Publication date:
Wiadomości branżowe

Praca na swoim. Niezależność czy ciągłe problemy?

Własna firma czy praca na etacie – to pytanie zadaje sobie wiele osób pracujących zawodowo. Jednak nie od dziś wiadomo, że własny biznes to ciężki kawałek chleba. Wymaga on zaangażowania i cierpliwości nie tylko na początku zakładania działalności gospodarczej, ale także w trakcie jej prowadzenia - zwłaszcza, gdy pojawiają się finansowe problemy. Polska gospodarka jest szóstą w Unii Europejskiej pod względem liczby przedsiębiorstw. Mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa stanowią 99,8% ogólniej liczby firm w kraju, a działają one przede wszystkim w usługach i handlu (76%), w budownictwie (13,4%) i przemyśle (10,6%). Według danych Głównego Urzędu Statystycznego przez pierwszy rok działalności na polskim rynku utrzymują się trzy na cztery firmy. W kolejnych latach przeżywalność ta wyraźnie spada – do 54% w drugim i 32% w piątym roku działalności. Łukasz Piechowiak, ekonomista portalu Bankier.pl zaznacza, że „taka drobna przedsiębiorczość w Polsce jest trochę ciemiężona, bo mamy mnóstwo różnego rodzaju danin publicznych, które trzeba zapłacić w różnych terminach i wysokości. […] Mamy też wysokie koszty pracy, więc jeśli przedsiębiorstwo nie generuje dużych przychodów, to trudno jest kogoś zatrudnić. Niestety - większość małych biznesów opiera się na pracy całej rodziny, a nie ludzi z zewnątrz.” Nic dziwnego, że coraz częściej mówi się o wprowadzeniu udogodnień podatkowych i administracyjnych dla sektora mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw. Własny biznes to nie lada wyzwanie, które opatrzone jest ryzykiem. Na początek warto mieć nie tylko dobry pomysł i biznesplan. Ważnym elementem rozpoczęcia własnej działalności jest posiadanie zabezpieczenia finansowego, chociażby na pół roku do przodu. Jeśli owego przyszły właściciel nie posiada, może postarać się o dotację na rozwój działalności gospodarczej. „[...] Są prywatne formy dotacji oraz dotacje z Unii Europejskiej. Trzeba się tylko dobrze rozejrzeć, bo teraz jest nowy budżet, będą nowe programy i w ich ramach może się pojawić kilka bardzo ciekawych opcji wspierających rozwój własnego biznesu” - twierdzi Łukasz Piechowiak i dodaje, że „[…] bezrobotni mają trochę lepiej niż osoby zatrudnione na etacie, które chcą założyć biznes, a nic nie odłożyły. Najlepiej być osobą pozbawioną dochodów, by móc liczyć - po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku – na dotację w wysokości 20 tysięcy złotych.” Dobrym rozwiązaniem jest również branie udziału w różnego rodzaju konkursach, które wspierają rozwój małych przedsiębiorstw. Wystarczy opisać swój pomysł na biznes. Jeśli spodoba się organizatorom, chociażby takim jak firma Provident, można zdobyć 10 tysięcy złotych. Własna firma jest alternatywą dla szukania satysfakcjonującej pracy. Daje niezależność i dochód. Ale to także stały i wcale niemały comiesięczny koszt, który trzeba pokryć – nawet 1300 zł. Mowa o składkach ZUS, kosztach obsługi księgowej itp. Wielu mikro-, małych i średnich przedsiębiorców boryka się z problemami związanymi z prowadzeniem firmy. Wynikają one chociażby z opóźnień w płatnościach, zatorów płatniczych, jak również z brakiem pieniędzy umożliwiających rozwój przedsiębiorstwa. Nic dziwnego, że wielu właścicieli poszukuje zewnętrznych form finansowana - sięga po kredyty. Częściej są to jednak pożyczki. Jak podkreśla Paweł Szustakiewicz, Kierownik ds. Rozwoju Produktów Provident Polska, w ciągu roku od wprowadzenia Pożyczki dla Firm z tej oferty skorzystało 5 tysięcy klientów. Łączna pula udzielonego wsparcia to 25 milionów złotych. „[...] Pieniądze udzielane są na rozwój działalności biznesowej. Z jednej strony jest to codzienne zarządzanie płatnościami takimi jak: zakup towaru, opłaty za jego dostawę czy opłaty związane z prowadzoną działalnością. Z drugiej strony cel pożyczkowy stanowią środki na rozwój firmy.” Mali przedsiębiorcy chętnie korzystają z takiej pomocy finansowej, również dlatego, że w ramach pakietu pożyczkowego uzyskują pomoc prawną i księgową. Mogą skorzystać z porad podatkowych, a nawet wsparcia informatyka. W razie awarii, w miejscu prowadzenia działalności, poprosić o interwencję fachowca, m.in: ślusarza, hydraulika, elektryka. Własna działalność to niewątpliwie ciężki kawałek chleba. Niby jest się panem na własnych włościach, ale prowadzenie biznesu wiąże się z szeregiem wyzwań i obowiązków. Niestety - polskie przepisy i wszędzie panująca biurokracja wcale nie ułatwiają i tak już trudnego zadania. Jednak kto nie ryzykuje, ten nie zyskuje.    

Publication date:
Wiadomości branżowe

Jak biegać z psem, czyli sport z czworonogiem

Coraz więcej osób decyduje się na bieganie z psami. Czworonożni pupile nierzadko okazują się najlepszymi partnerami do biegania. Dlaczego? Bo zawsze mają dla nas czas i zawsze mają ochotę wyjść na dwór. Bieganie z psem, aby dawało satysfakcję i człowiekowi i jego zwierzęciu, wymaga odpowiedniego przygotowania i uwzględnienia kilku kwestii. „Bieganie z psem” – w zasadzie tak to wygląda tylko z naszego punktu widzenia. Pamiętajmy, że pies potrafi biegać z prędkością ponad 50 km/h, dla człowieka nieosiągalną (dla przykładu: podczas swojego rekordowego biegu na 100 m wybitny sprinter Usain Bolt osiągnął prędkość 44,2 km/h). Z punktu widzenia psa, nasze treningi biegowe to raczej przebieżki, natomiast tym, na co należy podczas wspólnego biegania zwracać baczną uwagę, jest m.in. pokonywany dystans. „Pies, tak jak człowiek, musi najpierw zostać przygotowany do wysiłku. U psów rozpoczynających wysiłek fizyczny, po kilkukilometrowym biegu temperatura ciała może osiągnąć nawet niebezpieczne dla zdrowia i życia 41 stopni Celsjusza” – podkreśla Milena Wysocka, reprezentująca markę Doctor Dog. „Pies musi także odpowiednio się odżywiać, ilość i rodzaj pokarmu muszą być dostosowane do jego wysiłku. Wskazane są wysokiej jakości białka i tłuszcze. Pamiętajmy też, że karmy nie zmieniamy na dzień czy dwa przed rozpoczęciem wzmożonego wysiłku - może to spowodować u naszego czworonoga biegunki. Bardzo ważna jest też pora podawania posiłku, który powinien być podzielony” – wyjaśnia Wysocka. Pasaż, czyli przemieszczanie karmy suchej przez przewód pokarmowy, trwa zwykle ponad 12 godzin. „Idealnie jest podzielić pokarm na dwie dawki. Pierwsza, wielkości 1/4 porcji dziennej, powinna być podana co najmniej 3 godziny przed treningiem, pozostałe 3/4 porcji, godzinę po bieganiu. Pies powinien zostać nakarmiony tak, aby strawił karmę i wypróżnił się przed treningiem” – mówi Wysocka. Im bardziej płynna treść pokarmowa, tym szybciej będzie opuszczać żołądek, zatem suchą karmę możemy namoczyć. Psy podatne na stres, po namoczeniu karmy mogą mieć biegunkę – trzeba pamiętać, że każdy pies może zareagować inaczej. „Przed bieganiem należy psa odpowiednio zabezpieczyć – powinien być na smyczy, linie lub pasie i linie do dog trekkingu, koniecznie w szelkach. Nie wolno biegać z psem na kolczatkach, łańcuszkach zaciskowych lub dławikach” – mówi Katarzyna Bargiełowska, behawiorystka, instruktorka szkolenia psów, właścicielka Szkoły, Hotelu i Świetlicy dla psów Akademia 4 Łapy. – „Jeżeli pies przejawia zachowania niepożądane w stosunku do ludzi czy zwierząt, powinien być także w kagańcu. Kaganiec dobierz tak, aby pies mógł swobodnie szeroko otwierać pysk i schładzać się podczas wysiłku. Bardzo dobrze sprawdzają się kagańce z linii anatomicznej”. Psy z dużą potrzebą ruchu mają szanse na rozładowanie nagromadzonej energii, zwłaszcza poranny bieg z psem ma fantastyczny wpływ na kondycję i zachowanie psa w ciągu dnia. „Podczas zmiany tempa biegu warto zastosować rozrywki intelektualne. Mogą tu posłużyć komendy z posłuszeństwa podstawowego, sztuczki, kombinacje zadań węchowych” – radzi Bargiełowska, podkreślając, że wybiegany i zrelaksowany w ten sposób pies będzie spokojnie czekał na powrót swojego właściciela do domu. Od czego zacząć trening? Od… spaceru. Pies najpierw powinien załatwić swoje potrzeby, wówczas trening będzie przebiegał „bez zakłóceń”. Kilkukilometrowa trasa to dla Twojego psa także miejsca do „oznaczenia”, więc przydatne będą 2 lub 3 postoje na obwąchanie nowych miejsc. Od jakiego dystansu zacząć, jaką trasę wybrać, jakim tempem ją pokonywać? Wszystko zależy od kondycji Twojej i psa. Bezpiecznie jest zacząć od 2-3-kilometrowej trasy, a dystans wydłużać stopniowo, w zależności od rozwoju wydarzeń. Zwykle odcinki od 3 do 8 kilometrów wystarczają zarówno psom, jak i ich właścicielom. Ostatnim etapem treningu jest wyciszenie psa. W tym celu pod koniec trasy należy stopniowo zwalniać tempo, przechodząc do szybkiego chodu. „Dobrze sprawdza się wyciszanie slalomem, na przykład wokół drzew. Sama końcówka treningu to już spokojny spacer z psem, eksploracja terenu i czas na końcowe potrzeby fizjologiczne” – mówi Katarzyna Bargiełowska. „Po wysiłku należy po pierwsze napoić psa i w miarę możliwości przejść do aktywnego wypoczynku, najlepiej około dziesięciominutowego spaceru. Po około pół godzinie od zakończenia wysiłku powinniśmy dać psu wysokoenergetyczną przekąskę, jest to bowiem najlepszy moment na przyswojenie i odtworzenie pokładów glikogenu w mięśniach. Jeżeli natomiast nasz czworonóg po treningu nie będzie chciał ani pić, ani jeść, znaczy to, że jest bardzo zmęczony. Odczekajmy chwilę, aż dojdzie do siebie i wtedy przystąpmy do wspomnianych działań” – radzi Milena Wysocka. Doctor Dog radzi – biegając z psem zwróć uwagę na następujące sprawy: Bieganie z psem może być wspólną pasją. Aby zapobiegać nieszczęśliwym następstwom biegania, pamiętaj o podstawowej zasadzie bezpieczeństwa, czyli konsultacji z weterynarzem, który stwierdzi, czy Twój pies może z Tobą biegać. Rasa psa ma ogromne znaczenie – pamiętaj, że nie każdy pies dobrze znosi trudy biegów, natomiast istnieją również rasy, które jak np. Husky, są do biegania po prostu stworzone. Znaczenie ma także wielkość Twojego czworonoga – im jest większy, tym ciężej mu pokonywać długie dystanse. Jeśli jednorazowo pokonujesz dystanse powyżej 8 km, najlepszym towarzyszem będzie pies średniego rozmiaru, np. kundel, Husky, Malamut, Gończy Polski, Beagle. Biegaj z psem tylko przed jego posiłkiem i pamiętaj, aby odczekać odpowiednio długo (w zależności od rasy, wielkości psa i stopnia jego zmęczenia) z podaniem mu posiłku po powrocie. Pamiętaj o rozgrzewce (psu też się przyda) i dostosuj tempo biegu – starsze psy (powyżej 6 roku życia) nie powinny forsować się tak jak młodsze. Pies powyżej 8 roku życia powinien robić częstsze przerwy w biegu, aby odpowiednio się zregenerować. Dostosuj interwały (naprzemienne stosowanie wysiłku o różnej intensywności), uzależnij je także od możliwości i kondycji Twojego pupila. Weź pod uwagę aktualny stan zdrowia psa, jego wielkość, jego wiek oraz warunki atmosferyczne, w których biegacie (nie warto forsować się w upałach). Dostosuj teren do predyspozycji psa. Należy unikać asfaltu, betonu (psu grozi odparzenie poduszek, które trudno się leczy), należy wybierać ziemię, podłoże piaszczyste, czy trawę. Przed biegiem Twój pupil powinien załatwić potrzeby fizjologiczne. Podczas biegu pies powinien być odpowiednio zabezpieczony (smycz, lina, pas i lina do dog trekkingu, szelki, kaganiec). Nie wolno biegać z psem na kolczatkach, łańcuszkach zaciskowych lub dławikach. Regeneracja – dopasuj częstotliwość treningów tak, aby Twój pies zdążył się zregenerować. Po kilku pierwszych treningach łatwo się zorientujesz, na co Was stać. W trakcie biegu nie poić psa obficie, za to często, małymi dawkami. Po bieganiu Twój pies będzie chciał pić. Po treningu jedzenie będzie zawsze na drugim miejscu. Pod koniec biegu zacznij stopniowo wyciszać psa. Temperatura – podczas gorących dni, jeżeli trasa biegu nie wiedzie w pobliżu źródła wody, należy zabrać wodę nie tylko dla siebie, ale i dla psa. Właściciele Huskych powinni pamiętać, że te psy nie powinny biegać w temperaturze powyżej 15 st. C. Nie biegamy w upale (dotyczy to szczególnie ras z krótką kufą). Zdrowa żywność. Dobry gatunkowo pokarm to podstawa diety Twojego pupila, jeśli Wasze bieganie ma przynosić pozytywne efekty. Pamiętaj, aby pokarm, który dajesz psu, zawierał wszystkie mikro- i makroelementy (i nie zawierał chemii). Pies też kicha. Psy, jak i my, są narażone na choroby i alergie. Może się zdarzyć, że Twój czworonóg ma alergię na pyłki – w czasie pylenia nie zabieraj go ze sobą, nic dobrego z tego nie wyniknie. Uwaga na kleszcze. Zabezpiecz psa (obroża lub płyn przeciw kleszczom), po treningu sprawdź dokładnie, czy nie ma kleszczy. Doctor Dog radzi – czy Twój pies jest w dobrej formie? U psów średnich i dużych ciepłota ciała wynosi ok. 37,5-39 st. C, u małych 38-39,5 st. C (zwykle u młodszych psów temperatura ciała jest zbliżona do górnej granicy). Tętno dużego psa wynosi 60-80 uderzeń na minutę, małego – 80-120 (zmierz tętno swojemu psu na tętnicy udowej, po stronie dobrzusznej). Częstotliwość oddechu u dorosłego psa to 14-16 oddechów na minutę, u młodego – 20-22 (zwiększa się po wysiłku fizycznym, po karmieniu i oczywiście podczas upałów).

Publication date:

Mówi się, że sport to zdrowie. Należy się z tym zgodzić i to bez dwóch zdań. Regularna aktywność fizyczna nie tylko utrzymuje ciało w dobrej kondycji, ale też wzmacnia wytrzymałość i odporność organizmu. Jednak uprawianie sportu nierozerwalnie wiąże się z ryzykiem kontuzji. Bez względu na to, czy mówimy o sporcie zawodowym, czy amatorskim – kontuzja mniejsza lub większa jest w stanie uprzykrzyć nam życie. Kontuzja to ta bolesna i najmniej pożądana strona sportu. Niestety – idą one ze sobą w parze i ryzyka kontuzji nie zawsze da się uniknąć. Najwięcej urazów przytrafia się osobom, które uprawiają piłkę nożną i koszykówkę – 19%, narciarstwo i kolarstwo to już 14%. I choć wydawałoby się, że hokej na lodzie oraz sporty walki są najbardziej kontuzjogenne, to odnotowuje się w nich zaledwie 4% wszystkich urazów. W grupie ryzyka odniesienia kontuzji znajdują się nie tylko zawodowi sportowcy. Również amatorzy narażeni są na urazy. Wynikają one przede wszystkim z nieodpowiedniego przygotowania lub nieostrożności. Do jakich urazów dochodzi najczęściej? Kontuzje można podzielić na dwie grupy. Pierwsza to te wynikające z nagłych wypadków – uderzenia, stłuczenia, zwichnięcia. Z kolei do drugiej grupy należą kontuzje wynikające z długotrwałego przeciążenia lub „zużycia” danej struktury lub tkanki. Tak też stało się w przypadku Krzysztofa Dowhania, trenera i opiekuna bramkarzy Legii Warszawa, który zdecydował się na zabieg artroskopii stawu kolanowego. „Jak człowiek uprawia sport, to musi liczyć się z tym, że będzie miał kontuzję. Ja miałem, kiedy byłem zawodnikiem. Pierwszą operację przeszedłem w 1978 roku, więc bardzo dawno. Przez ten czas kolano jakby bardziej się zużyło i teraz jest potrzeba zabiegu, by je doprowadzić do stanu używalności”. Efektywność leczenia kontuzji zależy m.in. od postawienia prawidłowej diagnozy. Warto zatem udać się do specjalisty, który zna się na rzeczy i posiada odpowiednie kompetencje. To pozwoli na szybszy powrót do pełnej sprawności. Jak podkreśla dr n. med. Jacek Jaroszewski, ortopeda i traumatolog ze Szpitala Centrum ENEL-MED oraz lekarz Reprezentacji Polski w piłce nożnej: „[…] w zasadzie po wszystkich urazach możliwy jest powrót do sprawności, nawet po leczeniu operacyjnym i rehabilitacji. Czas powrotu do sportu jest uzależniony od rodzaju kontuzji. Jeśli mówimy o stawach kolanowych czy skokowych, po większości takich kontuzji w ciągu kilku miesięcy wracamy do sportu. Najdłuższy okres powrotu do sprawności jest w przypadku kontuzji więzadłowych czy powierzchni stawowych – nawet pół roku”. „Dzisiaj wiadomo, że bardzo ważną formą profilaktyki urazów jest trening czucia głębokiego, tzw. propriocepcji. Po kontuzji zapewni nam powrót nieświadomej kontroli stabilności stawów i koordynacji ruchowej na odpowiednio wysokim poziomie” – zaznacza dr Jacek Jaroszewski. Podatność na kontuzje zależy również od aktywności fizycznej w okresie dziecięcym. Ruch młodego człowieka wzmacnia i usprawnia niemal wszystkie jego układy: ruchu, krążenia, oddechowy, nerwowy, wegetatywny i dokrewny. Aktywność fizyczna hartuje dziecko i wzmacnia psychicznie. Sport uczy pokory i systematyczności. Jednak przy wyborze dyscypliny dla pociechy warto pamiętać, by nie kierować się swoimi ambicjami, nie zmuszać i wybrać taki sport, który nie będzie przeciążał dziecka. Eksperci polecają pływanie, lekkoatletykę i tenis. Nie da się w stu procentach zapobiec wystąpieniu kontuzji. Można jednak zmniejszyć ich ryzyko. Ważny jest regularny wysiłek fizyczny i to już od najmłodszych lat. Warto o tym pamiętać, szczególnie teraz, gdy sezon sportów zimowych rozpoczął się na dobre. Jazda na nartach czy łyżwach bez przygotowania – czasem niemal wprost zza biurka – może się dla nas źle skończyć. Pamiętajmy zatem o rozgrzewce i umiarkowaniu podczas pierwszych jazd.    

Publication date:
Wiadomości branżowe

Komentarz Nestlé: Zdrowe piknikowanie

Nadchodząca majówka i lato to czas, kiedy Polacy częściej będę wychodzić w plener. I to nie tylko po to, aby uprawiać aktywność fizyczną, ale również, żeby spożywać posiłki. Ważne są już nie tylko spotkania przy grillu, ale coraz bardziej popularne stają się pikniki. O tym, jak zdrowo piknikować, opowiada Agnieszka Piskała, Starszy Specjalista ds. Żywienia Nestlé Polska S.A.oraz koordynatorka III edycji konkursu dla studentów NHW. Czy Polacy lubią piknikować? Agnieszka Piskała, Starszy Specjalista ds. Żywienia Nestlé Polska S.A. oraz koordynatorka III edycji konkursu dla studentów NHW: Okazuję się, że tak! Możemy zaobserwować, że coraz więcej dużych supermarketów w swoich gazetkach proponuje kosze piknikowe czy wszelkie akcesoria, które są nam potrzebne na piknik. A oznacza to, że Polacy coraz częściej zaprzyjaźniają się z tą formą spędzania wolnego czasu i zdrowego spożywania posiłków. Dlaczego warto organizować pikniki? Pikniki to bardzo fajna forma spędzania czasu, bo przede wszystkim musimy się gdzieś przemieścić, żeby taki piknik zorganizować i najczęściej wybieramy wycieczki rowerowe. Jest to ciekawe połączenie aktywności fizycznej ze smacznym i zdrowym spożywaniem posiłków w plenerze, często połączonego również z dodatkową aktywnością ruchową, taką jak spacery, gra w piłkę, w badmintona czy w siatkówkę. O czym należy pamiętać, przygotowując dania na piknik? Przygotowując dania na piknik należy pamiętać o bezpieczeństwie ich przechowywania – żeby nam nie zaszkodziły podczas długiego przechowywania, podróży czy oczekiwania na spożycie posiłku. Jeśli przygotujemy dania bezpieczne, to na pewno sprawią nam one dużo przyjemności podczas spożywania, a jednocześnie będziemy mieli pewność, że wyjdą nam na zdrowie. Jakich produktów wystrzegać się przy wyprawie na piknik? Produktów, których na pewno nie warto ze sobą zabierać na piknik, to produkty przygotowywane na bazie surowego mięsa czy surowej ryby, np. sushi i tatar. Nie powinniśmy również brać wędlin, które mają krótki okres do spożycia, np. polędwicy czy szynki. Co zatem możemy przygotować? Możemy zabrać ze sobą wędliny, które mają długą trwałość – kiełbasę, kabanosy czy grillowane mięso z kurczaka. Produkty, bez których nie obędzie się kolorowy piknik, to oczywiście warzywa i owoce. Możemy przygotować gotowe sałatki z pomidorów czy papryki, ponieważ one długo zachowują swój kształt i fakturę. Na pewno nie zabieramy na piknik sałaty, która bardzo szybko straci swoją jędrność. Zapomnijmy również o sosach majonezowych czy jogurtowych, ponieważ one mogą szybko się zepsuć. Możemy zabrać ze sobą sos winegret, przechowany w słoiczku czy małej buteleczce, który na pewno przeżyje cały transport i będzie fajnie uzupełniał całą sałatkę. A jakie pieczywo warto ze sobą zabrać? Piknik kojarzy nam się z długą bagietką, wystającą z piknikowego koszyka – jest to bardzo dobry pomysł. Ale oczywiście ja zachęcam do tego, żeby zabrać ze sobą pełnoziarniste pieczywo czy np. bułeczki grahamki. Co pić, żeby szybko ugasić pragnienie? Spędzanie kilku godzin w plenerze, połączone z aktywnością fizyczną na pewno sprawi, że będziemy mieli ogromne pragnienie. Co więc zabrać najlepiej do picia? Mnie zawsze piknik kojarzy się z kompotem rabarbarowym, który przygotowywała moja mama, więc może warto sięgnąć do tradycji i podróży sentymentalnej z czasów naszego dzieciństwa. Jeśli jednak stawiamy na nowoczesność, weźmy ze sobą wodę mineralną, najlepiej niegazowaną. Wszystkie soki czy słodzone napoje gazowane nie są odpowiednimi produktami na piknik. Nie tylko sprawią, że będzie chciało nam się pić, ale jednocześnie są bardzo kaloryczne i mogą powodować wzdęcia. *** Ogólnopolski projekt żywieniowy Nestlé, Natalia Honorata Witalna, skierowany do studentów i absolwentów jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na specjalistów z obszarów zdrowia i prawidłowego odżywiania. Inicjatywa Nestlé, pod patronatem Ministerstwa Sportu i Turystyki, magazynu Eurostudent oraz Europejskiego Forum Studentów AEGEE, realizowana jest w ramach strategii Nutrition, Health & Wellness popularyzującej prawidłowe żywienie, dbanie o zdrowie i dobre samopoczucie. Ma na celu praktyczne przygotowanie do podjęcia pracy, wsparcie rozwoju i kariery zawodowej osób zainteresowanych zdrowym stylem życia. Projekt realizowany jest od 2012 roku. Obecnie trwa jego III edycja.

Publication date:
Wiadomości branżowe

Slow jogging ? biegać każdy może

Z wiekiem pewne mięśnie zanikają, dlatego ważna jest aktywność fizyczna. Coraz więcej Polaków przekonuje się do japońskiej metody niko niko, czyli „truchtania z uśmiechem”. O czym mowa? O slow joggingu, podczas którego nie tylko dbamy o kondycję, ale także dotleniamy organizm oraz rozwijamy zastane mięśnie – mówi serwisowi infoWire.pl Anna Sierpowska ze Studia Sante. Można go uprawiać bez względu na wiek. To dobry punkt wyjścia dla osób, które chciałyby rozpocząć przygodę z ruchem i cieszyć się nią przez całe życie – wyjaśnia autorka książki „Slow Jogging”, Magdalena Jackowska. Do biegania często zabieramy się od niewłaściwej strony. Brak rozgrzewki, a następnie nadmierne tempo podczas biegu sprawiają, że jesteśmy zmęczeni, obolali i zniechęceni. W slow joggingu możemy tego uniknąć. Styl biegu jest dostosowany do indywidualnego rytmu każdego z nas. Stawiając malutkie kroczki, biegamy na tzw. poduszce stopy, na której odbijamy się od ziemi. Dzięki temu nie mamy żadnych urazów i nie obciążamy stawów. Biegać w ten sposób można wszędzie, nawet po domu czy pracy, a trening – przerwać w każdej chwili. Slow jogging nie polega bowiem na tym, że trzeba bardzo szybko przemierzyć długi dystans. Do tego rodzaju aktywności fizycznej przekonuje się coraz więcej Polaków, którzy spotykają się na ćwiczeniach, np. w Łazienkach Królewskich. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

„Zrozum lepiej swoją migrenę z Excedrin MigraStop” – bezpłatny poradnik online dla pacjentów

Zakończył się pierwszy ogólnopolski Miesiąc Walki z Migreną O akcji Miesiąc Walki z MigrenąProgram „ Zrozum lepiej swoją migrenę z Excedrin MigraStop” został zainagurowany specjalnie dla osób cierpiących na migrenę. Przez cały miesiąc (11 sierpnia – 07 września) migrenicy mieli okazję dowiedzieć się więcej o swojej dolegliwości i nauczyć się jak z nią postępować. W trakcie trwania programu, w aptekach na terenie całego kraju zostało udostępnionych ponad 210 tysięcy darmowych poradników "Zrozum lepiej swoją migrenę z Excedrin MigraStop". Dowiedz się jak unikać błędów w leczeniu migreny – wejdź na stronę www.excedrin.pl, zakładka Miesiąc Migreny i pobierz nasz darmowy poradnik "Zrozum lepiej swoją migrenę z Excedrin MigraStop". Poradnik stworzony przez markę Excedrin MigraStop jest zbiorem użytecznych wskazówek oraz informacji dla osób cierpiących na migrenę. Z poradnika dowiesz się, jak rozpoznać pierwsze objawy ataku migreny oraz znajdziesz przydatne informacje na temat leczenia i profilaktyki tej choroby. Ponadto poradnik zawiera 10 praktycznych wskazówek, które każdy może od razu zastosować, aby ograniczyć negatywny wpływ migreny na swoje życie. Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.Excedrin MigraStop. Tabletki powlekane. Jedna tabletka powlekana zawiera 250 mg kwasu acetylosalicylowego, 250 mg paracetamolu oraz 65 mg kofeiny. Wskazania do stosowania: Doraźne leczenie bólu głowy oraz napadów migreny z aurą lub bez aury. Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na kwas acetylosalicylowy, paracetamol, kofeinę lub którąkolwiek z substancji pomocniczych. U pacjentów, u których stosowanie kwasu acetylosalicylowego lub innych niesteroidowych leków przeciwzapalnych, takich jak diklofenak czy ibuprofen, powoduje napady astmy, pokrzywkę lub ostre zapalenie błony śluzowej nosa; czynny wrzód żołądka lub jelit, krwawienie lub perforacja przewodu pokarmowego oraz u pacjentów ze zdiagnozowanym owrzodzeniem żołądka i jelit; hemofilia lub inne skazy krwotoczne; ciężka niewydolność nerek lub wątroby; ciężka niewydolność serca; przyjmowanie metotreksatu w dawce większej niż 15 mg na tydzień; trzeci trymestr ciąży.Podmiot odpowiedzialny: Novartis Consumer Health GmbH, Niemcy.Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i jest skierowany do Państwa w ramach przysługującego prasie prawa do bieżących informacji na temat nowych produktów leczniczych lub ich nowych właściwości. Materiał ten opisuje właściwości produktów leczniczych, który to opis – po jego upublicznieniu - może być uznany za reklamę tychże produktów w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne. Z uwagi na powyższe uprzejmie prosimy o redagowanie ewentualnych informacji prasowych z użyciem niniejszego materiału w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami”. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Pierwsza praca ? marzenia i ambicje czy niesatysfakcjonująca codzienność

Każdy młody człowiek marzy o usamodzielnieniu się, kupnie mieszkania czy samochodu, założeniu rodziny. Aby móc to zrobić potrzebne są pieniądze. Młodzi ludzie zaczynają więc poszukiwać zatrudnienia. Przebijając się przez gąszcz ogłoszeń, szukają satysfakcjonujących ofert - czekając na odpowiedź oraz rozmowę kwalifikacyjną. Jak się okazuje znalezienie pracy nie jest łatwym zadaniem. Bezrobocie wśród młodych ludzi od kilku lat spędza sen z powiek rządzącym w wielu krajach. I nie ma się co dziwić. W samej Unii Europejskiej bez pracy jest ponad 5 mln osób poniżej 25 lat. W Polsce stopa bezrobocia sięga 26%. Według danych w najmłodszej grupie - do 25 roku życia - pracuje 60% osób, a wśród 30-latków - 80%. Mimo wyższego wykształcenia i dobrej znajomości języków obcych, niektórzy mają problem ze znalezieniem pracy. Dlaczego tak się dzieje? Jak zaznaczają specjaliści, przyczyny tkwią nie tylko w systemie edukacji, który nie daje absolwentowi kompetencji oczekiwanych przez pracodawców. Często też wina leży w samych młodych ludziach, którzy nie chcą zdobywać doświadczenia. A to jest zawsze mile widziane przez zatrudniających. Warto pamiętać, że nie mając doświadczenia w danej branży, nie należy szukać pracy na stanowisku, na którym jest ono wymagane. Co niestety - jest częstym błędem popełnianym przez poszukujących pracy. Jak zaznacza Magdalena Sztajneberg, menedżer HR i administracji w Bakallandzie „[...] W przypadku młodych ludzi - gdzie twarde kompetencje, jak wiedza, doświadczenie są z reguły ograniczone - liczy się potencjał, osobowość oraz to, czego dana osoba może się nauczyć i wnieść do firmy, czyli kompetencje miękkie. Chodzi przede wszystkim o umiejętność znalezienia się w biznesie, bo dla wielu osób jest to pierwsze zetknięcie się ze światem, którego wcześniej nie znali. Ważna jest umiejętność poruszania się i funkcjonowania w nim. Pod uwagę brana jest otwartość kandydata i chęć nauki – to są najważniejsze aspekty dla pracodawcy". Zmiana podejścia pracodawców do osób rozpoczynających zawodową karierę to niewątpliwie dobra informacja. Podobnie jak ta, że najczęściej poszukiwani są pracownicy, którzy swoje zadania będą wykonywać z zaangażowaniem i pasją. „W podejmowaniu pierwszej pracy młodzi ludzie powinni przede wszystkim kierować się swoimi zainteresowaniami, ale też pomysłem na siebie i życie. […] Warto skupić uwagę na tym, czego mogę się nauczyć, ale też co mogę dać, tak żeby było to spójne z pewnymi planami na przyszłość” - podkreśla Magdalena Sztajneberg. Zatem odpowiednio przedstawiona pasja może być dużym atutem w CV osoby szukającej pracy. W jakim wieku rozpocząć pracę? Odpowiedź jest prosta – jak najwcześniej. Małgorzata Nosek z firmy rekrutującej Antal International twierdzi, że „[...] studenci, młodzi ludzie są świadomi tego, że im wcześniej rozpoczną swoją karierę zawodową – poprzez staże, praktyki czy stałą pracę – to po zakończeniu studiów będzie im łatwiej w dalszym rozwoju. Dlatego też studenci godzą często naukę z pracą, praktykami.” I choć wielu absolwentów twierdzi, że „jeszcze się w życiu napracujemy, a młodym jest się tylko raz”, to jednak spora grupa podejmuje  pracę. „ […] jest bardzo dużo źródeł, które mogą pomóc w znalezieniu zatrudnienia. Są to agencje rekrutacyjne, [...] ale też targi pracy. Można samemu poszukiwać ofert poprzez różne portale społecznościowe czy też bezpośrednio na stronach pracodawcy”- zaznacza Małgorzata Nosek. Dodaje jednak, że „[...] mając mentora czy wsparcie u osób, które profesjonalnie się tym zajmują, na pewno łatwiej jest odnaleźć się na rynku pracy.” Problem ze znalezieniem pracy, a nawet z jej utrzymaniem, wynika też z błędów popełnianych przez młodych ludzi - nie tylko na etapie pisania CV. Rozmowa kwalifikacyjna ujawnia chociażby nieznajomość ogłoszenia i wymagań stawianych przez pracodawcę, a co za tym idzie na jaw wychodzą kłamstwa, co najczęściej się tyczy np. znajomości obsługi programów. Ewentualne przyjęcie do pracy nie oznacza wygrania losu na loterii. Specjaliści są zgodni, że tzw. „pokolenie Y”- osoby urodzone na przełomie lat 80. i 90. - choć zdolne i kreatywne, popełniają wiele błędów, które są nie do przyjęcia przez pracodawców. Jak twierdzi Jan Biernacki z PWC „[...] pierwszym błędem jest brak pokory, która sprawia, że nie do końca mamy ochotę traktować tę osobę jak innych pracowników. Skoro okazuje nam arogancję, wyższość - ja nie czuję, że jesteśmy partnerami do rozmowy. Kolejnym błędem są bardzo duże oczekiwania finansowe. One są dobre, ale nie na pierwszym etapie kariery. To nie będą złote góry. Trzeba się pokazać i dać szansę innym żeby zrozumieli, że przynosi się wartość.” Na liście grzechów popełnianych przez kandydatów znajduje się: niecierpliwość i pośpiech w budowaniu kariery zawodowej, niewywiązywanie się z zadań, zdradzanie tajemnic firmowych czy spóźnianie się. Oczywiście wszystkich młodych ludzi nie należy wrzucać do tego samego worka. Wielu z nich, tych ambitnych, może liczyć na dobrze płatną pracę z możliwością awansu. Faktem jest jednak to, że trzeba wybierać między godną płacą a satysfakcją i zadowoleniem. Jedno jest pewne- od czegoś trzeba zacząć. Na początku warto znaleźć pracę na miarę swoich możliwości, by w przyszłości szukać tej wymarzonej.    

Publication date:
Wiadomości branżowe

Dbaj o wzrok nie tylko od święta

Oczy odbierają 80% docierających do nas informacji. Warto o tym pamiętać nie tylko w Światowy Dzień Wzroku, ale i codziennie. Zdrowy wzrok ma wpływ na nasze samopoczucie, wyniki w nauce, a także karierę zawodową. Nieprawidłowe oświetlenie, mało snu, za dużo pracy przy komputerze oraz czytanie w mroku coraz częściej prowadzą do powstania wad widzenia. Długotrwałe skupianie wzroku na bliskim elemencie powoduje, że jesteśmy bardzo spięci, nasze oczy kierują się do środka i po 8 godz. pracy nie widzimy tego, co jest w oddali – mówi serwisowi infoWire.pl Piotr Toczołowski, specjalista optometrii klinicznej z Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok. W celu uniknięcia takich problemów ze wzrokiem należy wykonywać cogodzinne ćwiczenia rozluźniające. Polegają one na patrzeniu na różne odległości – dodaje ekspert. W sytuacji, gdy pojawiają się ból, pieczenie lub swędzenie, nie wolno leczyć się samemu, należy zwrócić się o pomoc do okulisty. Profilaktyka i właściwa terapia mogą zapobiec upośledzeniu wzroku. Dlatego niezbędne są okresowe badania – do 40 r.ż. raz na 2 lata, później raz na rok, a w przypadku używania soczewek kontaktowych co 6 miesięcy, ze względu na występowanie tzw. powikłań posoczewkowych. Najczęstsze wady wzroku to krótkowzroczność, nadwzroczność, astygmatyzm oraz starczowzroczność. Nieleczone, pogłębiające się schorzenia powodują większą podatność na urazy, depresję i konieczność polegania na pomocy osób trzecich. W najcięższych przypadkach istnieje groźba utraty wzroku. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Leki na ząbkowanie? Jeśli tak, to jakie będą bezpieczne i kiedy je podać?

Ząbkowaniu dzieci często towarzyszy dotkliwy ból. To przez niego nasze maluchy z radosnych, pełnych energii dzieci, stają się markotne i płaczące. Gdy ból u dziecka staje się nie do zniesienia rodzice poszukują środków, które go uśmierzą. Jednak czy wszystkie są bezpieczne dla tak małych dzieci? Ból – silny i długo trwający, nam – dorosłym potrafi dać w kość. Wiemy zatem, że kilka dni nieprzerwanego cierpienia jest okropną męczarnią dla naszego dziecka. Niestety jednym z objawów ząbkowania jest właśnie bolesność dziąseł. To przez niego dzieci nie chcą się bawić, tracą energię, odmawiają jedzenia, źle śpią, stają się apatyczne i płaczliwe. A przecież do bólu czasem dochodzą inne objawy, jak np. gorączka, czy biegunka. Dlatego zrozpaczeni rodzice szukają metod, które pomogą maluchowi i dadzą im i dziecku troszkę odetchnąć. Niestety nie wszystkie środki przeciwbólowe są bezpieczne i często ich stosowanie wcale nie jest konieczne.Leki – czy coś może pomóc dziecku podczas ząbkowania? Żel na ząbkowanie Żel na ząbkowanie jest przez dzieci nagminnie przedawkowywany. Często rodzice nawet nie wiedzą, że tak się stało, bo mają szczęście, że u ich pociechy nie wystąpiły skutki uboczne. Opiekunowie maluchów bardzo lekkomyślnie podchodzą do leku, jakim jest żel na ząbkowanie, jako do zupełnie bezpiecznej substancji, która uśmierza ból, więc masują nimi dziąsełka, nakładają go za dużo, za często. Dziecko nie przestaje być marudne, znaczy, że go boli, więc smarują ponownie dziąsła małego człowieka. To bardzo zgubne działanie. Żel na ząbkowanie zawiera bowiem lidokainę, o czym czasem rodzice nie wiedzą. Lidokaina jest substancją znieczulającą, która wywołuje szereg niebezpiecznych działań niepożądanych. FDA, czyli amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków wykazała w badaniach jej toksyczne działanie u małych dzieci, które wywołują żele na ząbkowanie. Jej niebezpieczne działanie zależy od natężenia. Jednak rodzice zbyt często i zbyt dużo nakładają żeli na dziąsła dziecka, co powoduje przyswajanie ogromnej ilości tej substancji. Poza tym żel na ząbkowanie nie utrzymuje się na dziąśle, a jest natychmiast połykany wraz ze śliną. Dlatego właśnie nie daje efektów, na co narzekają rodzice. Żel połykany przez dziecko znieczula nie dziąsło, a przełyk, co może spowodować zakrztuszenie, a nawet zadławienie. Jednym ze skutków działań nieporządanych lidokainy jest również methemoglobinemia – choroba, która polega na  znacznym spadku ilości tlenu we krwi. Jeżeli nasze dziecko uczulone jest na tę substancję, to objawy (np. duszności, dezorientacja, miejscowy obrzęk, utrudnione oddychanie i wysypka skórna) mogą wystąpić zaraz po podaniu leku. Paracetamol Oczywiście stosowanie leków powinno zawsze stanowić ostateczność, bowiem mały organizm nie powinien otrzymywać silnych środków zbyt często i z byle powodu. Niestety rodzice zrozpaczeni cierpieniem dziecka często uważają, że podanie paracetamolu załatwi sprawę. To nie jest zdrowe rozwiązanie. Paracetamol i ibuprofen są to jedyne bezpieczne dla dziecka środki przeciwbólowo-przeciwgorączkowe. Jednak są bezpieczne wtedy, gdy stosujemy odpowiednią zalecaną dawkę, zgodnie z wiekiem i masą ciała dziecka oraz ilością mililitrów możliwych do podania w ciągu doby, zachowując odpowiednie odstępy godzinowe pomiędzy dawkami. Paracetamol powinien stanowić ostateczne rozwiązanie, bowiem jest to silny lek chemiczny, którego nie należy podawać dziecku bez wyraźnej potrzeby. Ból można ukoić na różne sposoby. Gdy do niego dołącza się silna, wysoką gorączka, powyżej 38,5 stopnia Celsjusza, wtedy należy podać lekarstwo. Rodzice jednak, skuszeni szeroką działalnością reklamową producentów leków, uważają, że podanie paracetamolu jest zupełnie bezpieczne. Czasami podają go częściej, bo ból nie mija, a dziecko jest ciągle marudne. Niestety takie postępowanie jest bardzo groźne w skutkach. Paracetamol bowiem musi być zmetabolizowany w wątrobie, co trwa kilka godzin. Mała wątroba dziecka może nie poradzić sobie z wysoką dawką leku, podanego przez rodzica. Odkłada się on wtedy w wątrobie i może dojść do zakażenia organizmu. A to tylko jeden ze skutków ubocznych. Dlatego pamiętajmy, że podawanie małym dzieciom lekarstw musi mieć ważną przyczynę i musimy bezwzględnie przestrzegać zaleceń producenta. Jakie leki podawać? Jeżeli dziecko nie ma wysokiej gorączki, najlepiej podawać naturalne preparaty, które będą bezpieczne dla organizmu dziecka (np. Camilia, Viburcol). Leki naturalne nie wywołują skutków ubocznych, można je stosować nawet u najmniejszych dzieci. Taką decyzję zawsze możemy skonsultować z lekarzem. Poza tym warto wybrać te, które działają nie tylko przeciwbólowo, lecz także przeciwzapalnie. Pomogą wtedy również na opuchnięte dziąsła. Nie zapominajmy również, że na ból pomagają gryzaki: bursztyn, korzeń irysa, schłodzone w lodówce gryzaczki, zimna marchewka, banan, jabłko, czy ogórek. Starajmy się łagodzić bolesność naturalnymi sposobami, gdy jest taka możliwość, aby niepotrzebnie nie obciążać małego organizmu naszych pociech. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Materac gwarantem dobrego snu

Jeśli po przebudzeniu czujemy się jak księżniczka na ziarnku grochu – wstajemy z bólem mięśni i jesteśmy niewyspani – warto zmienić materac, na którym śpimy. Eksperci podpowiadają, na co zwrócić uwagę przy jego kupnie. Na materacu trzeba czuć się komfortowo – nic nie może nam przeszkadzać i nas uciskać, nie powinniśmy się też w niego „zapadać”. Dlatego podczas wyboru materaca należy się na nim położyć. „W pozycji na plecach odcinek lędźwiowy kręgosłupa powinien być podparty, z kolei gdy leżymy na boku, kręgosłup musi się układać w linii prostej” – wyjaśnia w wywiadzie dla serwisu infoWire.pl Szymon Korczak, fizjoterapeuta z IKEA. Na rynku dostępnych jest kilka rodzajów materacy: sprężynowe (bonellowe i kieszeniowe), lateksowe, piankowe. Ze sprężynowych powinny korzystać osoby, które mają problemy z zasypianiem. Lateksowe najlepsze będą dla alergików. Z kolei piankowe – które dzielą się na te z pianką poliuretanową, pianką o wysokiej sprężystości i pianką memory, dostosowującą się do ciała pod wpływem temperatury – polecane są osobom starszym. Mitem jest, że im twardszy materac, tym lepiej dla kręgosłupa. Wszystko zależy od tego, kto na nim śpi. Znaczenie ma nie tylko waga śpiącego – twardy dla osoby tęższej, średnio twardy dla filigranowej – ale też pozycja w czasie snu. Podczas wyboru materaca warto zwrócić uwagę na materiały, które wchodzą w jego skład. Dodatki końskiego włosia, wełny lub bambusa pomogą w odprowadzaniu wilgoci – wyjaśnia ekspert. Materac należy wymieniać co 8-10 lat lub kiedy widać na nim odkształcenia. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Mały Krok do Wielkiej Zmiany! Spalaj lub oszczędzaj kalorie z Programem Aqua Slim

Aqua Slim, marka suplementów diety zawierających składniki wspomagające proces odchudzania i ułatwiające trawienie[1], zachęca do zrobienia pierwszego, małego kroku do wielkiej zmiany! Wprowadzając sprytne modyfikacje codziennych zachowań, można spalać lub oszczędzać kalorie bez wyrzeczeń nie odmawiając sobie grillowej uczty czy nawet ... słodyczy. Coraz szybsze tempo życia, długie godziny spędzane w biurze i obowiązki rodzinne sprawiają, że trudno wygospodarować czas na godziny ćwiczeń na siłowni czy przygotowywanie czasochłonnych posiłków. Eksperci Programu Mały Krok-Wielka Zmiana, dietetyk Aneta Łańcuchowska i trener Joanna Brzezińska, podpowiadają, jak dzięki małym zmianom w codziennej aktywności i diecie łatwiej pozbyć się kilogramów i zbudować lepszą formę. Bądź sprytny! Mało kto wie, że nacinanie kiełbasek i innych mięs przed grillowaniem sprawia, że będą one miały zdecydowanie mniej tłuszczu. Warto również pamiętać, by przed wizytą w restauracji zjeść jogurt czy banana – łatwiej wtedy oprzeć się pokusom czyhającym w karcie deserów. Takie podpowiedzi dla Programu Mały Krok-Wielka Zmiana przygotowała dietetyk Aneta Łańcuchowska, która przekonuje również, że za pomocą diety można przyspieszyć redukcję tkanki tłuszczowej np. na brzuchu. W tym celu, warto częściej sięgać po produkty o wysokiej zawartości wapnia m.in.: jogurty, kefiry, maślanki, mleko oraz napoje sojowe wzbogacane wapniem. Program Mały Krok-Wielka Zmiana uwzględnia również potrzeby łańcuchów i chociaż nie istnieją słodycze, które sprawią, że wskazówka na wadze zacznie gwałtownie opadać, można jednak znaleźć takie, które zawierają stosunkowo mało szkodliwych kwasów tłuszczowych, mają niski indeks glikemiczny, jak również dostarczają cennych składników mineralnych i witamin. Są to na przykład gorzka czekolada, sezamki, suszone owoce czy chałwa. Dzięki takim poradom, okazuje się, że ćwiczenia można wykonywać wszędzie i o każdej porze, a sięgając po przekąski, zawsze można dokonać rozsądnych wyborów i zaoszczędzić kalorie. Aqua Slim dla każdego Marka Aqua Slim, ekspert w dziedzinie suplementów diety zawierających składniki ułatwiające odchudzanie i utrzymanie zgrabnej sylwetki, poprzez stworzenie Programu Mały Krok-Wielka Zmiana przekonuje, że zdrowszy i mniej kaloryczny styl życia nie wymaga wiele wysiłku. Wystarczy zrobić ten pierwszy, Mały Krok W portfolio Aqua Slim znajdują się produkty w formie saszetek do rozpuszczania w wodzie, o przyjemnym smaku stworzone z myślą o tych, którzy pragną pozbyć się zbędnych kilogramów. Zawarte w preparacie składniki, przyspieszają spalanie tłuszczy i ułatwiają utrzymanie zgrabnej sylwetki: Pochodząca z Indii roślina Garcinia cambogia, wpływa na metabolizm tłuszczu w organizmie, pomaga pozbyć się zbędnych kilogramów oraz zmniejsza również uczucie głodu. Chrom - przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu makroskładników odżywczych i pomaga w utrzymywaniu właściwego poziomu cukru we krwi. L-karnityna to naturalna substancja występująca w organizmie człowieka, a zawarta w wariancie Sport L-glutamina, jest niezbędna w diecie, zwłaszcza osób aktywnych fizycznie. Dostępne warianty: Aqua Slim 35, rekomendowana cena detaliczna: 41 zł Aqua Slim Lemon, rekomendowana cena detaliczna: 48 zł Aqua Slim Mięta, rekomendowana cena detaliczna: 48 zł Aqua Slim Sport, rekomendowana cena detaliczna: 48 zł Appetite Control, rekomendowana cena detaliczna: 41 zł Aqua Slim 10, rekomendowana cena detaliczna: 25 zł   [1]Skład preparatu to zestaw trzech składników: winianu L-karnityny, ekstraktu z rośliny Garcinia cambogia oraz chromu

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wybrac? smartfona – tylko jakiego?

Wybór smartfona nie jest prostą sprawą. Z roku na rok przybywa modeli, różniących się od siebie pod względem wyglądu, jakości wykonania, czy parametrów technicznych. Dodatkowo wraz z rozwojem technologii mobilnych zmieniają się także indywidualne preferencje użytkowników. Łatwo się zagubić w gąszczu mobilnych ofert. Jak zatem wybrać odpowiedniego smartfona, szczególnie gdy dysponujemy niewielkim budżetem i konkretnymi wymaganiami? Smartfony w sposób naturalny zastępują telefony komórkowe. Pod koniec 2013 roku, według szacunków firmy badawczej IDC, w Polsce było aktywnych ok. 13,5 mln tych urządzeń. Ich liczba stale wzrasta. Coraz więcej Polaków nie wyobraża sobie życia bez smartfonów, co tylko potwierdza kierunek rozwoju technologii mobilnej. Czytelne ekrany HD, aparaty robiące wysokiej jakości zdjęcia, czy kilkurdzeniowe procesory o wydajności niewiele mniejszej niż te komputerowe - to tylko niektóre elementy, które mają zachęcać do zakupu. Smartfon nie służy jedynie do dzwonienia, czy wysyłania prostych wiadomości tekstowych. - Tego rodzaju telefon wykorzystuje się do komunikacji bardziej interaktywnej, najczęściej konsumowania treści w sieci i wyszukiwania informacji przy pomocy wielu dostępnych na rynku aplikacji - mówi Miłosz Jarosiewicz, Marketing Manager w firmie myPhone - Smartfony stają się więc nieodłącznym towarzyszem naszego życia. Z jednej strony zapewnia nam rozrywkę, z drugiej zaś staje się narzędziem pracy, służącym nie tylko do wysyłania e-maili - dodaje. Poszukiwania idealnego smartfona najlepiej rozpocząć od określenia kwoty jaką jesteśmy w stanie przeznaczyć na jego kupno. Warto przyjrzeć się swoim upodobaniom i wybrać model zarówno w kontekście możliwości, wyglądu, jak i przeznaczenia. Czy trzeba wydawać ponad 2000 zł na smartfona, aby być z niego w pełni zadowolonym? Przy zakupie urządzeń mobilnych tego typu kierujemy się głównie ceną. Nie oznacza to jednak chęci rezygnacji z innych parametrów. Nadal istotną rolę odgrywa wygląd, wielkość ekranu czy system operacyjny, od którego zależą możliwości smartfona. Multifunkcjonalność w przystępnej cenie We wrześniu do sprzedaży trafił sześciordzeniowy smartfon myPhone Luna o eleganckim, smukłym wyglądzie. W sklepie internetowym producenta można zamówić nowy model w cenie 749 złotych, wraz ze starterem Mobile Vikings o wartości 19 zł, z darmową ilością 2000 SMS-ów do wszystkich sieci i 2GB internetu. myPhone kieruje swoją ofertę do osób, które nie chcą wydawać majątku na telefon, a którym zależy na posiadaniu wydajnego i wielofunkcyjnego aparatu. myPhone Luna posiada 5.5-calowy ekran dotykowy o rozdzielczości HD (1280x720 px) z powłoką ochronną Dragontrail, który charakteryzuje się dużą intensywnością barw i dobrymi kątami widzenia, dzięki systemowi In-Plane Switching. Do dyspozycji użytkownika jest również aparat 8Mpx z funkcją panoramy, HDR oraz możliwością nagrywania wideo w jakości Full HD 1080px, jak również funkcję wywołania zdjęcia za pomocą gestu. Jakość odtwarzanych multimediów podnoszą dodatkowo wbudowane stereofoniczne głośniki, ze wzmacniaczem dźwięku Yamaha i efektami DTS. Urządzenie działa w oparciu o system operacyjny Android w wersji 4.4 KitKat, co pozwala na korzystanie z milionów dostępnych na rynku aplikacji oraz wielu dodatkowych funkcji, jak np. inteligentne gesty. Użytkownicy dostają dodatkowo czasowy dostęp do wersji płatnych preinstalowanych aplikacji, takich jak NaviExpert (aż 6 miesięcy bezpłatnego abonamentu), Jakdojade.pl czy Kursy123. Slot na kartę microSD umożliwia rozszerzenie pamięci o kolejne 32GB. Dodatkowa pamięć pozwala na przechowywanie około 8 tysięcy plików MP3 lub 20 filmów (w jakości zbliżonej do DVD). myPhone Luna posiada funkcję Dual SIM działającą w sieci 3G (do 21.4Mbps) na obu złączach kart SIM. Umożliwia to uzyskanie w jednym urządzeniu dostępu do dwóch numerów telefonu. Oprócz wymienionych cech smartfon wyposażony jest w Bluetooth 4.0, GPS, WiFi. Z kolei akumulator o dużej pojemności 2400 mAh pozwala na działanie aparatu bez ładowania do dwóch dni, przy jego standardowym użytkowaniu. Bez smarfona jak bez ręki Obecnie smartfony to nic innego jak urządzenia wielozadaniowe, które z powodzeniem potrafią zastąpić portfel, kalkulator, kalendarz, budzik, komputer z dostępem do internetu, aparat fotograficzny, skaner kodów, a nawet radio i TV. Oczywiście lista ich zastosowań jest praktycznie nieskończona. Faktem jest, iż w płaskim, ultralekkim telefonie można obecnie zmieścić rzeczy, które jeszcze kilkanaście lat temu musielibyśmy dzielić na wiele przedmiotów o znacznie większej wadze. Decydując się jednak na zakup smartfona, warto zrobić to z głową. Nie trzeba jednak przepłacać, aby nabyć model z funkcjonalnościami, na których nam szczególnie zależy. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Carrefour sponsorem 15. Poznań Maratonu

CARREFOUR SPONSOREM 15. POZNAŃ MARATONU W ramach kampanii „Z miłości do Zdrowia”, której celem jest promowanie zdrowego odżywiania oraz aktywnego stylu życia, Carrefour został sponsorem 15. Poznań Maratonu i będzie kibicować biegaczom 12 października. Sieć jest także wyłącznym fundatorem owoców i innych produktów spożywczych, które znajdą się w punktach odżywiania na trasie i na mecie biegu. Carrefour Polska promuje zdrowy tryb życia realizując strategię biznesu odpowiedzialnego społecznie. Poza wsparciem maratończyków w dniu imprezy w stolicy Wielkopolski, sieć organizuje też 10 i 11 października konsultacje dietetyczne w hipermarkecie Carrefour w Poznaniu przy ul. Szwedzkiej 6. Eksperci doradzą osobom przygotowującym się do 15. Poznań Maratonu co jeść przed i po długim biegu, a także jak się szybko zregenerować. Jednocześnie wszyscy klienci będą mogli dowiedzieć się jak właściwie się odżywiać i prawidłowo komponować swoje posiłki. Carrefour przygotował również specjalną stronę internetową: www.carrefour.pl/maratony, na której biegacze znajdą praktyczne wskazówki dotyczące diety, która pomoże w przygotowaniu się do maratonu. Porady znaleźć można również na fanpage’u Carrefour. Sezon biegowy tej jesieni Carrefour rozpoczął sponsorując 32. Wrocław Maraton, który odbył się 14 września, a następnie wspierał biegaczy podczas 36. PZU Maratonu Warszawskiego. Angażowanie się w sponsoring imprez sportowych oraz zachęcanie klientów, a także całego społeczeństwa polskiego do aktywnego spędzania czasu i zdrowego odżywiania to elementy kampanii „Z miłości do Zdrowia” Carrefour. Sieć promuje aktywny styl życia także wśród swoich pracowników: wszyscy chętni otrzymali bezpłatne pakiety startowe na maratony sponsorowane przez firmę. Również oferta Carrefour sprzyja prowadzeniu zdrowego stylu życia. W dziale „Targ Świeżości” w hipermarketach sieci można znaleźć szeroki wybór sezonowych i egzotycznych warzyw i owoców, znajdują się tam również owoce i warzywa pochodzące z upraw ekologicznych. W ramach kampanii „Z miłości do Zdrowia” Carrefour wzbogaca też ofertę produktów lokalnych, wspierając rozwój polskich małych i średnich przedsiębiorstw oraz gospodarstw rolnych.     dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

4 sposoby na kaszel mokry. Jak szybko oczyścić drogi oddechowe?

Kaszel jest naturalną reakcją obronną organizmu. Kaszel mokry pozwala oczyścić drogi oddechowe z zalegającej w oskrzelach wydzieliny, która zbiera się tam w wyniku infekcji. Kaszlu mokrego nie powinno się tłumić, a łagodzić i próbować doprowadzić do jak najszybszego oczyszczenia oskrzeli. Celem leczenia kaszlu mokrego jest jak najszybsze uwolnienie oskrzeli od zalegającej w nich wydzieliny, innymi słowy – aby złagodzić kaszel mokry potrzebne jest działanie wykrztuśne. Oto kilka sposobów, jak przyspieszyć ów proces: 1.    Syrop na kaszel mokry Nigdy nie można lekceważyć kaszlu, tylko trzeba go leczyć. Kaszel suchy jest zupełnie inny i z czego innego wynika niż kaszel suchy. Dlatego istotne jest dobranie odpowiedniego syropu, który ułatwi wykrztuszanie wydzieliny z organizmu (np. Stodal). Syrop taki wspomaga szybsze wydostanie się flegmy i w konsekwencji ustąpienie objawów. Wydzielinę, która jest odkrztuszana podczas kaszlu, zawsze należy wypluć. 2.    Inhalacje Stanowią jedną z najstarszych i najskuteczniejszych metod leczenia mokrego kaszlu. Rozszerzają one drogi oddechowe, rozrzedzają flegmę i pobudzają kaszel. Można skonsultować się z lekarzem, jaki preparat dodać do inhalacji. Samodzielnie warto ją wykonać ze zwykłej soli fizjologicznej. W aptekach można zakupić nebulizator z maseczką. Wykonanie inhalacji przy jego pomocy jest szalenie proste i szybkie. Czasem lekarze proponują również dodanie kilku kropel olejku eterycznego do wody (np. eukaliptusowy, miętowy, mentolowy) lub wykrztuśnego leku.Po inhalacji należy zawsze oklepać plecy (od dołu pleców do góry, pomijając nerki), aby wydzielina odrywała się od oskrzeli i aby pobudzić odruch kaszlu. Dłoń układamy w łódeczkę i oklepujemy osobę chorą dosyć mocnymi ruchami (bez zadawania bólu). 3.    Smarowanie klatki piersiowej Dobrze wykonać tę czynność na noc. Służą do tego specjalne maści lub olejki, zawierające kamforę, olejek eukaliptusowy, czy mentolowy. Smarujemy klatkę piersiową od żeber do szyi. Wdychanie olejków przez sen będzie miało efekt wykrztuśny. 4.    Syrop z cebuli Oprócz syropu na kaszel mokry, można dopomóc się działaniem syropu z cebuli. Działa on wspomagająco na upłynnianie wydzieliny w drogach oddechowych, ułatwia odkrztuszanie i wydalanie flegmy na zewnątrz. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Ubranie nas nie wyróżnia

Wygoda i swoboda to najważniejszy wyznacznik modowego stylu Polaków. I choć na ilość ubrań w naszych szafach nie możemy narzekać, to zdecydowanie daleko jest nam do ekstrawaganckich kombinacji. Wolimy ubrać się zwyczajnie i niewyróżniająco, a w naszej garderobie królują bluzki, koszule i t-shirty. Czy Polacy są więc stylowi i potrafią dobrze się ubrać? Własny ubiór jest dla nas ważny. Taką deklarację składa prawie 80% osób, przy czym 83% kobiet i 75% mężczyzn. Mimo że większość z nas o swój wygląd dba, to wśród panów modowych abnegatów jest całkiem sporo. Do tego, że własny ubiór jest nieważny, przyznaje się niemal co piąty (19%) mężczyzna. Dobrze oceniamy także ubiór innych. Czy to mieszkańcy wsi, czy metropolii - opinie na temat tego, jak „się nosimy”, są podobne. Trzy czwarte z nas (77%) jest zdania, że Polacy ubierają się dobrze, a tylko co dziewiąta osoba (11%) sądzi, że jest odwrotnie. Co ciekawe, opinie pochlebne częściej wypowiadają kobiety niż mężczyźni (81% wobec 73%). Nieco więcej krytyków polskiego stylu ubierania się, choć nadal niewielu, znaleźć można wśród dwudziestolatków – 15% z nich źle ocenia ubiór rodaków.Jaki jest polski styl?Polacy cenią sobie wygodę i swobodę (30%) oraz czystość i schludność (25%). Mottem trzeciej co do liczności modowej grupy (14% badanych) jest hasło podkreślające przeciętność: „zwyczajnie i niewyróżniająco”. W modowym „ogonie” znajdują się osoby, które swój codzienny strój określiłyby jako wyrafinowana elegancja (2%), na czasie i według najnowszych trendów (4%) oraz oryginalność i nieszablonowość (4%). Co więc dla przeciętnego Polaka znaczy dbanie o własny ubiór? - Przede wszystkim wygoda i klasyka. Polki, które kupują na Allegro, najczęściej wybierają sukienki i bluzki właśnie w klasycznych fasonach. Natomiast po wyborach męskiej części użytkowników widać, że Panowie zdecydowanie stawiają na wygodę, najchętniej kupują bluzy i spodnie dżinsowe - mówi Celestyna Zachariasz, manager działu moda w serwisie Allegro.Gdzie kupujemy?Polacy najczęściej na zakupy ubraniowe wybierają się do centrów handlowych (35%). Nieco mniej popularne są zwykłe sklepy poza galeriami handlowymi (27%). Jedna piąta badanych (18%) najczęściej zaopatruje się na bazarach. Pozostałe miejsca to internet, second-handy, super- i hipermarkety oraz outlety. - To, gdzie Polacy najczęściej chodzą, by uzupełnić swoją szafę o nowy nabytek, jest silnie związane z ich wiekiem oraz z wielkością miejsca zamieszkania. Przeprowadzone przez nas badania potwierdzają trend, że osoby starsze, z małych miast kupują w centrach handlowych, sklepach odzieżowych czy na bazarach. Z kolei młodsi, poza galeriami handlowymi, wybierają internert i outlety. Na Allegro osoby w wieku 25-34 lata stanowią najliczniejszą grupę kupujących, jednocześnie chętniej uprawiają tzw. showrooming, czyli idą do sklepu, przymierzają, a następnie wracają do domu i robią zakupy przez internet - komentuje Celestyna Zachariasz, manager działu moda w serwisie Allegro. Czy nasze szafy pękają w szwach? Prawie połowa badanych (48%) kupuje sobie jakiś „ciuch” co najmniej raz na trzy miesiące. Jedna czwarta respondentów (26%) robi to mniej więcej raz na pół roku. Co jedenasty ankietowany (9%) deklaruje jednak, że pozwala sobie na nowe ubranie rzadziej niż raz do roku. W szafie Polaków królują bluzki, koszule i t-shirty. Nieliczni mają ich maksymalnie pięć (13%), ale już prawie połowa (48%) dziesięć lub więcej. Wielu z nas nie obejdzie się również bez solidnego zapasu swetrów lub bluz. Choć co trzeci ankietowany (33%) ma ich co najwyżej pięć, to niemal co czwarty (23%) dziesięć lub więcej. Spodni wielu nie potrzebujemy – najwięcej osób (42%) ma ich co najwyżej pięć par, a tylko nieliczni (14%) więcej niż dziesięć. Najmniej mamy okryć wierzchnich. Mniej więcej dwie na trzy osoby (63%) mają ich co najwyżej pięć, a jedna na czternaście (7%) dziesięć lub więcej. To, że na brak ubrań nie możemy narzekać potwierdzają statystyki Allegro, zaledwie w ciągu godziny sprzedaje się 170 bluzek i 183 sukienki. W każdej godzinie użytkownicy kupują także 39 bluz. Osobną kategorią są buty. Prawie połowa Polaków (47%) ma pięć par lub mniej, ale 14% dziesięć lub więcej. W tym przypadku szczególnie widać, że do obuwia słabość mają kobiety. Co czwarta (23%) ma ich co najmniej dziesięć par, podczas gdy wśród mężczyzn analogicznych kolekcjonerów obuwia jest raptem 4%. - Aż 62% kupujących w kategorii Odzież, Obuwie, Dodatki decyduje się na zakup butów. Zarówno Panie jak i Panowie najchętniej na Allegro wybierają obuwie sportowe – dodaje Celestyna Zachariasz. * Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie platformy Allegro przez TNS Polska, w dniach 27 czerwca – 2 lipca 2014 roku, na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1000 mieszkańców Polski w wieku 15 lat i więcej.     dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

10. edycja FashionPhilosophy Fashion Week Poland wspiera pozytywne trendy w rozwoju rynku modowego

FashioPhilosopy Fashion Week Poland wspiera polskich projektantów i marki w reagowaniu na zmiany zachodzące w strukturze rynku modowego, stwarzając unikalną przestrzeń przenikania się światów sztuki, projektowania i biznesu. Według edycji 2013 raportu KPMG odzież i dodatki stanowią jeden z największych segmentów polskiego rynku dóbr luksusowych. W 2013 roku łączna wartość sprzedaży sięgnęła w tym obszarze 1,8 mld zł. Segment ten charakteryzuje się również stałą tendencją wzrostową. Eksperci KPMG przewidują, że w latach 2013-16 będzie on rósł o 4,7% rocznie dla rynku odzieży luksusowej i aż o 8,1% dla luksusowych dodatków. Zapotrzebowanie na luksusową odzież i dodatki zwiększa się w korelacji do stałego wzrostu liczby osób zamożnych i bogatych. Duże znaczenie odgrywają również wzrost wrażliwości polskiego odbiorcy na modę oraz poszerzanie się kanałów dystrybucji. Rosnąca popularność dużych wydarzeń modowych z FashionPhilosophy Fashion Week Poland na czele odgrywa ważną rolę w kształtowaniu tych ostatnich trendów. Organizowane podczas wydarzenia pokazy pomagają wypromować się rosnącej rzeszy utalentowanych projektantów, a strefa wystawiennicza Showroom ułatwia markom nawiązywanie bezpośrednich kontaktów ze światem biznesu oraz lepiej rozeznać się w aktualnych oczekiwaniach odbiorców mody i strategiach konsumenckich. Wraz ze wzrostem całego rynku rośnie siła polskiego e-commerce, którego jedną z najprężniej rozwijających się gałęzi jest handel odzieżą, obuwiem i dodatkami (30% wzrostu w 2013 roku wg 3 edycji infografiki „E-commerce w Polsce”). Branża odzieżowa wpisuje się w obserwowany od kilku lat trend, zgodnie z którym najwięcej nowych podmiotów powstaje tam, gdzie producent może zagospodarować stosunkową wąską niszę i wzbudzać zainteresowanie ofertą profilowaną pod kątem oczekiwań konkretnych konsumentów. Za rozwój rynku towarów luksusowych, w tym odzieży, odpowiada w dużej mierze koniunktura nakręcana przez wyłaniające się nowe grupy społeczno-kulturowe. Dobrym przykładem są tutaj młodzi mężczyźni mieszkający w miastach (z ang. Young Urban Males – YUMMY’s). To właśnie ta grupa, dzięki niezależności finansowej i nowym nawykom konsumenckim, odpowiada za dużą część przewidywanego na 2014 rok 8-9% wzrostu rynku towarów luksusowych na świecie (wg raportu HBSC). Według raportu KPMG odzież luksusowa stanowi 4,4% rynku odzieży w Polsce. W Europie wskaźnik ten wynosi aż 11,2%. Oznacza to, że polska branża modowa charakteryzuje się dużym potencjałem wzrostowym. FashionPhilosophy Fashion Week Poland przyczynia się do utrzymania pozytywnych trendów, kształtując zarówno świadomość polskich odbiorców mody, jak i projektantów. Twórcy kolekcji oraz marek biorący udział w FashionPhilosophy Fashion Week Poland mają możliwość nie tylko prezentacji własnego talentu, ale także wzięcia udziału w szkoleniach z zakresu budowania pozycji na rynku (strefa Let Them Know) oraz nawiązywania kontaktów z tysiącami buyerów i przedstawicieli świata biznesu, którzy cyklicznie odwiedzają Polski Tydzień Mody.   Mecenasem FashionPhilosophy Fashion Week Poland jest Samsung Crystal Blue. Zdjęcia FashionPhilosophy Fashion Week Poland do pobrania: http://bit.ly/FashionWeekPoland_photos Partner Strategiczny: Miasto Łódź Organizator: Moda Forte Partner: Expo – Łódź Mecenas: Samsung Patroni Medialni: ELLE, K MAG, MaleMen, Harvard Business Review Polska, EGO Inspiracje, Radio Eska, Fashion One, VU Mag, Plejada, ONET Oficjalny Przewoźnik: LOT Sponsorzy: Carlo Rossi, Colgate MaxWhite One  FashionPhilosophy Fashion Week Poland to największe międzynarodowe wydarzenie modowe w Polsce, organizowane dwa razy w roku w Łodzi i prezentujące premierowe kolekcje przygotowane przez najzdolniejszych polskich projektantów oraz zagraniczne domy mody. FashionPhilosophy Fashion Week Poland wyznacza świeże trendy w rozwoju polskiej branży modowej. 10. edycja Polskiego Tygodnia Mody kreuje unikatową przestrzeń owocnych spotkań polskich projektantów z zainteresowanymi rynkiem mody przedstawicielami świata biznesu. Szeroko otwiera przed designerami drzwi do budowania profesjonalnych marek, a przedsiębiorcom ukazuje atrakcyjne biznesowo oblicze świata mody. FashionPhilosophy Fashion Week Poland, patronując najbardziej utalentowanym polskim projektantom, wspiera również ideę Łódzkich Przemysłów Kreatywnych, które umacniają Miasto Łódź jako Polską Stolicę Mody. FashionPhilosophy Fashion Week Poland www: fashionweek.pl Facebook:https://www.facebook.com/FashionPhilosophyFashionWeekPoland Instagram: @fashionweekpl Twitter: www.twitter.com/fashionweekpl          Pinterest: www.pinterest.com/fashionweekpl Google+: https://plus.google.com/+FashionweekPl

Publication date:
Wiadomości branżowe

10. edycja FashonPhilosophy Fashion Week Poland wspiera pozytywne trendy w rozwoju rynku modowego

FashioPhilosopy Fashion Week Poland wspiera polskich projektantów i marki w reagowaniu na zmiany zachodzące w strukturze rynku modowego, stwarzając unikalną przestrzeń przenikania się światów sztuki, projektowania i biznesu. Według edycji 2013 raportu KPMG odzież i dodatki stanowią jeden z największych segmentów polskiego rynku dóbr luksusowych. W 2013 roku łączna wartość sprzedaży sięgnęła w tym obszarze 1,8 mld zł. Segment ten charakteryzuje się również stałą tendencją wzrostową. Eksperci KPMG przewidują, że w latach 2013-16 będzie on rósł o 4,7% rocznie dla rynku odzieży luksusowej i aż o 8,1% dla luksusowych dodatków. Zapotrzebowanie na luksusową odzież i dodatki zwiększa się w korelacji do stałego wzrostu liczby osób zamożnych i bogatych. Duże znaczenie odgrywają również wzrost wrażliwości polskiego odbiorcy na modę oraz poszerzanie się kanałów dystrybucji. Rosnąca popularność dużych wydarzeń modowych z FashionPhilosophy Fashion Week Poland na czele odgrywa ważną rolę w kształtowaniu tych ostatnich trendów. Organizowane podczas wydarzenia pokazy pomagają wypromować się rosnącej rzeszy utalentowanych projektantów, a strefa wystawiennicza Showroom ułatwia markom nawiązywanie bezpośrednich kontaktów ze światem biznesu oraz lepiej rozeznać się w aktualnych oczekiwaniach odbiorców mody i strategiach konsumenckich. Wraz ze wzrostem całego rynku rośnie siła polskiego e-commerce, którego jedną z najprężniej rozwijających się gałęzi jest handel odzieżą, obuwiem i dodatkami (30% wzrostu w 2013 roku wg 3 edycji infografiki „E-commerce w Polsce”). Branża odzieżowa wpisuje się w obserwowany od kilku lat trend, zgodnie z którym najwięcej nowych podmiotów powstaje tam, gdzie producent może zagospodarować stosunkową wąską niszę i wzbudzać zainteresowanie ofertą profilowaną pod kątem oczekiwań konkretnych konsumentów. Za rozwój rynku towarów luksusowych, w tym odzieży, odpowiada w dużej mierze koniunktura nakręcana przez wyłaniające się nowe grupy społeczno-kulturowe. Dobrym przykładem są tutaj młodzi mężczyźni mieszkający w miastach (z ang. Young Urban Males – YUMMY’s). To właśnie ta grupa, dzięki niezależności finansowej i nowym nawykom konsumenckim, odpowiada za dużą część przewidywanego na 2014 rok 8-9% wzrostu rynku towarów luksusowych na świecie (wg raportu HBSC). Według raportu KPMG odzież luksusowa stanowi 4,4% rynku odzieży w Polsce. W Europie wskaźnik ten wynosi aż 11,2%. Oznacza to, że polska branża modowa charakteryzuje się dużym potencjałem wzrostowym. FashionPhilosophy Fashion Week Poland przyczynia się do utrzymania pozytywnych trendów, kształtując zarówno świadomość polskich odbiorców mody, jak i projektantów. Twórcy kolekcji oraz marek biorący udział w FashionPhilosophy Fashion Week Poland mają możliwość nie tylko prezentacji własnego talentu, ale także wzięcia udziału w szkoleniach z zakresu budowania pozycji na rynku (strefa Let Them Know) oraz nawiązywania kontaktów z tysiącami buyerów i przedstawicieli świata biznesu, którzy cyklicznie odwiedzają Polski Tydzień Mody.   Mecenasem FashionPhilosophy Fashion Week Poland jest Samsung Crystal Blue. Zdjęcia FashionPhilosophy Fashion Week Poland do pobrania: http://bit.ly/FashionWeekPoland_photos Partner Strategiczny: Miasto Łódź Organizator: Moda Forte Partner: Expo – Łódź Mecenas: Samsung Patroni Medialni: ELLE, K MAG, MaleMen, Harvard Business Review Polska, EGO Inspiracje, Radio Eska, Fashion One, VU Mag, Plejada, ONET Oficjalny Przewoźnik: LOT Sponsorzy: Carlo Rossi, Colgate MaxWhite One  FashionPhilosophy Fashion Week Poland to największe międzynarodowe wydarzenie modowe w Polsce, organizowane dwa razy w roku w Łodzi i prezentujące premierowe kolekcje przygotowane przez najzdolniejszych polskich projektantów oraz zagraniczne domy mody. FashionPhilosophy Fashion Week Poland wyznacza świeże trendy w rozwoju polskiej branży modowej. 10. edycja Polskiego Tygodnia Mody kreuje unikatową przestrzeń owocnych spotkań polskich projektantów z zainteresowanymi rynkiem mody przedstawicielami świata biznesu. Szeroko otwiera przed designerami drzwi do budowania profesjonalnych marek, a przedsiębiorcom ukazuje atrakcyjne biznesowo oblicze świata mody. FashionPhilosophy Fashion Week Poland, patronując najbardziej utalentowanym polskim projektantom, wspiera również ideę Łódzkich Przemysłów Kreatywnych, które umacniają Miasto Łódź jako Polską Stolicę Mody. FashionPhilosophy Fashion Week Poland www: fashionweek.pl Facebook:https://www.facebook.com/FashionPhilosophyFashionWeekPoland Instagram: @fashionweekpl Twitter: www.twitter.com/fashionweekpl          Pinterest: www.pinterest.com/fashionweekpl Google+: https://plus.google.com/+FashionweekPl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Jak bawić się z dziećmi w domu?

Jesienno-zimowe popołudnia i wieczory sprzyjają zabawom z dziećmi. Ekspertka podpowiada, jak umilić im czas i dobrze się przy tym bawić. Rodzice, którzy nie bawią się ze swoimi pociechami i pozostawiają je samym sobie, popełniają błąd. Ewelina Kukawska ze sklepu Smyk zaznacza, że takie zabawy budują więź rodzinną: „Jeżeli bawimy się z dzieckiem, spędzamy z nim dużo czasu, jest ono bardziej otwarte dla nas i bardziej nam ufa”. Zanim zaczniemy bawić się ze swoimi pociechami, powinniśmy zadbać o wybór odpowiednich zabawek. Bardzo dobrze sprawdzą się np. gry planszowe przeznaczone dla całej rodziny, gry kreatywne, jak quizy czy scrabble, oraz puzzle. „Klienci odchodzą od zabawek, którymi dzieci bawią się samodzielnie. Wolą spędzać czas razem z nimi” – mówi serwisowi infoWire.pl Ewelina Kukawska. Czasami mamie albo tacie zaczyna jednak brakować zapału i pojawia się znudzenie. Aby tego uniknąć, warto decydować się na takie zabawy, jakie nam samym sprawiały radość, kiedy byliśmy mali – radzi Ewelina Kukawska. Nie należy natomiast podejmować się tego, z czym sobie nie poradzimy lub co nas w ogóle nie bawi. dostarczył infoWire.pl