Publication date:
Wiadomości branżowe

Gdzie najlepiej realizować noworoczne postanowienia?

Największą popularnością wśród ośrodków wellness cieszą się te w krajach azjatyckich, do których Europejczycy uciekają przed zimą. W pierwszej dziesiątce ulubionych celów podróży znalazły się również państwa Starego Kontynentu - Szwajcaria, Austria i Portugalia.  Bogatą ofertę wellness można znaleźć także w Polsce. Najchętniej odwiedzane są ośrodki w górach i nad morzem. Dzięki dogodnemu położeniu, odwiedzający oprócz korzystania z szerokiej gamy zabiegów, mogą odpocząć od zgiełku miasta. Warszawa, 21 stycznia 2015 - Rozpoczęciu nowego roku często towarzyszy lista celów do zrealizowania w nadchodzących miesiącach. W wielu przypadkach ten coroczny rytuał  już w pierwszych tygodniach nowego roku kończy się fiaskiem. Zamiast więc koncentrować się na wyrzeczeniach, warto połączyć przyjemne z pożytecznym i już w styczniu zaplanować aktywny wypoczynek dla duszy i ciała. Dobra forma jest gwarancją osiągnięcia wyznaczonych celów, a aby pomóc w ich realizacji, zespół KAYAK-a sprawdził, jakie kraje posiadają najlepszą ofertę wellness. Według rankingu opracowanego przez wyszukiwarkę turystyczną KAYAK, miłośnicy wellness najchętniej wybierają się do Turcji. Riwiera Turecka słynie nie tylko z szerokich piaszczystych plaż, lecz również z pięknych pasm górskich Taurus, które przyciągają pasjonatów sportu. Dużą popularnością cieszą się również inne kraje azjatyckie, jak Indonezja, Wietam, Indie, Tajlandia czy Chiny, które mogą pochwalić się bogatą ofertą zabiegów spa i świetnie wyposażonymi centrami fitness. Atrakcyjny program wellness można znaleźć również w Europie. Szczególnie w chłodniejszym sezonie doskonale sprawdza się połączenie wellness z sportami zimowymi. W Szwajcarii i Austrii po całym dniu aktywnie spędzonym na stoku, wieczorem można zrelaksować się w basenie termalnym lub w spa. Dla tych, którzy nie wyobrażają sobie wypoczynku bez morskiej bryzy, idealnym celem podróży jest natomiast Portugalia. Poniższy ranking przedstawia 10 krajów najchętniej odwiedzanych ze względu na znakomite ośrodki wellness:   Kraj Rekomendowane hotele 1 Turcja Delphin Palace Hotel, Antalya 2 Indonezja The Samaya Bali, Denpasar 3 Wietnam Six Senses Ninh Van Bay, Nha Trang 4 Indie The Leela Goa, Goa 5 Austria Salzburgerhof, Zell am See 6 Tajlandia Pimalai Resort & Spa, Ko Lanta 7 Meksyk The St. Regis Hotel, Mexico City 8 Portugalia Vila Gale Collection Palacio dos Arcos, Lizbona 9 Szwajcaria Grand Resort Bad Ragaz, Bad Ragaz 10 Chiny The Royal Begonia, Sanya Aby skorzystać z oferty wellness w górach, nie trzeba jednak planować dalekich podróży. Mając do dyspozycji zaledwie parę dni urlopu, można odwiedzić polskie ośrodki górskie, takie jak np. Rezydencja Spa&Wellness Nad Wodospadem w Szklarskiej Porębie czy Hotel Spa Dr Irena Eris w Krynicy Górskiej. Nad morzem warto wybrać się do Hotelu Bryza Resort & Spa w Juracie, w którym znajduje się kompleks basenów z widokiem na Bałtyk lub do położonego w granicach malowniczego Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego Dworu Oliwskiego City Hotel & Spa. Aktywny wypoczynek można również połączyć z od dawna odkładaną wizytą w teatrze lub filharmonii i spędzić parę dni w hotelu Radisson Blu w Krakowie. UWAGI: Zebrane dane zostały opracowane na podstawie informacji o wyposażeniu hoteli, otrzymanych od dostawców dostępnych na KAYAK-u. W rankingu zostały uwzględnione kraje, które na stronie KAYAK posiadają więcej niż 1000 hoteli.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Dziś Dzień Babci ? co warto jej podarować oprócz kwiatka i czekoladek?

Babcie to wyjątkowe osoby, które zasługują na szczególne traktowanie, a w dniu ich święta – moc niespodzianek. W tym roku oprócz tradycyjnych czekoladek i kwiatów proponujemy podarować im jeszcze jeden prezent - wspólne selfie! Takie zdjęcie będzie miłą pamiątką, a babcie podziękują nam dodatkowo za łatwy kurs robienia autoportretów. Selfie to trend, który zawładnął wirtualnym światem społecznościowym. Dzięki nowoczesnej technologii zrobienie autoportretu nigdy nie było tak proste i szybkie.  W Dniu Babci zaskoczmy ją więc czymś nietypowym dla jej pokolenia – wspólnym zdjęciem z ukochanym wnuczkiem lub wnuczką, a także prostym kursem wykonywania autoportretów. Co zrobić jeśli babci nie spodoba się ten pomysł? Warto wtedy użyć argumentu, że nowoczesne aparaty fotograficzny lub telefony jeszcze nigdy nie były tak proste w obsłudze! Dowód? Z pomocą najnowszych smartfonów GALAXY Note 4 czy GALAXY Alpha wystarczą dwa kliknięcia i zdjęcie gotowe! Dodatkowo Samsung GALAXY Note 4 został wyposażony w tryb Wide selfie (panoramiczny autoportret), dzięki któremu na naszym selfie zmieści się nie tylko babcia i my, ale cała rodzina. Moda na selfie wydaje się nie przemijać i Samsung doskonale dostrzega zapotrzebowanie na nowe funkcje w aparatach fotograficznych. Dzięki nowoczesnym aparatom Samsung NX Mini i NX3000 wykonywanie autoportretów stało się niezwykle łatwe. Urządzenia wyposażone są w odchylany ekran dotykowy z możliwością obrotu o 180 stopni, który pomaga idealnie wykadrować ujęcie. Aparaty są na tyle przyjazne i łatwe w obsłudze, że nawet babcia, która do tej pory nie miała pojęcia czym jest selfie, będzie mogła bez problemu zrobić sobie z nami pierwszy autoportret i uwiecznić najważniejsze chwile, które przynoszą dużo radości. Taki przyśpieszony kurs fotografii połączony z sesją zdjęciową będzie wspaniałym dodatkiem do kwiatków i czekoladek, które nasze babcie otrzymują co roku, 21 stycznia. Wspólne zdjęcie można wydrukować i podarować babci, co na pewno będzie dla niej także miłą pamiątką. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Jak nie przytyć po rzuceniu palenia?

Postanowiłeś zerwać z nałogiem, ale obawiasz się gwałtownego przyrostu kilogramów, który zwykle następuje po odstawieniu papierosów? Dietetyk udziela wskazówek, jak skutecznie sobie z tym poradzić. Przyczyn, dla których po rzuceniu palenia jesteśmy bardziej narażeni na tycie, jest kilka. Przede wszystkim nie dostarczamy już naszemu organizmowi nikotyny, przyspieszającej przemianę materii – po zerwaniu z nałogiem nasz metabolizm spada prawie o 30%. Dlatego bardzo ważne jest to, aby zacząć odżywiać się regularnie. Warto również przejść na dietę wysokobiałkową, ponieważ białko hamuje apetyt. Najlepiej udać się do specjalisty w zakresie żywienia, który pomoże nam w doborze odpowiedniego jedzenia, tak żebyśmy nie przytyli – mówi serwisowi infoWire.pl dietetyk Barbara Kreft. Inną przyczyną przyrostu kilogramów po rzuceniu palenia jest tzw. odruch ręki: mamy chęć włożenia czegoś do ust, a ponieważ nie chcemy, aby był to papieros, sięgamy po jedzenie. Są to zazwyczaj słodkości, co oczywiście sprzyja tyciu. Poza tym wyostrzają się nam zmysły smaku i węchu, które wcześniej były przez nikotynę przytłumione. Wiele produktów zaczyna nam na nowo smakować i odczuwamy większą przyjemność z ich jedzenia. Jeżeli już cokolwiek podjadamy, niech to będą warzywa i owoce, również te w formie suszonej, oraz różnego rodzaju nasiona – podpowiada ekspertka. Po rzuceniu palenia warto oczyścić swój organizm. W jadłospisie nie powinno zabraknąć ananasów, grejpfrutów, moreli, chrzanu i imbiru, a także ziół, takich jak: pokrzywa, dziurawiec, mięta, mniszek lekarski, koper włoski. Oprócz tego należy pić ok. 8 szklanek niegazowanej wody dziennie, co pozwoli na szybsze wydalenie nikotyny z organizmu. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

?Senior-WIGOR? ? nowy pomysł na aktywizację osób starszych

Połączenie domu pomocy społecznej z uniwersytetem trzeciego wieku oraz gabinetem rehabilitacyjnym – tak mają wyglądać placówki utworzone w ramach programu „Senior-WIGOR”. I choć pomysł wspierania osób starszych jest dobry, to sam program może nie cieszyć się popularnością. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej planuje, że w samym 2015 r. powstanie 100 centrów „Senior-WIGOR”. Koszt wyniesie, bagatela, 20 mln zł. „Celem jest aktywizacja i wsparcie osób starszych, nie tylko tych z problemami zdrowotnymi i wymagających opieki, lecz także dobrze funkcjonujących na co dzień” – wyjaśnia w rozmowie z serwisem infoWire.pl Przemysław Wiśniewski z Fundacji Zaczyn. O dofinansowanie na utworzenie dziennych domów lub klubów „Senior-WIGOR” będą mogły starać się wszystkie samorządy, w szczególności te wiejskie. Pomoc wyniesie maksymalnie 100 tys. zł i będzie musiała stanowić 80% całkowitej sumy przeznaczonej na realizację przedsięwzięcia. Później będzie można się starać o przyznanie dotacji na utrzymanie placówek – niestety tylko 1/3 kosztów zostanie pokryta przez rząd, pozostałe 2/3 będą zmuszeni wziąć na siebie samorządy i sami seniorowie. „»Senior-WIGOR«” byłby naprawdę dobrym rozwiązaniem, gdyby domy i kluby miały powstać w każdej gminie, a ich finansowanie przebiegałoby na zasadzie 80% od państwa, 20% – wkład własny” – zaznacza Przemysław Wiśniewski. Z programu zapewne skorzystają te samorządy, w których miejsca dla seniorów już funkcjonują bądź włodarzy stać na uruchomienie takich domów i klubów. Biedniejsze gminy mogą finansowo nie podołać. Program ma zostać wdrożony w życie w II kwartale tego roku. Wiadomo już, że do konkursu o dotację na utworzenie placówek nie będą mogły przystąpić organizacje pozarządowe. Na powstanie dziennych domów i klubów „Senior-WIGOR” rząd chce przeznaczyć do 2020 r. 360 mln zł. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Polscy kierowcy: pędzimy, pewni siebie

Znamy zagrożenia, jednak w ślad za wiedzą nie idzie praktyka. Jesteśmy zbyt pewni swoich umiejętności, a o własne bezpieczeństwo dbamy dopiero, gdy podróżujemy z pasażerem. To tylko część wniosków wynikających z „Badania Postaw Posiadaczy Samochodów”[1] przeprowadzonego przez Pracownię Badań Społecznych na zlecenie ERGO Hestii. Jakie jeszcze zachowania są charakterystyczne dla polskich kierowców? Kierowca pewny swoich umiejętności ma według 55% z ponad 500 badanych, przyzwolenie na przekraczanie dopuszczalnej prędkości. Odsetek osób o takim poglądzie jest tak samo wysoki wśród kobiet jak i mężczyzn. To przekonanie widoczne jest także w poparciu dla pomysłu podwyższenia dopuszczalnej prędkości - 41 % chciałoby jej zwiększenia na terenie zabudowanym, poza terenem zabudowanym – aż 61%. Niestety, największa ilość szkód zgłaszanych ubezpieczycielom powstała w wyniku nadmiernej prędkości zarówno w mieście jak i poza nim, na skrzyżowaniach jak i na autostradach. Niczym niepoparta wiara w swoje umiejętności sieje postrach na polskich drogach – mówi Marek Kropidłowski – kierownik Działu Likwidacji Szkód w ERGO Hestii. W obrębie terenu zabudowanego prędkość przekraczają głownie młodzi mężczyźni, jednak poza terenem zabudowanym… niemal wszyscy deklarują, że jeżdżą z większą niż dozwoloną prędkością. Ukaranych za jazdę z nadmierną prędkością zostało w ostatnim roku 13% badanych – głownie mężczyźni. Pomimo tego, że pozwalamy sobie na łamanie przepisów, nadal praca nad techniką jazdy to wyjątek - zaledwie co drugi ankietowany chciałby wziąć udział w kursie bezpiecznej jazdy. Polski system szkolenia kierowców rzadko uczy pokory na jezdni, szacunku wobec innych użytkowników. Nie pokazuje się adeptom kierownicy jak się zachowuje auto w sytuacji przekroczenia granicznej prędkości na łuku drogi lub w trakcie hamowania awaryjnego. To powoduje, że z chwilą otrzymania prawa jazdy, duży odsetek osób, bezkrytycznie ufa swoim umiejętnościom i rusza autem na spotkanie z zagrożeniem, o którym nikt im nie mówił - wskazuje Kropidłowski. Czujemy odpowiedzialność za innych Skłonności do brawurowej jazdy są mniejsze w obecności pasażera. Czujemy się odpowiedzialni za osobę z którą podróżujemy, więc zwalniamy i jedziemy ostrożniej. Tak przyznało 2/3 ankietowanych. Tylko w nielicznych przypadkach obecność drugiej osoby obok wpływa niekorzystnie na kierowcę – dekoncentruje go czy wręcz denerwuje. Poczucie odpowiedzialności pojawia się szczególnie wtedy, gdy w podróż wybieramy się razem z dzieckiem. Wówczas niemal trzy czwarte ankietowanych deklaruje, że zawsze zapina dzieci w pasy bezpieczeństwa lub umieszcza w foteliku. Niezależnie od tego czy jeździ po mieście, czy wybiera się w dłuższą trasę.   Znamy zasady, ale je ignorujemy Pomimo dbałości o dzieci czy pasażerów nadal duża część kierowców nie przywiązuje uwagi do własnego bezpieczeństwa. Znamy zasady, ale się do nich nie stosujemy. Aż 1/3 kierowców zadeklarowała, że przynajmniej raz na jakiś czas nie zapina pasów bezpieczeństwa prowadząc samochód, a 4%, że nie zapina pasów nigdy.   Irytuje nas niska dynamika jazdy Jak wskazują wyniki badań, na drodze irytują nas te zachowania innych kierowców, które obniżają sprawność jazdy czy zmuszają nas do zmniejszenia prędkości. Należą do nich powolne ruszanie po zmianie świateł, zatrzymywanie się przed przejściem, aby przepuścić pieszych oraz ogólnie zbyt wolna jazda. Ponad połowa ankietowanych jako najbardziej denerwujące wymienia jednak wyprzedzanie „na trzeciego”. Jesteśmy niekonsekwentni Wiele z poruszanych w badaniu zachowań postrzeganych jest jako niebezpieczne podczas prowadzenia samochodu. Zaliczają się do nich między innymi: rozmawianie przez telefon, sprawdzanie poczty email, korzystanie ze smartfona, pisanie smsów, picie lub jedzenie. Pomimo takiego podejścia niejeden kierowca zachowuje się za kierownicą w sposób, który sam uważa za niebezpieczny. Swoich błędów nie zauważamy bądź zauważać po prostu nie chcemy.   Dlatego ERGO Hestia zachęca do aktywnego robienia postępów poprzez włączenie się do dyskusji na temat bezpieczeństwa jazdy na blogu www.postepyrobie.pl oraz dzielenie się poradami na usprawnienie codziennej jazdy za pośrednictwem dedykowanej aplikacji na Facebooku.   [1] Badanie ilościowe, prowadzone przez Internet na próbie 518 posiadaczy samochodów. Charakterystyka badanych: 40% kobiety, 60% mężczyźni; 90% - osoby w wieku od 18 do 50 lat.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Rozsądni dorośli ? bezpieczne ferie dzieci

Zjazdy na sankach? Jeśli tak, to tylko w miejscach oddalonych od jezdni. Łyżwy? Czemu nie, ale zawsze na sztucznym lodowisku. To jedne z wielu zasad, o których należy pamiętać, by zimowy odpoczynek był bezpieczny. Wiele dzieci w czasie ferii wyjeżdża na zorganizowane zimowiska. Zanim wsiądą do autobusu i odjadą, warto, aby rodzice sprawdzili, czy organizator zadbał o skontrolowanie stanu technicznego pojazdu. Można to zrobić np. na stronie www.bezpiecznyautobus.gov.pl. „W całej Polsce utworzone zostały stałe punkty kontroli autobusów” – mówi serwisowi infoWire.pl Robert Koniuszy z Komendy Głównej Policji. Kierowca może pojechać do takiego punktu jeszcze przed wyruszeniem na zimowisko (bez pasażerów), o dowolnej porze, najpóźniej na godzinę przed wyjazdem. „Jeśli rodzice zauważą coś niepokojącego w dniu wyjazdu, mogą zadzwonić pod numer alarmowy 112 i poprosić policjantów o kontrolę na miejscu” – dodaje funkcjonariusz. Policja i Inspekcja Transportu Drogowego będą kładły nacisk nie tylko na kontrolę autokarów, lecz także samochodów osobowych. Do rodzinnego wyjazdu na ferie trzeba się odpowiednio przygotować. Konieczne jest sprawdzenie stanu technicznego auta. Należy też dopilnować, by kierowca był trzeźwy (co oczywiste), ale również – wypoczęty. „Zmęczenie powoduje, że reakcja na zagrożenie jest opóźniona, a w ruchu drogowym liczy się każda sekunda” – zaznacza policjant. Dorośli muszą pamiętać o zasadach bezpieczeństwa. Trzeba dopilnować, by dziecko na stoku zawsze było w kasku – najlepiej samemu świecić przykładem. Do samochodów nie wolno doczepiać sanek. Tego rodzaju kuligi mogą zakończyć się tragicznie, podobnie jak wejścia na zamarznięte zbiorniki wodne. Najważniejsze jest to, żeby kierować się zdrowym rozsądkiem. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wyniki raportu GfK Global Physical Health 2015

Sen ważniejszy niż zdrowe odżywianie i ćwiczenia fizyczne na liście prozdrowotnych zachowań ludziMeksyk i Chiny mają największą liczbę ludzi ćwiczących regularnie dla zachowania zdrowiaDla Polaków najważniejszy jest czas dla rodziny i przyjaciółWyniki raportu "GfK Global Physical Health 2015"Warszawa, 19 stycznia 2015 r. – W opinii respondentów dla zachowania dobrej kondycji najważniejsza jest odpowiednia ilość snu, a po nim zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna i stosowanie witamin. Wyniki ogólnoświatowego badania instytutu GfK na temat prozdrowotnych postaw ludzi.Instytut GfK przeprowadził badania w 23 krajach. Z deklaracji respondentów wynika, iż dwie trzecie z nich (66 proc.) regularnie się wysypia mając na uwadze utrzymanie dobrej kondycji oraz zdrowia i jest to najczęstsza postawa prozdrowotna występująca w badanej populacji. Częściej czynią tak kobiety (69 proc.) niż mężczyźni (63 proc.). Kraje, których mieszkańcy najbardziej dbają o ilość snu, to Indonezja (85 proc. deklaracji), Indie (77) i Chiny (73).Wśród postaw prozdrowotnych kolejnym częstym zachowaniem jest zdrowe odżywianie się, które regularnie praktykuje 59 proc. respondentów. Tak jak w przypadku snu, kobiety dbają o nie bardziej (63 proc.) niż mężczyźni (56 proc.). Na tym polu najlepiej wypadają znowu Indie oraz Indonezja (odpowiednio 79 i 74 proc. deklaracji). Kolejnym krajem w rankingu jest Meksyk.Aktywność sportowa, ćwiczenia fizyczne, są trzecim najpowszechniejszym sposobem dbania o zdrowie. 57 proc. respondentów deklaruje, iż ćwiczy regularnie, aby utrzymać dobre samopoczucie. W tym przypadku postawy takie częściej występują wśród mężczyzn (60 proc.) niż wśród kobiet (54proc.). Mieszkańcy Meksyku ćwiczą dla zachowania zdrowia najczęściej (68 deklaracji), następnie Chińczycy (67 proc.), Kanadyjczycy i Australijczycy (po 61 proc.).Wśród Polaków dbałość o odpowiednią ilość czasu dla rodziny i przyjaciół jest czynnością, którą najczęściej wymieniają, jako aktywność, która zapewnia im zdrowie i dobrą kondycję psychofizyczną (64 proc.). Równie popularne są: dbałość o higienę jamy ustnej (54 proc.), ćwiczenia fizyczne (51 proc.), dbałość o odpowiednia ilość snu (51 proc.) i zdrowe odżywianie się (48 proc.), używanie produktów do pielęgnacji ciała oraz zażywanie suplementów diety (45 proc.) i witamin (40 proc.).Informacje o badaniuW badaniu uczestniczyło ponad 28 tys. respondentów w 23 krajach: Argentynie, Australii, Belgii, Brazylii, Chinach, Francji, Indiach, Indonezji, Japonii, Kanadzie, Meksyku, Niemczech, Polsce, Rosji, RPA, Korei Południowej, Hiszpanii, Szwecji, Turcji, Ukrainie, USA, Wielkiej Brytanii oraz Włoszech. Wywiady przeprowadzono metodą CAPI i CAWI. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

iBOX mobilny router LTE – udostępnianie internetu i Power Bank

Mobilny router LTE marki iBOX to wielozadaniowe urządzenie pozwalające udostępnić internet LTE oraz 3G dla innych urządzeń poprzez Wi-Fi. Wbudowany port WAN/LAN umożliwia szybkie podłączenie go do routera stacjonarnego, jako zapasowego łącza, albo współdzielenie internetu „z kabla”, jako Access Point. To rozwiązania przydatne zarówno w domu jak i w podróży, np. dla osób korzystających często z sieci hotelowych.   Mobilny router LTE  iBOX ma predefiniowane ustawienia dla głównych sieci komórkowych, zatem nie wymaga konfiguracji i działa „prosto z pudełka” – po włożeniu karty SIM. Dzięki panelowi sterowania w języku polskim, dostępnym przez przeglądarkę www, łatwo można go skonfigurować dla pozostałych operatorów.   Urządzenie zapewnia możliwość udostępniania internetu LTE i 3G dla innych sprzętów (np. smartfonów, tabletów) przez Wi-Fi. Dzięki funkcji repeatera wzmacnia sygnał istniejącej sieci Wi-Fi. Wbudowany power bank (5200mAh) umożliwia ładowanie z jego pomocą urządzeń mobilnych.    Obsługa routera jest banalnie prosta - po zainstalowaniu karty SIM jednej z głównych sieci komórkowych w Polsce (Cyfrowy Polsat, Orange, Play, Plus oraz T-mobile) można od razu rozpocząć pracę z urządzeniem. Działa również z kartami Aero2. Polski interface zapewnia łatwą konfigurację dla innych operatorów oraz zaawansowane ustawienia funkcji, takich jak np. przekierowania portów.   Mobilny router iBOX przydatny jest szczególnie w czasie podróży. Ułatwia korzystanie z internetowych sieci hotelowych na wszystkich urządzeniach mobilnych, a dzięki wbudowanej funkcjonalności power banku gwarantuje stały dostęp do energii dla używanych smartfonów czy tabletów. Wystarczy podłączyć wybrane urządzenie do routera przez wbudowany port USB i rozpocząć ładowanie.   Sugerowana cena detaliczna: 449 PLN dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Kto ma szansę na pracę w 2015 roku?

Bezrobocie na poziomie 11%, wyższe wynagrodzenie i więcej pracy w sektorach związanych z produkcją, nowymi technologiami, IT, energetyką, medycyną czy motoryzacją – tak ma wyglądać rok 2015 na rynku pracy w Polsce. Polska jest gigantem, jeśli chodzi o rynek usług, dlatego ogromne szanse na lepszą pracę będą miały osoby, które mówią w językach obcych, dwóch lub trzech – mówi serwisowi infoWire.pl Tomasz Misiak z Work Service. W ofertach mogą przebierać również pracownicy z branży technicznej i technologicznej. W północnej i zachodniej części Polski potrzebni będą spawacze, ślusarze, mechanicy i elektrycy. Warszawa i okolice zapewnią zatrudnienie pracownikom produkcji, operatorom wózków widłowych, rzeźnikom, drukarzom oraz elektrykom. W Katowicach najwięcej nowych ofert będzie dla spawaczy, ślusarzy, mechaników, elektryków i tokarzy. Rzeszów potrzebuje spawaczy, operatorów wózków widłowych, ślusarzy, tokarzy, elektryków i mechaników. We Wrocławiu zatrudnienie znajdą zaś pracownicy logistyki, copackingu, monterzy, spawacze, ślusarze, mechanicy, elektrycy, a także osoby z uprawnieniami do pracy na suwnicach i żurawiach. Tak wynika z badań przeprowadzonych przez Work Service. Na rynku trudniej będzie wykonującym prace proste. Jest to spowodowane tym, że obywatelom Ukrainy umożliwiono podjęcie pracy na okres pół roku bez konieczności posiadania karty stałego pobytu. Ponadto nadal problemem będzie słabszy rynek pracy na wschodzie kraju. „Rząd przeznaczył pieniądze na zwiększenie mobilności. Jeśli osoba znajdzie zatrudnienie poza miejscem zamieszkania, otrzyma finansowe wsparcie na zakwaterowanie i urządzenie lub dojazdy” – wyjaśnia Tomasz Misiak. Znaczną kwotę wydano też na aktywizację osób permanentnie bezrobotnych, których przekwalifikowaniem zajmą się prywatne firmy. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Tylko co czwarte polskie dziecko wyjedzie na ferie

Zaczynają się 19 stycznia, a kończą 1 marca – mowa o feriach zimowych. Niewątpliwie dla uczniów jest to czas odpoczynku i zabawy. Niestety nie wszyscy będą mieli okazję wyjechać na zimowiska. Aż 70% dzieci dwa tygodnie zimowej przerwy od nauki spędzi w swojej miejscowości, z czego 10% będzie uczestniczyć w zajęciach organizowanych przez różne instytucje, a 37% zostanie w domu – najczęściej są to osoby mające rodzeństwo. „Ferie poza domem spędzi ponad 20% dzieci: 6% wyjedzie samemu na zorganizowane zimowiska, a 15% z rodzicami” – mówi serwisowi infoWire.pl Przemysław Kasza z Provident Polska. Na wysłanie dziecka samego decydują się przede wszystkim rodzice jedynaków. Wynika to z faktu, że koszty wyjazdu jednego dziecka są niższe niż w przypadku rodzeństwa. Ponadto większość rodziców nie zamierza brać urlopu w czasie ferii, ponieważ wypadają one w mało atrakcyjnym czasie roku. A co za tym idzie na zimowy wypoczynek 40% respondentów nie zamierza przeznaczyć więcej niż 500 zł. To trzy razy mniej niż na wypoczynek latem. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Nie wyjeżdżamy na ferie zimowe i odkładamy na wakacje

Jak urlop, to tylko w lato. Sfinansowanie wyjazdu dla pociech to duże wyzwanie dla budżetu domowego, dlatego ponad 70% dzieci nie wyjedzie w tym roku na ferie zimowe. Wolimy odłożyć na wakacje. Ferie zimowe to kolejny moment związany z finansami w naszym kalendarzu. O ile dla osób bezdzietnych, wyznaczony termin nie ma większego znaczenia, o tyle rodzice dzieci w wieku szkolnym, wcześniej muszą się zastanowić, jak zorganizować im te dwa tygodnie. W ramach cyklicznego badania opinii – Barometru Providenta – okazuje się, że gdyby nie ferie zimowe, ponad połowa (56%) badanych nie wzięłaby urlopu w tym terminie i zachowałaby wolne dni na inny czas. Tylko co czwarte polskie dziecko wyjedzie na ferie Ponad 70% dzieci pozostanie w domu podczas przerwy zimowej. Blisko 10% spędzi ten czas na zorganizowanych formach wypoczynku w swojej gminie, a około 37% spędzi ten czas w domu. Ferie poza domem spędzi blisko 20% dzieci. 6% wyjedzie samo, natomiast 15% wyjedzie ze swoimi rodzicami. W przypadku wspólnego wyjazdu, rodzice poważnie traktują urlop i stawiają raczej na wyjazdy zagraniczne.  Jeżeli dzieci pojadą same, to albo pojadą do rodziny albo na zorganizowane formy wypoczynku. Najczęściej samodzielnie wyjeżdżają dzieci, które są jedynakami. Najprawdopodobniej wynika to z faktu, że wydatek na jedno dziecko, powoduje, że rodzicom opłaca się pozostać w pracy i wysłać swoje dziecko na zorganizowany wypoczynek. W przypadku, kiedy zwiększa się liczba dzieci w gospodarstwie domowym, rzadziej pojawiają się deklaracje samodzielnego wyjazdu dzieci. Jak wynika z badania, największą szansę za zimowe szaleństwo mają jedynacy. Wydatek na jedno dziecko, powoduje, że rodzicom opłaca się pozostać w pracy i wysłać swoje dziecko na zorganizowany wypoczynek – komentuje Przemysław Kasza z działu badań Provident Polska. Bez pomysłu na ferie W trakcie ferii, jedynie 33% wszystkich dzieci skorzysta z bezpłatnych opcji wypoczynku organizowanych przez gminy lub orgazniacje pozarządowe. Jednak aż 69% osób bezrobotnych w ogóle nie słyszało o takich możliwościach. Najtrudniej jest w rodzinach wielodzietnych, bo ponad 30% rodziców przyznaje, że nie przewidują dla swoich pociech żadnych atrakcji podczas przerwy zimowej. Według badań, zorganizowanie czasu dzieciom podczas ferii jest dla rodziców sporym wyzwaniem. Jesteśmy tak zapracowani, że mimo różnych możliwości w tym okresie, nie wiemy nawet gdzie szukać informacji na ten temat – stwierdza Przemysław Kasza. Wolimy odpoczynek w pełnym słońcu Zamiast urlopu zimowego, wolimy poczekać i odłożyć pieniądze na wakacje. Tylko 26% badanych przyznaje, że weźmie urlop w zimowym okresie. Natomiast 12% respondentów deklaruje, że inaczej spędziłoby ferie, gdyby były w innym terminie W porównaniu do wakacji, na ferie przeznaczamy 2, nawet 3-krotnie mniejsze kwoty. Na ferie ponad 40% badanych nie wyda więcej niż 500 zł, podczas gdy na wakacje jesteśmy w stanie wydać od 1001 do 2000 zł (35% badanych). Według czerwcowego barometru z 2014 roku, co piąty respondent (21%) planuje wydać na letni wypoczynek mniej niż 1000 zł. Z kolei ok. 13% badanych wyda od 2001 zł do 3000 zł. Tylko 10% osób deklaruje, że zaciągnęłoby pożyczkę na ferie zimowe. Według badań, wyjazdy podczas przerwy zimowej nie są stałym punktem w naszym budżecie domowym. Wolimy wakacje w pełnym słońcu, dlatego pomijając ferie zimowe, odkładamy na urlop letni – podsumowuje Przemysław Kasza. O Barometrze Providenta „Barometr Providenta” to cykliczne badanie klientów, które pozwala na lepsze zrozumienie zachowań i decyzji finansowych Polaków. Provident obsługuje aktualnie ponad 853 tysięcy klientów w całej Polsce, dzięki czemu wyniki badania pokazują prawidłowości i zachowania, które są charakterystyczne dla Polaków o średnich i niższych dochodach. * Badanie zrealizował PBS metodą CATI w styczniu 2015 r. na ogólnopolskiej próbie Polaków posiadających dzieci w wieku szkolnym. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Kobieta sukcesu czy kochająca żona: jakie są Polki?

Choć Polki bardzo się między sobą różnią, łączy je jedno – zmieniają się z tradycyjnych gospodyń domowych w kobiety nowoczesne, światowe, świadome swoich wartości oraz potrzeb. Tak wynika z badań „Polki same o sobie”. Dla ponad połowy badanych Polek (56%) najważniejszym celem w życiu jest bycie dobrą gospodynią, żoną i matką. Są to kobiety w wieku 40–45 lat ze średnim poziomem wykształcenia. Ponad połowa z nich ma stałą pracę, a 28% jest nieaktywne zawodowo. Badania zaprezentowane w książce „Polki” – przeprowadzone na grupie pań w wieku od 18 do 70 lat – wyróżniają również inne typy. Kobieta luksusowa (19%) ma 41 lat. Jest dobrze wykształcona, pracuje zawodowo na wyższych, kierowniczych stanowiskach. 13% respondentek to ambitne Europejki – mają do 35 lat i stosunkowo wysoki poziom wykształcenia oraz są w dobrej sytuacji materialnej. Kolejna grupa to kobiety wkraczające w życie (14%). Większość z nich się uczy, tylko 18% pracuje na stałe, a 10% – dorywczo. 77% przedstawicielek tej grupy to panny, które są zadowolone ze swojego życia, głównie z aspektów społecznych. Ostatnim typem Polek są tradycjonalistki (9%) – kobiety w wieku 50-60 lat o najniższym poziomie wykształcenia. „Nie ma średniej, przeciętnej Polki – taka kobieta nie istnieje. Współczesne Polki różnią się, ale – co istotne – łączy je jedno: wykazują znaczny liberalizm poglądów (93%)” – mówi serwisowi infoWire.pl pomysłodawczyni badania Katarzyna Pawlikowska. Polki to kobiety usatysfakcjonowane życiowo, choć 1/4 respondentek ma ambicje i nie chce spoczywać na laurach. Badania pokazują również, że poczucie spełnienia nie ma nic wspólnego z osiąganymi dochodami. Wynika ono z bardzo głęboko zakorzenionych potrzeb, które wpływają na kobiecy światopogląd i życiową postawę każdej z nas – podkreśla współautorka książki „Polki”. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Masz problem z doborem ubrania? Poradź się stylisty

Nieustannie jesteśmy obserwowani i oceniani przez innych. Zwracają oni uwagę na to, jak wyglądamy oraz w co się ubieramy. Aby prezentować się szykownie i zachować przy tym zdrowy rozsądek, warto skorzystać z usług style coacha. Nie każdy ma umiejętności stylizacyjne. Wielu z nas pada ofiarą tzw. mody na modę. Zamiast skoncentrować się na indywidualnej wygodzie i upodobaniach, gonimy za trendami i wybieramy to, w czym niekoniecznie nam do twarzy. „Jeżeli ubranie nie jest z tego sezonu, mamy je od dłuższego czasu, ale bardzo je lubimy i dobrze się w nim czujemy, to powinniśmy stawiać wyłącznie na taką rzecz. Moda to element rozrywki, która powinna powodować, że będziemy czuć się lepiej. Traktowanie jej zbyt poważnie dostarczy nam stresu i będzie miało negatywne skutki” – mówi serwisowi infoWire.pl Justyna Krawczyk z firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą. Aby uniknąć ubraniowego faux pas, warto poradzić się style coacha, czyli osoby, która nie tylko pomoże wykreować wizerunek, lecz także dokona zmian w naszym wnętrzu – przede wszystkim wzmocni pewność siebie. „Klient podczas sesji otrzymuje wiedzę na temat typu swojej sylwetki, odpowiednich dla siebie kolorystyki i fasonów oraz uczy się dostrzegać swoje mocne strony. Informacje te są niezbędne przy podejmowaniu późniejszych, już samodzielnych decyzji i przydają się w codziennych kontaktach z ludźmi” – wyjaśnia style coach. W Polsce usługi style coachów stają się coraz popularniejsze. Korzystają z nich przede wszystkim kobiety w wieku od 30 do 45 lat – głównie menedżerki, właścicielki firm, kobiety biznesu. Zgłaszają się też mężczyźni, ale są to przypadki sporadyczne. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wyjątkowa limitowana edycja Samsung GALAXY Alpha

Marka modowa Free Lance oraz artysta Jean-Baptiste Rautureau, znani z produkcji wysokiej jakości obuwia zaprezentowali autorską, niezależną interpretację Samsung GALAXY Alpha. Ideą projektu było podkreślenie wizerunku smartfona, jako modowego akcesorium dla indywidualistów.   GALAXY Alpha Limited Edition Free Lance Bordeaux został wyprodukowany tylko w 100 egzemplarzach, a każdy z nich jest oznaczony numerem i posiada certyfikat autentyczności. Tylna ścianka urządzenia została wykonana ze skóry aligatora i jest dostępna w czterech kolorach, tylko na rynku francuskim.  Nasza firma dostrzega coraz większe zainteresowanie klientów akcesoriami tworzonymi we współpracy ze znanymi markami ze świata mody. Na polskim rynku dostępne są miedzy innymi paski do smartwatcha Gear S z serii Diesel Black Gold, etui MOSCHINO na tablety, czy ekskluzywne akcesoria Swarovski – mówi Olaf Krynicki, Rzecznik Prasowy Samsung Electronics Polska. Obecnie można kupić m.in. etui projektu firm MOSCHINO czy Nikolas Korkwood do GALAXY NotePro, wymienne paski Diesel Black Gold i Swarovski do smartwatcha Gear S oraz zawieszki i obudowy z kryształkami Swarovski do flagowego smartfona GALAXY S5. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Ganbanyoku: przyjemność dla ciała, relaks dla umysłu

Wspiera odchudzanie, redukuje cellulit, wzmacnia organizm i zapewnia przyjemne doznania – ganbanyoku to typ sauny o dużych właściwościach leczniczych i relaksacyjnych. Ganbanyoku trafiło do nas z Japonii, gdzie cieszy się największą popularnością. Osoba chcąca skorzystać z tego rodzaju sauny kładzie się na nagrzewanej do temperatury 42-44°C kamiennej płycie z czarnej krzemionki wulkanicznej. „W tym momencie zaczyna wydzielać się naturalne promieniowanie podczerwone. Następuje przy tym spory wyrzut ujemnych jonów, które pozytywnie oddziaływają na nasz organizm” – mówi serwisowi infoWire.pl Paweł Płoszaj, terapeuta z OVO Studio Sante. Taka „skalna kąpiel” pomaga w regulacji pracy tarczycy i globulin odpornościowych, produkowanych przez szpik kostny. W ganbanyoku można być do ok. godziny. Ciało wydziela wtedy tzw. pot perłowy – bez specyficznego zapachu, o właściwościach bakteriobójczych. To dowód na lecznicze właściwości sauny – podkreśla ekspert. Warto pamiętać, że kiedy jesteśmy chorzy, mamy grypę czy wysoką gorączkę, nie powinniśmy iść do ganbanyoku. „Może to spowodować jedynie nasilenie objawów. Sauna wyleczy nas, jeśli wybierzemy się do niej wcześniej, gdy temperatura naszego ciała nie jest zbyt wysoka, a choroba dopiero zaczyna się rozwijać” – informuje Paweł Płoszaj. W Japonii ganbanyoku traktowane jest jako element dnia codziennego. „Podczas przerwy w pracy wielu Japończyków udaje się do takich kamiennych saun w celu regeneracji sił” – opowiada terapeuta. W Polsce jak na razie funkcjonuje jedno takie miejsce. Ten rodzaj sauny cieszy się jednak coraz większą popularnością, zwłaszcza w okresach, kiedy temperatura powietrza na zewnątrz spada, a my szukamy źródła ciepła. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Czy jedzenie w proszku szkodzi?

Choć pozwalają nam zaoszczędzić dużo czasu i są bardzo tanie, produktów spożywczych w proszku lepiej unikać. Dietetycy zaznaczają, że są one niezdrowe i jemy je na własną odpowiedzialność. Jedzenie w proszku zawiera stabilizatory, kwasek cytrynowy, utwardzane kwasy tłuszczowe oraz cukier prosty, czyli taki, który tuczy. Oprócz tego są do niego dodawane glutaminian sodu, askorbinian potasu czy benzoesan sodu. Informacje o składach produktów odnajdziemy na etykietach. Część zapisanych na nich związków chemicznych może być oznaczona kodem rozpoczynającym się od litery E, np. E261 to glutaminian sodu. Warto sprawdzać, co kryje się pod tymi oznaczeniami i jakie skutki uboczne mogą powodować dane związki – radzi dietetyk Barbara Kreft. „Jedzenie produktów w proszku może podnieść poziom cholesterolu, wpływać na układ nerwowy, wątrobę, trzustkę i doprowadzić do owrzodzenia układu pokarmowego, nie tylko żołądka, lecz także jelita grubego, co jest przyczyną różnego rodzaju zmian nowotworowych” – mówi serwisowi infoWire.pl ekspertka. Oczywiście jedna zupka chińska z torebki na pół roku nie powinna nam zaszkodzić. Gorzej, jeśli tego typu jedzenie stanowi podstawę naszego codziennego żywienia. Niektóre produkty w proszku są tworzone z myślą o stosujących diety odchudzające. Ponieważ jedzenie to jest u tych osób podstawowym składnikiem codziennego jadłospisu, musi być bogate w białka, tłuszcze i węglowodany, a także – dostarczać organizmowi dużo witamin i składników mineralnych. Ci, którzy chcą zredukować masę ciała przy pomocy produktów w proszku, nie powinni robić tego na własną rękę. Przed przejściem na dietę zawsze lepiej skonsultować się z żywieniowcem. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Straciłeś kartę płatniczą? Nie czekaj, zadzwoń

W Polsce średnio co 24 sekundy ktoś zastrzega kartę bankomatową. W 84% przypadków przyczyną jest zgubienie – pozostałe to wynik kradzieży. W skutecznym i szybkim blokowaniu kart pomaga specjalna infolinia. System Zastrzegania Kart umożliwia natychmiastowe zablokowanie karty do bankomatu, nawet jeśli nie znamy numeru do swojego banku. „Dzwonimy na ogólnopolską infolinię, pod numer 828 828 828, podajemy nazwę wydawcy karty, a portal automatycznie przekierowuje nas do właściwego banku w celu zastrzeżenia karty” – mówi serwisowi infoWire.pl Przemysław Barbrich ze Związku Banków Polskich. Od tego momentu odpowiedzialność za wszelkie transakcje wykonane kartą ponosi bank. Jeden numer telefonu jest pomocny dla wszystkich posiadaczy kart płatniczych i kredytowych, bez względu na rodzaj banku. Zautomatyzowana infolinia wykorzystuje technologię rozpoznawania mowy. Jeśli znamy tylko obiegową nazwę banku, a nie pełną, system natychmiast przełączy nas do właściwego oddziału. „Program jest nieustannie rozbudowywany, tzn. »uczy się« – stosowanych przez klientów – potocznych nazw banków. Co istotne, infolinia obsługuje także język angielski, działa siedem dni w tygodniu, 365 dni w roku i można z niej korzystać za granicą” – wyjaśnia ekspert. System nie daje możliwości zastrzegania dowodów osobistych. Ich kradzież lub zgubienie powinniśmy w pierwszej kolejności zgłosić policji, a następnie w oddziale lub placówce swojego banku. Wówczas numer dowodu osobistego zostaje wprowadzony do specjalnej bazy dokumentów zastrzeżonych i jest widoczny dla wszystkich banków w Polsce. Dzięki temu na dany dokument nie można założyć konta, wyłudzić kredytu i wynająć mieszkania czy samochodu. „Jest to bardzo ważne, ponieważ nasza tożsamość jest cennym łupem dla złodziei. Dlatego powinniśmy chronić nie tylko nasze dowody, lecz także paszporty, prawa jazdy i wszystkie inne dokumenty, które nas identyfikują” – zaznacza Przemysław Barbrich. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Od pasji gotowania do mistrza kuchni

Każdy z nas lubi smacznie zjeść, ale nie każdy potrafi gotować. I choć zawód kucharza od wieków był bardzo ważny, to obecnie staje się on jeszcze bardziej prestiżowy. Chętnych do spróbowania swoich sił w profesjonalnej kuchni jest wielu i są oni coraz młodsi. Warsztaty kulinarne „Kolacja Mistrzów” były doskonałą okazją do zapoznania się najmłodszych pasjonatów gotowania z pracą w profesjonalnej kuchni. Do przygotowania były dwa dania: zupa krem z zielonego groszku, podawana z syfonu, i czekoladowy suflet. Jak zaznaczali uczestnicy warsztatów, zadanie nie należało do łatwych. „Warsztaty wyobrażałam sobie zupełnie inaczej. Myślałam, że nie będą tak skomplikowane” – wyjaśnia 14-letnia Angelika Łempicka. Z kolei dla 11-letniej Aleksandry Korzeniewskiej największą trudnością było opanowanie łez podczas krojenia cebuli. Dzieci nie były pozostawione w kuchni same sobie. Pomocą służyli członkowie kadry polskiej młodzieżowej reprezentacji kucharzy oraz laureaci konkursu „Zgotuj sobie sukces”, którzy odbyli przy okazji pierwsze zgrupowanie w ramach przygotowań do olimpiady kulinarnej w Erfurcie. Pokazali oni dzieciom, że kucharz to zawód ciekawy, prestiżowy i z przyszłością – mówi serwisowi infoWire.pl Magdalena Figurna z MAKRO Cash & Carry. Dzięki takim warsztatom uczą się one od najlepszych i czerpią kulinarne inspiracje. Jeśli dziecko przejawia zainteresowanie gotowaniem, warto to przekuć w pasję i ją rozwijać – twierdzi Grzegorz Kazubski, szef Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości. Dobrze jest brać udział w różnych formach warsztatów kulinarnych, na których mały adept gotowania może podpatrywać profesjonalistów. Być może doświadczenie to zaprocentuje w przyszłości i kolejne talenty znajdą się w szeregach kulinarnej narodowej reprezentacji Polski. dostarczył infoWire.pl

Wiadomości branżowe

Na przekór zimowej chandrze

Wiadomości branżowe

Zadłużamy się niezależnie od wykształcenia