Na zorganizowanie tegorocznych świąt Bożego Narodzenia przeznaczymy średnio 720 zł – wynika z Barometru Providenta. Co czwarta osoba zamknie się w kwocie 400 zł, ale co dziewiąty wyda ponad 1 tys. zł. Jednocześnie 40 proc. Polaków deklaruje, że nie będzie się ograniczać do najtańszych produktów. Większość sfinansuje święta z bieżących dochodów, a 40 proc. wykorzysta oszczędności. Na pożyczki zdecyduje się zaledwie 2–3 proc.

Choć większość Polaków deklaruje, że sfinansuje święta z własnych oszczędności, w ostatnim kwartale roku zawsze zaciąganych jest najwięcej kredytów gotówkowych. Tymczasem – jak przekonuje Joanna Mróz, wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu – racjonalizując wydatki możemy zaoszczędzić nawet 10 proc. miesięcznego budżetu, a to pozwoli nam zorganizować święta bez zaciągania pożyczek i kredytów.