16 stycznia przypada „Dzień Pikantnych Potraw”. I choć jest to święto z kategorii nietypowych, to warto bliżej przyjrzeć się zagadnieniu ich spożywania, skoro „na ostro” jemy w Europie już od 6 tysięcy lat[1]. O naszej miłości do pikanterii opowiada Agnieszka Piskała specjalistka ds. żywienia w programie edukacyjnym „Żyj smacznie i zdrowo”. Świętujemy „Dzień Pikantnych Potraw”. Do czego najchętniej dodajemy ostre przyprawy? Agnieszka Piskała, specjalistka ds. żywienia w programie edukacyjnym „Żyj smacznie i zdrowo”: Najczęściej do dań wytrawnych, podawanych w czasie obiadu czy kolacji. Jednak przyprawy, takie jak cynamon, kardamon, anyż czy papryczka chilli, możemy śmiało stosować również do słodkich napojów przygotowanych na ciepło i do dodatków deserowych. Wzbogacą one wtedy smak tych słodszych potraw i pozwolą odkryć nam inne doznania sensoryczne. Czy wszyscy możemy używać pikantnych przypraw? Ostrych przypraw mogą używać jedynie osoby dorosłe, które nie mają żadnych problemów gastrycznych, np. wrzodów żołądka. Musimy pamiętać, że mogą one powodować podrażnienie śluzówki żołądka, a to może doprowadzić do bolesnych skurczów, bólu brzucha, zaparcia lub biegunki. Zbyt duża ilość kapsaicyny, która występuje np. w papryczkach chilli, może też nieodwracalnie stępić lub uszkodzić kubki smakowe. Zanim podrasujemy nasze danie takimi pikantnymi dodatkami, upewnijmy się, czy nie mamy przeciwwskazań do ich spożywania. A co z osobami starszymi? Czy pikantność dań jest dla nich bezpieczna? Nie polecałabym pikantnych przypraw osobom starszym. Warto wiedzieć, że u takich osób odczuwalność pewnych smaków jest znacznie zaburzona. Użycie zbyt dużej ilości ostrej przyprawy może spowodować duże spustoszenie w organizmie – uszkodzenie błony śluzowej, która u osób starszych regeneruje się znacznie dłużej niż u młodych ludzi. A co z dziećmi? Pikantne przyprawy możemy podawać dopiero dziecku po 3. roku życia. Musimy pamiętać o tym, że mogą one nieodwracalnie zniszczyć kubki smakowe oraz spowodować problemy żołądkowe. Dieta małych dzieci jest bardzo lekkostrawna, można wręcz powiedzieć, że ma jałowy smak. Dlatego rodzice mogą odczuwać od czasu do czasu chęć do urozmaicania tych dań ostrymi przyprawami. Jednak przestrzegam przed tym, ponieważ takie przyprawianie może spowodować zakłócenia odbioru percepcji smaku u dziecka oraz może uszkodzić śluzówkę nosa czy jamy ustnej. Nastolatki to kolejna grupa, która powinna uważać na pikantność? I tak, i nie. Ograniczyć ostre przyprawy powinna młodzież, która ma problemy z cerą. Pikantne przyprawy zwiększają bowiem temperaturę ciała, tzw. termogenezę, co prowadzi do większego wydzielania sebum. W związku z tym, mogą się nasilić problemy z niedoskonałościami na skórze. A pozytywne działanie? Czy ostre przyprawy wpływają korzystnie na nasz organizm? Przede wszystkim pikantne przyprawy mają działanie rozgrzewające, dlatego polecane są do spożywania w okresie zimowym. Mają również działanie przyspieszające metabolizm i jest to niezwykle ważne dla osób, które się odchudzają. Pewnie już wszyscy słyszeliśmy o słynnej diecie, tzw. diecie chilli. Podczas niej, oprócz spożywania ostrych potraw, codziennie pije się napój np. z pieprzem cayenne. Dieta ta ma potwierdzone działanie odchudzające. A czy to prawda, że ostre przyprawy są afrodyzjakami? Tak. Papryczka chilli, cynamon, kardamon czy anyż, stosowane są również w żywności afrodyzyjnej. Nie tylko poprawiają percepcję sensorycznego odbioru smaku potrawy, ale również w naszym organizmie skutecznie podnoszą ciśnienie, a więc i energię uczuć. Na jakiej kuchni możemy się wzorować w pikantności? Jednym z ciekawszym przykładów wykorzystania różnych przypraw, w tym również pikantnych, jest kuchnia indyjska. Ale warto wspomnieć o kuchni fusion, która łączy różne kuchnie w jedną. Może być to dla nas przykład, jak stosować ostre przyprawy z umiarem. Kiedyś nie do pomyślenia było dodanie ostrej przyprawy do kotletów mielonych, natomiast dzisiaj jest to po prostu standard. Postarajmy się zatem łączyć niestandardowe przyprawy w niestandardowych daniach, a zobaczymy, że uda nam się zaskoczyć niejednego smakosza. [1] Suzi Gage, Prehistoric Europeans spiced their cooking, bbc.co.uk. *********************************************** „Żyj smacznie i zdrowo” to program edukacyjny marki WINIARY, prowadzony we współpracy z Federacją Polskich Banków Żywności w polskich gimnazjach. Misją programu „Żyj smacznie i zdrowo” jest przekazanie gimnazjalistom wiedzy z zakresu prawidłowego i zdrowego odżywiania oraz zachęcenie ich do wspólnego spożywania posiłków i podejmowania pierwszych samodzielnych prób gotowania. W ramach projektu promuje się wśród młodzieży postawę proekologiczną, a także ideę niemarnowania żywności. Do tej pory, w trzech edycjach „Żyj smacznie i zdrowo” wzięło udział ponad 44% szkół gimnazjalnych z całej Polski. Program marki WINIARY jest częścią szerszej kampanii zatytułowanej „Jedz smacznie i zdrowo” prowadzonej od czterech lat przez wiele marek z portfolio firmy Nestlé, której celem jest promowanie zdrowego odżywiania wśród konsumentów. Wiąże się on z przyjęciem przez Nestle strategii NHW (Nutrition, Health, Wellness) będącej strategią odpowiedzialnego biznesu firmy Nestlé, w imię której zobowiązuje się ona produkować wysokiej jakości produkty, będąc jednocześnie wiarygodnym partnerem w żywieniu i dbałości o zdrowie oraz zapewniając dobre samopoczucie konsumentów. Patroni honorowi Rzecznik Praw Dziecka Ośrodek Rozwoju Edukacji Polskie Towarzystwo Nauk Żywieniowych Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego Fundacja Klubu Szefów Kuchni Partner społeczny Federacja Polskich Banków Żywności
Dzień: 2014-09-07
Każdy rodzic chciałby dla swojego dziecka jak najlepiej – to oczywiste. Chcielibyśmy, by miało ono jak największe możliwości. Z tego powodu coraz więcej rodziców decyduje się na zakup komputera dla dziecka bardzo wcześnie. Czy jest to jednak dobre posunięcie? Czy zbyt szybkie przyzwyczajenie dziecka do nowych technologii nie odbije się czkawką w późniejszych latach? Komputer w dzisiejszych czasach to dla dzieci już nie tylko zabawka, ale także narzędzie, dzięki któremu mogą one zgłębiać interesujące je tematy, uczyć się języków obcych, rozmawiać ze znajomymi i rodziną. Komputer jest również pomocny w przygotowaniu referatu do szkoły czy w nauce do sprawdzianu. Do kupna pierwszego komputera należy jednak podejść z rozwagą i dobrze przemyśleć tę decyzję. Jak przestrzega psycholog Tatiana Ostaszewska-Mosak „[…] komputer i telewizor to nie jest przedmiot, który ma rodzicom coś załatwić, dać im więcej czasu, dać im wolne. Nawet jeżeli pozwalamy dziecku korzystać z komputera to zawsze, przynajmniej do 7-8 roku życia, musi to być forma czasu spędzana razem. Musimy kontrolować, wiedzieć iwidzieć co dziecko robi, co ogląda, jak z tego korzysta oraz jakie ma to wady i zalety dla dziecka.” Kontrola, szczególnie dla młodszych dzieci, jest bardzo ważna, gdy decydujemy się na kupno komputera. Na dobry początek warto zainstalować oprogramowanie, które zawiera ochronę rodzicielską. Jest to program, który kontroluje dostęp do sieci, a w szczególności do stron o tematyce erotycznej i pornograficznej. Takie oprogramowanie posiada też zazwyczaj więcej funkcji, takich jak blokowanie niebezpiecznych czy obraźliwych stron, blokowanie serwisów społecznościowych czy też ustawienie dostępu do Internetu tylko w wyznaczonych godzinach. Kolejną bardzo ważną kwestią jest dobranie odpowiedniego programu antywirusowego. Pozwoli to uchronić komputer przed wirusami czy też atakami hackerskimi. Zapewne dziecko często będzie zgrywało jakieś pliki od rówieśników, dlatego takie oprogramowanie jest najważniejszym zabezpieczeniem komputera. Dobrze jest również założyć dla dziecka oddzielny profil na komputerze i ograniczyć mu możliwość samodzielnego instalowania programów czy też zmiany podstawowych ustawień. Jednak najważniejsze jest to, aby rodzice nie traktowali komputera jako narzędzia, które zajmie dziecku czas, tak aby mieć wolne. Jak podkreśla Adam Żelazko, Marketing Manager w firmie ASUS Polska „[…] najlepiej zabezpieczyć komputer własnym rozumem, czyli kontrola rodzicielska, ale nie tylko taka programowa. To rodzice muszą spędzać czas z dzieckiem i pokazać mu, jak korzystać z komputera. Często podaje się przykład, że komputer podłączony do Internetu jest jak obce miasto – nikt nie zostawiłby tam samotnie dziecka kilku- czy kilkunastoletniego. Podobnie jest z Internetem. Trzeba takie dziecko uświadamiać, pokazywać jak z takiego komputera korzystać.” Pamiętajmy, że komputer może dać naszemu dziecku dużo możliwości i otworzyć przed nim nowe horyzonty, ale tylko wtedy, gdy będzie używany z rozwagą i pod kontrolą. Nie można dziecka odcinać od nowych technologii i Internetu, ale warto wyjść z nim od czasu do czasu na spacer czy pograć w piłkę, zamiast spędzać godziny w e-rzeczywistości.
Świąteczne gotowanie i oferta profesjonalnych sprzętów AGD i akcesoriów kuchennych
Nietrafione prezenty gwiazd – Ken zamiast Barbie
Najlepsze desery dla najlepszych ojców na świecie!
Przygotowania do świąt – 5 sposobów na to, jak przygotować się do świąt i nie zwariować
