Publication date:
Wiadomości branżowe

Wyjątkowa limitowana edycja Samsung GALAXY Alpha

Marka modowa Free Lance oraz artysta Jean-Baptiste Rautureau, znani z produkcji wysokiej jakości obuwia zaprezentowali autorską, niezależną interpretację Samsung GALAXY Alpha. Ideą projektu było podkreślenie wizerunku smartfona, jako modowego akcesorium dla indywidualistów.   GALAXY Alpha Limited Edition Free Lance Bordeaux został wyprodukowany tylko w 100 egzemplarzach, a każdy z nich jest oznaczony numerem i posiada certyfikat autentyczności. Tylna ścianka urządzenia została wykonana ze skóry aligatora i jest dostępna w czterech kolorach, tylko na rynku francuskim.  Nasza firma dostrzega coraz większe zainteresowanie klientów akcesoriami tworzonymi we współpracy ze znanymi markami ze świata mody. Na polskim rynku dostępne są miedzy innymi paski do smartwatcha Gear S z serii Diesel Black Gold, etui MOSCHINO na tablety, czy ekskluzywne akcesoria Swarovski – mówi Olaf Krynicki, Rzecznik Prasowy Samsung Electronics Polska. Obecnie można kupić m.in. etui projektu firm MOSCHINO czy Nikolas Korkwood do GALAXY NotePro, wymienne paski Diesel Black Gold i Swarovski do smartwatcha Gear S oraz zawieszki i obudowy z kryształkami Swarovski do flagowego smartfona GALAXY S5. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Ganbanyoku: przyjemność dla ciała, relaks dla umysłu

Wspiera odchudzanie, redukuje cellulit, wzmacnia organizm i zapewnia przyjemne doznania – ganbanyoku to typ sauny o dużych właściwościach leczniczych i relaksacyjnych. Ganbanyoku trafiło do nas z Japonii, gdzie cieszy się największą popularnością. Osoba chcąca skorzystać z tego rodzaju sauny kładzie się na nagrzewanej do temperatury 42-44°C kamiennej płycie z czarnej krzemionki wulkanicznej. „W tym momencie zaczyna wydzielać się naturalne promieniowanie podczerwone. Następuje przy tym spory wyrzut ujemnych jonów, które pozytywnie oddziaływają na nasz organizm” – mówi serwisowi infoWire.pl Paweł Płoszaj, terapeuta z OVO Studio Sante. Taka „skalna kąpiel” pomaga w regulacji pracy tarczycy i globulin odpornościowych, produkowanych przez szpik kostny. W ganbanyoku można być do ok. godziny. Ciało wydziela wtedy tzw. pot perłowy – bez specyficznego zapachu, o właściwościach bakteriobójczych. To dowód na lecznicze właściwości sauny – podkreśla ekspert. Warto pamiętać, że kiedy jesteśmy chorzy, mamy grypę czy wysoką gorączkę, nie powinniśmy iść do ganbanyoku. „Może to spowodować jedynie nasilenie objawów. Sauna wyleczy nas, jeśli wybierzemy się do niej wcześniej, gdy temperatura naszego ciała nie jest zbyt wysoka, a choroba dopiero zaczyna się rozwijać” – informuje Paweł Płoszaj. W Japonii ganbanyoku traktowane jest jako element dnia codziennego. „Podczas przerwy w pracy wielu Japończyków udaje się do takich kamiennych saun w celu regeneracji sił” – opowiada terapeuta. W Polsce jak na razie funkcjonuje jedno takie miejsce. Ten rodzaj sauny cieszy się jednak coraz większą popularnością, zwłaszcza w okresach, kiedy temperatura powietrza na zewnątrz spada, a my szukamy źródła ciepła. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Czy jedzenie w proszku szkodzi?

Choć pozwalają nam zaoszczędzić dużo czasu i są bardzo tanie, produktów spożywczych w proszku lepiej unikać. Dietetycy zaznaczają, że są one niezdrowe i jemy je na własną odpowiedzialność. Jedzenie w proszku zawiera stabilizatory, kwasek cytrynowy, utwardzane kwasy tłuszczowe oraz cukier prosty, czyli taki, który tuczy. Oprócz tego są do niego dodawane glutaminian sodu, askorbinian potasu czy benzoesan sodu. Informacje o składach produktów odnajdziemy na etykietach. Część zapisanych na nich związków chemicznych może być oznaczona kodem rozpoczynającym się od litery E, np. E261 to glutaminian sodu. Warto sprawdzać, co kryje się pod tymi oznaczeniami i jakie skutki uboczne mogą powodować dane związki – radzi dietetyk Barbara Kreft. „Jedzenie produktów w proszku może podnieść poziom cholesterolu, wpływać na układ nerwowy, wątrobę, trzustkę i doprowadzić do owrzodzenia układu pokarmowego, nie tylko żołądka, lecz także jelita grubego, co jest przyczyną różnego rodzaju zmian nowotworowych” – mówi serwisowi infoWire.pl ekspertka. Oczywiście jedna zupka chińska z torebki na pół roku nie powinna nam zaszkodzić. Gorzej, jeśli tego typu jedzenie stanowi podstawę naszego codziennego żywienia. Niektóre produkty w proszku są tworzone z myślą o stosujących diety odchudzające. Ponieważ jedzenie to jest u tych osób podstawowym składnikiem codziennego jadłospisu, musi być bogate w białka, tłuszcze i węglowodany, a także – dostarczać organizmowi dużo witamin i składników mineralnych. Ci, którzy chcą zredukować masę ciała przy pomocy produktów w proszku, nie powinni robić tego na własną rękę. Przed przejściem na dietę zawsze lepiej skonsultować się z żywieniowcem. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Proste wskazówki na bezpieczną jazdę zimą

Jak dowodzą statystyki opracowane przez największy niemiecki automobilklub ADAC, ryzyko wypadku zimą jest sześciokrotnie większe niż latem. W związku z tym warto poznać najważniejsze elementy techniki jazdy, aby radzić sobie w trudnych sytuacjach. Podstawową sprawą jest to, aby nie lekceważyć jakiejkolwiek pogody. Dla wielu kierowców trudnymi, zimowymi warunkami jest tylko śnieg i lód. W praktyce jednak każde, nawet z pozoru proste sytuacje, mogą okazać się niebezpieczne. Uważaj na czarny lód i błoto pośniegowe Kiedy zima nie jest tak surowa i temperatura waha się między dodatnią, a ujemną należy uważać na tzw. czarny lód. To nic innego jak warstwa lodu, która znajduje się bezpośrednio na nawierzchni drogi. Trasa robi wrażenie bezpiecznej i suchej, a może okazać się niezwykle trudna. Spowodowane jest to faktem, iż podczas jazdy na śniegu „zapala” nam się dodatkowa lampka ostrzegawcza, której w takiej sytuacji nie ma. Trzeba bardzo uważać i być skupionym, podczas całej podróży, ponieważ trudno określić kiedy w takim miejscu będziemy. Kolejnym zagrożeniem jest błoto pośniegowe. - Kiedy temperatura robi się stopniowo coraz wyższa, a śnieg zaczyna topnieć zazwyczaj odczuwa się ulgę i pozwala na nieco bardziej brawurową jazdę. To błąd, ponieważ istotna jest tutaj rozważna jazda; kluczowe będzie w tej sytuacji zachowanie opon i to, jak skutecznie odprowadzą wspomniane błoto pośniegowe – przestrzega Filip Fischer, Kierownik Działu Obsługi Klienta w Oponeo.pl. Jeżeli jedziemy zbyt szybko, przez co ogumienie sobie z tym nie radzi, dochodzi do slush planingu – jest to zjawisko, w którym warstwa błota dostaje się pod powierzchnie opony, przez co traci ona całkowitą styczność z nawierzchnią. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Nokian Tyres, aż 95% kierowców w Finlandii uważa, że najważniejsze na drodze zimą jest bezpieczeństwo poruszania się po błocie pośniegowym. Warto zatem zaopatrzyć się również w dobre opony zimowe, które poradzą sobie w takiej sytuacji. Najlepsze sposoby na bezpieczną jazdę Bardzo przydatna może być znajomość technik, które w znacznym stopniu ułatwią jazdę, jak i zagwarantują bezpieczeństwo zimą. Te proste wskazówki to niezbędnik każdego kierowcy poruszającego się zimą samochodem. Absolutną podstawą jest delikatne operowanie gazem. Podczas ruszania (zwłaszcza na śniegu) zbyt wysokie obroty mogą doprowadzić do buksowania kół, co uniemożliwi nam rozpoczęcie jazdy. Należy spokojnie spróbować ruszyć z 1. biegu., a jeśli to się nie uda, należy spróbować ruszyć bez gazu lub od razu z 2. biegu. Jeżeli i to nam nic nie da podczas wyruszania z parkingu można również rozbujać auto, aby ubić śnieg pod kołami. Dodawanie gazu w zakrętach, także jest niemile widziane – łuk pokonuj ze stałą prędkością, aby uniknąć poślizgu. Warto także pamiętać, aby szerzej go pokonywać – niczym na torze wyścigowym. Mniejszy skręt kierownicy zminimalizuje ryzyko utraty przyczepności przedniej osi. Istotna jest także właściwa zmiana biegów. Należy ją wykonywać odpowiednio szybko, aby auto nie było na zbyt wysokich obrotach – gwarantuje to lepszą przyczepność. Hamowanie silnikiem zwiększa też efektywność hamowania – taka metoda świetnie sprawdza się na śliskiej nawierzchni. Samym pedałem hamulca trzeba operować ostrożnie. Każde zbyt agresywne naciśniecie może skończyć się poślizgiem. Unikajmy jazdy na biegu jałowym, ponieważ samochód porusza się wtedy bezwładnie. I na koniec bardzo przydatna rada: wszelkie hamowania, zmiany biegów, czy korekty toru jazdy dokonujemy na prostej – jeśli będziemy robić to właściwie unikniemy konieczność „walki” w zakręcie. Rozwaga dopełnieniem techniki Poza techniką, niezwykle ważne jest także odpowiedzialne i mądre podejście do prowadzenia auta. Dostosowanie prędkości do panujących warunków, zachowanie bezpiecznej odległości (droga hamowania może być niejednokrotnie znacznie dłuższa niż latem), czy niewykonywanie gwałtownych manewrów na drodze, to tylko nieliczne elementy składające się na całość. Odpowiednie przewidywanie wydarzeń na drodze jest kluczowym ogniwem, by jeździć bezpiecznie. Wielokrotnie można w ten sposób zapobiec niemiłym wydarzeniom nie posiadając techniki kierowcy rajdowego. Stosowanie najistotniejszych zasad składających się na technikę jazdy w połączeniu ze zdrowym rozsądkiem na drodze zagwarantuje nam bezpieczne podróżowanie w każdych zimowych warunkach. dostarczył infoWire.pl

BIZNES

Ruszył nowy konkurs Zinnger Race

Wiadomości branżowe

Konto dla studenta ? jak wybrać najlepszą ofertę?