Publication date:
Wiadomości branżowe

Nowe zasady przewożenia dzieci w samochodach

Już nie wiek, ale wzrost będzie decydował, czy dziecko trzeba przewozić w foteliku samochodowym – to jedna z wielu zmian, które wprowadza nowelizacja ustawy o ruchu drogowym. Zgodnie z założeniem Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju (MIiR) zniesiony został limit wieku dziecka (12 lat), które podczas podróży w samochodzie musiało być przewożone w foteliku. „Niemniej aby pociecha mogła jechać na przednim siedzeniu, zapięta oczywiście w pasy bezpieczeństwa, musi mieć min. 150 cm wzrostu. Jeśli dziecko siedzi bez fotelika z tyłu auta, powinno mieć min. 135 cm” – mówi serwisowi infoWire.pl Piotr Popa, rzecznik prasowy MIiR. Gdy na tylnym siedzeniu zamontowane są dwa foteliki i nie ma miejsca na trzeci, dziecko można przypiąć pasami, ale musi mieć ono co najmniej trzy lata. Wprowadzony został także zakaz przewożenia dzieci do lat trzech pojazdami niewyposażonymi w pasy bezpieczeństwa. Ponadto, jeśli samochód ma poduszkę powietrzną dla pasażera, na przednim siedzeniu nie wolno umieszczać fotelika z dzieckiem skierowanym tyłem do kierunku jazdy. Oprócz tego nowelizacja doprecyzowuje, kto jest zwolniony z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Są to między innymi kobiety w widocznej ciąży, taksówkarze, funkcjonariusze, pracownicy służb medycznych oraz osoby mające stosowne zaświadczenia lekarskie. Z kolei na kierowców autobusów nałożono bezwzględny wymóg informowania pasażerów o obowiązku zapinania pasów. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Europejska Agencja Leków: Uwaga na syropy na kaszel z kodeiną

Europejska Agencja Leków (EMA), po przeprowadzeniu wstępnych analiz zaleca uważne stosowanie leków zawierających kodeinę, m.in. jako składnika popularnych syropów na kaszel. Ma ona silny wpływ na ośrodkowy układ nerwowy. Czym jest kodeina? Kodeina (metylomorfina) to organiczny związek chemiczny, który jest naturalnym składnikiem opium. Kodeinę uzyskuje się chemicznie z morfiny. Podobnie jak morfina substancja ta oddziałuje na OUN. Działania niepożądane kodeiny Na suchy kaszel najczęściej stosuje się leki w postaci syropów, które zawierają kodeinę lub dihydrokodeinę. Wpływają na ośrodek w mózgu odpowiedzialny za kaszel. Syropy zaczynają działać już po 20 minutach od zażycia. Kodeina pod wpływem enzymu CYP2D6 przekształca się w organizmie człowieka w morfinę. U niektórych pacjentów proces ten przebiega szczególnie szybko. Wysoki poziom morfiny we krwi może wywołać efekty toksyczne, w tym między innymi depresję ośrodka oddechowego. Po przyjęciu większych dawek kodeina, oprócz przeciwkaszlowego, ma działanie również przeciwbólowe. Wykazuje wtedy działanie narkotyczne, a co za tym idzie niesie za sobą ryzyko uzależnienia. Kto powinien unikać syropów z kodeiną? Europejska Agencja Leków (EMA), po przeprowadzeniu wstępnych analiz zaleca uważne stosowanie u dzieci leków zawierających kodeinę. Ma ona silny wpływ na środkowy układ nerwowy. Leków zawierających kodeinę nie powinny również zażywać osoby cierpiące na zaparcia, ponieważ kodeina spowalnia perystaltykę jelit. Chorym na astmę zaleca się unikanie kodeiny, bo może powodować skurcze oskrzeli. Jeśli pacjent zażywa leki uspokajające z grupy benzodiazepin (np. Relanium) lub nasenne z grupy pochodnych kwasu barbiturowego (np. Luminal) nie powinien stosować syropów z kodeiną, ponieważ wchodzi ona w interakcje z tymi lekami, wzmagając jej działanie na układ nerwowy (stany depresjyjne). Reasumując przed przyjmowaniem leków zawierających kodeinę powinni się wstrzymać przede wszystkim: •    dzieci•    osoby cierpiące na przewlekłe zaparcia•    chorzy na astmę•    pacjenci przyjmujący leki uspokajające Uwaga na dawkowanie! Zażycie nadmiernej dawki kodeiny może powodować skrajne reakcje organizmu, od pobudzenie nerwowego, drgawek, po ospałość, śpiączkę, depresję ośrodka oddechowego i alergie (wysypki skórne). Długotrwałe stosowanie dużych dawek prowadzi do nałogu – uzależnia zarówno psychicznie, jak i fizycznie. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Sztalugi, ołówki i herbaty na służbie znanych pisarzy

Chociaż statystyki alarmują o tym, że bardzo spada poziom czytelnictwa w Polsce, wielu z nas nadal lubi sięgnąć po ulubioną książkę i popijając herbatę przyjemnie spędzić wieczór. TEEKANNE postanowiło sprawdzić, w jaki sposób tworzyli autorzy naszych ulubionych dzieł literackich oraz jakie przyzwyczajenia były nieodłączną częścią ich procesu kreacji. Zacząć można byłoby od Virginii Woolf. Znana angielska pisarka przykładała duża wagę do samego fizycznego procesu pisania słów na papierze. W związku z tym zawsze eksperymentowała z różnymi długopisami – szukała tego właściwego, który podczas pisania mógłby w całości oddać jej intencje i uczucia. Inną ciekawostka jest to, iż lubiła ona pisać na stojąco, przy specjalnie wyprodukowanej sztaludze. W ten sposób miała możliwość by patrzeć na swoje dzieło z odległości – jak to zwykle robią malarze. Woolf inspirowała się również muzyką: na przykład swoje dzieło „The Wave” stworzyła słuchając Beethovena. Innym, równie popularnym pisarzem jest Roald Dahl. Autor „Charlie i fabryka czekolady”  oraz innych powieści dla dzieci musiał tworzył przebywając w swoim ogródku lub letnim domku. Wówczas czuł przypływ weny twórczej. Pisał zwykłe balansując na starym fotelu. Niezmiennymi atrubutami jego procesu tworzenia były ołówek oraz żółte kartki z notatnika. Ernest Hemingway, podobie jak Dal, najważniejsze utwory pisał ołówkiem, natomiast do artykułów i listów używał maszyny do pisania. Dzienna praca literacka zwykłe obejmowała od 500 do 1000 słów. Ze względu na to, że większość życia spędził na Kubie, musiał zaczynać pisać wcześnie rano,tak, by skończyć przed nadejściem upałów. Pisarz zdradził też inną tajemnicę swojej kreatywności: przestać pisać trzeba wtedy, kiedy jeszcze czujesz, że idzie Ci dobrze, masz kolejne pomysły. Dzięki tej metodzie będziesz miał je każdego dnia. Anton Czechow z kolej był znany z tego, że do wszystkich swoich obowiązków podchodził z wielką precyzją i wypracowaną dyscypliną. W jego pokoju zawsze panował porządek, a swoje najwybitniejsze dzieła tworzył w garniturze, ponieważ dobry wygląd jego zdaniem pomagał uniknąć chaosu myśli. Inny rosyjski klasyk, Fiodor Dostojewski czerpał swoje inspiracje z rozmów z innymi ludźmi. Pisarz często nawiązywał nowe znajomości, nawet po prostu idąc ulicą. Zawsze dopytywał o szczegóły i z ciekawością słuchał historii z życia obcych ludzi. Na tej podstawie tworzył charaktery bohaterów swoich powieści. Ten proces nierzadko trwał dość długo – w takich okresach pisarz zapominał o śnie i jedzeniu. Mówią, że Stephen King pisze minimum 10 stron codziennie. Nie wiadomo, czy jest to prawda, natomiast w swojej książce „On writing” wymienia kilka podstawowych zasad pisania. Jedna z nich głosi: na pierwszą wersję książki masz 3 miesiące, nieważne jaka jest obiętość powstającego dzieła.  Wskazuje też na to, że trzeba wyelimiować wszystkie czynniki, które mogą nas rozpraszać: telefon, telewizor lub gry wideo. Kolejną wybitną pisarką, o której nie wolno nie wspomnieć, jest Agatha Christie. Pytana o to, czym zajmuje się w życiu, zawsze odpowiadała, że jest „zamężną kobietą”. W jednym z wywiadów przyznała się, że nowe pomysły na  książki przychodzą do niej podczas mycia naczyń, ponieważ jest to tak nudny proces, że mimo woli człowiek zaczyna myśleć o zbrodni.  Christie mogła pisać w każdym miejscu oraz w każdych, nawet bardzo niewygodnych warunkach. Truman Capote – autor „Śniadania u Tiffaniego”, twierdził, że jest pisarzem horyzontalnym. Nietrudno się domyślić, że tworzył on wyłącznie w pozycji leżącej. Rano towarzyszyła mu kawa, potem herbata, pod wieczór pił natomiast coś mocniejszego. Uważał, że pierwsza wersja książki zawsze musi być napisana ołówkiem, zresztą ostateczna też. A kto wie, jak potoczyłaby się historia Holly Golightly gdyby tworzona była przy kubku aromatyczej herbaty TEEKANNE?       dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Szafa wypełniona stylem. Co powinna skrywać kobieca garderoba?

Dopasowany żakiet, dżinsy w odpowiednim fasonie i biała koszula to ponadczasowe ubrania, które powinna mieć każda kobieta w swojej garderobie. Jednak szafa to nie tylko ubrania, ale także nowoczesny design, który w połączeniu z funkcjonalnością ułatwi utrzymanie porządku w każdej kobiecej garderobie. O tym co powinno znaleźć się w garderobie każdej kobiety i jak zapanować nad porządkiem w szafie podpowiadają projektanci wnętrz oraz eksperci modowi. „Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy” to słynne powiedzenie Marylin Monroe ma niezwykle trafne odniesienie do otaczającej nas rzeczywistości. Jej teorię potwierdza ostatni raport pt.: Polak ubrany 2014, z którego wynika, że Polacy w pogoni za trendami modowymi wydają 2 200 zł rocznie na odzież i dodatki. Oznacza to, że co roku przybywa nam coraz więcej rzeczy, które trzeba gdzieś pomieścić. Co zrobić kiedy w naszej szafie zaczyna panować chaos, a nam brakuje czasu na ciągłe porządki? Na początek powinniśmy pomyśleć o właściwym zorganizowaniu przestrzeni szafy, która ułatwi nam utrzymanie czystości w garderobie.  Wnętrze pełne harmonii – Praktyczne szuflady, funkcjonalne wieszaki, nowoczesne systemy drążków i wysuwne półki. O takich rozwiązaniach oraz dodatkach powinna pomyśleć każda modna i zorganizowana kobieta, która chciałaby optymalnie i efektywnie wykorzystać przestrzeń w swojej szafie – podpowiada Monika Szczęsny, projektantka z firmy Komandor Idealnie poukładane ubrania i porządek w szafie to marzenie każdej kobiety. Zanim jednak znów zaczniemy kolejne porządki to najpierw powinniśmy pomyśleć o podziale swoich rzeczy na ubrania codziennego użytku i te, które nakładamy okazjonalnie. Ubrania, po które sięgamy najczęściej powinny być ułożone na półkach znajdujących się w zasięgu naszej ręki. Natomiast rzeczy, które nosimy rzadko układamy na półkach położonych w wyższych partiach szafy. Dużym ułatwieniem mogą być wysuwane półki, co znacznie ułatwia nam dostęp do ubrań bez konieczności ciągłego przekładania. –  Jakość to najpilniej strzeżony sekret kobiet z klasą. W kobiecej garderobie obowiązuje zasada "nie widzisz-nie nosisz", dlatego też nasza szafa powinna odznaczać się niewielką ilością,  idealnie dobranych ubrań – komentuje Monika Jurczyk OSA, osobista stylistka i autorka książki „Szefowa swojej szafy”. Nowoczesny design i funkcjonalność Rozwiązania w zakresie elementów porządkujących miejsce w szafie dają wiele możliwości kompozycyjnych. Możliwe jest projektowanie najróżniejszych wariantów dostosowanych wysokością i szerokością praktycznie do każdej przestrzeni – Organizując przestrzeń w garderobie powinniśmy także zwrócić uwagę na front szafy, który będzie odznaczał się nowoczesnym designem. Najnowszym trendem tego sezonu jest dyskretna, nierzucająca się w oczy  szafa z bezramowym systemem drzwi przesuwnych, która oprócz prostej formy decyduje o klimacie naszego pomieszczenia  – mówi  Anna Wróbel, projektantka wnętrz z firmy Komandor. Na wyciagnięcie ręki Obowiązkowym elementem funkcjonalnej szafy są pantografy, czyli opuszczane drążki. Dzięki nim  możemy w wygodny sposób regulować wysokość zawieszonych ubrań, co znacznie ułatwia nam dostęp nawet do rzeczy, po które sięgamy sporadycznie. Planując funkcjonalny rozkład szafy należy wyposażyć ją w odpowiednie wieszaki do każdego rodzaju ubrań: spodnie i spódniczki powinno zawieszać się na płaskich wieszakach z klipsami, natomiast koszule, marynarki czy sukienki na wieszakach wyprofilowanych. Ważne jest, żeby nie zawieszać na jeden wieszak kilku ubrań, co może znacznie ograniczać dostęp do wszystkich rzeczy.  Ciekawym, a zarazem niezwykle praktycznym elementem szafy jest szuflada na drobne elementy garderoby tj. bielizna czy paski. Jej powierzchnia podzielona jest na małe szufladki o układzie szachownicowym, co znacznie ułatwia segregowanie mniejszych elementów garderoby Must have kobiecej garderoby  Sezonowe trendy, unikalne dodatki, soczyste lub delikatne kolory – w zależności od upodobań, stylu i figury – mogą się znacznie od siebie różnić. Pomimo różnych gustów, w szafie każdej kobiety powinno znaleźć się miejsce na ponadczasową klasykę, która stanowi bazę dla różnych stylizacji, a przy tym nigdy nie wyjdzie z mody.  –  Podstawowym elementem kobiecej garderoby jest przede wszystkim wytaliowany żakiet, zapiany na jeden guzik o długości sięgającej do wysokiego biodra. Taki fason żakietu jest idealny dla każdej kobiety, niezależnie od tego jaką posiada sylwetkę. Na naszym wieszaku obowiązkowo musi znaleźć się biała koszula, którą nazywam „fashion emergency”. Biel to barwa, która nadaję uczucie świeżości i lekkości, dlatego też jest dobrym wyborem na wszystkie okazje – tłumaczy Monika Jurczyk OSA, osobista stylistka i autorka książki „Szefowa swojej szafy”.   dostarczył infoWire.pl

Wiadomości branżowe

Negatywny wpływ pozycji siedzącej na kręgosłup

Wiadomości branżowe

Szybcy, ale bezpieczni