Publication date:
Wiadomości branżowe

Wideorejestratory popularne wśród polskich kierowców

Obecnie w Polsce w użyciu jest ok. 150 tys. wideorejestratorów, czyli urządzeń służących do nagrywania obrazu podczas jazdy samochodem. Dlaczego właściciele aut po nie sięgają? Moda na wideorejestratory przyszła do nas z Rosji, gdzie posiadanie kamer samochodowych jest na porządku dziennym. Dzięki nim kierowcy, którzy brali udział w kolizjach, ale nie byli ich sprawcami, mogą bez trudu wykazać brak swojej winy przed sądem, policją lub ubezpieczycielem. Według Mariusza Manowskiego z MiTAC Europe jest to główny powód kupowania urządzeń, ale nie jedyny. Wykorzystywane są one również do rejestrowania ciekawych, nietypowych i śmiesznych zdarzeń, które spotykają nas na drodze. „Czasami ludzie kupują wideorejestratory tylko po to, by pokazać, że gdzieś byli, jak piękna jest okolica, w której mieszkają, albo jak świetnie było na wyjeździe” – mówi serwisowi infoWire.pl ekspert. Przy zakupie wideorejestratora przede wszystkim warto zwracać uwagę na jakość nagrywanego obrazu. Urządzenia tego typu wyposażone są w wiele funkcji dodatkowych, jak np. czujnik ruchu – przydatny, gdy samochód stoi na parkingu – czy tzw. G-sensor, który w razie kolizji zabezpiecza zarejestrowany materiał przed usunięciem oraz pozawala dokładnie ustalić kierunek i siłę uderzenia. Wideorejestrator montuje się na przedniej szybie samochodu, możliwie jak najwyżej, tak by nie przesłaniał drogi. Z podobnych urządzeń korzystają również motocykliści i rowerzyści. Mogą je mocować np. na kasku lub kierownicy. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Kolorowy kłopot w jesiennym ogrodzie

Ostatnie ciepłe promienie słońca, opadające z wolna liście, eksplozja kolorów – dla wielu osób nie ma piękniejszej pory roku niż tzw. złota polska jesień. Okoliczności budzące zachwyt podczas spaceru po lesie, mogą stać się problematyczne, gdy przychodzi czas na porządki wokół posesji: trawnik i alejki pokryte warstwą liści to kłopot, z którym przed pierwszym śniegiem musi rozprawić się każdy właściciel przydomowego ogrodu. Zadbany, estetyczny ogród jest wspaniałym miejscem beztroskiego wypoczynku na świeżym powietrzu. By właściwie spełniał przypisaną mu rolę, wymaga jednak systematycznej pracy, niemal o każdej porze roku. Jesienią nie musimy się już szczególnie troszczyć o pielęgnowanie roślin, powinniśmy za to poświęcić znacznie więcej czasu na prace porządkowe. Porozrzucane przez wiatr stosy wilgotnych liści i gałęzi nie tylko szpecą przestrzeń, ale mogą wręcz stanowić niebezpieczeństwo dla bawiących się w ogrodzie dzieci oraz zagrożenie dla kondycji naszego trawnika. Profesjonalne wsparcie Jesienne porządki w ogrodzie nie muszą być czasochłonne. Zamiast na grabie, warto postawić na profesjonalny sprzęt, który szybko i skutecznie pomoże przywrócić ład. Odkurzacz do liści, spalinowy obcinacz czy rozdrabniacz do gałęzi to najlepsi pomocnicy w pracach ogrodowych. – Ze zrozumiałych względów, rzadko decydujemy się na zakup narzędzi, których nie używamy systematycznie. Stawiając na wypożyczenie profesjonalnych sprzętów możemy nie tylko oszczędzić pieniądze, ale i nie musimy martwić się o ich przechowywanie czy serwisowanie – tłumaczy Janusz Walczyszyn z firmy Ramirent, największej w Polsce wypożyczalni, oferującej m.in. narzędzia do prac ogrodowych. Lecą liście z drzew… – Cichy odkurzacz ogrodowy z funkcją dmuchawy doskonale nadaje się do usuwania liści zarówno z trawnika, jak i rabat wyłożonych korą lub żwirem. Świetnie sprawdzi się także w oczyszczaniu betonowych lub drewnianych nawierzchni z trawy, która pozostała po koszeniu. Do dużych powierzchni szczególnie polecamy mocną, spalinową dmuchawę z katalizatorem, która wyposażona jest w komfortowy system antywibracyjny – rekomenduje ekspert wypożyczalni. Jesienny ogród to nie tylko kłopot z liśćmi, ale także zerwanymi przez wiatr drobnymi gałęziami. – Spalinowy rozdrabniacz ogrodowy to drogi, profesjonalny sprzęt. Wypożyczając go, możemy szybko oczyścić ogród zarówno z miękkiego, jak i twardego materiału, w tym gałęzi o grubości do 75 mm. Przed charakterystycznymi dla tej pory roku wichurami, warto samemu usunąć z drzew suche gałęzie, aby nie stanowiły zagrożenia dla spacerując wokół budynku domowników – dodaje Janusz Walczyszyn. Jesień ma dwa oblicza – feeria barw w słoneczne popołudnia nastraja nas znacznie lepiej, niż opadłe liście i gałęzie, których trzeba się pozbyć z terenów wokół domu. Sięgając po profesjonalne rozwiązania, które oferują nam specjaliści, ułatwimy sobie wiele prac, zyskując czas na odpoczynek w pięknym, zadbanym jesiennym ogrodzie. Ceny przykładowych urządzeń do prac ogrodowych: Odkurzacz do liści – 15 zł netto/dobę Teleskopowy obcinacz do gałęzi – 29 zł netto/dobę Rozdrabniacz spalinowy do gałęzi – 97 zł netto/dobę Wertykulator – 130 zł netto/dobę dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Od elektrycznego teleskopu do elektronicznych dzieł sztuki – 44 lat historii telewizorów Samsung

Jak będzie wyglądał telewizor przyszłości? W jakim kierunku zmierza wyścig technologicznych innowacji? Aby odpowiedzieć na te pytania, warto na początku prześledzić bogatą historię tych urządzeń i… ponownie zachwycić się wyjątkowym designem klasycznych już modeli.  Historia telewizorów ma już ponad 130 lat, a urządzenia te znajdują się obecnie praktycznie w większości domów na świecie. Poczynając od 1883 roku, kiedy to  Paul Nipkow opracował elektryczny teleskop, rozpoczęła się fascynująca historia odbiorników telewizyjnych, w której ogromną rolę odgrywały nie tylko innowacje technologiczne, ale również samo wzornictwo urządzeń. Jednak od 1926 roku, kiedy to John Logie Baird zaprezentował innowacyjne urządzenie monochromatyczne, możemy już mówić o prawdziwym wyścigu w tworzeniu coraz bardziej innowacyjnych, i co równie ważne, pięknych telewizorów, które pełnią także funkcję wystroju wnętrza.   Istotny wkład w tworzenie historii telewizorów ma marka Samsung, która w 1970 roku, czyli już rok po założeniu, zaprezentowała swój pierwszy model. 12-calowy odbiornik lampowy, który nadawał czarno – biały obraz okrzyknięto zwiastunem nowej ery w historii tych urządzeń. Kolejne lata przyniosły taką innowację jak systemem szybkiego uruchamiania (zastosowany w urządzeniu Econo TV), który eliminował konieczność czekania na rozgrzanie telewizora. W 1980 roku Samsung zaprezentował swój pierwszy kolorowy model odbiornika. Kolejne lata to prawdziwy boom na domowe telewizory. Na początku lat 90. na całym świecie użytkowanych jest aż 900 milionów urządzeń. Wzrastającej popularności towarzyszy jednak obawa konsumentów przed szkodliwym wpływem kineskopów. Wykorzystując promieniowanie podczerwone Samsung przedstawia odpowiedź na społeczne obawy – pierwszy na świecie telewizor Bio TV. Z biegiem lat ludzie zaczynają postrzegać urządzenia technologiczne jako część wystroju wnętrz – w społeczeństwie wzrasta świadomość designu. Tuż przed końcem XX wieku Samsung prezentuje swój pierwszy płaski telewizor. Prawdziwym przełomem dla marki była jednak premiera modelu Bordeaux LCD TV. Inspiracją stylistyczną dla tego innowacyjnego urządzenia były głębokie odcienie czerwonego wina oraz kształt kieliszka. Model ten zapoczątkował erę dominacji firmy Samsung na światowym rynku telewizorów. Po raz pierwszy też walory estetyczne produktu, stają się tak samo ważne jak technologia. Koleje lata to tylko potwierdzenie ugruntowanej już pozycji firmy Samsung. W 2008 roku na rynku pojawia się Crystal Rose LCD TV z obudową kształtowaną metodą podwójnego wtrysku tworzywa. Model wyróżniał się subtelną, harmonijną równowagą pomiędzy dwoma półprzezroczystymi kolorami. Pierwszy na świecie telewizor LED powstaje w 2009 roku, tworząc zupełnie nową kategorię urządzeń. W nowej linii telewizorów Samsung postawiono po raz kolejny na minimalistyczny design – LED 8000 miał o 80% mniejszą szerokość ramy ekranu względem innych odbiorników dostępnych wówczas na rynku. Zaledwie rok później firma prezentuje kompletną linię produktów 3D w tym pierwszy telewizor Full HD 3D LED, a chwilę po tym uruchamia sklep z aplikacjami TV rozpoczynając erę Smart TV i tym samym wprowadzając ten termin na rynek. Jakie były kolejne posunięcia w dziedzinie produkcji telewizorów? W 2013 roku Samsung powiększył ekran do 85 cali tworząc największy na świecie telewizor UHD. Projekt doceniono na targach CES, gdzie otrzymał nagrodę „Najlepsza Innowacja”, pokazując jak może ewoluować wzornictwo telewizorów. Niezrównana jakość obrazu i profilowana płaszczyzna pierwszego na świecie zakrzywionego modelu OLED zapewniają jeszcze głębsze doznania i niezwykłe poczucie realizmu. Nowa stylistyka otrzymała nazwę Timeless Arena – delikatnie wygięty w łuk ekran zawieszony w ramie zapewnia optymalny kąt widzenia dla ludzkiego oka. Rok 2014 to kolejny przełomowy czas w historii telewizorów – Samsung zaprezentował zakrzywiony telewizor UHD i tym samym wyznaczył kierunek rozwoju tego segmentu rynku – telewizory mają być nie tylko wyposażone w najnowocześniejsze technologie, urzekać i barwą kolorów i poczuciem realizmu, ale również swoją formą i designem. Na targach IFA 2014 w Berlinie, marka zaprezentowała rewolucyjny telewizor Bendable UHD – pierwszy i największy na świecie telewizor z wyginanym ekranem przeznaczony na rynek europejski. Obecnie, telewizor to prawdziwe dzieło sztuki, którego  wzornictwo wpływa nie tylko na wygląd i komfort obsługi, ale również na sposób, w jaki został zbudowany. Kolejne telewizory zaskakiwać nas będą jeszcze bardziej intuicyjnym designem, wyzwalającym emocje i zachwyt. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Funkcjonalne i estetyczne rozwiązania w sypialni

Sypialnia to jedna z najintymniejszych przestrzeni mieszkania. W związku z tym, że spędzamy w niej bardzo dużo czasu, gdyż ponad 1/3 doby, jej aranżacja powinna być w pełni dopracowana. Nawet jeśli metraż sypialni jest stosunkowo niewielki, pomieszczenie można urządzić tak, aby jednocześnie było funkcjonalnie i stylowo. W sypialni dużo trudniej niż w kuchni, czy salonie zaaranżować mniejszą przestrzeń.  Tak jak w przypadku tych pierwszych mamy większe wybór w zastosowanych rozwiązaniach zarówno od względem doboru mebli, rozmieszczenia sprzętów, tak w sypialni jest nieco inaczej. W przestrzeni sypialnianej z założenia powinny się znaleźć się duża szafa oraz sporych rozmiarów łóżko. Równocześnie sypialnia powinna odzwierciedlać temperament właściciela mieszkania, gdzie estetyka nie powinna tracić na rzecz funkcjonalności. – Dla jednych powinna być to oaza spokoju, w której największe znaczenie mają elementy budujące delikatność i subtelność danej przestrzeni. Dla właścicieli dynamicznych charakterów, sypialnia powinna być przede wszystkim wyrazista. Na przeszkodzie nie powinna stać jej wielkość, gdyż nawet na małej powierzchni można znaleźć miejsce na pojemne i nierzucające się w oczy schowki – informuje Monika Szczęsny, projektantka z firmy Komandor. Łóżko i szafa w roli głównej –W współczesnych aranżacjach przestrzeni sypialnianej zdecydowanie zwycięża nowoczesność i minimalizm. Meble sypialniane, zwłaszcza przy małej przestrzeni powinny być „lekkie”, czyli nieprzytłaczające wnętrza zarówno ciężką zabudową, jak i dobraną kolorystyką – informuje Katarzyna Drabik, specjalista z firmy Komandor.   Sercem sypialni jest oczywiście łózko. Choć niemal każdy marzy o dużym, królewskim łożu, nie zawsze przekłada się to na funkcjonalność przestrzeni. Czasami warto zrezygnować z jego olbrzymiego rozmiaru i wybrać to mniejsze, które nadal będzie wygodne. Nie stracimy na komforcie snu, zyskamy natomiast na codziennej wygodzie korzystania z pomieszczenia. Ponadto łóżko może stać się miejscem ukrycia różnorodnych schowków.  Co ważne, wybierając poszczególne meble zarówno łóżko, szafki nocne oraz komoda powinny nawiązywać do jednej, spójnej stylistyki. Nie naruszy to harmonii wnętrza. Niejedna pani domu marzy o połączeniu przestrzeni sypialnianej z garderobianą. Przestrzeń oddzielająca głównie sypialnie od łazienki. lub salon od sypialni stanowi funkcjonalne rozwiązanie w każdym domu, stanowiąc idealną przestrzeń pozwalającą uporządkować rzeczy domowników. Alternatywą dla garderoby, która jednak zajmuje przynajmniej kilka metrów kwadratowych z całkowitej powierzchni mieszkania, może być funkcjonalna zabudowa wnęki, zaaranżowana bez względu na jej wymiar i kształt. Szafa z drzwiami przesuwnymi w zależności od wielkości pokoju i ustawienia ścian, może zajmować całą przestrzeń między dwoma ścianami, stanowić zabudowę wnęki lub być umiejscowiona w narożu pomieszczenia. – Drzwi szafy powinny zostać wykonane z takich materiałów, aby pasowały do kolorystyki i stylistyki pomieszczenia. W tego typu aranżacjach, odległość pomiędzy szafą a łóżkiem nie musi być duża, a ponadto otwarcie drzwi szafy nie jest dla niej formą blokady. Należy jednak pamiętać, że w przypadku drzwi przesuwnych, konieczna wolna przestrzeń przed szafą wynosi 70 cm, w przypadku drzwi otwieranych w sposób tradycyjny 120 cm – informuje Katarzyna Drabik, z firmy Komandor. Ponadto funkcjonalna aranżacja wnętrza szafy jest możliwa, dzięki zastosowaniu modułów, które można układać w różnorodnych kompilacjach. W szafie zaprojektowanej według naszych potrzeb możemy trzymać rzeczy nie tylko te, które potrzebne są nam na bieżąco ale również takie, które są rzadziej używane. Ważna kolorystyka, oświetlenie i aranżacyjne detale Kolory ścian w pomieszczeniach mniej doświetlonych powinny być przede wszystkim jasne. Najmniejszych pomieszczeniach najlepiej sprawdza się niezawodna biel, którą można zrównoważyć intensywnym kolorem mebli. Z kolorami nie należy jednak przesadzać. Warto zachować umiar i wykorzystać maksymalnie cztery barwy. W sypialni dobrze sprawdzi się biel z akcentami beżu, szarości lub granatu. Wybór kolorystyki należy przede wszystkim od indywidualnych preferencji właściciela. Aranżacja sypialni w bielach gwarantuje uzyskania efektu klasyki oraz elegancji jednocześnie, jednak przełamanie jej wyrazistą kolorystyką na pewno wprowadzi powiew oryginalności. Kolor ten doskonale wpisuje się w styl nowoczesny, minimalistyczny, a także klasyczny. Narzędziem pomocnym do tworzenia optycznie większych przestrzeni jest również gra światłem oraz powierzchnie lustrzane. Odpowiednie oświetlenie ważne będzie do osób, które lubią czytać w łóżku, czyli ze względów praktycznych, ale i z estetycznych, kiedy chcemy, aby w sypialni zapanował odpowiedni nastrój. W sypiali powinno jednak dominować światło ciepłe i miękkie. Istotną rolę w aranżacji wnętrz odgrywa również naturalne światło, które rozświetla całą sypialnię. Jeśli sypialnia wyposażona jest w duże okno, ono samo może stać się ważnym elementem dekoracyjnym. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Relaks kluczem do sportowego sukcesu?

Polscy siatkarze po raz drugi w historii, po czterdziestu latach, wywalczyli mistrzostwo świata, pokonując w finale Brazylijczyków. To ogromny sukces i powód do dumy. Warto zastanowić się, jakie czynniki zdecydowały o zwycięstwie. Czy kluczowy był wyczerpujący, doskonale zaplanowany trening, czy może ambicja napędzana wspaniałym dopingiem własnej publiczności? A może były też inne, równie ważne elementy? – Świetnie przygotowani techniczne i fizyczne siatkarze, w niezwykle stresującym, finałowym spotkaniu, utrzymali pełną koncentrację i pokazali pełnię swoich umiejętności. To efekt przygotowania mentalnego oraz opanowania sztuki relaksu, które pozwoliło im wyciszyć się przed najważniejszym meczem – analizuje Iwona Kowalewski, ekspert SITA. Trening wsparty relaksem Gdyby zapytać przeciętnego kibica, co ma największy wpływ na sukces, najczęściej usłyszymy, że jest to ciężki trening. W przypadku polskich siatkarzy z pewnością był to jeden z najważniejszych elementów. Zdarza się jednak, że odpowiednie przygotowanie fizyczne, techniczne i taktyczne to za mało, by odnieść sukces w sporcie. Bez względu na uprawianą dyscyplinę, równie ważnym elementem jest przygotowanie mentalne. Tutaj przydatna może być umiejętność wprowadzenia się w stan relaksu. Dzięki czemu sportowcy, łatwiej poradzą sobie z presją i stresem związanym z rywalizacją sportową. Są opanowani, skoncentrowani na zwycięstwie i wykorzystują pełnię swoich umiejętności. Mentalne przygotowanie czyni cuda O naszej „złotej drużynie” siatkarzy oraz ich wspaniałej postawie w czasie zwycięskiego meczu pisze się i mówi praktycznie wszędzie. Warto jednak przypomnieć, że przygotowanie mentalne było również częścią sukcesu m.in. Adama Małysza. Polski skoczek w trakcie przygotowań przedstartowych korzystał z metody SITA, która pomaga w osiągnięciu stanu relaksu. Kiedy skoczek z Wisły w sezonie 2000/2001 jako pierwszy Polak w historii wygrał Turniej Czterech Skoczni, w naszym kraju zapanowała tzw. „małyszomania”. Ludzi ogarnął szał skoków narciarskich i, co za tym idzie, stale rosły oczekiwania względem naszego mistrza. Małysz spełnił je w stu procentach, głównie dzięki temu, iż opanował sztukę relaksu oraz radzenia sobie ze stresem. Pomogło mu to udźwignąć wielkie nadzieje związane z jego występami na skoczni. Rzecz jasna, najważniejsze były talent oraz ciężki trening, ale sportowiec wielokrotnie podkreślał, jak wielki wpływ na jego liczne triumfy miało przygotowanie mentalne. Mistrzowska nauka języka Kiedy 30 kwietnia 2004 roku szkoleniowcem kadry polskich skoczków został mówiący po niemiecku Austriak – Heinz Kuttin, Małysz poszerzył zakres stosowania metody SITA. „Orzeł z Wisły” połączył sztukę relaksu z nauką języka niemieckiego, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Niewiele później Małysz i Kuttin mogli swobodnie porozumieć się w języku niemieckim, a ich dwuletnia współpraca zaowocowała zwycięstwem w 2004 Letniej Grand Prix. Dla każdego sportowca Sukcesy Adama Małysza oraz mistrzowskiej drużyny siatkarzy potwierdzają, że każdy sportowiec, który chce pozbyć się napięcia wywołanego stresem, powinien opanować sztukę osiągania stanu relaksu. Świetnie sprawdzi się tu metoda SITA, której stosowanie pozwala wzmocnić naszą siłę mentalną, pomaga w porządkowaniu myśli, nabraniu dystansu do zadania, jakim jest osiągnięcie zwycięstwa. Jest to również skuteczne rozwiązanie w przypadku sportowców wyjeżdżających za granicę. Wykorzystanie metody SITA w nauce języka obcego pozwoli przełamać barierę językową i sprawi, że aklimatyzacja w nowym środowisku przebiegnie łagodnie i szybko, a sam sportowiec będzie mógł skupić się na osiąganiu zamierzonych celów. *** Iwona Kowalewski – filolog-językoznawca, pedagog, specjalista w zakresie nowoczesnych metod edukacji. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie i studiów doktoranckich w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Autorka kryteriów kwalifikacyjnych dla nauczycieli języków obcych prowadzących zajęcia z wykorzystaniem biofeedbacku oddechowego. Prowadzi regularne szkolenia dla nauczycieli z zastosowania elementów relaksu w procesie kształcenia. Posiada doświadczenie we współpracy z mediami jako ekspert w zakresie szeroko pojętego relaksu.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Jak odmłodzić starzejące się oko?

Dbając o zdrowie naszego organizmu rzadko myślimy o oczach, które również podlegają naturalnemu procesowi starzenia się. Utrata zdolności akomodacyjnych oka, zwana presbiopią lub starczowzrocznością pojawia się najczęściej po 40 roku życia i powoduje trudności z wyraźnym widzeniem z bliska. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Centrum Badania Opinii Społecznej, na zlecenie Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok, na ponad 1 000 respondentach powyżej 18 roku życia, aż 85 % Polaków nie wie co to jest presbiopia. Ponad jedna trzecia badała wzrok ponad dwa lata temu, a 7 % ankietowanych zadeklarowało, że nigdy nie kontrolowało wzroku. Presbiopia – powszechny problem Starczowzroczność może pojawić się nawet u osób, które nigdy nie miały problemów z widzeniem. Nie jest uznana za chorobę, ponieważ to naturalny proces starzenia się organizmu. Z upływem lat soczewka twardnieje, traci elastyczność i możliwość swobodnej zmiany kształtu, a więc również zdolność akomodacji. Źrenica staje się węższa i mniej czuła na światło. Pierwsze objawy to brak ostrości widzenia przedmiotów w bliskiej odległości, kiedy np. nie możemy odczytać drobnego druku lub trudności z czytaniem zwłaszcza przy słabym oświetleniu. Osoby dorosłe, które zauważą u siebie pierwsze problemy powinny zgłosić się do okulisty, aby zweryfikować czy to nie pierwsze symptomy presbiopii. Rozwój współczesnej medycyny pozwala na szybkie rozpoznanie wady wzroku i wdrożenie odpowiedniego leczenia, dzięki któremu możemy zniwelować objawy i przywrócić komfort życia. Najprostszym sposobem radzenia sobie z procesem starzenia się oka jest stosowanie okularów lub soczewek kontaktowych. Od kilku lat dostępna jest również w Polsce innowacyjna metoda laserowej korekcji wzroku – intraCOR. Okulary i soczewki – nie zawsze komfortowa alternatywa Mimo, iż okulary stały się współcześnie uzupełnieniem modowych trendów, osoby które muszą je nosić na co dzień wiedzą, że w wielu sytuacjach są kłopotliwe i niewygodne. Przeszkadzają w codziennej aktywności, uprawianiu sportów, a korygowanie za ich pomocą widzenia bliży jednocześnie zakłóca widzenie dali. Osobom posiadającym różnicę pomiędzy wadą w jednym a drugim oku przekraczającą 3 – 3,5 dioptrii prawie niemożliwe jest dobranie okularów, tak aby widziały idealnie. Dodatkowo dużym dyskomfortem są ograniczenia związane z tym, iż stale trzeba o nich pamiętać i uważać aby ich nie porysować. Coraz częściej okulary wykorzystywane są jedynie w sytuacjach domowych. Alternatywą jest wykorzystanie soczewek kontaktowych. Są bardziej komfortowe od okularów, ale należy pamiętać o konieczności ich regularnej pielęgnacji i przestrzeganiu zaleceń higienicznych. Wiele osób nie może przyzwyczaić się do ich codziennego wkładania i wyjmowania. Podstawową wadą jest uczucie dyskomfortu podczas noszenia. Dla wielu kobiet jedną z wad soczewek kontaktowych jest konieczność zachowania szczególnej ostrożności przy wykonywaniu makijażu. Osoby te nie mogą stosować niektórych kosmetyków jak np. tuszu wydłużającego rzęsy. Makijaż muszą wykonywać dopiero po założeniu soczewek, a usuwać go po ich ściągnięciu. Według badań CBOS, o braku komfortu związanym z noszeniem szkieł korekcyjnych mówiła więcej niż co czwarta osoba. Rozwiązaniem, dostępnym na rynku, może być stosowanie innowacyjnych soczewek OrtoK, które zakładane jedynie do snu zapewniają korekcję wady wzroku na 16 – 40 godzin w ciągu kolejnych dni. Metoda intraCOR Najnowszym trendem w światowej okulistyce jest korygowanie wad wzroku za pomocą laserowej korekcji metodą intraCor. Polega ona na wykonaniu laserem pięciu kolistych „nacięć” w wewnętrznych warstwach rogówki oka. Krótkie impulsy lasera powodują, że tkanki rogówki ulegają przemianie w gazowe pęcherzyki, które następnie wyparowują. Pod wpływem tych nacięć oraz działania ciśnienia wewnątrzgałkowego rogówka w centrum nieznacznie się uwypukla i nabiera pożądanego kształtu. Skutkuje to zwiększeniem jej mocy optycznej i umożliwia ostre widzenie z bliska. „Dla pacjenta jest to metoda bardzo komfortowa ponieważ zabieg jest całkowicie bezbolesny, odbywa się bardzo szybko, samo działanie lasera na oko zajmuje zaledwie 15 sekund i daje natychmiastowe rezultaty, zauważalne już po kilku godzinach” – mówi lek. med. Robert Matusik z Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok, wykonujący zabiegi metodą intraCOR. Wystarczy operacja jednego oka, aby funkcjo­nować bez okularów czy szkieł kontaktowych – dodaje. W grupie osób korzystających obecnie ze szkieł (48% badanych) ankieta CBOS wykazała, że co drugi Polak poddałby się laserowemu zabiegowi korekcji wzroku, aby wyeliminować konieczność noszenia okularów lub szkieł kontaktowych. Oczy są jednym z podstawowych narządów komunikacji i źródła informacji o otaczającym nas świecie. Im wcześniej zostaną wykryte różne wady wzroku, tym większe są szanse na ich wyeliminowanie. Laserowa korekcja wad wzroku to aktualnie najnowszy trend w światowej okulistyce, który poprawia nie tylko komfort widzenia, ale i życia. Zabiegi intraCOR wykonywane są w Unii Europejskiej od kwietnia 2009 r. W Polsce pierwsze zabiegi wykonano we wrześniu 2010 r., jako jedyne wykonuje je warszawskie Centrum Okulistyczne Nowy Wzrok.

Publication date:
Wiadomości branżowe

Sanitec Co. na giełdzie w Sztokholmie

Sanitec Corporation, wiodący producent ceramiki łazienkowej w Europie, którego marki KOŁO i KERAMAG znane są m.in. w Polsce, od dzisiaj (10.12.2013 r.) jest notowany na giełdzie NASDAQ OMX w Sztokholmie. Nabyciem udziałów w Sanitec Co. zainteresowanych jest wielu międzynarodowych i szwedzkich inwestorów instytucjonalnych oraz osoby prywatne. Oferta zakupu kilkukrotnie przekroczyła liczbę dostępnych akcji. „Sanitec Koło, który jest częścią Sanitec Co. odnosi z tego tytułu wiele korzyści. Dzięki temu mamy dostęp do najnowszych technologii, innowacyjnych rozwiązań wzorniczych oraz globalnej organizacji zakupu surowców i materiałów. Nie bez znaczenia jest także dostęp do silnej bazy produkcyjnej i sieci dystrybucji. Obecność na giełdzie jest nie tylko milowym krokiem dla naszej korporacji, ale także okazją do zwiększenia świadomości i znaczenia naszej wiodącej marki KOŁO” - mówi Przemysław Powalacz , SVP Central Eastern Europe oraz Prezes Zarządu Sanitec Koło. Sanitec Corporation jest wiodącym producentem i dostawcą wyposażenia łazienek na wielu znaczących rynkach europejskich. Zajmuje także silną pozycję na rynkach wschodzących, do których należy m.in. Rosja. Firma przywiązuje dużą wagę do innowacji i designu. Jednym z przykładów jest wielokrotnie nagradzana także w Polsce miska WC typu Rimfree ® (bez wewnętrznego kołnierza). „Jesteśmy bardzo dumni z tego, że oferta Sanitec spotkała się z tak wielkim zainteresowaniem inwestorów giełdowych. Potwierdza to rzetelność naszej pracy, wykonanej w ciągu ostatnich kilku lat, oraz dobrze wybrana strategia "One Sanitec". Strategia, w której położyliśmy nacisk na ekonomię, zwiększenie wydajności oraz innowacyjność i design. Tymi zasadami będziemy kierowali się w przyszłości. Witamy naszych nowych akcjonariuszy i z nadzieją patrzymy na rozwój Sanitec oraz lokalnych marek, jako spółki giełdowej ". - mówi Peter Nilsson , Prezes i CEO Sanitec .  Aby uzyskać dodatkowe informacje, prosimy o kontakt: Przemysław Powalacz , SVP Central Eastern Europe, Prezes Zarządu Sanitec Koło [email protected]  , tel. +48 22 463 8450 Niklas Alm, Head of Investor Relations [email protected] , tel. +46 76 855 7836 

Publication date:
Wiadomości branżowe

Nestlé sponsorem głównym Międzynarodowego Biegu Ptolemeusza w Kaliszu. Czy firmy powinny wspierać lokalne społeczności w miejscach, w których działają? Wywiad z Maciejem Klęczkiem, Dyrektorem Fabryki WINIARY w Kaliszu.

W niedzielę, 5 października 2014 roku, ulicami Kalisza pobiegła rekordowa liczba 980 biegaczy w 34. Międzynarodowym Biegu Ptolemeusza. Tak dużej imprezy biegowej jeszcze w Kaliszu nie było. Sponsorem głównym wydarzenia jest Nestlé Polska S.A., właściciel zakładu produkcyjnego Winiary w Kaliszu. Zaledwie 3 dni wcześniej pracownicy fabryki Winiary sprzątali Las Winiarski – jedno z ulubionych miejsc odpoczynku Kaliszan, a na początku września sadzili drzewka na jednym z kaliskich osiedli. Maciej Klęczek, Dyrektor Fabryki WINIARY w Kaliszu, wyjaśnia dlaczego wspieranie miasta i jego mieszkańców jest dla Nestlé tak ważne. Dlaczego pracownicy Nestlé tak bardzo angażują się w życie Kalisza? Maciej Klęczek, Dyrektor Fabryki WINIARY w Kaliszu, Nestlé Polska S.A.: Przede wszystkim wynika to z filozofii firmy Nestlé. Wierzymy, że aby osiągać długotrwałe sukcesy biznesowe, firma musi przynosić korzyści społeczeństwu, w którym działa. Takie podejście nazywamy Tworzeniem Wspólnej Wartości (ang. Creating Shared Value, CSV). To dla nas bardzo ważne, że mieszkańcy Kalisza, miasta, w którym mieści się jeden z głównych oddziałów Nestlé w Polsce, rozpoznają nas i przywykli już do naszych działań. A działamy strategicznie – nasze akcje są cykliczne – Las Winiarski sprzątamy od 5 lat, regularnie prowadzimy też akcję sadzenia drzew na różnych osiedlach Kalisza i obchodzimy Dzień Bezpieczeństwa, przypominając wszystkim pracownikom, jak ważne jest przestrzeganie zasad BHP i rozwijanie procedur bezpieczeństwa w pracy. Słuchamy też mieszkańców Kalisza, jesteśmy w stałym kontakcie z władzami miasta i w miarę możliwości odpowiadamy także na potrzeby społeczne mieszkańców. Dlaczego właśnie Bieg Ptolemeusza? Maciej Klęczek: W Nestlé zawsze wspieramy to, co zdrowe, zdrowy styl życia, ruch. Zachęcamy do uprawiania sportu i tego, aby żyć zdrowo. Dbamy też o dobre samopoczucie naszych konsumentów i pracowników. Kalisz to dla większości pracowników zakładu Winiary „nasze miasto”, miasto rodzinne. Chcemy, aby dużo się w nim działo i mamy nadzieję, że dzięki takim akcjom przysłużymy się także promocji Kalisza poza jego granicami. Tegoroczny bieg jest tym bardziej wyjątkowy, że odbywa się w szczególnym roku – w 100-lecie zburzenia Kalisza. Bieg ma upowszechniać historię miasta. W tym roku w biegu wzięło udział prawie 1000 osób. To bardzo dużo, ponad dwukrotnie więcej niż jeszcze rok temu – dla promocji Kalisza oraz dla promocji zdrowego stylu życia ten wynik jest bardzo ważny. Tak dużej imprezy biegowej w Kaliszu jeszcze nie było. Bardzo się cieszymy, że byliśmy sponsorem tego wydarzenia i jest to dla nas ogromny zaszczyt. Jakie są kolejne plany zaangażowania firmy Nestlé w życie Kaliszan? Maciej Klęczek: Na pewno nie spoczniemy na laurach. Za rok znowu posadzimy drzewka i posprzątamy Las Winiarski. Część naszych działań realizowana jest w odpowiedzi na bieżące potrzeby, które pojawiają się wśród naszych pracowników. Słuchamy ich uważnie, jesteśmy też w kontakcie z władzami miasta i organizacjami partnerskimi. Zzapewniam, że jeszcze nieraz będziemy mieli przyjemność pochwalić się kolejnymi rekordami w wielu dziedzinach. Na koniec chciałbym serdecznie podziękować pracownikom zakładu Winiary, organizatorom i uczestnikom Miedzynarodowego Biegu Ptolemeusza oraz wszystkim tym, którzy przyczyniają się do tego, że w Kaliszu dzieją się tak interesujące wydarzenia. Będziemy się starać, aby było ich coraz więcej! dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Prowadzenie domu to praca, która powinna być odpłatna

Coraz częściej mówi się o tym, że kobieta, która rezygnuje z pracy zawodowej na rzecz prowadzenia domu, powinna mieć zagwarantowane zabezpieczenie finansowe. Spośród Polek, które zajmują się wychowywaniem dzieci, tylko połowa spełnia się zawodowo. „Polskie państwo nie traktuje poważnie pracy domowej wykonywanej przez matki. Uważa, że nie wymaga ona wynagrodzenia pieniężnego. Zajęcia domowe traktowane są jako obowiązek związany z miłością, przyjaźnią, partnerstwem w rodzinie” – mówi serwisowi infoWire.pl Justyna Szachowicz-Sempruch ze Studia (S)praw Kobiet. Potrzeba zmian. Należy uświadamiać społeczeństwu, że zarządzanie gospodarstwem domowym to praca wymagająca wysiłku, odpowiedzialności i umiejętności. „Rozwożenie i odbieranie dzieci z przedszkola, gotowanie, sprzątanie, pranie, prasowanie, organizowanie popołudnia dzieciom – to tylko niektóre elementy codziennej pracy w domu […]. Dlatego porównywanie cennika obowiązującego w trzecim sektorze z pracami domowymi wydaje się rozsądnym rozwiązaniem” – mówi specjalistka. Wzorem do naśladowania może być Szwajcaria, w której również dominuje podział ról na kobiece i męskie: gdy małżeństwo lub związek partnerski się rozpada, zabezpieczenia emerytalne, które przyjmował pracujący mężczyzna, dzielone są na pół. W związku z tym praca domowa staje się odpłatna. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Skorzystaj z ?witajki? ? pomóż w odnalezieniu zaginionych

Kartki witające pasażerów samolotów, wykorzystywane przez czekających na lotnisku, pomagają w odnalezieniu osób zaginionych. To pierwsza tego typu akcja w Europie. Dwa lotniska, stołeczne i krakowskie, włączają się do – prowadzonego przez Fundację ITAKA – poszukiwania osób zaginionych i publikują ich wizerunki na odwrocie tzw. witajek. „Z jednej strony mamy zwykłą białą kartkę. Można na niej napisać imię i nazwisko osoby, na którą czekamy w hali przylotów. Z drugiej strony znajdują się informacje o osobach zaginionych: zdjęcie, dane identyfikacyjne, imię i nazwisko oraz kontakt do Fundacji ITAKA” – wyjaśnia serwisowi infoWire.pl Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy Lotniska Chopina w Warszawie. Co roku polska policja odnotowuje ok. 15 tys. zaginięć. Osoby te znajdują się po doniesieniach postronnych ludzi, którzy przypadkowo zauważyli zaginionego. Wykorzystujemy fakt, że w hali przylotów warszawskiego lotniska jest bardzo wielu pasażerów i ich bliskich. Dziennie jest to nawet 40 tys. osób, które mogą korzystać z „witajek” – dodaje rzecznik. Akcji przyświeca hasło „Są ludzie, którzy na swoich bliskich czekają znacznie dłużej’’. Ruszyła ona z początkiem września i jest pierwszą tego typu na lotniskach w Europie. Wszyscy mają nadzieję, że przyniesie efekty. Na razie jest za wcześnie, by o nich mówić. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Akcja edukacyjna Wydawnictwa Naukowego PWN „Wszy? Poznaj i pokonaj problem”

Wydawnictwo Naukowe PWN chce pomóc nauczycielom i opiekunom, których temat wszy dotyczy lub może dotyczyć oraz zwrócić uwagę na wymiar społeczny wszawicy. Jest to ogromny problem w przedszkolach oraz szkołach. Koniecznie trzeba tę sprawę nagłośnić, dostarczyć rodzicom i nauczycielom wiarygodną, rzetelną wiedzę, która obali przesądy i pozwoli skutecznie zwalczać wszy. W ramach akcji, dostępne są bezpłatnie: informator i film instruktażowy, do pobrania na stronie www.pokonajwszy.pwn.pl. Bardzo prosimy Państwa o zaangażowanie i udostępnienie powyższej informacji rodzicom bądź bezpośrednie poinformowanie o możliwości pobrania materiałów. Jeżeli chcą Państwo dowiedzieć się: Jakie są objawy wystąpienia wszawicy? Jak ją skutecznie zwalczać? Co robić, by uniknąć tej przypadłości i jak uchronić przed nią najbliższych? Jak komunikować problem w szkole? Co może zrobić szkoła? Zapraszamy na stronę www.pokonajwszy.pwn.pl  Zachęcamy do przeczytania wyjątkowo praktycznego informatora Wszy? Poznaj i pokonaj problem. Z publikacją powinien zapoznać się każdy, kto ma styczność z dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym. Zostały w nim szczegółowo omówione następujące zagadnienia: charakterystyka wszy, wszy związane z człowiekiem, pasożytnictwo wszy, wszawice – cechy, objawy, diagnostyka, leczenie, profilaktyka i zwalczanie, mity i fakty oraz ciekawostki na temat wszy, Informator w wersji PDF, epub i mobi jest do pobrania za darmo. Znajdziecie go Państwo pod linkiem: http://pokonajwszy.pwn.pl/#pobierz-poradnik Możecie także zakupić wersję drukowaną w naszej księgarni internetowej: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/248315/wszy.html Partnerem wydania informatora jest firma Scan Anida producent preparatu SORA   dostarczył infoWire.pl

Publication date:

Niskie temperatury, zimny wiatr i deszcz sprzyjają infekcjom, a z pozoru zwykły katar, ból głowy czy zatkany nos mogą okazać się zapaleniem zatok. Nie oznacza to, że musimy rezygnować z zimowych aktywności. Wystarczy wiedzieć, jak szybko rozpoznać, leczyć i przeciwdziałać chorobie. Dlatego w ramach ogólnopolskiej kampanii „Zdrowe Zatoki”, marka Ibuprom Zatoki przygotowała zestawienie pomocnych informacji na temat tej dolegliwości.   Bóle zatok są często mylnie postrzegane, jako zwykły ból głowy lub migrena, podczas gdy mogą być objawem poważnego schorzenia jakim jest zapalenie zatok. Dodatkowo, położenie zatok przynosowych w pobliżu tak ważnych organów jak narząd wzroku i mózg sprawia, że nieleczone lub niewłaściwie leczone zapalenie zatok może doprowadzić do groźnych powikłań. Główne objawy zapalenia zatok Katar, zatkany nos, ból u jego nasady? Takie objawy mogą oznaczać, że cierpimy na zapalenie zatok. Jednym z niepokojących objawów jest ból głowy i uczucie rozpierania zlokalizowane w okolicach czoła, oczu, kości policzkowych lub u nasady nosa, który może nasilać się przy pochylaniu, zmianach pozycji, temperatury otoczenia czy przy wysiłku fizycznym.   Przyczyny powstawania zapalenia zatok przynosowych i bólów zatok Jedną z najczęstszych przyczyn zapalenia zatok jest infekcja wirusowa, czyli przeziębienie. Wyniku infekcji powstaje stan zapalny, który powoduje obrzęk błony śluzowej nosa, co może prowadzić do zatkania ujść zatok i dalszego rozwoju infekcji. Unieruchomiona wydzielina wraz z powietrzem w zablokowanej zatoce powoduje powstanie ciśnienia, wynikiem czego może być charakterystyczny ból i uczucie rozpierania.   Leczenie objawów zapalenia zatok W leczeniu objawów zapalenia zatok zaleca1 się m.in. stosowanie środków przeciwbólowych oraz leków działających obkurczająco na błonę śluzową nosa i zatok, przykładem jest lek Ibuprom Zatoki. Ibuprom Zatoki nie tylko zwalcza ból, ale poprzez działanie przeciwzapalne i udrożniające ujścia zatok działa bezpośrednio na przyczynę bólów odtykając zatkane zatoki. Drugim krokiem uzupełniającym terapię jest płukanie jam nosa roztworami soli lub wodą morską – tutaj pomocne mogą okazać się aplikatory donosowe do podawania roztworu soli np. Hipertonic Spray, który nie tylko dokładnie oczyszcza i nawilża błonę śluzową nosa, ale także pomaga usunąć wydzielinę zapalną. Powyższe środki są zalecane2 w leczeniu objawów trwających do 5 dni. W sytuacji, gdy objawy nie ustąpią i przebieg infekcji będzie się pogarszał, chory powinien skonsultować się ze specjalistą. Lekarz oceni postępy choroby i wskaże kolejne kroki w leczeniu.   Kampania „Zdrowe Zatoki” Kampania „Zdrowe Zatoki”, pod patronatem marki Ibuprom Zatoki, jest realizowana od 2003 roku. Celem akcji jest podniesienie świadomości Polaków nt. specyfiki zapalenia zatok przynosowych i metod jego rozpoznawania, zwrócenie uwagi na konieczność podejmowania działań profilaktycznych oraz stosowania właściwej diagnostyki i leczenia. Jest to jedyna kampania, która tak wnikliwie porusza zagadnienia związane z problemami bólów i zapalenia zatok. W tegorocznej edycji szczególny nacisk zostanie położony na edukację związaną z umiejętnym rozpoznawaniem pierwszych objawów, które mogą świadczyć o zapaleniu zatok, takich jak np. katar, zatkany nos, ból w okolicy zatok przynosowych czy utrata węchu. Wiedza na temat pierwszych symptomów choroby pomaga uniknąć groźnych dla zdrowia powikłań. Więcej informacji o ogólnopolskiej kampanii „Zdrowe Zatoki”, diagnostyce, leczeniu oraz zapobieganiu chorobom zatok przynosowych jest dostępnych wraz z filmami informacyjnymi na stronie: www.zdrowezatoki.pl   1,2Zgodnie z wytycznymi dokumentu EPOS 2012

Publication date:

W jaki sposób kompleksowo walczyć z uporczywym bólem stawów? 2014 to już drugi rok, w którym wiedzę na ten temat uzyskają uczestnicy bezpłatnych spotkań z fizjoterapeutami organizowanych w kolejnych miastach Polski. Program „Rozruszaj Stawy z Voltaren MAX do 12h™” w praktyczny sposób pokazuje, jak redukować uciążliwy ból stawów. Dla osiągnięcia właściwego efektu łączymy dwa sposoby: działanie przeciwbólowe i aktywność ruchową oparta na autorskim zestawie „12 Ćwiczeń Dla Seniora Bez Ograniczeń”, dostępnym również na stronie internetowej www.rozruszajstawy.pl. Pierwsze spotkania odbędą się na początku 2014 r. w Kielcach i Poznaniu. Jesienią fizjoterapeuci odwiedzą kolejne miasta. Jedną z poważnych przyczyn, z powodu których Seniorzy rezygnują z aktywnego udziału w życiu społecznym są uporczywe bóle stawów[1]. To z ich powodu tak rzadko decydują się na aktywności wymagające wysiłku fizycznego lub rezygnują z ulubionych zajęć. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że to właśnie poprzez aktywność fizyczną, wspartą odpowiednim działaniem przeciwbólowym, na przykład użyciem żeli przeciwbólowych, można pokonać dolegliwości, a dzięki temu – na nowo cieszyć się z zajęć w ogrodzie czy zabawą z wnukami. Jakie rodzaje aktywności fizycznej są właściwe dla zdrowia stawów i jak prawidłowo wykonywać codzienne ćwiczenia? Tego Seniorzy dowiedzą się podczas bezpłatnego cyklu spotkań edukacyjnych z fizjoterapeutami w ramach programu „Rozruszaj stawy z Voltaren MAX do 12h™”. W styczniu akcja odwiedzi Kielce, a w lutym – Poznań. W tym roku, zarówno w ramach zimowych, jak i jesiennych spotkań, Seniorzy wezmą udział w zajęciach ruchowych, a także będą mogli uzyskać praktyczne porady, jak kompleksowo dbać o swoje stawy. Podczas warsztatów uczestnicy poznają autorski zestaw „12 Ćwiczeń Dla Seniora Bez Ograniczeń”, opracowany przez Polskie Towarzystwo Fizjoterapii. Dzięki specjalnie przygotowanemu „Poradnikowi o Zdrowiu Stawów i Swobodzie Ruchu”, dostępnemu także na stronie internetowej www.rozruszajstawy.pl, walka z bólem stawów będzie możliwa również w domu.   W maju 2014r., w ramach programu „Rozruszaj Stawy z Voltaren MAX do 12h™” zostanie zorganizowane specjalne wydarzenie  sportowe – Olimpiada dla aktywnych Seniorów bez ograniczeń - promujące aktywność ruchową osób powyżej 55 roku życia. Reportaże z dotychczasowych spotkań, informacje o planowanych aktywnościach oraz materiały na temat walki z bólem stawów można odnaleźć na stronie internetowej – www.rozruszajstawy.pl. Ekspertem  programu jest dr Grażyna Brzuszkiewicz-Kuźmicka, prezes Oddziału Mazowieckiego Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii. Program „Rozruszaj Stawy z Voltaren MAX do 12h™”jest współorganizowany z Polskim Towarzystwem Fizjoterapii.   *** O Voltaren® MAX: Voltaren® MAX, żel został opracowany specjalnie z myślą o osobach, które cierpią przede wszystkim na, uporczywe bóle stawów. Dzięki zawartości maksymalnej dawki substancji o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym, Voltaren® Max to jedyny żel przeciwbólowy, który działa aż do 12h.[2] VOLTAREN MAX -  Diklofenak dietyloamoniowy 23,2 mg/g, żel. Wskazania do stosowania: Voltaren MAX jest wskazany do stosowania u dorosłych i młodzieży w wieku powyżej 14 lat. Produkt działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo.  Stosowany jest w miejscowym leczeniu: dorośli i młodzież powyżej 14 lat: pourazowych stanów zapalnych ścięgien, więzadeł, mięśni i stawów (np. powstałych wskutek skręceń, nadwerężeń lub stłuczeń) ,  bólu pleców, ograniczonych stanów zapalnych tkanek miękkich takich, jak: zapalenie ścięgien, łokieć tenisisty, zapalenie torebki stawowej, zapalenie okołostawowe. dorośli (powyżej 18 lat): ograniczonych i łagodnych postaci choroby zwyrodnieniowej stawów. Przeciwwskazania: nadwrażliwość na diklofenak lub na którąkolwiek substancję pomocniczą produktu, u pacjentów, u których napady astmy, pokrzywka, czy ostre nieżyty błony śluzowej nosa są wywoływane przez kwas acetylosalicylowy lub inne niesteroidowe leki przeciwzapalne, ostatni trymestr ciąży, u dzieci i młodzieży poniżej 14 lat. Podmiot odpowiedzialny: Novartis Consumer Health GmbH, Niemcy , v.VII.2012, PL1301071585 Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu [1] Wyniki badań agencji TNS Polska, przeprowadzonych na zlecenie marki Voltaren MAX, wśród losowej, reprezentatywnej grupy mieszkańców Polski powyżej 55 roku życia (500 wywiadów), w ramach badania kwestionariuszowego metodą CATI, 2013r. [2] Wśród wszystkich żeli przeciwbólowych dostępnych bez recepty

Publication date:

Na niektóre operacje finansowane ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia czeka się w Polsce półtora roku. Blisko dwa miesiące wynosi przeciętny czas oczekiwania na wizytę w pracowniach specjalistycznych. Alternatywą dla wielu Polaków jest prywatna opieka medyczna. Korzystanie z niej w coraz większym stopniu ułatwia internet. Jak wynika z badania CBOS* prawie połowa Polaków korzysta z prywatnej opieki medycznej. Głównym powodem wymienianym przez respondentów jest krótszy czas oczekiwania na wizytę u specjalisty (66%). Co piąty ankietowany docenia z kolei dogodniejsze terminy wizyt i wyższe kompetencje lekarzy leczących prywatnie. Wyniki tych badań nie zaskakują: chcemy dobrego lekarza, do którego umówimy się szybko, wygodnie i w dogodnym dla siebie terminie. Realizacja wszystkich tych oczekiwań staje się coraz łatwiejsza dzięki usługom dostępnym w internecie. Każdego miesiąca 2 miliony Polaków trafia na strony serwisu ZnanyLekarz.pl, gdzie mogą znaleźć odpowiedniego specjalistę, zapoznać się z opiniami na jego temat i od razu umówić się na wizytę poprzez kalendarz online. Od momentu uruchomienia tej ostatniej funkcji w lipcu 2012, użytkownicy zarezerwowali już ponad 100 tys. wizyt. Analiza statystyk tak dużego serwisu mówi wiele o tym, jak Polacy korzystają z prywatnej służby zdrowia. Najciekawsze dane: 63% wizyt umówiły kobiety. Wizyty są rezerwowane zdecydowanie częściej przez kobiety. Może prowadzić to do wniosku, że bardziej dbają o zdrowie  swoje i swoich bliskich. Termin wizyty? Zdecydowanie po południu! O wizycie u lekarza najczęściej myślimy rano i wczesnym popołudniem. Ponad 35% rezerwacji wizyt w serwisie ZnanyLekarz.pl odbywa się w godzinach 9-14. Terminy wizyt z kolei ustalamy najchętniej na godziny po pracy - blisko 65% z nich odbywa się w godzinach 17-22.  Tylko niecałe 4% pacjentów udaje się na wizytę poranną, przed godziną 10. Najpopularniejsze specjalizacje lekarskie. Zaskakujący jest fakt, że największą popularnością wśród Polaków, którzy korzystają z prywatnych gabinetów, wcale nie cieszą się ci specjaliści, na wizytę u których musielibyśmy czekać najdłużej decydując się na wizytę finansowaną przez NFZ. W TOP 5 najczęściej odwiedzanych gabinetów prywatnych znajdują się natomiast specjalizacje najbardziej skomercjalizowane. Pierwsze miejsce zajmują gabinety ginekologiczne -  to blisko 24% wszystkich wizyt zarezerwowanych przez ZnanyLekarz.pl. Drugie miejsce zajmują gabinety ortopedyczne, gdzie umówionych zostało blisko 9% wszystkich wizyt.  Trzecie należy do stomatologów i psychologów - ponad 7%. Niewiele mniej wizyt, bo niecałe 7% zostało umówionych do psychiatrów. *CBOS: http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2012/K_047_12.PDF Informacje o ZnanyLekarz.pl ZnanyLekarz.pl to serwis ułatwiający pacjentom znalezienie lekarza i umówienie wizyty online. Należy do międzynarodowej grupy serwisów DocPlanner.com, która działa obecnie w 25 krajach na świecie.  Miesięcznie ZnanyLekarz.pl odwiedzany jest przez 2 mln pacjentów. Zawiera profile 125 tys. lekarzy.

Publication date:

Wychowanie dziecka to rzecz trudna. Każdy rodzic staje przed wyborem - twarde i bezkompromisowe podejście czy wychowanie bezstresowe. Relacje między rodzicami a dzieckiem, mają ogromne znaczenie na inne aspekty życia młodego człowieka. Na jego kształtującą się osobowość i co ważne na to, jak radzi sobie w szkole. Jest wiele teorii dotyczących wychowania dzieci. Powstało na ten temat sporo programów telewizyjnych, filmów, jest całe mnóstwo książek i jeszcze więcej artykułów. To wszystko sprawia, że dzisiejszy rodzic ma dużo możliwości, by dowiedzieć się, jak rozmawiać ze swoim dzieckiem, na co mu pozwalać, a czego zakazywać. Jak wiadomo każdy człowiek jest inny. Nie należy zatem szukać wzoru idealnego wychowania, lecz metody, która to ułatwi. Sprawi, że dziecko będzie czuło się bezpieczne i bez obaw przyjdzie do rodzica, gdy dostanie jedynkę z klasówki. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że to ich zachowanie ma istotny wpływ na problemy ich pociechy w szkole. A te dotykają większości dzieci. Jednym trudność sprawia pisanie wypracowań z języka polskiego, drugim zapamiętanie ważnych dat z historii, dla trzecich - twardym orzechem, nie do zgryzienia jest matematyka. Problem z przyswajaniem wiedzy przez dzieci jest jednym z podstawowych i najczęściej spotykanych w szkole. Specjaliści zaznaczają, że w niektórych przypadkach nie wynikają one z niechęci dziecka do nauki, lecz z natury fizjologicznej, o czym rodzice często nie wiedzą. Psycholog, Anna Środa, jako przykład przedstawia zaburzenia związane z ruchami gałek ocznych, które uniemożliwiają naukę czytania. „[…] Warto sprawdzić, czy dziecko ma ogólne problemy w nauce, czy tylko nie radzi sobie z konkretnym przedmiotem. […] Jeśli dziecko ma trudności z czytaniem czy liczeniem, to warto wybrać się na diagnozę integracji sensorycznej, żeby sprawdzić, czy to nie jest związane z zaburzeniami SI. Warto zbadać, czy w grę nie wchodzą większe trudności chociażby dysleksja, dysgrafia.” Przyczyn trudności w nauce może być bardzo wiele, dlatego obserwacja i rozmowa ma tutaj duże znaczenie. „Dzieci, które trafiają do mnie na terapię psychologiczną, na pytanie co lubią robić i czym się interesują, odpowiadają tylko o tym, że mama chce żebym się uczył” – wyznaje Anna Środa. To pokazuje, jak dziecko interpretuje oczekiwania opiekunów wobec niego. Rodzice widzą to jednak inaczej. Chcą zapewnić swemu dziecku sukces w świecie ocen, świadectw semestralnych czy standardowych testów. Niestety - zapominają, że uczenie się ma wyższą jakość, gdy dziecko je lubi, gdy uczy się z własnej woli. Dzieci mają wrodzoną chęć zdobywania wiedzy i nowych umiejętności. Przedszkolaki cieszą się, że uczą się czytać, pisać i poznawać otaczający je świat. Tymczasem w wieku szkolnym u wielu uczniów następuje zmiana ich postawy do nauki. Zaczynają postrzegać ją jako mozolną pracę, nie dającą żadnej przyjemności. Nic dziwnego, że w ostatnich latach powstało wiele ciekawych inicjatyw, które w sposób inny niż w szkole mają pokazać dzieciom, że nauka nie jest siermiężną pracą. Przykładem jest projekt MathRiders, dzięki któremu królowa nauk – matematyka jest prosta. Elżbieta Cichorek z Centrum Nauczania MathRiders, podkreśla: „[...] udowadniamy to już na przykładzie dzieci 4-letnich, które nie dość, że wiele wiedzą, to doskonale orientują się w figurach geometrycznych i przestrzennych. […] Nauczyciele recytują wierszyki, bawią się, budują figury z klocków. Dzieci zaczynają lubić matematykę.” Oczywiście w zależności od wieku nauka wygląda zupełnie inaczej - dodaje Elżbieta Cichorek i stawia również śmiałą, kontrowersyjną dla wielu tezę, że „[...] nie ma takiego dziecka, które nie mogłoby się jej nauczyć.” Jej, czyli matematyki. Jak widać są miejsca, które specjalizują się w kontakcie z dziećmi, w których psychologowie pomagają w rozwiązywaniu problemów. Są programy - skuteczne i potrzebne. Jednak to wszystko nie zastąpi rozsądku i zdrowego podejścia rodzica. Poprzez zainteresowanie, pochwały, wiarę w siły dziecka można w pozytywny sposób wpływać nie tylko na motywację do nauki młodego człowieka, ale i w dobrym kierunku rozwijać osobowość dziecka.       

Wiadomości branżowe

Podziel się sercem, podaruj Uśmiech