Publication date:

Spacer, bieganie, zwiedzanie czy trening stają się codziennością coraz większej liczby Polaków. Moda na bieganie i spędzanie czasu na powietrzu zatacza coraz szersze kręgi. Zwracamy uwagę na to, jak się odżywiamy i jak spędzamy wolny czas. Samotni biegacze czy miejscy odkrywcy niezwykłych zakamarków stanowią o kolorycie danego miejsca. Nikogo już nie dziwią spotkani o piątej rano lub o północy mieszkańcy okolicy trenujący np. do maratonu. Samotne bieganie lub spacer może urozmaicić słuchanie muzyki, audiobooka lub lekcji języka obcego. Uprawiając sport możemy się zrelaksować lub nauczyć czegoś nowego. Jak wykazały najnowsze badania, wysiłek fizyczny dobrze wpływa na mózg i zapamiętywanie. Technicznym wsparciem nauki może być odtwarzacz mp4, dzięki któremu połączymy przyjemne z pożytecznym. Marka IBOX proponuje dwa modele odtwarzaczy – IBOX Runner oraz IBOX Fox. IBOX Runner jest produktem szczególnie polecanym dla biegaczy ze względy na swój kompaktowy wymiar i niewielką wagę. Dodatkowo dzięki wbudowanemu krokomierzowi mierzy dystans i prędkość biegu. Posiada dotykowy ekran o rozmiarze 1.5" TFT LCD (128*128) oraz wbudowaną pamięć 4 GB. Odtwarza zarówno formaty audio MP3, WMA, wideo WMV oraz formaty graficzne JPEG, BMP, GIF. Dodatkowo zawiera radio z funkcją nagrywania, wyświetla informacje ID3 oraz słowa piosenek. Dostępny jest w kolorach czarnym i czerwonym. Model IBOX Fox ma nieco większy ekran - 1.8" TFT LCD (128*160), wbudowaną pamięć 4GB można rozszerzyć wykorzystując karty microSD/TF 32GB. Pozostałe parametry są podobne, również odtwarza formaty audio MP3, WMA, wideo WMV oraz formaty graficzne JPEG, BMP, GIF. Zawiera też radio z funkcją nagrywania, wyświetla ID3 oraz słowa piosenek. - IBOX Runner to nasza odpowiedź na rosnące w szybkim tempie zainteresowanie prowadzeniem aktywnego trybu życia. W naszej firmie jest kilku biegaczy-amatorów. W tym roku, podobnie jak w minionym, zostaniemy prawdopodobnie sponsorem jednego z lokalnych biegów. Włączenie do naszej oferty produktu skierowanego do biegaczy było więc dla nas naturalnym krokiem – przekonuje Łukasz Domżalski, product manager marki IBOX. Sugerowana cena detaliczna IBOX Runner: 110 zł brutto Sugerowana cena detaliczna IBOX Fox: 105 zł brutto   * * * IBOX to marka znana fanom i entuzjastom sprzętu komputerowego. Jest niekwestionowanym liderem w produkcji czytników kart pamięci czy obudów komputerowych w Polsce. W jej ofercie można znaleźć również szereg nowoczesnych akcesoriów: myszki dla graczy, myszki komputerowe, klawiatury, nowoczesne odtwarzacze mp3 i mp4, kamery komputerowe, głośniki, słuchawki, mikrofony, zasilacze oraz tablety. www.ibox.pl

Publication date:

Ponad 91 proc. Polaków jada śniadania, a dla 45 proc. z nas jest to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Instytut ARC Rynek i Opinia dla marki TYMBARK, nie zawsze jednak na śniadaniowym stole znajdują się te produkty, które rzeczywiście chcielibyśmy i powinniśmy zjeść. Badanie pokazało jednak, że istnieją dwa śniadania Polaków. Od dawna dietetycy biją na alarm, że żyjąc w ciągłym pędzie nie odżywiamy się tak, jak powinniśmy. Jemy w biegu, , zastępując pełnowartościowe posiłki niezdrowymi przekąskami. Nie spożywamy zalecanych pięciu porcji warzyw, owoców lub soku bo wydaje nam się, że przestrzeganie zdrowej diety jest bardzo trudne do zrealizowania. Tymczasem, wystarczy szklanka soku do śniadania by dostarczyć do organizmu pierwszą dawkę witamin, która pozwoli nam dobrze rozpocząć dzień. Mimo, że nie przestrzegamy zasad zdrowego żywienia, to staramy się nie pomijać posiłków. Badania ilościowo-jakościowe na temat śniadań, przeprowadzone w październiku na reprezentatywnej grupie Polaków dla marki TYMBARK udowodniły, że większość z nas je śniadania codziennie (91,6 proc.) twierdząc, że jest to najważniejszy posiłek w ciągu dnia (45 proc.). Co prawda, w dni pracujące, nie przywiązujemy zbytniej wagi do śniadaniowego menu, jedząc je raczej w pośpiechu i dla zaspokojenia głodu. W weekendy udowadniamy, jakie jest nasze prawdziwe podejście do śniadania. Pamiętamy chociażby, aby na stole pojawiły się warzywa, owoce oraz sok. Badanie jednoznacznie wykazało, że istnieją tzw. dwa śniadania Polaków i to właśnie to weekendowe wygląda tak, jak chcielibyśmy, aby wyglądało nasze śniadanie przez siedem dni w tygodniu. Od poniedziałku do piątku na naszym śniadaniowym stole pojawiają się najczęściej te same produkty, przez co nasz dieta jest dość uboga i monotonna, a także bardzo często pozbawiona niezbędnej porcji witamin. Podczas śniadań królują wtedy kanapki (87 proc.). W tygodniu zdecydowanie nie mamy czasu na celebrację jedzenia. Jemy je zazwyczaj sami (55 proc.), bez pozostałych członków rodziny, w pośpiechu, nerwowo zerkając na zegarek. Co więcej, aż jedna piąta Polaków swoje pierwsze śniadanie je dopiero w pracy. Śniadanie w weekend wygląda zupełnie inaczej. Polacy podchodzą do niego z ogromną dbałością, starając się by na stole znalazły się zarówno ulubione, ale też zdrowe produkty. Jemy je zdecydowanie dłużej i spokojniej, chcąc sobie sprawić choć odrobinę kulinarnej przyjemności. Trzeba jednak pamiętać, że w sobotę i niedzielę mamy po prostu czas na taką celebrację. Twierdzi tak 47 proc. respondentów. Siadając do śniadaniowego stołu w weekend staramy się dopasować godzinę w taki sposób, by zasiedli przy nim wszyscy członkowie rodziny. To dla nas czas, w którym możemy zrekompensować najbliższym brak czasu w ciągu tygodnia. W weekend na naszym śniadaniowym stole pojawia się także więcej witamin. W sobotę i niedzielę dużo częściej obecne są: sałatki (27 proc. w weekend i 16 proc. w tygodniu), warzywa (odpowiednio 27 proc. 20 proc.), owoce (22 proc. i 18 proc.) oraz soki (20 proc. i 17 proc.). Co ciekawe, zdaniem badanych, to właśnie sok jest porcją witamin, która najbardziej pasuje do śniadania (22 proc.). Jednocześnie sok wydaje się być więc idealnym rozwiązaniem, które może połączyć poranne posiłki jedzone między poniedziałkiem a piątkiem, z naszymi dążącymi do ideału śniadaniami weekendowymi. Właśnie te rozwiązanie respondenci wskazali jako element łączący szybkie śniadanie jedzone w tygodniu z tym weekendowym, pełnym owoców, warzyw i soku. Przemawiają za tym łatwość i szybkość podania, doskonała kompilacja składników oraz dobry smak. Szklanka soku do śniadania gwarantuje nam po prostu smaczny element posiłku i pierwszą z pięciu porcji witamin, niezastąpionych by aktywnie rozpocząć dzień.. Jednocześnie, wybieramy te produkty bardzo świadomie. Kupując sok, największe znaczenie ma dla nas jego skład (64 proc.). Jedynie dwa procent z nas kupuje soki, które polecają mu znajomi oraz rodzina. Szklanka soku do śniadania to doskonała okazja do zapewnienia pierwszej z pięciu porcji rekomendowanego przez dietetyków, dziennego spożycia warzyw, owoców lub soku. W badaniu „Dwa Śniadania Polaków” marka TYMBARK sprawdziła więc wiedzę Polaków na temat spożywania w ciągu dnia zalecanych pięciu porcji warzyw, owoców lub soku. Okazało się, że 55 proc. Polaków słyszało wcześniej o takich rekomendacjach dietetyków, ale zaledwie 8% z nas spożywa zalecane 5 porcji. Tym bardziej idealnym rozwiązaniem na dostarczenie organizmowi pierwszej z pięciu zalecanych porcji witamin w ciągu dnia jest szklanka soku do śniadania. To bardzo ważne, bo jak pokazuje badanie, aż 39 proc. Polaków nie może funkcjonować bez śniadania.

Publication date:
Wiadomości branżowe

Milczenie chroni kata

O przemocy domowej trzeba mówić – nie należy się tego wstydzić. Cierpią przez nią nie tylko kobiety i dzieci, ale coraz częściej także mężczyźni. Blisko 60 tys. kobiet, ponad 19 tys. małoletnich i 9 tys. mężczyzn w 2013 r. padło ofiarą przemocy domowej. Statystyki pokazują, że jeśli pojawiła się ona raz, będzie regularna. Przemoc może być nie tylko fizyczna, ale także emocjonalna. Tę drugą trudno zauważyć, ponieważ nie zostawia śladów na ciele, ale jest równie okrutna. Agresję powodują sprzeczki, brak komunikacji i zrozumienia między partnerami oraz frustracja, której źródłem jest brak przychodów – mówi serwisowi infoWire.pl Justyna Szachowicz-Sempruch ze Studia (S)praw Kobiet. To bezrobocie najczęściej wciąga ludzi w uzależnienie (np. alkoholowe), a od niego już blisko do przemocy. I wbrew pozorom zdarza się ona często również w rodzinach zamożnych. Uznanie aktu agresji za zdarzenie incydentalne oraz przyzwolenie na nią to najczęstsze reakcje ofiary i otoczenia. „Osoba poszkodowana powinna zadzwonić na niebieską linię z prośbą o zarejestrowanie zdarzenia, a następnie poinformować o nim swoich przyjaciół” – radzi ekspertka. Ważne jest również systematyczne zbieranie dowodów. Apele, aby reagować na agresję, nie ustają. Jeśli podejrzewamy, że „za ścianą rozgrywa się dramat przemocy”, niezwłoczne powiadommy policję lub ośrodek pomocy społecznej. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Jak Internet zmienił życie Polaków?

Wysyłając maila do urzędu, czy logując się do bankowego konta nie zastanawiamy się nawet jak bardzo Internet zmienił sposób, w jaki funkcjonujemy na co dzień. Rozpowszechnienie się korzystania z sieci jest jednym z czynników, które miały największy wpływ na kształt znanych nam stosunków społecznych. Międzynarodowy dzień Internetu to doskonały moment, aby zerkając wstecz, dostrzec zarys współczesności. Za oficjalny początek Internetu w Polsce przyjmuje się grudnień 1991 roku. Miało to miejsce niemal 23 lata temu. Jednak dopiero w 1992 roku, w zakamarkach instytutów naukowych, powstała pierwsza polska strona internetowa. Kiedy w 1997 roku – wraz z początkiem komercyjnego internetu w Polsce – w Szczecinie powstała firma home.pl (wtedy jeszcze pod nazwą HomeNet.pl), cały światowy Internet liczył sobie około 100 tysięcy stron WWW. Od tego czasu bardzo dużo się zmieniło. Znacznie więcej, niż liczba zaparkowanych domen, którą szacuje się obecnie na około 1 miliard. Internet to przede wszystkim, niemal nieograniczony dostep do informacji – niezwykle rozbudowana elektroniczna encyklopedia – poszerzona do granic, o których nawet nie śniło się twórcom idei połączenia komputerów w zdecentralizowaną sieć. „Codziennie, w internecie, w mgnieniu oka, miliony użytkowników sieci znajdują odpowiedzi na przeróżne pytania – począwszy od lokalizacji okolicznego warsztatu szewskiego, przez przepisy kulinarne, historię konkretnych wydarzeń, a nawet sens życia.” – powiedziała Sylwia Zawadzka z home.pl – „W świecie bez Internetu, zdobycie tych informacji zajełoby godziny, a może nawet dni lub miesiące. Wymagałoby przeanalizowania zasobów bibliotek i zasięgnięcia opinii autorytetów. Teraz wystarczy kilka kliknięć myszką.” Internet to jednak nie tylko strony WWW i elektroniczna encyklopedia. To także mobilna i internetowa bankowość, pozwalająca na korzystanie z możliwości usług bankowych przy pomocy terminali, takich jak komputer stacjonarny, laptop, czy wreszcie smartfon. Rozwiązanie to nie tylko zmniejsza wielkość obiegu papierowych dokumentów, ale przede wszystkim skraca czas oraz dystans między właścicielem konta, a bankiem. Zdalna kontrola finansów pozwala z kolei na dokonywanie płatności przez Internet – przelewem lub za pomocą karty bankowej. Umożliwia tym samym dokonywanie zakupów w sklepach odległych o setki, a nawet tysiące kilometrów, bez konieczności stawiania się tam osobiście. Rozwinięciem tej koncepcji jest e-commerce, czyli rynek, w którym udział biorą sklepy prezentujące swoją ofertę właśnie w Internecie. To jednak nie tylko ułatwienie rozumiane jako oszczedność czasu, ale także zyskanie dostępu do szerszego asortymentu – z punktu widzenia kupującego – lub sięgnięcie poza ograniczenia lokalnego rynku – z perspektywy sprzedającego. „Jeszcze 20 lat temu, o sukcesie w handlu w dużej mierze decydowała dobra lokalizacja. Obecnie, nawet niewielki sklep, znajdujący się na uboczu może przynieść krocie, jeśli, np. korzystając z platformy clickshop.pl, udostępni swoją ofertę w Internecie.” – powiedział Paweł Skarżyński z home.pl – „Dzięki e-commerce – gałęzi gospodarki powstałej wraz z upowszenieniem się Internetu, biznes można robić z prawie każdego miejsca na świcie. Wystarczy połączenie z siecią.” Przekonanie to potwierdzają dane, z których wynika, że aż 46 proc. Polaków dokonało zakupu przez Internet. Dotychczasowy, dynamiczny rozwój e-handlu w Polsce wskazuje, że wartość tego rynku jeszcze w tym roku przekroczyć może 30 mld zł, co oznaczałoby prawie 6-proc. udział w sprzedaży detalicznej w ogóle. Nie bez przyczyny – stworzenie Internetu – tuż obok wprowadzenia telefonii komórkowej, powszechnie uznawane jest za jedne z najbardziej rewolucyjnych wydarzeń w świecie technologii w ostatnich dziesięcioleciach. „Nie ma wątpliwości, co do tego, że Internet w olbrzymim stopniu zmienił sposób, w jaki żyjemy – w jaki pracujemy, prowadzimy firmy, wydajemy zarobione pieniądze, uczymy się, odpoczywamy i komunikujemy się ze sobą.” – powiedział Darek Kowalski z home.pl – „Świadomości tej towarzyszy jednak przeczucie, że to dopiero początek rewolucji. Cieszymy się, że home.pl bierze w niej udział, ogrywając ważną rolę w polskim Internecie.” dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Fyrkl?vern ? luksusowa marka porcelany, szkła i artykułów do dekoracji wnętrz już w Polsce

Fyrklövern to jedna z największych firm w branży porcelany, szkła i dekoracji wnętrz w Skandynawii. Specjalizuje się w bezpośredniej sprzedaży produktów najwyższej jakości, projektowanych wyłącznie dla marki. W tym roku, firma debiutuje na polskim rynku. Fyrklövern rozpoczęła swoją działalność w 1974 roku w Malmö i obecnie obchodzi Jubileusz 40-lecia istnienia. Przez ten czas, firma ugruntowała swoją wysoką pozycję na europejskim rynku produktów luksusowych. Pierwszym produktem Fyrklövern była słynna filiżanka do kawy ozdobiona Zimoziołem Północnym – ulubionym kwiatem przyrodnika Karola Linneusza. Filiżanka cieszyła się niesłabnącą popularnością przez 12 lat i tym samym stała się sukcesem oraz ważnym znakiem rozpoznawczym firmy. Obecnie do asortymentu marki należą oryginalne, luksusowe serwisy obiadowe oraz ekskluzywne artykuły do dekoracji wnętrz, jak również wyjątkowe serie kolekcjonerskie. Produkty wyróżnia unikalne wzornictwo tworzone wyłączne dla Fyrklövern, materiały najwyższej jakości, ręcznie zdobione kryształowe kieliszki oraz dekory z prawdziwego złota czy platyny. Dla podkreślenia unikalności, każdy element serwisu obiadowego opatrzony jest sygnaturą firmy lub projektanta, która gwarantuje autentyczność i najwyższą klasę produktu. Misją Fyrklövern jest oferowanie serwisów i artykułów do dekoracji wnętrz, które trafiają w gusta najbardziej wymagających Klientów. Na przestrzeni lat, Fyrklövern współpracowała z największymi artystami i czołowymi europejskimi producentami artykułów ze szkła, porcelany, złota, srebra, a także mosiądzu i materiałów tekstylnych. Warto wymienić chociażby niektórych z nich: Seltmann, Åsas Tomtebod, Goebel, The Walt Disney Company, Magnor, Iittala, Kosta Boda, Lapponia Jewelry, Porsgrund, Galician, Adax, Philippi, Alessi czy Royal Copenhagen. Prawdziwe dzieła sztuki stworzyli dla Fyrklövern na zasadzie wyłączności tacy artyści jak: Sigvard Bernadotte (światowej sławy twórca sztuki użytkowej), Lars Wallin (wybitny szwedzki projektant couture tworzący dla dworu królewskiego oraz uczestników najwyższej rangi konkursów, takich jak Eurowizja czy Miss Świata), Astrid Gate (uznana artystka w dziedzinie dekoracji szkła artystycznego) i wielu, wielu innych. "Marka cieszy się uznaniem tysięcy wiernych Klientów, ceniących jakość, unikalne wzornictwo i ponadczasowe piękno. Jesteśmy dumni z 40-letniego doświadczenia i możemy z pełną odpowiedzialnością obiecać Państwu wspaniałe chwile spędzone przy uroczyście udekorowanym stole” – podkreśla Katarzyna Gorzkowska-Pasek, reprezentująca firmę w Polsce. Firma Fyrklövern została przyjęta w poczet członków Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego. Organizacja zrzesza najbardziej dynamiczne firmy działające w obszarze marketingu bezpośredniego i interaktywnego, które przestrzegają najwyższych zasad etycznych. Bezpieczeństwo, komfort oraz wysokie standardy obsługi Klientów to kluczowe założenia Fyrklövern. Zakupy są wygodne i bezpieczne, a oferta trafia bezpośrednio do domu Klienta. Firma gwarantuje nie tylko korzystne warunki zakupu, ale także zwrotu, czy wymiany towaru. Na każdym etapie zakupu, Klienci mają bezpośredni kontakt z Biurem Obsługi Klienta.       dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Przedświąteczna gorączka Polaków

Święta Bożego Narodzenia to gorący okres przygotowań i wielkich zakupów.  Chcąc spędzić je jak najlepiej, wydajemy za dużo pieniędzy i zamiast odpocząć, skupiamy się na pracach domowych. Prezenty pod choinką raczej też nie zaskakują, bo zwykle znajdujemy tam kosmetyki. Gorączka przedświąteczna dopada niemalże wszystkich. Robimy duże porządki, chodzimy do supermarketów po wielkie zakupy i rozpoczynamy trwające do samej Wigilii przygotowywanie tradycyjnych potraw. W ramach cyklicznego badania opinii – Barometru Providenta – okazuje się, że większość badanych (69 procent) uważa, że na święta przeznaczamy zbyt dużo pieniędzy. Więcej niż jest to konieczne. Na święta wydajemy za dużo Bez względu na zarobki i wykształcenie, większość respondentów uznała, że przygotowania do Bożego Narodzenia poważnie obciążają domowy budżet. Ponad połowa (52 procent) mieszkańców wsi przyznaje, że można spędzać święta równie uroczyście wydając znacznie mniej niż mają to w zwyczaju, w miastach liczba ta sięga 37 procent. Blisko 87 procent badanych na organizację świąt przeznacza pieniądze z bieżących dochodów oraz oszczędności. Tylko 14 procent osób przyznało, że rozpatruje wzięcie pożyczki, a 5 procent przewiduje, że niezbędne będzie wsparcie ze strony rodziny lub znajomych. Ponad połowa respondentów (65 procent) przyznała, że suma, którą planuje przeznaczyć w związku z tegoroczną Wigilią to co najmniej 500 zł. Według badań nie potrzebujemy dodatkowego zastrzyku gotówki, żeby zorganizować Święta Bożego Narodzenia. To pokazuje, że staramy się rozsądnie planować wydatki przed tym gorącym okresem i myślimy o nim znacznie wcześniej niż w grudniu. – komentuje Przemysław Kasza z działu badań Provident Polska. Nie lubimy sprzątać Święta to dla nas głównie sprzątanie i zakupy. Częściej sprzątają osoby młode (90 procent) a gotują starsze (90 procent). Badania pokazały, że 38 procent badanych Polaków ze wszystkich obowiązków przedświątecznych, najchętniej ograniczyłoby sprzątanie. Wśród nich zdecydowanie przeważały osoby wykształcone (60 procent) Interesującym jest fakt, że dużo częściej niż mężczyźni, to kobiety (41 procent) opowiadały się za wykreśleniem porządków z listy świątecznych czynności. Według 81 procent badanych kobiet trud przygotowań świątecznych leży głównie po ich stronie. Z tym stanowiskiem nie do końca zgadzają się mężczyźni (41 procent), którzy uważają, że ich wkład jest równie istotny. Im jesteśmy bardziej wykształceni tym częściej dzielimy się pracą. Największe zaangażowania w przygotowania świąteczne wykazują rodziny wielodzietne (62 procent).  Nie jesteśmy kreatywni w doborze prezentów Najmniejsze oczekiwania wobec prezentów wykazują osoby z podstawowym wykształceniem (65 procent). Jednocześnie oczekiwanie prezentu zależy mocno od statusu osobistego. Na prezenty nie czekają osoby samotne (55 procent). Standardowo otrzymujemy 3 prezenty, natomiast osoby z wyższym wykształceniem (63 procent) liczą, że dostaną ich więcej. Badania pokazały, że wybierając prezent kierujemy się jego praktycznym zastosowaniem, a nie kreatywnością. Niezależnie od wieku, płci, czy wyksztalcenia myśląc o prezentach do 50 zł stawiamy na kosmetyki (30 procent badanych), natomiast u osób zarabiających najmniej (33 procent), największą popularnością cieszy się elektronika. Respondenci zapytani o możliwość otrzymania prezentu do wysokości 200 zł najczęściej wskazywali sprzęt technologiczny, czyli na przykład przenośny odtwarzacz muzyki, czy zegarek (36 procent badanych). Według badania, osoby z większych rodzin wybierają prezenty „kolektywne” (trwałe, takie jak sprzęt elektroniczny, czy wyposażenie domowe) bardziej niż przeznaczone do indywidualnego wykorzystania (odzież czy książka). Ponadto okazało się, że im mniej zarabiamy, tym mniej skupiamy się na przedmiotach szybko zbywalnych, bardziej licząc na przedmioty służące do wyposażenia domu. Z badania wynika, że w przypadku możliwości otrzymania prezentu za ponad 500 złotych, większość respondentów postawiłaby na elektronikę (25 procent badanych). Nie ma jasnych zależności pomiędzy ilością prezentów i dochodami. To pokazuje, że być może bardziej niż wartość prezentów, liczy się dla nas po prostu pamięć. Święta to okazja na otrzymanie czegoś, na co normalnie byśmy sobie nie pozwolili.– podsumowuje Przemysław Kasza. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Mały kleszcz ? duże zagrożenie, czyli jak bezpiecznie spędzać czas na świeżym powietrzu

Weekend majowy to doskonała okazja, by spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu. Wyjazd za miasto czy mile spędzone popołudnie ze znajomymi w parku, to tylko dwie z wielu możliwości. Bez względu na to, jaką formę rekreacji wybierzemy, warto zachować ostrożność. Łagodna zima spowodowała, że w tym roku można spodziewać się plagi kleszczy. Kleszcze to małe pajęczaki, które czyhają na swoje ofiary w liściach drzew, krzewów i źdźbłach trawy. Najwięcej ich znajduje się w lesie, co nie oznacza, że żyją tylko tam. W dużych miastach kontakt z nimi możemy mieć na przykład w parkach i na skwerach. Lubią ciepło i wysoką temperaturę, natomiast są groźne nie tylko latem. Jeśli klimat sprzyja, polować zaczynają już wczesną wiosną, a kończą jesienią. Statystyki pokazują, że ilość kleszczy z roku na rok, globalnie się zwiększa.Przyczyną mogą być łagodne zimy wynikające ze zmian klimatycznych. Jednak te założenia podajew wątpliwość Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego „[…] tak naprawdę nikt nie wie, czy kleszczy jest więcej, czy więcej się o nich mówi”. Natomiast faktem jest, że „[…] co roku notuje się w Polsce około 9000 nowych przypadków boreliozy. To najczęstsza choroba przenoszona przez kleszcze” – dodaje Jan Bondar. Borelioza jest chorobą zakaźną wywoływaną przez bakterie, które przenoszą kleszcze. Tak to wygląda w dużym uproszczeniu - taka jest wiedza przeciętnego Polaka o tym zagrożeniu. I choć jako społeczeństwo dużo wiemy o chorobach i wirusach - nie zdajemy sobie sprawy, że borelioza może doprowadzić do wielu powikłań mózgowych, sercowych czy stawowych. Wracając jednak do rzeczy najważniejszej, czyli ewentualnego ataku, warto przyswoić sobie kilka rad, które pomogą w zdiagnozowaniu realnego zagrożenia. Jak podkreśla dr n. med. Grzegorz Juszczyk, Dyrektor Działu Profilaktyki Korporacyjnej Grupy LUX MED „Kleszcze są bardzo małe, dlatego przy oglądaniu swojego ciała po powrocie z lasu lub parku możemy przeoczyć ich ukąszenia. Posiadają one mechanizm obronny polegający na wydzieleniu specjalnego środka znieczulającego - w wyniku jego działania nie czujemy ukłucia”. Jak w takim razie poznamy, że zostaliśmy zaatakowani przez kleszcza? „[…]Powinniśmyzwrócić uwagę na gorsze samopoczucie. To są objawy bardzo podobne do przeziębienia lub grypy. Z tego powodu tak wiele osób nie reaguje na pierwsze oznaki. Objaw, który występuje u 30-50% osób zarażonych boreliozą to rumień, czyli zaczerwienienie wokół miejsca ukąszenia. Standardowo ma on powyżej 5 centymetrów, jednak nie każda osoba zainfekowana wytwarza taką reakcję układów odpornościowych” – dodaje dr n. med. Grzegorz Juszczyk. Jak w przypadku każdego zagrożenia, najważniejsza jest profilaktyka. Jeśli rozsądnie podejdziemy do kwestii ochrony swojego ciała przed atakami kleszczy – będziemy bezpieczni. „[…] Korzystajmy z lasu, korzystajmy ze świeżego powietrza, ale pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa jak: ubiór, stosowanie środków odstraszających, obejrzenie ciała po powrocie do domu i ewentualne usunięcie kleszcza w przypadku ukąszenia. Jeśli złapiemy kleszcza, to nie jest powód do paniki. Trzeba go jak najszybciej całego usunąć. Ważne, by nic nie zostało w naszym ciele” – uważa Jan Bondar. Wielu ludzi zwyczajnie boi się widoku kleszcza na swoim ciele. Jednak Grzegorz Juszczyk uspokaja „[...] nie jest potrzebna żadna fachowa wiedza medyczna do jego usunięcia. Wystarczy pęseta. Nie wykręcamy, nie przypalamy i nie przyciskamy. Należy chwycić i stanowczym ruchem wyciągnąć go do góry”. Kleszcze są i zagrożenie boreliozą również. Nie oznacza to jednak, że trzeba żyć w strachu, bać się przyrody i przestać wychodzić z domu. Przed nami najpiękniejsza pora roku i warto spędzać jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu. Wystarczy trochę rozwagi, a problem z kleszczami nie będzie nas dotyczył.     

Publication date:
Wiadomości branżowe

Barometr Providenta: Piknik rodzinny najatrakcyjniejszą formą wypoczynku w długi majowy weekend

• Prawie 2/3 badanych w badaniu Barometr Providenta będzie miało wolną majówkę.• Osoby, które planują wyjazd, tegoroczny długi weekend sfinansują głównie z bieżących dochodów.• Blisko co czwarty respondent oszczędza z myślą o majówce.• Najchętniej wskazywaną formą wypoczynku podczas majowego weekendu są pikniki rodzinne.• W organizację majówkowego wypoczynku według Polaków najczęściej angażują się władze lokalne oraz organizacje społeczne. W Polsce długi weekend majowy to niemal nowa świecka tradycja. Prawie 2/3 osób przebadanych w ramach Barometru Providenta między 1 a 4 maja będzie miało wolne. Mimo wydłużonego czasu wypoczynku, przeważająca większość respondentów (80%) planuje spędzić go w domu. Tylko 12% badanych planuje wyjazd, w tym zwłaszcza osoby młodsze, w przedziale wiekowym 30-44 lata (21%). W tegorocznej analizie widoczny jest spadek zainteresowania ankietowanych wyjazdami w weekend majowy. W zeszłym roku prawie połowa badanych deklarowała chęć wyjazdu. Tegoroczne wyniki wskazują, że jest to już tylko 12% respondentów - komentuje Przemysław Kasza z działu badań i analiz Provident Polska. Jest to w głównej mierze podyktowane znacznym skróceniem liczby wolnych dni, które w mniejszym stopniu sprzyjają takim wyjazdom. Majówka bez finansowych szaleństw Osoby, które zdecydują się spędzić tegoroczny długi weekend poza miejscem zamieszkania (41% badanych), wydadzą w trakcie wyjazdu ponad 301 zł. Maksymalny budżet, jaki ankietowani Polacy są w stanie przeznaczyć na sfinansowanie majowego wypoczynku, to 1000 zł (3% wskazań). Przy tym aż 88% respondentów, którzy pozostaną w domu, nie planuje żadnych wydatków. Przeważająca większość respondentów (84%) deklaruje, że przy finansowaniu tegorocznych planów majówkowych posiłkować się będą bieżącymi dochodami. Z kolei blisko jedna czwarta (22%) wskazuje, że oszczędza specjalnie z myślą o  przedłużonym wiosennym weekendzie. Na różne formy pożyczek na ten cel zdecyduje się niemalże 10% klientów Provident Polska. W przypadku deficytu gotówki, Polacy sięgną po pożyczkę u rodziny (5%) lub w firmie pożyczkowej (4%). Mniej chętnie zadłużą się w banku (3%). Lokalne pikniki i festyny górą Co druga osoba biorąca udział w badaniu Barometru Providenta potwierdziła, że w ubiegłym roku w okresie majówki w jej najbliższej okolicy organizowane były większe pikniki, festyny bądź wydarzenia sportowe dla mieszkańców. Wydarzenia takie najczęściej wskazywały osoby zamieszkujące miasta do 50 tys. mieszkańców. Jako organizatorów atrakcji na świeżym powietrzu respondenci zdecydowanie najczęściej wymieniali: władze lokalne (83% wskazań), a następnie organizacje społeczne (40%), szkoły czy przedszkola (31%) oraz samych mieszkańców (31%), Według nich, w organizację majówkowego wypoczynku Polaków często angażowały się również organizacje przykościelne lub instytucje kościelne (30%) oraz marki i firmy (30%). Respondenci zapytani o aktywności podczas majówki, na które władze lokalne powinny przeznaczać pieniądze z budżetu, najczęściej wskazywali piknik rodzinny z atrakcjami dla dzieci (40% wskazań). Na taką formę atrakcji podczas długiego weekendu wskazał co drugi respondent w wieku 30-44 lat. Popularnymi inicjatywami są również festyny z atrakcjami dla dorosłych oraz zawody i zabawy sportowe, w których ktoś z rodziny mógłby aktywnie uczestniczyć (biegi czy wycieczki rowerowe). Na takie formy aktywności zdecydowałby się 1 na 4 badanych. Ankietowani w naszym badaniu Polacy lubią spędzać majowy weekend na świeżym powietrzu. Dostrzegają też rolę władz lokalnych, placówek edukacyjnych i organizacji społecznych związanych z organizacją takiego wypoczynku. Chętnie wybieramy atrakcyjne formy spędzania majówki. Widoczna jest silna potrzeba spędzania czasu wolnego w towarzystwie rodziny i przyjaciół. Nie dziwi więc fakt, że 40% ankietowanych wybiera udział w piknikach rodzinnych. Cenimy również zawody i zabawy sportowe, w których moglibyśmy wspólnie i aktywnie uczestniczyć – mówi Przemysław Kasza. Co ciekawe, 19% przebadanych Polaków uważa, że pieniądze, jakimi dysponuje władza lokalna, powinny zostać przeznaczone na inny cel (np. zdrowie, edukacja) niż aktywności podczas długiego weekendu. *** Barometr Providenta Cykliczne badanie klientów, które pozwala na lepsze zrozumienie zachowań i decyzji finansowych Polaków, prowadzone od 2011 roku. Provident obsługuje aktualnie 841 tysięcy klientów w całej Polsce, dzięki czemu wyniki badania pokazują prawidłowości i zachowania, które mogą być charakterystyczne dla Polaków o średnich i niższych dochodach. Poszczególne odsłony badania dotyczą najpopularniejszych wydatków Polaków: związanych ze świętami, wakacjami, czy też finansowaniem wyprawek szkolnych dla dzieci. Zakres badania obejmuje również nadzieje i obawy związane z oceną własnej sytuacji finansowej. Tegoroczna edycja badania dotyczącego wielkanocnych wydatków Polaków zrealizowana została na zlecenie firmy Provident Polska przez firmę Millward Brown SMG\KRC, w 2014 roku, metodą CATI, na próbie losowej 371 klientów firmy Provident. Podstawowe informacje o Provident Polska S.A. Provident Polska S.A jest częścią grupy finansowej International Personal Finance. Firma jest notowana na Londyńskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, a także – w ramach notowań równoległych – na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Obecnie obsługuje klientów w 8 krajach: Polsce, w Czechach, na Słowacji, na Węgrzech, w Meksyku, Rumunii, na Litwie i w Bułgarii. W Polsce Provident działa od 1997 roku i jest największą firmą wchodzącą w skład International Personal Finance. Firma specjalizuje się w udzielaniu szybkich pożyczek z opcją obsługi w domu. Provident udziela również finansowania mikroprzedsiębiorcom. Provident jest, członkiem Pracodawców RP i Polskiej Konferencji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”, członkiem Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej, partnerem strategicznym Forum Odpowiedzialnego Biznesu oraz członkiem Centrum Wolontariatu. Firma angażuje się w szereg inicjatyw społecznych, m.in. prowadzi program wolontariatu pracowniczego „Tak! Pomagam” . Provident zdobył wiele prestiżowych nagród i wyróżnień: II miejsce w konkursie Perły Polskiej Gospodarki w sektorze finansowym, jest również laureatem konkursu FlexiLider 2011 (PKPP „Lewiatan”). Dołączył także do grona 25 polskich firm wyróżnionych w konkursie European Business Awards 2011. Firma jest notowana w prestiżowych w kraju rankingach firm, w tym na liście 500 największych firm „Rzeczpospolitej”, na której Provident zajął 239. miejsce pod względem przychodów. W 2011 roku firma zajęła również 6. miejsce wśród najbardziej odpowiedzialnych firm społecznie wśród firm finansowych w rankingu Gazety Prawnej.

Publication date:
Wiadomości branżowe

Niezwykłe ilustracje modowe w prezencie na 10. edycję FashionPhilosophy Fashion Week Poland od uznanej rosyjskiej artystki

Veronica Kemsky stworzyła ilustracje modowe zainspirowane fotografiami wykorzystanymi w identyfikacji wizualnej 10. edycji Polskiego Tygodnia Mody. Efekty jej pracy będzie można podziwiać w dniach 6-10 maja 2014 r. Ilustracje modowe są nieodłączną częścią projektowania ubioru. Współcześnie ta forma komunikowania mody przy pomocy rysunku i malarstwa zyskuje na popularności nie tylko jako element warsztatu projektanta, ale również autonomiczna dziedzina sztuki. Ilustracje modowe towarzyszą pokazom, wypełniają strony magazynów poświęconych modzie, są także wystawiane jako samodzielne dzieła sztuki podczas wystaw i wernisaży. Goście 10. edycji FashionPhilosophy Fashion Week Poland będą mogli podziwiać ilustracje modowe przygotowane specjalnie na tę okazję przez Veronikę Kemsky. Veronica Kemsky jest uznaną rosyjską ilustratorką mody, która w swojej twórczości łączy zastosowanie tuszu, akwareli i grafiki komputerowej. Artystka współpracuje z czołowymi magazynami poświęconymi modzie oraz wydawnictwami z Rosji, Bliskiego Wschodu i Azji, angażuje się również w działalność charytatywną. Najnowsze prace Veroniki Kemsky powstały z inspiracji fotografiami wykonanymi podczas podwodnej sesji zdjęciowej autorstwa Rafała Makieły, które posłużyły do stworzenia identyfikacji wizualnej 10. edycji FashionPhilosophy Fashion Week Poland. Artystka przygotowała pełne zmysłowości i piękna ilustracje modowe i postanowiła podarować je Polskiemu Tygodniowi Mody. Ilustracje zostaną zaprezentowane podczas 10. edycji FashionPhilospohy Fashion Week Poland w dniach 6-10 maja 2014 r. Mecenasem FashionPhilosophy Fashion Week Poland jest Samsung Crystal Blue. Zdjęcia FashionPhilosophy Fashion Week Poland do pobrania: http://bit.ly/FashionWeekPoland_photos Partner Strategiczny: Miasto Łódź Organizator: Moda Forte Partner: Expo – Łódź Mecenas: Samsung Patroni Medialni: ELLE, K MAG, MaleMen, Harvard Business Review Polska, EGO Inspiracje, Radio Eska, Fashion One, VU Mag, Plejada, ONET Oficjalny Przewoźnik: LOT Sponsorzy: Carlo Rossi, Colgate MaxWhite OneFashionPhilosophy Fashion Week Poland to największe międzynarodowe wydarzenie modowe w Polsce, organizowane dwa razy w roku w Łodzi i prezentujące premierowe kolekcje przygotowane przez najzdolniejszych polskich projektantów oraz zagraniczne domy mody. FashionPhilosophy Fashion Week Poland wyznacza świeże trendy w rozwoju polskiej branży modowej. 10. edycja Polskiego Tygodnia Mody kreuje unikatową przestrzeń owocnych spotkań polskich projektantów z zainteresowanymi rynkiem mody przedstawicielami świata biznesu. Szeroko otwiera przed designerami drzwi do budowania profesjonalnych marek, a przedsiębiorcom ukazuje atrakcyjne biznesowo oblicze świata mody. FashionPhilosophy Fashion Week Poland, patronując najbardziej utalentowanym polskim projektantom, wspiera również ideę Łódzkich Przemysłów Kreatywnych, które umacniają Miasto Łódź jako Polską Stolicę Mody.

Publication date:

Polacy najczęściej wybierają krótkoterminowe cele oszczędzania – co czwarty odkłada na urlop i kosztowne zakupy np. elektronikę czy samochód. Na wcześniejszą emeryturę oszczędza tylko 5% respondentów z Polski, podczas gdy w Niemczech 15% - wynika z międzynarodowego badania „Finansowy Barometr ING”. Kolejna edycja badania „Finansowy Barometr ING”, zrealizowanego dla Grupy ING przez grupę badawczą IPSOS, została poświęcona postawom i zachowaniom konsumentów wobec oszczędzania w Polsce i na świecie. Badanie zostało zrealizowane w trzynastu krajach m.in. w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Holandii i Turcji. Wzięło w nim udział blisko 13 tysięcy respondentów. Badanie „Finansowy Barometr ING” pokazało, że Polakom brak nawyku regularnego i konsekwentnego oszczędzania. Na tle innych krajów widać u nas silną potrzebę posiadania konkretnego celu oszczędzania. Fundusz awaryjny na czarną godzinę, na który odkłada tylko co czwarty Polak, najwyraźniej jest zbyt rozmytym celem - powiedział Grzegorz Ogonek, ekonomista ING Banku Śląskiego Z naszego badania wynika, że mimo ostrożniejszego gospodarowania pieniędzmi, blisko połowa Polaków czuje się niekomfortowo biorąc pod uwagę poziom swoich oszczędności. Tymczasem w drugiej połowie ubiegłego roku konsumpcja prywatna w Polsce zaczęła odżywać. Czy zatem w 2014 r. potrzeba oszczędzania będzie hamować konsumpcję, czy też w obliczu ożywienia gospodarczego Polacy będą bardziej skłonni do większych wydatków? Naszym zdaniem wchodzimy w okres przedwiośnia, w którym będą mieszać się ze sobą oba podejścia – dodał Grzegorz Ogonek. Wybrane wyniki badania: Postawy wobec oszczędzania Polacy mają problem z oszczędzaniem długoterminowym. Tylko co dwudziesty (5%) respondent z Polski oszczędza na (wcześniejszą) emeryturę. To najniższy wynik wśród badanych krajów, Wśród najważniejszych celów oszczędzania Polacy najczęściej wymieniają wydatki na dom (30%). To drugi najwyższy wynik wśród badanych krajów, po Austrii (34%). Najrzadziej ten cel wskazywali Niemcy (12%), Wśród pozostałych celów oszczędzania respondenci z Polski najczęściej wymieniali fundusz awaryjny na niespodziewane wydatki (27%), kosztowne zakupy np. na elektronikę czy samochód (24%), urlop (23%), dzieci (23%) oraz opłacanie bieżących rachunków (21%), Polacy najrzadziej ze wszystkich krajów jako powód oszczędzania wymieniali fundusz awaryjny na niespodziane wydatki. Taki cel podał tylko co czwarty respondent z Polski (27%). Aż w pięciu krajach biorących udział w badaniu na czarną godzinę odkłada co drugi badany       - w Austrii (55%), Luksemburgu (55%), Czechach (51%), Holandii (51%) i Niemczech (48%), 43% Polaków przyznaje, że do oszczędzania może ich zmotywować jedynie konkretny cel np. wesele albo wakacje. Polska znalazła się obok Turcji (58%) i Rumunii (52%) w grupie krajów, w których respondenci najczęściej wskazywali na potrzebę wyznaczenia sobie konkretnego celu do oszczędzania. W krajach Europy Zachodniej odsetek takich odpowiedzi był znacząco niższy – Wielka Brytania (30%), Hiszpania (28%), Holandia (19%), 56% Polaków deklaruje, że posiada jakiekolwiek oszczędności. To wynik o 16% niższy niż przed rokiem i drugi najniższy wśród badanych krajów, obok Rumunii (48%). Najwyższy odsetek osób posiadających oszczędności mieszka w Luksemburgu (84%), Holandii (80%) i Austrii (80%), Większość Polaków posiadających oszczędności deklaruje, że obecnie oszczędza od czasu do czasu (61%), a co piąty robi to regularnie (20%).  Sytuacja finansowa 45% Polaków czuje się niekomfortowo biorąc pod uwagę poziom swoich oszczędności – to trzeci najwyższy wynik w badaniu po Włoszech i Czechach (48%), Dwie trzecie Polaków martwi się swoją sytuacją finansową (65%). Najbardziej pesymistyczni są Hiszpanie (76%), Rumunii (74%) i Włosi (67%), najmniej mieszkańcy Wielkiej Brytanii (48%), Luksemburga i Holandii (36%), Co trzeci Polak (35%) deklaruje, że kwota jego oszczędności zmniejszyła się w ciągu ostatniego roku. Co czwarty respondent z Polski (26%) zwiększył sumę odłożonych środków. Polacy najczęściej przyznawali jednak, że poziom ich oszczędności nie zmienił się (39%), W najgorszej sytuacji finansowej są mieszkańcy Włoch, gdzie aż 62% respondentów przyznało, że poziom ich oszczędności zmniejszył się w 2013 r. Najwyższy odsetek osób, których sytuacja się poprawiła, odnotowano w Luksemburgu i Wielkiej Brytanii (34%), Co drugi Polak (54%) deklaruje, że gdyby jego przychody znacznie się zmniejszyły, miałby wystarczająco dużo oszczędności, aby przez trzy miesiące utrzymać obecny poziom wydatków. Najwyższy odsetek pozytywnych odpowiedzi uzyskano w Luksemburgu (65%), a najniższy we Francji (41%), Globalny kryzys finansowy tylko częściowo zniechęcił Polaków do wydawania pieniędzy – większą niechęć do wydawania odczuwa 52% Polaków, co jest trzecim najniższym wynikiem wśród badanych krajów, obok Niemiec (49%) i Holandii (42%). Recesja najbardziej zniechęciła do zakupów Hiszpanów (80%), Włochów (76%) i Francuzów (74%), Recesja gospodarcza zniechęciła natomiast Polaków do brania kredytów – tak deklaruje trzech na czterech Polaków (74%). Obok mieszkańców Polski na niechęć do zapożyczania się najczęściej wskazywali Rumunii (79%), Hiszpanie i Czesi (76%), najrzadziej Austriacy (59%), Niemcy (57%) i Luksemburczycy (53%). Badanie „Finansowy Barometr ING” zostało zrealizowane w październiku i listopadzie 2013 r. na grupie 12 637 respondentów w 13 krajach (Polska, Austria, Francja, Włochy, Belgia, Wielka Brytania, Luksemburg, Holandia, Hiszpania, Niemcy, Turcja, Rumunia, Czechy). Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Grupy ING przez IPSOS metodą CAWI.

Publication date:

Rusza kampania medialna Ogólnopolskiego Programu Edukacyjnego „Trzymaj formę!” – inicjatywy Głównego Inspektoratu Sanitarnego oraz Polskiej Federacji Producentów Żywności (PFPŻ ZP) mającej na celu promocję zbilansowanej diety i aktywności fizycznej wśród młodzieży i rodziców. Ambasadorką kampanii została Monika Mrozowska. „Czy Twoje dziecko trzyma formę?” to hasło nowej kampanii medialnej Ogólnopolskiego Programu Edukacyjnego „Trzymaj formę!”. Jej celem jest zwrócenie uwagi rodziców na konieczność kształtowania prawidłowych nawyków żywieniowych oraz promowania aktywności fizycznej u dzieci i młodzieży. Wiedza na ten temat zawarta jest na portalu internetowym programu www.trzymajforme.pl, do odwiedzenia którego zachęca rozpoczynająca się właśnie kampania. Ogólnopolski Program Edukacyjny „Trzymaj formę!” jest realizowany od 2006 roku pod patronatem m.in. Ministerstwa Edukacji Narodowej, Ministerstwa Sportu i Turystyki, Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. „Trzymaj formę!” to pierwsza na tak szeroką skalę inicjatywa, której celem jest edukacja żywieniowa i promocja aktywnego trybu życia wśród polskiej młodzieży. W trakcie 8 lat trwania programu, wzięło w nim udział blisko 8 000 szkół na terenie całej Polski, a edukacją objęto już ponad 5 milionów uczniów. Fakt, że obecnie trwa już VIII edycja ”Trzymaj Formę” potwierdza zarówno coraz większą popularność programu w środowisku szkolnym, jak i zapotrzebowanie na wiedzę o racjonalnym żywieniu dzieci i młodzieży oraz roli aktywności fizycznej w ich prawidłowym rozwoju. Nabiera to szczególnego znaczenia w kontekście długoterminowego celu programu jakim jest pomnażanie potencjału zdrowotnego polskiego społeczeństwa. Realizując program "Trzymaj Formę!" skierowany do bardzo młodych ludzi, chcemy także ukształtować świadomych konsumentów, którzy czytając etykiety zawarte na produktach żywnościowych, będą dokonywali właściwych wyborów zdrowotnych – mówi Marek Posobkiewicz, p.o. Głównego Inspektora Sanitarnego. Poprzez program „Trzymaj formę!”, chcemy znacząco zwiększyć wiedzę na temat roli prawidłowych nawyków żywieniowych oraz aktywności fizycznej dla utrzymania właściwego stanu zdrowia. Zwracamy się zarówno do młodzieży, jak i do rodziców oraz nauczycieli. Ich zaangażowanie uważamy za kluczowe dla skutecznej prewencji nadwagi i otyłości, gdyż rodzina i szkoła mają realny wpływ na kształtowanie właściwych postaw prozdrowotnych – wyjaśnia Andrzej Gantner, Dyrektor Generalny PFPŻ ZP. W kampanii zobaczymy Monikę Mrozowską – polską aktorkę, autorkę książek kulinarnych i blogerkę, promująca zbilansowaną dietę oraz zdrowy styl życia. Jako rodzic czuję dużą odpowiedzialność za to, jakie nawyki – zarówno te żywieniowe, jak i związane z aktywnością fizyczną, przekażę moim dzieciom. To, czego je nauczę, będzie – mam nadzieję – procentować w przyszłości. Dlatego zaangażowałam w program „Trzymaj formę!” i zachęcam wszystkich rodziców do tego samego – przekonuje Monika Mrozowska. Realizacja „Trzymaj formę!” opiera się na metodzie projektu, dobrowolnie angażującej zarówno młodzież, jak i rodziców, szkoły oraz środowisko lokalne. Każda szkoła, za pośrednictwem właściwej terenowo powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej, może zgłosić się do programu oraz otrzymać komplet materiałów edukacyjnych. Kampania medialna potrwa do końca lutego 2014 r. i będzie obecna na nośnikach typu Citylight, zlokalizowanych w Warszawie i innych dużych miastach Polski. Zapraszamy na stronę programu: www.trzymajforme.pl.

Publication date:
Wiadomości branżowe

Szybcy, ale bezpieczni

Siadając za kierownicą czujesz się jak Kubica albo inny zaklinacz czterech kółek? Zaufanie do własnych umiejętności jest wprawdzie pożądaną cechą dobrego kierowcy, za to zbytnia brawura – wprost przeciwnie. Czy wiesz, że do większości wypadków drogowych, dochodzi na prostej drodze? Z raportu Policji z 2012 roku wynika, że w 81,5 procentach przypadków przyczyną jest zmęczenie kierowcy. Uważni i spokojni kierowcy rzadko powodują wypadki. Nastrój, w jakim znajdujemy się prowadząc samochód, przekłada się na nasz styl jazdy, warto więc zadbać o swoje samopoczucie także ze względu na dobro innych uczestników ruchu. Trzeba podjąć wyzwanie i zachować pogodę ducha nawet znajdując się za kombajnem bez możliwości wyprzedzania. To, z jakim nastawieniem siadamy za kierownicą zależy wyłącznie od nas – przypomina Iwona Kowalewski, ekspert SITA, a prywatnie bezwypadkowy kierowca z 25-letnim stażem. W trosce o własną równowagę, oceńmy okoliczności jazdy i zajmijmy się tylko tymi, na które mamy rzeczywisty wpływ. Zwolnij, nim dodasz gazu Co zatem może i powinien zrobić odpowiedzialny kierowca przed wyruszeniem w podróż? Przede wszystkim musi być wystarczająco wypoczęty i zrelaksowany, by utrzymać koncentrację przez kolejne kilka godzin jazdy. Popularne sposoby spędzania czasu, jak oglądanie telewizji czy wieczór spędzony w gronie znajomych – angażują zmysły. Umysłowi skupionemu na rozrywce brakuje czasu na oczyszczenie z emocji i dogłębny odpoczynek. Kiedy jesteśmy wypoczęci, reagujemy szybciej i odpowiednio do sytuacji, a w rezultacie prowadzimy bezpieczniej oraz jesteśmy bardziej wyrozumiali dla innych uczestników ruchu. – dodaje Iwona Kowalewski. Kwadrans i w drogę Gdy potrzebujemy relaksu, z pomocą przychodzi nowoczesna technologia bazująca na naturalnym mechanizmie działania ludzkiego organizmu – biologicznym sprzężeniu zwrotnym (biofeedback). Na tym zjawisku opiera się działanie urządzenia SITA, które umożliwia osiągnięcie i utrzymanie stanu głębokiego relaksu. Z SITA ta sztuka udaje się nawet tym osobom, którym obce są jakiekolwiek techniki oddechowe i relaksacyjne. Wystarczy włączyć w codzienny rytm dnia dwie sesje po 15 minut efektywnego relaksu przy użyciu profesjonalnego sprzętu, by w dłuższej perspektywie znacznie poprawić szybkość reakcji, podzielność uwagi i odporność na stres – wszystkie atuty niezbędne, by prowadzić auto w sposób zdecydowany i dynamiczny, a zarazem bezpieczny. Zrelaksuj się Bezwypadkowych kierowców jest niewielu. Każdemu może zdarzyć się chwila obniżonej koncentracji. Ważne, aby być świadomym swego stanu: przed zajęciem fotela kierowcy – należycie „zwolnić psychicznie”. Z pewnością przełoży się to na jakość naszych zachowań jako kierowcy. Relaksujmy się tak często, jak będzie to możliwe. Dzięki temu zadbamy o bezpieczeństwo swoje i wiezionych przez nas pasażerów, a także innych uczestników ruchu.

Publication date:
Wiadomości branżowe

Badania terenowe potwierdzają wysokie parametry izolacyjności akustycznej bloków Silka Tempo

Terenowe badania akustyczne przeprowadzono dla ścian z wielkowymiarowych bloków wapienno-piaskowych Silka Tempo o grubości 24 cm. Z tego materiału wykonano m.in. ściany międzylokalowe w budynku mieszkalnym na osiedlu Colore przy ul. Karmelkowej we Wrocławiu, zrealizowanym przez spółkę Dewelopart.Badania przeprowadziła Katedra Akustyki i Multimediów Politechniki Wrocławskiej. Pomiary wykonane w budynku mieszkalnym uwzględniają wpływ przenoszenia bocznego dźwięku, czyli dźwięk przemieszczający się także przez sąsiednie przegrody – ściany i stropy. Z tego względu obrazują rzeczywistą izolacyjność akustyczną wybudowanej przegrody. W odróżnieniu od wartości z badań laboratoryjnych, wskaźnikom Rw, RA1, RA2 towarzyszy indeks „’ „. Warto dodać, że wymogi prawne nakazują spełnienie wskaźników oceny przybliżonej izolacyjności akustycznej właściwej, czyli wartości R’A1 i R’­A2, które uwzględniają przenoszenie boczne dźwięku.W przypadku ścian wybudowanych z bloków Silka Tempo na osiedlu Colore wyniki dla dwóch badanych przegród wewnętrznych wyniosły odpowiednio:- przegroda nr 1 -> R'w = 56 dB; RA1' = 55 dB; RA2' = 52 dB- przegroda nr 2 -> R'w = 57 dB; RA1' = 56 dB; RA2' = 53 dBParametry te potwierdzają wysoką izolacyjność akustyczną bloków Silka Tempo, stosowanych również w najbardziej wymagających przegrodach. Oznaczają, że bloki mogą być stosowane nie tylko jako ściana oddzielająca klatkę schodową od mieszkania (R’A1 ≥ 50 dB), ale także jako jednowarstwowa ściana międzylokalowa w zabudowie szeregowej i bliźniaczej (R’A1 ≥ 52÷55 dB).Silka Tempo to materiały przeznaczone dla budownictwa wielorodzinnego. Duże rozmiary bloków (50x60 cm w wersji podstawowej) Silka Tempo oraz ergonomia prowadzenia budowy dzięki użyciu mini-żurawia zwiększają efektywność inwestycji deweloperskich. Zastosowanie elementów Silka Tempo nawet czterokrotnie skraca czas murowania ścian w porównaniu z blokami drobnowymiarowymi. Ma to znaczący wpływ na skrócenie czasu budowy, a co za tym idzie – obniżenie kosztów jej prowadzenia. Bloki są przenoszone i osadzane na murze przy pomocy mini-żurawia i murowane na cienką spoinę. Dla każdego obiektu wykonywany jest indywidualny plan montażowy.Materiały dodatkowe:Materiał wideo dotyczący budowy osiedla mieszkaniowego Colore we Wrocławiu z wykorzystaniem bloków Silka Tempo: http://www.youtube.com/watch?v=je7dJ6s9kyw.Więcej informacji o produkcie: http://www.ytongsilka.pl/pl/content/elementy_wielkowymiarowe_silka_tempo.php###XELLA Polska Sp. z o.o. oferuje energooszczędne materiały budowlane: Ytong, Ytong Energo, Multipor i Silka. Priorytetami Xelli są jakość produkcji – polskie zakłady były wielokrotnie nagradzane w tej kategorii; a także profesjonalne wykonawstwo – od 2012 roku dostępna jest innowacyjna usługa „szkolenie na budowie”, Xella rozwija również autorski program edukacyjny dla szkół i uczelni technicznych – Akademia Murowania Silka Ytong. Xella prowadzi sprzedaż poprzez sieć dystrybucji na terenie Polski oraz w krajach takich jak: Litwa, Łotwa, Ukraina, obwód Kaliningradzki. W grupie zatrudnionych jest około 700 osób. Więcej informacji w serwisach: www.ytong-silka.pl, www.budowane.pl, www.ZdrowaBudowa.pl, www.akademiamurowania.pl, www.ocieplenieodwewnatrz.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Halloween to początek kostiumowego szaleństwa

Kostiumy są pożądane nie tylko w Halloween, andrzejki czy podczas karnawału. Polacy przebierają się coraz chętniej – wypożyczamy stroje na urodziny, śluby oraz wieczory kawalerskie i panieńskie. W nocy z 31 października na 1 listopada powszechne są stroje straszydeł, kościotrupów, szkieletów czy gnijących panien młodych. Inwencja przebierańców nie zna granic. Stroje można stworzyć samemu, kupić lub wypożyczyć – co jest praktykowane coraz częściej. Jednak jak mówi serwisowi infoWire.pl Gabriela Stec z wypożyczalni strojów Aladyn, „samo przebranie nie stworzy z nas postaci z piekła rodem. Nasz ubiór na pewno wzbogacą makijaż oraz dodatki”. Warto zrezygnować z masek, które choć bardzo efektowne, są niepraktyczne – utrudniają oddychanie. Dlatego nie przetańczymy w nich całej nocy. Popularność celtyckiego święta Halloween rośnie, jednak zabawy kostiumowe swoje apogeum przeżywają w karnawale. „To okres, w którym wypożyczalnie strojów są najbardziej oblężone” – podkreśla Gabriela Stec. Dlatego jeśli chcemy mieć gwarancję otrzymania kostiumu, warto go zarezerwować nawet na miesiąc wcześniej. Moda na przebrania się zmienia. Obecnie wybieramy stroje z lat 60., 70. i 80. – rodem z PRL-u – lub przebieramy się za bohaterów filmowych. Na balach karnawałowych nadal jednak można spotkać księżniczki, czarownice, Indian oraz kowbojów. Z kolei na wieczorach panieńskich diabelskie rogi i kabaretki zastępują stroje w stylu lat 20. Panie sięgają po przebrania policjantki, kowbojki czy zakonnicy. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Być kobietą biznesu

„Być kobietą biznesu. Kierowanie zespołem, motywowanie pracowników, budowanie własnego wizerunku.” to najnowsza publikacja książkowa przygotowana przez wydawnictwo Wolters Kluwer.  Autorkami wyjątkowego poradnika dla kobiet przedsiębiorczych są trenerka biznesu Grażyna Białopiotrowicz i dziennikarka Marzena Rogalska. Atutem książki są wywiady ze znanymi, polskimi bizneswoman, m.in. Anną Dymną, Krystyną Jandą i Dorotą Soszyńską. Kobiety potrafią doskonale sobie radzić w sferze biznesu. Wciąż jednak istnieją obszary funkcjonowania, w których wiele z nich poszukuje wzorca, działając metodą prób i błędów lub kierując się stereotypami społecznymi, co w efekcie prowadzi do osłabienia ich pozycji w organizacji. Książka Grażyny Białopiotrowicz i Marzeny Rogalskiej zawiera wiele wartościowych, praktycznych wskazówek, które pomogą kobietom budować swoją pozycję i autorytet w dzisiejszej biznesowej rzeczywistości, doskonalić umiejętność kierowania zespołem i motywowania pracowników, rozwijać umiejętności komunikacyjne i świadomie budować swój wizerunek. Cenną inspiracją dla czytelniczek może się okazać także sześć wywiadów z niezwykłymi kobietami, które przebyły własną drogę w sferze biznesu - sześć porywających historii zwieńczonych happy endem. Wywiadu Marzenie Rogalskiej udzieliły Anna Dymna - aktorka, założycielka i prezes Fundacji „Mimo Wszystko”, Krystyna Janda - aktorka, wybitna osobowość w świecie kultury i sztuki, od 40 lat na scenie, od 9 lat prezes Fundacji Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury, Małgorzata i Agnieszka Kotlonek - założycielki designerskiej marki kobiecych akcesoriów, Dorota Soszyńska - współwłaścicielka i dyrektor kreatywny firmy farmaceutyczno-kosmetycznej Oceanic oraz firmy Euro Fragrance, Sonia Wędrychowicz-Horbatowska - niezwykła osobowość w świecie finansów, pierwsza Polka, która została szefem bankowości detalicznej jednego z największych banków w Malezji i Lucyna Wieczorek - założycielka Dojrzewalni – miejsca rozwoju osobistego, której największym projektem jest Rozwojowy Festiwal dla Kobiet PROGRESSteron. Nie każda z bohaterek tych rozmów wiedziała od razu, że biznes to jej przeznaczenie, ale każda bez wahania oddała się swojej pasji. Wszystkie odniosły sukces, choć dla każdej z nich ten sukces co innego znaczy.    Autorkami poradnika są Grażyna Białopiotrowicz i Marzena Rogalska. Grażyna Białopiotrowicz to trener biznesu, trener rozwoju osobistego i umiejętności interpersonalnych. Ekspertka w dziedzinie kreowania wizerunku biznesowego, politycznego i medialnego. Autorka i realizatorka wielu programów biznesowych obejmujących takie dziedziny jak kierowanie zespołami, motywowanie pracowników, skuteczna komunikacja interpersonalna, psychologia sprzedaży, negocjacje biznesowe, profesjonalna obsługa klienta i stres zawodowy. Prowadzi treningi w tym zakresie dla menedżerów, kadry kierowniczej oraz pracowników działów sprzedaży i obsługi klienta. Osobisty doradca osób publicznych w zakresie rozwoju osobistego.   Marzena Rogalska jest dziennikarką telewizyjną i radiową, felietonistką i trenerką. Obecnie związana z TVP2 oraz Radiem Złote Przeboje. Dawniej kapitan drużyny w teleturnieju Kocham Cię Polsko oraz prowadząca Dzieciaki Górą w TVP2, gospodyni talk-show Miasto Kobiet w TVN Style oraz prowadząca teleturniej Czy jesteś mądrzejszy od piątoklasisty w telewizji Puls. Dziennikarską przygodę rozpoczęła od Telewizji Kraków i radia RMF FM. Swoją pracę kocha tak bardzo, że dziennikarkę grała nawet w filmach: Zakochani P. Wereśniaka, Job K. Niewolskiego oraz w serialach: Magda M., Na Wspólnej czy Barwy szczęścia. Jak sama przyznaje, rozmowy z ludźmi to jej życiowy napęd i pasja, którą realizuje, prowadząc wywiady i szkolenia. Współpracuje ze Szkołą Wystąpień Publicznych przy Dojrzewalni, od kilku lat prowadzi warsztaty i wykłady dla klientów biznesowych dotyczące skutecznej komunikacji przed kamerą.   Książka dostępna w księgarni internetowej profinfo.pl.  Cena: 59 PLN dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Poszukiwań „Skarbów Ziemi” ciąg dalszy. Łuska Gryczana

Jagody Goji, Ksylitol, Quinoa, Len Mielony złoty – tak wyglądała linia „Skarbów Ziemi”, gdy wprowadzaliśmy ją do oferty. Doborowy skład, produktów bogatych w szczególnie cenne właściwości zdrowotne uzupełnił następnie Amarantus. Teraz przyszedł czas na szósty produkt w innowacyjnej linii nawiązującej do tradycji żywieniowych z różnych części świata. Mowa o Łusce Gryczanej mielonej. Niezwykle wysoka zawartość błonnika to jeden z jej wyróżników. Co jeszcze zawiera ten Skarb Ziemi? Jak sama nazwa podpowiada, łuska gryczana pochodzi z gryki. Gryka uznawana za jedną z najcenniejszych roślin uprawnych. Zaliczana jest do produktów funkcjonalnych ze względu na jej właściwości i wartości odżywcze, które sprawiają że przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania wielu procesów w organizmie. Owszem, od wielu tysięcy lat wykorzystywana była środkowa część nasion gryki (kasz i mąka gryczana), natomiast dopiero z czasem odkryto cenne właściwości zewnętrznej części – łuski. Łuska gryczana – bogactwo błonnika, źródło minerałów i witamin Łuska gryczana zawiera przede wszystkim nierozpuszczalną frakcję błonnika pokarmowego. To właśnie niezwykle duża zawartość tej dobroczynnej substancji sprawia, że jest ona szczególnie potrzebna naszemu organizmowi. Dzięki zawartości błonnika zadbamy o prawidłową pracę naszego układu trawiennego oraz oczyszczenie organizmu ze zbędnych substancji. Łuska gryczana to również źródłem wielu składników mineralnych, m.in. manganu, miedzi i żelaza. Zawartość manganu pomaga w utrzymaniu zdrowych kości, wpływając na prawidłowe tworzenie się tkanek łącznych. Wspólnie z miedzią przyczynia się do przeciwdziałania stresowi oksydacyjnemu, który odpowiedzialny jest za pojawianie się chorób i infekcji. Żelazo z kolei jest nieocenione w prawidłowym funkcjonowaniu układu krwionośnego. Wśród minerałów zawartych w łusce gryczanej znajdują się także: cynk, wapń, magnez, potas i chrom. Oprócz minerałów jest również źródłem witamin na czele z niacyną i kwasem foliowym Takie bogactwo substancji prozdrowotnych i minerałów sprawia, że łuska gryczana powinna być stałym elementem naszej codziennej diety. Niewielka ilość cukrów i tłuszczów sprawia, że może być polecana w każdej diecie. Pozostaje pytanie – jak ją wykorzystać w kuchni?   Propozycje zastosowania w kuchni Mielona łuska gryczana znajduje szerokie zastosowanie w kuchni i może stanowić doskonałe i cenne dla zdrowia uzupełnienie codziennego jadłospisu. Polecana jest do produktów mlecznych: jogurtów, kefirów oraz napojów i deserów sojowych. Łuska gryczana znajduje zastosowanie w przyrządzaniu sałatek , płatków śniadaniowych, wypieków i sosów jako pożywny, smaczny dodatek.   Łuska Gryczana będzie dostępna w 150-gramowych opakowaniach. Produkt dostępny w sklepach od 28 października 2014 r.  Więcej informacji o Łusce Gryczanej pod poniższym linkiem http://sante.pl/m208/zdrowe-zycie/jedzenie-dla-zdrowia/luska-gryczana/ dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Blogerzy modnie patrzą na Śląsk

– Personal branding, czyli wizerunek osobisty i jego kreowanie to tak naprawdę jeden z istotnych trendów zakupów, jaki dostrzegamy wśród naszych klientów – mówi Monika Magner, dyrektor Europy Centralnej. – Dzisiaj nie chodzi już o to, żeby się ubrać, ale swoim stylem, makijażem, ubraniami i dodatkami przekazywać nasze wartości, czy światopogląd, a przy tym wszystkim czuć się komfortowo. Zależy nam na tym, aby każdy odwiedzający nas mógł odnaleźć swój styl i czerpał z pasji mieszkańców Śląska, dlatego od sierpnia organizujemy cykl „EC Blog-Spot”. To okazja do przyjrzenia się różnorodnym stylizacjom na każdą kieszeń, a także do spotkań z blogerami utożsamianymi z naszym regionem. Co istotne, nie tylko związanymi z modą. Kolejne spotkanie odbędzie się już w czwartek 6 listopada, o godz. 18:00. Gościem specjalnym będzie Inez Oszek, prowadząca bloga GreenFia (http://greenfia.blogspot.com/). Blogerka na stałe pojawia się m.in. na antenie TVS, gdzie dzieli się z widzami informacjami o trendach i nowościach w aktualnych kolekcjach modowych. Zajmuje się także projektowaniem ubrań. O tajnikach budowania własnego stylu i najnowszych trendach będzie można dowiedzieć się w pierwszy czwartek miesiąca podczas spotkania prowadzonego przez stylistkę Milenę Bekalarską, znaną społeczności modowej jako Majlena Fashion.  - Spotkania w Europie Centralnej to dobra okazja do tego, żeby wspólnie z miłośnikami mody i szeroko definiowanego stylu porozmawiać o aktualnych trendach i inspiracjach - mówi  Milena Bekalarska, stylistka i blogerka. - To także  możliwość dla samych blogerów do kontaktu z najnowszymi kolekcjami i produktami różnych marek, czy spotkania się w gronie pasjonatów najnowszych trendów i wzajemnego doskonalenia swojej wiedzy i umiejętności. Comiesięczne spotkania w EC Blog-Spot to dobre miejsce do tego, aby pokazać, że Śląsk to region, który stawia na styl. W ramach akcji śląscy blogerzy oprócz spotkań w specjalnym lokalu przygotowują zmieniane co tydzień stylizacje. Do tej pory w projekcie gliwickiego Centrum wzięli udział: Adrian Kamiński, Kaja Rogacz, Maja Maciejko, Kamil Liszotee, Sonia Dziech, Malina Łęska, Izabela Iwańska, Adriana Kuś, Anna Bulwicka i Iwona Tederska. Więcej szczegółów na stronie www.europacentralna.eu dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Projekt Studio: nowa przestrzeń pokazowa 10. edycji FashionPhilosophy Fashion Week Poland

10. edycja FashionPhilosophy Fashion Week Poland przyciąga coraz więcej młodych i zdolnych projektantów. Nowy projekt Studio powiększa przestrzeń pokazową dla najlepszych polskich projektantów. FashionPhilosophy Fashion Week Poland to przestrzeń, w której polska moda odkrywa przed światem swoje najcenniejsze skarby. Podczas 10. edycji strefa pokazowa Polskiego Tygodnia Mody zostanie powiększona o nowy projekt Studio, którego idea zrodziła się z potrzeby docenienia talentu coraz większej liczby projektantów zasługujących na najwyższe uznanie. Podczas 10. edycji FashionPhilosophy Fashion Week Poland nową przestrzeń Studio otworzą premierowe pokazy następujących twórców: BAJER OLA-BOLA: Kolekcja AW 2014/15 .lögun. [kształt] powstała z inspiracji surowym aspektem geometrii wyrażonym w formie przeszyć, druków i aplikacji, wypełniających ubrania. Geometryczne podziały podkreślają utylitarny i unisexowy charakter sylwetek. Utrzymane w ciemnych tonacjach ubiory, łączą na zasadzie kontrastów różnorodne materiały: delikatny szyfon, ręcznie dzierganą wełnę, skórę oraz dzianinę. MONIKA GROMADZIŃSKA: Kolekcja BEZ TYTUŁU odwołuje się do „procesowości” pierwszych szkiców wyrażonej w naturalnych ruchach narzędzia i swobodnym zapisie myśli, które stanowią pierwszy, a zarazem konieczny etap procesu twórczego. Idee te zostały odzwierciedlone przy użyciu nadruków, mechanicznych, gnieceń, a także plisowania. Dominują biel, szarość, błękit oraz czerń. MAGDA FLORYSZCZYK: Projektantka stawia na minimalizm i funkcjonalność oraz przywiązanie do detalu i wysokiej jakości wykończenia. Kolekcja THE GAME to zaskakujące zderzenie klasyki z elementami zaczerpniętymi z boiska do gry w baseball. Całość uzupełniają geometryczne cięcia oraz warstwy. MIXER FASHION: Kolekcja ODBLASK to propozycja ubiorów kierowana do wszystkich, którzy wierzą, że zawsze można mieć przy sobie odrobinę świetlnej energii. Dzięki wykorzystaniu odblasków, kreacje przykuwają uwagę nie tylko materiałem i formą, ale również grą świetlnych refleksów. JAROSŁAW EWERT: Kolekcja FADO inspirowana jest wielobarwnym kalejdoskopem. Poszczególne elementy odzieży powstały z prostych figur geometrycznych, które zostały przeskalowane do niestandardowych rozmiarów. Mecenasem FashionPhilosophy Fashion Week Poland jest Samsung Crystal Blue. Zdjęcia FashionPhilosophy Fashion Week Poland do pobrania: http://bit.ly/FashionWeekPoland_photos Partner Strategiczny: Miasto Łódź Organizator: Moda Forte Partner: Expo – Łódź Mecenas: Samsung Patroni Medialni: ELLE, K MAG, MaleMen, Harvard Business Review Polska, EGO Inspiracje, Radio Eska, Fashion One, VU Mag, Plejada, ONET Oficjalny Przewoźnik: LOT Sponsorzy: Carlo Rossi, Colgate MaxWhite OneFashionPhilosophy Fashion Week Poland to największe międzynarodowe wydarzenie modowe w Polsce, organizowane dwa razy w roku w Łodzi i prezentujące premierowe kolekcje przygotowane przez najzdolniejszych polskich i zagranicznych projektantów oraz domy mody. FashionPhilosophy Fashion Week Poland wyznacza świeże trendy w rozwoju polskiej branży modowej. 10. edycja Polskiego Tygodnia Mody kreuje unikatową przestrzeń owocnych spotkań polskich projektantów z zainteresowanymi rynkiem mody przedstawicielami świata biznesu. Szeroko otwiera przed designerami drzwi do budowania profesjonalnych marek, a przedsiębiorcom ukazuje atrakcyjne biznesowo oblicze świata mody. FashionPhilosophy Fashion Week Poland, patronując najbardziej utalentowanym polskim projektantom, wspiera również ideę Łódzkich Przemysłów Kreatywnych, które umacniają Miasto Łódź jako Polską Stolicę Mody.

Wiadomości branżowe

Rób zdjęcia i zatrzymaj magię świąt

Wiadomości branżowe

Odśnieżaj samochód dokładnie, a unikniesz mandatu

Wiadomości branżowe

Przez pięć kontynentów w poszukiwaniu lata