Publication date:

Przed nami prawdziwy długi weekend. Biorąc 8 dni urlopu, możemy liczyć na dwutygodniowy wypoczynek od Świąt Wielkanocnych aż do weekendu majowego. Każdy wyjazd wiąże się jednak z wydatkami. Jak podaje GUS, na wakacje w Polsce wydajemy niemal 700 złotych na osobę, zaś na zagraniczne – ponad 1900 złotych. Kto i na jakie wakacje pożycza pieniądze? Spędzanie urlopu poza domem staje się coraz popularniejsze. Według raportu Głównego Urzędu Statystycznego „Turystyka i wypoczynek w gospodarstwach domowych”, jedna trzecia Polaków spędza urlop w Polsce, zaś co dziesiąty z nas (dokładnie 12 procent) decyduje się na wyjazd zagraniczny, trwający dłużej niż pięć dni. Coraz częściej wyjeżdżamy także na święta, zwłaszcza Wielkanoc sprzyja podróżom. Już kilka lat temu spędzaliśmy ją poza domem dwa razy częściej niż w Boże Narodzenie, z czasem współczynnik ten jeszcze wzrósł. Najpopularniejszymi destynacjami zagranicznymi są Wyspy Kanaryjskie, Cypr i Egipt. W Polsce najchętniej jeździmy w góry i nad morze. Przełom kwietnia i maja kusi piękną pogodą i znacznie mniejszą ilością turystów, a 2014 rok oferuje nam możliwość połączenia Wielkanocy z popularną „majówką”. Osiem dni urlopu pozwoli nam naładować baterie na wiosnę i cieszyć się dwutygodniowym wypoczynkiem. Ile kosztuje taka przyjemność? Urlopowe finanse Na urlop w kraju, trwający więcej niż 5 dni, wydajemy przeciętnie 690 złotych na osobę; jeśli skorzystamy z wyjazdu zorganizowanego, koszty wzrastają do 882 zł. Czteroosobowa rodzina musi więc wydać co najmniej 2 760 złotych. Wyjazd zagraniczny to koszt 1 913 złotych za osobę; w biurze podróży zapłacimy średnio 1 999 zł, za cztery osoby – 7 996 złotych, co dla wielu rodzin jest nieosiągalnym pułapem. Finanse stają się więc główną przeszkodą w wyjazdach turystycznych, co potwierdzają tez raporty GUS, gdzie aż 53 procent ankietowanych odpowiedziało, że nie stać ich na wyjazd zagraniczny, a 40 proc. – na urlop w kraju. Często więc korzystamy z dodatkowego wsparcia finansowego: kredytów konsumpcyjnych, odnawialnych, bądź pożyczek społecznościowych. –Już 14 procent projektów pożyczkowych, które zostały sfinansowe na naszej platformie w Polsce stanowią te związane z wypoczynkiem. Co ciekawe pojawiają się wnioski nie tylko związane z wycieczką do Mikronezji, czy podróży poślubnej, lecz także biznesowego kursu językowego w Szwecji. Coraz chętniej decydujemy się na zaciągnięcie pożyczki zamiast odkładać wakacyjne plany – mówi Dominik Steinkühler z Lendico, platformy pożyczek społecznościowych w Internecie. Z biurem podróży czy własnym sumptem? Z wspomnianych wyżej wyliczeń wynika, że zorganizowana wycieczka jest droższa od indywidualnej wyprawy o około 15-20 procent. Dlatego też, jeśli statystyczny Polak planuje urlop w kraju, zazwyczaj organizuje go samodzielnie (26,7 procent), podczas gdy tylko 9 procent z nas wybierze się na zorganizowaną wycieczkę. Kiedy jednak opuszczamy granice Polski, chętniej powierzamy organizację firmie. – Pożyczkobiorcy najczęściej potrzebują pieniędzy na dofinansowanie samodzielnie organizowanego wyjazdu. Często zdarza się, że termin zaplanowanego dużo wcześniej urlopu zbliża się wielkimi krokami, zaś do dopięcia budżetu pozostała niewielka suma: wtedy dobrym pomysłem jest pożyczenie tej sumy – mówi Dominik Steinkühler z Lendico. – Idea pożyczek społecznościowych opiera się na pożyczaniu pieniędzy pomiędzy ludźmi. Zauważamy, że projekty pożyczek na wyjazdy cieszą się dużym zainteresowaniem prywatnych inwestorów, mają także wysoki procent spłacalności. Długi weekend tuż tuż, może warto więc przejrzeć oferty last minute, spakować walizkę i spędzić ten czas zupełnie inaczej?Lendico jest platformą obsługującą pożyczki społecznościowe (social lending). Powstała w Berlinie w 2013 roku jako jeden z najnowszych projektów światowego giganta w dziedzinie internetowych start-upów: Rocket Internet (właściciela takich marek jak Zalando czy Groupon International). Firma z sukcesem weszła na rynek niemiecki i hiszpański, teraz rozpoczyna działalność w Polsce. Operacje na rynku finansowym, takie jak pożyczanie lub inwestowanie, muszą mieć zapewnione bezpieczeństwo. Dlatego Lendico kładzie szczególny nacisk na wysoką spłacalność zobowiązań oraz na najwyższe standardy bezpieczeństwa. Platforma przejmuje pełną odpowiedzialność za złożony proces kontroli jakości zgłaszanych projektów pożyczkowych. Lendico to alternatywa dla produktów bankowych, obłożonych wysokimi kosztami, i nowe miejsce do bezpiecznego inwestowania.

Publication date:
Wiadomości branżowe

Nowoczesne leczenie zaćmy – precyzja i indywidualne podejście

W początkowej fazie przebiega bezobjawowo, ale nieleczona może doprowadzić do ślepoty. Zaćma, bo o niej mowa, to jedna z głównych przyczyn utraty wzroku na świecie. W Polsce dotyka ok. 800 tys. osób i występuje przede wszystkim u osób po sześćdziesiątym roku życia choć zdarza się, że chorują na nią kobiety i mężczyźni w średnim wieku. W leczeniu zaćmy nie stosuje się środków farmakologicznych, a jedyną uznaną metodą jest operacja jej usunięcia. Rocznie w Polsce kwalifikuje się do zabiegu ok. 270 tys. nowych przypadków. Szacuje się, że do 2020 roku liczba ta wzrośnie do 318 tysięcy. Problemem są rosnące kolejki do zabiegu wykonywanego w ramach NFZ. Zabieg usunięcia zaćmy należy do najbardziej spektakularnych procedur medycznych – po 15-30 minutach osoba, która miała problemy z wykonywaniem najprostszych czynności wraca do normalnego funkcjonowania. Nowoczesne technologie dostarczane przez firmę Alcon zwiększają skuteczność i bezpieczeństwo zabiegu, a soczewki najnowszej generacji umożliwiają usunięcie zaćmy i korekcję towarzyszących wad wzroku, w tym astygmatyzmu, podczas jednego zabiegu. Zaćma to choroba oczu, która polega na stopniowym, bezbolesnym pogarszaniu się ostrości widzenia, której nie można poprawić poprzez zmianę okularów korekcyjnych. Zamglone widzenie wynika ze zmętnienia i ograniczenia przejrzystości soczewki w oku. Wraz z postępującym zmętnieniem soczewki, następuje stopniowa utrata zdolności widzenia szczegółów i kontrastu - w efekcie chora osoba może widzieć obraz jak przez brudną szybę, a w bardzo zaawansowanych przypadkach całkowicie stracić zdolność widzenia. Zapadalność na zaćmę rośnie wraz z wiekiem, niemniej coraz częściej choroba pojawia się poniżej 55 roku życia. Zaćmę leczy się wyłącznie operacyjnie. Zabieg powinien być wykonany, gdy pacjent i lekarz uznają, że postępująca choroba ma negatywny wpływ na jakość życia i utrudnia wykonywanie codziennych czynności. Wykonanie operacji we wczesnym etapie zaawansowania zaćmy jest łatwiejsze dla operatora, bezpieczniejsze dla chorego i pozwala na znaczne zmniejszenie ryzyka wystąpienia powikłań operacyjnych – mówi prof. Iwona Grabska-Liberek, Kierownik Klinki Okulistyki CMKP w Warszawie, Prezes-Elekt Polskiego Towarzystwa Okulistycznego. Operacja zaćmy polega na usunięciu zmętniałej soczewki i zastąpieniu jej sztuczną. Zabieg ten uważany jest za jeden z najbardziej skutecznych spośród wykonywanych obecnie zabiegów medycznych na świecie. Około 95% procent pacjentów odzyskuje wzrok w stanie sprzed pojawienia się zaćmy po przeprowadzeniu standardowego zabiegu wszczepienia soczewki wewnątrzgałkowej. Nowoczesne rozwiązania dostarczane przez firmę Alcon, takie jak laser femtosekundowy i innowacyjne soczewki wewnątrzgałkowe, dodatkowo poprawiają rezultaty zabiegów. AcrySof® - wybór odpowiedniej soczewki to wybór jakości życia Wybór wszczepianych soczewek ma znaczący wpływ na jakość widzenia, a co za tym idzie – komfort życia po zabiegu usunięcia zaćmy. Na rynku jest dostępnych wiele modeli o różnym poziomie zaawansowania technologicznego. Soczewki najnowszej generacji umożliwiają usunięcie zaćmy i korekcję towarzyszących wad wzroku, w tym astygmatyzmu, podczas jednego zabiegu – powiedział dr Andrzej Dmitriew z Katedry i Kliniki Okulistyki UM w Poznaniu. Wieloogniskowe soczewki wewnątrzgałkowe, nazywane też zaawansowanymi technologicznie soczewkami wewnątrzgałkowymi są wykonane z najnowocześniejszych materiałów zapewniających wyjątkowe właściwości. Zaawansowany układ optyczny, który rozszczepia i skupia światło w więcej niż jednym punkcie może zapewnić pełny zakres widzenia. Dzięki temu soczewki wieloogniskowe w większości przypadków umożliwiają wyraźnie widzenie zarówno na odległość, jak i z bliska. Wszczepienie takich soczewek podczas operacji usunięcia zaćmy nie tylko likwiduje problem zaćmy, ale również pozwala funkcjonować w codziennym życiu bez okularów. Obecnie na rynku dostępnych jest kilka rodzajów zaawansowanych technologicznie soczewek wewnątrzgałkowych. Producentem najnowszych i najbardziej popularnych soczewek AcrySof® IQ ReSTOR® jest firma Alcon. Niektóre soczewki wszczepione podczas zabiegu usunięcia zaćmy korygują również astygmatyzm. Po zabiegu ograniczają do minimum konieczność korzystania z okularów do dali z korekcją cylindryczną. Jedną z bardziej popularnych torycznych soczewek wewnątrzgałkowych jest soczewka AcrySof® IQ Toric firmy Alcon. Kolejną opcją jest toryczna soczewka wieloogniskowa AcrySof® IQ ReSTOR Toric® (przeznaczona dla pacjentów z zaćmą i astygmatyzmem), łącząca w sobie korzyści wynikające z pełnego zakresu widzenia, które zapewnia soczewka AcrySof® IQ ReSTOR®, z właściwościami korekcji astygmatyzmu oferowanymi przez toryczną soczewkę AcrySof® IQ Toric. Toryczna soczewka AcrySof® IQ ReSTOR® Toric zapewnia dokładną korekcję wzroku, eliminując zaćmę i wcześniejszy astygmatyzm rogówkowy oraz lecząc starczowzroczność — wszystko w trakcie jednego zabiegu. Nowoczesne soczewki wewnątrzgałkowe firmy Alcon, oprócz korekcji wad wzroku czy eliminacji astygmatyzmu niosą ze sobą szereg innych korzyści. Zastosowany w nich filtr, dzięki specjalnemu żółtemu barwnikowi, chroni siatkówkę po zabiegu, zmniejszając dzięki temu ryzyko wystąpienia zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem, które jest najczęstszą przyczyną nieodwracalnej ślepoty u osób po 60. roku życia. Wpływają także na poprawę kontrastu widzianego obrazu, jak również chronią przed tzw. zaćmą wtórną, dzięki właściwościom materiału, z którego sa wykonane (AcrySof®- akryl hydrofobowy). Nie istnieje uniwersalna soczewka, która sprawdza się w przypadku każdej osoby. Tylko okulista może określić, która soczewka będzie najlepszą opcją w danym przypadku i powinien współpracować z pacjentem, aby określić odpowiednią procedurę leczenia – dodaje dr Andrzej Dmitriew. NFZ nie definiuje norm i standardów jakościowych wszczepianych i soczewek w ramach procedur operacji zaćmy rozliczanych przez płatnika publicznego. Zasadniczo soczewką dostępną w ramach zabiegu finansowanego przez NFZ jest soczewka jednoogniskowa. Jednoogniskowe soczewki wewnątrzgałkowe, np. soczewka AcrySof® IQ firmy Alcon, zapewniają jedno ustalone ognisko, zwykle do postrzegania oddalonych obiektów. Dzięki temu pacjenci, którzy poddali się zabiegowi usunięcia zaćmy, mogą widzieć wyraźnie do dali. W przypadku około 95% osób, którym wszczepiono standardową soczewkę wewnątrzgałkową, zdolność widzenia powróciła do stanu sprzed pojawienia się zaćmy. Większość pacjentów jednak w dalszym ciągu potrzebuje okularów do czytania. Przy obecnej interpretacji obowiązujących przepisów prawa, pacjent nie ma możliwości dopłaty do standardu oferowanego przez NFZ, tak aby wszczepiona została zaawansowana technologicznie soczewka wieloogniskowa lub toryczna. Wyboru soczewki można jednak dokonać wykonując zabieg usunięcia zaćmy w warunkach komercyjnych – przy pełnej odpłatności ze strony pacjenta. Wybierając taką opcję warto o wyborze soczewki porozmawiać przed zabiegiem z lekarzem kwalifikującym i wspólnie znaleźć najkorzystniejsze dla siebie rozwiązanie. Przełom w chirurgii oka - operacja zaćmy przy pomocy lasera LenSx® Standardowo przebieg zabiegu usunięcia zaćmy jest następujący: najpierw następuje usuniecie naturalnej zmętniałej soczewki - chirurg wykonuje dwa niewielkie nacięcia w przedniej ścianie gałki ocznej, w tzw. rogówce (o szerokości 1,2mm i około 2mm) i wprowadza przez nie narzędzia kształtem zbliżone do długopisu, po czym albo mechanicznie, albo z pomocą fal ultradźwiękowych lub płynu, rozbija starą soczewkę i usuwa ją z oka. Następnie wprowadzana jest sztuczna soczewka: po usunięciu starej zmętniałej soczewki chirurg stosując tzw. indżektor, który wyglądem przypomina strzykawkę, wprowadza do oka nową zwiniętą w rulon soczewkę sztuczną. Rozwija się ona już w oku, a za pomocą ,,ramion”, czyli tzw. części haptycznych, utrzymuje stabilnie na miejscu. Chociaż oczy ludzkie posiadają taką samą podstawową strukturę anatomiczną, nie ma dwóch idealnie takich samych oczu. Każde oko musi być dokładnie zmierzone i oznaczone, zanim zostanie poddane zabiegowi usunięcia zaćmy. Laser femtosekundowy LenSx® firmy Alcon oferuje rozwiązania chirurgiczne dostosowane do indywidualnych potrzeb każdego pacjenta. Stosując bezostrzowe, sterowane komputerowo wiązki laserowe oraz serię wysoce zaawansowanych technologii, laser LenSx® pozwala z niesamowitą precyzją uchwycić obraz oka w wysokiej rozdzielczości. Obrazy te, wraz z dokładnymi wymiarami oraz niezbędnymi danymi, których dostarczają, są następnie używane do zaplanowania oraz przeprowadzenia zabiegów według wymagających, indywidualnych zaleceń niedostępnych podczas korzystania z innych metod. – opisuje dr Andrzej Dmitriew. LenSx® automatyzuje najbardziej istotne kroki tradycyjnej (manualnej) chirurgii zaćmy i zapewnia femtosekundową precyzję wykonania chirurgii zaćmy. Dzięki zintegrowanej z systemem lasera nowoczesnej metodzie obrazowania OCT (Optyczna Koherentna Tomografia), okulista chirurg kontroluje wykonanie przez laser następujących elementów zabiegu:• kapsulotomii (otwarcia torebki, w której umieszczona jest zmętniała soczewka przeznaczona do wymiany na sztuczną)• fragmentacji (pocięcia) zmętniałej soczewki• wszystkich cięć rogówkowych niezbędnych do wykonania zabiegu, oraz cięć mogących korygować wadę refrakcyjną – astygmatyzm (niezborność). Dzięki specjalistycznemu oprogramowaniu okulista chirurg dobiera najwłaściwsze parametry wykonania zabiegu, dostosowane każdorazowo indywidualnie do oka pacjenta. Precyzja i czas wykonania zabiegu (około 60 sekund), gwarantuje praktyczny brak powikłań oraz lepszy efekt końcowy po wszczepie sztucznej soczewki. Zabieg jest zupełnie bezbolesny (kroplowe znieczulenie miejscowe). Laser femtosekundowy jest najszybszym dostępnym komercyjnie laserem. Pulsy energii w trudno wyobrażalnym krótkim czasie (10-15 na sekundę) zogniskowane w strumień świetlny mniejszy niż setna część średnicy ludzkiego włosa z niebywałą precyzją dokonują modyfikacji tkanek oka. W Polsce wykorzystywane są trzy takie lasery, na świecie łącznie ponad 600 w 70 krajach. W kolejce po wzrok OECD w swoim raporcie z 2012 roku wskazuje, że operacja zaćmy stała się najczęściej wykonywanym zabiegiem chirurgicznym w większości krajów europejskich, ze względu na starzenie się społeczeństwa i wzrost wykorzystania tej interwencji u osób w podeszłym wieku. Z tego samego raportu OECD wynika, że w 2010 roku w Polsce przeprowadzono ponad dwa razy mniej operacji usunięcia zaćmy na 100 000 mieszkańców niż wynosi średnia dla krajów Unii Europejskiej. W Polsce okulistyka, w tym chirurgia zaćmy, stoją na najwyższym światowym poziomie. Na rynku dostępne są najnowocześniejsze soczewki wieloogniskowe, wykonywane są zabiegi z użyciem lasera femtosekundowego. Problemem jest jednak rzeczywista dostępność do zabiegów refundowanych przez NFZ. Według szacunków okulistów obecnie w Polsce zapisanych w kolejkach do usunięcia zaćmy jest ok 493 000 pacjentów . Średni czas oczekiwania na zabieg usunięcia zaćmy wynosił 503 dni. Raport „Dostęp do opieki okulistycznej w Polsce. Podejście systemowe najważniejsze problemy związane z dostępem do świadczeń okulistycznych” wskazuje na jeszcze gorszą sytuację w tym względzie podając, że na usunięcie zaćmy w Polsce pacjenci muszą czekać średnio 2,5 roku, a miejscami nawet do 6 lat. Najgorsza sytuacja pod względem ilości osób oczekujących na zabieg i co za tym idzie czasu oczekiwania występuje w województwie śląskim i dolnośląskim. Eksperci szacują, że jeżeli liczba wykonywanych rocznie zabiegów nie wzrośnie, do 2020 roku kolejka oczekujących powiększy się do 1 miliona pacjentów.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Dlaczego jesień to czas intymnych dolegliwości?

Początek jesieni niesie zmiany - załamanie pięknej pogody i osłabienie organizmu związane z porą przesilenia. Na Twoje samopoczucie wpływ mają również dolegliwości intymne, o które nie trudno latem. Nadeszła więc pora, by o siebie zadbać i skutecznie się ich pozbyć. Korzystanie pełną piersią z letnich atrakcji to energetyczne doładowanie dla Twojego samopoczucia i kondycji. Jednak często dopiero po powrocie z wakacji zauważysz, że niektóre sytuacje i miejsca nie pozostały bez wpływu na zdrowie intymne. Zaszkodzić mogły kąpiele w basenach czy jeziorach, korzystanie z publicznych toalet, czy prysznica na kempingach, a nawet nadmierne wystawianie ciała na słońce. Każdy z tych czynników mógł sprawić, że naturalna mikroflora pochwy została zaburzona. To pierwszy krok do spadku intymnej formy. Czas na działanie. Lekceważenie letnich infekcji to najgorsze, co możesz zrobić. Zaniedbania mogą doprowadzić do poważnych zmian w okolicach intymnych. Dlatego jesienna wizyta u ginekologa powinna być dla kobiet tak oczywista, jak zadbanie o przesuszone włosy czy skórę. Swój stan zdrowia sprawdzisz udając się do lekarza. Poza wdrożeniem zaleceń specjalisty, w pewnych kwestiach, możesz sama wpłynąć na szybsze odzyskanie komfortu. Jak? Na przykład gdy odczuwasz wzmożone, nieprzyjemne dolegliwości zewnętrznych okolic intymnych, możesz łatwo sięgnąć po produkt , który przyniesie Ci szybką ulgę. Jest nim Trivagin Żel do pielęgnacji i ochrony okolic intymnych, który działa natychmiastowo. Redukuje świąd, pieczenie oraz podrażnienie miejsc intymnych. Wszyscy wiemy, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć, dlatego warto zadbać o komfort swoich okolic intymnych w nowoczesny sposób.   Preparat Trivagin jest dostępny dla Ciebie w aptekach oraz w sklepie internetowym producenta: Sklep-polka-intymnie.pl   Verco Sp. z o.o. to dynamicznie rozwijająca się firma działająca na rynku farmaceutycznym oraz FMCG.  Tworzy i wprowadza innowacyjne produkty z dziedziny ginekologii i okulistyki. Portfolio Verco zawiera sześć nowatorskich marek ginekologicznych, w tym trzy wiodące na polskim rynku: PregnaPLUS, Mucovagin oraz Trivagin. Główne obszary ginekologicznych produktów Verco to suplementacja kobiet w ciąży, infekcje intymne i pielęgnacja okolic intymnych, ginekologia operacyjna, leczenie blizn po cięciu cesarskim. Częścią Verco jest firma OFTA. To firma R&D specjalizująca się w okulistyce oraz Rynkowy Lider Innowacji 2012. OFTA posiada w swoim portfolio cztery wiodące marki okulistyczne na polskim rynku: Vitroft, Retrixoft, Dexoftyal i Demoxoft. Zgodnie ze strategią firmy Verco wszystkie produkty zostały opracowane według standardów Evidence Based Medicine i najnowszych rekomendacji Towarzystw Naukowych. dostarczył infoWire.pl

Publication date:

Z badań przeprowadzonych pod koniec września przez PBS[1] na zlecenie firmy Provident wynika, że najważniejsza jest dla nas rodzina. Decyzje zakupowe podejmujemy zawsze w kontekście potrzeb najbliższych nam osób. Blisko 7 na 10 Polaków zapewnia, że zawsze przedkłada dobro rodziny nad pozostałe obowiązki. Provident Polska zapytał Polaków, na co wydaliby sumę 24 000 zł, którą rzeczywiście można było wygrać w zorganizowanej przez firmę loterii. W ramach przeprowadzonego badania wyłoniły się cztery profile konsumenckie: budżetowi racjonaliści, pragmatyczni konsumenci, roztropni inwestorzy oraz rodzinni wczasowicze. Połowa z nas racjonalnie planuje budżet 47% Polaków to budżetowi racjonaliści. W ramach otrzymanego budżetu skoncentrowaliby się na sfinansowaniu potrzeb, które oceniają jako ważne dla rodziny. Otrzymane pieniądze wydaliby na większe zakupy i wydatki (48% budżetu), a pozostałą kwotę przeznaczyliby na turystykę (23%) oraz zdrowie (11%). Budżetowi racjonaliści nie są rozrzutni, preferują produkty marek charakteryzujących się kompromisem ceny do jakości. W grupie tej znaczącą część stanowią małżonkowie z dziećmi (39%). Co trzeci Polak to pragmatyczny konsument skłonny przeznaczyć całą otrzymaną gotówkę na większe zakupy, z których korzystać będzie cała rodzina. Remont mieszkania (49%) czy kupno samochodu (47%) to najczęściej wymieniane kategorie zakupowe w tej grupie. Pragmatycy preferują produkty marek, które charakteryzują się solidnością i niezawodnością.  Rzadko inwestujemy 12% Polaków mieści się w profilu roztropnych inwestorów. W większości są to kobiety, które prowadzą jednoosobowe gospodarstwa. W grupie tej przeważają mieszkanki miast. Dodatkowy zastrzyk finansowy otworzyłby im drogę do inwestycji, w szczególności w siebie, ale nie tylko. Roztropne inwestorki przezornie pomnożą część kapitału. Na osi od indywidualizmu do kolektywizmu, polskie społeczeństwo nadal plasuje się bliżej drugiego z wymienionych biegunów. Rodzina od lat wiedzie prym w systemie wartości Polaków, co znajduje wyraz również w podejmowanych decyzjach zakupowych. Nawet, gdy mowa o wydatkowaniu nieoczekiwanego zastrzyku gotówki. Jak na dłoni widać tutaj roztropność Polaków w planowaniu budżetu, podyktowaną chęcią zaspokojenia potrzeb najbliższych osób. Przy tym podejściu nieczęsto jednak pozostaje miejsce na zbytnią ekstrawagancję czy szaleństwo lub na oszczędzanie czy pomnażanie kapitału. Patrząc na deklaracje większości Polaków w związku z wydatkowaniem nieoczekiwanie otrzymanej sumy pieniędzy, wśród których prym wiedzie zakup dóbr trwałego użytku tj. samochód, remont i wyposażenie mieszkania, zakup odzieży; widać jak wiele gospodarstw domowych odkłada większe potrzeby zakupowe „na potem”, prawdopodobnie z uwagi na napięty comiesięczny budżet.- mówi Anna Kalinowska,PBS  Najmniejszą grupę, bo tylko 7%, stanowi profil rodzinnych wczasowiczów. Otrzymany budżet (24 000 zł) przeznaczyliby w całości na wyjazdy turystyczne dla siebie oraz rodziny. Są to osoby ze średnim lub wyższym wykształceniem, które dobrze oceniają swoją sytuację materialną. Dlatego też przekonani są, że atrakcyjna wycieczka sfinansowana z dodatkowego budżetu pozwoli im zaspokoić niematerialne potrzeby. Na co Polacy wydadzą 24 000 zł? Najwięcej, bo 57% z nas przeznaczyłoby te pieniądze na większe zakupy i wydatki, np. remonty. Wydalibyśmy na to średnio 13 600 zł z otrzymanego budżetu. 17% z nas przeznaczyłoby te środki na turystykę. Na ten właśnie cel wydalibyśmy ok. 4 200 zł. 6% przeznaczyłoby środki na inwestycje, czyli raptem 1 400 zł z całej puli. Najchętniej zainwestowalibyśmy w nieruchomości (46%) oraz w grunty (45%). Co czwarty badany przeznaczyłby uzyskane pieniądze na własny biznes. Zaledwie co piąty z nas przeznaczyłby je na zdrowie oraz aktywność fizyczną - ok. 2 200 zł. Bo grunt to rodzinka…- te słowa znanej piosenki powtarzali sobie również klienci firmy Provident, którzy w zorganizowanej ostatnio loterii wygrali 24 000 zł. Za wygrane pieniądze postanowiłam spełnić marzenie mojej mamy i kupiłam jej upragniony samochód. Resztę kwoty przeznaczyłam na umeblowanie salonu oraz na wyposażenie ogrodu. Statystycznie mieszczę się chyba w grupie budżetowych racjonalistów. –uśmiecha siępani Mariola z Rzeszowa,laureatka loterii zorganizowanej przez firmę Provident. [1] Badanie przeprowadzone w ramach projektu OMNIBUS PBS na losowej, reprezentatywnej próbie dla Polaków w wieku 15+ n=1000, w dniach 20-22.09.2013r.

Święta

Mikołajkowy Kiermasz Książek!

Wiadomości branżowe

Jak dbać o skórę w jesienne i zimowe dni?