Informacja prasowa, 6 listopada 2014 ŚWIĄTECZNA KOLEKCJA TALLY WEiJL W te Święta nie bój się błyszczeć! Pełen spotkań i imprez sezon to idealny czas na odważne […]
Dzień: 2014-11-06
INFORMACJA PRASOWA Włocławek, 28.04.2014 r. Grillowa majówka z tortillą w roli głównej Długi majowy weekend to doskonała okazja, by oficjalne otworzyć sezon grillowy i zaprosić bliskich […]
Niewidoczne dla oczu. Przejmujące świadectwo o miłości ukrytej Sophie Lutz Przełożyła Sylwia Filipowicz 130 x 200 mm | 192 strony | oprawa miękka ze skrzydełkami | […]
Przekąski w gruzińskim stylu
Gruzińska kuchnia to bogactwo tradycji, kultury oraz smaków. Poznając tajemnice Kaukazu zakochujemy się w nim, odtwarzamy regionalne dania oraz delektujemy się winem, prosto z gruzińskich winnic. Doradzamy jak sprawić, aby ten wyjątkowy smak zagościł w naszej kuchni. Zróżnicowany klimat Gruzji sprawia, że tradycyjne potrawy różnią się sposobem przygotowania w każdym regionie. W zachodniej części kraju kuchnia jest mniej tłusta z racji na wpływ śródziemnomorskiego klimatu, a regionalne potrawy są wzbogacone o rosnące tam figi i oliwki oraz owoce granatu. Pozostałe rejony, o bardziej górzystym terenie, jedzą bardziej treściwie i mięsnie. Regionalna kuchnia to kulturowe połączenie warzyw i owoców, serów, mięs oraz przypraw. „Najważniejsze jest jednak, aby było zdrowo i żeby dania dostarczały nam energii oraz składników odżywczych, dzięki którym nasz organizm będzie prawidłowo funkcjonował”- mówi David Gamtsemlidze, Gruzin i współwłaściciel restauracji Gaumarjos. Proste rozwiązania Najczęściej wybieraną przystawką jest popularne chaczapuri, czyli zapiekany, okrągły placek na bazie ciasta pszennego lub drożdżowego z dodatkiem serów, które przyjemnie rozpływają się w ustach. Często nazywany jest gruzińską pizzą, co wynika z prostoty dodatków oraz jego kształtu. Z Adżarii pochodzi inna odmiana o nazwie chaczapuri – adżaruli, która w swoim łódeczkowatym kształcie zamyka serowe nadzienie z wylanym na wierzch jajkiem. Obie wersje podania chaczapuri są uznawane za najdoskonalszą formę gruzińskiej kuchni, która przypadnie do gustu dorosłym oraz młodszym smakoszom. Pan David Gamtsemlidze dodaje, że im „prościej i prymitywniej”, tym lepszy jest smak potraw. Zadbaj o szczegóły Gruzińska kuchnia to również przyprawy i zioła. Mają one podkreślać i wydobywać aromat składników, więc muszą idealnie współgrać z potrawą, do której są dodawane. Pominięcie aromatycznych przypraw pozbawi nasze dania oczekiwanego efektu. Przystawki, bardziej bogate w smaku, takie jak roladki z bakłażana lub szpinakowe kulki, do których wykorzystujemy pastę z orzechów włoskich oraz gruzińskie przyprawy, są bardziej czasochłonne w przygotowaniu. Typową mieszankę stanowią suszone nasiona kolendry, kozieradka, czosnek, ostra papryka i sól. Przygotowując gruzińską przystawkę, nie można nie można zapomnieć o winie. Tradycja jego wytwarzania sięga 5000 lat doświadczenia, które nawet aktualnie nie jest zastąpione pracą maszyn. Smak pysznego chaczapuri wzbogaci białe, wytrawne wino Telavuri Marani. Jego lekko kwaskowy smak o świeżej, owocowojabłkowej nucie, podkreśli wytrawny smak przystawek na naszych stołach. „Do dań mięsnych, takich jak szaszłyki, których tradycyjna nazwa to mcwadi, najlepiej będzie smakować czerwone wytrawne Saperavi, o wyraźnej nucie owoców wiśni i truskawki z pikantnym dodatkiem pieprzu i papryki” - radzi Vano Makhniashvili z firmy Marani 1915. Przygotowując dania kuchni gruzińskiej warto zwrócić uwagę na wysokiej jakości produkty, przyprawy oraz zioła, aby móc w pełni delektować się tamtejszą tradycją i kulturą. dostarczył infoWire.pl
Przygotuj samochód do zimy
Zima to egzamin dla samochodu. Ujawnia zarówno niedociągnięcia serwisowe, jak i niedbałość kierowcy o pojazd. Najważniejsza jest profilaktyka – twierdzi ekspert. Podstawą w zimie jest akumulator. Jeżeli już wcześniej nie był w pełni wydajny i mieliśmy problemy z uruchomieniem auta, możemy być pewni, że podczas mrozu nas zawiedzie. Gdy samochód nie zapala, najgorszym rozwiązaniem jest uruchamianie go na tzw. pych. „Może to skutkować przeskoczeniem rozrządu i w konsekwencji nawet zniszczeniem silnika” – przestrzega Stanisław Dojs z Volvo Auto Polska. Dużo bezpieczniejsze jest odpalanie pojazdu za pomocą kabli rozruchowych. W tym okresie kierowcy często zaniedbują klimatyzację. Kojarzy się ona z latem. Należy jednak dbać o nią przez cały rok. Jeśli będzie sprawna, „podczas niskich temperatur szyby w samochodzie nie będą zaparowane” – mówi serwisowi infoWire.pl ekspert. Gdy do wnętrza pojazdu dostaje się dużo wilgoci, warto wymienić filtr kabinowy. Zimą nie wolno zapominać także o myciu auta. Drogi posypywane są substancjami chemicznymi, które szkodliwie wpływają na karoserię samochodu. Dlatego gdy nie ma mrozu, należy dokładnie wyczyścić pojazd, łącznie z podwoziem, które ma największą styczność z „brudną” nawierzchnią. Skrobaczka do szyb i szczotka do śniegu to najważniejsze akcesoria samochodowe w okresie zimowym. Na skrobaczce nie powinno się oszczędzać. Niska jakość przedmiotu może sprawić, że porysujemy sobie szyby. Warto sięgnąć również po spraye do szyb, dzięki którym w ogóle nie będziemy musieli ich skrobać – dodaje ekspert. Większość samochodów otwieranych jest z pilota, co nie oznacza, że zawsze bez przeszkód dostaniemy się do środka. Problemem mogą być przymarznięte drzwi. Aby tego uniknąć, dobrze jest zakonserwować uszczelki jeszcze przed zimą. dostarczył infoWire.pl
„Pierwsza miłość” – zobacz, jak przez 10 lat zmieniała się Aneta Zając! (zdjęcia)
Aż nie chce się wierzyć, że uwielbiany przez widzów serial "Pierwsza miłość" ma już 10 lat. Dokładnie 4 listopada minęła dekada, od kiedy wyemitowano 1. odcinek serialu. Przez ten czas wiele w życiu serialowych bohaterów się zmieniło. Jednak ich zawiłe, życiowe perypetie wciąż cieszą się ogromnym zainteresowaniem widzów. Od 1. odcinka w jednej z głównych ról niezmiennie gra zwyciężczyni 1. edycji "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" - Aneta Zając. Aktorka nigdy nie bała się eksperymentować ze swoim wizerunkiem, a zmiany zawsze były dla niej korzystne. Czas omija ją szerokim łukiem, a z fotografii wciąż zerka na nas ta sama uśmiechnięta i urocza, młoda dziewczyna! Pierwsza miłość - od poniedziałku do piątku, o godzinie 18. w POLSACIE! dostarczył infoWire.pl
Wielki finał 6. edycji konkursu Zgotuj Sobie Sukces
Blisko 300 młodych kucharzy, 100 kg warzyw, 80 kg owoców, ponad 140 kg mięsa i aż 280 kg ryb, a do tego 100 litrów oleju. Tak w liczbach podsumować można pięć edycji konkursu „Zgotuj Sobie Sukces”. Całość okraszona kwotą blisko 200 tys. zł, bo tyle warte są nagrody dla dotychczasowych laureatów. Za kilka dni odbędą półfinały kolejnej, 6. już edycji tego prestiżowego konkursu kulinarnego. O nagrodę główną - 10 tys. zł powalczą uczniowie z kilkunastu szkół gastronomicznych w całej Polsce[1]. Znaleźli się oni w ścisłym gronie półfinalistów i wraz z 23 dwuosobowymi zespołami ze szkół z całej Polski będą rywalizować nie tylko o pieniądze, ale i szansę na wielką zawodową karierę. Już po raz szósty swój talent do gotowania uczniowie będą prezentować w Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości MAKRO Cash & Carry przed profesjonalnym, międzynarodowym jury, którego członkowie – mistrzowie kuchni należący do Światowego Stowarzyszenia Kucharzy – od lat oceniają smak, pomysł i prezencję kulinarnych propozycji serwowanych im podczas dwóch konkursowych dni przez młodych kucharzy. W 6. edycji prestiżowego konkursu kulinarnego do półfinału zakwalifikowały się 24 dwuosobowe zespoły ze szkół o profilu gastronomicznym z całej Polski. Warto wiedzieć, że w Polsce funkcjonuje ponad 1300 szkół o profilu gastronomicznym. W skali kraju nasz konkurs jest jedynym skierowanym do młodzieży, w którym ocenia międzynarodowe jury. – podkreśla Grzegorz Kazubski, szef Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości, koordynator konkursu i członek profesjonalnego jury. Podczas półfinału konkursu, który odbędzie się 13 listopada, międzynarodowe jury wyłoni 12 dwuosobowych zespołów. W piątek, 14 listopada finaliści powalczą o nagrodę główną – 10 tys. złotych oraz wartościowe nagrody dla szkół i nauczycieli, a także o nagrodę specjalną przyznawaną przez dziennikarzy, krytyków kulinarnych i restauratorów. Udział w konkursach kulinarnych to prawdziwa szansa dla wybitnie zdolnych. Zanim "prymusi" przyjadą do Warszawy na półfinały "Zgotuj Sobie Sukces", muszą przejść solidne przygotowanie w szkole i wielomiesięczne ćwiczenia pod okiem opiekunów. Wyniki ankiety[2], która została przeprowadzona wśród uczestników dwóch poprzednich edycji konkursu, potwierdzają, że uczniowie są zadowoleni z poziomu nauczania i możliwości, jakie dają im sprofilowane szkoły. Profesjonalna kadra nauczycielska, liczne projekty kulinarne, kursy, praktyki i możliwość startowania w konkursach kulinarnych to powody, dla których młodzi kucharze cenią swoje szkoły gastronomiczne. Grzegorz Kazubski uważa, że wiedza wyniesiona z dobrej szkoły jest nieodłącznym elementem w karierze szefa kuchni. Szef Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości MAKRO Cash & Carry podkreśla, że uczniowie szkół o profilu gastronomicznym mogą śmiało konkurować z młodzieżą z innych krajów. Potwierdziła to olimpiada kulinarna w Erfurcie w Niemczech zorganizowana w 2012 r., z której polska ekipa, składająca się między innymi z laureatów konkursu „Zgotuj Sobie Sukces“, przywiozła brązowy medal. Zawód kucharza to dla młodych doskonały pomysł na przyszłość. Wielu z nich, zapytanych o motywację przy wyborze drogi zawodowej podkreślało jednak, że za tym wyborem stoi towarzysząca im od dziecka pasja do gotowania. Prawie każdy marzy o tym, by w przyszłości prowadzić własną restaurację lub kawiarnię, ale wcześniej chcą się uczyć od najlepszych. Świadomie wybierają drogę w stronę sukcesu. A ten nie przychodzi łatwo i z dnia na dzień. Grzegorz Kazubski, który na czas konkursu wciela się w rolę mentora młodszych kolegów, zdradza swój przepis na sukces w zawodzie: aby osiągnąć tytuł mistrzowski, potrzebne są następujące składniki: na początek pasja - 20% i wiedza - 30%. Kiedy już je mamy, należy sukcesywnie dodawać do tej mieszanki ciężką pracę i konsekwencję - 50%. Kazubski, który był kiedyś szefem kuchni w Kancelarii Prezydenta RP zauważa, że kucharze są dziś postrzegani jako ciekawa grupa społeczna, która ma coś do zaoferowania. Znacząco wzrósł prestiż naszego zawodu – zauważa Kazubski – zawdzięczamy to między innymi mediom i kucharzom – celebrytom. Potwierdza to badanie opinii publicznej, w którym aż 83% respondentów uznało profesję kucharza jako cieszącą się uznaniem, a 73 % określiło ją jako atrakcyjną.[3] Raport Homo Homini wskazał, że połowa z nas ceni szefów kuchni za smaczne potrawy (51%) i profesjonalizm (18,5%). Nie bez znaczenia pozostają wrażenia estetyczne (9,5%), a także oryginalność (8,9%) i pomysłowość potraw (7,1%). Smak przygotowywanych potraw i profesjonalizm jako cechę dobrego szefa kuchni częściej wskazują mężczyźni niż kobiety, dla których pozostałe właściwości (oryginalność i estetyka dań) są nie mniej ważne. Konkursy kulinarne takie jak „Zgotuj Sobie Sukces” to przede wszystkim giełda talentów i możliwość zaprezentowania swoich kompetencji. Często już na tym etapie otwierają się pierwsze drzwi do znakomitej kariery zawodowej, a konkurs „Zgotuj Sobie Sukces” uchyli te drzwi już 13 listopada! [1] Pełna lista uczestników dostępna na stronie http://www.makro.pl/public/zgotuj-sobie-sukces-6-edycja [2] Ankieta przeprowadzona została w 2013 roku w szkołach kulinarnych, których uczniowie zakwalifikowali się do półfinału 4 i 5 edycji konkursu "Zgotuj Sobie Sukces" [3] Ogólnopolskie badanie opinii publicznej „Polacy o zawodzie kucharza“ zostało zrealizowane we wrześniu 2012 przez Instytut Badania OPinii Homo Homini na zlecenie Makro Cash and Carry na losowej, reprezentacyjnej próbie 1095 dorosłych Polaków. dostarczył infoWire.pl
Koncert ?Panny Wyklęte ? Wygnane? z okazji Narodowego Święta Niepodległości
Kasia Kowalska, Marika, Marcelina, Kasia Malejonek i Maleo Reggae Rockers wystąpią podczas Koncertu z okazji Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada o godzinie 19.00 w Auli UMK w Toruniu. Wstęp na wydarzenie jest wolny, a bezpłatne wejściówki można odbierać m.in. w Punktach Informacyjnych Urzędu Miasta Torunia. Z okazji obchodów Narodowego Święta Niepodległości Prezydent Miasta Torunia Michał Zaleski zaprasza na szczególny koncert zatytułowany „Panny Wyklęte — Wygnane”. Program koncertu powstał w ramach współpracy Fundacji Niepodległości z Dariuszem Malejonkiem i zespołem Maleo Reggae Rockers. Inspiracją był los Kobiet Wyklętych, a nieoficjalną patronką jest postać Danuty Siedzikówny „Inki” i podobnych jej dziewcząt, które oddały swoje życie dla kraju. Znalazły się w nim utwory, w których współczesne piosenkarki opowiadają o losach kobiet związanych z Armią Krajową w trakcie wojny i tuż po niej. Koncert zbiega się z wydaniem przez wykonawców nowego albumu płytowego Panny Wyklęte „Wygnane” vol. 1, którego premiera odbędzie się 9 listopada 2014 roku. Jest to pierwsza część muzyczno-historycznej podróży, która przybliży nam tematy zesłania, a także walki za Ojczyznę na obcej ziemi, tęsknotę za Polską i zetknięcie z obcą kulturą, muzyką, klimatem. Przedstawia trudny fragment w historii opowiedzianej tekstem i muzyką ku czci Roku Żołnierzy Tułaczy. Na koncercie usłyszymy także utwory z płyty „Panny Wyklęte”, której premiera odbyła się w 2013 roku i zyskała spektakularną popularność. Wśród artystek, które u boku Maleo Reggae Rockers zabiorą publiczność w podróż muzyczno-historyczną, są Kasia Kowalska, Marika, Kasia Malejonek, Lilu, Marcelina i Gonix. Koncert odbędzie się o godzinie 19.00 w Auli UMK we wtorek 11 listopada 2014 roku. Wejście na koncert od godziny 18.15. Bezpłatne wejściówki na koncert można odebrać: w Punktach Informacyjnych Urzędu Miasta Torunia, w godzinach 7.30–17.00 w dniach 7 i 10 listopada (ul. Wały gen. Sikorskiego 8, ul. Grudziądzka 124/126), w Sklepie „Pamiątki przy Flisaku” (Ratusz Staromiejski), codziennie w godzinach 10.00–18.00, w Auli UMK na godzinę przed koncertem. Na wydarzenie zaprasza Prezydent Miasta Torunia, Michał Zaleski. dostarczył infoWire.pl
Sezon grzewczy za pasem. Na jakie oszczędności można przygotować dom?
Jesienne obniżenie temperatury oznacza zazwyczaj jedno – początek sezonu grzewczego. Koszty eksploatacji domu to temat, który dotyczy nie tylko mieszkańców domów jednorodzinnych, ale też tych, którzy budowę dopiero planują. Na moment, który prędzej czy później nadchodzi każdego roku, można się odpowiednio przygotować. Okres niższych temperatur i wyższych rachunków za ogrzewanie wbrew pozorom może stanowić okazję do... oszczędności. Kluczem do tego jest tzw. efektywność energetyczna. „Ograniczenie zużycia energii” to bowiem nie do końca to samo, co „optymalne ograniczenie zużycia energii”. Mowa tu nie o wyłączaniu telewizora, gdy akurat nie ma nas w pokoju, lecz o kwestii szerszej, jaką jest komfort cieplny w domu. Oszczędności należy więc szukać z głową, nie poświęcając przy tym tego, co istotne. Jak? Decydując się na użyteczne rozwiązania, które pozwolą zmniejszyć rachunki za ogrzewanie w dłuższej perspektywie, a których koszt zwróci się w sensownym czasie. Najpierw ograniczyć straty Wysokie rachunki za ogrzewanie wiążą się przede wszystkim ze stratami ciepła poprzez przegrody budowlane. Co zrobić, by płacić mniej? Jedni szukają odpowiedzi np. w postaci wydajniejszych kotłów, które pozwalają w potencjalnie tańszy sposób ogrzać dom i przygotować ciepłą wodę użytkową. Najpierw powinniśmy jednak zadbać o to, by zapotrzebowanie na energię ograniczyć. Dobre ocieplenie i zatrzymanie ciepła w domu to podstawa do wszelkich działań w kierunku obniżenia kosztów eksploatacji. Dachy i ściany to przegrody, przez które ucieka najwięcej ciepła z domu. Odpowiedniej grubości ocieplenie pozwala znacznie ograniczyć te straty, co zmniejsza konieczną do dostarczenia ilość ciepła, a efekt tego widoczny jest w rachunkach za ogrzewanie. – Niedostatecznie i niedokładnie ocieplony dobrze dom działa jak dziurawe naczynie. Zamiast inwestować w wysokosprawne systemy grzewcze, bardziej opłaca się najpierw załatać dziury – tłumaczy zagadnienie Piotr Pawlak, ekspert firmy ROCKWOOL Polska. Ogrzewać taniej, niż ustawa przewiduje Co mówią same liczby? Ile konkretnie można zaoszczędzić na optymalnym dociepleniu domu? Przyjrzeliśmy się tradycyjnemu domowi jednorodzinnemu o powierzchni 123 m2. Budynek ogrzewany jest kotłem gazowym. Ocieplony został wełną skalną o grubości – 10 cm na ścianach zewnętrznych i 18 cm na dachu. Roczne koszty ogrzewania i przygotowania ciepłej wody wynoszą 4.634 zł. Mogłyby wynosić znacznie mniej – gdyby właściciel zastosował jedynie grubsze ocieplenie. Jak grubsze? – Korzystając z naszych doświadczeń, podpowiadamy inwestorom rozwiązanie przynoszące optymalny bilans kosztów i oszczędności – izolację o grubości 25 cm dla ścian zewnętrznych i 35 cm dla dachów. Koszt dodatkowego ocieplenia w przypadku analizowanego budynku nie przekracza 3% wartości całej inwestycji, a pozwala zaoszczędzić 1.678 zł rocznie, co oznacza całkowity zwrot już po 7-8 latach. A oszczędności mogą być jeszcze większe, jeśli weźmiemy pod uwagę podwyżki cen energii – tłumaczy Piotr Pawlak. Ocieplać z głową W obiektach mieszkalnych, zwłaszcza jednorodzinnych, to stan przegród zewnętrznych ma podstawowe znaczenie, jeśli chodzi o wysokość rachunków za ogrzewanie. Dopiero po ich odpowiednim ociepleniu i ograniczeniu strat ciepła powinno się dalej myśleć nad usprawnieniami systemu grzewczego. Nie sztuką jest przeinwestować. Jeśli wyprzedzimy obowiązujące normy w odpowiedni sposób, to zachowamy w portfelu najwięcej, a początkowe koszty inwestycji zwrócą się w optymalnym czasie. Dodatkowo, poprawnie wykonane ocieplenie domu będzie pracować dla nas nawet kilkadziesiąt lat – więcej, niż jakiekolwiek urządzenie – nie wymagając napraw ani serwisowania. dostarczył infoWire.pl
Emirates wyznaczają nowe standardy w zakresie pokładowego Wi-Fi
Przewoźnik inwestuje ponad 20 mln USD rocznie w rozpowszechnianie dostępu do darmowego Wi-Fi na pokładach swoich samolotów. W październiku Emirates odnotowały 200-procentowy wzrost wskaźnika użytkowania tej usługi. Dubaj, ZEA, 6 listopada 2014 r. - Ponad pół miliona pasażerów Emirates skorzystało z pokładowego Wi-Fi w ciągu trzech lat od momentu wprowadzenia tej usługi przez przewoźnika. Emirates przewidują, że liczba internautów na pokładach samolotów będzie gwałtownie rosła. Emirates inwestują obecnie ponad 20 mln USD rocznie w instalację i eksploatację systemów łączności na pokładach swoich samolotów. Bezprzewodowy internet jest obecnie dostępny na pokładach wszystkich, należących do Emirates, Airbusów A380, a także 28 Boeingów 777 we flocie przewoźnika. Samoloty te obsługują łącznie loty na sześciu kontynentach. Emirates wdrażają również program modernizacji mający na celu wprowadzenie w przyszłości usługi darmowego Wi-Fi na pokładach wszystkich swoich samolotów, ponosząc przy tym znaczące koszty zakupu pakietu danych do użytku pasażerów. Jest to dla nas oczywiste, że pasażerowie chcą mieć stały dostęp do sieci na pokładach naszych samolotów. Mamy również świadomość, że popyt na tę usługę będzie się zwiększał wraz z liczbą osób, które chcą stale pozostawać „w kontakcie” i często korzystają z urządzeń mobilnych w trakcie podróży. Zawsze postrzegaliśmy oferowanie dostępu do Wi-Fi na pokładzie jako wartość dodaną do całościowej oferty Emirates, a nie jako źródło przychodów - powiedział Tim Clark, prezes linii lotniczych Emirates. Jeśli będziemy mogli zaoferować bezpłatną i dobrze funkcjonującą usługę dostępu do bezprzewodowego internetu na pokładach wszystkich naszych samolotów, to na pewno to zrobimy. Obecnie jednak zmagamy się z wieloma ograniczeniami technicznymi, takimi jak prędkość i przepustowość łącza, sprzęt i oprogramowanie wspomagające oraz związane z tym koszty. Intensywnie jednak pracujemy nad tym, aby je zminimalizować. Wierzymy w to, że dostęp do pokładowego Wi-Fi będzie wkrótce całkowicie bezpłatny i stanie się standardem, którego klienci będą po prostu oczekiwać od przewoźnika oferującego pełen zakres usług. Ściśle współpracujemy z naszymi dostawcami i interesariuszami, aby zrealizować tę wizję – dodał Clark. Już teraz pasażerowie większości lotów Emirates mogą korzystać z bezprzewodowego dostępu do internetu. Mają oni do dyspozycji bezpłatny pakiet o wielkości 10MB, który jest wystarczający dla większości podróżnych, by zalogować się np. na konta społecznościowe. Za pobranie kolejnych 600MB danych pobierana jest opłata w wysokości 1 dolara amerykańskiego. Emirates ciągle aktualizują swoje oprogramowanie, aby ostatecznie zaoferować pasażerom nieograniczony, bezpłatny dostęp do Wi-Fi. Na pokładach kilku Airbusów A380 i Boeingów 777 przewoźnika oferowanie bezpłatnego pakietu 10MB nie jest obecnie możliwe ze względów technicznych, ale Emirates intensywnie pracują nad tym, aby rozwiązać ten problem w ciągu najbliższych miesięcy. Każdego dnia października br. średnio 3,5 tys. pasażerów Emirates korzystało z pokładowego Wi-Fi. Na jednego użytkownika przypadło średnio 28MB danych. Największa liczba internautów jednocześnie korzystających z Wi-Fi została odnotowana na pokładzie jednego z Airbusów A380 – aż 153 pasażerów było jednocześnie podłączonych do bezprzewodowej sieci. Największą przepustowość bezprzewodowego łącza odnotowano natomiast na pokładzie jednego z Boeingów 777. Podczas jednego lotu zaledwie 26 użytkowników zdołało wtedy pobrać prawie 8000MB danych. Emirates zanotowały ponadto 200-procentowy wzrost wskaźnika użytkowania pokładowego Wi-Fi w październiku, co było efektem specjalnej, zorganizowanej z okazji święta Eid promocji, w ramach której pasażerowie mogli bezpłatnie korzystać z Wi-Fi na pokładzie. Akcja ta zwiększyła świadomość pasażerów w zakresie oferowanej przez Emirates usługi dostępu do internetu na pokładzie. Dowodem tego jest znacząca liczba nowych użytkowników, jak i wiele pozytywnych opinii klientów. Z danych przewoźnika wynika, że podczas lotu pasażerowie Emirates najczęściej odwiedzają takie strony jak Google, Facebook, Skype, WhatsApp czy BBM. Świadczy to o tym, że chcą oni pozostawać w nieustannym kontakcie z bliskimi również w trakcie podróży i chętnie wykorzystują do tego kanały społecznościowe. Osoby podróżujące na pokładach samolotów przewoźnika mogą również wysyłać sms oraz maile korzystając z urządzeń wbudowanych w fotele, a także dzwonić z telefonu satelitarnego. Ponadto pasażerowie mogą korzystać z bezpłatnego dostępu do Wi-Fi na teranie wszystkich 36 poczekalni lotniskowych Emirates na całym świecie. dostarczył infoWire.pl
Boazeria rządzi!
Boazeria przeżywa renesans, a deski obiciowe znów są na topie w dekoracji ścian. Radzimy jak je odnowić, aby odzyskały swój dawny urok i pasowały do aktualnej aranżacji domu. Lata gdy boazeria była passé już minęły. Nowoczesne bądź wypielęgnowane deski pamiętające czasy PRL-u mają dziś szerokie zastosowanie w dekoracji ścian. Są chętnie polecane przez architektów wnętrz. Pasują do nowoczesnego stylu skandynawskiego, retro, angielskiego, a nawet vintage. Boazeria ociepla każdy zakątek sprawiając, że pomieszczenie staje się przytulne, a zdaniem wielu także luksusowe. Co więcej, zatrzymuje ciepło w budynku, stabilizując jednocześnie mikroklimat wnętrza i tłumi hałas dochodzący z zewnątrz. Oczywiście pociemniałe deski nie mają takiego wdzięku, dlatego radzimy jak tchnąć w nie nowe życie. Osiągnięcie efektu krok po kroku – Przywrócenie świetności starej boazerii nie należy do najłatwiejszych zadań, jednak prace renowacyjne można wykonać samodzielnie. W tym celu należy umyć deski wodą z detergentem przy użyciu szczotki, a po wysuszeniu dokładnie je przeszlifować papierem ściernym - ręcznie bądź za pomocą elektronarzędzi. Wszelkie pozostałości starych powłok mogą powodować różnicę w odcieniu lakierowanej powierzchni i trudności przy aplikacji nowej – radzi Ernest Wesołowski, specjalista ds. lakierów parkietowych i Szef Zespołu Serwisu i Aplikacji, z Akademii Technik Malarskich Dekoral Professional. – Jeżeli oszlifowane i odpylone deski są w dobrym stanie technicznym, bez ubytków i zniszczeń, należy je pomalować nowoczesnym lakierem takim jak akrylowy Domalux Bezzapachowy. Lakier jest szybkoschnący, hipoalergiczny, podkreśla usłojenie drewna, a co ważne jest dostępny w 55 transparentnych kolorach w Dekoral Color System. Zadowoli więc zwolenników ekologicznych rozwiązań i osoby lubiące zmiany – uzupełnia Ernest Wesołowski. Dzięki polakierowaniu boazerii lakierem Domalux Bezzapachowy na dowolny kolor, osiągniemy zabarwione deski i subtelnie podkreślimy rysunek drewna. Zastosowana w produkcie nanotechnologia zapewnia wyższą odporność mechaniczną i trwałość powłoki lakierowej oraz dłuższy czas użytkowania. Innym rozwiązaniem jest pokrywanie boazerii farbą, która całkowicie kryje obicie ścian. Ciekawe efekty optyczne W przypadku, gdy boazeria sięga tylko połowy ściany, poleca się pomalowanie jej wraz ze ścianami na kolor w podobnym odcieniu. Dzięki temu osiągniemy ciekawy efekt wizualny i nie zmniejszymy optycznie pomieszczenia. Natomiast rozwiązania uwydatniające oryginalny kolor drewna, które można uzyskać dzięki lakierowi bezbarwnemu, bądź produktowi w kolorze odpowiadającym konkretnemu kolorowi drewna, pasują do wszystkiego. Boazerią można również pokryć ścianę po sam sufit. W przypadku małych wnętrz warto zastosować jasne kolory lakieru, bądź gatunki drewna, takie jak świerk, jodła czy sosna. Z kolei przestronny salon czy sala kominkowa będzie wspaniale prezentowała się z boazerią w ciemniejszych kolorach. Lakier Domalux Bezzapachowy przed użyciem należy starannie wymieszać w oryginalnym opakowaniu. Boazerię malujemy w temperaturze 15 - 25°C wzdłuż słojów drewna za pomocą pędzla lub wałka. W celu uzyskania zadowalającego efektu zaleca się nanieść 2-3 warstwy lakieru, w zależności od chłonności materiału. Pomiędzy naniesieniem kolejnych warstw należy zachować przerwę 4 godzin. Dla uzyskania lepszego efektu dekoracyjnego należy poprzednią warstwę przeszlifować drobnoziarnistym papierem ściernym (180-240), usunąć pył i przetrzeć wilgotną szmatką. Ważne: przy zastosowaniu lakieru kolorowego, elementy drewniane z surowego drewna należy zagruntować lakierem w postaci rozcieńczonej (lakier bezbarwny w stosunku 1:1 z lakierem barwionym w systemie DCS). Pomalowana boazeria, bądź wykorzystanie nowoczesnych, gładkich desek o dużej płaszczyźnie w niczym nie przypomni swojej ubogiej poprzedniczki sprzed kilkudziesięciu lat. W efekcie uzyskamy oryginalną, estetyczną dekorację ściany, a nie element, który maskuje jej nierówności. dostarczył infoWire.pl
Zdrowe i zadbane stopy z marką Scholl? czyli inauguracja sezonu wiosna/lato 2014
Latem, ciepłe kurtki i buty pozostają na dnie szafy ustępując miejsca sandałkom. W tym czasie, warto szczególnie zadbać o zdrowie i pielęgnację stóp, by w pełni cieszyć się zaletami odkrytych butów. Kosmetyki Scholl, pomogą pozbyć się przykrych dolegliwości, odżywić skórę stóp a także zadbać o ich zapach. Stopy, które stanowią skomplikowany system kości, mięśni, wiązadeł i ścięgien, ze względu na swoją wyjątkową funkcję utrzymania w pionie całego organizmu, narażone są na różne dolegliwości. Odpowiednia pielęgnacja umożliwi zapobieganie infekcjom i wspomoże leczenie osłabionej kondycji skóry stóp, czyniąc ją piękną i zadbaną. Po pierwsze – higiena Podstawowe zabiegi, czyli regularne mycie, skracanie paznokci, a także usuwanie zrogowaciałej skóry, która powstaje na stopach, uchroni ją przed pęknięciami, które mogą sprzyjać infekcjom. Twarda i sucha skóra stóp może zostać w bezpieczny i skuteczny sposób usuwana za pomocą elektronicznego pilnika do stóp Scholl Velvet Smooth, który jestwygodny i bardzo prosty w użyciu. Pokryta mikrogranulkami głowica pilnika, bez obaw pozwoli uzyskać efekt profesjonalnego pedicure w warunkach domowych. Po drugie – zdrowie Podczas wakacyjnych wizyt na basenie czy korzystania z ogólnodostępnych łazienek, stopy narażone są na infekcje grzybiczne. Wywoływane są przez powszechnie występujące drobnoustroje, rozwojowi których sprzyjają ciepłe i wilgotne warunki. Niebezpieczny jest również kontakt z zakażonym obuwiem czy tekstyliami – skarpetami, ręcznikami, dywanem. Infekcja atakuje wówczas łożysko paznokcia powodując żółte, brązowe lub mętne zabarwienie płytki, jej nierówność lub zgrubienie oraz uniesienie krawędzi. Nieleczona, grzybica może doprowadzić do utraty paznokcia. Preparat Scholl na grzybicę paznokci niszczy 99,9% grzybów powodujących infekcję i pomaga zapobiegać jej rozprzestrzenianiu się i nawrotom. Skuteczność działania preparatu Scholl polegająca na penetracji paznokcia i neutralizacji grzybicy w miejscu jej powstawania, została potwierdzona naukowo. Dodatkowo, Scholl tworzy w zmienionym chorobowo miejscu filtr ochronny, który zapobiega nawrotom choroby. Grzybica stóp jest infekcją, która oprócz dolegliwości fizycznych, takich jak swędzenie czy suchość skóry, powoduje również dyskomfort psychiczny polegający na zakłopotaniu. Scholl krem przeciwgrzybiczny do stóp zawiera skuteczną substancję aktywną terbinafinę (terbinafine hydrochoride), która wyróżnia się efektywnością i szybkim czasem leczenia. Substancja ta zapobiega rozwojowi ścian komórek grzybicznych, osłabiając je tym samym i doprowadzając do ich zanikania. Stosowanie leku przeciwgrzybicznego do stóp Scholl jeden lub dwa razy na dobę, łagodzi świąd i dyskomfort już po kilku dniach, prowadzi również do ustąpienia zaczerwienienia czy łuszczenia skóry i chroni przed nawrotem zmian chorobowych. Efekt leczniczy jest długotrwały. Po trzecie - pielęgnacja Tylko regularne nawilżanie skóry, uchroni ją przed wysuszeniem i pękaniem. Przesuszona skóra stóp pęka, łuszczy się i traci estetyczny wygląd. Krem regenerujący Scholl do suchej skóry zawiera formułę Deep HydrateTM, która usuwa martwy naskórek umożliwiając składnikom nawilżającym dotarcie do głębszych warstw skóry. Krem dobrze się wchłania, jest nietłusty, bezzapachowy i testowany dermatologicznie. Bywa również, że skóra stóp twardnieje i rogowacieje na skutek długotrwałego lub powtarzającego się nacisku wynikającego z noszenia nieodpowiedniego obuwia lub sposobu chodzenia. Scholl Krem zmiękczający twardą skórę stóp czyni ją widocznie bardziej miękką już w pierwszym tygodniu stosowania. Kwas salicylowy zawarty w kremie Scholl rozbija nagromadzoną, twardą skórę a kwas mlekowy i glicerol – naturalne składniki nawilżające – nawilżają skórę stóp. Dzięki temu, martwy naskórek zostaje w łagodny sposób usunięty a skóra staje się miękka i nawilżona. Dla Ciebie i otoczenia - zapach Nieprzyjemny zapach stóp bywa powodem krępujących sytuacji i dezaprobaty otoczenia. Zapach ten, powstaje w wyniku rozkładania wilgoci przez bakterie - na stopach znajduje się więcej gruczołów potowych niż na jakiejkolwiek innej części ciała, co stanowi doskonałą pożywkę dla bakterii, którym sprzyja ciepło i wilgoć. Marka Scholl rozumie specyficzne potrzeby stóp i przychodzi im z pomocą za pośrednictwem dezodorantów do stóp i obuwia. Antyperspirant Scholl Fresh Step o 24-godzinnym działaniu wyróżnia formuła Tri-Active, która natychmiast neutralizuje nieprzyjemny zapach, chroni przed jego ponownym pojawieniem się i skutecznie osusza stopy. Jego delikatny zapach zapewnia świeżość przez cały, nawet najbardziej intensywny dzień. Scholl Fresh Step Dezodorant do butów osusza je niezależnie od rodzaju obuwia, nie pozostawiając przy tym żadnych śladów. Formuła Dual-Active zawarta w dezodorancie natychmiast neutralizuje nieprzyjemny zapach i chroni obuwie przed jego powrotem. Dezodorant Scholl umożliwia swobodne zdjęcie obuwia bez obaw o nieprzyjemny zapach. Niezależnie od potrzeb skóry stóp, marka Scholl umożliwia cieszenie się zdrową i piękną skórą stóp przez cały rok. Scholl Velvet Smooth™ Elektroniczny Pilnik do stóp (Elektroniczny pilnik do stóp, wymienna głowica obrotowa, Osłona głowicy oraz 4x Baterie AA") Rekomendowana cena detaliczna: 169,99 PLN Produkt dostępny w drogeriach, aptekach i hipermarketach Scholl Krem regenerujący do pielęgnacji suchej skóry Pojemność: 60ml Rekomendowana cena detaliczna: 24,99 PLN Produkt dostępny w sklepach, drogeriach i aptekach Scholl Krem zmiękczający twardą skórę stóp Pojemność: 60ml Rekomendowana cena detaliczna: 19,99 PLN Produkt dostępny w sklepach, drogeriach i aptekach Scholl Fresh Step Antyperspirant Pojemność: 150ml Rekomendowana cena detaliczna: 19,99 PLN Produkt dostępny w sklepach, drogeriach i aptekach Scholl Fresh Step Dezodorant Pojemność: 150ml Rekomendowana cena detaliczna: 19,99 PLN Produkt dostępny w sklepach, drogeriach i aptekach Scholl Preparat na grzybicę paznokci Pojemność: 3,8ml Rekomendawana cena detaliczna: 69,99 Produkt dostępny w sieciach Rossmann, SuperPharm oraz w aptekach Scholl Krem przeciwgrzybiczny do stóp Pojemność: 15g Rekomendowana cena detaliczna: 24,99 PLN Produkt dostępny wyłącznie w aptekach
Wiosna w salonie: aranżacje pełne światła
Duża, doświetlona przestrzeń, działa kojąco na większość z nas. Jasne, przestronne aranżacje mocno wpisują się w trendy, sprzyjając jednocześnie relaksowi. Biel, która zagości w naszym salonie, uczyni z niego prawdziwą oazę spokoju, dobrą nie tylko na długie, wiosenne popołudnia. Gdy zimowe miesiące odchodzą w zapomnienie, poszukujemy światła i jasnych barw, których niedostatek mocno daje się we znaki. Wprowadzając do wnętrz biel, mamy szansę na stworzenie jasnej, optymistycznej aranżacji, która będzie jednocześnie elegancka i efektowna. Biel w roli głównej Białe meble w salonie przyprawiają o drżenie serca pedantów posiadających dzieci lub czworonogi. W takiej aranżacji kluczem do sukcesu jest postawienie na materiały wysokiej jakości, które pozwolą cieszyć się nieskazitelnym odcieniem przez długi czas. – Skóry naturalne, którymi tapicerowane są nasze sofy i narożniki, to szlachetny, bardzo wytrzymały materiał. Przy odpowiedniej pielęgnacji, z użyciem specjalistycznych środków, będzie nam służył przez długie lata – mówi Jarosław Szurpicki, Brand Manager marki Etap Sofa. Nieskazitelna biel pięknie odbija świtało, rozjaśniając wnętrze i wprowadzając do niego efekt czystości. Jest także doskonałą bazą, z którą świetnie komponują się zarówno soczyste, energetyczne kolory, jak i stonowane beże, brązy, szarości. Zwolennicy przytulnych wnętrz mogą postawić na biel złamaną beżem, której odcień wprowadzi do aranżacji odrobinę ciepła. Relaks – drugie imię dobrego designu Wnętrze, w którym odpoczywamy, powinno być zaaranżowane estetycznie i spójnie. Nowoczesne meble wypoczynkowe mają do zaoferowania znacznie więcej niż harmonijne proporcje. Kolekcje pełne bieli potrafią zaskoczyć nawet wymagających. – Efektowne detale, jak wyraźne przeszycia czy wysokie chromowane nóżki, to kwintesencja współczesnego wzornictwa, które reprezentuje prosta, elegancka forma kolekcji Basic. Obszerne, miękkie siedziska, podwyższane, regulowane oparcia i wysuwany podnóżek to pomysł kolekcji Grand Vario na sto procent komfortu. Modułowa kolekcja Impressione potrafi zaś dostosować się do najbardziej indywidualnych potrzeb: regulowana elektrycznie lub manualnie funkcja relaks, regulowane zagłówki, elementy łączące wyposażone w stolik i opcjonalnie w funkcję audio – fuzja współczesnych trendów i rozwiązań technicznych zaowocowała kolekcją na miarę XXI wieku – opowiada Jarosław Szurpicki. Trend na biel łączy różnorodne inspiracje – silnie osadzony w stylu skandynawskim, realizuje jednocześnie założenia nowoczesnego designu. Dobre projekty i materiały wysokiej jakości to sposób na stworzenie białego, jasnego wnętrza, które zalśni czystością, wpisując się w rozmaite stylistyki.
Kolejna odsłona Akcji ?Mikołaj - prezenty dla dzieci? właśnie się rozpoczęła. Podopieczni Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce napisali już listy do Św. Mikołaja i teraz czekają na wymarzone prezenty. ...
Choinka, prezenty, stół zastawiony dwunastoma tradycyjnymi potrawami? Na myśl o Bożym Narodzeniu w naszej pamięci przywołujemy wspomnienia pełne ciepła, radości i bliskości. Ten wyjątkowy czas zachwyca nas nie tylko kuszącymi zapachami i smakami, ale także magiczną, rodzinną atmosferą. ...
