka. Mama, która spodziewa się dziecka powinna pamiętać o zasadach prawidłowego odżywiania w ciąży, i wpływie leków na rozwój zawiązków zębów mlecznych. Dieta przyszłej mamy powinna być odpowiednio zbilansowana. Należy zadbać o odpowiedni poziom wapnia, żelaza, kwasu foliowego, a także witamin C i B. Jemy dużo owoców i warzyw. W tym czasie unikamy używek- alkoholu, nadmiaru kawy i innych napojów zawierających kofeinę, unikamy również surowych produktów. Nie stosujemy diet odchudzających. Po urodzeniu dziecka na wizytach mówimy o zasadach karmienia naturalnego i sztucznego w tym o wyborze odpowiedniego smoczka. Przy karmieniu naturalnym powinno się odpowiednio ułożyć dziecko, aby zapewnić prawidłowe oddychanie i odpowiednie ruchy żuchwy. Wybór smoczka powinien być zbliżony do kształtu piersi, otwór mały, aby nie zmniejszać pracy mięśni ,co może w konsekwencji doprowadzić do wad zgryzu. Pierwsza wizyta Szósty miesiąc życia dziecka to najlepszy moment na pierwsze spotkanie z dentystą. Podczas wizyty lekarz przekaże niezbędne informacje dotyczące higieny jamy ustnej najmłodszych, a w przypadku utrudnionego wyrzynania się zębów, wskaże pomocne środki. Podpowie rodzaj szczoteczek do zębów i gryzaków, dostosowanych do potrzeb wiekowych dziecka. Gdy maluch skończy roczek Między dwunastym a osiemnastym miesiącem życia, powinniśmy nadal kontrolować wyrzynanie zębów u naszego dziecka, w trakcie systematycznych spotkań z dentystą. Miła atmosfera w gabinecie i spotkania w formie zabawy, sprzyjają adaptacji dziecka, co z pewnością będzie procentowało w przyszłości. Na wizytach lekarz pomoże w zniwelowaniu nadwrażliwości dziąseł, związanej z wyrzynaniem się zębów, wyjaśni rodzicom zasady prawidłowego odżywiania, doradzi wybór odpowiedniej pasty i szczoteczki do zębów, przeprowadzi odpowiedni instruktarz higieny, może również rozpocząć profilaktykę fluorkową (indywidualne dobrany fluor podawany w odpowiednim stężeniu, będzie wzmacniał zęby dziecka). W tym czasie bardzo ważna będzie rozmowa o „złych nawykach” i ich zapobieganiu - chodzi głównie o ssanie smoczka przez dzieci powyżej drugiego roku życia, ssaniu kciuka czy ssaniu, nagryzaniu języka - takie nawyki w konsekwencji prowadzą do wad zgryzu. Higiena jamy ustnej dwulatka Drugi rok życia to zazwyczaj końcowy okres wyrzynania zębów. Konieczne jest systematyczne pojawianie się na wizytach kontrolnych, podczas których lekarz oceni kształt zębów, ich liczbę, kolor i zbada czy nie pojawiają się wady zgryzu. To okres zwiększonej ruchliwości dziecka, co często wiąże się z urazami zębów. W takich przypadkach bardzo ważna jest szybka konsultacja z lekarzem stomatologiem, który udzieli pomocy i przekaże wskazówki dotyczące dalszego postępowania. Przedszkolak narażony na próchnicę Wiek pomiędzy trzecim a siódmym rokiem życia dziecka, to okres zwiększonego zagrożenia próchnicą. Zazwyczaj powinniśmy pojawiać się w gabinecie stomatologa co trzy miesiące, aby w przypadku pierwszych oznak próchnicy, lekarz miał możliwość wczesnego stosowania wielu nowoczesnych, bezbolesnych metod leczenia takich jak ozonowanie, impregnacja preparatami niszczącymi bakterie tworzące próchnicę. W tym czasie stomatolog wprowadzi lub będzie kontynuował fluoryzację, lakowanie zębów oraz oceni wady zgryzu, zaleci ćwiczenia stymulujące prawidłowy rozrost szczęki i żuchwy. Szybka rezygnacja ze „złych nawyków”, wspomnianych wcześniej, systematyczne ćwiczenia mięśniowe i częste kontrole u stomatologa mogą doprowadzić do wycofania się wady. Ponadto podczas wizyty lekarz doradzi jak prawidłowo szczotkować zęby, kładąc nacisk na niezbędną, aktywną pomoc rodziców polegającą na kontrolowaniu i poprawianiu błędów dziecka. Wskaże także szczoteczki i płyny odpowiednie dla danej grupy wiekowej. Jak dbać o uśmiech ucznia? Wiek szkolny to okres wymiany uzębienia mlecznego na stałe. Pojawiają się pierwsze zęby trzonowe stałe, tzw. „szóstki”, które jak przedstawiają statystyki są zębami najczęściej i najszybciej zaatakowanymi przez bakterie tworzące próchnicę. Przyczyny upatruje się w niedokładnej higienie jamy ustnej. Dziecko potrafi już samodzielnie myć zęby, ale praktyka pokazuje, że robi to zbyt szybko i niedokładnie, a czasem wcale nie dociera do nich szczoteczką. Nadal ważna jest w tym okresie konsekwentna kontrola rodziców i systematyczne pojawianie się u dentysty. Im szybciej odbędzie się taka wizyta, tym większe możliwości lecznicze ma lekarz stomatolog. Na takim spotkaniu oceni także poprawność wyrzynania się zębów, a w razie potrzeby skieruje małego pacjenta na wizyty ortodontyczne- gdzie lekarz zaproponuje różne aparaty ortodontyczne korygujące wady zgryzu i wady zębowe. To także czas kontynuowania profilaktyki fluorowej, lakowania zębów, a w razie potrzeby ustalania wizyt, na których leczone będą zęby zaatakowane próchnicą. Zdrowe zęby nastolatka Koniec wieku rozwojowego (u dziewcząt około 14 r.ż., a u chłopców ok. 17 r.ż.) i początek dojrzałego to najlepszy moment na ostateczną eliminację wad zgryzu i wad zębowych, korektę uzębienia pod względem estetycznym, a także wybielanie zębów. Kontrole powinny odbywać się nie rzadziej, niż co 6 miesięcy. Należy pamiętać, że systematyczne pojawianie się u dentysty gwarantuje szybkie niwelowanie zmian chorobowych, a wszelkie procesy zapalne zębów i okolic zębowych mają ogromny wpływ na stan całego naszego organizmu. Okiem eksperta: Małgorzata Turno-Kornafel, lekarz stomatolog ogólny i specjalista stomatologii dziecięcej, Medicover:Wracając do problemu próchnicy pragnę jeszcze raz zachęcić do systematycznego pojawiania się na wizytach kontrolnych u lekarza stomatologa. W dzisiejszych czasach dysponujemy już wieloma bardzo nowoczesnymi urządzeniami i metodami pozbywania się bakterii, które są odpowiedzialne za próchnicę. Specjaliści stomatologii dziecięcej wraz z personelem pomocniczym dbają o stworzenie przyjaznej atmosfery na wizycie, co jest podstawą do nawiązania więzi między pacjentem-dzieckiem, a jego lekarzem. Ogromna rola spada oczywiście na rodziców, których zaangażowanie i coraz większa świadomość mogą doprowadzić do zlikwidowania plagi, jaką jest próchnica. Autorka: Małgorzata Turno-Kornafel, lekarz stomatolog ogólny i specjalista stomatologii dziecięcej, Medicover   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wypadek na oblodzonym chodniku? Walcz o swoje odszkodowanie

Jeśli poślizgnęliśmy się na nieodśnieżonym lub oblodzonym chodniku i doznaliśmy uszczerbku na zdrowiu, możemy domagać się odszkodowania, niezależnie od tego, czy np. biegliśmy czy założyliśmy nieodpowiednie obuwie. Najważniejsze jest ustalenie podmiotu, od którego możemy domagać się rekompensaty, czyli odpowiadającego za odśnieżanie i odlodzenie miejsca, w którym doszło do wypadku. Nie ma problemu, gdy wydarzył się on np. na terenie spółdzielni, wspólnoty mieszkaniowej czy zakładu pracy. Gorzej, jeśli do nieszczęścia doszło na drodze publicznej. Trzeba wówczas sprawdzić, jakiego była ona rodzaju (krajowa, wojewódzka, powiatowa albo gminna) i kto jest jej zarządcą: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, zarząd województwa, zarząd powiatu czy wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Za utrzymanie porządku na chodniku, który przylega do nieruchomości, odpowiada natomiast jej właściciel. Nieprzestrzeganie tego przepisu grozi mandatem do wysokości 500 zł. Jeśli jednak na chodniku przylegającym do nieruchomości dopuszczalne jest płatne parkowanie samochodów, wspomniany obowiązek przechodzi na podmiot, który pozwala na ten płatny postój pojazdów, czyli zwykle – gminę. Czy Polacy poszkodowani w wyniku wypadku na oblodzonym chodniku często dochodzą swoich praw? „Dostrzegam ze swojej praktyki zwiększającą się świadomość ludzi, szczególnie przy poważniejszych uszczerbkach (złamaniach, zwichnięciach), które utrudniają pracę zarobkową. Wtedy determinacja do dochodzenia odszkodowania jest większa” – mówi serwisowi infoWire.pl Rafał Wyziński z kancelarii Rączkowski, Kwieciński Adwokaci. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Samsung Chef Collection ? profesjonalne rozwiązania AGD dla domowych kuchni

Firma Samsung wykorzystując wiedzę i doświadczenie najlepszych szefów kuchni z całego świat opracowała Chef Collection - nową linię urządzeń kuchennych klasy premium. Innowacyjne produkty wprowadzają profesjonalną funkcjonalność i doskonałe wzornictwo do europejskich domów. Nowa kolekcja urządzeń AGD została zaprojektowana we współpracy z Samsung Club des Chefs —globalną inicjatywą kulinarną, w skład której wchodzą wyróżnieni przez przewodnik Michelin szefowie kuchni. Znaleźli się wśród nich m. in. Michel Troisgros, Elena Arzak i Davide Oldani. Byli oni źródłem inspiracji, doświadczeń i wiedzy, w oparciu o które inżynierowie Samsung opracowali innowacyjne rozwiązania kuchenne – Chef Collection. W skład europejskiej edycji tej najnowszej linii urządzeń wchodzą: lodówka Kitchen Fit, która gwarantuje doskonałą świeżość przechowywanych w niej produktów, dzięki funkcji Precise Chef CoolingTM piekarnik Gourmet Vapour Technology™ z intuicyjnym kolorowym ekranem dotykowym LCD i możliwością sterowania przez Wi‑Fi Płyta indukcyjna ze stylowym wyświetlaczem płomieni Virtual Flame Technology™ wizualizującym poziom ciepła i ułatwiającym precyzyjne ustawienie temperatury zmywarka Samsung WaterWallTM, myjąca naczynia za pomocą potężnej ściany wody, która dociera we wszystkie zakamarki urządzenia. Precyzja godna szefa kuchni Wykończenie tylnej ścianki lodówki w stali nierdzewnej gwarantuje, że składniki potraw przechowywanych w lodówce będą odpowiednio schłodzone i świeże. Z kolei Chef Pan to brytfanna ze stali nierdzewnej, której można używać nie tylko podczas marynowania i przechowywania potrawy, ale także podczas samego gotowania gdyż pasuje do prowadnic piekarnika — tak, jak w profesjonalnej kuchni. Brytfannę można myć w zmywarce, co dodatkowo podnosi wygodę jej używania. Więcej przestrzeni – efektywniejsze wykorzystanie Dzięki innowacyjnej technologii Space Max lodówka RB8900 Kitchen Fit oferuje o 30% więcej przestrzeni niż tradycyjne lodówki, dzięki zastosowaniu ścianki o minimalnej grubości. Lodówka RB8900 w klasie energetycznej A+++ to racjonalny wybór zarówno pod względem estetycznym, jak i ekonomicznym. Harmonijne wzornictwo lodówek Design lodówki RB8900 Kitchen Fit Chef Collection może doskonale komponować się z wnętrzem każdej wyrafinowanej, europejskiej kuchni. Warto też zwrócić uwagę na uchwyt lodówki – jest podświetlany na niebiesko, co dodatkowo podkreśla eleganckie wzornictwo urządzenia. Naturalny aromat i konsystencja W piekarniku Chef Collection zastosowano Gourmet Vapour Technology™, która pozwala precyzyjniej kontrolować wilgotność i temperaturę. Gwarantuje to pożądaną konsystencję i aromat pieczonych potraw. Podgrzana do ponad 100°C para tworzy mikroskopijnie cienką mgiełkę, która jest szybko i równomiernie rozprowadzana po wszystkich zakamarkach piekarnika przez wentylator konwekcyjny. Powstała w ten sposób cienka osłona skutecznie utrzymuje wilgoć w potrawie, której obróbka cieplna odbywa się w stabilnej temperaturze.  Przygotowanie dań ułatwia także kolorowy dotykowy wyświetlacz ciekłokrystaliczny o przekątnej 4,6 cala. Intuicyjny interfejs użytkownika z ikonami przypomina rozwiązania stosowane w smartfonach. Za jego pomocą można wybrać tryb gotowania i regulować temperaturę. Włączony ekran wyświetla Często używany tryb piekarnika. Pracą i funkcjami piekarnika można sterować przez sieć Wi-Fi za pomocą urządzenia mobilnego. Korzystając ze specjalnej aplikacji użytkownik może czuwać nad procesem przygotowywania potrawy oraz regulować czas i temperaturę. Po zakończeniu podgrzewania lub gotowania piekarnik wysyła do urządzenia mobilnego stosowne powiadomienie.  Piękne i funkcjonalne wzornictwo - łatwiejsze gotowanie i dbanie o urządzenie W indukcyjnej płycie Chef Collection zastosowano innowacyjne rozwiązanie - Virtual Flame Technology™. Wbudowane diody imitują płomień, wizualizując w ten sposób aktywne strefy gotowania. 16 poziomów intensywności pozwala precyzyjnie dobrać temperaturę. Odłączane magnetyczne pokrętło ułatwia nie tylko regulację temperatury, ale także czyszczenie powierzchni płyty indukcyjnej. Płyta o szerokości 80 cm pozwala maksymalnie wykorzystać blat roboczy w kuchni. Ma ona również szerszą aktywną strefę, w której można ustawić jednocześnie kilka garnków i patelni o różnych kształtach i rozmiarach (Flex Zone).  Innowacja w zmywaniu naczyń Przy serwowaniu posiłków, nieskazitelnie czyste naczynia bez zacieków są równie ważne, jak same potrawy. Niestety rezultaty zmywania w konwencjonalnych zmywarkach często pozostawiają wiele do życzenia. W zmywarce Chef Collection marki Samsung zastosował technologię WaterWall™, która jest pierwszym od dekad prawdziwie rewolucyjnym rozwiązaniem w dziedzinie zmywarek. Podłużny mechanizm przesuwa się wzdłuż podstawy zmywarki, spłukując naczynia wodą, natomiast pionowe dysze spryskują poszczególne naczynia z odpowiednią siłą i zasięgiem gwarantującym skuteczność mycia. W przeciwieństwie do tradycyjnych obrotowych spryskiwaczy, mechanizm WaterWall™ zapewnia dotarcie do wszystkich czterech rogów zmywarki, co gwarantuje nieskazitelną czystość naczyń. Towarzyszące technologii WaterWallTM rozwiązanie Zone BoosterTM umożliwia intensywne usuwanie szczególnie opornych zabrudzeń za pomocą strumienia wody o ciśnieniu o 15% wyższym od standardowego. W tym samym czasie w innej części zmywarki porcelana i szkło są myte w zwykłym trybie. Urządzenia z kolekcji Chef Collection będą dostępne we wszystkich punktach sprzedaży Samsung od marca 2015 r. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

?Ta zabawka to eksperyment? Funiversity

Wprowadzone właśnie do sprzedaży mini eksperymenty Funiversity „Ta zabawka to eksperyment“ są pomysłem na madrą zabawę dla całej rodziny. Uczą bawiąc i pomagają wspólnie spędzać czas. Co ważne, to zabawki na każdą kieszeń. „Ta zabawka to eksperyment“ to autorskie produkty Funiversity. Pomysł wyrasta z idei firmy, która łączy pasję do nauki, wiedzę i umiejętność jej przekazywania z chęcią wyznaczania nowych kierunków w edukacji. Funiversity poprzez mądrą, zapewniającą wszechstronny rozwój, zabawę inspiruje dzieci do samodzielnego szukania wiedzy oraz poznawania siebie i świata. Po interaktywnych warsztatach i pokazach naukowych z dziedziny fizyki, astronomii, chemii, biologii i archeologii, firma oferuje teraz zabawki edukacyjne - mini eksperymenty. Dzięki nim w praktyczny i przyjemny sposób dzieci w mogą przyswoić pozornie trudne zagadnienia naukowe. Mini eksperymenty Funiversity dzieci powinny wykonywać z rodzicami, starszym rodzeństwem lub dziadkami. Wspólne przeprowadzanie doświadczeń wzmacnia relacje a zagadnienia, które poruszają są punktem wyjścia do rozmowy, pytań i uruchomienia kreatywności dzieci. Dotychczas dostępne są trzy rodzaje mni eksperymentów Funiversity: FUN bow, FUN goo i FUN snow.  Sugerowane cena każdego z nich to 15,90 zł brutto. Zabawki przeznaczone są dla dzieci od 6 roku życia. Posiadają certyfikat CE. Mini eksperymenty „Ta zabawka to eksperyment“ Funiversty: FUN bow  - Jakie kolory ma tęcza? Wykorzystanie supeabsorbentów wydaje się być nieograniczone, ale stworzenie tęczy w probówce to już zupełne szaleństwo! Kilkudniowa obserwacja eksperymentu sprawi, że teoria kolorów nie będzie miała dla dziecka żadnych tajemnic. CENA sugerowana: 15,90 brutto   FUN goo - Co to są POLIMERY? Niezwykły eksperyment, obrazujący proces przeprowadzania reakcji zachodzącej między dwoma płynnymi substancjami. W jej wyniku na naszych oczach powstaje coś zupełnie innego, kolorowy rozciągliwy „goo” o niesłychanych właściwościach. CENA sugerowana: 15,90 brutto   FUN snow - Jak otrzymać SZTUCZNY ŚNIEG? Zadziwiające, że w wyniku zmieszania wody z niewielką ilością nietoksycznego proszku powstaje mnóstwo śniegu! Bez względu na porę roku za oknem. Kto mógłby przypuszczać, że ten eksperyment ma coś wspólnego z budową pieluszek dla dzieci? CENA sugerowana: 15,90 brutto dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

mBank znów najlepszy: nagrodzone lekkie placówki i aplikacja mobilna

mBank po raz kolejny został doceniony na forum międzynarodowym, otrzymując tytuł „Best of Show” na tegorocznej edycji konferencji Finovate, za projekt nowoczesnych lekkich placówek bankowych. Uznanie odbiorców znalazła także aplikacja mobilna banku, nagrodzona na gali Mobile Trend Awards 2014.  Konferencje z logo Finovate to jedne z najważniejszych na świecie i zarazem najciekawszych spotkań poświęconych przyszłości technologii w bankowości i finansach. Gromadzą one firmy i start-upy, a także dziennikarzy i blogerów z całego świata, stając się forum dyskusyjnym na temat kierunków rozwoju całego sektora finansowego.  Tegoroczny występ mBanku na Finovate był już trzecim. W poprzednich edycjach bank również zdobywał nagrody: „Best of Show” – w Londynie w 2013 r. za projekt mOKAZJI i szybkie przelewy, w Nowym Jorku za serwis transakcyjny i możliwość połączenia video z konsultantem. W tym roku prezentacja mBanku i współpracującego z nim i3D otrzymała tytuł najlepszej innowacji za projekt lekkiej placówki i unikalne wykorzystanie w niej nowoczesnych technologii, m.in.:  wielkoformatowej ściany, składającej się z ekranów z nieograniczoną liczbą punktów dotyku i innowacyjnym graficznym interfejsem, wykorzystanie technologii wykrywania ruchu oraz rozpoznawania rysów twarzy w celu dynamicznego dopasowania treści prezentowanych na ekranach, narzędzi wspierających współpracę klienta z doradcą w placówce.   Projekt lekkich ultra-nowoczesnych placówek bankowych umiejscowionych w centrach handlowych to część kompleksowego, kilkuletniego planu przebudowy sieci sprzedaży, polegającego na wyodrębnieniu z dotychczasowej struktury zaprojektowanych od nowa oddziałów oraz centrów doradczych.  mBank doceniony został również na tegorocznej gali Mobile Trends Awards 2014, na której otrzymał nie tylko pierwszą nagrodę w kategorii najlepszej bankowości mobilnej, ale także został laureatem nagrody specjalnej, czyli wyróżnienia dla aplikacji, którą w całym głosowaniu najczęściej wybierali internauci. Konkurencja w tym plebiscycie obejmowała aplikacje bankowe, ale też te z sektora e-commerce, informacji czy video. Internauci uznali więc, że to mBank zaproponował najciekawsze rozwiązanie mobilne w 2014 roku.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Bez miłości do? walentynek

Aż 81% Polaków uważa, że walentynki to bardziej żniwa dla producentów i handlowców niż święto zakochanych. Nic dziwnego, że z roku na rok tracą swoją magię. A może to nie komercjalizacja, tylko my sami mamy problem z okazywaniem uczuć? 66% z nas twierdzi, że robimy to sporadycznie. Jak wynika z badań instytutu GfK Polonia, tylko 14% Polaków uważa, że walentynki to wyjątkowy dzień, który ma służyć łączeniu ludzi oraz celebrowaniu miłości i bliskości. Według reszty 14 lutego to przede wszystkim doskonała okazja do zwiększenia sprzedaży przez producentów i handlowców. Mimo że dostrzegamy marketingowy wymiar walentynek, większość z nas będzie obchodzić dzień zakochanych. „Zamiar podarowania bliskiej osobie symbolicznego upominku mają przede wszystkim osoby będące w związkach partnerskich, tzw. wolnych (74%)” – mówi serwisowi infoWire.pl Maciej Siejewicz z GfK Polonia. Odsetek ten spada wśród małżonków (do 53%). Co ciekawe, chęć obdarowania ukochanej osoby jest tym większa, im krótszy jest czas trwania związku. Badania instytutu GfK Polonia pokazują również, że zmieniliśmy swój stosunek do instytucji małżeństwa. „Od roku 2011 do 2014 o 3% zmniejszył się odsetek Polaków uważających, że małżeństwo ma i będzie mieć duże znaczenie. W ubiegłym roku takie zdanie wyrażało 76% społeczeństwa” – wyjaśnia ekspert. Tylko dla 29% Polaków impulsem do wzięcia ślubu jest miłość. Inne ważne powody zawierania związku małżeńskiego to ciąża lub dzieci (26%), przekonania religijne (12%), poczucie bezpieczeństwa (11%) i presja rodziny (10%). dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Kolejna twarz legendarnego Grey?a

Z jej pochodzeniem wiąże się wiele legend. Wszystkie łączy jednak jedna postać – osiemnastowieczny hrabia Charles Grey, który w latach 30 XIX wieku pełnił funkcję premiera Wielkiej Brytanii. Mowa oczywiście o ulubionej herbacie Brytyjczyków – Earl Grey, której niepowtarzalny aromat sprawił, że cenią ją koneserzy herbaty na całym globie. Herbata Earl Grey jest jednym z symboli Wielkiej Brytanii. Popijany w eleganckich filiżankach napój tak silnie zakorzenił się w kulturze mieszkańców Królestwa, że to właśnie herbata zaliczana jest do największych zasług premiera Grey’a, który przyczynił się do zniesienia niewolnictwa w Imperium Brytyjskim! Herbaciany bohater O pochodzeniu aromatycznego naparu krążą niezliczone legendy, przypisujące głównemu bohaterowi – hrabiemu Earl Grey – wręcz nadludzkie umiejętności. Premier Wielkiej Brytanii miał bowiem uratować z katastrofy morskiej syna chińskiego mandaryna lub, zgodnie z drugą legendą, otrzymać mieszankę herbaty zwanej dziś earl grey od Indyjskiego radży jako gest podziękowania za uratowanie jego syna z paszczy tygrysa! Mniej bajkowa historia opowiada o sporych ilościach herbaty, które dotarły do Anglii i z różnych przyczyn przeleżały zbyt długi czas w ładowniach, tracąc swój smak i aromat. By nie zmarnować zapasów dodano do mieszanki olej bergamotowy i w ten sposób osiągnięto doskonały, znany dziś na całym świecie smak. Różne oblicza kultowego napoju Swój głęboki, intensywny smak i aromat herbata Earl Grey zawdzięcza olejowi ze skórki owoców bergamoty. Wywodząca się najprawdopodobniej z Indii pomarańcza bergamotka uprawiana jest obecnie głównie we Włoszech. Tradycyjna herbata Earl Grey stała się podstawą do tworzenia nowych, unikalnych smaków. Jedną z ciekawszych odsłon kultowego naparu jest nowość w portfolio Teekanne – orzeźwiająca Earl Grey Lemon + Vitamin C. To prawdziwa klasyka w zupełnie nowym wydaniu, doskonała na co dzień i podczas rodzinnych spotkań. I choć z jej powstaniem nie wiążą się żadne legendy jest doskonałym sposobem na długie zimowe wieczory i chwile relaksu.       dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Ile kosztuje miłość?

Groupon upublicznia wyniki globalnego badania, dotyczącego walentynkowych wydatków. Co roku, w dzień zakochanych, kina, teatry i restauracje są w wyjątkowo oblegane, a rezerwacje należy złożyć z dużym wyprzedzeniem. Naturalnie, większość pomysłów na romantyczną randkę łączy się z poniesieniem kosztów. W badaniu przeprowadzonym przez firmę Groupon respondenci ujawnili, na co wydają pieniądze z okazji Walentynek oraz jakiej wielkości budżet przewidują na niespodziankę dla ukochanej osoby. Chociaż w Polsce tradycja Walentynek jest stosunkowo nowa, to okazuje się, że Polacy wydadzą podobne kwoty, co mieszkańcy Europy Zachodniej. Większość Polaków postrzega Walentynki, jako okazję do rozpieszczania ukochanej osoby. Jaki zatem budżet przewidują na ten dzień? Badanie wykazało, że spora grupa (22%) wyda pomiędzy 100 a 149 PLN. Najmniej osób zdecyduje się na wydatek przekraczający 1000 PLN (1% ankietowanych). Co ciekawe, aż 11% respondentów zadeklarowało, że nie poniesie żadnych kosztów związanych z Walentynkami. Jak Polacy wypadają na tle innych mieszkańców Europy? Przeprowadzone badania wykazują, że dorównujemy poziomem walentynkowych wydatków takim państwom jak Włochy czy Hiszpania. Respondenci z tych krajów najczęściej zaznaczali odpowiedź, że przeznaczą na Walentynki 25-49 EUR (105-205 PLN). Ankietowani, którzy wydadzą najwięcej w święto zakochanych to mieszkańcy Belgii i Francji. 20% Belgów wyda w dniu Świętego Walentego aż 100-149 EUR (417-620 PLN)[1], z kolei Francuzi 50-74 EUR (210-315 PLN). Oszczędnym narodem okazali się obywatele Wielkiej Brytanii. Aż 26% ankietowanych Brytyjczyków przeznaczy na upominek zaledwie 10-24 GBP (55-134 PLN) natomiast 25% respondentów kwotę pomiędzy 25-49GBP (135 a 275 PLN)[2]. Z przeprowadzonych badań wynika, że dla znacznej części ankietowanych z Niemiec i Austrii, Walentynki nie wiążą się jakimikolwiek kosztami. Kolejno 15% i 14% mieszkańców tych niemieckojęzycznych państw deklaruje, że na plany z okazji święta zakochanych nie przeznaczy żadnej kwoty pieniędzy. Na co Polacy najchętniej wydadzą pieniądze w Walentynki? Wśród ankietowanych znalazło się grono osób, dla których głównym wydatkiem Walentynkowym będzie pierścionek zaręczynowy. Należą jednak oni do mniejszości, jedynie 1% oznajmiło, że w dzień zakochanych zamierza się oświadczyć. Najwięcej Polskich respondentów (41%) zdecyduje się na kupno symbolicznego prezentu. W Hiszpanii (45%) Belgii (43%) większość respondentów spędzi ten wieczór na romantycznej kolacji. Co ciekawe jedynie 4% ankietowanych z Włoch zdecyduje się na wyjście do restauracji. Większość mieszkańców tego kraju woli przygotować uroczysty posiłek w domu (43%). Kto powinien sięgnąć po portfel? Odwiecznym problemem w związku jest pytanie, kto powinien płacić na randce. W Polsce bezkonkurencyjnie króluje pogląd, że to mężczyzna powinien zapłacić rachunek (62%). Co więcej, wydawałoby się, że to właśnie z kobiecego punktu widzenia odpowiedź na to pytanie jest dość oczywista. Jednak badanie pokazuje, że to ankietowani płci męskiej bardziej poczuli się w obowiązku opłacenia rachunku na randce. Opowiedziało się za tym prawie 78% mężczyzn i 55,5% kobiet. Wśród innych państw biorących udział w ankiecie poza przekonaniem, że płacenie należy do męskich obowiązków, wielu respondentów uważa, że jednak płatności powinno się dokonywać na zmianę. Pomimo tego, że wśród Polaków była to druga najczęściej wybierana odpowiedź (28%), to jednak jest to dużo mniej popularny pogląd niż w Hiszpanii, Holandii czy Niemczech, gdzie uważa tak niespełna połowa respondentów.  Niespodzianki bez okazji Poza Walentynkami, rocznicami i specjalnymi okazjami zdarza nam się wydawać pieniądze na małe niespodzianki bez konkretnego powodu. Większość Polaków zdobywa się na taki gest parę razy w roku (42%). Wynik ten jest zbliżony do kilku innych ankietowanych krajów: Francja (47%), Hiszpania (36%), Belgia (44%). Skrajne przypadki, takie jak całkowity brak miłych upominków poza okazjami lub prezenty dawane aż raz w tygodniu, zaznaczyło w odpowiedziach po 5% respondentów. Interesujący jest fakt, że Włosi najbardziej oszczędnie podchodzą do spontanicznych niespodzianek – aż 12% respondentów w ogóle nie kupuje prezentów bez okazji swoim partnerom czy partnerkom.   [1] 1 EURO = 4,17 ZŁ. Przelicznik kursu na podstawie danych NBP, aktualny na dzień 5.02.2015 r. [2] 1 GPD = 5,58 ZŁ. Przelicznik kursu na podstawie danych NBP, aktualny na dzień 5.02.2015 r. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Znamy już TOP 20 konkursu Malarz Roku Dekoral 2014

Zakończył się pierwszy etap konkursu „Malarz Roku Dekoral 2014”. Spośród wielu nadesłanych zgłoszeń, prezentujących realizacje projektów budowlanych, w eliminacjach regionalnych do półfinału zakwalifikowało się 20 najlepszych inwestycji. Ich wykonawcy będą walczyć nie tylko o tytuł najlepszego profesjonalisty w Polsce, ale także o cenne nagrody, m.in. samochód VW Caddy. To już piąta odsłona konkursu, której organizatorem jest Klub Dekoral Professional. Podczas jego trwania uczestnicy zaprezentowali inwestycje zrealizowane z wykorzystaniem produktów PPG Deco Polska dostępnych w sieci sklepów Centrum Dekoral Professional. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi podczas finałowej gali. Poniżej prezentujemy listę wykonawców, którzy będą walczyć o tytuł „Malarz Roku Dekoral 2014” – zestawienie przygotowane jest według kolejności alfabetycznej. Codziennie na stronie www.malarz-roku.pl oraz www.facebook.com/MalarzRokuDekoral prezentowana jest jedna realizacja wraz z opisem i galerią zdjęć. Już wkrótce, za pośrednictwem Internetu, ruszy głosowanie na oficjalnej stronie konkursu. ARRA-COLOR Wiesław Wojtczak – Drukarnia koło Poznania ATAL S.A. – Apartamenty Nadwiślańska 11 w Krakowie BAZA 10art&design Jacek Milewski – Pensjonat SIODŁO w Wilcze BUDOBRATEX Sp. z o.o. – Dworzec PKP w Legnicy Budownictwo i Nieruchomości Przemysław Broszkiewicz – Muzeum im. Stanisława Fischera w Bochni Espol Warszawa Sp. z o.o. – Zakład Opiekuńczo-Leczniczny z Oddziałem Rehabilitacyjnym w Gryficach HIRSCH Sp. z o.o. – TBS Stabłowice we Wrocławiu I.T. Trzaskowski Igor Wojciech Trzaskowski Handle i Usługi – Szkoła Podstawowa Nr 357 w Warszawie IRMEX Usługi Ogólnobudowlane i Melioracyjne Opolski Mariusz – Szkoła Podstawowa Nr 357 w Warszawie KAROLCZAK GROUP Sp. z o.o. – Fabryka Wełny Hotel&Spa w Pabianicach KINGA SERWIS K. Tkacz Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe – Galeria Warmińska w Olsztynie Malarstwo-Tapicerstwo Piotr Branny – Firma Handlowa EKKOM (Hala Nord Flame) w Cieszynie PB INTER-SYSTEM S.A. – Afrykarium we Wrocławskim ZOO Przedsiębiorstwo Budowlane PAGMA-BUD Paweł Siminiak – Synergia Centrum Biznesowe, Budynek C w Łodzi Przedsiębiorstwo Budowlane TB INVEST Tomasz Brzeziński – Wojewódzki Szpital Obserwacyjno- Zakaźny im. Św. Floriana w Bydgoszczy Przedsiębiorstwo Budownictwa Ogólnego Sp. z o.o. – Młodzieżowy Dom Kultury w Ostrowie Wielkopolskim S-BUD S.A. Starogardzkie Przedsiębiorstwo Budowlane – Szpital Marynarki Wojennej z Przychodnią w Gdańsku UZDROWISKO USTKA Sp. z o.o. – Hotel Grand Lubicz ***** w Ustce WODPOL Sp. z o.o. – Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Krakowie PEKABUD Kazimierz Perłowski Zakład Inwestycji Budownictwa – Zespół Szkół Techniczno- Rolniczych w Zwoleniu Dodatkowo inwestorzy mają szansę otrzymać tytuł „Malarza Roku Dekoral 2014 Publiczności”. Internauci, którzy wezmą udział w głosowaniu oraz umotywują swój wybór komentarzem, będą mieli szansę na zdobycie atrakcyjnej nagrody przyznanej przez jury. Plebiscyt wyłoni pięć prac, które uzyskają największą liczbę punktów. Spośród nich podczas finałowej gali, zgromadzeni tam uczestnicy wybiorą Malarza Roku Dekoral 2014 Publiczności na którego czeka nagroda ufundowana przez firmę Koelner– mówi Kamila Adamczyk-Fojt, Menedżer Promocji i Wsparcia Kanału Dystrybucji Trade w PPG Deco Polska, organizator konkursu. Dla Internautów, również przygotowaliśmy upominek: malowanie wybranego pomieszczenia przez Malarza Certyfikowanego Dekoral to nagroda dla autora najciekawszego komentarza. Podczas finałowej gali poznamy laureatów trzech pierwszych miejsc konkursu, których wyłoni jury. Zwycięzca otrzyma tytuł „Malarz Roku Dekoral 2014”, a inwestycja przez niego zrealizowana miano „Inwestycji Roku Dekoral 2014”. Najlepszy fachowiec w Polsce po zakończeniu gali odjedzie VW Caddy, który jest nagrodą główną w konkursie, ufundowaną przez Centrum Dekoral Professional. Za zajęcie II miejsca przyznana będzie nagroda w postaci profesjonalnej maszyny natryskowej od firmy Graco, a „brązowy medalista” otrzyma odkurzacz przemysłowy ufundowany przez firmę Flex – dodaje Kamila Adamczyk. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Single ? sami, ale nie samotni

Kim są single XXI w.? Dlaczego ludzie młodzi wybierają samotne życie? To jedne z wielu pytań, które mogą się nasuwać w Dzień Singla (15 lutego). Odpowiedzi starają się znaleźć nie tylko sami zainteresowani. Single to często osoby młode. Stawiają na edukację i rozwój osobisty. Zaangażowanie w pracę i brak czasu na pielęgnowanie relacji utrudniają im stworzenie stabilnego związku. Wszystko dobrze, gdy jest to świadomy wybór. Problemy zaczynają się, kiedy nieumiejętność życia we dwoje to efekt trudności osobowościowych. „Coraz trudniej jest nam radzić sobie z różnymi emocjami w związku. Relacja między dwojgiem ludzi to nie tylko przyjemne rzeczy, oparcie, poczucie bliskości, lecz często także związany z tym lęk” – zauważa Katarzyna Niewińska, psychoterapeutka w klinice Psychomedic.pl. Niechęć do związku może wynikać ze strachu przed brakiem akceptacji ze strony partnera i utratą ukochanej osoby. Obawę budzą też odpowiedzialność za drugiego człowieka oraz możliwość zatracenia własnej odrębności i indywidualności. Poważnym problemem okazuje się także brak asertywności. Nie zawsze potrafimy umiejętnie radzić sobie w sytuacjach konfliktowych, mówić o własnych potrzebach, negocjować czy osiągać kompromis. „Należy jednak pamiętać o tym, że człowiek ma wbudowaną potrzebę bycia w relacji, w kontakcie, dzielenia się emocjami, bo to daje uczucie spełnienia” – mówi serwisowi infoWire.pl ekspertka. Brak partnera może prowadzić do bierności, izolacji i depresji. Dlatego ważne jest, aby single potrafili zorganizować sobie czas, rozwijali swoje pasje, a jednocześnie – byli otwarci na możliwość zbudowania trwałej relacji. Niewątpliwie jesteśmy świadkami dużych przemian społeczno-kulturowych. Obecnie przyzwolenie na bycie singlem jest znacznie większe niż w przeszłości, a Dzień Singla, obchodzony zaledwie dobę po walentynkach, daje okazję do pokazania, że „sam” wcale nie musi oznaczać „samotny”. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wyjątkowy prezent od CHILI przy zakupie wybranych urządzeń Samsung

Firma Samsung i wideoteka online CHILI przygotowały wspólnie specjalną promocję. Każdy klient, który od 10 lutego do 10 kwietnia br. kupi telewizor Samsung Smart TV serii H lub tablet GALAXY Tab S otrzyma prezent - kod promocyjny, który umożliwia bezpłatne pobranie i obejrzenie do 52 filmów z wideoteki CHILI.  CHILI to wideoteka online z tysiącem filmów oraz najciekawszymi serialami TV w wysokiej jakości oraz w HD+. Znaleźć w niej można zarówno kultowe filmy wielu gatunków, jak również premiery kinowe. W ramach promocji, w dniach od 10 lutego do 10 kwietnia br., przy zakupie telewizora Samsung Smart TV serii H lub tabletu GALAXY Tab S, klienci otrzymają możliwość skorzystania z kodu promocyjnego do CHILI o wartości 520 PLN*. Po rejestracji na stronie www.premiery.samsung.pl, kod zostanie przesłany SMS lub na wskazany adres mailowy. Aktywując go, klient otrzyma subskrypcję na 26 tygodni. Klienci, którzy skorzystają z promocji będą mieli do wyboru bogatą bazę filmów, w której znajdują się m. in. takie tytuły jak: 127 godzin, Geneza planety małp, Życie Pi, Czarny łabędź czy Noc w Muzeum oraz wiele innych niezapomnianych hitów filmowych. Promocja Samsung i CHILI zostanie wsparta kampanią online i radiową oraz działaniami PR. Materiały promocyjne dostępne będą też w sklepach RTV. Akcja promowana będzie też poprzez samą aplikację CHILI. Szczegóły oraz regulamin promocji znajdują się na stronie www.premiery.samsung.pl. *Liczba kodów promocyjnych dostępnych w ramach promocji jest ograniczona. **Funkcja dostępna na urządzeniach mobilnych dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Jak oryginalnie spędzić Walentynki? Inspiracje i wyniki sondy

Wyniki sondy zrealizowanej przez serwis PrezentMarzeń.com pokazują, iż coraz częściej zamiast materialnych upominków, podarowujemy bliskiej osobie w prezencie emocje. Chęć wyjątkowego spędzenia Dnia Zakochanych sprawia, iż jesteśmy otwarci na niespodzianki w formie przeżyć. Jak oryginalnie świętować Walentynki podpowiada serwis PrezentMarzeń.com: Lot awionetką dla dwojga – piękne widoki i mocne wrażenia W trakcie lotu awionetką zakochani mają okazję, aby z kilkuset metrów nad ziemią podziwiać rozpościerające się w dole przepiękne widoki. Wspólny lot, pełny niesamowitych panoram z możliwością ich uwiecznienia oraz dreszczyk emocji związany z wzbiciem się w powietrze gwarantują, iż te Walentynki nie przejdą bez echa. Masaż czekoladowy dla dwojga – odrobina słodkiego relaksu Dla par, które preferują spokojniejsze doznania niż sporty ekstremalne miłym prezentem może okazać się masaż czekoladowy. Wykonany przy użyciu prawdziwej czekolady jest wyjątkową ucztą dla ciała i zmysłów. Sprawia, że skóra pięknie pachnie i jest wspaniale nawilżona. Masaż ten, dzięki zawartej w czekoladzie teobrominie, która uwalnia w mózgu endorfiny zwane „hormonami szczęścia”, daje zastrzyk pozytywnej energii. Skóra korzysta z dobroczynnych cech czekolady i staje się aksamitnie gładka, odżywiona i nawilżona. Upajający zmysły słodki zapach unosi się w całym pomieszczeniu, gdzie wykonywany jest masaż. Sesja zdjęciowa dla dwojga – uchwycenie magicznych chwil Każda kobieta chce czuć się niepowtarzalna i piękna, szczególnie u boku swojego partnera, dlatego zaaranżowanie wspólnej sesji zdjęciowej może okazać się wspaniałym upominkiem walentynkowym. Fachowy wizaż, wskazówki stylisty i realizacja sesji przez profesjonalnego fotografa czynią z tego prezentu niezapomniane przeżycie dla obojga. Wspólna sesja fotograficzna to bardzo osobista pamiątka, doskonały pomysł na rocznicę i jednocześnie wspaniała przygoda. Lekcja tańca dla dwojga – zmysłowo i aktywnie Dla par ceniących ruch i aktywność niestandardowym pomysłem na spędzenie Walentynek może okazać się: lekcja tańca dla dwojga – na przykład zmysłowej salsy lub ognistego tanga. W czasie indywidualnych zajęć tanecznych partnerzy pod czujnym okiem instruktora uczą się jak prowadzić w tańcu i jak być prowadzoną oraz jak odczytywać i podążać za sygnałami partnera. Nowo zdobyte umiejętności pozwolą odczuć zakochanym komfort tańczenia i pozwolą poczuć się pewniej na parkiecie. Zajęcia taneczne są znakomitą formą relaksu i sposobem na lepsze poznanie siebie oraz swojego partnera lub partnerki. Kurs sushi dla dwojga - nauka i degustacja w jednym To doskonała okazja, aby wzbogacić własną kuchnię o nowe potrawy i nauczyć się samodzielnie przygotowywać sushi. Kurs sushi może być miłą, kulinarną niespodzianką połączoną ze smaczną degustacją dla wielbicieli japońskiej kuchni. Podczas warsztatów szef kuchni opowie zakochanym o historii sushi, rodzajach, zasadach łączenia składników, pokaże jak przygotować ryż i zalewę, jak skręcić doskonałe maki i nigiri. Prowadzący sushi masterzy nauczą, jak dokonać prawidłowego filetowania i krojenia. Nauka przygotowywania sushi pod okiem mistrza może zaowocować niespodzianką dla rodziny czy przyjaciół i wyjątkowym pokazem kulinarnych umiejętności. Wyniki sondy zrealizowanej przez serwis PrezentMarzeń.com pokazują, iż pomysłodawczyniami oryginalnych i niezapomnianych podarunków są głównie kobiety (62%). Chcą one podarować swojemu partnerowi ekstremalne doznania w powietrzu, na przykład: lot paralotnią lub motolotnią czy skok ze spadochronem. Równie chętnie decydują się zafundować ukochanemu niezapomniane przeżycia za kierownicą jak: przejażdżkę Ferrari, Porsche czy jazdę Off Road. Panie są zdecydowanie odważniejsze w wyborze walentynkowych prezentów dla swoich partnerów. Chcą im podarować niezapomnianą przygodę, dlatego przy decyzji o zakupie prezentu stawiają na element zaskoczenia i oryginalność W przypadku mężczyzn (38%), realizujących podarunki z myślą o kobietach wybierane są te bardziej nastawione na magię chwili oraz przyjemności dla ciała. Oprócz romantycznej kolacji we dwoje, która jest dobrym, ale przewidywalnym i dość standardowym prezentem dla ukochanej, panowie mogą skorzystać również z ciekawych pomysłów proponowanych między innymi przez serwis PrezentMarzeń.com. Są wśród nich: buduarowa sesja zdjęciowa, dzień ze stylistką, nauka makijażu, weekendowy kurs fotografii czy lekcja wybranego tańca. Popularną również kategorią upominków dla kobiet jest relaks i uroda, czyli masaże i zabiegi pielęgnacyjne. Święto zakochanych to przede wszystkim dzień, który chcemy spędzić miło z partnerką lub partnerem, celebrując swoje uczucia. Możemy więc zaplanować wspaniałą atrakcję dla dwojga, która zostanie na długo w pamięci. Przekonujemy się do upominków w formie przeżyć jak potwierdza 39% respondentów sondy zrealizowanej przez PrezentMarzeń.com. Ponad 27% z nich deklaruje, że to ciągle nowość, ale z roku na rok chętnych na podarowanie emocji w prezencie przybywa. Walentynki, mimo iż niektórzy sceptycznie podchodzą do tego święta są okazją dla zakochanych, aby pięknie i niepowtarzalnie spędzić czas. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Zmieniające się ceny biletów. Jak kupić bilet lotniczy za mniej?

Czy tanie podróżowanie samolotami jest możliwe? Tak, jeśli wiesz kiedy i na ile wcześniej kupić bilet lotniczy. Choć czasem na tej samej trasie ceny biletów mogą różnić się od siebie nawet 10-krotnie, nie musisz przepłacać nawet, jeżeli zdecydujesz się na podróż samolotem w trakcie świąt – informuje internetowe biuro podróży Tripsta.pl.   Mitem jest, że aby podróżować samolotem po Polsce trzeba mieć zasobny portfel. Bilety na loty krajowe można znaleźć już od kilkudziesięciu złotych. Jak podaje internetowe biuro podróży Tripsta.pl za najtańszy krajowy lot z Warszawy z lotniska w Modlinie do Wrocławia podróżujący zapłacił nieco ponad 18 zł. Natomiast za najtańszy lot zagraniczny kosztował 43 zł i odbył się na trasie z Wrocławia do Berlina.   Co trzeba zrobić, aby kupić bilet w tak okazyjnej cenie? Przede wszystkim trzeba znać kilka zasad. Po pierwsze, krajowe bilety lotnicze w korzystnych cenach nie zawsze pochodzą z ofert last minute, czego doskonałym przykładem jest wspomniany lot do Wrocławia. Rezerwacji na niego dokonano na 49 dni wcześniej. Zwykle bilety na tej trasie rezerwowane są z 43 dniowym wyprzedzeniem. Jak wygląda sytuacja w przypadku lotów zagranicznych? Tutaj rezerwacji najlepiej dokonywać jeszcze wcześniej. Najtańszy bilet na lot zagraniczny (na wspomniany lot Wrocław-Berlin) na Tripsta.pl zarezerwowano 159 dni przed datą wylotu. Warto dodać, że na tej trasie zakup biletów odbywał się średnio ze 150 dniowym wyprzedzeniem. Okazuje się więc, że bilety na loty zagraniczne powinny być rezerwowane z trzykrotnie większym wyprzedzeniem niż bilety na loty krajowe.   Skąd i dokąd latamy najczęściej i najtaniej?W TOP 3 najczęściej uczęszczanych tras przez Polaków, jeśli chodzi o loty krajowe, znajdują się takie trasy jak: Wrocław-Warszawa, Gdańsk-Warszawa i Warszawa-Wrocław. Co ciekawe, podróżujący, których destynacją jest Warszawa najczęściej jako lotnisko docelowe wybierali port lotniczy im. Chopina. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku pasażerów, których podróż zaczyna się w stolicy. Jest to o tyle interesujące, że najtańszy bilet lotniczy został zakupiony na trasę Warszawa-Wrocław, natomiast wylot odbył się z portu lotniczego w Modlinie, a nie z portu lotniczego im. Chopina. Koszt biletu na tej trasie wyniósł nieco ponad 18 zł.   Warto zwrócić uwagę na to, że różnica w cenie pomiędzy najniższą kwotą, jaką przeznaczono na bilet na trasie Warszawa-Wrocław a Warszawa Modlin-Wrocław wyniosła prawie 160 PLN. Czy w takim razie Polacy lubią przepłacać? Odpowiedź nie jest taka prosta, bo pod uwagę należy wziąć takie czynnik jak koszt transportu, który musi ponieść podróżujący, aby móc dostać się z lotniska w Modlinie do Warszawy. Istotny wpływ ma także czas, który należy poświęcić na dojazd do centrum stolicy, czy chociażby to, że nie wszyscy przewoźnicy korzystają z lotniska w Modlinie.   Przed podjęciem decyzji o zarezerwowaniu biletu warto również zwrócić uwagę na miejsce wylotu. Bowiem niekiedy bywa tak, że na tej samej trasie obowiązują różne ceny. W przypadku lotu z Wrocławia do Warszawy bilet w najniższej cenie kosztował ok. 140 PLN, natomiast z Warszawy do Wrocławia ok. 177 PLN, czyli o 27% więcej niż w pierwszym przypadku. Różnicę w cenach można odczuć jeszcze bardziej. Najdroższy bilet z Wrocławia do Warszawy kosztował ok. 722 PLN. Za lot na tej samej trasie z Warszawy do Wrocławia trzeba było zapłacić 200% więcej (ok. 1455 PLN). Jednak to nie jedna trasa, na której widać tak dużą różnicę w cenach. Na trasie Gdańsk-Warszawa najtańszy bilet kosztował ok. 134 PLN, a najdroższy 10 razy więcej (ok. 1343 PLN).   Tanie podróżowanie w święta?Najtańszy bilet lotniczy na krajowy lot odbył się w okolicach Święta Zesłania Ducha Świętego (tzw. Zielone Świątki) i kosztował tylko ok. 98 zł. Podróż dotyczyła trasy Warszawa (lotnisko im. Chopina) – Wrocław. Warto także zwrócić uwagę, że za taki sam bilet w okresie nieświątecznym należało zapłacić więcej o 80%. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku podróży z Gdańska do Warszawy. Decydując się na przelot w „zwykły” dzień koszt podróży był większy niż w koszt podróży w okolicach Wielkanocy. W pierwszym przypadku podróżujący musiał zapłacić ok. 1345 zł, a w drugim prawie 25% więcej (ok. 1008 zł).   Analiza przeprowadzona przez Tripsta.pl potwierdza, że wiele dobrych ofert może znaleźć również w okolicy świąt, jeśli jesteśmy gotowi poświęcić dzień wolny w pracy i wyjechać lub wrócić dzień wcześniej lub później. Dlatego też, przed dokonaniem rezerwacji warto skorzystać ze specjalnych wyszukiwarek takich jak Price Radar, które pozwalają nie tylko zarezerwować bilet na dogodnym czasie, ale także szybko sprawdzić ceny wg daty wyjazdu nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Co piąty Polak ma sekrety finansowe w swoim związku ? wynika z badania ING

Jedna trzecia Europejczyków postrzega utrzymywanie kwestii finansowych w tajemnicy przed partnerem jako coś normalnego – wynika z badania „Finansowy Barometr ING”. Taki pogląd podziela także co piąty Polak. Choć walentynki obchodzi się podobnie w całej Europie, badanie Grupy ING wskazuje, że podejście Europejczyków do rozmów o finansach w związkach jest odmienne w zależności od kraju. W badaniu „Finansowy Barometr ING” wzięło udział ponad 12.500 konsumentów z 13 państw. Zapytano pary będące małżeństwami lub w dłuższym związku, jak bardzo są uczciwi względem partnera w kontekście finansów osobistych. Okazuje się, że posiadanie finansowych tajemnic najbardziej naturalnie przychodzi Francuzom - 42% francuskich respondentów nie widzi nic złego w ukrywaniu informacji nt. swoich finansów. Po przeciwnej stronie znajdują się konsumenci holenderscy -  zaledwie 13% uważa, że posiadanie tajemnic finansowych przed partnerem to nic złego. Tuż za Holendrami uplasowali się Polacy – tylko co piąty (20%) zgadza się z opinią, że to normalne mieć w związku sekrety finansowe. Dla wielu europejskich par szczególnie bolesną sprawą okazuje się zadłużenie. Najchętniej długi przed partnerem ukrywają Turcy, Rumuni i Polacy – odpowiednio 31%, 22% i 14%. Najuczciwszą postawę wykazują Holendrzy – zaledwie 2% ankietowanych posiada dług, o którym nie chcieliby poinformować partnera. Walentynkowa edycja badania „Finansowy Barometr ING” wydobyła na światło dzienne zjawisko „wydawania w ukryciu”. Jeden na pięciu konsumentów europejskich (19%) przyznaje się do zatajenia przed partnerem jakiegoś zakupu w ciągu minionych 12 miesięcy. Najczęściej w tajemnicy wydają Rumuni (31%), następnie mieszkańcy Turcji i Czech. Tuż za nimi znaleźli się Polacy – zakupy przed partnerem ukrywa co czwarty mieszkaniec Polski (24%).  Wczytując się dalej w wyniki badania odkrywamy, że oprócz wydatków i oszczędności w tajemnicy utrzymujemy również wysokość naszych zarobków – więcej niż jedna na dziesięć europejskich par (13%) nie zna zarobków partnera. W Wielkiej Brytanii, Rumunii, Turcji i Czechach taka sytuacja ma miejsce w przypadku jednej na pięć par. W Polsce odsetek związków, w których partnerzy nie informują się o własnych dochodach wynosi 16%. Spośród wszystkich innych narodowości, najlepiej poinformowane o dochodach partnerów są pary hiszpańskie (94%). „Finansowy Barometr ING” to cykliczne badanie realizowane dla Grupy ING przez grupę badawczą IPSOS. Badanie zostało zrealizowane w trzynastu krajach m.in. w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Holandii i Turcji. Ostatnia edycja badania została przeprowadzona w październiku i listopadzie 2014 r. Wzięło w niej udział 12 743 respondentów, w tym 1037 z Polski.   Uważam, że to normalne, że partnerzy mają przed sobą tajemnice finansowe Ukrywam  dług przed partnerem Ukrywam oszczędności przed partnerem Wydaję pieniądze w tajemnicy przed partnerem Nie znam zarobków mojego partnera Austria 27% 9% 24% 18% 13% Belgia 26% 5% 14% 10% 9% Czechy 33% 10% 19% 26% 18% Francja 42% 13% 14% 13% 10% Hiszpania 26% 10% 13% 20% 5% Holandia 13% 2% 13% 7% 11% Luksemburg 29% 8% 18% 13% 10% Niemcy 27% 10% 17% 16% 11% Polska 20% 14% 20% 24% 16% Rumunia 27% 22% 17% 31% 18% Turcja 38% 31% 28% 27% 18% Wielka Brytania 37% 11% 17% 23% 18% Włochy 34% 12% 14% 16% 10% Przeciętny Eur. 31% 14% 17% 19% 13%   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Kim jest polski kierowca?

Jako kierowcy jesteśmy zbyt pewni siebie – tak można podsumować wyniki „Badania postaw posiadaczy samochodów”. I choć coraz bardziej zdajemy sobie sprawę z zagrożeń na drodze, to nie rozwijamy umiejętności bezpiecznej jazdy. Jeśli kierowca ma duże doświadczenie, może przekraczać dopuszczalną prędkość – tak sądzi większość badanych. Nic dziwnego, że pomysł zmniejszenia ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym za dobry uważa aż 41% respondentów, a poza terenem zabudowanym – nawet 61% ankietowanych. Problem w tym, że do powstania większości szkód zgłaszanych ubezpieczycielom prowadzi nadmierna prędkość. W ubiegłym roku 13% badanych zostało ukaranych za szybką jazdę. Byli to głównie mężczyźni. Najczęściej przestrzegamy przepisów w obecności pasażera. „2/3 ankietowanych przyznało, że czuje się odpowiedzialne za osobę, z którą podróżuje, więc jedzie ostrożniej. Tylko w nielicznych przypadkach obecność pasażera wpływa niekorzystnie na kierowcę: dekoncentruje, a nawet stresuje” – mówi serwisowi infoWire.pl Arkadiusz Bruliński z Ergo Hestii. Szczególną odpowiedzialność odczuwamy, przewożąc dziecko. 3/4 badanych deklaruje, że zawsze umieszcza je w foteliku lub zapina mu pasy bezpieczeństwa. Niestety, aż 1/3 ankietowanych przyznała, że przynajmniej raz na jakiś czas nie zapina pasów bezpieczeństwa, a 4% – że nie zapina ich nigdy. Polski system szkolenia kierowców nie uczy zachowywania pokory na drodze i szacunku wobec innych uczestników ruchu. Poza tym kursanci często nie wiedzą, jak zachowuje się auto po przekroczeniu prędkości lub w trakcie hamowania awaryjnego. „To powoduje, że większość świeżo upieczonych kierowców przecenia swoje możliwości. Dlatego tak ważny jest udział w kursie bezpiecznej jazdy” – podkreśla rozmówca. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Darmowa Aplikacja Mobilna pozwalająca na Naukę Słownictwa oraz Zwrotów Potrzebnych w podróżny zostaje wprowadzona w 30 językach

750 000 użytkowników korzystało z naszej aplikacji przez ostatnie miesiące w wersji beta w celu nauki Angielskiego. Wczorajsza premiera aplikacji oferuje ponad 30 różnych języków. Bezstresowa nauka z wykorzystaniem systemu opartego na najnowszych osiągnięciach nauki dla optymalnego zapamiętywania. W dniu wczorajszym została uruchomiona aplikacja mobilna Trener Słownictwa przez LanguageCourse.net w ponad 30 językach. Bez absolutnie żadnych kosztów, użytkownicy uzyskują dostęp do ponad dziesięciu tysięcy słów i zwrotów i mogą wybierać spośród kursów obejmujących slang, zwroty potrzebne w podróży, wyrażenia biznesowe, słówka do poszczególnych egzaminów językowych, takich jak TOEFL bądź tylko do najczęściej używanych słówek. Z ponad 30 dostępnych języków, użytkownicy mogą nauczyć się języka angielskiego, hiszpańskiego i wielu innych języków, od arabskiego po wietnamski. Oprócz dużej ilości darmowych informacji, aplikacja zapewnia również wyjątkową możliwość tworzenia i uczenia się z własnej listy słówek, na przykład opartej na własnym podręczniku szkolnym. Kiedy przesyłasz słowo, pliki audio z prawidłową wymową i odpowiadające im obrazy są automatycznie pobierane przez Trenera Słownictwa, w celu zaoszczędzania Twojego czasu podczas tworzenia własnej listy wyrazów. "Komputerowo wspomagane systemy fiszek przyspieszają naukę słówek. Mogą przekształcić dawniej stresujące i żmudne zadanie w zabawne i przyjemne doświadczenie." powiedział Daniel Spohn, dyrektor LanguageCourse.net. Aplikacja może być ustawiona na tryby super nauki, wyłącznie słuchania, idealna do nauki w czasie jazdy, czy prac domowych. "Każdy rozdział trwa około 5 minut i jest łatwo dostosowany do pracowitych dni. Spędzając zaledwie 5 minut dziennie budujesz w zaskakująco krótkim czasie, solidne podstawy do najpotrzebniejszego słownictwa w danym języku. Najlepszym rozwiązaniem jest przekształcenie tego doświadczenia w codzienny nawyk, wtedy powtórzenia mogą być doskonale koordynowane w celu optymalnego zapamiętywania" według Daniela Spohna. Na przestrzeni ostatnich miesięcy, w czasie okresu beta, aplikacja Trener Słownictwa do nauki angielskiego była pobrana przez ponad 750 000 użytkowników.  Wczoraj w dniu oficjalnej premiery, aplikacja jest po raz pierwszy dostępna, również do nauki ponad 30 języków poza angielskim. Wersja internetowa Trenera Słownictwa jest dostępna na stronie LanguageCourse.net. Na razie aplikacja jest dostępna w Google Playstore dla telefonów i tabletów z systemem Android. Wersja iOS dla użytkowników Apple będzie dostępne wkrótce.  Linki Pełna lista funkcji i porównanie z innymi wiodącymi aplikacjami do nauki językówAplikacja Trener Słownictwa na Google Playstore60 sekundowy filmik prezentujący aplikację Wersja internetowa Trenera Słownictwa – Strona Internetowa LanguageCourse.net  dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Nie przesadź w tłusty czwartek

W tłusty czwartek według tradycji powinniśmy jeść dużo i tłusto – dawniej wierzono, że ma to nam zapewnić pomyślność w przyszłości. W Polsce przyjęło się jadać głównie pączki. Pamiętajmy jednak, że w nawet w ten dzień należy zachować umiar. „Pączki są produktami, które ciężko się trawią ze względu na to, że najczęściej są smażone na głębokim tłuszczu. Jeśli najemy się ich dużo, dolegliwości żołądkowe mamy gwarantowane” – mówi serwisowi infoWire.pl dietetyk Ewelina Gleń z kliniki PsychoMedic.pl. Pewnym rozwiązaniem może być zrobienie pączków w domu: żeby były zdrowsze, nie smażmy ich, tylko upieczmy. Drugim problemem pączków jest to, że są niestety dość kaloryczne. Jeśli chcemy pozostać w zgodzie z tradycją, ale boimy się o naszą wagę, wybierzmy produkty bez cukru pudru, lukru czy czekoladowej polewy – może nie będą tak smaczne, ale za to mniej tuczące. W tłusty czwartek należy pamiętać także o zdrowym jedzeniu. Warto, żeby na naszych talerzach pojawiło się dużo warzyw, owoców i produktów zbożowych. Posiłki jedzmy w regularnych odstępach, pięć razy dziennie. Jeśli w ciągu dnia zdecydujemy się na pączek lub kilka pączków na raz, uznajmy to za jeden z tych posiłków. Przede wszystkim nie zapomnijmy jednak o pożywnym śniadaniu. Ile pączków w ciągu dnia wolno nam zjeść? Tak naprawdę wszystko zależy od nas. „Jeśli jesteśmy osobami zdrowymi, prowadzimy zdrowy styl życia, jesteśmy aktywni fizycznie, to dwa czy trzy pączki na pewno nam nie zaszkodzą” – uważa Ewelina Gleń. Gorzej, jeśli będziemy się tego dnia nimi objadać. Kierujmy się rozsądkiem. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Koniec roku pod znakiem ponownej poprawy nastrojów konsumentów

Wyniki barometru GfK Consumer Climate Europe dla czwartego kwartału 2014 roku Warszawa, 10 lutego 2015 r. – W czwartym kwartale nastroje konsumentów w całej Europie ponownie się poprawiły. Pod koniec roku niemal we wszystkich krajach Unie Europejskiej (UE) wzrosły wskaźniki oczekiwań gospodarczych i dochodowych oraz skłonności do zakupów. Koniunktura konsumencka w 28 państwach UE poprawiła się w ostatnim kwartale o 1,3 punktu i na zakończenie roku wyniosła 5,5 punktu. Są to wyniki sondażu GfK Consumer Climate Europe (Nastroje konsumenckie w Europie), przeprowadzonego w 14 państwach europejskich. Przyglądając się rozwojowi gospodarczemu w krajach UE i nastrojom konsumenckim w 2014 roku, możemy podzielić ten rok na dwie odrębne części. W pierwszej połowie roku, gospodarki prawie wszystkich państw europejskich rozwijały się w sposób pozytywny. Konsumenci zdecydowanie żywili coraz większe przekonanie, że w nadchodzących miesiącach kryzys finansowy i ekonomiczny ostatecznie się zakończy. Od kwietnia do czerw-ca, wskaźniki oczekiwań gospodarczych i dochodowych oraz skłonność do zakupów osiągnęły rekordowo wysokie wyniki niemal wszędzie. Wskaźnik nastrojów konsumenckich dla 28 państw UE wyniósł w czerwcu 9,1 punktu, co było najwyższą wartością od kwietnia 2008 roku.Jednakże, latem i jesienią zaczęła się niestabilność – nie tylko pośród konsumentów, ale również w gospodarce. Jest to związane z szeregiem różnych czynników. Konflikt na Ukrainie osiągnął szczyt. Wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina wzbudziły niepewność – szczególnie w państwach Europy Wschodniej. Na Bliskim Wschodzie świat żył trwającym do dziś konfliktem pomiędzy Izraelem i Palestyną oraz rozwojem grup bojowników Państwa Islamskiego. Dodatkowo, epidemia eboli zwróciła uwagę świata ku Afryce Zachodniej. Gdy w Europie i USA zostali poddani leczeniu pierwsi pacjenci z objawami zarażenia wirusem, wzrosły obawy odnośnie ewentualności jego rozprzestrzenienia się. Jeśli chodzi o sytuację ekonomiczną, warunki ramowe również uległy pogorszeniu. W wielu krajach wzrost produktu krajowego brutto (PKB) był znacznie niższy niż przewidywano. Jednocześnie, w niektórych krajach odnotowano spadki. Kolejnym negatywnym czynnikiem był wyjątkowo niski poziom inflacji. W szczególności, z deflacją zmagały się takie kraje południowoeuropejskie jak Hiszpania. Istniało również ryzyko rozwoju negatywnych tendencji cenowych w UE jako całości. Stopa inflacji dla 28 państw UE wyniosła -0,1 procent w grudniu, podczas gdy stopa w strefie euro była jeszcze niższa, -0,2 procent. Jest to głównie skutek spadku cen energii.Wszystkie te wydarzenia przyczyniły się do wyraźnego wzrostu niepokoju pośród europejskich konsumentów. Wskaźniki spadły pod koniec lata oraz jesienią i w pewnych przypadkach spadek był znaczny. Niemniej jednak, w czwartym kwartale w większości państw ponownie pojawił się optymizm. Choć wiele wskaźników pozostaje na poziomie ujemnym, praktycznie w każdym kraju widać tendencję wzrostową.Pomimo wszystko, nadal istnieją zagrożenia, które mogą hamować pozytywne trendy gospodarcze w nadchodzących miesiącach. Po wyborach w Grecji pozostaje zaczekać i przekonać się, jaki kierunek polityki gospodarczej obierze kolejny rząd i czy dotrzyma on umów zawartych z innymi państwami oraz z Komisją Europejską.Ta sytuacja znajduje odzwierciedlenie w nastrojach konsumenckich 28 krajów UE. W kontekście optymizmu we wszystkich państwach, wskaźnik zwiększył się do 9,1 punktu w czerwcu, co było najwyższą wartością od kwietnia 2008 roku. We wrześniu odnotowano spadek do 4,2 punktu. Pod koniec roku wskaźnik nieznacznie wzrósł i w grudniu wyniósł 5,5 punktu.Polska: dobre dane gospodarcze, ale słabe nastrojeW ciągu ostatniego roku, wiara polskich konsumentów w rozwój gospodarczy kraju była bardzo zróżnicowana, choć sytuacja ekonomiczna ulegała stałej poprawie. W pierwszym półroczu oczekiwania gospodarcze wzrastały (z pewnymi wahaniami), od 1,0 punktu w grudniu 2013 roku do 17,4 punktu w czerwcu 2014. Jednakże, później wskaźnik znacznie spadł i zaczął powoli wzrastać dopiero pod koniec roku. W grudniu wyniósł on 18,4 punktu, co było najwyższą wartością od października 2008 roku.Tendencja w oczekiwaniach dochodowych była praktycznie identyczna. Do czerwca 2014 roku wskaźnik wzrósł do 22,6 punktu, uzyskując najwyższą wartość od marca 2010 roku. We wrześniu oczekiwania konsumentów związane ze wzrostem dochodów spadły do 0,3 punktu - pomimo faktu, że w tym samym czasie zmniejszyła się stopa bezrobocia. Do grudnia na-stroje polskich konsumentów ponownie nieco się poprawiły, a wskaźnik wyniósł 18,6 punktu.Skłonność do wydawania pieniędzy w Polsce, pod wpływem dwóch pozo-stałych wskaźników, była również dość niespójna. Jeszcze bardziej zaznaczyły się fluktuacje. W lutym odnotowano najniższą wartość: -18,6 punktu, podczas gdy w maju wskaźnik wynosił 15,9 punktu. W sierpniu skłonność do zakupów ponownie spadła do -10,5 punktu, po czym w grudniu z powrotem wzrosła do 11,3 punktu (ze sporadycznymi spadkami w międzyczasie).O badaniuWyniki GfK Consumer Climate Europe pochodzą z badania konsumenckiego, przeprowadzonego we wszystkich państwach Unii Europejskiej na zlecenie Komisji Europejskiej. Co miesiąc w 28 krajach prowadzi się sondaż wśród około 40 000 osób, reprezentujących dorosłą populację UE.Wskaźniki GfK dla Consumer Climate Europe opierają się na comiesięcznych sondażach nastrojów konsumenckich. Dotyczą one ogólnej sytuacji gospodarczej w poszczególnych państwach oraz sytuacji pojedynczych rodzin.Pytania w ramach GfK Consumer Climate Europe są zadawane w każdym miesiącu w badaniu omnibusowym. Jest to ankieta na temat kilku różnych zagadnień, przeprowadzana metodą CATI lub CAPI.Na potrzeby sondażu GfK Consumer Climate Europe, ze wszystkich 12 pytań w ankiecie, decydującą rolę dla nastrojów konsumenckich odgrywa 5.Te wybrane pięć wskaźników - oczekiwania gospodarcze, oczekiwania ce-nowe, oczekiwania dochodowe, skłonność do zakupów oraz skłonność do oszczędzania - oblicza się w następujący sposób:Podstawą obliczania wskaźników są „sumy netto”. Liczba konsumentów, którzy udzielili pozytywnej odpowiedzi (np. sytuacja finansowa rodziny poprawi się (znacznie)) jest odejmowana od liczby tych, którzy udzielili odpowiedzi negatywnej (np. sytuacja finansowa rodziny pogorszy się (znacznie)).W kolejnym kroku, suma netto podlega standaryzacji przy zastosowaniu metod statystycznych i zostaje przekształcona tak, że średnia długoterminowa wskaźnika wynosi zero punktów, przy czym istnieje teoretyczny za-kres wartości od +100 do -100 punktów. Jednakże, podstawy empiryczne wykazują, że realny zakres od 1980 roku to generalnie od +60 do -60 punktów.Jeśli wskaźnik jest dodatni, sugeruje to, że ocena tej zmiennej przez konsumentów jest ponadprzeciętna w porównaniu długoterminowym; przy wartości ujemnej sytuacja jest odwrotna. Standaryzacja ułatwia porównanie wskaźników różnych państw, ponieważ eliminuje różnice w odpowiedziach, wynikające z innych mentalności, bez zmiany zasadniczego kierunku wskaźnika. dostarczył infoWire.pl

Wiadomości branżowe

Jak zorganizować ślub w plenerze?