Publication date:
Wiadomości branżowe

Grill ?na zielono? – na ruszcie warzywa, owoce i ryby

Jest kilka rzeczy pewnych na tym świecie, w tym to, że właśnie w całej Polsce zaczął się sezon na grilla. Oficjalny początek przypadł na miniony długi weekend majowy, ale grillowe święto Polaków trwa aż do później jesieni. Długo grill był wyłącznie domeną miłośników mięsa - kiełbasa, karkówka, boczek, udka z kurczaka, wiadomo… W ostatnich latach menu grillowe jednak mocno ewoluowało i równie popularne na grillu stały się ryby, warzywa, a nawet owoce. Ta zmiana kultury grillowania cieszy zwłaszcza rzesze wegetarian - na ruszt wrzucamy coraz to ciekawsze połączenia składników i w wachlarzu dań każdy znajdzie coś dla siebie. Ogranicza nas właściwie tylko własna wyobraźnia i ewentualnie przyzwyczajenia naszych kubków smakowych. Ale do rzeczy - pyszne menu na grilla bez mięsa skomponował Piotr Murawski, szef kuchni Knorr. Na pierwszy ogień - ryby „Obserwujemy, że Polacy coraz częściej przygotowują na grillu ryby. Najczęściej wybieramy dorsza, łososia oraz pstrąga. Ryby są dość delikatnym mięsem, dlatego nie wymagają długiego marynowania. Wystarczy na chwilę zanurzyć je w odpowiedniej kompozycji ziół i przypraw, a pół godziny to maksymalny czas, jaki ryba potrzebuje, by nasiąknąć marynatą” - mówi Piotr Murawski. Smak ryb doskonale podkreślą świeże zioła oraz sosy z dodatkiem pieprzu czy czosnku. Najważniejsze rzeczy, o których warto pamiętać przy grillowaniu ryb, to: nigdy nie grillujemy zamrożonych ryb, większe kawałki można grillować bezpośrednio na ruszcie lub zawinięte w folię, dla mniejszych kawałków idealne będą tacki aluminiowe lub specjalnie przeznaczone na grilla koszyczki na ryby, dla ryby o grubości 2,5-3 cm wystarczy 10 minut opiekania na ruszcie, do ryb zawiniętych w folię warto dodać warzywa, które później będą doskonałym uzupełnieniem dania. „Mój ulubiony przepis na rybę z grilla to Pieczony dorsz z suszonymi pomidorami, świeżą bazylią oraz sosem pieprzowym” - zdradza Piotr Murawski. „Do ryby zazwyczaj opiekam na grillu bagietkę. Przed położeniem na ruszt, skrapiam ją oliwą i nacieram ząbkiem czosnku”. Szczegóły receptury poniżej. Składniki: 4 duże filety z dorsza 8 sztuk pomidorów suszonych w oliwie 3 łyżki oliwy z suszonych pomidorów 1 sztuka cebuli czerwonej 2 garście rukoli 2 łyżki parmezanu w płatkach kilka listków świeżej bazylii 4 łyżki sosu Green Pepper Hellmann’s 1 opakowanie sosu sałatkowego włoskiego Knorr Sposób przygotowania: Przekrój filety na dwie równe połówki. Posmaruj je z każdej strony sosem pieprzowym Hellmann’s. Na czterech filetach połóż po 2 pomidory suszone, listki bazylii oraz krążki cebuli. Każdą tak przygotowaną porcję przykryj drugą połową ryby. Porcje ryby owiń folią aluminiową, następnie połóż na grillu i opiekaj przez około 10 minut. W połowie czasu pieczenia przewróć rybę na drugi bok. Do szklanki wlej sos sałatkowy Knorr i rozmieszaj go z trzema łyżkami wody, dodaj oliwę z suszonych pomidorów. Opukaj rukolę i zmieszaj ją z płatkami parmezanu, całość polej przygotowanym sosem i wymieszaj. Grillowaną rybę odwiń z folii i wyłóż na talerz. Podawaj z sałatą i bagietką lub ziemniakami. A może kuchnia meksykańska? Kto powiedział, że wegetarianin wyjdzie z grillowego przyjęcia głodny, ten się bardzo pomylił! Kolejną propozycją jest tortilla z warzywami i dodatkami. Dzięki odpowiedniemu doborowi składników tortilla staje się pełnoprawnym, sycącym daniem, a co najważniejsze - smakuje wybornie! Wypróbujmy farszu powstałego z połączenia sezonowych warzyw (papryki, cukinii), sera feta, kiełków słonecznika i uprażonych orzeszków piniowych. Kropkę nad „i” postawimy, odpowiednio przyprawiając całość sosem czosnkowym lub Samba Hellmann’s, który dzięki swojej wyrazistości podkreśli składniki meksykańskiego dania.   A oto przepis na Wegetariańskie grillowane tortille z warzywami i kiełkami słonecznika Składniki: 4 sztuki placków tortilli 1 łyżeczka przyprawy uniwersalnej Delikat Knorr ½ cukinii 1 sztuka papryki czerwonej 1 sztuka papryki zielonej 1 sztuka cebuli czerwonej 50 g sera feta 1 łyżka orzeszków piniowych lub pestek słonecznika 4 łyżki sosu Samba Hellmann’s 4 łyżki sosu czosnkowego Hellmann’s 3 łyżki oliwy z oliwek Sposób przygotowania: Umyj warzywa i pokrój jej w cienkie paski. Na patelnię wlej oliwę z oliwek i delikatnie podsmaż czosnek oraz warzywa. Dla uzyskania lepszego smaku dodaj przyprawę uniwersalną Delikat Knorr. Na dobrze rozgrzanej patelni upraż orzeszki. Posmaruj placki tortilli Sosem Samba Hellmann’s. Wymieszaj warzywa z pokruszonym serem, kiełkami i uprażonymi orzeszkami, całość nałóż na placek tortilli. Następnie zwiń tortillę, tak ciasno, aby farsz nie wydostawał się poza nią. Na rozgrzanym grillu połóż i upiecz zwinięte tortille. Gdy tortille upieką się, przekrój je pod skosem i przełóż na talerze. Najlepiej podawać z sosem czosnkowym Hellmann’s. Prosto ze smakiem Dawniej pierwsze skojarzenie z grillem równało się kiełbasce zanurzonej w plamie z ketchupu - oczywiście nic w tym złego, bo przysmak to sprawdzony i posiadający rzeszę zwolenników. Jednak od czasu przysłowiowej kiełbaski wymyślono tak wiele grillowych wariacji, że aż miło! Oczywiście przodują w tworzeniu tych wariacji wegetarianie, którzy z warzyw i innych bliskich sobie przysmaków wyczarowują prawdziwe cuda. Takie choćby na przykład Łódeczki z cukinią, wędzonym łososiem i ostrym sosem czosnkowym - prawdziwa poezja dla podniebienia. Podstawą dania są pieczone na grillu ziemniaki, które przyozdabia się tym, co najsmaczniejsze: serem, łososiem i oczywiście sosem, najlepiej ostrym. Jak zaskoczyć gości i domowników? Oto przepis: Składniki: 4 sztuki upieczonych ziemniaków średniej wielkości 4 plastry łososia wędzonego 1 sztuka cukinii 4 łyżki startego sera cheddar 1 sztuka cebuli czerwonej 1 łyżka przyprawy do złotego kurczaka Knorr 4 łyżki Sosu czosnkowego Hellmann’s 1 garstka kiełków słonecznika 2 łyżki oliwy z oliwek kilka kropel sosu tabasco Sposób przygotowania: Przekrój wzdłuż ziemniaki i wydrąż je, aby powstały łódeczki. Posyp je przyprawą Knorr. Miąższ, który pozostał po wydrążeniu, skrój w kostkę. Rozgrzej oliwę na patelni i podsmaż na niej pokrojoną drobno cebulę oraz cukinię. Gdy składniki się podsmażą, zdejmij je z ognia i dodaj miąższ z ziemniaków, starty ser oraz pokrojonego drobno łososia. Całość przypraw i dokładnie wymieszaj. Powstały farsz ułóż na łódeczki z ziemniaków i przełóż na rozgrzanego grilla. Do miseczki nalej sos czosnkowy Hellmann’s oraz sos tabasco, połącz je i dokładnie wymieszaj. Ziemniaczane łódeczki z farszem opiekaj około 10 minut. Gotowe należy przełożyć na talerz i udekorować kiełkami słonecznika. Najlepiej podawać z sosem Hellmann’s Owoce? Sery? Oczywiście! Po głównym daniu czas na przekąski i smakołyki z grilla na deser. „Polecam szczególnie grillowane plastry cebuli, bakłażana, paprykę, cykorię, które można podawać z rozmaitymi sosami. Modne stają także owoce z grilla - pieczone jabłka czy banany. No i oczywiście sery! Kawałki parmezanu czy mozzarelli zapieczone w pergaminie razem z pomidorami czy klasyczny camembert - uwielbiam!” – mówi Piotr Murawski. Smacznego! dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Starbucks? kupuje najwięcej kawy z certyfikatem Fair Trade

9 maja obchodzony jest Światowy Dzień Sprawiedliwego Handlu. Starbucks® to jeden z największych nabywców kawy z certyfikatem Fair Trade na świecie [1], a każda z kaw przygotowanych na tradycyjnej mieszance ziaren Starbucks® Espresso Roast wspiera mniejszych producentów kawy na światowym rynku. Starbucks® oferuje kawy z certyfikatem Fair Trade Jednym z zobowiązań Starbucks® jest zakup i przygotowanie najwyższej jakości kawy Arabica, która jest uprawiana w sposób odpowiedzialny i etycznie pozyskiwana. Marka dba nie tylko o to, by kawa dobrze smakowała, ale także, aby społeczności zajmujące się jej uprawą odnosiły z tego korzyść. Starbucks® od lat angażuje się we wspieranie i inicjowanie różnych projektów społecznych skierowanych do plantatorów, poczynając od zapewnienia edukacyjnego zaplecza w Centrach Wsparcia Plantatorów rozmieszczonych w najważniejszych regionach uprawy kawy na świecie, poprzez udzielanie pożyczek farmerom czy prowadzenie z organizacjami pozarządowymi programów ochrony lasów tropikalnych, a kończąc na zakupie kaw posiadających certyfikat Fair Trade. Starbucks® współpracuje z FairTrade od 2000 roku. Od tego czasu marka zainwestowała miliony dolarów w niskooprocentowane pożyczki dla farmerów, dzięki którym mniejsi plantatorzy mogą stać się bardziej konkurencyjni na światowym rynku. Mają środki na ulepszanie swoich upraw, ochronę środowiska i poprawę warunków pracy swoich pracowników. Starbucks® jest pierwszą prywatną firmą, która wsparła pieniężnie FairTrade Access Fund w 2012 roku. Do dzisiaj ten Fundusz pożyczył ponad 12 milionów dolarów zrzeszeniom producentów kawy pomagając im utrzymać się na rynku w przypadku trudności finansowych.[2] 100% kawy Fair Tarde w Twoim Latte czy Cappuccino Certyfikat Fair Trade posiada mieszanka ziaren Starbucks® Espresso Roast, na bazie której przygotowywane są wszystkie napoje w Starbucks®. Oznacza to, że każde Latte, Americano, Cappuccino lub Caramel Macchiato powstaje na kawie, za którą plantatorzy otrzymali godziwą cenę. Blend Starbucks® Espresso Roast pochodzi z dwóch regionów – Azji i Pacyfiku oraz Ameryki Łacińskiej. Mieszanka jest ciemno palona, co dodaje kawie bogatego nieco dymnego i karmelowego posmaku. Kawa klasyczna z certyfikatem Fair Trade Oferowana przez Starbucks® kawa klasyczna, którą parzy się w ekspresie przelewowym również posiada certyfikat Fair Trade. Jest ona przygotowywana na bazie mieszanki Starbucks® Pike Place Roast, która pochodzi z Ameryki Łacińskiej. Jest ona średnio palona, a w jej smaku i aromacie wyczuwalne są czekoladowe i orzechowe nuty.   [1] Zob. Starbucks: Buying Fairtrade coffee, www.fairtrade.org.co.uk [dostęp: maj 2015]. [2] Tamże. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Nie tylko dla koszykarzy – dwumetrowe lodówki

Odkąd lodówki na stałe zagościły w naszych domach, producenci AGD i elektroniki domowej nieustannie pracują nad ich udoskonalaniem. Urządzenia są coraz bardziej energooszczędne i ergonomiczne. Jesteśmy też zaskakiwani coraz bardziej zachwycającym designem oraz pomysłowością w rozplanowaniu półek i szuflad. Rośnie też różnorodność lodówek wraz z coraz większym zróżnicowaniem naszych potrzeb i różnych stylów życia. Jednym z coraz bardziej popularnych trendów są lodówki o wyjątkowo dużej pojemności, sięgającej nawet 410l i o wysokości dwóch metrów. To niewiele mniej niż lodówek side-by-side, które oferują pojemność około 500 l i więcej w zależności od modelu. Kto może wykorzystać ich zalety? Czy tylko osoby o ponadprzeciętnym wzroście, takie jak np. koszykarze czy siatkarze? Coraz więcej urządzeń uznawanych jest przez Polaków za niezbędne, a mieszkania nie stają się przecież większe. Przeciętna powierzchnia mieszkania oddanego do użytkowania w ostatnich latach powiększyła się jedynie o 3,5 m2*. Mając na uwadze tą tendencję, producenci lodówek pracują nad technologiami, które sprawią, że nawet w najmniejszej kuchni będziemy mieli do dyspozycji dużą lodówkę. Dlaczego jest to tak istotne? Jak pokazują badania, przechowujemy w nich duże ilości żywności często zakupionej bez wcześniejszego przygotowania listy potrzebnych artykułów (postępuje tak aż 63 proc. ankietowanych Polaków**). Taki styl robienia zakupów powoduje, że wnętrze lodówki powinno być duże i przejrzyste, tak aby móc kontrolować okres ważności produktów spożywczych. Dodatkowo, ponad 6 milionów Polek w lodówkach trzyma również nie tylko żywność, ale również kosmetyki***. Jak więc mogłaby wyglądać wyjątkowo pojemna lodówka dla wymagających odbiorców: rodzin wieloosobowych, która byłaby zarazem ustawna nawet w niewielkiej przestrzeni kuchennej? Ciekawym przykładem odpowiedzi na powyższe potrzeby mogą być nowe serie lodówek Samsung. Powiększenie przestrzeni użytkowej uzyskano dwoma drogami: zwiększono wysokość lodówki aż do dwóch metrów i równocześnie zastosowano technologię Space Max. Dzięki wyjątkowemu i wysoce wydajnemu systemowi izolacji, ścianki urządzenia są cieńsze, przez co zyskujemy znacznie więcej powierzchni, w porównaniu do innych rozwiązań bez technologii Space Max. Dzięki temu można maksymalnie wykorzystać każdy centymetr kuchni mając jednocześnie do dyspozycji dużą objętość lodówki. Rozplanowanie półek i szuflad zapewnia doskonały przegląd przechowywanych produktów i ułatwia planowanie zakupów.   To także doskonałe rozwiązanie do nietypowych, małych kuchni oraz dla osób, które wymieniają lodówki  w pomieszczeniach, w których wykonano zabudowę. Ich instalacja nie wymaga w takim przypadku przebudowy całej kuchni dzięki standardowej szerokości. Co niezwykle istotne, dodatkowo zyskujemy pojemność większą nawet o 140 litrów (w porównaniu do standardowej lodówki do zabudowy) , nowy, ergonomiczny układ półek, a rachunki za energię będą niższe.   Obecnie poszukujemy przede wszystkim urządzeń dobrze zaprojektowanych, a także użytecznych i funkcjonalnych. W oparciu o dane statystyczne dotyczące średniej wzrostu konsumentów, projektanci Samsung ustalili dwumetrową wysokość lodówki jako optymalną. W trakcie tworzenia nowego produktu brano pod uwagę przede wszystkim wygodę korzystania z bardzo dużej powierzchni, wynoszącej aż 410l. Wystarczy więc sięgnąć ręką, aby móc korzystać z dodatkowej półki z produktami. W ramach nowej linii dwumetrowych lodówek Samsung dostępne są modele z następujących serii : RB5000 (RB37*), RB7000 (RB41*) i RB8000 (RB36*). *W okresie od 2005-2012 roku; na podstawie raportu Polska w liczbach, Główny Urząd Statystyczny, 2014. ** Na podstawie badania "Polacy a domowe finanse" przygotowanego na zlecenie EGB Investments SA. ***Na podstawie badań przeprowadzonych w 2014 roku przez Kantar Media na zlecenie firmy Samsung na reprezentatywnej w skali kraju próbie osób powyżej 16. roku życia w Polsce, Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii i we Włoszech. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Co zmieni nowelizacja Ustawy o rolnictwie ekologicznym?

Polacy coraz bardziej dbają o zdrowy styl życia i chętnie kupują żywność ekologiczną. Niestety, gospodarstwa produkujące towary „bio” stanowią zaledwie 5% powierzchni rolnych. Zmienić to ma nowelizacja Ustawy o rolnictwie ekologicznym. Właściciele gospodarstw ekologicznych nie muszą już raportować o wprowadzanych zmianach, które są nieistotne dla produkcji. Nowelizacja umożliwia też bezproblemowe przeniesienie do innej jednostki certyfikującej. Pomogą w tym dostęp do elektronicznej bazy danych oraz wydłużenie ważności wystawionych certyfikatów. Zmiany mają usprawnić obieg dokumentów oraz zmniejszyć sprawozdawczość. Ułatwienia dotyczą również inspektorów rolnictwa ekologicznego – uprawnienia otrzymają oni po jednorazowym egzaminie, będą jednak zobowiązani się doszkalać. „Zmiany wynikają z wejścia nowego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Nie wystarczy już, że gospodarstwo będzie spełniało wszystkie wymogi ekologiczne: rolnicy pobierający premie będą musieli wykazać się sprzedażą. Pomoże to uniknąć nadużyć finansowych i zachęci do aktywnego uczestniczenia na rynku” – mówi serwisowi infoWire.pl Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych. Ci, którzy chcą rozwijać swoje gospodarstwa ekologiczne, przyjmują nowelizację z aprobatą. Wciąż potrzeba jednak dalszych zmian, nie tylko prawnych. „Przydałoby się powiększyć rynek zbytu. Mamy w Polsce za mało sklepów ekologicznych” – twierdzi ekspert. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Niespodziewana gorączka złota wśród użytkowników smartfonów

Złoto jest nową czernią. Tak przynajmniej wnioskować można z najnowszych danych sprzedażowych Samsung, według których jeden na czterech użytkowników (23%), kupując Galaxy S6 lub S6 Edge, wybiera edycję w kolorze platynowego złota (Gold Platinum). Na europejskich rynkach zapasy urządzeń w tym kolorze albo zostały już wyprzedane, albo zaraz się wyczerpią. Pokazuje to zmianę preferencji kolorystycznych wśród klientów z Europy. Rory O’Neill, Vice President for Mobile in Europe, powiedział: W Europie przez kilka ostatnich lat trendsetterzy wybierali smartfony w kolorze białym lub czarnym. Jednak dzięki wczesnemu wychwyceniu informacji zwrotnych z rynku wiemy, że kolorystyczne preferencje użytkowników stają się coraz bardziej ekstrawaganckie. Od kiedy w zeszłym miesiącu do sprzedaży wprowadzono modele Galaxy S6 i S6 Edge, zapotrzebowanie na wersję w kolorze platynowego złota pozostaje zbliżone do popytu na bardziej tradycyjne opcje kolorystyczne, takie jak perłowa biel (White Pearl) i szafirowa czerń (Black Sapphire). Ta reakcja rynkowa była dla nas zaskoczeniem, dlatego też intensyfikujemy produkcję modeli w wersji platynowego złota, żeby zaspokajać popyt konsumentów. Psycholog Donna Dawson wyjaśnia, dlaczego złoto w tak spektakularny sposób wraca do łask: Złoty kolor symbolizuje bogactwo, obfitość, ideały, optymizm i mądrość. Po latach recesji i zaciskania pasa dostrzec można poprawę sytuacji gospodarczej, znów zaczynamy zatem marzyć o lepszej przyszłości. Tęskniliśmy za wykwintniejszymi przedmiotami i poczuciem beztroski, których tak długo sobie odmawialiśmy. Teraz, gdy sytuacja się poprawiła, instynktownie sięgamy po złoto. Złoty wiek W przeszłości złoto raz zyskiwało, raz traciło popularność wśród klientów. Jednak od lat osiemdziesiątych XX wieku – ery olbrzymich kolczyków w kształcie kół, rzucających się w oczy złotych naszyjników oraz stwarzających wrażenie siły i pewności siebie poduszek na ramiona – złoto nie miało okazji rozbłysnąć pełnym blaskiem. Dziś, po dwóch dziesięcioleciach spędzonych w cieniu bardziej stonowanych kolorów, wiele wskazuje na to, że na salonach złoto znów rządzi. Świadczy o tym wzmożona obecność złotej biżuterii na wybiegach i czerwonych dywanach w wielu krajach, jak również powrót złotych obrączek i ślubnego makijażu w odcieniach tego koloru. Także złoty uśmiech znów staje się modny – wiele celebrytek, w tym Madonnę, Rihannę czy Miley Cirus, widziano ostatnio przyozdobionych w tzw. „Grillz”, czyli biżuteryjne nakładki na zęby spopularyzowane w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia przez gwiazdy hip-hopu. Psychologia koloru Najnowsze smartfony Samsung dostępne są w pięciu kolorach. Są to: szmaragdowa zieleń (Emerald Green), błękitny topaz (Blue Topaz), perłowa biel (White Pearl), szafirowa czerń (Black Sapphire) i platynowe złoto (Gold Platinum). Donna Dawson wyjaśnia, co z punktu widzenia psychologii kryje się za wyborem każdego z nich. Platynowe złoto (Gold Platinum) Osoby, które preferują kolor złoty, dążą do dobrobytu, finansowych sukcesów i ogólnego zadowolenia. Zwykle lubią luksus i wykwintność, a kiedy tylko mogą (i czasem, kiedy wydawałoby się to niemożliwe!), starają się sprawiać sobie przyjemności. Są kontaktowe, ciepłe i lubią przebywać z innymi. Często obdarzone są też silną intuicją. Ważne jest dla nich podejmowanie wyzwań i wygrywanie, ale kiedy odniosą sukces, w stosunku do rodziny i przyjaciół okazują się niezwykle szczodre. Złoto znajduje się na „ciepłym” końcu spektrum barw, jest cieplejszą wersją żółci, dlatego współdzieli z nią atrybuty idealizmu i optymizmu. Złoto lśni, świeci się i sprawia wrażenie, jakby emitowało ciepło – tak, jak robi to światło słoneczne i jak wydaje się dziać w przypadku złotych samorodków. Światło słoneczne jest nam niezbędne do życia, a złoty kruszec jest nieodzowny, jeśli chcemy odnosić finansowe sukcesy. Dlatego w sięganiu po złoto jest coś instynktownego. Ze wszystkich kolorów to żółty (czyli także i złoty) przyciąga wzrok jak żaden inny. Uważany jest za kolor najintensywniejszy, ponieważ w pełnym świetle dnia znajduje się na spektrum barw w miejscu najwyższej widoczności: oko ogniskuje się na nim z ostrością, nie zachodzą aberracje, a soczewka powoduje w jego przypadku tylko nieznaczną refrakcję. Szmaragdowa zieleń (Emerald Green) Osoby wybierające zieleń najczęściej są zrównoważone, lojalne, pracowite, prawdomówne, życzliwe i troszczące się o innych. Zwykle są (lub starają się być) dobrymi obywatelami o wyostrzonym wyczuciu tego, co właściwe, oraz pragnieniu prostoty. Zielony symbolizuje też początek i nowe życie, napawa zatem nadzieją, gwarantuje powrót witalności i regenerację energii. Oznacza także przyjacielskość i połączenie z innymi ludźmi, jednak – ponieważ tak jak niebieski jest kolorem „zimnym” – więzi te manifestowane są w sposób subtelny i nienarzucający. Ponieważ jest też kolorem dolarowych banknotów, może świadczyć o poczuciu odniesienia finansowego sukcesu. Zieleń zmniejsza ponadto niepokój – dlatego właśnie kiedy jesteśmy zdenerwowani, często czujemy potrzebę wyciszenia się na łonie natury. Głębia i świetlistość odcienia zieleni, jakim jest szmaragd, wzmacnia jeszcze magnetyzm tego koloru. Błękitny topaz (Blue Topaz) Osoby, które z oferty kolorów Samsung wybierają błękitny topaz, znają swoją wartość, są wymagające, dostrzegające szczegóły, wrażliwe i obdarzone intuicją. Bardzo potrzebują być kochane, istotne jest też dla nich poczucie bezpieczeństwa. Jasność tego koloru szczególnie wpada w oko osobom pewnym siebie. Perłowa biel (White Pearl) Osoby wybierające biel to zwykle ekstrawertycy lubiący wysoki status. Ponieważ biel zawiera wszystkie pozostałe barwy, jest jednym z dwóch (obok czerni) kolorów o podwójnej naturze. Może symbolizować mądrość, prawdomówność i czystość, ale również arogancję, wylewność i nadmierną pewność siebie. Symboliczną „niewinność” bieli zastąpiło w dzisiejszym świecie posiadanie białych przedmiotów, sygnalizujące, że ich właściciel jest dobrze sytuowany, ponieważ może pozwolić sobie na to, by zachować je w czystości. Nasze oko postrzega biel jako drugi co do intensywności kolor po żółtym. Czarny szafir (Black Sapphire) Zasadniczo czerń nie jest kolorem, a „brakiem światła”. Jako że wyczuwamy w niej „nicość”, staje się ona symbolem wszystkiego, co ukryte, tajemnicze, niepewne czy nieznane. Czerń reprezentuje zarazem koniec, jak i początek – uważa się, że świat powstał z chaosu, a zatem wszystkie kolory wywodzą się od czerni. Sprawia to, że czarny, tak jak biały, ma dwoiste znaczenie. Zarówno historycznie, jak i kulturowo czarny kojarzy się z agresją, zawsze też był to ulubiony kolor samotników, buntowników i „outsiderów”. Symbolicznie ukazuje odcięcie od tego, co związane ze zmysłami, paradoksalnie jednak sugerując ukrytą głębię zmysłowości. Łączony był z zakonami, „poważnymi” zawodami, takimi jak prawnik, uczony czy kupiec, z żałobą, z nocą i siłami nadprzyrodzonymi, z krwawymi dramatami i mrocznymi romansami, seksualnością, także w kontekście nikczemności, oraz z odrzuceniem konwencji. Dlatego też osoba wybierająca czerń pragnie, by dostrzeżono jej indywidualizm, niezależność i umiejętność zachowania dystansu wobec tłumu oraz by wiedziano, że jest zamknięta w sobie, ale też że potrafi być przywódcą. Dyskretnie sygnalizuje również swój seksapil, siłę i ukrytą głębię. Złote fakty 1. Niemal we wszystkich smartfonach znajduje się prawdziwe złoto; używa się go w przewodach znajdujących się w mikroczipach2. Tona starych telefonów (bez baterii) może skrywać aż 300 g złota3. Złoto jest jadalne (choć Galaxy S6 w kolorze platynowego złota już nie)4. Większość ziemskiego złota pochodzi z bombardowania meteorów, które miało miejsce 200 milionów lat temu5. Złoto z filmu „Włoska robota” byłoby dziś warte ponad 40 milionów USD6. Około 7 procent światowej produkcji złota przeznacza się na tworzenie urządzeń elektronicznych7. Europa pokrywa niemal 8 procent popytu na złoto wykorzystywane do celów konsumpcyjnych O Donnie Dawson Donna Dawson jest psychologiem specjalizującym się w zagadnieniach dotyczących osobowości i zachowania (posiada w tej dziedzinie uzyskany z wyróżnieniem dyplom licencjata, tytuł magistra, a obecnie przygotowuje rozprawę doktorską). Studiowała na prestiżowym Brandeis University (w Massachusetts w USA), jak również w brytyjskich Manchester University oraz Goldsmiths College w ramach University of London. Interesuje ją tematyka związana z wyjaśnieniem, co zachowanie i wybory danej osoby – w tym przyzwyczajenia dotyczące pieniędzy, upodobania żywieniowe, preferencje w zakresie kolorów i inne decyzje związane ze stylem życia – mówią nam o jej osobowości.   Telefon Samsung Galaxy S6 można kupić w wybranym kolorze w oficjalnym sklepie Samsung: http://sklepsamsung.pl/telefony/galaxy-s     dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Mieszkać jak Wielki Gatsby, czyli art deco w polskich wnętrzach

Wiecznie młody, pełen klasy i wyrafinowania, każdy detal perfekcyjnie przemyślany i dopracowany. To styl art deco, który doskonale przetrwał próbę czasu i dedykowany jest wszystkim tym, którzy szukają pomysłu na stylowy elegancki wystrój wnętrz. Eksperci stylu art deco podpowiadają jak zmodernizować nasze wnętrza, nawet te najmniejsze, by poczuć styl i piękno posiadłości Wielkiego Gatsby’ego. Stylistyka art deco sięga lat 20-tych ubiegłego wieku. W błyskawicznym tempie następowały wówczas zmiany w przemyśle, architekturze, ale również w modzie - w damskich szafach królowały kokardy, perły i nieśmiertelna do dziś mała czarna. – Styl ten nawiązuje właśnie do wyrafinowanej estetyki tego okresu. Nie ma w sobie nic z minimalizmu, stawia za to na ponadczasową elegancję, komfort i funkcjonalność. Jeśli cenisz w sobie te trzy elementy, zmień swoje wnętrza na styl art deco – wyjaśnia Monika Szczęsny projektantka i miłośniczka stylu art deco z firmy Komandor. Wysokiej klasy tkaniny, egzotyczne drewno, złocenia, kamień – cały ten przepych w jakości materiałów ujarzmiony jest prostotą form, zgeometryzowanych ornamentów i zdecydowaną, ale stonowaną kolorystyką. I choć, co charakterystyczne, mamy tu niezliczoną ilość detali i zdobień, to wszystkie one sprowadzają się do form złożonych z linii prostych. – Pierwotnie, na taki kunszt mogli pozwolić sobie jedynie nieliczni – najzamożniejsi jak np. Wielki Gatsby. Najokazalszym pomieszczeniem w jego wnętrzach jest sala balowa. Jednak mnie najbardziej zachwyciła sypialnia, której  ściany zostały pokryte panelami drewnianymi oraz panelami tapicerowanymi we wzór harlequin, a na balkon, gdzie znajdowały się duże szafy polerowane na wysoki połysk, prowadziły spiralne schody – opowiada Monika Szczęsny, projektantka z firmy Komandor.   Odważ się na szczyptę luksusu Styl art deco w niesamowity sposób łączy w sobie klasyczną elegancję chromu i skóry z lakierowanymi na wysoki połysk meblami z egzotycznego drewna, intarsjami i marmurem. Jednak dzisiaj styl ten nie jest tylko dla bogatych –  Mając znacznie łatwiejszy dostęp do różnych materiałów na rynku, na posmakowanie art deco może pozwolić sobie każdy, kogo zachwyciło to odejście od królującego wszechobecnie minimalizmu. Na rynku mamy do wyboru również szereg nowoczesnych rozwiązań, które nie zrujnują naszego portfela, a będą prezentowały się bardzo dobrze, np. czarny lacobel czy mdf polerowany na wysoki połysk, forniry i ornamentowe tapety – podpowiada Marta Łuckiewicz, z białostockiej pracowni projektowej Front eM. Odważ się i pozwól swojemu wnętrzu na szczyptę luksusu. W otoczeniu zmysłowej czerni na co dzień, poczujesz się elegancko niczym w szpilkach od Louboutina – kontynuuje architekt Marta  Łuckiewicz. Intensywne i wyraźne kolory Kolory we wnętrzach art deco wybieramy zależnie od funkcji pomieszczeń. Podstawę stanowi paleta kolorów takich jak: biały, szarości, beże oraz czarny. Do wytwornego salonu możesz dodać także głębokie zielenie i kolor czerwony. Z kolei w sypialni i łazience lepiej będą wyglądały kolory chłodniejsze – szarości i odcienie niebieskiego. Jeżeli w intensywnych kolorach nie czujemy się najlepiej możemy wnieść namiastkę art deco poprzez geometryczne motywy na tkaninach lub zastosować złote dodatki typu: uchwyty, świeczniki, dekoracje ścian. – W art deco liczy się konsekwencja i dbałość o szczegóły. Nie może umknąć naszej uwadze ani duża szafa w przedpokoju, ani tak mała rzecz jak filiżanka, bo nawet szafa w garderobie może zaskoczyć najwyższą perfekcją wykończenia – zauważa Monika Szczęsny, projektantka z firmy Komandor. – Lustrzane fronty mebli z geometrycznymi wzorami lub lakierowane  w obszernej kolorystyce  to charakterystyczne motywy dla tego stylu – dodaje Monika Szczęsny  Proste i błyszczące meble   Meble art deco to połączenie klasycznych mebli z rzemieślniczych warsztatów z nowoczesnymi materiałami. W typowych wnętrzach stylizowanych na lata dwudzieste widoczne są zarówno meble z lakierowanego drewna, stoły ze szklanymi blatami, fotele na chromowanych nóżkach, potężne sofy, proste ale także ciężkie biurka i komody i subtelne, wygodne szezlongi. – W art deco dodatki to różnorodne prostopadłościany, kule, stożki, oryginalne świeczniki  czy lampy, które w połączeniu z geometrycznymi dekoracjami w pełni określają, które meble wpasowują się w takie wnętrza. Co ważne, meble są klasyczne, drewniane i w niezwykle eleganckim wzornictwie. Szafy, komody i inne drewniane elementy, powinny błyszczeć - najlepszy efekt uzyskamy, gdy będą lakierowane na wysoki połysk. Szkło, kryształy, drewno, aluminium - wszystko musi lśnić, dlatego ciekawym rozwiązaniem i wysublimowanym akcentem wnętrz może być kryształowy żyrandol, pozłacany świecznik czy stół ze szklanym blatem – dodaje Monika Szczęsny.  Natomiast meble wypoczynkowe w stylu art deco mają być przede wszystkim wygodne, dość obszerne, a także powinny sprawiać wrażenie wręcz za dużych do pomieszczenia. Dobrze, jeśli są obite jasną skórą – pasuje to idealnie do elegancji tego stylu. Część mebli może być obita kolorową tapicerką – gładką lub w geometryczne wzory. Aby zachować konsekwencję w projektowaniu warto pamiętać zarówno o zewnętrznych jak i wewnętrznych dodatkach. – Nie zapominaj o wnętrzu mebla – ono również powinno być dopieszczone. Plecy szafy lub dno szuflady może być wyłożone wzorzystą, geometryczną tkaniną – Wszystko zależy od twojej odwagi i kreatywności. Warto pamiętać o takich detalach jeżeli chcemy poczuć luksus art deco  – podkreśla Monika Szczęsny z firmy Komandor.  Idąc z duchem najnowszych trendów - zainspiruj się i wprowadź tę oryginalną stylistykę do swojego wnętrza. Pamiętaj by dbać o najdrobniejsze szczegóły. – Art deco to bardzo wymagający styl, jednakże posiłkując się jego rozwiązaniami, twoje wnętrze nabierze klasy i szlachetnego wyrafinowania, co na pewno nie umknie uwadze odwiedzających twój dom gości i przyniesie uznanie dla twojego gustu – podkreśla Marta Łuckiewicz. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Seniorze, zamiast czekać na listonosza, załóż konto!

Banki chcą zwiększyć wiedzę seniorów na temat usług bankowych oraz zaktywizować ich w sferze finansowej. Przekonują, że osoby starsze dzięki założeniu konta mogą zaoszczędzić nie tylko czas, lecz także pieniądze. Zamiast pobierania świadczeń w gotówce banki polecają korzystanie z kont. „Przez pierwsze dwa lata seniorzy są zwolnieni z opłat za ich prowadzenie. Nie ponoszą również żadnych kosztów za przelewy, wypłaty gotówki z bankomatu czy obsługę karty płatniczej” – mówi serwisowi nfoWire.pl Maciej Pieczkowski z Banku BPH. Aby przekonać starsze pokolenie do nowoczesnej bankowości, oferowane są np. zwroty części wydatków na zakupy w przypadku płacenia kartą. Seniorzy mogą skorzystać także z pomocy w nieoczekiwanych sytuacjach: „Pakiet usług assistance zapewnia bezpłatne wizyty lekarza i pielęgniarki, dostawy leków, jak również sprzętu rehabilitacyjnego, transport medyczny, pomoc specjalistów, np. hydraulika czy elektryka, oraz naprawę lub holowanie samochodu” – podkreśla ekspert. Banki promują swoje produkty na spotkaniach z seniorami w całej Polsce. Wiele przydatnych informacji osoby starsze znajdą także w punktach bankowych oraz internecie. Mogą też dzwonić na specjalne infolinie. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
BIZNES

Jakość życia według Sodexo na międzynarodowej konferencji w Nowym Jorku

Ponad 300 gości z 30 krajów bierze udział w pierwszej międzynarodowej konferencji poświęconej tematyce jakości życia (Quality of Life Conference), organizowanej przez Grupę Sodexo 5-6 maja w Nowym Jorku.

Publication date:
Wiadomości branżowe

Rabarbar w sałatkach? Wypróbuj koniecznie

 Lubisz ciasto z rabarbarem? Jeśli nawet nie znasz jego smaku, na pewno obiło Ci się o uszy, że rabarbar jest pysznym dodatkiem do letnich ciast. Okazuje się, że na tym nie kończy się jego potencjał - świetnie sprawdza się również jako motyw przewodni sałatek. Wykorzystaj dobrze trwający sezon na świeże warzywa i odkryj zalety rabarbaru. W kuchni zastosowanie znalazły jego pędy liściowe - zwykle czerwone, różowe lub zielone. Rabarbar ma charakterystyczny kwaskowaty, cierpki smak, w którym przebija się nuta słodyczy. Im czerwieńszy kolor pędów, tym słodszy smak. Trwają spory, czy rabarbar jest warzywem czy owocem, a to właśnie przez tę specyficzną słodką nutę. Nauka klasyfikuje go jednoznacznie do warzyw z rodziny rdestowatych, choć na przykład Amerykanie uznają go za owoc ze względu na zastosowanie w słodkich deserach. Kwaskowaty smakołyk pochodzi z Azji Środkowej i Syberii. Do Europy przywiózł go Marco Polo, natomiast w Polsce znany jest dopiero od XVIII w. Zalety? Rabarbar zawiera niewielkie ilości witamin A, E oraz C, kwasu foliowego, sporo błonnika i potasu. Chińczycy stosowali jego leczniczą odmianę już w czasach starożytnych (m.in. na bolące zęby, przeciwzapalnie i przeczyszczająco) i w Chinach do dziś znajduje się on w pięćdziesiątce najważniejszych roślin leczniczych. Już w XX wieku odkryto, że rabarbar jest źródłem polifenoli, które wykazują wiele właściwości prozdrowotnych. Ze względu na ilość odmian sezon na rabarbar przyjemnie się wydłuża. Można go kupić na straganie, w markecie lub hodować w przydomowym ogródku. Pędy rabarbaru można obrać ze zdrewniałej i twardej warstwy zewnętrznej. Ważne, aby przygotowując potrawę, odrzucić jego korzeń i liście, ponieważ zawierają szkodliwy kwas szczawiowy. Rabarbar & kurczak “Rabarbar może stanowić składnik diety wszystkich dbających o linię” - mówi Iwonna Niegowska, żywieniowiec marki Knorr. „100 gramów zawiera jedynie 21 kalorii! Jednocześnie można z nim przygotować pożywne i wartościowe danie, np. łącząc z piersią indyka czy kurczaka” – dodaje Niegowska. Jaki zatem jest pierwszy pomysł na sałatkę? Rabarbar będzie pasował do sałaty i pomidorków cherry. Aromatu nada całości odpowiednio przyprawione mięso. Aby mieć gwarancję smaku, można wybrać Naturalną przyprawę do kurczaka pikantną Knorr, której mięso drobiowe zawdzięcza  apetyczny kolor oraz nutę pikantności. Poniżej przepis na Sałatkę z rabarbarem i kurczakiem z grilla: Czas przygotowania: 15 minut Liczba porcji: 4 Trudność: łatwe Składniki warzywa, drób Składniki: - Pierś z kurczaka – 2 szt. - Naturalna przyprawa do kurczaka pikantna Knorr - 1 łyżka - Rabarbar - 2 gałązki - Sos sałatkowy czosnkowo ziołowy Knorr - 1 opakowanie - Mieszanka sałat - 120 g - Pomidorki cherry – 150 g - Oliwa z oliwek - 3 łyżki - Olej do smażenia Sposób przygotowania:      Pierś z kurczaka dopraw przyprawą Knorr i usmaż na patelni z olejem z obu stron. Przyprawa nada mięsu nuty pikantności i przyjemnego ziołowego smaku.      Rabarbar pokrój na mniejsze kawałki i dodaj na jeszcze ciepłą patelnię, na której usmażone zostało mięso. Podgrzej przez 1 minutę i przełóż do miski.      Sałaty umyj, osusz, porwij na mniejsze liście, pomidorki przekrój na pół i dodaj do rabarbaru. Stwórz aromatyczny, czosnkowo-ziołowy sos, mieszając oliwę z sosem sałatkowym Knorr i trzema łyżkami wody, następnie wszystkie składniki wymieszaj z sosem.      Mięso potnij w paski i podawaj z sałatką. Sałatka najlepiej będzie smakować z grzankami lub pieczywem. Rabarbar & ryby Zdecydowanie rabarbar to nie tylko pyszne ciasta i gaszący pragnienie kompot. Jeśli pasuje do mięsa, czemu nie przeprowadzić eksperymentu z rybą? Szefowie kuchni Knorr mają coś specjalnie dla smakoszy wędzonego łososia - przepis na sałatkę, w której oprócz rabarbaru znajdą się liście botwinki i mieszanka sałat. Wypróbuj Rabarbarową sałatkę z wędzonym łososiem: Czas przygotowania: 15 minut Liczba porcji: 4 Trudność: łatwe Składniki warzywa, ryba Składniki: - Wędzony na gorąco łosoś - 1 filet ok. 300 g    - Rabarbar - 1 gałązka - Sos sałatkowy koperkowo ziołowy Knorr 1 opakowanie - Mieszanka sałat – 120 g - Liście botwinki - pół pęczka - Pomidorki cherry – 150 g - Oliwa z oliwek - 3 łyżki Sposób przygotowania:   Łososia porwij na mniejsze kawałki, pozbywając się skóry i ości.   Rabarbar obierz ze skórki i pokrój w plasterki. Pomidorki przekrój na ćwiartki.   Sałaty i botwinkę porwij na mniejsze liście.   Sos sałatkowy wymieszaj z oliwą, trzema łyżkami wody i następnie z pozostałymi składnikami sałatki. Sos nada sałatce pysznego koperkowo-ziołowego smaku, który bardzo dobrze komponuje się z łososiem. Sałatkę podaj z bagietką i masłem ziołowym. Dodatkowo możesz posypać ją płatkami migdałów. Rabarbar & owoce morza Idźmy o krok dalej. Jeśli lubisz egzotykę, to smakowitym kąskiem dla Ciebie będzie połączenie rabarbaru i owoców morza. Krewetki świetnie smakują w towarzystwie rabarbaru, rukoli i oliwek. Wyjątkowego smaku całości nadadzą truskawki. Czas na Sałatkę z krewetkami, truskawkami i rabarbarem: Czas przygotowania: 15 minut Liczba porcji: 4 Trudność: łatwe Składniki warzywa, ryba Składniki: - Krewetki parzone – 10 szt.    - Rabarbar - 1 gałązka - Truskawki - 10szt. - Sos sałatkowy francuski ziołowy Knorr - 1 opakowanie - Rukola lub inna sałata – 200 g - Czerwona cebulka – 1 szt. - Oliwa z oliwek - 3 łyżki - Dowolne kiełki – garść Sposób przygotowania: Rukolę umyj i przełóż do miski. Truskawki oczyść z szypułek, przekrój na pół i dodaj do sałaty. Rabarbar obierz i pokrój w plasterki. Cebulę pokrój na plastry i przełóż wszystko do miski z rukolą. Dodaj również krewetki. Stwórz aromatyczny, ziołowy sos, mieszając oliwę z sosem sałatkowym Knorr i trzema łyżkami wody. Polej sałatkę przygotowanym sosem, wymieszaj i podawaj udekorowaną kiełkami. Sałatka będzie jeszcze lepiej smakować, jeśli skropisz ją dodatkowo kremowym octem balsamicznym. Smacznego! dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Studiujący rodzice mogą liczyć na pomoc w opiece nad dzieckiem

Coraz więcej rodziców chce godzić życie naukowe z rodzinnym. Ma to zapewnić program „Maluch na uczelni”. Dzięki niemu szkoły wyższe otrzymają 9 mln zł na tworzenie oraz prowadzenie żłobków i klubików dziecięcych. W wyniku pierwszej edycji programu „Maluch na uczelni” powstanie 1436 miejsc opieki nad dziećmi studentów i pracowników akademickich w 43 szkołach wyższych z 12 województw. „Ta ministerialna inicjatywa to szansa dla tych, którzy chcą łączyć naukę i pracę z rodzicielstwem” – mówi serwisowi infoWire.pl Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Lena Kolarska-Bobińska. Publiczne środki pieniężne pokryją koszt opieki nad dziećmi w wieku do lat trzech. „Maluch na uczelni” jest jednym z czterech modułów programu „Maluch”, realizowanego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS). Celem programu jest rozwój instytucji opieki nad dziećmi. „W tym roku wysokość środków wynosi 151 mln zł i jest to o 50 mln zł więcej niż rok temu” – zaznacza Minister Pracy i Polityki Społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. Zdaniem Ministra żłobki powinny powstawać nie tylko blisko miejsc naszej aktywności zawodowej, lecz także w pobliżu domów. Dlatego MPiPS w ramach pierwszego modułu programu „Maluch” przeznaczyło w tym roku ponad 61 mln zł na utworzenie ok. 2,3 tys. nowych miejsc opieki w 75 gminach. W ramach trzeciego modułu o środki mogą ubiegać się podmioty prywatne – 1 130 instytucji otrzyma blisko 50 mln zł na zapewnienie opieki dzieciom. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Suplementy diety ? czy podawać je dzieciom?

Ostatnio na polskim rynku pojawiło się bardzo dużo różnorodnych suplementów diety, także dla najmłodszych. Jesteśmy zasypywani reklamami produktów witaminowych, wzmagających apetyt lub pomagających zasnąć. Czy podawanie ich dzieciom jest wskazane? „Preparaty te nie zawsze są skuteczne. Należy pamiętać, że nic nie zastąpi maluchom ruchu czy przyjmowania naturalnych witamin w prawidłowo skomponowanym posiłku” – przypomina w rozmowie z serwisem infoWire.pl Anna Jędrusik z Centrum Medycznego Medicers – Przychodni Zacisze. Suplementy są tylko uzupełnieniem, ważniejsze jest zdrowe odżywianie – i takie trzeba zapewnić dzieciom w każdym wieku. Suplementy diety niosą ze sobą pewne zagrożenie: często opóźniają naszą decyzję o wizycie u specjalisty, ponieważ traktujemy je jako panaceum. „Zamiast podawać nastolatkowi np. środki nasenne, warto dotrzeć do sedna sprawy i upewnić się, czy kłopoty z zasypianiem nie są wynikiem jakichś poważniejszych problemów” – zaznacza lekarka. Wpływ suplementów na organizm człowieka nie został jeszcze dokładnie przebadany. Na razie nie widać ani zdecydowanie pozytywnych rezultatów, ani znaczących skutków ubocznych. Pełne konsekwencje stosowania tych środków najprawdopodobniej poznamy w przyszłości. Zanim zaczniemy podawać naszym podopiecznym jakiś farmaceutyk, uważnie przeczytajmy ulotkę. Najlepiej jednak skonsultujmy się z pediatrą, który przebada dziecko i dobierze właściwą dietę oraz – jeśli to konieczne – odpowiednie preparaty witaminowe wspomagające rozwój. Nie wszystkie specyfiki można bowiem łączyć, a niektórych nie należy przyjmować przy występowaniu pewnych dolegliwości. dostarczył infoWire.pl