Publication date:
Wiadomości branżowe

Ataki na gender wynikają z niewiedzy

Mężczyźni i kobiety różnią się nie tylko pod względem biologicznym. Inaczej się ubieramy, inaczej zachowujemy, pełnimy w społeczeństwie różne funkcje – odmienność tę determinuje gender, czyli tzw. płeć kulturowa. Wielu Polaków uważa jednak, że jest to coś szkodliwego, co należy zwalczać. „Nie tylko biologia nas kształtuje, lecz także społeczeństwo oraz kultura i właśnie o tym mówi gender” – informuje prof. Małgorzata Fuszara, pełnomocnik rządu do spraw równego traktowania. Dlaczego zatem gender jest tak powszechnie atakowane? Prawdopodobnie wynika to głównie z niezrozumienia pojęcia i uznawania go za niebezpieczną ideologię, przekonującą między innymi do seksualizacji dzieci czy swobodnego wybierania tożsamości płciowej. „Gender nie polega na przebieraniu chłopców za dziewczynki albo odwrotnie” – mówi serwisowi infoWire.pl pisarka Agnieszka Graff. Zdaniem członkini Rady Stowarzyszenia Kongresu Kobiet tego typu opinie powodują jedynie, że gender jest niesłusznie demonizowane, co utrudnia dialog publiczny. Zwolennicy pojęcia przekonują tymczasem, że kobiety i mężczyźni powinni być traktowani równo, a często tak nie jest tylko dlatego, że nasze społeczeństwo i kultura ukształtowały się tak, a nie inaczej. Również prof. Fuszara zauważa, że krytyka gender jest nieuzasadniona i często służy wyłącznie celom politycznym. Według socjolog ci, którzy się jej dopuszczają, występują tak naprawdę przeciwko równości płci. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Coraz więcej zwolenników wakacji po sezonie

Większy spokój w miejscowościach turystycznych i atrakcyjne ceny to główne powody, dla których wyjeżdżamy na wakacje po sezonie. Kiedy w Polsce witamy się z jesienią, na południu Europy jest ciepło, słonecznie i trwa lato. Nic dziwnego, że wzrasta zainteresowanie wyjazdami na urlop we wrześniu. Lista kierunków nie różni się od tych wybieranych w szczycie sezonu. „Grecja, Wyspy Kanaryjskie, Majorka czy Turcja to najpopularniejsze miejsca” – mówi serwisowi infoWire.pl Magda Plutecka-Dydoń z biura podróży Neckermann. Temperatury – wyższe niż w kraju – sprzyjają zarówno tradycyjnemu, jak i aktywnemu wypoczynkowi, chociażby nad wodą. Jesień to również dobry czas dla pasjonatów górskich wędrówek. Najpopularniejszym kierunkiem niezmiennie pozostaje Austria – twierdzi ekspertka. Ważnym argumentem przesunięcia wakacji są również ceny. We wrześniu czy październiku mogą być one nawet o 30% niższe. Dodatkowo hotelarze – aby przyciągnąć turystów po sezonie – oferują liczne korzyści, takie jak dodatkowe posiłki, wliczone już w koszty, czy brak dopłat za pokoje jednoosobowe. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Antidotum na melancholię

Groupon zaprasza na jesienny trening z Olgą Kozierowską Warszawa, 23 września 2014 - Groupon (NASDAQ: GRPN) – „Szarobury” to niestety nie tylko najmodniejszy kolor jesiennych kolekcji. To również przymiotnik opisujący nastrój, który często dopada nas, gdy kończy się lato, a zaczyna deszczowa pora. Lekarstwem na tę bolączkę mogą okazać się proste porady Olgi Kozierowskiej – trenera biznesu i aktywistki społecznej, które sprawią, że zamiast mówić „witaj smutku”, z przyjemnością powitamy polską jesień.   Zmęczenie, senność, chandra – w okresie jesienno-zimowym na te przypadłości skarży się wielu Polaków. Często pojawiają się u nich wzmożony apetyt, poczucie niewyspania, kłopoty z koncentracją i motywacją. Jeśli odpowiednio szybko nie uporamy się z problemem jesiennego spadku nastroju, może on prowadzić nawet do depresji. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że do roku 2020 depresja stanie się w skali świata drugą najczęstszą przyczyną niepełnosprawności wynikającej ze stanu zdrowia. Najczęściej cierpią na nią osoby w wieku 30-55 lat, przy czym kobiety są na nią narażone nawet trzy razy bardziej niż mężczyźni. Wystarczy stosować się do kilku prostych reguł, żeby nie pozwolić sobie na jesienny spadek motywacji, radzi Olga Kozierowska: Dobrze się wysypiaj! Banalne? Nie! Wyspany człowiek postrzega świat w piękniejszych barwach, co potwierdza wielu psychologów. Bardzo ważne jest, żeby wyciszyć się przed snem. Na godzinę przed zaśnięciem warto wyłączyć urządzenia emitujące jasne światło, takie jak komputer czy telewizor - albo przynajmniej z nich nie korzystać. Sztucznie pobudzają organizm i pogarszają jakość naszego snu. Uprawiaj sport, w każdej postaci! Mój tata mawiał - „masz chandrę, idź pobiegać!”. Po 20 minutach truchtu, kiedy wyzwala się dopamina, świat zaczyna wyglądać inaczej. Ten hormon motywuje nas do osiągania założonych celów i pozytywnie wpływa na samozaparcie i motywację. Zatem zachęcam do biegania, skakania, spacerowania, ćwiczenia aerobiku, jogi czy karate. Słuchaj muzyki! Odpowiednia muzyka, melodie, które lubimy potrafią zupełnie zmienić nasz nastrój, zmotywować, dodać nam energii. Kiedy włączamy swoją ulubioną płytę od razu możemy poczuć przypływ energii. Naukowcy z Glasgow University udowodnili, że na nasz nastrój mają również wpływ skojarzenia z muzyką, której słuchamy. Warto pomyśleć o szczęśliwych momentach wiążących się z naszą ulubioną piosenką, albo gdzie i kiedy po raz pierwszy ją usłyszeliśmy. Miej chwilę dla siebie! Nawet jeśli ilość pracy nas przytłacza, znalezienie chociaż 20 minut dziennie tylko dla siebie może okazać się zbawienne. Bądźmy przez ten czas skrajnymi egoistkami i egoistami! Polecam zrobienie ćwiczeń oddechowych, spotkanie się z kimś, kto dodaje nam skrzydeł, relaksującą kąpiel, wypad na zakupy, lub na kawę. Po prostu zrobienie czegoś, co sprawia nam przyjemność. Dzięki temu odpoczniemy od szalonej spirali codziennych obowiązków. Odżywiaj się odpowiednio! Jesteśmy tym, co jemy. W czasie słoty, jesieni, zimy, polecam Dietę Pięciu Przemian, czyli chiński sposób odżywiania, który dodaje nam energii i witalności. W skrócie, polega on na harmonizowaniu różnych smaków i składników odżywczych w naszej diecie. W jego myśl, potrawy należy przyrządzać zgodnie z określonym schematem, czyli po prostu wrzucać składniki do garnka w odpowiedniej kolejności. Proponuję też pić mniej alkoholu, gdyż jest tylko pozorną receptą na smutki. To jedynie garść sposobów na to jak radzić sobie z jesiennym marazmem. Więcej o technikach motywacji można usłyszeć na prowadzonym przez Olgę, Power Show – warsztatach motywacji, które będą się odbywały w całej Polsce. Bilety dostępne są do kupienia wyłącznie na www.groupon.pl. Olga Kozierowska to twórczyni wspierającej rozwój kobiecej przedsiębiorczości organizacji Sukces Pisany Szminką, inicjatorka wsparcia i promocji kobiet w Polsce (w życiu społecznym i gospodarczym), która od lat szkoli, motywuje i wspiera rozwój zawodowy i duchowy Polek. Prowadzi autorską audycję „Sukces pisany szminką” na antenie radia Zet Chilli, jest również felietonistką magazynu „Sens” i autorką wielu publikacji oraz książki pt. „Sukces Pisany Szminką”. Wcześniej związana była z TVN24 i TVP2, gdzie prowadziła autorskie programy dedykowane kobietom.  Jest laureatką wielu prestiżowych nagród, także międzynarodowych („Women of Consequence 2013“, „Pozytywiska Roku 2013“ „Dziennikarz Roku 2011” - za wspieranie rozwoju przedsiębiorczości), trafiła na listę „50 Kobiet Polskiego CSR 2013” oraz do grona 25 liderów Polski na przyszłe 25 lat (w 2014 roku).  dostarczył infoWire.pl

Publication date:

Wzrok to jeden z pięciu podstawowych zmysłów, jakimi natura obdarzyła gatunek ludzki. I jeden z najważniejszych, bo dający 3/4 wrażeń odbieranych przez organizm z otoczenia. Narządem pozwalającym na to jest oko. Niestety – już nie tylko w związku z upływem lat nasz wzrok zaczyna zawodzić. Istnieje wiele czynników, które mogą powodować znaczne pogorszenie widzenia lub nawet doprowadzić do jego całkowitej utraty. Co drugi Polak, bo aż 42%, w wieku 16-54 lat, potrzebuje korekcji wzroku. Coraz gorzej widzą nie tylko osoby starsze, ale też osoby w wieku produkcyjnym, młodzież i dzieci. Przyczyn takiego stanu rzeczy poszukuje się nie tylko w czynnikach genetycznych, niezdrowym stylu życia, ale przede wszystkim w postępie technologicznym. A przecież wzrok jest jednym z najbardziej potrzebnych człowiekowi zmysłów. Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak dużą rolę odgrywa w naszym życiu i jak bardzo powinniśmy o niego dbać. Do czasu, gdy do tej pory wyraźny świat zaczyna się rozmywać. Dobry wzrok to marzenie osób, które borykają się z wadą wzroku. Dwie najpopularniejsze wady to dalekowzroczność, kiedy nie widzimy wyraźnie z bliska. Jest to najczęściej wada wrodzona. Druga to krótkowzroczność, gdy nie widzimy daleko. Przy czym nie chodzi tu o duże odległości, bo przedmiot może być bardzo niewyraźny już na wyciągnięcie ręki. Nie oznacza to jednak, że wad wzroku nie można korygować. Służą do tego okulary lub soczewki kontaktowe. Można też skorzystać z korekcji laserowej. Jednak jak zaznacza dr Mariusz Koziak, okulista, jest jeszcze jeden sposób wpływania na wadę wzroku, szczególnie na krótkowzroczność. „[...] od 2-4 lat mamy dość dobre narzędzie, soczewki nocne – soczewki ortokorekcyjne, o specjalnej konstrukcji, które powodują zahamowanie narastania wady lub znaczne spowolnienie narastania wady. Jest to ciekawa alternatywa dla tych wszystkich osób, którym wada się pogłębia, szczególnie u dzieci i młodzieży.” Jak działa metoda ortokorekcji? Za pomocą specjalnych soczewek zmienia się kształt oka. Innymi słowy „[...] mamy jakąś krzywiznę rogówki, a poprzez nałożenie soczewki ortokorekcyjnej, w ciągu nocy w delikatny sposób ta krzywizna ulega zmianie. Rogówka jest bardziej płaska i dzięki temu osoba przez cały dzień widzi dobrze” - wyjaśnia dr Mariusz Koziak - bez konieczności używania okularów czy normalnych soczewek. „Ten efekt odkształcenia w nocy, po 6-8 godzinach spania w tej soczewce, utrzymuje się przez cały dzień, a po pewnym czasie - nawet przez dwa dni.” Dla kogo metoda ortokorekcji? Dla osób, które przede wszystkim nie chcą nosić okularów czy soczewek, a nie mogą poddać się operacji laserowej. Przeciwwskazań wiekowych nie ma, jednak najlepsze rezultaty można uzyskać przy małej lub średniej krótkowzroczności, a więc przy wadzie do -4,5D. U osób z astygmatyzmem prostym do -2,75D, a z astygmatyzmem odwrotnym do -1.50D. Warto zdać sobie sprawę, że krótkowzroczność u dzieci zwiększa się średnio co roku o -0.75D, zatem stały wzrost wady może doprowadzić do tego, że w wieku 18 lat krótkowzroczność u dziecka może osiągnąć pułap -8D. Ortokorekcja nie ma na celu zlikwidowania wady wzroku, tak jak dzieje się to w przypadku metody laserowej, ale chodzi tu o zahamowanie postępującej wady. O wzrok trzeba dbać, inaczej można doprowadzić do jego utraty. W Polsce jest 145 tysięcy osób niewidomych i około 700 tysięcy osób słabowidzących. Jak wyjaśnia Jolanta Kramarz, która sama utraciła wzrok, Prezes Fundacji Vis Maior „Osoby, które nie widzą, straciły wzrok z różnego rodzaju przyczyn. Czasem są to wady genetyczne, a czasem skutek różnych chorób, np. nadciśnienia tętniczego, cukrzycy czy problemów nowotworowych. Zdarza się też, że osoby niewidome straciły wzrok w sytuacji nagłej – przez wypadek, uderzenie w głowę. Niekiedy występuje jakaś wada wrodzona, która ujawnia się w późniejszym etapie życia. […] Osoby słabowidzące również widzą w bardzo różny sposób, tzn. zauważają osłabioną ostrość widzenia, jak i zwężone pole widzenia. Zdarza się, że nie widzą kolorów, nie widzą też przy określonym świetle.” Trudno sobie wyobrazić, co czuje człowiek tracący wzrok. Na pewno pojawia się złość, strach, przygnębienie i pytanie dlaczego? Jeszcze trudniej wyobrazić sobie, że nagle nie widzę nic. Jak przekonują niewidomi z Fundacji Vis Maior, ślepota to nie koniec świata. Ze ślepotą można żyć aktywnie. „[...] Osoby niewidome zawsze muszą włożyć trochę więcej wysiłku, żeby sobie w życiu poradzić. Czasami nauczą się takiego bezwzrokowego funkcjonowania i żyją prawie jak każdy inny człowiek” – przekonuje Joanna Kramarz. Trudności trzeba przezwyciężać, co nie oznacza, że osoba tracąca wzrok będzie pozostawiona sama sobie. Jak podkreśla niewidoma Magdalena Raczyńska z Fundacji Vis Maior „[...] są różnego rodzaju organizacje pozarządowe, które zajmują się pomocą osobom niewidomym - również nasza fundacja. Pomagamy poprzez wsparcie psychologiczne, gdzie rozmawia się, w jaki sposób można sobie poradzić. Takim ważnym etapem jest wsparcie rehabilitacyjne. Uczymy osoby niewidome poruszania się z białą laską albo uczymy osoby słabowidzące wykorzystywać tę resztkę wzroku, którą mają. Uczymy też obsługi udźwiękowionego komputera,[...] pokazujemy jakie są urządzenia, które pomagają osobom niewidomym w codziennym życiu.” To co mamy, doceniamy często dopiero po stracie. I choć medycyna niewątpliwie poszła naprzód, to o wzrok warto zadbać. Przede wszystkim sprawdzić jego stan u okulisty, a nie samodzielnie kupować okulary na bazarze czy w drogerii. Na co dzień, aby się nie pogarszał, trzeba dbać o nawilżenie oczu. Warto też oderwać czasem wzrok od monitora i wyjrzeć za okno. Popatrzeć na zieleń i zdać sobie sprawę, że bez zdrowych oczu nie zobaczylibyśmy nic.     

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wolne w długi weekend? Wiele argumentów ?za?

W 2014 roku Polacy będą mieli do wykorzystania aż siedem długich weekendów. Zaraz po Świętach Wielkanocnych nadejdzie upragniony majowy weekend. Wiele osób zaplanowało z tej okazji wypoczynek. Część jednak pozostanie w pracy. Wbrew pozorom, nie jest to dobre rozwiązanie – także dla pracodawcy. Weekendowe wyjazdy dla wielu osób stały się sposobem na odpoczynek po tygodniu pracy oraz odskocznią od codziennej rutyny. Z punktu widzenia pracodawcy, na korzyść krótkich urlopów przemawia wiele argumentów. Wypoczęty pracownik jest bardziej efektywny i ma więcej energii. Częściej podejmuje inicjatywę i ma więcej kreatywnych pomysłów. W zespole, w którym pracownicy są zrelaksowani, panuje lepsza atmosfera. Dotyczy to nie tylko relacji między pracowniczych, ale także podejścia do klientów i ich potrzeb. Wypoczęty pracownik chętnie słucha, łatwiej dostrzega szczegóły, szybciej reaguje. To przekłada się na lepszą jakościowo pracę. Co jednak, jeśli ktoś mimo wszystko postanawia zostać w pracy? Z pozoru może wydawać się, że nie ma ku temu żadnych przeciwskazań. Eksperci wskazują jednak, że zakłócenie tygodniowego rytmu obniża wydajność. Jeśli dni pracujące są przeplatane dniami wolnymi, to o wiele trudniej w takie dni skupić się na obowiązkach i efektywnie pracować. Dlatego lepiej jest wziąć kilka dni wolnego i w tym czasie wypocząć, niż pojawiać się w biurze co drugi dzień, a po zakończeniu długiego weekendu wrócić do pracy jeszcze bardziej zmęczonym i zniechęconym. Dlatego w tych firmach, w których ciągła obecność pracowników w biurze nie jest w tych dniach konieczna, warto zachęcać ich do wypoczynku. W tym celu można wykorzystać programy motywacyjne, które spośród wielu różnorodnych benefitów, oferują także propozycje wyjazdów do malowniczych zakątków Polski. Takim programem jest MultiBenefit, przeznaczony dla każdej firmy, bez względu na branżę i jej wielkość. Dostęp do platformy MultiBenefit umożliwia pracownikom łatwe zaplanowanie wyjazdu w niemal dowolne miejsce Polski, a Pracodawcy – utrzymanie wysokiej motywacji zespołu poprzez wspieranie równowagi między życiem prywatnym i zawodowym. „Dla pracodawców to atrakcyjne narzędzie motywacyjne, które wspiera jego pracowników w zachowaniu równowagi między życiem zawodowym a osobistym. Pomaga zwalczać stres, regenerować siły, a przy okazji daje możliwość poznania pięknych zakątków naszego kraju” – Martyna Domaradzka, Business Development Manager w Benefit Systems Dzięki szerokiemu wachlarzowi wyjazdów w ramach MultiBenefit, ofertę dla siebie znajdzie zarówno pracownik, który marzy o tym, aby wyciszyć się na łonie natury, jak i te osoby, które po pracy poszukują przede wszystkim wrażeń. W majówkowej ofercie Multibenefit znajdują się wyjazdy we wszystkie części kraju – od Pomorza, poprzez Mazury, Biebrzę i Podlasie, po Góry Świętokrzyskie, Tatry i Pieniny. Nie zabrakło też oferty dla amatorów wielkich miast. W ramach MultiBenefit można wybrać się do pięknego Wrocławia czy Warszawy. W stolicy na gości czeka Lofthotel Sen Pszczoły – miejsce łączące w sobie świetny design, doskonałą atmosferę i najwyższy standard. Pełna oferta MultiBenefit na majówkę jest dostępna na stronie: http://www.multibenefit.pl/wyszukaj.html?q=maj%C3%B3wka&dt_from=&dt_to=&prov=&phrase2.

Publication date:
Wiadomości branżowe

Nie tylko cena i lokalizacja, ale również standard. Studenci aktywnie szukają mieszkań do wynajęcia

Zbliża się kolejny rok akademicki. Rzesze studentów wracają już z letniego wypoczynku i rozpoczynają poszukiwania mieszkań na wynajem w miastach uniwersyteckich. W znalezieniu dobrego lokalu liczy się nie tylko atrakcyjna cena, lecz również lokalizacja i coraz wyższy standard mieszkania. Studenci nowego pokolenia to wymagająca grupa najemców. Sierpień i wrzesień to miesiące, w których na rynku wynajmu mieszkań co roku odnotowuje się wzmożony ruch. W Polsce jest to szczególnie widoczne w miastach będących ośrodkami akademickimi. Dla studentów rozpoczynających naukę w październiku, to właściwie ostatni moment na znalezienie mieszkania w dobrej lokalizacji i rozsądnej cenie. Potwierdzają to statystyki wyszukiwarki lokalnej Panoramafirm.pl, która w sierpniu br. odnotowała 116% wzrost zapytań o wynajem nieruchomości i aż 125% wzrost tego zapytania w ciągu ostatnich trzech miesięcy (źródło: Adobe SiteCatalyst, sierpień 2014 r.). „Lokalna wyszukiwarka Panoramafirm.pl jest źródłem informacji dla osób poszukujących mieszkań na wynajem. Nasza aplikacja mobilna pozwala na lokalizowanie na mapie m.in. biur nieruchomości, a także na bezpośrednie dotarcie do nich”. – mówi Bożena Chmielarczyk, Dyrektor Generalny, Eniro Polska. „Funkcjonalności jakie oferuje Panorama Firm są szczególnie istotne, zwłaszcza dla młodego pokolenia żyjącego bardzo aktywnie i praktycznie nierozstającego się z urządzeniami mobilnymi”. – dodaje Bożena Chmielarczyk. Obecni studenci to ludzie wychowani w dobie dobrobytu, sprawnie i chętnie poruszający się w wirtualnym świecie w celu znalezienia dla siebie odpowiednich opcji. Wynajęcie mieszkania przed rozpoczęciem roku akademickiego to sprawa, którą zazwyczaj zaczynają interesować się w połowie lub pod koniec studenckich wakacji, kiedy wracają z polskich i zagranicznych podróży. Coraz częściej korzystają wówczas z pomocy agencji nieruchomości. „Rzeczywiście sierpień i wrzesień to miesiące, kiedy najczęściej poszukiwane są 1 i 2 pokojowe mieszkania na wynajem. Odnotowujemy w tym czasie dwukrotny wzrost zainteresowania takimi ofertami. Najemcy, głównie studenci, poszukują nieruchomości w pobliżu uczelni lub w okolicy dużych węzłów komunikacyjnych. Koniec września to również czas, kiedy obsługujemy dużą liczbę studentów z krajów skandynawskich, którzy rozpoczynają studia na szczecińskich uczelniach. Jak co roku, wiele osób szuka lokali do wynajęcia tuż przed rozpoczęciem roku akademickiego." – komentuje Paweł Szymański, właściciel biura nieruchomości MULTI ze Szczecina. W Warszawie studiuje prawie 250 000 osób i jest to tym samym największy rynek wynajmu nieruchomości dla studentów. Owszem wybór mieszkań jest tu duży, ale jednocześnie są także najwyższe ceny. Koszt wynajmu kawalerki dochodzi nawet do 1500 zł, a w tej kwocie można np. w Krakowie wynająć 3 pokojowe 50 metrowe, czy nawet większe mieszkanie (źródło: Home Broker). Na drugim miejscu, pod względem liczebności studentów, plasuje się Kraków (ok. 200 tys. studentów), a zaraz za nim Wrocław i Poznań (odpowiednio 150 tys. i 130 tys. studentów). Pozostałe największe ośrodki akademickie w Polsce to: Gdańsk, Katowice, Lublin i Łódź. Koszty wynajęcia kawalerki w największych ośrodkach akademickich wahają się od 600 zł w Łodzi, aż do 1500 zł w Warszawie. Natomiast koszt wynajmu najbardziej poszukiwanych, 2 pokojowych mieszkań, oscyluje między 900 zł a 2000 zł (źródło: Home Broker). Idealnym rozwiązaniem dla studentów jest mieszkanie w centrum miasta lub blisko uczelni i studenckich klubów. Poza lokalizacją ważne są też koszty wynajmu i wysokość czynszu. Dodatkowym atutem jest bezprzewodowy Internet oraz wyposażenie mieszkania w takie sprzęty jak: pralka, lodówka czy mikrofalówka. Rośnie grupa studentów, którzy zwracają coraz większą uwagę na standard mieszkania. Aby znaleźć odpowiednie mieszkanie studenci powinni się spieszyć, bo w październiku będą mieli zdecydowanie mniejszy wybór.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Historia

Świąteczne postacie

Świąteczne postacie DODANE: 2006 Postacie świąteczne to przede wszystkim Maryja, Józef i Dzieciątko Jezus. To właśnie święta rodzina odgrywa największą rolę wśród postaci Bożego Narodzenia. Matka […]

Publication date:

Opłatek DODANE: 2006 Opłatek (z łać.oblatum-"dar ofiarny") to bardzo cienki biały płatek chlebowy, przaśny (czyli niekwaszony i niesolony), wypiekany z białej mąki i wody bez dodatku […]

Publication date:
Stroiki świąteczne

Stroiki świąteczne

Stroiki świąteczne DODANE: 2006 Stroik świąteczny bardzo ładnie wygląda zarówno na stole jak i zawieszony na drzwiach wejściowych. W Stanach Zjednoczonych i także już w Europie […]

Publication date:

Przezorny zawsze ubezpieczony – to większości z nas dobrze znane powiedzenie. Niestety nie wszyscy dmuchamy na zimne i zabezpieczamy się przed kosztami ewentualnych strat, jakie mogą nastąpić chociażby w naszym domu. A przecież niektórym zdarzyło się wrócić do mieszkania i zastać je w wodzie po kostki lub zobaczyć wielkie plamy na suficie. Taki widok sprawia, że pojawia się pytanie, jak do tego doszło? Odpowiedź wcale nie musi być skomplikowana, bo albo sąsiad z góry zapomniał zakręcić wodę, albo też mogła pęknąć rura. Możliwości jest wiele, a licho nie śpi. Za chwilę myślimy skąd wziąć fundusze na niezaplanowany remont. Blisko 75% zgłaszanych przez ubezpieczonych zalań spowodowanych zostało przez ich sąsiadów. Jednak, jak podkreśla Damian Zieliński, kierownik ds. ubezpieczeń mieszkaniowych w Proama, „[…] nie tak łatwo będzie odzyskać pieniądze na remont mieszkania od sąsiada, który nie poczuwa się do winy. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego, w przypadku sąsiedzkiego zalania, właściciel uszkodzonego mieszkania będzie musiał ustalić okoliczności i przyczynę powstania szkody, a następnie udowodnić winę sprawcy. Dlatego w takiej sytuacji warto jest mieć ubezpieczenie mieszkaniowe, które obejmuje swoim zakresem właśnie ryzyko zalania.” Co jednak, gdy to my zalejemy mieszkanie naszego sąsiada? Czy jest sposób, by się zabezpieczyć przed kosztami jego remontu? Najlepszym sposobem na uniknięcie przykrych niespodziewanych wydatków jest co jakiś czas sprawdzić wąż, który doprowadza wodę do pralki czy zmywarki. Ale dobrym rozwiązaniem jest też ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Damian Zieliński podkreśla, że […] standardowe ubezpieczenie OC, zgodnie z wspomnianym wyrokiem Sądu Najwyższego, zabezpieczy ubezpieczonego przed koniecznością samodzielnego pokrycia kosztów remontu w lokalach na niższych kondygnacjach jedynie, jeśli zalanie było spowodowane z jego winy bądź z winy pozostałych członków gospodarstwa domowego.” Ponadto na rynku można znaleźć takie produkty OC, w których tzw. szkody wężykowe będą pokrywane przez ubezpieczyciela niezależnie od winy ubezpieczonego. Pod pojęciem tego rodzaju szkód rozumiane są wszystkie szkody spowodowane wskutek pęknięcia, oderwania czy odłączenia się wężyka doprowadzającego lub odprowadzającego wodę do urządzeń domowych. Na koniec warto pamiętać, że w przypadku dochodzenia odszkodowania na podstawie przepisów o charakterze powszechnym, a nie w drodze ubezpieczenia, mamy trzy lata na wniesienie roszczenia. W owym przypadku warto udokumentować fotograficznie wygląd mieszkania, które ucierpiało w wyniku niespodziewanego potopu.

Publication date:

Codzienne czynności higieniczne, zabiegi pielęgnujące ciało i włosy często wymagają użycia wielu kosmetyków i akcesoriów. Urządzając łazienkę warto pomyśleć o miejscu do ich przechowywania. Znakomicie nadają się do tego np. meble oferowane przez Sanitec KOŁO z szafkami podumywalkowymi, bocznymi i lustrami. Miejsce i sposób przechowywania akcesoriów łazienkowych ma podwójne znaczenie: funkcjonalne z jednej, estetyczne z drugiej strony. Układając rzeczy w szufladach czy szafkach musimy wziąć pod uwagę przede wszystkim odpowiednie rozplanowanie, optymalne wykorzystanie przestrzeni i wygodę w codziennym dostępie do potrzebnych drobiazgów. Rzeczy, które znajdą miejsce na odkrytych półkach, pełniąc funkcje użytkowe, mogą stać się jednocześnie ozdobą naszych łazienek. Plan doskonały Wybierając meble do łazienki, poza względami estetycznymi, powinniśmy kierować się ich stroną praktyczną. Dokładnie sprawdzenie czy spełnią one wszystkie nasze oczekiwania wymaga wnikliwego przyjrzenia się meblom, zajrzenia do wszystkich szafek i – szuflad. To w nich wygodnie pomieścimy największą ilość rzeczy, które ze względów praktycznych lub estetycznych powinny być schowane, ale jednocześnie na wyciagnięcie ręki. Szuflady powinny być zatem nie tylko pojemne, ale i odpowiednio zorganizowane. Seria KOŁO Quattro jest przykładem tego, jak w prosty i funkcjonalny sposób zorganizować przechowywanie wewnątrz szuflad. Głębokie, pojemne szuflady szafek podumywalkowych charakteryzują się bardzo przemyślanym podziałem przestrzeni, co gwarantuje możliwość zmieszczenia wielu rzeczy oraz utrzymanie idealnego porządku. Równie praktyczne rozwiązania zastosowano w serii ceramiki i mebli myDay marki Keramag Design. Praktyczne przegródki w szufladach i wygodny organizer z kieszeniami po wewnętrznej stronie drzwi szafki wysokiej ułatwi utrzymanie zarówno korzystanie jak i przechowywanie kosmetyków i przyborów toaletowych. Zasłonięte - odsłonięte Poza szufladami i zamkniętymi szafkami, akcesoria łazienkowe można przechowywać na odkrytych półkach, które odpowiednio zaaranżowane mogą stać się atutem estetycznym łazienki. Aby uniknąć chaosu, trzeba jednak pamiętać o kilku sprawach. Po pierwsze – nie wszystko nadaje się do tego, aby być pokazywane. Drobiazgi, które znajdą się na półkach powinny być dobrane nieprzypadkowo. Ulubione perfumy lub kosmetyk w wyszukanym, estetycznym opakowaniu, z pewnością dodadzą urody i klasy całemu pomieszczeniu. Akcesoria na półkach muszą być również odpowiednio rozplanowane, nie może być ich zbyt wiele. Seria mebli łazienkowych Domino Premium marki KOŁO oferuje możliwość wyboru szafki z pełną zabudową lub częściowo otwartymi pólkami, dzięki czemu możemy dostosować mebel do swoich indywidualnych potrzeb. Niebanalny projekt półek, połączonych z szafkami wyposażonymi w system push to open, wprowadzą do łazienki niezbędny komfort i ciekawe rozwiązania estetyczne. Przechowywanie w łazience to coś więcej niż pomieszczenie wszystkich drobiazgów. Dzięki odpowiedniemu wyborowi i rozplanowaniu szuflad i półek, w pomieszczeniu zapanuje porządek niezbędny do wygodnego funkcjonowania i pięknej aranżacji. Sanitec KOŁO jest wiodącym producentem i dystrybutorem wyrobów wyposażenia łazienek w Polsce. W ofercie firmy są wyroby marki KOŁO i Keramag, m.in.: ceramika i meble łazienkowe, wanny i brodziki akrylowe, kabiny prysznicowe oraz systemy instalacyjne.

Publication date:

Wygraj 10 000 PLN na remont mieszkania lub zagłosuj i daj wygrać innym Jeszcze do 13 grudnia każdy może zainspirować się kolorami Dulux i dodać barw swojemu wnętrzu! Wystarczy za pomocą aplikacji konkursowej dostępnej na profilu Dulux Let’s Colour Polska na portalu Facebook stworzyć własną tablicę inspiracyjną, aby wygrać 10 000 zł na stworzenie wymarzonego mieszkania. Marka Dulux postanowiła dać szansę na zmianę przestrzeni wszystkim, którzy tego potrzebują. Dlatego każdy, kto zgłosi swoje wnętrze za pomocą aplikacji konkursowej dostępnej pod adresemhttps://apps.facebook.com/kolorydulux/na portalu Facebook, będzie mógł wygrać pieniądze na stworzenie swojego wymarzonego wnętrza. Zasady rywalizacji są bardzo proste. Wystarczy wybrać odpowiednie kolory i inspiracje Dulux, a następnie wgrać zdjęcie wybranego pomieszczenia. Tak powstałe tablice inspiracyjne zostaną podane ocenie internautów. Zwycięży ta, która otrzyma największą liczbę głosów. - Chcemy każdemu dać możliwość stworzenia wyjątkowego wnętrza za pomocą palety barw Dulux – mówi Piotr Cywiński przedstawiciel marki Dulux. Konkurs Dulux. Dodaj koloru swojemu wnętrzu trwa od 15.11do 13.12.2013Adres aplikacji: https://apps.facebook.com/kolorydulux/  

Publication date:
Wiadomości branżowe

EcoCar potrzebuje wsparcia

Studenci z koła "EcoCarPG" budują samochód elektryczny zasilany ogniwem wodorowym. Ich celem jest zwycięstwo w Shell Eco Marathon. Wygra go taki pojazd, który zajedzie najdalej na 1 litrze paliwa. Maszyna prawie gotowa, ale do ziszczenia planu brakuje ok. 20 tys. zł. "EcoCarPG" szukają sponsorów! Międzywydziałowe Koło Naukowe "EcoCarPG" to grupa zrzeszająca studentów pięciu wydziałów Politechniki Gdańskiej (Mechanicznego, Elektrotechniki i Automatyki; Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki; Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej, Oceanotechniki i Okrętownictwa). Shell Eco Marathon, który w tym roku odbędzie się Rotterdamie w dniach 15-18 maja, adresowany jest do studentów uczelni technicznych z całego świata. Głównym założeniem jest stworzenie pojazdu, który na odpowiedniku energetycznym 1 l paliwa konwencjonalnego przejedzie jak największą odległość. Co roku tysiące młodych inżynierów z całego świata bierze w nim udział, konkurs przyciąga tłumy widzów i zainteresowanie mediów. Nic dziwnego więc, że również studenci PG chcą tam być ze swoim pojazdem. Jednak jak mówią: - Zwycięstwo jest tak ważne jak wiedza praktyczna, którą każdy z nas zdobywa w czasie realizacji projektu. Kształtem pojazd przypominać będzie nieco zmodyfikowaną kroplę wody. Trójkołowa konstrukcja zbudowana została z włókna węglowego i aluminium. W pracach pomagają studentom wykładowcy: prof. Zbigniew Krzemiński  z WEiA (opiekun koła) oraz dr inż. Artur Olszewski z WM. Prototyp silnika i napęd pozytywnie przeszły pierwsze testy, karoseria jest już gotowa, koła i szkielet konstrukcji także. - W tej chwili brakuje nam bardzo istotnych części, które wpłyną na wydajność pojazdu. Muszą być po prostu dobrej jakości - mówi Marta Wójcik, zastępca prezesa MKN "EcoCarPG", studentka WFTiMS (specjalność konwersja energii). - Potrzebujemy 20 tys. zł by dokończyć prace i móc pojechać do Holandii. Przez 5 miesięcy pracy nad EcoCar`em udało im się nawiązać współpracę z pięcioma sponsorami, którzy w różny sposób wsparli ich projekt, nie tylko finansowo (wykonanie karoserii, niższe ceny zakupu materiałów itp.). Mimo braków finansowych studenci kontynuują pracę nad pojazdem.   Kontakt do studentów Łukasz Świątkowski, prezes MKN "Eco CarPG", tel. 506 555 905; [email protected] Piotr Piątkowski, z-ca prezesa ds. marketingu, 601 690 524, [email protected] Marta Wójcik, z-ca prezesa 881 033 818; [email protected]   www.pgecocar.pl www.facebook.com/ecocarpg

Publication date:

Firma Samsung Electronics zaprezentowała GALAXY Tab3 Lite (7”), urządzenie które oferuje intuicyjną obsługę, charakterystyczną dla linii GALAXY Tab3, w przenośnym i cieńszym modelu. GALAXY Tab3 Lite (7”) wyposażony w rozszerzone funkcje i usługi, pozwala użytkownikom korzystać z rozmaitych sposobów rejestracji, oglądania, słuchania, tworzenia i udostępniania treści bez rezygnacji z ich jakości.  Maksymalizacja poręczności i najwyższa wydajność GALAXY Tab3 Lite (7”) jest cienki i lekki, ma mniejszą obudowę, a więc wygodnie można go trzymać w jednej ręce. Duża bateria o pojemności 3.600mAh pozwala użytkownikowi przez 8 godzin korzystać z odtwarzania filmów bez konieczności podłączania adaptera, tak więc urządzenie jest prawdziwie przenośne. siedmiocalowy wyświetlacz GALAXY Tab3 Lite zaprojektowany z myślą o lepszych wrażeniach przy oglądaniu ma optymalną rozdzielczość. Pasek menu zamiast na ekranie, umieszczono w obudowie urządzenia. Dzięki temu zmaksymalizowano szerokość ekranu GALAXY Tab3 Lite. Bogatsze wrażenia w świecie multimediów GALAXY Tab3 Lite (7”) posiada procesor 1,2 GHz Dual Core, dzięki temu użytkownicy mogą czerpać radość z płynności działania urządzenia grając w gry, oglądając filmy i przeglądając strony internetowe. Z tyłu wbudowano aparat fotograficzny z matrycą 2 MPx, o wielu funkcjach, takich jak np. Smile Shot (automatyczne wykonanie zdjęcia po wykryciu uśmiechu), Shoot & Share (udostępnienie zdjęcia natychmiast po jego wykonaniu) czy Panorama Shot pozwalające na uchwycenie całego pejzażu.  Zabawa i udostępnianie GALAXY Tab3 Lite wyposażono w popularne usługi, opracowane po to, by ułatwić użytkownikowi komunikację, pracę i rozrywkę, m.in.: Samsung Apps: łatwy dostęp do ponad 30.000 aplikacji, z których większość została opracowana specjalnie dla GALAXY Tab3 Lite (7”) Samsung Link: udostępnianie treści i możliwość gry pomiędzy urządzeniami, niezależnie od miejsca przebywania i czasu GALAXY Tab3 Lite (7”) będzie dostępny w sprzedaży na całym świecie w kolorach białym i czarnym. Specyfikacja GALAXY Tab3 Lite (7”) Kategoria Specyfikacje Sieć Wi-Fi / 3G(HSPA+ 21/5.76) 3G : 900/2100 2G: 850/900/1800/1900 Procesor 1,2 GHz Dual Core Wyświetlacz 7” WSVGA (1024 X 600) System operacyjny Android 4.2 (Jellybean) Aparat fotograficzny Główny (tył): 2 megapikseli Wideo MPEG4, H.263, H.264, VP8, VC-1, WMV7/8, Sorenson, Spark, MP43 filmy: 1080p, 30kl/s Audio MP3, AMR-NB/WB, AAC/AAC+/eAAC+, WMA, OGG (Vorbis), FLAC, PCM, G.711 Usługi i dodatkowe aplikacje Samsung Apps Samsung Kies Samsung TouchWiz Samsung Hub (MR) ChatON: usługa mobilnej komunikacji (do pobrania) Samsung Link, Samsung Voice Dropbox, Polaris Office, Flipboard Usługi mobilne Google Chrome, Search, Gmail, Google+, Maps, Play Books Play Movies, Play Music, Play Store, Hangouts Voice Search, YouTube, Google Settings Łączność Wi-Fi 802.11 b/g/n/ (2,4GHz), Wi-Fi Direct, BT4.0, USB 2.0 GPS GPS + GLONASS Czujnik Akcelerometryczny Pamięć 1 GB + 8 GB Micro SD (do 32 GB) Wymiary 116,4 x 193,4 x 9,7 mm, 310 g (wersja WiFi) Bateria standardowa bateria, 3,600 mAh * Dostępność usług może różnić się w zależności od kraju. * Wszystkie opisane w niniejszym dokumencie funkcje, usługi, aplikacje, specyfikacje oraz inne informacje o produktach – m.in. dotyczące zalet, stylistyki, cen, komponentów, charakterystyk, dostępności i możliwości produktów – mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia, nie skutkując dalszymi zobowiązaniami. O firmie Samsung Electronics Co., Ltd. zajmuje pozycję światowego lidera w dziedzinie technologii. Liczne odkrycia i nowatorskie rozwiązania firmy rewolucjonizują świat nowych urządzeń i otwierają przed ludźmi na całym świecie nieznane dotąd możliwości. Spółka zatrudnia 236 000 pracowników w 79 krajach, a jej roczne obroty wynoszą 187,8 mld USD. Chcesz odkryć więcej? Odwiedź nas na www.samsung.pl      

Publication date:

Babcia i dziadek. Pierwsza myśl, jaka się nasuwa, to widok dwojga starszych, uśmiechniętych ludzi. Babcia kojarzy się nam z kwiatowym ogrodem, swetrem powstającym na drutach i spiżarnią pełną smacznych konfitur. Dziadek to przewodnik - uczy gry w szachy, odpowie na każde nurtujące pytanie. Niestety - starość często nie wygląda tak uroczo. Wiąże się ona z chorobami. Często jest tak, że nie wiemy jak pomóc dojrzałym bliskim, by starość była radością, a nie utrapieniem. Prawda jest taka, że od chwili poczęcia starzejemy się. Nie tylko jako jednostka, ale przede wszystkim jako społeczeństwo. Zgodnie z prognozą demograficzną do 2035 roku w Polsce możemy spodziewać się znaczącego wzrostu populacji osób starszych. Nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby nie fakt, że starość to jednak nie radość. Według danych WHO mimo subiektywnej poprawy stanu zdrowia seniorów, wzrasta populacja osób z chorobami lub dolegliwościami przewlekłymi. Zdaniem Agnieszki Szpary, Dyrektora Zarządzającego z Care Experts „Tendencje są zbliżone do tego, co dzieje się na całym świecie. Polska musi jednak uporządkować i stworzyć struktury związane z opieką nad osobami starszymi. Tak, żeby było wiadomo, jaki rodzaj opieki jest możliwy do zorganizowania dla osoby starszej, jaki jest gwarantowany przez organizacje samorządowe czy publiczne. Bardzo często ten model opieki tak funkcjonuje, że jej część jest finansowana przez rodziny, część przez Ośrodki Pomocy Społecznej i Narodowy Fundusz Zdrowia.” Ponadto Agnieszka Szpara zaznacza, że jako społeczeństwo powinniśmy zacząć myśleć o osobach starszych nie w kategoriach tego, że mamy problem i że jest to deficyt, z którym musimy coś zrobić. O temacie starości należy mówić publicznie i otwarcie. Wiadomo, że problemy w wieku podeszłym są różne dla różnych grup wiekowych. Inne bolączki będą doskwierały osobie po 65 roku życia, inne z kolei seniorowi w wieku 90 plus. Bez względu na to, ile upłynęło kartek w kalendarzu warto, by osoba starsza korzystała nie tylko z pomocy lekarza diabetologa, bo choruje na cukrzycę lub tylko kardiologa, bo ma problemy z sercem. Seniorzy i ich bliscy zapominają o takim specjaliście jak geriatra. Jednym z nich jest Milena Słoń z Care Experts, która podkreśla „Bardzo często pacjenci trafiają do mnie w ostatniej fazie swojego życia, praktycznie w momencie umierania, ale geriatria to nie jest medycyna paliatywna. Geriatria to dziedzina zajmująca się całym człowiekiem, procesem starzenia. Od momentu, kiedy wchodzimy w starość, gdy przechodzimy na emeryturę. Wtedy już musimy zadbać o to, jak będziemy żyć, jak będziemy chorować, jak będziemy zdrowieć w wieku podeszłym.” I wyjaśnia, że specjalista geriatra zajmuje wszystkimi narządami, wszystkimi układami w człowieku. Stara się połączyć wiedzę z wielu dziedzin nauk medycyny, by skupić ją w tej jednej osobie – swoim pacjencie, by rozwiązać najważniejsze problemy zdrowotne danej osoby. Bez wątpienia boimy się starości - szczególnie takiej, gdy nie jesteśmy w stanie sami sobie poradzić z podstawowymi czynnościami życiowymi. Dobrze, gdy w godnej starości mogą pomóc nam najbliżsi, jednak oni nie posiadają zazwyczaj fachowej wiedzy. Warto zatem poprosić o pomoc opiekuna osób starszych. Jak podkreśla Katarzyna Dziadosz, opiekunka osób starszych z Care Experts „Co prawda łatwiej jest zatrudnić do pomocy osobę, którą się zna, ale opiekun osób starszych jest przygotowany do zawodu, ma już pewne podstawy. I choć przygotowanie medyczne jest w pewnym stopniu ograniczone – to nie jest pielęgniarka, która zrobi zastrzyk czy poda kroplówkę, ale jest to osoba, która ma doświadczenie medyczne, wie jak zareagować w danej niebezpiecznej często sytuacji, chociażby ratowania życia.” To nie jest prosty zawód, który należy do przyjemnych – mówi Katarzyna Dziadosz. „Często jest tak, że ten staruszek, z którym pracujemy, to nie jest osoba miła, chcąca się przytulić, potrzymać za rękę. Czasem jest to osoba, która narzeka, marudzi, jest mało cierpliwa. Jednak osoby, które pracują w tym zawodzie wiedzą, że tego można się spodziewać, więc takie sytuacje nie są żadnym zaskoczeniem. Wynika to z przygotowania psychologicznego i doświadczenia.” Bez względu na to, czy chcemy pomóc bliskiej starszej osobie zatrudniając fachową opiekunkę, czy zamierzamy umieścić ją w domu spokojnej starości, są to decyzje trudne do podjęcia. Warto jednak zdać sobie sprawę, że jakakolwiek ona by nie była, robimy to z miłości i troski o babcię, dziadka, matkę czy ojca. W ośrodkach mają zapewniony wikt i opierunek, fachową opiekę, a do tego znajdują towarzystwo, którego na starość tak bardzo brakuje. I choć mówi się, że starych drzew się nie przesadza, czasem warto dla dobra całej rodziny rozważyć taką możliwość.    

Publication date:
Wiadomości branżowe

Nawet 6,5 mln seniorów w Polsce może mieć problem ze słuchem ? wg najnowszych badań TNS Polska ?Słuch polskich seniorów 2014?

Niedosłuch można leczyć, ale wciąż mało o tym wiemy Niedosłuch u osób w wieku senioralnym staje się coraz poważniejszym problemem, który ogranicza aktywność znacznej części polskiego społeczeństwa. Według najnowszego raportu TNS Polska „Słuch polskich seniorów 2014”, który opracowany został na zlecenie portalu razemdlasluchu.pl, aż 77% osób powyżej 60 roku życia twierdzi, że ma problem ze słuchem. Przy tym tylko 31% ma zdiagnozowany ubytek słuchu. Skala problemu kwalifikuje niedosłuch do kategorii chorób cywilizacyjnych. Niestety wiedza na temat skutecznych metod leczenia głębokich niedosłuchów – np. implantów słuchowych – wciąż jest niewielka. Najbardziej powszechną przyczyną utraty słuchu jest wiek. Starzenie się to naturalny proces, podczas którego sprawność naszego ucha ulega stopniowemu osłabieniu. Drugą ważną przyczyną powstawania wad słuchu jest codzienne przebywanie w hałasie, który nas otacza. Dodatkowo, w przypadku niektórych osób, permanentny szum jest elementem aktywności zawodowej. Coraz szybsze tempo życia, a co za tym idzie ogromny stres, to także czynniki mogące wywoływać przyspieszone zmiany degeneracyjne i starzenie się narządu słuchu, a w konsekwencji głuchotę starczą. Pojawienie się tego problemu zwykle ma duży wpływ na życie codzienne i kontakty z innymi osobami. Skala niedosłuchu w Polsce – narastający problem społeczny Obecnie w Polsce żyje ponad 8,3 mln osób w wieku 60+ (to 21,5 % całej populacji - wg GUS, 31.12.2013 r.). W 2025 r. osób w tym wieku ma być w naszym kraju już 8,9 mln, a w roku 2035 – 9,6 mln. Wg badań TNS Polska przeprowadzonych w sierpniu b.r. wśród osób powyżej 60 r.ż. aż 77% respondentów stwierdziło, że ma problemy ze słuchem, które utrudniają swobodną komunikację. Biorąc pod uwagę liczbę Polaków w tym wieku, okazuje się, że problem ten dotyczy ok. 6,5 mln osób mających 60 i więcej lat. - Postępujący w całej Europie, a także w Polsce proces starzenia się społeczeństwa sprawia, że temat zabezpieczenia zdrowia tej grupy demograficznej staje się coraz ważniejszy w państwowej debacie dot. ochrony zdrowia. Pamiętajmy, że wiele z osób powyżej 60 r.ż. jest nadal w wieku produkcyjnym i powinno pozostać na rynku pracy w pełni zdrowia. Tymczasem utrata słuchu, jeśli nie będzie właściwie leczona, większość pracowników praktycznie eliminuje z rynku – komentuje dr hab. Piotr Szukalski, demograf, pracownik Katedry Socjologii Stosowanej i Pracy Socjalnej Uniwersytetu Łódzkiego. - Problem niedosłuchu u seniorów może prowadzić do ich izolacji ze społeczeństwa, powoduje często osamotnienie, depresję, frustrację czy zaburzenia w obszarze komunikacji, a te wiążą się ze spadkiem jakości życia. Osoby takie są uzależnione od innych osób w zwykłych, codziennych czynnościach, takich jak np. wizyty lekarskie czy korzystanie z telefonu – mówi psycholog, Dorota Krzywicka, ekspert zdrowia psychicznego seniorów. Ograniczenia wynikające z niedosłuchu – czyli, jak życie omija osoby niedosłyszące Wyniki badania TNS Polska „Słuch polskich seniorów 2014” pokazują, że: 30% badanych nie słyszy radia lub telewizji przy poziomie głośności, przy jakim wcześniej korzystało z tych odbiorników lub przy poziomie głośności, przy którym inne osoby słyszą wszystko wyraźnie; 20% osób w wieku 60+ deklaruje, że z powodu problemów ze słuchem całkowicie rezygnuje z oglądania telewizji lub słuchania radia; co trzecia osoba biorąca udział w badaniu prosi o powtórzenie tego, co ktoś powiedział, bo nie usłyszała wyraźnie; 24% seniorów przyznało, że często odnosi wrażenie niewyraźnej, mamroczącej mowy swoich rozmówców; jedna piąta respondentów decyduje się przełożyć telefon do drugiego ucha, by móc lepiej słyszeć, tyle samo uczestników badania całkowicie rezygnuje z rozmów telefonicznych obawiając się, że nic nie usłyszy; co czwarta osoba uczestnicząca w badaniu przyznała, że z powodu problemów ze słuchem często rezygnuje z udziału w rozmowie w głośnym otoczeniu, np. na przyjęciu czy w sklepie; 20% seniorów rezygnuje ze spotkań z rodziną, znajomymi, sąsiadami, jak również załatwienia osobiście jakiejś sprawy w urzędzie, z obawy przed nieusłyszeniem, o czym się do nich mówi. Z badania „Słuch polskich seniorów 2014” wynika, że 37% badanych ze zdiagnozowanym ubytkiem słuchu, uważa, że można wstydzić się takiej dolegliwości, a nawet ukrywać ją przed bliskimi. Ponadto, blisko co trzecia osoba mająca zdiagnozowany ubytek słuchu, spotkała się z nieprzyjemną reakcją osób w swoim otoczeniu, gdy nie usłyszała jakiejś informacji. - Niedosłuch powoduje ograniczenia w szeroko rozumianej komunikacji społecznej, czasem też sytuacje wstydliwe i kłopotliwe. Jest to pierwszy krok do zamykania się w domu, w świecie destruktywnej ciszy, wykluczenia z czynnego życia, a na końcu nawet do ciężkiej depresji. Niedosłuch może być także przyczyną konfliktów rodzinnych oraz obniżonego poczucia bezpieczeństwa, także w fizycznym znaczeniu. Przecież możemy sobie wyobrazić, że osoba niedosłysząca nie zauważy nadjeżdżającego samochodu. Pacjent z głębokim niedosłuchem czuje się odizolowany z życia społecznego, nie uczestniczy w rozmowach podczas spotkań rodzinnych, musi dopytywać się, prosić urzędnika w banku, na poczcie czy sprzedawczynię w sklepie o powtórzenie wypowiadanych przez nich słów. Wszystko to powoduje, że często czuje się niepewnie i w efekcie unika kontaktów z ludźmi – komentuje psycholog, Dorota Krzywicka. Raport „Słuch polskich seniorów 2014” pozwala również poznać słowa, których bardzo by brakowało seniorom, gdyby dotknął ich problem głuchoty. Okazuje się, że dla seniorów najważniejsze są słowa: „Babciu”, „Dziadku” i „Kocham Cię”. - Nie wyobrażam sobie dziś aktywnego życia bez możliwości sprawnego komunikowania się z otoczeniem. Jak wiemy, problemy ze słuchem, dotyczące w przeważającej większości osób starszych, mogą  w poważny sposób utrudnić komunikację z innymi ludźmi lub nawet ją całkowicie uniemożliwić. Warto wiedzieć, że choć niedosłuch jest związany z wiekiem, starość nie musi być tożsama z głuchotą. Starszy nie musi oznaczać niesłyszący. Zwłaszcza, że jest jeszcze wiele dźwięków, które warto usłyszeć będąc seniorem – słowa wypowiadane przez wnuki czy partnera życiowego, szum drzew, śpiew ptaków, ulubiona audycja w radio – dodaje aktorka, Teresa Lipowska. Diagnozowanie niedosłuchu – ważne badania profilaktyczne Według danych z raportu „Słuch polskich seniorów 2014”, aż 77% respondentów twierdzi, że ma problem ze słuchem, ale tylko 31% z nich ubytek słuchu ma zdiagnozowany. Mniej niż połowa z tej grupy została kiedykolwiek skierowana na dodatkowe badania lub na konsultację do specjalisty laryngologa. Wyniki badania pokazują, że w trakcie wizyt lekarskich, lekarze pierwszego kontaktu zapytali o ewentualne problemy ze słuchem tylko 43% swoich pacjentów. Natomiast 47% osób biorących udział w badaniu nigdy nie zostało zapytanych o problemy ze słuchem nawet podczas wizyty u lekarza laryngologa związanej z problemem niedotyczącym uszu. Pamiętajmy, że na początku zwykle nie zauważamy osłabienia słuchu. Dlatego dobrze samemu zadbać o tę kwestię i mniej więcej co pół roku udać się na badania. To ważne szczególnie w przypadku osób powyżej 60 roku życia, ale warto badać słuch już wcześniej, gdy mamy 50 lat. Wagę badań profilaktycznych słuchu dostrzegają chirurdzy laryngolodzy pracujący w największych klinikach, które m.in. wszczepiają pacjentom implanty słuchowe. - Wczesne wykrywanie wady słuchu zapewnia podjęcie właściwych kroków zmierzających do rozpoczęcia najlepiej dopasowanego leczenia w najbardziej odpowiednim czasie. Prowadzi to do wczesnej interwencji obejmującej m.in.: skierowanie pacjenta na specjalistyczne badania, szczegółowy wywiad medyczny, potwierdzenie diagnozy i określenie typu niedosłuchu, a także dobór najlepszego urządzenia (np. implantu słuchowego) i ewentualną decyzję o zabiegu wraz z następującą po nim rehabilitacją. Takie postępowanie zapobiega trwałej reorganizacji i osłabieniu struktur nerwowych odpowiedzialnych za słuch – dowodzi prof. dr hab. n. med. Witold Szyfter, Kierownik Kliniki Otolaryngologii i Onkologii Laryngologicznej UM w Poznaniu[1]. Implanty słuchowe skuteczne i refundowane w 100%, ale wciąż mało o nich wiemy Doświadczenia prof. dra hab. Kazimierza Niemczyka, Kierownika Katedry i Kliniki Otolaryngologii SPCSK w Warszawie wskazują, że w przypadku głębokich niedosłuchów, tam, gdzie inne metody leczenia (np. farmakologia, aparaty słuchowe) nie przynoszą już korzyści, słuch skutecznie przywracają implanty słuchowe. Tak się dzieje w zdecydowanej większości przypadków i sam wiek nie może być tutaj czynnikiem uniemożliwiającym dostęp do leczenia[2]. Implanty słuchowe to jedyna powszechnie stosowana na świecie elektroniczna proteza zmysłu. Słuch jest też jedynym zmysłem, który dzisiaj w większości przypadków można przywrócić dzięki połączeniu współczesnej wiedzy medycznej i nowoczesnej technologii. Jednak znajomość tej metody przywracania słuchu jest bardzo niska. Wśród respondentów badania TNS Polska tylko 30% osób w wieku 60+ słyszało o implantach słuchowych. Większość seniorów nie posiada jednak podstawowych informacji na ten temat. Na przykład 89% seniorów nie wie, że zabieg wszczepienia implantu jest całkowicie refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Warto pamiętać, że cały proces leczenia – badania kwalifikacyjne, zakup systemu implantu, opieka szpitalna i rehabilitacja – nic nie kosztują pacjenta, ponieważ wszystkie koszty pokrywa NFZ. Gdzie szukać pomocy i informacji – Infolinia „Razem dla słuchu” 22 3333 000 Osoby szukające informacji na temat leczeniu głębokich niedosłuchów implantami słuchowymi mogą skorzystać ze wsparcia specjalnej ogólnopolskiej Infolinii „Razem dla słuchu” dla osób niedosłyszących i ich rodzin. To pierwsze tego typu przedsięwzięcie w naszym kraju. Inicjatywa powstała za sprawą twórców internetowego serwisu razemdlasluchu.pl, który prezentuje informacje dla pacjentów używających implantów słuchowych oraz osób z głębokimi niedosłuchami. Dzwoniąc pod numer telefonu 22 3333 000 można uzyskać m.in. niezbędne informacje dotyczące kwalifikacji do implantu słuchowego.   [1] Szyfter, W., Papsin, B.C., Editorial, Early intervention for hearing impaired children, Audiol Neurotol 2013; 18 (suppl 1): 1-2. [2] Lachowska, M., Pastuszka, A., Glinka, P., Niemczyk, K., Is cochlear implantation a good treatment method for profoundly deafned elderly?, Clin Interv Aging, 2013; 8:1339-46. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Gdy makijaż podrażnia powieki

Dzień bez makijażu? W przypadku wystąpienia podrażnień powiek może to być nawet miesiąc. Warto stosować specjalistyczne preparaty pielęgnacyjne z linii Demoxoft oraz metody profesjonalnych makijażystów. Makijaż jest jednym z czynników, który może wywołać podrażnienia powiek. Ta delikatna część oka staje się wówczas bardziej podatna na infekcje, takie jak jęczmienie czy zapalenia brzegów powiek. Objawy tej ostatniej dolegliwości są bardzo przykre: to swędzące, zaczerwienione i obrzęknięte brzegi. U nasad rzęs może zbierać sie wydzielina. Po zaleczeniu stanu zapalnego powiek oraz przy nawracających jęczmieniach konieczne są ograniczenia związane z makijażem. Delikatny makijaż bez eyelinera Dla brzegów powiek najbardziej ryzykowne jest używanie eyelinera, który może blokować gruczoły Meiboma i zaburzać ich naturalne funkcjonowanie.  Gruczoły Meiboma znajdują się na brzegach powiek i pomagają oku m.in. w zachowaniu naturalnego nawilżenia. Przy powiekach skłonnych do podrażnień, makijaż musi być delikatny.  Wiele Pań rezygnuje z kreski na dolnej i górnej powiece. Makijaż nie powinien zbliżać się do linii rzęs. Priorytetem jest również dbałość o sterylność kosmetyków, aby zminimalizować ryzyko przeniesienia bakterii na brzegi powiek. Co jeszcze można zrobić, by makijaż nie szkodził? Zasada numer 1 to regularne, nawet codzienne, dezynfekowanie akcesoriów do malowania, w tym również cieni. Tak postępują profesjonalni makijażyści, aby nie przenosić zanieczyszczeń na klientów. Demoxoft Clean – chusteczki do pielęgnacji wrażliwych powiek Podstawa to idealny demakijaż i dokładne oczyszczenie oczu wieczorem. Specjaliści zalecają przemywanie powiek chusteczką dwa razy dziennie. Dla każdego oka należy używać oddzielnej. Do oczyszczanie powiek skłonnych do podrażnień przygotowane zostały specjalistyczne chusteczki Demoxoft Clean. - „Paniom o wrażliwych powiekach polecam chusteczki Demoxoft Clean, które są nasączone łagodnymi substancjami czynnymi. Chusteczki Demoxoft Clean pomogą w o usuwaniu zanieczyszczeń na powiekach i ich brzegach. To więcej niż zwykłe chusteczki, można je stosować, gdy wystąpi stan zapalny. Pomogą wówczas zmniejszyć nieprzyjemne objawy jak np. świąd.” – mówi dr Maciej Osęka, Prezes Ofta Sp. z o.o. Dla wzmocnienia ochronnego działania, podrażnioną skórę powiek warto przemywać codziennie płynem Demoxoft. W przewlekłych stanach zapalnych powiek polecany jest Demoxoft Lipożel do stosowania na noc. Linia preparatów Demoxoft do specjalistycznej pielęgnacji i oczyszczania powiek dostępna jest w aptekach oraz sprzedaży internetowej: Drogeria Zdrowie.pl   Verco Sp. z o.o. to dynamicznie rozwijająca się firma działająca na rynku farmaceutycznym oraz FMCG.  Tworzy i wprowadza innowacyjne produkty z dziedziny ginekologii i okulistyki. Portfolio Verco zawiera sześć nowatorskich marek ginekologicznych, w tym trzy wiodące na polskim rynku: PregnaPLUS, Mucovagin oraz Trivagin. Główne obszary ginekologicznych produktów Verco to suplementacja kobiet w ciąży, infekcje intymne i pielęgnacja okolic intymnych, ginekologia operacyjna, leczenie blizn po cięciu cesarskim. Częścią Verco jest firma OFTA. To firma R&D specjalizująca się w okulistyce oraz Rynkowy Lider Innowacji 2012. OFTA posiada w swoim portfolio cztery wiodące marki okulistyczne na polskim rynku: Vitroft, Retrixoft, Dexoftyal i Demoxoft. Zgodnie ze strategią firmy Verco wszystkie produkty zostały opracowane według standardów Evidence Based Medicine i najnowszych rekomendacji Towarzystw Naukowych.   Więcej informacji w serwisach: www.pregnaplus.pl  www.verco.com.pl www.mamosfera.pl  www.kidy.pl www.polkaintymnie.pl www.drogeriazdrowie.pl   www.mosbito.pl  www.sutricon.pl  www.startzrozumem.pl   www.mucovagin.pl    

Wiadomości branżowe

Dzieci też borykają się z depresją