O TYCH, KTÓRYCH NIE ZŁAMAŁO CIERPIENIE Joanna Petry Mroczkowska Cierpienie wiąże się z najtrudniejszymi odczuciami: bólem, opuszczeniem czy udręką. Pomimo prób uchwycenia jego sensu wciąż pozostaje […]
Dzień: 2014-05-29
DROGA KRZYŻOWA. Rozważania Józef Augustyn SJ Panie Jezu, dziękujemy Ci za Twoje poniżenie i upokorzenie, które otworzyły nam drogę do chwały; za Twoją Boską pokorę i […]
Dokąd Polacy zabierają dzieci na wczasy? Skyscanner prezentuje wakacyjne trendy
Dzień dziecka, koniec roku szkolnego, lato i sezon urlopowy zbliżają się wielkimi krokami. To bardzo dobry moment, żeby zaplanować niesamowity wypoczynek dla siebie, a dzieciom zagwarantować maksimum zabawy. Skyscanner, wiodąca na świecie wyszukiwarka podróży, analizując wybory swoich użytkowników pokazuje, że można udać się na wczasy w najpopularniejsze miejsca jednocześnie zadawalając swoje pociechy. 10 najczęściej wyszukiwanych kierunków podróży z dzieckiem: 1. Hiszpania 2. Włochy 3. Wielka Brytania 4. Grecja 5. Stany Zjednoczone 6. Francja 7. Portugalia 8. Chorwacja 9. Bułgaria 10. Niemcy Top10 najchętniej wybieranych kierunków to miejsca, które oprócz ładnej pogody oferują także pakiet rozrywek. Europejskie miasta są bogate w zabytki i atrakcje dla różnych grup wiekowych, dlatego właśnie wspólny wyjazd może być idealnym wyjściem na rodzinny wypad. Czas wakacji to także świetna okazja, by odwiedzić rodzinę i przyjaciół mieszkających za granicą, co tłumaczy wysoką pozycję Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Polskie rodziny najchętniej planują urlopy trwające 7 lub 14 dni. Największą popularnością cieszą się stolice, które pełne są atrakcji dla rodziców a także najmłodszych. W okolicach najczęściej wybieranych na rodzinne wypady miast znajdują się wielkie parki rozrywki. Wtedy wystarczy już tylko krótka przejażdżka, by zrobić dzieciom niespodziankę i zabrać je do prawdziwej krainy zabawy. Skyscanner prezentuje 5 najczęściej wyszukiwanych (przez użytkowników wybierających się w podróż z dziećmi) miast wraz z propozycjami miejsc, które warto odwiedzić ze swoimi pociechami. 5 najczęściej wyszukiwanych miast na rodzinne wakacje: Londyn – warto odwiedzić słynny LegolandwWindsorze, ThorpePark (oprócz całodziennej zabawy oferuje również zakwaterowanie i nocleg) orazChessingtonWorldofAdventures łączący atrakcje „wesołego miasteczka” i ZOO.Wszystkieznajdują się wodległościok. 40kmodstolicy. Barcelona – PortAventura to miejsce uważane za jedno z najciekawszych miejsc pod względem różnorodności – znajdziemy tam aż 5 krain tematycznych. Park położony jestok. 110 km od stolicy Katalonii. Paryż – w okolicy znajdują się: ParcAstérix – poświęcony najsłynniejszemu Galowi na świecie, LaMerdeSable – dla fanów Dzikiego ZachoduioczywiścieDisneyland. Parki oddalone są od stolicy o ok. 50km. Lizbona – Portugalia proponuje parki wodne takie jak Aquashow i Zoomarine Algarve znajdujące się w odległości ok. 3 godzin drogi samochodem na południe. Główną atrakcją pierwszego jest Water Coaster. Drugi oferuje także pokazy delfinów i lwów morskich. Rzym - Rainbow MagicLand (oddalony o 55 km) to nowoczesny świat zabawy łączący cechy tradycyjnych i wodnych parków rozrywki. Mamy coraz więcej parków rozrywki do wyboru. Ciągły rozwój tego typu miejsc pokazuje, że dorośli korzystają z ich ofert równie chętnie, co najmłodsi. - Popularność stolic w kontekście rodzinnych wakacji i zbliżającego się 1 czerwca jest zrozumiała, tym bardziej, że każdy z nas ma w sobie dziecko. Wczasy z dziećmi nie mogą polegać tylko na wspólnym odpoczynku, liczy się też zabawa. Planowanie podróży bez pośredników pozwala zaoszczędzić pieniądze, które możemy wydać na atrakcje dla naszych pociech - mówi Magdalena Greloff, Marketing Manager w Skyscanner. Chcąc ominąć koszty związane z pomocą biur podróży, coraz częściej decydujemy się na wyjazd na własną rękę. Tym bardziej, że wakacje z dzieckiem muszą być bogate w atrakcje, a te często nie znajdują się w sąsiedztwie hotelu. Rezerwacja lotu, zakwaterowania i wynajęcie samochodu dla całej rodziny oznacza, że można maksymalnie dostosować podróż do swoich preferencji, a także nie nadwyrężać domowego budżetu. Wszystko to za pomocą kilku kliknięć. Używając opcji „szukaj wszędzie” znajdujemy nie tylko atrakcyjne, ale też najtańsze kierunki, dzięki czemu podróż jest dużo bardziej komfortowa i oszczędna. O badaniu: Badanie zostało przeprowadzone na bazie wyników wyszukiwań użytkowników Skyscanner od lutego do maja 2014 roku. dostarczył infoWire.pl
Dbajmy o zdrowie, a nie tylko o wygodę – jak mądrze korzystać z samochodu
Rozwój motoryzacji miał sprawić, że życie człowieka stanie się lepsze. Skrócony czas podróży, wygoda, możliwość dojechania w każde miejsce to tylko niektóre z pozytywów. Jednak jeśli popatrzymy na ulice największych polskich miast - w tak zwanych godzinach szczytu - to zobaczymy, że powszechność pojazdów mechanicznych stała się utrapieniem. Hałas, zgiełk, trąbienie, wszechobecne korki i emisja spalin zanieczyszczająca powietrze, którym oddychamy, to dzisiejsza rzeczywistość – skutek ewolucji w dziedzinie motoryzacji. Liczba samochodów na naszych drogach systematycznie rośnie. Posiadanie auta w dzisiejszych czasach nie jest już oznaką luksusu. Byłoby dobrze, gdyby zachowana została prawidłowość, że nowo wyprodukowane samochody, trafiały na drogi w miejsce starych. Niestety - tak nie jest. Również modernizacja miast nie idzie w parze ze wzrostem liczby aut, co skutkuje pogorszeniem stanu dróg. Co zatem można zrobić, żeby uległo to poprawie? Ekologiczne samochody przyjazne środowisku i większa rola komunikacji miejskiej są na chwilę obecną kluczem do poprawy sytuacji. Nie wszyscy ludzie są zainteresowani dbaniem o środowisko, ale większości z nich zależy na zdrowiu. Samochody napędzane silnikami spalinowymi zanieczyszczają powietrze poprzez emisję spalin, które chcąc nie chcąc wdychamy. Jak mówi serwisowi infoWire.pl Sławomir Brzózek z Fundacji Nasza Ziemia „[…] mieszkańcy dużych miast są pokrzywdzeni. Nie dość, że stoją w korkach i nie mogą dostać się na miejsce, to jeszcze muszą wdychać coś, co w dłuższej perspektywie może doprowadzić do pogorszenia ich stanu zdrowia”. Jak w takim razie funkcjonować w dużym mieście? „Warszawa na przykład promuje transport publiczny - zbiorowy. Do jednego autobusu może wejść jednocześnie od 100 do 180 osób, w zależności od jego długości. O ile więcej spalin byłoby wyemitowanych przez 180 samochodów, gdyby każdy z pasażerów zdecydował się na jazdę własnym samochodem?” Niestety, nie mamy jeszcze zaszczepionej kultury wzajemnego „podwożenia się”. Bardzo często jeździmy sami - „wożąc powietrze”. W pewnym sensie jest to uwarunkowanie kulturowe i istnieje małe prawdopodobieństwo, że się zmieni. Jednym z rozwiązań są samochody z napędem hybrydowym. Działają one na zasadzie połączenia dwóch rodzajów napędu. Najczęściej jest to połączenie silnika spalinowego i elektrycznego. Zaletą jest zmniejszenie zużycia paliwa i emisji szkodliwych spalin oraz hałasu. Wadą jest natomiast większa masa i cena pojazdu. Ewa Łabno-Falęcka z firmy Mercedes-Benz Polska uważa, że „[…] wszystko zależy od tego, czy jesteśmy osobą, która lubi proekologiczne rozwiązania i jest gotowa za to zapłacić. Pierwszą przeszkodą w nabyciu takiego samochodu jest cena - średnio o 30-40% wyższa od pojazdu z napędem klasycznym”. Żeby ludzie decydowali się na samochody przyjazne środowisku, trzeba ich czymś zachęcić. „W Polsce ta oferta przyjmowana jest sceptycznie, ponieważ nie ma żadnych zachęt finansowych. W wielu krajach funkcjonuje możliwość bezpłatnego parkowania czy zwolnienie z podatku" – dodaje Ewa Łabno-Falęcka. Na wdychanie szkodliwych substancji najbardziej jesteśmy narażeni w wielkich miastach, w których liczba samochodów jest największa. Jak uważa Sławomir Brzózek „[…] natężenie ruchu jest duże. Mamy przewagę starych, zdezelowanych, nadmiernie emitujących CO2 samochodów. To w połączeniu z nie najlepszą organizacją ruchu sprawia, że ulice się korkują. Najbardziej dotkliwa jest emisja spalin gdy samochód stoi z włączonym silnikiem”. W dni powszednie, za wjazd do centrum Londynu, każdy kierowca musi dokonać opłaty w wysokości 8 funtów. Wprowadził ją tamtejszy burmistrz w celu zredukowania korków ulicznych. W Polsce takich opłat jeszcze nie ma, jednak „[…] coraz więcej polskich miast ruguje ruch samochodowy z centrów miast oraz z miejsc zabytkowych. To obecnie standard w Europie” – dodaje Sławomir Brzózek. Żeby przekonać społeczeństwo do korzystania ze środków komunikacji miejskiej, musi ona funkcjonować bez zarzutu. Pasażerowie korzystający z tramwaju czy autobusu muszą wiedzieć, że podroż komunikacją miejską zajmie im mniej czasu niż autem, a ponadto będzie tańsza. Wiele miast wprowadziło buspasy. Kierowcy buntowali się przeciwko temu rozwiązaniu, w przeciwieństwie do użytkowników komunikacji miejskiej. Dbajmy o środowisko, troszczmy się o własne zdrowie i nie przyczyniajmy się do zatłaczania ulic. Jeśli możemy, to korzystajmy z transportu publicznego. Jeżeli jedziemy samochodem, to pamiętajmy, że możemy kogoś zawsze ze sobą zabrać. dostarczył infoWire.pl
BIBLIA DLA DZIECI - KOMIKS Toni Matas Biblia dla dzieci prezentuje wybrane historie ze Starego i Nowego Testamentu. Na kolejnych stronach przeczytamy i zobaczymy zilustrowane stworzenie […]
