Publication date:
Wiadomości branżowe

Aukcje charytatywne – internetowa pomoc dla Krzysztofa Globisza

„Nasz Anioł w Krakowie” był siódmym koncertem charytatywnym zorganizowanym przez Fundację Anny Dymnej „Mimo Wszystko” i Filharmonię Krakowską. Ubiegłotygodniowa edycja poświęcona była Krzysztofowi Globiszowi. Ten znany i ceniony aktor jest w trakcie rehabilitacji po przebytym kilka miesięcy temu udarze. Koncert połączony był z aukcjami charytatywnymi, a dochód ze sprzedaży bilsko siedemdziesięciu wiecznych piór i zegarków przeznaczony zostanie na leczenie aktora. Wciąż można pomóc biorąc udział w aukcjach internetowych w serwisie charytatwyni.allegro.pl. Pomóc można na dwa sposoby. Po pierwsze - kupując jeden z ponad trzystu oferowanych tam przedmiotów. Jest tam wiele książek, rękodzieła i użytecznych drobiazgów, ale również sporo pamiątek przekazanych przez znane osobistości. Warto tu wymienić m.in. pióro od premier Ewy Kopacz, pióro od Kayah, tamburyn zespołu Hey oraz piłkę z autografami drużyny polskich siatkarzy. Można również przyłączyć się do zbiórki online na inny sposób - samemu wystawiając dowolną rzecz na aukcję. Całkowity dochód ze sprzedanych przedmiotów, bez żadnych potrąceń i prowizji, trafia bezpośrednio na konto fundacji „Mimo wszystko” zasilając akcję pomocy dla Krzysztofa Globisza. Aukcje internetowe zakończą się w połowie marca. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Urządzenia mobilne wzmacniają konkurencję pomiędzy sklepami tradycyjnymi a internetowymi

Duże zmiany w zachowaniach konsumentów istotne dla sprzedawców w kanałach tradycyjnych:  • 40 proc. konsumentów na świecie dokonuje zakupów w sklepach stacjonarnych, równocześnie korzystając z komórek, aby porównać ceny online • 40 proc. kupujących kontaktuje się ze znajomymi lub rodziną w celu uzyskania porady• Ponad jedna trzecia klientów robi zdjęcia produktom, których kupno rozważa Konsumenci dokonujący większości zakupów przez internet mają w zwyczaju porównywać cen towarów w sklepach internetowych. Obecnie, dzięki stałemu dostępowi do internetu w komórkach, coraz częściej ten sam zwyczaj przejmują konsumenci w trakcie zakupów w tradycyjnych sklepach stacjonarnych. Instytut GfK zapytał użytkowników telefonów komórkowych w 23 krajach, w jaki sposób, zazwyczaj, korzystają ze swoich telefonów komórkowych w tradycyjnym sklepie. Najczęściej wymienianymi czynnościami były porównywanie cen i kontaktowanie się ze znajomymi lub rodziną w celu uzyskania porady (odpowiednio po 40 proc. wskazań) oraz robienie zdjęć produktom, których kupno rozważają (36 proc.).Na świecie połowa konsumentów w wieku 20-29 lat robiąc zakupy w sklepie tradycyjnym, porównuje oferowane w nim ceny z cenami w sklepach internetowych. Wyniki badania wskazują, iż mężczyźni przebywający w sklepie tradycyjnym częściej korzystają z telefonów komórkowych w celu porównania cen niż kobiety (odpowiednio 42 i 37 proc.). Najbardziej aktywną grupą wiekową wśród takich klientów są osoby między 20. a 29. rokiem życia. Niemal połowa z nich (49 proc.) deklaruje regularne używanie telefonu komórkowego w celu porównywania cen. Kolejne aktywne w tym zakresie grupy wiekowe to 15-19 lat oraz 30-39 lat (odsetki deklaracji po 45 proc.). – Zważywszy na znaczną liczbę klientów sklepów tradycyjnych, którzy posiadają dostęp do internetu, sklepy takie zmuszone są do uwzględnienia tego faktu w swoich działaniach – komentuje Adrian Hobbs, Managing Director, Online Pricing Intelligence, GfK. – Bieżące i precyzyjne monitorowanie cen konkurencji w internecie oraz szybkie podejmowanie odpowiednich decyzji w zakresie polityki cenowej, to główne czynniki decydujące o sukcesie, zarówno sklepów tradycyjnych, jak i internetowych.  Dotyczy to w szczególności sprzedawców z Azji i Ameryki Południowej, bo to właśnie w tych regionach klienci najchętniej korzystają z telefonów komórkowych podczas wizyty w sklepie stacjonarnym. Najwyższe odsetki konsumentów korzystających z telefonów komórkowych w celu porównywania cen w internecie występują w Korei Południowej, w Chinach i w Turcji. Regularne korzystanie z takiej funkcjonalności zadeklarowało tam odpowiednio 59, 54 i 53 proc. ankietowanych.  Najrzadziej z możliwości porównania cen korzystają mieszkańcy Ukrainy, RPA i Indii (odpowiednio 11, 15 i 17 proc.).Rys. 1Obraz w wysokiej rozdzielczości obejrzeć można pod adresem: http://www.gfk.com/PublishingImages/Press/GfK-Infographic-Mobile-Compare-Prices-Countries.jpgMożliwość zasięgnięcia porady u znajomych lub rodziny jest równie ważna dla mężczyzn i dla kobietWyniki badania wskazują, iż dokonując zakupów w sklepie tradycyjnym, zarówno mężczyźni (39 proc.), jak i kobiety (40 proc.), równie chętnie korzystają z telefonów komórkowych, aby radzić się znajomych lub rodziny przy podejmowaniu decyzji zakupowych. Najczęściej postępują tak osoby z grupy wiekowej 20-29 lat (48 proc.), nieco rzadziej osoby z grup 15-19 lat (47 proc) i 30-39 lat (40 proc.). Powyższe wyniki pokazują, że ze względu na nowe zachowania konsumentów handel tradycyjny będzie zmuszony zweryfikować i zrewidować swoje oparte na wieloletnim doświadczeniu praktyki zarządzania procesem sprzedaży. Rys. 2Niniejsze opracowanie nie uwzględnia dokonywania w sklepie płatności mobilnych. Grafikę w wysokiej rozdzielczości obejrzeć można pod adresem: http://www.gfk.com/PublishingImages/Press/GfK-Infographic-Mobile-in-Retail-Total.jpgNajwyższe odsetki konsumentów korzystających w sklepach z rad znajomych udzielanych przez telefon komórkowy występują w Meksyku, Polsce i Turcji (odpowiednio 55, 53 i 52 proc.). Najrzadziej tego typu pomocy oczekują Japończycy, Indonezyjczycy i Niemcy (odpowiednio 16, 21 i 24 proc.).Wszyscy równie chętnie robimy zdjęcia produktom, które planujemy kupić    Trzecim najbardziej popularnym sposobem wykorzystania telefonu komórkowego przez klientów w sklepach tradycyjnych jest robienie zdjęć produktom, które planują zakupić. Wyniki badania wskazują, że w takim celu z telefonu komórkowego korzystają równie chętnie mężczyźni, co kobiety (po 36 proc.). Zdjęcia w sklepie robią najczęściej nastolatki oraz młode osoby, do 29 roku życia (odpowiednio 44 i 43 proc.). W grupie osób w wieku 30-39 lat do fotografowania artykułów w sklepie przyznaje się 39 proc. respondentów.  Krajami, w których takie zachowania sklepowe występują najczęściej, są ponownie Meksyk (49 proc.), Chiny (49 proc.) oraz Turcja (47 proc.). Fotografowanie produktów jest najmniej popularne w Indiach (12 proc.), na Ukrainie (13 proc.) i w Indonezji (16 proc.), przy czym należy zwrócić uwagę, że w wymienionych krajach rynek smartfonów dopiero się nasyca.Szczegółowe wyniki badania w postaci prezentacji w formacie .pdf do pobrania na stronie komunikatu:http://www.gfk.com/pl/news-and-events/press-room/press-releases/strony/urz%C4%85dzenia-mobilne-wzmacniaj%C4%85-konkurencj%C4%99-pomi%C4%99dzy-sklepami-tradycyjnymi-a-internetowymi.aspx Informacje o badaniuW badaniu GfK udział wzięło 25 000 użytkowników telefonów komórkowych w wieku powyżej 15 lat zamieszkałych w 23 krajach. Badanie przeprowadzono przez internet lub za pomocą wywiadu bezpośredniego latem 2014 r. Badanie przeprowadzono w Argentynie, Australii, Belgii, Brazylii, Kanadzie, Chinach, Francji, Niemczech, Indiach, Indonezji, Włoszech, Japonii, Meksyku, Polsce, Rosji, RPA, Korei Południowej, Hiszpanii, Szwecji, Turcji, Zjednoczonym Królestwie, na Ukrainie oraz w USA. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Optymalna medycyna estetyczna

Klinika Głowy i Szyi Optimum rozszerza ofertę o zabiegi chirurgii plastycznej i medycyny estetycznej. To prywatna placówka medyczna wprowadzające nowe rozwiązanie na polskim rynku – kompleksowe leczenie schorzeń głowy i szyi. Klinika Optimum oferuje pacjentom kompleksowe podejście do schorzeń rejonu głowy i szyi. Takie unikalne podejście możliwe jest dzięki zaangażowaniu dwóch lekarzy od lat specjalizujących się w tym obszarze. Dr Paweł Szwedowicz i dr Norbert Górski mają wieloletnie doświadczenie zdobyte w renomowanych placówkach. „Zgodnie ze światowymi tendencjami w opiece zdrowotnej oferujemy pacjentom klinikę specjalizującą się w konkretnym obszarze jakim w naszym przypadku jest głowa i szyja ze szczególnym uwzględnieniem laryngologii. Wiemy, że pacjenci poszukują i cenią miejsca, gdzie dany problem medyczny może być rozwiązany od specjalistycznej diagnostyki po wykonanie zabiegu chirurgicznego o ile jest on potrzebny” – mówi dr Norbert Górski, specjalista chirurgii głowy i szyi, współzałożyciel Kliniki Optimum. Dr Górski specjalizuje się także w zabiegach chirurgii plastycznej nosa, uznając ją „ część laryngologii, pamiętając, że jest to specjalizacja chirurgiczna, a my zapewniamy zarówno jego prawidłową funkcję, jak i estetykę. Klinika oferuje także pełne spectrum zabiegów medycyny estetycznej – takie jak: mezoterapia twarzy, mezoterapia skóry głowy, peelingi chemiczne, wypełnienia kwasem hialuronowym i toksyną botulinową, lifting bez skalpela, chirurgia plastyczna twarzy. Dostępne są także zabiegi z wykorzystaniem lasera frakcyjnego CO2, który regeneruje skórę poprzez stymulację produkcji kolagenu, spłyca i wygładza zmarszczki. Laser może być stosowany na cale ciało, w tym także do usuwania blizn i przebarwień. „Jesteśmy skupieni na indywidualnym podejściu do pacjentów – każdej osobie rekomendujemy takie zabiegi, które w jej przypadku są najbardziej efektywne i skuteczne. Pracujemy wyłącznie na renomowanych preparatach, jako jedni z pierwszych wprowadzając nowości na rynek” - mówi Agata Siemaszko, Dyrektor Kliniki Optimum.   WIĘCEJ o KLINICE OPTIMUM: Zespół lekarski tworzą również lekarze takich specjalności, jak: audiologia i foniatria, alergologia, endokrynologia, pediatria, ultrasonografia, dermatologia, medycyna estetyczna, chirurgia plastyczna twarzy. Wiedza i doświadczenie, pasja i dokładność zespołu to najwyższa wartość zespołu i kliniki. Poza wiedzą i doświadczeniem zespołu Klinika zapewnia dostęp do najnowszych zdobyczy techniki medycznej oraz innowacyjnych metod diagnostyczno-terapeutycznych. „Jesteśmy jedną z niewielu klinik w Polsce, w której podczas jednej wizyty przeprowadza się pełną ocenę endoskopową górnych dróg oddechowych” – dodaje dr Paweł Szwedowicz, specjalista otorynolaryngolog, chirurg głowy i szyi, współzałożyciel Kliniki Optimum. Poza kompleksową diagnostyką laryngologiczną i leczeniem zachowawczym, Klinika zapewnia również leczenie chirurgiczne. Specjalizuje się w minimalnie inwazyjnych zabiegach endoskopowych, w tym jako jedyny niepubliczny ośrodek na Mazowszu wykonuje endoskopowe zabiegi w obrębie ślinianek podżuchwowych i przyusznych. Dysponuje również najnowszą technologią endoskopowego udrażniania zatok przynosowych – tzw. balonoplastyką. Właścicielem Kliniki jest spółka Optimum Medica, jest to jej pierwsza inwestycja. Klinika oferuje świadczenia na zasadach komercyjnych, współpracuje także z wieloma prywatnymi ubezpieczycielami, w przyszłości rozważa udział w postępowaniu konkursowym NFZ.   O założycielach Kliniki Optimum: Dr Paweł Szwedowicz – specjalista otorynolaryngolog, chirurg głowy i szyi, doktor nauk medycznych, wieloletni pracownik naukowo-dydaktyczny Kliniki Otolaryngologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Wszechstronne wykształcenie zdobył w wiodących ośrodkach klinicznych w Polsce i za granicą. Specjalizuje się w endoskopowych operacjach laryngologicznych (zatoki przynosowe, krtań, ślinianki) oraz chirurgii rekonstrukcyjnej rejonu głowy i szyi. Dr Norbert Górski – specjalista chirurgii głowy i szyi - otolaryngologii oraz plastycznej chirurgii twarzy. Studiował i zdobywał wiedzę z dziedziny medycyny na II wydziale lekarskim Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, także na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Harvarda w Bostonie. Ukończył specjalizację w zakresie chirurgii głowy i szyi - otorynolaryngologii w Klinice Otolaryngologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, zdał Egzamin Specjalizacyjny z Chirurgii Plastycznej Twarzy Europejskiej Akademii Chirurgii Plastycznej Twarzy (EAFPS), który oferuje corocznie American Board of Facial Plastic and Reconstructive Surgery w Waszyngtonie. Egzamin ten był zwieńczeniem trwającej prawie 2 lata specjalizacji odbywanej dzięki i na podstawie stypendium specjalizacyjnego EAFPS.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Sportowa dekada. MultiSport zmienia przyzwyczajenia Polaków, rynek świadczeń pozapłacowych oraz branżę fitness

Raport „Sportowa dekada. MultiSport zmienia przyzwyczajenia Polaków, rynek świadczeń pozapłacowych oraz branżę fitness” to podsumowanie ostatnich dziesięciu lat działalności programu MultiSport w Polsce. W raporcie znaleźć można informacje na temat początków programu, rozwoju branży fitness, zmianach, jakie nastąpiły w branży świadczeń pozapłacowych oraz wypowiedzi ekspertów. Ważną częścią raportu jest analiza zmian w podejściu pracowników do zdrowego trybu życia, które zapoczątkował MultiSport. Z badań przeprowadzonych przez GfK Polonia na zlecenie Benefit Systems wynika bowiem, ze blisko 70 proc. abonentów kart to osoby, które nie posiadały wcześniej karnetu do klubu fitness. Zmiany na rynku fitness Popularność klubów fitness w Europie nieustannie rośnie. W 2013 roku z usług takich obiektów skorzystało aż 46 mln osób (zapisanych członków), a w 2025 ta liczba może wzrosnąć nawet do 80 mln. Cały europejski rynek fitness jest warty obecnie ponad 25 mld euro. Z raportu The IHRSA Global Report 2014, który co roku podsumowuje zmiany na rynku fitness wynika, ze spośród rynków wschodzących to Polska jest liderem fitness. Wartość polskiego rynku fitness wynosi już 421 mln USD, a użytkownicy mogą korzystać z 2200 klubów. Obecne kluby przeszły długa drogę i dziś zdecydowanie różnią się od obiektów sportowych, jakie działały w Polsce jeszcze kilka lat temu. Obecnie istotne są jakość oraz wysoki poziom usług, które determinują pozycję klubów w oczach potencjalnych klientów. Według danych IHRSA w 2006 roku w Polsce było 700 klubów prywatnych. Dziś w samej Warszawie użytkownicy karty MultiSport mogą uczęszczać na zajęcia do ponad 500 obiektów, w tym do 250 prowadzących zajęcia fitness. Aktywność fizyczna Polaków Najnowszy raport Eurobarometru Komisji Europejskiej z 2013 podaje, że obecnie ponad 28 proc. Polaków ćwiczy przynajmniej raz w tygodniu. Porównanie danych GUS z 2008 i 2012 roku pokazuje, że regularne ćwiczenia to dla coraz większej liczby osób styl życia, a nie tylko czynność wynikająca z chęci zachowania dobrego wyglądu lub zdrowia. Z analizy aktywności użytkowników kart MultiSport wynika, że w Polsce od lat niezmiennie najpopularniejsze są fitness, siłownia i basen, z których korzysta odpowiednio 61 proc., 20 proc. i 4,5 proc. użytkowników kart MultiSport. Duży wpływ na te zmiany ma profesjonalizacja branży, jak również większe dochody rozporządzalne oraz moda i trend „zdrowego życia” wśród społeczeństwa. Na rynku pojawia się także coraz więcej ofert klubów fitness, siłowni, basenów czy sztuk walki. Z danych zebranych przez Benefit Systems wynika, że w Polsce najbardziej aktywni są mieszkańcy województwa mazowieckiego (30 proc. wszystkich wizyt w obiektach sportowych), dolnośląskiego (15 proc.) i małopolskiego (13 proc.). Taka aktywność w wymienionych województwach ma niewątpliwie związek z podażą obiektów sportowo-rekreacyjnych oraz z zamożnością. Wiele osób po zaspokojeniu podstawowych potrzeb życiowych kieruje swoje kroki właśnie w stronę aktywności fizycznej. Karta MultiSport a rynek świadczeń pozapłacowych Wartość rynku świadczeń pozapłacowych stale rośnie. W 2009 jego wartość wynosiła 8 mld PLN, a w 2014 – ok. 10 mld PLN (badanie ARC Rynek i Opinia dla Benefit Systems, firmy zatrudniające min. 10 pracowników), a średnia roczna kwota przeznaczana na pozapłacowe świadczenia na jednego pracownika wynosi aż 1 304 PLN. W ciągu tych lat zaszły zmiany w popularności poszczególnych świadczeń. Z badania „Wynagrodzenia polskich menedżerów w 2008 roku” Sedlak&Sedlak wynika, że najpopularniejszym świadczeniem dodatkowym był samochód służbowy – przyznawano go 58 proc. dyrektorów i 23 proc. kierowników. W tym okresie karty sportowe były przyznawane jedynie 12 proc. dyrektorów i 16 proc. kierowników. Z najnowszego badania „Świadczenia dodatkowe w oczach pracowników w 2014 roku" Sedlak&Sedlak wynika, ze samochód służbowy zniknął z listy benefitów, a karty sportowe są na 3. miejscu wśród najpopularniejszych benefitów – otrzymuje je 42,7 proc. badanych. Jednocześnie karty sportowe stały się najbardziej pożądanym benefitem wśród osób, które nie otrzymują świadczeń pozapłacowych – chciałoby je otrzymywać 33,2 proc. uczestników badania. Jak widać, przez 10 lat obecności na rynku, karty sportowe pozyskały oddane grono zwolenników – zarówno ze strony pracowników, jak i pracodawców. W badaniu przeprowadzonym przez Gfk Polonia dla Benefit Systems w 2010 roku niemal 90 proc. posiadaczy kart MultiSport Plus deklarowało ich realny wpływ na postrzeganie i lojalność względem pracodawcy. Pełny raport „Sportowa dekada. MultiSport zmienia przyzwyczajenia Polaków, rynek świadczeń pozapłacowych oraz branżę fitness” jest dostępny poniżej.   O Benefit Systems Benefit Systems stoi na czele Grupy Kapitałowej, w skład której wchodzą podmioty działające na rynku pozapłacowych świadczeń pracowniczych oraz rynku fitness. Grupa Benefit Systems, zgodnie ze swoją misją, wspiera ludzi i organizacje w rozwoju, osiąganiu równowagi oraz budowaniu zaangażowania. Wykorzystując trend wzrostowy rynku przemysłu czasu wolnego, tworzy i rozwija portfel innowacyjnych oraz kompleksowych rozwiązań pozwalających na skuteczne i elastyczne motywowanie pracowników, a także wspieranie ich w osiąganiu równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. W ofercie Grupy można znaleźć produkty z zakresu sportu i rekreacji (MultiSport, FitProfit), kultury i rozrywki (MultiBilet, MultiTeatr), żywienia (BenefitLunch), turystyki (MultiWypoczynek), szytych na miarę programów kafeteryjnych (MultiKafeteria, MyBenefit), jak również program motywacyjny MultiBenefit. Od kwietnia 2011 roku akcje Benefit Systems są notowane na parkiecie głównym warszawskiej GPW. Do grupy klientów Benefit Systems należy obecnie ponad 7 000 firm i instytucji zatrudniających ponad 2 mln pracowników, natomiast z samych produktów sportowych korzysta już ponad 500 tysięcy użytkowników, do dyspozycji których jest niemal 4 000 obiektów sportowo-rekreacyjnych w blisko 600 miastach Polski. dostarczył infoWire.pl