Publication date:
Wiadomości branżowe

Rusz(t) sezon grillowy! Poradnik grillowy Knorr&Weber

Kwitnące kasztany? Matura? Również, ale coraz częściej maj kojarzy się przede wszystkim z grillowaniem! Samodzielnie przygotowywane jedzenie z rusztu cieszy się w Polsce ogromną popularnością. Przygotowywanie jedzenia nad ogniem od wieków pozwala ludziom nie tylko zaspokajać głód, ale też budować i zacieśniać wzajemne relacje. Współczesne biesiady na świeżym powietrzu stają się nieodłącznym elementem każdej majówki. Aby grillowanie było bezpieczne, a potrawy doskonałe w smaku, warto posłuchać ekspertów w tej dziedzinie. Weber-Stephen Polska, dystrybutor kultowych amerykańskich grilli ogrodowych, oraz marka Knorr, której produkty pomagają przyrządzać doskonałe potrawy na ruszcie, wspólnie przygotowały poradnik, który podpowie, jaki grill wybrać i jak grillować, by było smacznie i bezpiecznie. Za miasto Najpierw trzeba zadać sobie pytanie, jaki rodzaj grilla jest nam potrzebny. W dużej mierze zależne jest to od częstotliwości korzystania z urządzenia oraz liczby osób, jaką będziemy chcieli zachwycić swoimi daniami. Do jednorazowych wypadów na łono natury wystarczające będzie proste i niewielkie urządzenie. Wtedy warto zwrócić uwagę na jego stabilność i łatwość transportu. Weber Smokey Joe to przykład grilla węglowego przeznaczonego na pikniki za miastem. Niewielka średnica rusztu (37 cm) oraz specjalne zabezpieczenie przed spadaniem pokrywy podczas transportu pozwolą łatwo zabrać ten sprzęt do bagażnika nawet najmniejszego samochodu. Dla bardziej wymagających przyda się kompaktowa wersja grilla gazowego: Weber Go Anyware. Niewielki nabój gazowy zapewnia swobodne grillowanie przez kilka godzin, a ruszt jest gotowy do grillowania już kilka minut po odpaleniu. Metody grillowania Metody grillowania różnią się w zależności od szerokości geograficznej. W Stanach Zjednoczonych, gdzie rozpoczęła się grillowa rewolucja, szczególnym uznaniem cieszy się grill w formie kulistej z zamykaną pokrywą. Pierwszy taki model stworzyła amerykańska firma Weber, która do dzisiaj jest liderem w produkcji grilli. „Kulisty grill wyposażony w pokrywę oprócz walorów praktycznych, bo można z niego korzystać bez względu na pogodę, pozwala także uniknąć kontaktu otwartego ognia z potrawami, a przez to uchronić je od przypalenia. Dobry sprzęt powinien mieć wbudowany termometr, żeby przygotować dania zgodnie z wymaganiami przepisu. Chromowany ruszt i zabezpieczenia antykorozyjne umożliwią użytkowanie grilla przez lata. Dodatkowym atutem będzie przemyślany, ale bardzo prosty system wentylacji. Otwory doprowadzające powietrze, a z nim tlen, powinny znajdować nie tylko w górnej, ale także i w dolnej część, żeby wewnątrz wytworzyć wyższą temperaturę żaru”, opowiada Julian Karewicz, ekspert marki Weber. Posiadając grill z pokrywą, możemy grillować metodą bezpośrednią, czyli układając potrawę tuż nad źródłem temperatury na środku rusztu, lub metodą pośrednią, kiedy składniki leżą po bokach rusztu. Metoda bezpośrednia jest doskonała do grillowania steków, które wymagają krótkiego czasu na bardzo wysokiej temperaturze. Natomiast duże kawałki mięs, aby zostały dobrze przygotowane, potrzebują dłuższego czasu grillowania i niższej temperatury. Wtedy świetnie sprawdza się metoda pośrednia. Kurczak w całości ułożony na specjalnym stojaku lub po boku rusztu nie jest narażony bezpośrednio na wysoką temperaturę i ryzyko spalenia. Grill z pokrywą działa wtedy jak piec z termoobiegiem i rozgrzane powietrze krąży wokół potrawy, opiekając ją równomiernie. Węgiel czy brykiet Co jest najlepszym źródłem żaru? Węgiel drzewny czy brykiet. Oba „paliwa” mają swoją wartość, ale najważniejsze, byśmy znali ich jakość i skład. Brykiet szybko i równomiernie się rozpala, ponieważ ma bardziej zwarty i równomierny kształt. Kostki przywierają do siebie ściślej i przekazują sobie temperaturę. Węgiel drzewny to tradycyjne źródło żaru i do dziś bardzo popularne. Czasem warto na rozpalony brykiet lub węgiel drzewny ułożyć dodatkowo kilka kawałków drzewa owocowego, co pozwoli wzbogacić jedzenie w dodatkowe aromaty. Jeśli drewienka będą wcześniej namoczone, uzyskamy dodatkowy efekt podwędzania potrawy. Rozpalanie grilla węglowego Do rozpalenia lepiej nie korzystać z płynnych środków łatwopalnych, żeby ich niebezpieczne związki nie przedostały się potem do jedzenia w trakcie spalania. Jeśli rozpałka tego typu jest nieunikniona, trzeba zastosować ją tylko raz, na początku grillowania i odczekać odpowiedni czas do jej wypalenia. Najbezpieczniej jest używać rozpałki parafinowej. W procesie rozpalania bardzo przydatny będzie specjalny komin, do którego wsypiemy brykiet na czas uzyskania odpowiedniego żaru. W wąskiej przestrzeni tego urządzenia ciepło jest szybko przekazywane do kolejnych kawałków brykietu, dzięki czemu czas rozpalania skraca się do ok. 15 minut. Alternatywa dla brykietu Większy komfort w kontekście rozpalania grilla i jego szybkiej gotowości do przyrządzania potraw zapewniają grille gazowe. Są praktycznie gotowe do użytkowania od naciśnięcia jednego przycisku. Działają jak mobilna, ogrodowa kuchenka gazowa, która dodatkowo posiada różne strefy temperatury. W przypadku grilli Webera tłuszcz nie kapie na żar, ale na rozgrzane szyny i, odparowując, wraca potrawom aromat. Najnowsze modele grilli gazowych posiadają też specjalny dopalacz – dodatkowy palnik (tzw. Sear), który doskonale sprawdza się przy grillowaniu potraw wymagających bardzo wysokiej temperatury np. steków. Dla miłośników grillowania na balkonie najbardziej przydatne są grille elektryczne. Pasjonaci grillowania wiedzą, że to nie źródło temperatury, ale jej wysokość i możliwość kontrolowania wpływają na jakość i smak potrawy. Dlatego w grillach elektrycznych liczy się duża moc i komfort ich użytkowania. Nie generują dymu, a dzięki pokrywie ograniczamy także ilość pary wytwarzanej podczas grillowania. Grille elektryczne Webera z serii „Q” to także wyjątkowy design, który na każdym balkonie wygląda bardzo nowocześnie  – twierdzi Wiktor Wencel, Dyrektor Generalny Weber Stephen Polska. Prosta droga do smacznego jedzenia z grilla Wiemy czym, wiemy na czym, więc trzeba zastanowić się, co najlepiej przygotować na ruszcie. Nadal rządzą mięsa, ale coraz częściej wykorzystujemy grilla do przyrządzania ryb, warzyw, a nawet owoców serów. Poniżej kilka ogólnych wskazówek szefa kuchni Knorr, Piotra Murawskiego, dotyczących przygotowywania mięsa na grillu: Nie można używać mięs uprzednio zamrażanych lub prosto z lodówki. Produkty peklowane i konserwowane za pomocą saletry nie nadają się na ruszt, albowiem ta w trakcie wytapiania tworzy toksyczne związki. Powinno się korzystać z tacek lub folii z aluminium, ponieważ wytopiony tłuszcz spadający na rozżarzone węgle również tworzy niebezpieczne związki. Karkówka - częsty bywalec rusztu Zwolennicy wieprzowiny nie wyobrażają sobie udanego grilla bez karkówki. Powinno się ją pokroić na plastry o szerokości od 1 do 2 cm i lekko ponakłuwać z obu stron, co pozwoli przeniknąć marynacie, która wydobędzie głęboki smak dania. W przygotowaniu tej marynaty pomogą Przyprawa do mięsa i przyprawy z linii Grill marki Knorr. Wystarczy przyprawę wymieszać z olejem, nanieść na steki i odstawić na pół godziny przed położeniem na ruszt. Pod przykryciem należy piec je przynajmniej 5 minut z obu stron. Lepszy smak uzyskamy, jeśli kawałki nie będą pozbawione kości lub kawałka tłuszczu, który przecież nad żarem się wytopi. Wówczas jednak trzeba pamiętać o dłuższym opiekaniu mięsa. O jego właściwym wypieczeniu będzie świadczyć wypływanie bezbarwnego soku i brak różowego koloru przy kości. Kurczak lubiany przez wszystkich Drób rywalizuje z wieprzowiną o prymat popularności w Polsce. Nie zmienia to faktu, że obok siebie zgodnie będą leżeć na ruszcie. Udka, skrzydełka czy filet z piersi - wszystko świetnie nadaje się na grilla. W wersji pikantnej można go przygotować z przyprawami Knorr ze specjalnej linii Grill. Idealnie pasują one do prostej w przygotowaniu i smacznej piersi kurczaka z pomidorami i mozzarellą. Rybka lubi grilla Bez wątpienia przybywa amatorów grillowanych owoców morza. Jeśli chcemy grillować ryby, musimy być bardzo ostrożni – mięso ryb jest bardzo delikatne i trzeba uważać, by nie przywarło do rusztu. Zapobiegną temu specjalne stalowe siatki, dzięki którym przewracanie ryb nie będzie już problematyczne. Piotr Murawski, Szef kuchni Knorr przypomina o marynacie:  Rybę można zawinąć w liść bananowca, dodając do niej kilka listków kolendry, trawy cytrynowej lub limonki – uzyskamy zaskakujący efekt smakowy. Jeśli nie możemy zaopatrzyć się w takowe liście, spróbujmy użyć liści chrzanu. Tuż przed podaniem warto rybę polać kilkoma kroplami oliwy z oliwek. Warzywa, owoce, sery – smacznie i innowacyjnie Na grillu sprawdzą się przegrzebki, krewetki czy ośmiornica – wystarczy je skropić cytryną lub obtoczyć w posiekanym czosnku. Nie należy ich grillować zbyt długo, bo robią się twarde lub gumowate. Miłośnicy warzyw powinni na ruszt położyć bakłażan, cukinię, pomidory i, wzorem Amerykanów, kukurydzę. Warto się też pokusić o grillowany deser: ananas, banan, mango, papaja czy jabłko będą smakować wyśmienicie. Można je zamarynować dodatkowo w odrobinie soku z cytryny i listkach mięty, bazylii czy melisy.                                                                       dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Grupa Benefit Systems z bardzo dobrym wynikiem w segmencie kart sportowych

Wzrost liczby kart sportowych do 568 tys. Zadowalające dynamiki wzrostów we wszystkich obszarach Zakończenie pierwszego etapu konsolidacji aktywów fitness W pierwszym kwartale 2015 roku Grupa Benefit Systems zanotowała wzrost przychodów o 18% r/r do 128 mln zł, zysk brutto ze sprzedaży wyniósł 19,0 mln zł mln zł (+36% r/r), a rentowność brutto ze sprzedaży 14,8% (+1,9 p.p. r/r). Na zwiększenie przychodów złożyły się przede wszystkim większe wpływy ze sprzedaży kart sportowych, które wyniosły 121,6 mln zł, a na poprawę marży brutto wpłynęło m.in. powstanie nowego segmentu Fitness. - W pierwszym kwartale 2015 zanotowaliśmy we wszystkich strategicznych obszarach zadowalające dynamiki wzrostów, które potwierdzają, że jesteśmy Grupą z wysokim potencjałem do rozwoju. W ciągu trzech miesięcy zwiększyliśmy liczbę kart sportowych o 41 tysięcy sztuk. Wzrost ten oznacza również zwiększenie liczby kart o 89 tys. sztuk w porównaniu z końcem pierwszego kwartału 2014 roku – mówi Adam Kędzierski, członek Zarządu Benefit Systems SA. EBITDA operacyjna Grupy (bez Programu Motywacyjnego) w I kwartale 2015 wyniosła 8 mln zł i zwiększyła się o 52% w porównaniu do I kwartału ubiegłego roku. W omawianym okresie zysk brutto wyniósł 10 mln zł – w wyniku uwzględnione zostały jednorazowe zdarzenia, które wystąpiły w tym kwartale, tj. wniesienie do Grupy spółek Fitness Academy, Fabryka Formy oraz czeskiej spółki. Wartość tych zdarzeń w zysku to 4,4 mln zł. Zysk netto z uwzględnieniem wspomnianych zdarzeń jednorazowych wyniósł 7,8 mln zł. Koszty sprzedaży utrzymują się na stabilnym poziomie w stosunku do poziomu sprzedaży i wynoszą 4,7%. Koszty ogólnoadministracyjne nieznacznie wzrosły, co związane jest z dynamicznym rozwojem Grupy i zwiększaniem zatrudnienia. Koszty te wyniosły w I kwartale 5,4% w stosunku do poziomu sprzedaży. Grupa zgodnie z zapowiedziami zakończyła proces konsolidacji aktywów fitness – segment ten rozwija się zgodnie z planem. W pełni konsolidowane w wynikach Grupy są od końca lutego Spółka Fitness Academy oraz od końca marca spółka Fabryka Formy. W pierwszym kwartale segment powiększył się o 4 lokalizacje, zwiększając liczbę klubów na koniec marca do 51. W segmencie nowych produktów systematycznie rośnie liczba zarejestrowanych użytkowników programu MultiBenefit - na koniec I kwartału 2015 było ich łącznie 148 tys. Dynamiczny wzrost utrzymują programy kafeteryjne, z których w omawianym okresie korzystało 161 tys. użytkowników, generujących prawie 28 mln zł obrotów (dla porównania w I kwartale 2014 z platform korzystało 101 tys. użytkowników, generujących 13,8 mln zł obrotów). Dodatkowo na początku kwietnia br. Grupa Benefit wzmocniła segment nowych produktów, nabywając dodatkowe udziały, dające łącznie 100% udziałów w spółce MyBenefit. Zarząd Benefit Systems S.A. będzie rekomendował Walnemu Zgromadzeniu Akcjonariuszy wypłatę dywidendy w wysokości 9 zł na akcję, przeznaczając na ten cel 22.973.578 zł z ubiegłorocznego zysku. Podsumowanie wyników finansowych Grupy Benefit Systems w mln zł 1 kw 2015 1 kw. 2014 zmiana Sprzedaż 128,0 108,6 +18% Zysk brutto ze sprzedaży 19,3 14,0 +38% Rent. brutto ze sprzedaży 15,1% 12,9% +2,2 p.p. EBIT 4,5 2,8 +60% zysk netto 7,7 2,5 X3   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Zdrowa krew? 14 czerwca Światowy Dzień Krwiodawcy

Transportuje składniki po całym organizmie i go odżywia. Dostarcza komórkom ciała tlen oraz niezbędne substancje, zabiera natomiast nieprzydatne produkty przemiany materii. Reguluje temperaturę ciała oraz bierze udział w procesach obronnych organizmu. Krew, synonim i źródło życia, musi być w zawsze w doskonałej kondycji. Jak poprawić jej parametry? Co z weganami i wegetarianami? Dziś składniki krwi nadal są zaliczane do szczególnie często stosowanych środków leczniczych. W Polsce wykonuje się każdego roku blisko 1,5 miliona przetoczeń składników krwi. Na świecie jest to około 80 milionów pobrań krwi.[1] 14 czerwca, już po raz jedenasty, obchodzimy Światowy Dzień Krwiodawcy. To święto, które jest uhonorowaniem dawców krwi. Czy na pewno każdy z nas może oddać krew, nawet osoby na diecie roślinnej? No właśnie, jak to wygląda w przypadku wegan i wegetarian? Zdrowe odżywianie – niech wejdzie w krew Wszyscy, zarówno osoby na diecie roślinnej, jak i ci uwzględniający na co dzień produkty odzwierzęce, powinni zadbać o jakość produktów i urozmaicenie diety. Przede wszystkim w jadłospisie każdego muszą koniecznie znaleźć się pokarmy będące źródłem żelaza. Produkty roślinne takie jak siemię lniane, nasiona dyni, słonecznika czy sezamu, kakao, quinoa, amarantus oraz nasiona roślin strączkowych (soja, fasola, soczewica) zawierają nawet kilkukrotnie więcej tego mikroelementu niż żywność pochodzenia zwierzęcego. Żelazo ze względu na jego formę jest jednak lepiej przyswajalne z produktów odzwierzęcych niż roślinnych. Najlepiej, gdy produkty bogate w żelazo spożywa się w towarzystwie witaminy C, która zwiększa jego przyswajalność. Doskonałym połączeniem jest szpinak skroplony cytryną, lub też koktajl na bazie owoców jagodowych (maliny, truskawki, jagody) z dodatkiem mielonego siemienia lnianego i innych nasion (dyni i słonecznika). Nie ma jednak żadnych przeciwwskazań, by wegetarianie czy weganie oddawali krew. W Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z 2005 roku dieta nie została oznaczona jako kryterium. W tym przypadku ważny jest stan zdrowia oraz aktualne wyniki badań krwi. Wegan i wegetarian może czasowo dyskwalifikować występowanie niedokrwistości. Krew można spokojnie oddawać, gdy w jej badaniu uzyskano stężenie hemoglobiny większe lub równe 125g/l w przypadku kobiet oraz 135 g/l u mężczyzn. Oddanie krwi przez osobę z cięższą postacią niedokrwistości mogłoby mocno nadszarpnąć poziom żelaza w organizmie, co mogłoby nawet zagrażać życiu. Niebezpieczne niedobory – badajmy naszą krew Okres życia czerwonej krwinki to blisko 3 miesiące. Osoby, które zmieniły znacznie swój sposób odżywiania, np. przechodząc na dietę roślinną, powinny po 3-4 miesiącach skontrolować morfologię krwi. Wszyscy, którzy chcieliby oddawać krew potrzebującym, szczególnie weganie i wegetarianie, powinni zwrócić przede wszystkim uwagę na uzupełnianie diety o takie składniki jak kwas foliowy i witaminę B12, czyli kobalaminę. Witamina B12 występuje głównie w produktach pochodzenia zwierzęcego. Do jej źródeł w pożywieniu należą produkty mięsne, ryby, jajka, mleko i jego przetwory. Weganie i wegetarianie powinni dodawać do swojego menu produkty wzbogacone o tę witaminę, jak mleko sojowe czy kiełki lucerny. Otręby Owsiane Wysokobłonnikowe Sante cennym źródłem kwasu foliowego Osoby rezygnujące z mięsa nie powinny mieć z problemu z niedoborem kwasu foliowego, ponieważ ta witamina występuje w głównej mierze w produktach pochodzenia roślinnego. Źródłem kwasu foliowego są zarodki pszenne, nasiona roślin strączkowych (soja, fasola, groch, soczewica), zielone warzywa liściaste (szpinak, natka pietruszka, jarmuż), quinoa, nasiona i orzechy (sezam, dynia, migdały) oraz pełnoziarniste produkty zbożowe (płatki owsiane, mąka razowa, otręby). Szczególnie warto zadbać o włączanie do swojej diety otrąb, które mają dużą zawartość tego składnika. Otręby Owsiane Wysokobłonnikowe Sante nie tylko są bogate w fosfor (678 mg/100 g produktu; 97% referencyjnej wartości spożycia dla osób dorosłych), który przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego, ale również usuwają z organizmu kwasy żółciowe, toksyny i metale ciężkie. To właśnie w nich znajdziemy obniżające poziom cholesterolu beta-glukany. Pamiętajmy, że efekt osiągniemy przy spożywaniu 3 g beta-glukanów dziennie (czyli 2/3 filiżanki zwykłych płatków owsianych/otrąb lub 1/3 filiżanki Otrąb Owsianych Wysokobłonnikowych Sante). Niedobory kwasu foliowego i witaminy B12 mogą zaburzyć dojrzewanie czerwonej krwinki, w wyniku czego erytrocyty są większe od normy. Istotne jest również stężenie ferrytyny. Jej spadek może świadczyć o długotrwałych niedoborach żelaza. O rodzaju niedokrwistości mogą wskazywać parametry dotyczące objętości krwinki czerwonej, czyli oznaczenie MCV. Wartość poniżej normy może wskazywać na niedokrwistość mikrocytarną, spowodowaną niedoborem żelaza lub miedzi. Wartość powyżej normy może świadczyć o niedokrwistości makrocytarnej (megaloblastycznej), powstałej w wyniku niedoborów kwasu foliowego lub witaminy B12. Zbilansowana dieta na co dzień, nie od święta Dla naszej krwi nie jest również obojętne to, czy dostarczane są odpowiednie dawki żelaza i miedzi. Żelazo jest składnikiem czerwonego barwnika krwi (hemoglobiny), odpowiedzialnego za transport tlenu z płuc do komórek (tkanek). Wchodzi również w skład mioglobiny, białka mięśniowego, które bierze udział w magazynowaniu tlenu. Jest niezbędne przy wysiłku fizycznym. Dobowe zapotrzebowanie na żelazo w przypadku osób dorosłych wynosi 10 mg dla mężczyzn oraz 10-18 mg dla kobiet (według norm żywienia ustalonych przez Instytut Żywności i Żywienia). Znajdziemy je głównie w mięsie i jajach, natomiast osoby na diecie roślinnej powinny sięgać po produkty zbożowe, najlepiej w połączeniu z roślinami strączkowymi. Dla porównania: w soi znajduje się aż 15,7 g żelaza na 100 g produktu, przy czym w gotowanym jajku jedynie 1,89 g[2]. Miedź jest niezbędna dla prawidłowego metabolizmu żelaza. Pomaga w wytwarzaniu krwinek czerwonych oraz wspomaga transport żelaza. Do produktów bogatych w ten składnik należą: otręby owsiane wysokobłonnikowe, nasiona słonecznika, suche nasiona roślin strączkowych, kakao i płatki owsiane. Średnie zapotrzebowanie na miedź dla osób dorosłych wynosi 0,7 mg/d[3]. Lepsze jej wchłanianie odbywa się w obecności białek zwierzęcych. Podstawą jest jednak rozsądne komponowanie diety na bazie powyższego zestawu porad. Wówczas najlepsze i najkorzystniejsze połączenia staną się dla nas naturalne, jak naturalne będzie zdrowe odżywianie.                             [1] http://www.darkrwi.info.pl/ (data dostępu: 17.04.2015) [2] http://bogate-w-zelazo.blogspot.com/  [3] Jarosz M: Normy żywienia dla populacji polskiej - nowelizacja dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Muzyka musi być prawdziwa

„Muzyka łagodzi obyczaje”. Nie jest to jednak jej jedyny walor. Dzięki niej poprawia się nasz nastrój, czujemy się zrelaksowani, sprawniej myślimy i mamy większą motywację do działania. Czy muzyka, którą wybierają Polacy, jest jednak wartościowa? „Ludzie w Polsce słuchają byle czego” – mówi serwisowi infoWire.pl jazzman Michał Urbaniak. „Najważniejsza w muzyce jest prawda. Jeżeli ktoś wyjdzie i powie: »moja mała, ja cię kocham«, z przekonaniem i prawdziwie, ja to cenię. Jest rodzaj ludzi, którzy tak czują, tak żyją, tak myślą. Natomiast jeśli ktoś będzie chciał zrobić hit, żeby zarobić pieniądze, to jest udawanie” – dodaje. Zdaniem artysty negatywny wpływ na gusta Polaków ma, niestety, współczesne radio, w którym puszczane są bezwartościowe, przypadkowe utwory. Można zgadzać się z tą opinią lub nie. Warto w każdym razie słuchać tej muzyki, którą wybieramy sami. Pamiętajmy: każdy z nas jest dla siebie ekspertem muzycznym – nie przywiązujmy za dużej wagi do tego, co lansują media i otoczenie. Dla odbierania przez nas muzyki duże znaczenie ma nośnik, który wykorzystujemy. Możliwości wyboru jest wiele i każdy ma swoje zalety i wady. Trudno powiedzieć, że np. płyta winylowa ma zawsze przewagę nad płytą CD lub na odwrót. Wszystko zależy od sytuacji, w której się znajdujemy, oraz naszych indywidualnych preferencji. dostarczył infoWire.pl

Wiadomości branżowe

Ubranie nas nie wyróżnia

Wiadomości branżowe

Kiedy badać wzrok dziecka?