Publication date:
Wiadomości branżowe

Koniec roku pod znakiem ponownej poprawy nastrojów konsumentów

Wyniki barometru GfK Consumer Climate Europe dla czwartego kwartału 2014 roku Warszawa, 10 lutego 2015 r. – W czwartym kwartale nastroje konsumentów w całej Europie ponownie się poprawiły. Pod koniec roku niemal we wszystkich krajach Unie Europejskiej (UE) wzrosły wskaźniki oczekiwań gospodarczych i dochodowych oraz skłonności do zakupów. Koniunktura konsumencka w 28 państwach UE poprawiła się w ostatnim kwartale o 1,3 punktu i na zakończenie roku wyniosła 5,5 punktu. Są to wyniki sondażu GfK Consumer Climate Europe (Nastroje konsumenckie w Europie), przeprowadzonego w 14 państwach europejskich. Przyglądając się rozwojowi gospodarczemu w krajach UE i nastrojom konsumenckim w 2014 roku, możemy podzielić ten rok na dwie odrębne części. W pierwszej połowie roku, gospodarki prawie wszystkich państw europejskich rozwijały się w sposób pozytywny. Konsumenci zdecydowanie żywili coraz większe przekonanie, że w nadchodzących miesiącach kryzys finansowy i ekonomiczny ostatecznie się zakończy. Od kwietnia do czerw-ca, wskaźniki oczekiwań gospodarczych i dochodowych oraz skłonność do zakupów osiągnęły rekordowo wysokie wyniki niemal wszędzie. Wskaźnik nastrojów konsumenckich dla 28 państw UE wyniósł w czerwcu 9,1 punktu, co było najwyższą wartością od kwietnia 2008 roku.Jednakże, latem i jesienią zaczęła się niestabilność – nie tylko pośród konsumentów, ale również w gospodarce. Jest to związane z szeregiem różnych czynników. Konflikt na Ukrainie osiągnął szczyt. Wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina wzbudziły niepewność – szczególnie w państwach Europy Wschodniej. Na Bliskim Wschodzie świat żył trwającym do dziś konfliktem pomiędzy Izraelem i Palestyną oraz rozwojem grup bojowników Państwa Islamskiego. Dodatkowo, epidemia eboli zwróciła uwagę świata ku Afryce Zachodniej. Gdy w Europie i USA zostali poddani leczeniu pierwsi pacjenci z objawami zarażenia wirusem, wzrosły obawy odnośnie ewentualności jego rozprzestrzenienia się. Jeśli chodzi o sytuację ekonomiczną, warunki ramowe również uległy pogorszeniu. W wielu krajach wzrost produktu krajowego brutto (PKB) był znacznie niższy niż przewidywano. Jednocześnie, w niektórych krajach odnotowano spadki. Kolejnym negatywnym czynnikiem był wyjątkowo niski poziom inflacji. W szczególności, z deflacją zmagały się takie kraje południowoeuropejskie jak Hiszpania. Istniało również ryzyko rozwoju negatywnych tendencji cenowych w UE jako całości. Stopa inflacji dla 28 państw UE wyniosła -0,1 procent w grudniu, podczas gdy stopa w strefie euro była jeszcze niższa, -0,2 procent. Jest to głównie skutek spadku cen energii.Wszystkie te wydarzenia przyczyniły się do wyraźnego wzrostu niepokoju pośród europejskich konsumentów. Wskaźniki spadły pod koniec lata oraz jesienią i w pewnych przypadkach spadek był znaczny. Niemniej jednak, w czwartym kwartale w większości państw ponownie pojawił się optymizm. Choć wiele wskaźników pozostaje na poziomie ujemnym, praktycznie w każdym kraju widać tendencję wzrostową.Pomimo wszystko, nadal istnieją zagrożenia, które mogą hamować pozytywne trendy gospodarcze w nadchodzących miesiącach. Po wyborach w Grecji pozostaje zaczekać i przekonać się, jaki kierunek polityki gospodarczej obierze kolejny rząd i czy dotrzyma on umów zawartych z innymi państwami oraz z Komisją Europejską.Ta sytuacja znajduje odzwierciedlenie w nastrojach konsumenckich 28 krajów UE. W kontekście optymizmu we wszystkich państwach, wskaźnik zwiększył się do 9,1 punktu w czerwcu, co było najwyższą wartością od kwietnia 2008 roku. We wrześniu odnotowano spadek do 4,2 punktu. Pod koniec roku wskaźnik nieznacznie wzrósł i w grudniu wyniósł 5,5 punktu.Polska: dobre dane gospodarcze, ale słabe nastrojeW ciągu ostatniego roku, wiara polskich konsumentów w rozwój gospodarczy kraju była bardzo zróżnicowana, choć sytuacja ekonomiczna ulegała stałej poprawie. W pierwszym półroczu oczekiwania gospodarcze wzrastały (z pewnymi wahaniami), od 1,0 punktu w grudniu 2013 roku do 17,4 punktu w czerwcu 2014. Jednakże, później wskaźnik znacznie spadł i zaczął powoli wzrastać dopiero pod koniec roku. W grudniu wyniósł on 18,4 punktu, co było najwyższą wartością od października 2008 roku.Tendencja w oczekiwaniach dochodowych była praktycznie identyczna. Do czerwca 2014 roku wskaźnik wzrósł do 22,6 punktu, uzyskując najwyższą wartość od marca 2010 roku. We wrześniu oczekiwania konsumentów związane ze wzrostem dochodów spadły do 0,3 punktu - pomimo faktu, że w tym samym czasie zmniejszyła się stopa bezrobocia. Do grudnia na-stroje polskich konsumentów ponownie nieco się poprawiły, a wskaźnik wyniósł 18,6 punktu.Skłonność do wydawania pieniędzy w Polsce, pod wpływem dwóch pozo-stałych wskaźników, była również dość niespójna. Jeszcze bardziej zaznaczyły się fluktuacje. W lutym odnotowano najniższą wartość: -18,6 punktu, podczas gdy w maju wskaźnik wynosił 15,9 punktu. W sierpniu skłonność do zakupów ponownie spadła do -10,5 punktu, po czym w grudniu z powrotem wzrosła do 11,3 punktu (ze sporadycznymi spadkami w międzyczasie).O badaniuWyniki GfK Consumer Climate Europe pochodzą z badania konsumenckiego, przeprowadzonego we wszystkich państwach Unii Europejskiej na zlecenie Komisji Europejskiej. Co miesiąc w 28 krajach prowadzi się sondaż wśród około 40 000 osób, reprezentujących dorosłą populację UE.Wskaźniki GfK dla Consumer Climate Europe opierają się na comiesięcznych sondażach nastrojów konsumenckich. Dotyczą one ogólnej sytuacji gospodarczej w poszczególnych państwach oraz sytuacji pojedynczych rodzin.Pytania w ramach GfK Consumer Climate Europe są zadawane w każdym miesiącu w badaniu omnibusowym. Jest to ankieta na temat kilku różnych zagadnień, przeprowadzana metodą CATI lub CAPI.Na potrzeby sondażu GfK Consumer Climate Europe, ze wszystkich 12 pytań w ankiecie, decydującą rolę dla nastrojów konsumenckich odgrywa 5.Te wybrane pięć wskaźników - oczekiwania gospodarcze, oczekiwania ce-nowe, oczekiwania dochodowe, skłonność do zakupów oraz skłonność do oszczędzania - oblicza się w następujący sposób:Podstawą obliczania wskaźników są „sumy netto”. Liczba konsumentów, którzy udzielili pozytywnej odpowiedzi (np. sytuacja finansowa rodziny poprawi się (znacznie)) jest odejmowana od liczby tych, którzy udzielili odpowiedzi negatywnej (np. sytuacja finansowa rodziny pogorszy się (znacznie)).W kolejnym kroku, suma netto podlega standaryzacji przy zastosowaniu metod statystycznych i zostaje przekształcona tak, że średnia długoterminowa wskaźnika wynosi zero punktów, przy czym istnieje teoretyczny za-kres wartości od +100 do -100 punktów. Jednakże, podstawy empiryczne wykazują, że realny zakres od 1980 roku to generalnie od +60 do -60 punktów.Jeśli wskaźnik jest dodatni, sugeruje to, że ocena tej zmiennej przez konsumentów jest ponadprzeciętna w porównaniu długoterminowym; przy wartości ujemnej sytuacja jest odwrotna. Standaryzacja ułatwia porównanie wskaźników różnych państw, ponieważ eliminuje różnice w odpowiedziach, wynikające z innych mentalności, bez zmiany zasadniczego kierunku wskaźnika. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Spokój i jasne tony, czyli Polacy zakochani w stylu skandynawskim

Prosta forma najwyższej jakości, jasne kolory oraz naturalne, surowe meble połączone z nowoczesną technologią – to najważniejsze cechy stylu skandynawskiego, który coraz częściej wkracza do polskich wnętrz. Dla mieszkańców północnej Europy, domy w tym stylu to skuteczne antidotum na depresyjną aurę i doskonały pomysł na pogodne i rozświetlone wnętrza. Natomiast w Polsce, jak podkreślają eksperci, styl skandynawski kojarzy się z błogim wypoczynkiem i oderwaniem od zgiełku dnia codziennego. Jak urządzić takie wnętrze i na co zwrócić uwagę wyjaśniają projektanci wnętrz z firmy Komandor oraz znawcy i miłośnicy stylu skandynawskiego. Krótkie dni z małą ilością naturalnego światła oraz długie, mroźne zimy, sprawiły że skandynawskie wnętrza aranżowane są w jasnej kolorystyce. Dominują tutaj różne odcienie bieli i jasnego błękitu. – Takie jasne barwy zwiększają optycznie przestrzeń naszego mieszkania czy domu, a wykorzystanie drewnianych elementów nadaje wnętrzu przytulnego charakteru – wyjaśnia Anna Wróbel projektantka z firmy Komandor. Warto podkreślić, że styl skandynawski nie jest chłodny. Obok zimnych barw funkcjonują pastelowe róże, ciepłe odcienie ecru i beżu, szarości, a w nielicznych dodatkach soczysta żółć, a nawet granat, które idealnie wpasowują się w ten styl. – Już co trzeci klient, z którym wspólnie projektujemy wnętrze jego domu czy mieszkania, zainteresowany jest stylem skandynawskim lub chciałby posiadać elementy nawiązujące do krajów Europy Północnej – komentuje Anna Wróbel projektantka z firmy Komandor – Dzieje się tak, ponieważ meble w stylu skandynawskim mają proste, praktyczne formy najwyższej jakości, wzbogacone nielicznymi, ale oryginalnymi dodatkami i ciekawym oświetleniem – dodaje. Młode osoby, które w ostatnim czasie kupiły swoje własne wymarzone M, coraz częściej chcą, by wnętrze ich domu czy mieszkania było proste i zarazem intrygujące, jasne i wzbogacone o nieszablonowe dodatki. Wszystkie te cechy idealnie wpisują się w styl skandynawski. Kreatywnie i bez zagracania Jeszcze kilka lat temu styl skandynawski w Polsce uważany był za nudny i bez wyrazu, a dziś coraz częściej dostrzegamy jego potencjał i urok. Coraz kreatywniej podchodzimy do miejsc, w których mieszkamy i coraz bardziej nie jest nam obojętna przestrzeń w której żyjemy. –  W stylu skandynawskim bardziej chodzi o powściągliwość niż ekscentryzm, spokój a nie zagracone wnętrze, jasne tony a nie bogactwo mocnego koloru. Mieszkanie urządzone według tych zasad  jest jasne i przestronne, ilość mebli ograniczona jest do minimum, a istotne role odgrywają detale, kolorystyka i wykończenie – podkreśla Kamila Mateuszczyk, miłośniczka stylu skandynawskiego i blogerka z skandichic.p Jasny kolor to podstawa aranżacji wnętrz, a biel wykorzystywana jest niemal wszędzie. Główny nacisk kładzie się na białe ściany, które automatycznie zwiększą przestrzeń naszego mieszkania. Biel dodatkowo rozprasza światło, co wpływa na odpowiednią jasność mieszkania. – Styl skandynawski w nowoczesnym wydaniu to białe meble z wysokim połyskiem. Lśniące powierzchnie mebli odbijają światło i rozjaśniają wnętrze. Takie meble, czy nawet duże szafy, dają też wrażenie lekkości i efekt wizualnego powiększenia przestrzeni. Działają podobnie jak lustra, wyraźnie zaznaczając swą obecność – komentuje  Anna Wróbel z firmy Komandor. Drewno i kominek ocieplą wnętrze Styl skandynawski to nie tylko biel, ale także drewno, które znacznie ociepla wnętrze i sprawia, że mieszkanie staje się bardziej przytulne. Trudno wyobrazić sobie mieszkanie naszych północnych sąsiadów bez drewnianej podłogi. W zależności od upodobań można pozostawić ją w naturalnym kolorze lub pomalować na biało. Ciekawym rozwiązaniem są również drewniane belki na suficie lub ścianie skośnej na poddaszu o takim samym odcieniu jak podłoga. Obowiązkowym elementem domu w stylu skandynawskim jest kominek w jasnych lub szarych odcieniach. Ciepłe i industrialne dodatki Kolorystyczne akcenty i urokliwe dodatki są mile widziane w skandynawskiej aranżacji, jednak bez zbędnego przepychu.  Dodatki mają być pożyteczne i przyciągać uwagę. – Rok 2015 to dodatki w kolorach ciemnoniebieskich, chabrowym lub indygo i te najchętniej znajdują swoich nabywców, również w stylu skandynawskim. Pasjonaci stylu skandynawskiego najczęściej wybierają dekoracyjne święcące kule, które dodają blasku w salonie, sypialni czy pokoju dziecka. Dużą popularnością cieszą się także tabliczki z inspirującymi napisami, dodatki ze złotem, oryginalne skandynawskie chlebaki czy ekologiczne materiałowe kosze na pranie – wyjaśnia Magdalena Białowicz, ze sklepu ScandiShop.pl W skandynawskim wnętrzu dekoracją może być odrestaurowany wiekowy zegar, industrialna lampa lub graficzne dekoracje, które można wieszać na ścianach, ustawiać na półkach lub zastosować jako podpórki do książek. Niezwykłego uroku dodają np. narzuty w paski lub kratkę, a także delikatne wzory na poduszkach. Miękkie poduchy w soczystym odcieniu żółci czy granatu sprawiają, że surowa, szara sofa staje się bardziej przytulna. – Prostota jest jednym ze sposobów na zmaksymalizowanie poczucia przestrzeni w małym otoczeniu. Oszczędność w doborze akcesoriów dekoracji ścian, nasyconych kolorów czy wzorów oczyszcza przestrzeń i zmysły. Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach w natłoku informacji szukamy ostoi i spokoju, którą daje nam dom w stylu skandynawskim – wyjaśnia Kamila Mateuszczyk, miłośniczka stylu skandynawskiego i blogerka z skandichic.pl –  Właśnie w takim domu  możemy się wyciszyć i odpocząć od zgiełku dnia codziennego – dodaje. Przejrzyste materiały i proste lampy Skandynawowie zakochani są w naturalnych materiałach, które tworzą w domu niezwykle przytulną i przyjazną aurę. Okna z reguły nie są zasłaniane, by zdobyć jak najwięcej promieni słonecznych. Jeśli jednak pojawią się zasłony to są dobierane z lekkich, przejrzystych materiałów lub w pastelowych barwach. Jak w każdej aranżacji wnętrz należy zadbać również o odpowiednie oświetlenie. W stylu skandynawskim dominują lampy wykonane w prostej i surowej stylistyce. Z reguły wykorzystywane są okrągłe, metalowe lub szklane abażury. Częstym elementem wystroju są metalowe lampki biurowe.    dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Czeki wspomogą osoby niesamodzielne oraz ich rodziny

650, 850 lub 1000 zł mają otrzymywać co miesiąc rodziny osób niesamodzielnych. Czeki staną się ważnym instrumentem wspomagania w sprawowaniu opieki. Takie są założenia projektu nowej ustawy. Ale to nie wszystko. Czeki mają wesprzeć osoby, które łączą opiekę nad niesamodzielnymi bliskimi z pracą zawodową. „Stawiamy na rodzinę, na utrzymanie jej zdolności opiekuńczych. To ona byłaby dysponentem czeku, pracodawcą dla opiekuna zatrudnionego z zewnątrz. Czekiem można by też zapłacić za pobyt w domu dziennego pobytu lub – w ostateczności – domu opieki społecznej” – wyjaśnia serwisowi infoWire.pl senator Mieczysław Augustyn. Emeryci zajmujący się niesprawnymi członkami rodziny otrzymywaliby natomiast refundację kosztów usług wspomagających, np. transportu, specjalistycznego cateringu, oraz kupna sprzętu rehabilitacyjnego. To, że pomoc finansowa będzie miała postać czeków i refundacji, ma zapobiec przeznaczaniu pieniędzy na cele inne niż opieka zdrowotna. W planach jest również wprowadzenie urlopu opiekuńczego – bezpłatnego, lecz gwarantującego opłacenie wszystkich obowiązkowych składek oraz powrót do pracy – oraz możliwości bycia zatrudnionym w elastycznym systemie godzin na czas opieki. Z kolei „opieka wytchnieniowa” pozwoli na tymczasowe przekazanie opieki nad osobą niesamodzielną komuś w zastępstwie i wypoczynek. Interesującym pomysłem jest również teleopieka – system monitoringu osoby niesprawnej, mający na celu zwiększenie jej bezpieczeństwa. Zmiany mają poprawić byt osób niesamodzielnych i ich opiekunów, a także przyczynić się do rozwinięcia rynku opieki długoterminowej. O wprowadzeniu ustawy będzie można myśleć najwcześniej w przyszłym roku. Na razie wszystkie osoby zainteresowane projektem mogą podpisać petycję na stronie www.niesamodzielnym.pl i w ten sposób wesprzeć działania jego pomysłodawców. dostarczył infoWire.pl

Wiadomości branżowe

Konsumenci wybrali liderów wśród mediów

Wiadomości branżowe

„Pielęgniarki” mają się świetnie!