Masło orzechowe a odchudzanie – obalamy mity Nie musimy wcale odmawiać sobie przekąsek. Sztuka tkwi w umiejętnej selekcji smakołyków, na które możemy sobie pozwolić. Jednym z nich jest MASŁO ORZECHOWE! Tuczące, kaloryczne, pozbawione walorów odżywczych? Stop! Obalamy mity na temat masła orzechowego! Masło orzechowe zawiera pożyteczne nienasycone kwasy tłuszczowe Utrwaliło się w świadomości wielu osób lubiących orzechy, iż należy od nich stronić, bo są wysokokaloryczne. Nic bardziej mylnego! Masło orzechowe jest bogate w nienasycone tłuszcze, które przyczyniają się do spalenia tkanki tłuszczowej! Do takiej tezy przychyla się amerykański dietetyk Jonny Bowden powołując się na specjalistyczne badania. Wynika z nich, że umiarkowane ich spożywanie może przyczynić się do zrzucenia zbędnych kilogramów. Potwierdzają to również badania przeprowadzone na uniwersytecie bostońskim - Harvard School of Public Health. Kobiety, które jadły masło orzechowe dwa lub więcej razy w tygodniu szybciej traciły na wadze niż te, które wyeliminowały je ze swojej diety! Wpływ na taki wynik miał fakt, że pierwsza grupa zastępowała wysokokaloryczne przekąski masłem, natomiast druga grupa z nich nie rezygnowała, spożywając np. chipsy, czekoladowe ciastka czy batony. Wniosek z tych badań płynie taki, że w podejściu do smakołyków i przekąsek najważniejsza jest umiejętność rozróżnienia tłuszczów nienasyconych (zawartych m.in. w maśle orzechowym) od nasyconych. Najważniejszą różnicą w kontekście stosowanych diet jest to, że nienasycone tłuszcze powodują uczucie sytości, które towarzyszy nam przez dłuższy okres czasu. Dzięki temu spożywamy mniej posiłków, w szczególności mniej niezdrowych przekąsek. Oczywiście wszystko w zgodzie z powiedzeniem, że „wszystko jest dobre, ale w umiarze”. Masło Orzechowe tuczy i jest kaloryczne? – MIT OBALONY ! Orzechy arachidowe – źródło witamin, minerałów i białka Orzechy arachidowe (ziemne), z których powstaje pyszna, kremowa konsystencja masła są źródłem witamin i minerałów, potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Wśród witamin zawartych w takim maśle należy wymienić witaminy z grupy B , witaminę A wpływająca na prawidłowy rozwój kości i pracę narządu wzroku, witaminę E, która jest potrzebna do prawidłowej pracy układu krążenia i zapewnia prawidłowy przebieg metabolizmu. To jeszcze nie wszystko! Oprócz wymienionych witamin masło orzechowe zawiera również cenną niacynę, odpowiedzialną za efektywną pracę układu pokarmowego i nerwowego oraz równie ważny kwas foliowy. Ten ostatni oprócz usprawniania funkcjonowania układu trawiennego i nerwowego, spełnia ważne funkcje w okresie dojrzewania i rozwoju człowieka już od najmłodszych lat. Masło orzechowe to również ważne źródło lekkostrawnego białka roślinnego. Z uwagi na ten właśnie fakt, jest ono szczególnie polecane osobom, które są wegetarianami lub ograniczają spożywanie mięsa. Masło orzechowe dostarcza organizmowi wyłącznie tłuszczów i nie ma żadnych walorów zdrowotnych – MIT OBALONY ! Rola masła orzechowe w diecie sportowców Mit na temat wysokiej kaloryczności masła został obalony. Niewłaściwe jest więc stwierdzenie, iż nie powinno się ono znaleźć w diecie sportowca lub osób, które rekreacyjnie uprawiają sport. Błąd! Okazuje się, że masło orzechowe może być niezbędnym składnikiem codziennego pożywienia, które da nam siłę i wytrzymałość. Wszystko dzięki wspomnianej zawartości białka – składnika niezwykle ważnego do uzupełnienia w czasie aktywności fizycznej. Takie zapotrzebowanie wynika ze zwiększonej intensyfikacji procesów metabolicznych, które są regulowane właśnie przez białko. Białko spełnia także ważną rolę jako budulec masy mięśniowej oraz neutralizuje szkodliwe działanie stresu oksydacyjnego. Uzupełnienie białka przyczynia się do neutralizowania wolnych rodników, które go powodują. Z uwagi na tak ważne funkcje w organizmie, białko obok węglowodanów i witamin z grupy B (w które również bogate jest masło orzechowe) powinno stanowić podstawę diety wszystkich sportowców i osób aktywnych. Masło orzechowe ze względu na dużą kaloryczność nie jest zalecane w diecie sportowca oraz osób prowadzący aktywny tryb życia – MIT OBALONY ! Pozostaje pytanie, jak wykorzystać masło orzechowe na co dzień? Masło świetnie nadaje się do smarowania pieczywa czy tostów, dzięki czemu może być oryginalną propozycją na śniadanie. Doskonale komponuje się z ciastami, kremami, zarówno z daniami słonymi, słodkimi, pikantnymi czy łagodnymi. Bo wyjątkowość masła polega nie tylko na wartościach odżywczych w nim zawartych, ale również wszechstronnością zastosowania! Szukajcie przepisów na stronie SANTE. Masło orzechowe - przepisy -> (http://www.sante.pl/przepis174/satay-sauce) http://www.sante.pl/przepis297/przepis-na-zimowe-ciastka-z-maslem-orzechowym *** Sante znaczy zdrowie – od początku swojego istnienia działamy zgodnie z tą filozofią. Firma Sante A. Kowalski sp. j. jest ekspertem w produkcji żywności funkcjonalnej czyli żywności korzystnej dla zdrowia oraz liderem na rynku musli, produktów sojowych i cukru trzcinowego. W portfolio firmy znajduje się około 100 pozycji produktowych wspierających zdrowy tryb życia i odżywiania. Utrzymujemy dynamiczny i stały wzrost obrotów, a nasze produkty cieszą się uznaniem konsumentów w kraju i za granicą – w Wielkiej Brytanii, na Litwie, w Estonii, Szwecji, Austrii, Islandii, ale też na Bliskim Wschodzie. Pozycję firmy i marki Sante potwierdzają też liczne nagrody i wyróżnienia, takie jak tytuł „Gazeli Biznesu” przyznawany w rankingu dziennika „Puls Biznesu”, wyróżnienie w plebiscycie „Złoty Paragon”, „HIT HANDLU” i „Laur Konsumenta”. ***
Wiadomości branżowe
Badaj się. Medycyna wobec raka trzustki jest bezradna
Rak trzustki to bardzo często wyrok śmierci. Przed długi okres nie daje żadnych objawów, a gdy wreszcie zostanie wykryty, jest go bardzo trudno wyleczyć. Dokładna przyczyna jego powstawania nie jest znana. Wiadomo jedynie, że ryzyko zachorowania zwiększa się z wiekiem. Niestety – prace nad znalezieniem metody zwalczania tej choroby, jak dotąd nie są efektywne.Ból brzucha, utrata łaknienia, zmniejszenie wagi ciała i żółtaczka – to główne objawy obserwowane u pacjentów z rakiem trzustki, która jest niedocenianym narządem ludzkiego ciała. A to właśnie trzustka odpowiada za prawidłową przemianę materii. Jest niezastąpiona przy trawieniu białek, tłuszczów i węglowodanów. Reguluje poziom cukru we krwi. Jak mówi serwisowi infoWire.pl dr Janusz Meder z Kliniki Nowotworów Układu Chłonnego Centrum Onkologii - Instytutu im. Marii Skłodowskiej Curie w Warszawie i zarazem Prezes Polskiej Unii Onkologii „[…] szacujemy, że tylko w 1 na 5 przypadków, choroba jest rozpoznawana we wczesnej fazie. Dzieje się to zazwyczaj przypadkiem, podczas badania innych schorzeń. I tylko we wczesnym stadium raka trzustki, można wykonać zabieg operacyjny, który przeprowadzony umiejętnie, pozwala nawet na wyzdrowienie”. Niestety – jak dodaje – 80% chorych przychodzi do specjalisty, gdy występują przerzuty w wątrobie, węzłach chłonnych oraz w płucach.Przyczyny powstania raka trzustki, zwanego gruczolakiem, nie są do końca znane. Wiadomo, że palenie tytoniu, picie alkoholu, otyłość i niektóre choroby genetyczne: dziedziczne zapalenie trzustki, zespół Peutza-Jeghersa lub Lynch, czerniak rodzinny, mogą przyczyniać się do rozwoju tego nowotworu. Najczęściej chorują mężczyźni (52%) po 50. roku życia. Najwyższe ryzyko zachorowania notuje się w krajach rozwiniętych: USA, krajach Europy, Australii. Najniższe w krajach afrykańskich, Indiach, Iranie i Iraku.Informacja o raku trzustki to wyrok dla chorego. Prof. dr hab. n. med. Jerzy Walecki, Konsultant Krajowy w dziedzinie Radiologii i Diagnostyki Obrazowej, kierownik Zakładu Radiologii CMKP w Warszawie mówi, że „metody rozpoznania nowotworu są obrazowe: tomografia, ultrasonografia, w niektórych przypadkach rezonans magnetyczny. Jednak wszystkie, jeśli chodzi o wczesny naciek, są niestety dość bezradne. Kilkumilimetrowe nacieki w miąższu trzustki są praktycznie niewidoczne. […] Ta choroba jest najbardziej niewdzięczna do leczenia, bo trzustka jest trudno dostępna diagnostycznie”. Z kolei dr Janusz Meder dodaje „[…] dziś, dysponujemy jedynie chemioterapią, która przy bardzo zaawansowanym stadium nowotworu przedłuży życie o 6 miesięcy”.Choć postęp w medycynie jest ewidentny, to akurat, jeśli chodzi o raka trzustki, niekoniecznie. Do leczenia chirurgicznego klasyfikuje się jedynie 20% chorych. Niestety - nowe terapie wielolekowe też nie dają aż tak spektakularnych efektów. Wydłużają jedynie życie pacjentów o dwa miesiące. dostarczył infoWire.pl
Jak żyć zdrowiej?
Aż 50% Europejczyków nie stosuje się do powszechnego zalecenia ekspertów, aby trzy razy w tygodniu lub częściej uprawiać ćwiczenia fizyczne – dowodzą badania zlecone przez firmę Samsung. Zmiana przyzwyczajeń może sprawiać nam trudność, m. in. z powodu braku skutecznych motywatorów. Prof. Pieter Kruger, znany psycholog kliniczny wskazuje problemy i porady, z pomocą których łatwiej będzie zmobilizować się do dbania o kondycję fizyczną. Korzyści płynące z aktywności fizycznej, zdrowej diety i zrównoważonego stylu życia nie podlegają w dzisiejszych czasach dyskusji. Mimo to otyłość osiągnęła na całym świecie rozmiary epidemii. Według Światowej Organizacji Zdrowia co roku w wyniku nadwagi lub otyłości umiera co najmniej 2,8 mln ludzi. Dlaczego zmiana zachowań ciągle sprawia nam tak wielką trudność?Jednym z wyzwań, z którymi musimy sobie radzić podczas prób zmiany zachowania jest nierealistyczny optymizm. Badania wskazują, że wierzymy, że jesteśmy mniej zagrożeni niż inni, a przekonanie to jest silniejsze w sytuacjach negatywnych – twierdzi prof. Pieter Kruger z LPP Consulting. Przekonujemy samych siebie, że nic nam nie będzie i możemy się tym zająć później – dodaje. Innym wyzwaniem jest to, że mózg ludzki działa na tej samej zasadzie, co prąd elektryczny – eksperci wskazują, że wolimy robić rzeczy łatwe i nieskomplikowane niż trudne. Dodatkowo preferujemy wykonanie czynności, która sprawi nam przyjemność natychmiast, a nie za jakiś czas. Kolejnym wyzwaniem stojącym przed osobami chcącymi zmienić swoje nawyki jest czynnik motywacyjny. Często narzekamy, że nie mamy motywacji do zmiany zachowania – podjęcia aktywności fizycznej, zmiany diety i ogólnego stylu życia. Konieczność posiadania motywacji przed podjęciem zmian to mit. W rzeczywistości proces ten działa w odwrotną stronę, tzn. działanie poprzedza motywację. Trzeba zacząć coś robić, żeby pojawiła się motywacja do kontynuacji działania – podsumowuje Kruger. W jaki sposób uzyskać motywację do działania? Prof. Pieter Kruger przygotował zestaw porad, które mogą pomóc w zmianie stylu życia na zdrowszy:• Łatwe wygrywa z trudnym - trzeba pamiętać o kupowaniu właściwej żywności, żeby uniknąć pokusy niezdrowego jedzenia. Decyzję o pójściu na siłownię należy podjąć poprzedniego dnia wieczorem. Trzeba wtedy zdecydować, jaki strój wybieramy, znaleźć torbę i ją spakować.• Należy ustanowić sygnały i „przypominajki” pomagające w monitorowaniu niektórych działań, zwłaszcza zachowań, które chcemy zmienić. Pomoże w tym np. aplikacja S Health dostępna na smartfon GALAXY S5.• Teraźniejszość wygrywa z przyszłością - trzeba sobie przypominać, dlaczego chcemy robić to, co jest właściwe, a nie to, co jest łatwe. Należy śledzić osiągnięcia w zakresie ruchu i odżywiania, żeby pamiętać, dlaczego warto jest trwać w postanowieniu poprawy.• Działanie poprzedza motywację - bez znaczenia jest to, czy mamy na coś ochotę, czy nie. Jeśli wiemy, że aktywność fizyczna i zdrowe odżywianie będą miały pozytywny wpływ na nasze dobre samopoczucie, należy zacząć opracowywać konkretne plany, jak chcemy osiągnąć stan docelowy. • Jeśli nie chodzimy na siłownię, trzeba próbować wbudować aktywność fizyczną w normalny plan dnia: nie należy siedzieć za biurkiem więcej niż 90 minut bez przerwy; trzeba wstać i pospacerować przez kilka minut; nie powinniśmy stać na schodach ruchomych tylko iść; te prawie niezauważalne aktywności fizyczne trzeba rejestrować przy pomocy aplikacji na smartfonie. Zdziwimy się, jak szybko te małe zmiany zachowań przyniosą sumaryczne efekty.• Dieta: powinniśmy pić dużo wody (co najmniej 1,5 litra dziennie); powinniśmy też zminimalizować przyjmowanie wszelkiej żywności przetworzonej i cukrów prostych; nie należy się głodzić. Trzeba się dowiedzieć, co jest dla nas dobre i dlaczego; warto prowadzić dziennik, w którym codziennie zapisujemy wszystko, co jemy. Dzięki aplikacjom takim, jak S Health, zawsze możemy mieć te dane przy sobie i uzupełniać je na bieżąco. Szybko przestaniemy bez sensu podjadać, kiedy zobaczymy, jak dodają się kalorie.Zmiana w stylu życia ma pozytywny wpływ nie tylko na zdrowie fizyczne, ale i na ogólne samopoczucie i uczucie szczęścia. Czy potrzeba czegoś więcej, by zacząć te zmiany wprowadzać od razu?Samsung zaprasza również do odwiedzenia strony pieknieproste.pl, gdzie można przeczytać m. in. porady lekkoatlecistki Anny Jagaciak jak dbać o formę i dobre samopoczucie.Badanie dotyczące aktywności fizycznej i korzystania z urządzeń elektronicznych zostało przeprowadzone przez Kandace International na zlecenie Samsung na grupie 920 respondetów z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. dostarczył infoWire.pl
Ostatnia sobota karnawału już 1 marca. W 2014 roku trwał on wyjątkowo długo, bo aż 57 dni. O czym powinni pamiętać wszyscy, którzy dopiero planują karnawałowe szaleństwo? Przede wszystkim o tym, że dobrej zabawie powinno towarzyszyć rozsądne spożywanie posiłków. Jak odnaleźć się w gąszczu karnawałowych przysmaków? Podpowiada Agnieszka Piskała, specjalistka ds. żywienia w programie edukacyjnym „Żyj smacznie i zdrowo”. W karnawale obowiązują jakieś wyjątkowe zasady żywieniowe? Agnieszka Piskała, specjalistka ds. żywienia w programie edukacyjnym „Żyj smacznie i zdrowo”: W karnawale również obowiązują nas zasady zdrowego odżywiania. W tym czasie nadal powinniśmy pamiętać o 5 posiłkach dziennie. Niestety wiele osób wybiera inną strategię, czyli całodzienne głodzenie, aby podczas karnawałowej nocnej zabawy nadrabiać kaloryczne straty, a to bardzo prosta droga do… nadprogramowych kilogramów. Podczas karnawałowej zabawy powinniśmy sięgać po przekąski lekkie np. tartinki z łososiem, sałatki owocowe, barszcz czerwony. Co prawda posiłki zawierające większe ilości tłuszczu np. sałatki z majonezami, tłuste wędliny, zawiesiste zupy ograniczają wchłanianie alkoholu, to jednak są dość kaloryczne. Okres karnawału to również królujące na stołach pączki, faworki i róże karnawałowe. Warto ich spróbować, jednak w umiarkowanych ilościach. Jeden pączek to około 250 kcal. Co zrobić, by nasz bal karnawałowy nie zamienił się w przykre, żołądkowe doświadczenie? Dobrym zwyczajem przygotowywania karnawałowego menu jest serwowanie małych przekąsek. Tartinki, koreczki, małe kanapeczki „na raz” to nie tylko poręczne przekąski, ale również odpowiednie porcje, które pomagają zjeść mniej i kontrolować apetyt. Choć zabawy karnawałowe odbywają się często do białego rana i związane są z aktywnością fizyczną, jaką jest np. taniec, to mimo wszystko nie usprawiedliwia to spożywania ciężkostrawnych i wysokokalorycznych dań. Mimo, że nie śpimy, to jednak jest to noc, która w naszym naturalnym rytmie powinna sprzyjać regeneracji, również przewodu pokarmowego. To czego szczególnie powinniśmy unikać w trakcie imprezy karnawałowej i dlaczego? Powinniśmy unikać produktów z surowym mięsem (tatar), surowych ryb (sushi), dań na bazie surowych jajek (tiramisu), które od kilku godzin leżą na półmiskach. Głodzenie się cały dzień, aby podczas imprezy skosztować wszystkich smakołyków, grozi silną niestrawnością i bólem brzucha. Również podczas takich imprez często przeplatamy w jadłospisie produkty wytrwane (wędliny, sałatki, koreczki) ze słodkimi ciastami i deserami. Takich „niebezpiecznych związków”, czyli niewłaściwe zestawionych ze sobą produktów powinniśmy unikać. Istnieją grupy pokarmów, których nie należy łączyć. Najczęściej spotykane nieprawidłowe połączenia to np. połączenie białek z węglowodanami (np. mięso z ziemniakami bez dodatku warzyw), do tego słodkie ciasta z tłustymi kremami (połączenie cukrów prostych z tłuszczami). Konsekwencje niewłaściwego zestawienia produktów możemy odczuć niemal natychmiastowo np. w postaci zgagi, nieprzyjemnego odbijania się po posiłku czy bólu brzucha. Jeśli chcemy, by nasz żołądek w trakcie balu karnawałowego nie przypominał nam o sobie zbyt często, należy pamiętać, że nieprzyjemne uczucie pieczenia w żołądku lub przełyku zazwyczaj występuje po przejedzeniu, spożyciu zbyt tłustych potraw (zwłaszcza smażonych), często także ostro doprawionych lub nadmiernie bogatych w węglowodany. Aby objawy nieprzyjemnej zgagi nie przeszkadzały nam w zabawie warto ograniczyć w menu takie produkty jak: Kawa i alkohol – mocno zwiększają wydzielanie się kwasów żołądkowych. Czekolada – odpowiada za nadmierne rozluźnianie dolnego zwieracza przełyku, co może powodować cofanie się treści żołądkowych. Napoje gazowane – zbyt duża liczba bąbelków rozdyma nasz żołądek i utrudnia poprawne trawienie. Cebula – działa podobnie jak czekolada, rozluźniając zwieracz przełyku. Sok pomidorowy oraz soki cytrusowe – wzmagają kwaśność zawartości żołądka. Ponadto, jeśli chcemy zadbać o komfort naszego przewodu pokarmowego starajmy się również prawidłowo komponować posiłki. Prawidłowe łączenie to np.mięso + zielone warzywa (mięso ma właściwości zakwaszające, a warzywa przeciwnie – zasadotwórcze), orzechy + zielone warzywa, kwaśne owoce, jaja + zielone warzywa, tłuszcze zwierzęce + wszystkie rośliny zbożowe, rośliny zbożowe + zielone warzywa. A co zrobić, gdy już powiedzmy dopadła nas zgaga i ból brzucha. Są na to jakieś szybkie sposoby? Sprawdzone metody na zgagę to wypicie szklanki mleka, napój z siemienia lnianego lub rozpuszczanie w szklance wody pół łyżeczki sody oczyszczonej. Na nagły ból brzucha ukojenie przyniosą herbatka z rumianku, dziurawca, kopru włoskiego, a po spożyciu ciężkostrawnego i tłustego posiłku ulgę przyniesie łyżka suszonego majeranku popita szklanką ciepłej wody. A co z napojami? Czy powinniśmy pić więcej wody w trakcie imprezy karnawałowej, bo np. tańczymy? Spożywanie codziennie 1,5 l wody obowiązuje nas przez 365 dni w roku. Choć faktycznie w momencie, kiedy mamy zwiększoną aktywność fizyczną, nasze zapotrzebowanie na płyny wzrasta. Najlepiej nawadnia organizm i gasi pragnienie… woda! To ona powinna być naszym nieodzownym towarzyszem w czasie karnawałowej imprezy. Alkohol, słodkie napoje gazowane, soki z kartonów z dodatkiem cukru mają właściwości odwadniające, które objawiają się wzmożonym pragnieniem, bólem głowy, sennością, zmęczeniem i problemami z koncentracją. Pamiętajmy również, że szklanka wody nie dostarcza nam kalorii, natomiast szklanka napoju typu cola to już ponad 200 kcal, prawie tyle co jeden pączek. Coś jeszcze poza wodą? Może są jakieś sposoby na mniejszy ból głowy „dzień po”? Osoby, które podczas zabaw karnawałowych piją alkohol, powinny pić również napar z czarnej herbaty i świeżo wyciskane soki (np. pomarańczowy). Zawarte w tych napojach polifenole i witamina C przyspieszają rozkład alkoholu do aldehydu octowego, który jest wydalany z organizmu. A jeśli zdecydujemy się np. na przygotowanie imprezy karnawałowej naszym pociechom, to o czym należy pamiętać? Jakie przekąski i potrawy można przygotować, by nasze dzieci i młodzież bawiły się smacznie i zdrowo? Możemy przygotować warzywne szaszłyki, małe kanapeczki z pumpernikla lub razowego pieczywa z pastami jajecznymi lub rybnymi. Do tego np. owocowy jeż, sałatki warzywne. Paluszki i chipsy można zamienić na słupki z warzyw i plasterki owoców. Słodkie napoje gazowane można zastąpić przygotowaną w domu bezalkoholową sangrią na bazie soku z żurawiny i pokrojonych w plasterki owoców, do tego można dodać kostki lodu. Na ciepły posiłek możemy zaserwować np. „cebulowe zawijaski” z delikatnym i niskokalorycznym barszczykiem czerwonym. Na deser można przygotować kolorowe galaretki z utopionymi w nich owocami. *********************************************** „Żyj smacznie i zdrowo” to program edukacyjny marki WINIARY, prowadzony we współpracy z Federacją Polskich Banków Żywności w polskich gimnazjach. Misją programu „Żyj smacznie i zdrowo” jest przekazanie gimnazjalistom wiedzy z zakresu prawidłowego i zdrowego odżywiania oraz zachęcenie ich do wspólnego spożywania posiłków i podejmowania pierwszych samodzielnych prób gotowania. W ramach projektu promuje się wśród młodzieży postawę proekologiczną, a także ideę niemarnowania żywności. Do tej pory, w trzech edycjach „Żyj smacznie i zdrowo” wzięło udział ponad 44% szkół gimnazjalnych z całej Polski. Program marki WINIARY jest częścią szerszej kampanii zatytułowanej „Jedz smacznie i zdrowo” prowadzonej od czterech lat przez wiele marek z portfolio firmy Nestlé, której celem jest promowanie zdrowego odżywiania wśród konsumentów. Wiąże się on z przyjęciem przez Nestle strategii NHW (Nutrition, Health, Wellness) będącej strategią odpowiedzialnego biznesu firmy Nestlé, w imię której zobowiązuje się ona produkować wysokiej jakości produkty, będąc jednocześnie wiarygodnym partnerem w żywieniu i dbałości o zdrowie oraz zapewniając dobre samopoczucie konsumentów. Patroni honorowi Rzecznik Praw Dziecka Ośrodek Rozwoju Edukacji Polskie Towarzystwo Nauk Żywieniowych Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego Fundacja Klubu Szefów Kuchni Partner społeczny Federacja Polskich Banków Żywności
„Skarb” Rossmanna dostępny też poza drogeriami
Bezpłatny miesięcznik "Skarb" wydawany przez Rossmann SDP po raz pierwszy można będzie zdobyć także poza drogeriami Rossmanna. Bezpłatne egzemplarze "Skarbu" będą dostępne w sieci dystrybucji "Ruchu" i "Kolportera". "Skarb" wydawany jest przez Rossmanna, we współpracy z wydawnictwem Ringier Axel Springer. Od maja 2013, nową redaktor naczelną miesięcznika jest Agata Młynarska. Na okładce najnowszego numeru pojawi się po raz pierwszy Jolanta Kwaśniewska. Promocji świątecznego wydania "Skarbu" towarzyszy ogólnopolska kampania mediowa. Poza spotami telewizyjnymi m.in. w TVP 1, TVP 2, TVN i Polsacie, promocja odbywa się także w radiu i Internecie. Spot telewizyjny przygotowała agencja "Fat Baby" przy współpracy z domem produkcyjnym: "Papaya Films" (produkcja) oraz "Lunapark" (postprodukacja). Za zakup mediów odpowiedzialny jest "Bi Fri Consulting". Rossmann jest liderem rynku chemiczno - kosmetycznego, z ponad 22% udziałem. Sklepy Rossmanna odwiedza codziennie ponad 500 tysięcy klientów. Obecnie firma dysponuje ponad 800 sklepami na terenie całego kraju. Do końca 2013 roku będzie ich 850.
Samsung Smart TV F6320 ? bogactwo możliwości, najwyższa jakość i elegancki design
55-calowy ekran najwyższej klasy w połączeniu z eleganckim designem oraz funkcje Smart TV, z interfejsem Smart Hub 2013 na czele sprawiają, że model F6320 docenią nawet najbardziej wymagający użytkownicy. Dzięki zaawansowanej technologii zastosowanej w modelu F6320, będzie on nie tylko idealnym towarzyszem świątecznych seansów filmowych, ale także doskonałym źródłem rozrywki przez cały rok. Każdy kinoman doceni perfekcyjną jakością obrazu na ekranie Full HD o przekątnej 55”. System odświeżania obrazu CMR o częstotliwości 200 MHz sprawi, że nawet dynamiczne sekwencje filmowe będą idealnie płynne. Młodsi widzowie zachwycą się ulubionymi bajkami w pełnym 3D oraz szerokiej palecie naturalnych kolorów, o którą dba system Wide Color Enhancer Plus. Po podłączeniu do Internetu za pośrednictwem wbudowanego modułu WiFi telewizor Samsung Smart TV F6320 staje się jeszcze bogatszym źródłem rozrywki. Na platformie Samsung Smart TV zyskamy dostęp do ponad 100 polskojęzycznych aplikacji i ponad 300 globalnych*. Za pośrednictwem usług VOD takich jak IPLA, VoD Onet, TVN Player czy iplex.pl otrzymamy dostęp do ponad 70 tysięcy filmów, programów rozrywkowych i seriali. Oprócz tego będziemy mogli skorzystać z aplikacji muzycznych, serwisów społecznościowych czy gier edukacyjnych dla najmłodszych użytkowników. Na ekranie telewizora obejrzymy także rodzinne fotografie i inne pliki multimedialne znajdujące się na komputerach, dyskach sieciowych oraz urządzeniach mobilnych podłączonych do domowej sieci. Funkcja S Recommendation, w którą wyposażony został Samsung Smart TV F6320, to wyjątkowo wygodne rozwiązanie, dzięki któremu telewizor podpowie nam, jakie filmy lub programy cieszą się największą popularnością. System sprawdzi, co oglądali inni widzowie i podpowie nam, na co warto zwrócić uwagę. Funkcja ta doskonale sprawdzi się, jeśli ciężko nam się w danej chwili zdecydować, na co mamy ochotę. To szczególnie częsta sytuacja podczas Świąt,kiedy stacje telewizyjne prześcigają się w emitowaniu największych hitów filmowych i programów rozrywkowych. Samsung Smart TV F6320 wykorzystuje technologię, dzięki której możliwe jest sterowanie funkcjami urządzenia za pośrednictwem dedykowanej aplikacji na smartfony i tablety. Co więcej, obraz wyświetlany aktualnie na telewizorze możemy jednocześnie oglądać na urządzeniach mobilnych z aplikacją SmartView. Telewizor doskonale wkomponuje się w każde domowe wnętrze. Samsung Smart TV F6320 został zaprojektowany zgodnie z filozofią One Design, łącząc prostotę i elegancję wykonania z dbałością o najdrobniejsze detale. Dzięki wykorzystaniu najnowocześniejszych technologii telewizor jest również niezwykle energooszczędny (klasa A+), co minimalizuje negatywny wpływ zużycia energii nie tylko na środowisko naturalne, ale również na portfele użytkowników. Sugerowana cena detaliczna: 7199 PLN. *Korzystanie z kontentu w niektórych aplikacjach może być związane z płatnościami. Wszystkie aplikacje są bezpłatne. O firmie Samsung Electronics Co., Ltd. zajmuje pozycję światowego lidera w dziedzinie technologii. Liczne odkrycia i nowatorskie rozwiązania firmy rewolucjonizują świat nowych urządzeń i otwierają przed ludźmi na całym świecie nieznane dotąd możliwości. Spółka zatrudnia 236 000 pracowników w 79 krajach, a jej roczne obroty wynoszą 187,8 mld USD. Chcesz odkryć więcej? Odwiedź nas na www.samsung.pl
Mieszkania w skali mikro ? czy popularne?
Mieszkanie osób niezależnych - singla lub singielki to zazwyczaj kawalerka lub mikroapartament. W tego typu mieszkaniach najważniejszy jest dobór elementów, które pozwolą wygodnie funkcjonować w stosunkowo niewielkiej przestrzeni. Jak urządzić małe mieszkanie, aby było praktyczne i funkcjonalne, ale jednocześnie charakteryzowało się poczuciem smaku i niebanalnym zmysłem estetycznym? Na światowym rynku nieruchomości coraz częściej pojawiają się małe apartamenty. Budują je deweloperzy w największych amerykańskich miastach. Skąd ten trend? Mikroapartamenty, czyli mieszkania o powierzchni mniejszej niż około 20-30 metrów kwadratowych, powstają po to by sprostać wymaganiom osób, które mają mało gotówki, ale chcą żyć w atrakcyjnych lokalizacjach dużych miast. Czy chęć zakupu tego typu mieszkań to chwilowa moda, a może długoterminowe zjawisko, które będzie miało długotrwały wpływ na wygląd rynku mieszkaniowego? Każdy poważny deweloper uważnie śledzi i analizuje sytuację na rynku i dostosowuje swoją ofertę do jego realiów i oczekiwań. W ostatnim czasie zmniejszyła się zdolność kredytowa konsumentów co natychmiast przyniosło skutek w postaci większego zainteresowania mniejszymi mieszkaniami. Czy zmieni z chwilą zwiększenia dostępności kredytów oraz szybszego rozwoju gospodarczego a tym samym wzrostu płac? Być może wtedy ponownie wzrośnie popyt na mieszkania większe i przestronniejsze. Tymczasem jednak zainteresowanie małymi powierzchniami jest stosunkowo wysokie – potwierdzają specjaliści. Na polskim rynku również można zaobserwować tzw. trend kompaktowy i eksperymenty budowlane z mikropartamentami. Według statystyk GUS od 2008 r. powierzchnia użytkowa nowych mieszkań maleje każdego roku średnio o prawie 2,5 metra kwadratowego. – W ostatnim czasie zmniejszyła się zdolność kredytowa klientów, co natychmiast przyniosło skutek w postaci większego zainteresowania mniejszymi mieszkaniami. Dlatego też na rynku, w ofercie deweloperów, liczniej pojawiają się kawalerki poniżej 30 m², małe mieszkania dwupokojowe o powierzchni od 35-36 m², a nawet trzypokojowe mieszkania o metrażach poniżej 50 m² – mówi Lucyna Jarczyńska, z-ca Dyrektora ds. Sprzedaży i Marketingu firmy deweloperskiej Agrobex. – Kawalerki zawsze były bardzo poszukiwane i nigdy długo nie czekały na klientów. Najmniejsze mieszkania chętnie kupują nie tylko single czy młode, bezdzietne pary, ale także inwestorzy. Kawalerki są bowiem bardzo chętnie wynajmowane z uwagi na relatywnie niższe koszty utrzymania i czynszu – dodaje. Sprytne aranżowanie Dla jednych wybór mieszkania o małej powierzchni to wybór związany z ograniczeniami finansowymi, a dla drugich to konsekwencja minimalistycznego podejścia do życia i przestrzeni w zgodzie zasadą „100 rzeczy”. Bez względu na powód, dla którego dana osoba znalazła się w posiadaniu kawalerki czy mikroapartamentu, staje ona przed wyzwaniem jej zaaranżowania, co ze względu na niewielką powierzchnię wymaga nieco kreatywności. Jak zorganizować przestrzeń na ubrania, książki, sprzęt AGD, oraz przestrzeń na wiele niezbędnych do komfortowego funkcjonowania przedmiotów? Dla małych lokali idealnym rozwiązaniem są meble wykonane na wymiar, które ułatwią zagospodarowanie wnętrza z uwagą na każdy cenny centymetr i wprowadzą do niego wielofunkcyjność. Przy aranżacji kawalerki czy mikroapartamentu warto wykorzystać istniejące wnęki i zabudować je szafą. W niewielkim korytarzu czy przedpokoju warto zastosować zabudowę, w której będzie można ukryć odzież wierzchnią oraz obuwie. Taka szafa na kurtki czy płaszcze powinna mieć przynajmniej 60 cm. Zapewni to komfort przy użytkowaniu - drzwi nie będą się ocierały o ubrania. – Jeśli brakuje miejsca na zaaranżowanie szafy, można zastosować wieszak poprzeczny. Taki wieszak montowany jest pod półką, w szafach o głębokości mniejszej niż 50 cm. Bez problemu można dostać się do powieszonych na nim ubrań dzięki pełnemu wysuwowi – wyjaśnia Monika Szczęsny z firmy Komandor. Aby zaoszczędzić miejsce, formę garderoby może stanowić szafa z drzwiami przesuwnymi. Rozsuwany system drzwi nie zajmie dodatkowej przestrzeni, ponieważ skrzydło drzwiowe przesuwa się po prowadnicy na bok. Taka szafa może być zamontowana zarówno we wnęce jak i na całej ścianie, wolnej od okien czy drzwi. Odpowiednie jej zaplanowanie pozwoli pomieścić nie tylko ubrania, ale również walizki, ręczniki, pościel, żelazko czy deskę do prasowania. A jak wygospodarować miejsce na książki, serwis obiadowy czy sprzęt RTV? Małe mieszkanie wypełnione komodami, szafkami czy kredensami to pierwszy krok do tego, żeby i tak już małą przestrzeń jeszcze bardziej pomniejszyć. Cenne centymetry ponownie pozwoli zachować zastosowanie szafy z drzwiami przesuwnymi, która posłuży nam za biblioteczkę czy płytotekę. – Dzięki odpowiednim zabiegom aranżacyjnym, możemy zwiększyć optycznie salon. Fronty szaf można bowiem dopasować kolorystycznie i materiałowo do stylu wnętrza. W małych pomieszczeniach idealnie sprawdzą się wypełnienia w formie luster – informuje Katarzyna Drabik, projektantka wnętrz z firmy Komandor. W przypadku niewielkiego metrażu sprawdzą się również systemy kolumnowe, które nadadzą mieszkaniu lekkości i przestronności. Jeśli mieszkanie ma jeden pokój, warto pomyśleć nad oddzieleniem części dziennej od kuchennej. Można w tym przypadku zastosować drzwi podwieszane. – Drzwi podwieszane nie wymagają toru dolnego, a zatem nie ingerujemy w podłoże i zachowujemy jego jednolity charakter na całej powierzchni. Za pomocą drzwi przesuwnych możemy na wiele sposobów zaaranżować wnętrze i zmieniać jego metraż, zwiększać i zmniejszać w zależności od naszych potrzeb – mówi Monika Szczęsny z firmy Komandor. To nie wszystko - sprytnych rozwiązań, które można zastosować na małym metrażu jest jeszcze wiele. Przykładowo warto wybrać do pokoju dziennego kanapę z funkcją spania i pojemnikiem na pościel, fotele mogą ukrywać w sobie schowki, a stolik może mieć półkę na gazety. Klasyczny stół obiadowy można zastąpić stołem z funkcją składania lub też przedłużyć blat kuchenny i zaaranżować go w formie baru. dostarczył infoWire.pl
Kobiety lepszymi kierowcami od mężczyzn? Nowy raport mfind
W Polsce w co 11. wypadku spowodowanym przez mężczyznę ginie człowiek. To dwa razy częściej niż w przypadku kolizji, za które winę ponoszą kobiety. W najnowszym raporcie mfind sprawdził, jak na drodze zachowują się mężczyźni i kobiety. Kierowcy której płci wypadają w tym zestawieniu lepiej? W Polsce prawo jazdy ma 20 mln osób, z czego nieco ponad 11 mln to mężczyźni, a niecałe 9 mln kobiety. W 2013 r. zaledwie co piąty wypadek powodowała kobieta, a w 6293 kolizjach zginęły 252 osoby. Z kolei mężczyźni ponoszą winę za 74 proc. wypadków. W sumie, w 21753 spowodowanych przez nich kolizjach zginęły 1992 osoby. Z raportu mfind “Kto jeździ lepiej? Kobiety i mężczyźni za kierownicą” wynika, że mężczyźni częściej przekraczają prędkość i nieprawidłowo wyprzedzają. Lepiej natomiast od pań orientują się w terenie, panują nad stresem i chętniej wpuszczają innych kierowców w korkach. Drogowym grzechem głównym kobiet jest z kolei wymuszanie pierwszeństwa. Panie jednak znacznie częściej stosują się do ograniczenia prędkości oraz ostrożniej prowadzą samochód jadąc z pasażerem. Czy zatem kobiety są lepszymi kierowcami, gwarantującymi większe bezpieczeństwo na drogach? Z taką tezą nie do końca zgadza się Monika Ucińska z Instytutu Transportu Samochodowego. - Nie należy generalizować, bo także kobietom zdarza się prowadzić pojazd po alkoholu, jeździć brawurowo, używać wulgaryzmów, czy nie stosować się do przepisów - tłumaczy. - Boję się, że z roku na rok w pewnych wykroczeniach panie będą równać do płci brzydszej - dodaje nadkomisarz Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji. Pełny raport “Kto jeździ lepiej? Kobiety i mężczyźni za kierownicą” można przeczytać w serwisie Akademia mfind. dostarczył infoWire.pl
Carrefour Polska zainspirował ponad 10 000 małopolskich uczniów, by zdrowo się odżywiali
Podsumowanie projektu „Zdrowe Jedzenie w Mojej szkole i na Moim Stole” Ponad 10 000 uczniów z małopolskich szkół podjęło wyzwanie, by wraz ze swoimi nauczycielami, firmą Carrefour Polska oraz krakowską Fundacją Partnerstwo dla Środowiska, zmienić swoje nawyki żywione i zadbać wspólnie o zdrowie. Inspiracją i wsparciem, był program „Zdrowe jedzenie w mojej szkole i na moim stole” finansowany przez Fundację Carrefour. Celem programu była przede wszystkim edukacja dzieci i młodzieży w zakresie zdrowego odżywiania, promocja produktów regionalnych, a także wprowadzenie do szkół takich rozwiązań jak: założenie ogródka warzywnego, zmiana asortymentu sklepiku szkolnego oraz zachęcanie do spożywania drugiego śniadania. Ogromne zaangażowanie ponad 1 000 nauczycieli, uczniów oraz ich rodziców, zaowocowało nie tylko realizacją założeń wynikających z samego programu, ale również poszerzeniem go o własne niestandardowe inicjatywy. Powstały książki kucharskie oraz blogi pisane przez dzieci. W szkołach odbyły się warsztaty dotyczące wypieku pieczywa oraz produkcji serów, a także konkursy, gry i quizy z wiedzy o zdrowym odżywianiu. W ramach programu „Zdrowe jedzenie w mojej szkole i na moim stole” założono łącznie 26 przyszkolnych ogródków, w których uprawiane są warzywa, zioła oraz owoce. Pierwsze plony zostały już wykorzystane np. do przyrządzania wspólnych śniadań, do poczęstunku w czasie przerw, urozmaicenia śniadań przynoszonych przez uczniów z domu, czy też do produkcji kanapek sprzedawanych w uczniowskich sklepikach. Wszystkie szkoły, które rozpoczęły uprawę ogródka na swoim terenie planują jego kontynuację a często nawet rozszerzenie o większą powierzchnię i nowe odmiany uprawianych roślin. Program „Zdrowe jedzenie w mojej szkole i na moim stole” był również inspiracją do poprawy jakości drugich śniadań spożywanych przez dzieci w szkole. W niektórych szkołach powstały nawet tzw. śniadaniarnie – czyli miejsca, w których uczniowie mogą spożyć posiłek w komfortowych i higienicznych warunkach. W trakcie realizacji wspominanego projektu udało się nie tylko założyć nowe uczniowskie sklepiki, które w swoim asortymencie mają głównie zdrowe i naturalne produkty, ale również zmienić asortyment w sklepikach już istniejących. Pojawiły się w nich jogurty, owoce, sałatki warzywne, kanapki, domowe wypieki, galaretki owocowe, soki i wody mineralne. Niektóre sklepiki całkowicie wyeliminowały takie produkty jak: napoje gazowane, żelki, batony czekoladowe, prażynki, cukierki, lizaki, czekoladki, draże oraz rogale czekoladowe. Ostatnim elementem programu „Zdrowe jedzenie w mojej szkole i na moim stole” były wizyty studyjne w małopolskich gospodarstwach. Grupy wycieczkowe odwiedziły miedzy innymi tłocznie soków, serowarnie, pasieki, spółdzielnie ogrodnicze oraz farmy ekologiczne. Podczas każdej wizyty, uczniowie mieli okazję poznać nie tylko bogactwo lokalnych specjałów, ale również poznać zasady prowadzenia takich placówek. Podczas trzech miesięcy trwania programu szkoły otrzymały również wsparcie merytoryczne pod postacią specjalnie opracowanych materiałów dydaktycznych współwydanych przez Carrefour. Na realizacje powyższych inicjatyw Fundacja Carrefour przeznaczyła ponad 210 000 zł. Carrefour Polska przykłada ogromna wagę do promowania idei zdrowego żywienia, zarówno poprzez edukację, jak również poprzez ofertę handlową dostępną w swoich sklepach. Świeże produkty, takie jak warzywa, owoce, nabiał, jak również produkty regionalne to asortyment dostępny we wszystkich placówkach handlowych Carrefour na terenie całego kraju. Carrefour Polska jest również otwarty na współpracę z regionalnymi dostawcami, których produkty mogą jeszcze bardziej uatrakcyjnić ofertę handlową sieci. dostarczył infoWire.pl
Pierwsze mieszkanie ? kompletujemy niezbędne meble
Po latach mieszkania z rodzicami czy pomieszkiwania w akademikach przychodzi moment, gdy zaczynamy myśleć o wyprowadzce „na swoje”. Zaraz po podjęciu decyzji o zamieszkaniu we własnym lokum pojawia się pytanie – jak je urządzić i jak wybrać meble stylowe, funkcjonalne i, co nie mniej ważne, zachowujące dobry stosunek jakości do ceny? Aranżacja wnętrza wpływa na nasze samopoczucie, komfort, a nawet efektywność. Przystępując do urządzania pierwszego własnego mieszkania, powinniśmy określić swoje potrzeby i zastanowić się nad funkcjami, jakie mają spełniać nowe meble. Wybierając wyposażenie nie warto kierować się jedynie walorami estetycznymi – wygoda użytkowania i dopasowanie ich do powierzchni mieszkania to nie mniej ważne kwestie. Wybór mebli powinien być dostosowany do naszego stylu życia. Na przykład, mając zwierzęta czy małe dzieci, lepiej zdecydować się na meble w ciemniejszej tonacji, wykonane z materiałów odpornych na plamy czy zarysowania. Ponieważ najwięcej czasu spędzamy w pokoju dziennym, w którym spotykamy się z rodziną czy podejmujemy gości, konieczne jest wyposażenie go w solidne, uniwersalne meble. – System Sparta, w którym połączono elementy wykonane z płyty w kolorze szarego dębu country z nowoczesnym, eleganckim czarnym szkłem, jest jednocześnie dekoracyjny i trwały, a duży wybór poszczególnych elementów systemu umożliwia łatwą aranżację wnętrza – radzi Mariusz Król, kierownik Sprzedaży Krajowej marki Helvetia Wieruszów. W sypialni, która powinna być miejscem odprężenia i wypoczynku, doskonale sprawdzi się jasna, spokojna kolorystyka i harmonijne formy. – Zestawienie kolorów Dąb Sonoma jasny z białym połyskiem w membranie to propozycja kolekcji Selene do modnej sypialni. Tradycyjne uchwyty zostały tu zastąpione systemami PUSH, które pozwalają na ciche zamykanie drzwi i szuflad i niczym niezakłócony odpoczynek. Doskonałym uzupełnieniem tej kolekcji jest stworzone do strefy dziennej Selene WM. Oświetlenie ledowe rozjaśnia i optycznie powiększaj przestrzeń, a duża ilość elementów kolekcji ułatwia aranżacyjne potyczki początkującym – mówi Mariusz Król z Helvetii. Pamiętajmy, by nie popadać w skrajności i nie kupować mebli wyłącznie ze względu na wygląd, cenę lub wymiary. Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki mamy szansę wyposażyć mieszkanie w meble, które odzwierciedlą nasz styl i będą nam służyć przez lata. dostarczył infoWire.pl
Okres zimowy to czas, gdy chodzimy ospali, zmęczeni i bez chęci do czegokolwiek. My dorośli. Cóż zatem dziwić się dzieciom, że siedzą z nosem przed komputerem czy telewizorem. A przecież zima nie oznacza zwolnienia z aktywności ruchowej. Wystarczą spacery, by poprawiła się odporność, polepszyło samopoczucie i kondycja. A to tylko niektóre spośród plusów aktywności fizycznej w zimie. Wszyscy odczuwamy skutki zimowej pogody. Krótkie i mało słoneczne dni mają wpływ na nasze samopoczucie. Nic zatem dziwnego, że otulamy się kocem i snujemy po mieszkaniu z brakiem chęci na cokolwiek. Niestety, często jest tak, że nasz brak mobilizacji w zimie przekłada się na zachowanie dziecka. Brak aktywności wpływa na osłabienie organizmu i odporności. Ponadto, jak zaznacza Beata Prusińska, dietetyk z Naturhouse „Aktywność ma wpływ na utrzymanie prawidłowej masy ciała, a jak wiadomo, większość ostatnich badań alarmuje – mamy coraz grubsze dzieci i nastolatki. Jest to spowodowane siedzącym trybem życia, czasem spędzanym chociażby przed komputerem czy telewizorem, którego rodzice nie kontrolują.” A wystarczy tak niewiele, by zima stała się przyjemną porą do aktywnego spędzania czasu. I nie chodzi tu o kilkudniowy wjazd na narty, z intensywnie rozplanowanym dniem od rana do wieczora. Jeśli pogoda dopisuje, nie męczy trzaskający mróz lub obfite opady śniegu, można wybrać się z dziećmi na spacer. Część ścieżek i szlaków zwykle jest wydeptana, więc nie powinno być problemów z poruszaniem się. Wyjście na sanki, ulepienie bałwana, rzucanie się śnieżkami - gdy białego puchu jest pod dostatkiem - to doskonały sposób na zimową aktywność. Będzie to również świetna zabawa, szczególnie gdy uczestniczyć w niej będą dorośli. A nie ma nic piękniejszego niż radość dziecka. Wychodząc na spacer krótki czy dłuższy, należy pamiętać o odpowiednim ubiorze i obuwiu dla siebie i pociechy. Zimowe „śniegowce”, buty górskie, ciepłe nieprzemakalne kombinezony czy rękawiczki sprawią, że nie wychłodzimy organizmu. Co ważne, jeśli planujemy dłużej pozostać na zewnątrz, koniecznie zaopatrzmy się w coś gorącego do picia i jedzenia. Małe dziecko, mały kłopot - duże dziecko... zakończenie zna większość rodziców nastolatków. Oprócz tych młodych ludzi, którzy są fanatykami sportu, są też tacy, którzy nienawidzą się ruszać. Zupełnym paradoksem jest moda na bycie szczupłym bez podejmowania aktywności fizycznej. Ogromnym problemem wśród starszych dzieci są zwolnienia z lekcji wychowania fizycznego. Raport Najwyższej Izby Kontroli ukazuje, że ponad 40% polskich gimnazjalistów nie uczestniczy w lekcjach. 18% uczniów przynosi zwolnienia od lekarzy, 23% – od rodziców. Jak zaznacza Anna Sierpowska, manager Studio Sante „[…] nie należy podpisywać wszystkich zwolnień z wf-u. Warto pozwolić młodym ludziom poruszać się. Bardzo często słowa – proszę o zwolnienie z wf-u, bo źle się czuję – są tak naprawdę postawą buntowniczą wynikającą z braku chęci konfrontacji. A przecież w życiu warto się konfrontować z własnymi słabościami i sport daje właśnie taką możliwość.” Bez względu na to, czy zachęcamy do aktywności dziecko duże, czy małe - nam samym jako dorosłym nie pozostaje nic innego, jak świecić przykładem. Warto uświadomić sobie, że to wszystko dla dobra dziecka, a przy okazji własnego lepszego samopoczucia. Ponadto sam spacer to nie tylko zacieśnianie więzów rodzinnych - zimowe słońce zwiększa poziom witaminy D w organizmie, która korzystnie wpływa na funkcjonowanie układu immunologicznego. Wraz z witaminą C ma niezwykle ważne zadanie we wspieraniu odporności. Zatem nie ma co się wykręcać zimnem i ciężkim dniem w pracy – 15 minut spaceru jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
Rośnie liczba klientów przekonujących się do usług nowoczesnej bankowości. 14 proc. internautów, którzy wzięli udział w drugiej edycji badania „Bankowość i finanse po polsku” deklaruje, że loguje się do swojego banku za pośrednictwem smartfona lub tabletu. Nieznacznie zmalała liczba osób posiadających jakiekolwiek produkty oszczędnościowe, natomiast pożyczając pieniądze najchętniej udajemy się do rodziny lub zaciągamy pożyczki-chwilówki. Organizatorzy plebiscytu „Złoty Bankier 2013”, Bankier.pl i PayU SA, po raz drugi zbadali preferencje internautów dotyczące zarządzania finansami osobistymi oraz ich stosunek do produktów i usług bankowych. E-banking i m-banking na fali Ankietowani zapytani o narzędzia bankowości internetowej i mobilnej, z których korzystają wymieniali najczęściej natychmiastowe przelewy internetowe (43%). Zadeklarowało tak 41% badanych internautek oraz 38% internautów. Statystyczny użytkownik tej usługi – zarówno mężczyzna, jak i kobieta - to przedstawiciel grupy wiekowej 25-34 lata. Na drugim miejscu wymieniane były płatności mobilne (7%). Tylko 1% badanych wskazał na przelewy przez Facebooka. – Szybki postęp technologiczny powoduje, że na rynku pojawiają się nowi użytkownicy – wyposażeni w smartfony i tablety. Jest więc nieuniknione, że urządzenia mobilne będą coraz bardziej wpływać na kształt modeli biznesowych w obszarze zarówno bankowości, jak i płatności internetowych – mówi Wojciech Czajkowski, dyrektor zarządzający PayU Polska. – Z każdym rokiem płatności mobilne będą zyskiwały na popularności, pod warunkiem jednak, że będą proste i wygodne dla użytkowników – dodaje. Jedna trzecia badanych korzystających z m-bankingu to mieszkańcy miast o populacji powyżej 500 tys. W tej grupie jest niemal dwukrotnie więcej mężczyzn niż kobiet. Nadal najpopularniejszym kanałem dostępu do banku jest serwis internetowy. Z e-bankowości korzysta aż 87% badanych internautów. Ze względu na zróżnicowaną dostępność oddziałów stacjonarnych, ta forma zarządzania finansami szczególnie upowszechnia się na wsi i w małych miastach, gdzie mieszka niemal połowa (46%) internautów korzystających z bankowości za pośrednictwem serwisu www. Jak oszczędzamy i pożyczamy? W poprzedniej edycji badania „Bankowość i finanse po polsku” 36 procent ankietowanych deklarowało, że nie oszczędza pieniędzy za pomocą produktów bankowych. W tym roku odsetek ten wzrósł do 42 procent. Najpopularniejszym bankowym instrumentem oszczędnościowym jest konto oszczędnościowe (korzysta z niego 40% badanych internautów). Poza tym badani chętnie decydują się również na lokatę terminową (21%) lub fundusz inwestycyjny (10%). – Niskie stopy procentowe zachęcają do poszukiwania różnych opcji lokowania i inwestowania pieniędzy. Osoby aktywnie poszukujące informacji o finansach w Internecie mają większe szanse na wyższe stopy zwrotu. Ciekawostką ostatnich miesięcy jest powrót inwestorów na rynek nieruchomości, a także powrót do lokowania pieniędzy w obligacje skarbowe – mówi Bogusław Półtorak, redaktor naczelny Bankier.pl. Banki oferują swoim klientom również szeroki wachlarz produktów kredytowych, jednak ponad 40 procent respondentów deklaruje, że w ogóle nie pożycza pieniędzy. Wśród najpopularniejszych rozwiązań pożyczkowych znalazły się: karta kredytowa i kredyt gotówkowy (22%), a dalej zakupy ratalne, z których korzysta 20% ankietowanych. Z badania wynika, że internauci chętnie sięgają również po mniej standardowe źródła pożyczek: co dziesiąta osoba pożycza pieniądze od rodziny i znajomych, zaś 3% korzysta z tzw. pożyczki-chwilówki. Niemal co dziesiąty respondent spłaca także kredyt hipoteczny bądź kredyt odnawialny na koncie. Jak wydajemy i zarządzamy pieniędzmi Wybierając idealny bank, internauci zwracają uwagę przede wszystkim na brak opłat za korzystanie z rachunku bankowego (61% wskazań). Ważnym czynnikiem jest także dobra opinia o banku (39%) oraz bezprowizyjne wypłaty z bankomatów (38%). Wśród źródeł pozyskiwania informacji na temat produktów bankowych ankietowani najczęściej wskazywali na serwisy WWW banków (43% wszystkich wskazań) oraz porównanie ofert podczas wizyty w oddziałach (36%). Ponad połowa ankietowanych (52%) posiada jedno konto bankowe, zaś co czwarty (26%) dwa rachunki. Tylko 10% ankietowanych przyznało, że nie posiada konta w banku. Tylko do 21 lutego internauci mogą oceniać banki oddając głosy w plebiscycie „Złoty Bankier 2013”. W tym roku banki zgłosiły do konkursu aż 104 produkty i usługi. Głosowanie odbywa się na www.zlotybankier.pl. Zwycięskie banki poznamy 13 marca. Zobacz INFOGRAFIKĘ - tutaj. Badanie zostało przeprowadzone w styczniu 2014 roku metodą ankiety internetowej na próbie 1 434 internautów.
Polacy coraz bardziej kochają oglądać sport i przegryzać przed telewizorem, niestety duże imprezy sportowe sprzyjają złym nawykom żywieniowym. Podjadający telewidz może przez Sochi przytyć nawet 2 kg. Z zeszłorocznego raportu UNICEF wynika, że polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. Złe nawyki żywieniowe najmłodszych to m.in. wynik złej diety dorosłych. Proceder ten widać doskonale podczas takich wydarzenia jak Euro 2012 czy Olimpiada w Sochi. Transmisje przyciągają do telewizorów całe rodziny, podczas oglądania Polacy sięgają coraz częściej po kaloryczne przekąski i niezdrowe jedzenie. Śledząc losy skoczków, zmagania panczenistów czy narciarstwo biegowe, Polacy sięgają m.in. po chipsy, paluszki i pizzę. W ciągu dwóch transmisji telewidz potrafi skusić się na pizzę – nawet 1200 kcal, dużą paczkę chipsów – ok 1300 kcal lub paczkę paluszków – 500 kcal. Dużą kaloryczność ma także piwo – dwie butelki to nawet 750 kcal. W ciągu jednej dwugodzinnej transmisji Polak potrafi wchłonąć więc ponad 2000 kcal, a w ciągu najważniejszych dla Polski transmisji nawet 15 tys. kcal, co przekłada się na dwa kilogramy nowego tłuszczu. Aby pozbyć się niechcianych kilogramów i wrócić do wagi sprzed Sochi, trzeba porzucić „olimpijskie” nawyki i przejść do aktywnego trybu życia. Jak wyliczył portal PotrafiszSchudnac.pl, zrzucenie dwóch „olimpijskich” kilogramów tłuszczu wymaga 20 – 25 godzin joggingu, 25 godzin biegania na nartach, 28 godzin zajęć fitness, 41 godzin aktu miłosnego, 55 godzin spaceru lub 100 godzin zmywania okien. Niezbędna będzie także zmiana diety, która pozwoli organizmowi pozyskać ważne mikro- i makroelementy. Redakcja portalu proponuje, by w miejsce pizzy i przekąsek zajadać przed telewizorem marchew, seler naciowy, chipsy z buraka, paprykę lub sałatki warzywne, w ostateczności mniejsze niewielkie ilości orzechów i suszonych owoców. Biuro prasowe portalu PotrafiszSchudnac.pl
Każdy dobrze wie, że okres świąteczny to nie tylko prezenty i sielanka, ale przede wszystkim ogrom pracy do wykonania w krótkim czasie. Godziny gotowania i sprzątania mogą zostać wynagrodzone prezentami i doskonałą atmosferą. Wcześniej trzeba sobie jednak poradzić z wymagającymi przygotowaniami, a w tym przypadku „deadline’u” nie przesuniemy. Przedstawiamy cztery porady i pomocników, dzięki którym przygotowania do nadchodzących świąt staną się łatwiejsze i efektywniejsze. Zaskocz wszystkich! Wielu Polaków jest bardzo przywiązanych do obowiązujących tradycji. Na wigilijnym stole musi się znaleźć 12 potraw, które zgodnie spożywamy co roku w tym czasie. Nie da się jednak ukryć, że większość z nich z pojęciami „zdrowe” i „niskokaloryczne” ma mało wspólnego. Warto więc część z nich podać w tym roku w nowym, rzadziej spotykanym wydaniu. Popularne smażone pierogi, możemy zastąpić ich gotowanym na parze odpowiednikiem. Pierogi będą mniej kaloryczne, a dzięki temu damy radę zjeść więcej innych pyszności. Dwie pieczenie na jednym ogniu. W trakcie przygotowań do świąt czas jest wyjątkowo deficytowy. To cenne dobro niematerialne jest wówczas na wagę złota, a każda zaoszczędzona minuta może nas w niejednej sytuacji uratować. W oby wymienionych przypadkach pomóc nam może piekarnik Samsung Steam Twin. Umożliwia on pieczenie, także na parze, dwóch potraw jednocześnie bez obaw o różniące się temperatury czy mieszanie się zapachów i smaków. Temperatura idealna dla świątecznych przysmaków. Wszystkie przygotowane potrawy należy odpowiednio przechowywać. Większości z nich powinniśmy zapewnić odpowiednio zimne warunki i… dużą przestrzeń. Każda świąteczna potrawa ma jednak specyficzne wymagania odnośnie temperatury w której powinniśmy ją przechowywać. Różne rodzaje produktów, to różne temperatury: mięsa (-1°C), zimnych napojów (+1°C), przekąsek (+3°C) czy wina (+5°C). Świątecznym przysmakom musi zapewnić także odpowiednią ilość miejsca, zwłaszcza że odwiedzająca nas rodzina nigdy nie przybywa z pustymi rękoma. Nieprzyjemne sprzątanie? Oprócz przygotowania świątecznych potraw musimy też zadbać o czystość w domu. Po wielkim wysiłku w kuchni, ze świecą można szukać ochotnika do sprzątania. Warto pamiętać, że na domowych podłogach i dywanach w tym czasie z pewnością znajdziemy setki choinkowych igieł. Próby ich codziennego zamiatania możemy zakwalifikować do kategorii prac syzyfowych. W tym zadaniu dla oszczędności sił i czasu także przyda się pomoc. Wystarczy kilka prostych tricków i odpowiednio dobranych pomocników, by świąteczne przygotowania nie śniły nam się po nocach, ale były przyjemnym zwiastunem zbliżających się świąt spędzonych w rodzinnej atmosferze. Lodówka Samsung RF24FSEDBSR pomieści wszystkie świąteczne pyszności. Posiada ona aż 510 litrów pojemności, a na dodatek wyposażona jest specjalną szufladę w której możemy ustawić niezależną temperaturę odpowiednią do różnych produktów spożywczych. Z kolei idealnie wyczyszczone mieszkanie to zadanie dla NaviBot Corner Clean, który samodzielnie posprząta wyznaczoną mu powierzchnię. Robot bez trudu poradzi sobie z nawet najmniej dostępnymi miejscami i nas z tego czasochłonnego zadania. O firmie Samsung Electronics Co., Ltd. zajmuje pozycję światowego lidera w dziedzinie technologii. Liczne odkrycia i nowatorskie rozwiązania firmy rewolucjonizują świat nowych urządzeń i otwierają przed ludźmi na całym świecie nieznane dotąd możliwości. Spółka zatrudnia 236 000 pracowników w 79 krajach, a jej roczne obroty wynoszą 187,8 mld USD. Chcesz odkryć więcej? Odwiedź nas na www.samsung.pl
Święta Bożego Narodzenia, a później sylwester to dla wielu z nas czas spędzony na podróżach - czasami dość dalekich, aby spotkać się z rodziną lub poszusować na nartach. Wyjazdy wiążą się z pośpiechem, roztargnieniem, czasem przedświątecznym przepracowaniem. Z tego też powodu zdarza się, że zapominamy o bezpieczeństwie – swoim, podróżującej z nami rodziny oraz innych uczestników ruchu. Co roku, w zależności od rodzaju dni świątecznych czy długich weekendów, ponawiane są apele policji, dotyczące zachowania zdrowego rozsądku i podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas podróży. A wszystko po to, aby święta Bożego Narodzenia i sylwester upłynęły spokojnie w radosnej rodzinnej atmosferze, bez niemiłych niespodzianek. Jakich zatem zasad powinniśmy przestrzegać? Po pierwsze – bądź kulturalny. Drogi są dla wszystkich i warto uszanować to, że ktoś jedzie wolniej, bądź też pieszy chce przejść przez ulicę. I choć z kulturą na drogach jest w Polsce coraz lepiej, to do oczekiwanych standardów wciąż nam daleko. Stąd pomysł Proama na promocję kulturalnego zachowania na drodze, poprzez kampanię społeczną „Wrzucam na luz”, której patronuje Komenda Główna Policji. Justyna Szafraniec, Dyrektor ds. PR z firmy Proama, wyjaśnia „Codziennie spotykamy się z sytuacją, w której pieszy czeka na przejściu. Zatrzymajmy się, szczególnie teraz, gdy wiele osób próbuje załatwić ostatnie świąteczne sprawy. Pamiętajmy też, że jazda >>na suwak<< w sytuacji, gdy kończy się pas, to nie cwaniactwo, ale sposób na poprawienie płynności ruchu. […] Polscy kierowcy chcą jeździć kulturalnie i chcą, aby inni kierowcy zachowywali się kulturalnie również w stosunku do nich. […] Przeprowadziliśmy badania wśród naszych klientów i okazało się, że aż 90% deklaruje, iż zatrzymuje się przed przejściem, przy którym czeka pieszy. Tylko 13% uważa, że jazda >>na suwak<< to jest cwaniactwo. Deklaratywnie jest super, jednak gdy jedziemy po drodze okazuje się, że do końca tak dobrze nie jest. Szczególnie nerwowo zachowujemy się w sytuacjach wzmożonego ruchu. A wystarczy odrobinę spokoju, mniej agresji, więcej uśmiechu i stosowanie zasady: traktuj innego na drodze tak, jak sam chciałbyś być traktowany, a wszyscy szybciej i przyjemniej dotrzemy do celu.” Kampania promowana jest w mediach społecznościowych, gdzie każdy internauta może wypowiedzieć się na temat tego, jakie zachowania użytkowników dróg są najbardziej irytujące, niekulturalne i niebezpieczne. Kultura kierowców ma bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo na drodze. Statystyki mówią same za siebie. W ubiegłym roku w analogicznym okresie świątecznym w całej Polsce zginęło 31 osób, a 370 zostało rannych. Funkcjonariusze zatrzymali aż 869 nietrzeźwych kierowców. Po drugie - istotnym elementem bezpieczeństwa jest zadbanie o przewożonych pasażerów, w tym przede wszystkich dzieci. W Polsce od dekady jest obowiązek przewożenia naszych pociech w specjalnie przystosowanych do tego fotelikach. Jak podkreśla Jacek Kamiński, Kierownik ds. Technicznej Likwidacji Szkód w Proama „[…] Bezpieczny fotelik powinien posiadać atest bezpieczeństwa. Najlepiej, by był wyposażony w mocowanie ISO. Rodzi się także pytanie, jak taki fotelik zamontować? W którym miejscu? Czy na przednim fotelu pasażera, czy z tyłu? Osobiście polecam montaż fotelika na tylnej kanapie w części środkowej. Wynika to z tego, że jest to miejsce najbardziej zabezpieczone przed skutkami kolizji i wypadków.” Gdy w samochodzie podróżuje dwoje lub troje maluchów, rozsądnym rozwiązaniem jest ulokowanie wszystkich dzieci na tylnej kanapie: od najmłodszego pośrodku, średniego pod względem wieku - po lewej stronie za kierowcą, a najstarszego - po prawej. Po trzecie - przed wyjazdem w dłuższą podróż każdy właściciel powinien sprawdzić stan techniczny swojego auta. Ważne jest też, by kierowca był wypoczęty, a pokonując duże dystanse odpoczywał cyklicznie w czasie jazdy. I co najważniejsze - należy pamiętać o zapięciu pasów bezpieczeństwa.
Małe wyrzeczenia, wielkie wrażenia – Skyscanner udowadnia, że podróże mogą być naprawdę tanie
Zorganizowany wyjazd zwykle kojarzy się z koniecznością wydania dużej sumy pieniędzy na wakacje. Nie jest to jednak konieczne – przy dobrej organizacji oraz odrobinie czasu poświęconego na poszukiwania, można wybrać się we wspaniałą podróż za niewielkie pieniądze. Jak udowadnia Skyscanner – najpopularniejsza w Europie wyszukiwarka podróży - często wystarczy zrezygnować z weekendowej imprezy, by znaleźć środki na bilety lotnicze do miejsca, które zapadnie w pamięć na całe życie. Skyscanner przygotował zestawienie orientacyjnych cen lotów na najpopularniejszych kierunkach wybieranych przez Polaków[1] i przykładowych wydatków, z których rezygnacja pozwoli przeżyć niezapomnianą przygodę. Zestawienie zawierające dane dotyczące średnich cen towarów i usług oraz koszty wybranych połączeń ze strony Skyscanner pokazuje, że w cenie jednej weekendowej imprezy polecieć można do Londynu, a zamiast kupować nowy telewizor średniej wielkości czasem lepiej zainwestować we wspomnienia i zobaczyć Nowy Jork. Małe wyrzeczenie Średnia cena produktu Wielkie wrażenie Oferty znalezione przez Skyscanner Para Butów 170 zł Bilety do Mediolanu Od 166 do 245 zł Impreza w klubie Ok. 180 zł Bilety do Londynu Od 176 do 244 zł Paliwo na tydzień Ok. 100 zł Bilety do Paryża Od 175 do 462 zł 42-calowy telewizor 2255 zł Bilety do Nowego Jorku Od 1613 do 2098 zł Kolacja – owoce morza Ok. 300 zł Bilety do Barcelony Od 303 do 513 zł To krótkie zestawienie obrazuje, że w dobie tanich lotów na podróż samolotem stać wielu Polaków. Rezygnacja z niektórych przyjemności, pozwala szybko zaoszczędzić kwoty potrzebne do zakupu biletu lotniczego w obie strony i to na najbardziej popularnych kierunkach. Jednak by podróżować tak tanio, trzeba również być gotowym na stosowanie żelaznych zasad taniego podróżowania: Bądź elastyczny, co do kierunku i terminu – w większość miejsc najlepiej polecieć poza sezonem. Nie tylko pozwoli to zaoszczędzić pieniądze na bilecie lotniczym, ale również cenach hoteli i lokalnych atrakcji. Czasem warto wylecieć z innego lotniska, niż to w miejscu zamieszkania i nie przejmować się za bardzo przesiadkami. Międzylądowanie to nic strasznego, zwłaszcza, jeśli ma się dość czasu na przesiadkę. Korzystaj z alertów cenowych – jeśli w danym momencie nie ma korzystnej oferty cenowej na lot w interesującym Cię kierunku nie rezygnuj, możliwe, że okazja pojawi się lada chwila – jeśli ceny ulegną zmianie, Skyscanner powiadomi Cię o tym mailem, natomiast aplikacja mobilna pozwoli śledzić je na bieżąco i skorzystać z okazji, nawet jeśli nie masz pod ręką komputera. Magdalena Greloff, Marketing Manager w Skyscanner, podsumowała zestawienie w następujący sposób: – Samodzielnie zorganizowany wyjazd może być naprawdę tani i co ważne, dopasowany do naszych możliwości budżetowych, a nie odwrotnie. Narzędzia takie jak wyszukiwarka podróży Skyscanner niezwykle ułatwiają zaplanowanie takiej podróży od znalezienia lotu po nocleg i wypożyczenie samochodu na miejscu. Oferowana przez nas opcja „szukaj wszędzie”, pozwala na wyświetlenie listy wszystkich miejsc, do których możemy się wybrać w danym czasie, uszeregowanych według najniższej ceny. Dzięki temu możemy dobrać kierunek podróży do naszych możliwości finansowych. Często ludzie nawet nie wiedzą, że stać ich na podróż do niezwykle interesujących krajów i miast. [1]Najczęściej wyszukiwane kierunki lotów przez Polaków na stronie www.skyscanner.pl w 2013 r.: 1. Londyn, 2. Paryż, 3. Bangkok, 4. Rzym, 5. Nowy Jork, 6. Barcelona, 7. Lizbona, 8. Mediolan, 9. Warszawa, 10. Stambuł. dostarczył infoWire.pl
O co troszczą się współcześni konsumenci?
Wraz z rozwojem technologicznym zmieniają się sposoby dbania o rzeczy najważniejsze – według serwisu Trendwatching.com współczesny konsument w dbaniu o relacje z najbliższymi czy o własne zdrowie będzie coraz częściej polegał na innowacyjnych rozwiązaniach technologicznych. Bez względu na szerokość geograficzną, praktycznie każdy człowiek dba codziennie o zaspokojenie tych samych potrzeb, m. in. troszczy się o bezpieczeństwo swoje i najbliższych, zdrowie fizyczne i kondycję mentalną. Zmienia się jednak punkt ciężkości – w codziennej trosce coraz częściej polegamy na sieci urządzeń podłączonych do Internetu. Nikogo nie zaskakują już urządzenia wspomagające dbanie o kondycję fizyczną czy smartfony umożliwiające natychmiastowy kontakt z najbliższymi bez względu na porę i miejsce, w którym przebywamy. Eksperci międzynarodowego serwisu Trendwatching.com nadali niedawno nazwę temu trendowi – Internet of caring things. Co stoi za tym określeniem?Współczesny konsument posiada coraz więcej urządzeń mobilnych. Gdy w 2005 roku do Internetu podłączonych było ponad 2,5 miliarda smartfonów, tabletów i komputerów osobistych, to w 2020 roku będzie ich już ponad 30 milardów (jak prognozuje Gartner w 2013 roku). Internet staje się coraz bardziej dostępny zarówno fizycznie jak i cenowo. Zmieniają się też same urządzenia, które teraz posiadają już m. in. doskonałe możliwości geolokalizacji czy możliwości gromadzenia danych dotyczących procesów życiowych. Badania przeprowadzone na zlecenie firmy Samsung w 2013 roku pokazały, że już ponad jedna czwarta Europejczyków (27%) używa urządzeń elektronicznych w pomiarze aktywności fizycznej. Smartfon staje się więc istotnym elementem troski o podstawową potrzebę – zdrowie. Z pomocą najbardziej zaawansowanych urządzeń na rynku, jak np. GALAXY S5 i Gear 2 konsument otrzymuje nowy rodzaj danych, o których jeszcze parę lat temu nikt nie myślał – liczbę spalonych kalorii vs. przyjętych w ciągu dnia wraz z posiłkami, a nawet informacje dot. jakości snu. Bez względu na oczekiwania względem urządzeń mierzących dane dot. aktywności fizycznej - czy jest to wspomaganie redukcji masy ciała czy utrzymanie dobrej kondycji, już prawie 46% Europejczyków stwierdza, że takie urządzenie motywuje ich do ćwiczeń. Internet of caring things to również szereg powiązanych ze sobą urządzeń, z których korzystamy w trosce o najbliższych. Np. aparat fotograficzny Samsung NX30 może w każdej chwili zostać elektroniczną nianią – wystarczy włączyć odpowiedni tryb i ustawić go w pokoju dziecka a korzystając ze smartfonu czy tabletu zatroskany rodzic może oglądać co dzieje się w pokoju dziecka. Potrzebę bezpieczeństwa wspomaga również wspomniany Gear 2 – zegarek mierzący aktywność fizyczną. Użytkownik w chwili zagrożenia może wysłać do najbliższych informację o swojej lokalizacji wraz z materiałem audio – wystarczy, że trzy razy wciśnie odpowiedni przycisk. Intensywne, nowoczesne życie, w którym godzimy pracę, rodzinę, przyjaciół i pasję implikuje postęp technologiczny zgodnie z trendem Internet of caring things. Coraz więcej powstawać będzie produktów, które nie tylko uproszczą naszą codzienną troskę o teraźniejszość, ale będą też inspirować do poszerzania horyzontów i zainteresowań.Informacje dotyczące raportu Trendwatching.com dostępne są na stronie: http://trendwatching.com/trends/internet-of-caring-things/. Badanie dotyczące aktywności fizycznej i korzystania z urządzeń elektronicznych zostało przeprowadzone przez Kandace International na zlecenie Samsung na grupie 920 respondetów z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. dostarczył infoWire.pl
Dieta na lato
Lato to czas beztroski i odpoczynku. Często zapominamy wtedy o naszej diecie. Podczas wakacji trudno odmówić sobie lodów czy innych przekąsek, które kuszą na każdym kroku. Niełatwo też pamiętać o regularnym spożywaniu właściwie zbilansowanych posiłków, tak aby nie tylko nie przytyć, ale także zachować dobrą kondycję organizmu. O tym, jak zadbać o siebie i swoją dietę w letnim czasie, rozmawiamy z Agnieszką Piskałą, specjalistką ds. żywienia w programie edukacyjnym „Żyj smacznie i zdrowo”. Jak zadbać o organizm podczas kąpieli słonecznych w czasie letniego wypoczynku? Agnieszka Piskała, specjalistka ds. żywienia w programie edukacyjnym „Żyj smacznie i zdrowo”: Promienie słoneczne nie tylko sprawiają, że mamy więcej optymizmu, a nasza skóra nabiera ładnej opalenizny, ale „zażywane” w nadmiarze mają również działanie rakotwórcze. Oznacza to, że mogą wpływać na rozwój wolnych rodników, które mogą mieć wpływ na rozwój nowotworu, w tym szczególnie niebezpiecznego raka skóry- czerniaka. Zatem powinniśmy pamiętać, by przed i podczas opalania zabezpieczać naszą skórę nie tylko od zewnątrz odpowiednimi kremami z filtrem, ale również odpowiednią dietą od wewnątrz. W jaki sposób możemy wspomóc urodę? Dobrym rozwiązaniem jest zabranie ze sobą soku marchewkowego zawierającego duże ilości beta karotenu. Ułatwia on opalanie, a jednocześnie zabezpiecza nasz organizm przed niekorzystnym działaniem promieni UV, czyli neutralizuje wolne rodniki. Warto też spożywać duże ilości warzyw i owoców, które dostarczają niezbędnych organizmowi witamin, na przykład C, która aktywizuje procesy kolagenotwórcze w naszej skórze. Dzięki czemu jest ona jędrna i sprężysta. Należy też zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. Co najlepiej wybierać do picia podczas letnich upałów? Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest woda, może być mineralna gazowana lub niegazowana. Powinniśmy wypijać jej około 1,5 litra dziennie, natomiast gdy temperatura przekracza 25 stopni, nawet 2 – 2,5 litra. Woda nawadnia, ochładza, usuwa toksyny i uzupełnia elektrolity w organizmie. Innym napojem nawadniającym mogą być też świeżo wyciskane soki owocowe i warzywne lub popularne koktajle na bazie soków owocowych, zarówno w połączeniu z wodą mineralną jak i jogurtem. Czego należy unikać w upalne dni? Należy unikać słodkich napojów gazowanych i tych produkowanych na bazie zagęszczonych soków owocowych. Są one dodatkowo dosładzane cukrami lub syropem glukozowo-fruktozowym, a przez to stają się bardzo kaloryczne. Jednocześnie ze względu na zbyt wysoką zawartość cukru, mają działanie odwadniające i tylko pozornie gaszą pragnienie. Jeśli podczas upalnych dni mamy ochotę na coś słodkiego, jakie rozwiązanie będzie najlepsze? Wbrew pozorom najlepsze są lody. Tak naprawdę to jedna z mniej kalorycznych słodkich przekąsek. Gałka lodów śmietankowych zawiera około 52 kcal. To niewiele, ponieważ spożywamy je w temperaturze minusowej. Żeby możliwe było ich strawienie, nasz organizm zużywa energię by podgrzać je do temperatury 38 stopni. Zatem spożywanie lodów może mieć czasami bilans ujemny. Dodatkowo sorbety na bazie soków owocowych mają jeszcze mniej kalorii, czyli około 20 – 30. Tak naprawdę najbardziej zgubne w spożywaniu lodów są wszelkiego rodzaju dodatki, na przykład wafle, polewy, posypki! *********************************************** „Żyj smacznie i zdrowo” to program edukacyjny marki WINIARY, prowadzony we współpracy z Federacją Polskich Banków Żywności w polskich gimnazjach. Misją programu „Żyj smacznie i zdrowo” jest przekazanie gimnazjalistom wiedzy z zakresu prawidłowego i zdrowego odżywiania oraz zachęcenie ich do wspólnego spożywania posiłków i podejmowania pierwszych samodzielnych prób gotowania. W ramach projektu promuje się wśród młodzieży postawę proekologiczną, a także ideę niemarnowania żywności. Do tej pory, w trzech edycjach „Żyj smacznie i zdrowo” wzięło udział ponad 44% szkół gimnazjalnych z całej Polski. Program marki WINIARY jest częścią szerszej kampanii zatytułowanej „Jedz smacznie i zdrowo” prowadzonej od czterech lat przez wiele marek z portfolio firmy Nestlé, której celem jest promowanie zdrowego odżywiania wśród konsumentów. Wiąże się on z przyjęciem przez Nestle strategii NHW (Nutrition, Health, Wellness) będącej strategią odpowiedzialnego biznesu firmy Nestlé, w imię której zobowiązuje się ona produkować wysokiej jakości produkty, będąc jednocześnie wiarygodnym partnerem w żywieniu i dbałości o zdrowie oraz zapewniając dobre samopoczucie konsumentów. Patroni honorowi Rzecznik Praw Dziecka Ośrodek Rozwoju Edukacji Polskie Towarzystwo Nauk Żywieniowych Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego Fundacja Klubu Szefów Kuchni Partner społeczny Federacja Polskich Banków Żywności dostarczył infoWire.pl
