Publication date:
Wiadomości branżowe

Kto ma szansę na pracę w 2015 roku?

Bezrobocie na poziomie 11%, wyższe wynagrodzenie i więcej pracy w sektorach związanych z produkcją, nowymi technologiami, IT, energetyką, medycyną czy motoryzacją – tak ma wyglądać rok 2015 na rynku pracy w Polsce. Polska jest gigantem, jeśli chodzi o rynek usług, dlatego ogromne szanse na lepszą pracę będą miały osoby, które mówią w językach obcych, dwóch lub trzech – mówi serwisowi infoWire.pl Tomasz Misiak z Work Service. W ofertach mogą przebierać również pracownicy z branży technicznej i technologicznej. W północnej i zachodniej części Polski potrzebni będą spawacze, ślusarze, mechanicy i elektrycy. Warszawa i okolice zapewnią zatrudnienie pracownikom produkcji, operatorom wózków widłowych, rzeźnikom, drukarzom oraz elektrykom. W Katowicach najwięcej nowych ofert będzie dla spawaczy, ślusarzy, mechaników, elektryków i tokarzy. Rzeszów potrzebuje spawaczy, operatorów wózków widłowych, ślusarzy, tokarzy, elektryków i mechaników. We Wrocławiu zatrudnienie znajdą zaś pracownicy logistyki, copackingu, monterzy, spawacze, ślusarze, mechanicy, elektrycy, a także osoby z uprawnieniami do pracy na suwnicach i żurawiach. Tak wynika z badań przeprowadzonych przez Work Service. Na rynku trudniej będzie wykonującym prace proste. Jest to spowodowane tym, że obywatelom Ukrainy umożliwiono podjęcie pracy na okres pół roku bez konieczności posiadania karty stałego pobytu. Ponadto nadal problemem będzie słabszy rynek pracy na wschodzie kraju. „Rząd przeznaczył pieniądze na zwiększenie mobilności. Jeśli osoba znajdzie zatrudnienie poza miejscem zamieszkania, otrzyma finansowe wsparcie na zakwaterowanie i urządzenie lub dojazdy” – wyjaśnia Tomasz Misiak. Znaczną kwotę wydano też na aktywizację osób permanentnie bezrobotnych, których przekwalifikowaniem zajmą się prywatne firmy. dostarczył infoWire.pl

Publication date:

KIDULTS ? dorosłe dzieci Termin ?kidults? (ang. kid ? dziecko; adults ? dorosły) po raz pierwszy pojawił się na łamach ?The New York Times? w 1985 […]

Publication date:

Niekiedy nikt nie puka do drzwi W przypadku samobójczej śmierci zawsze pojawia się pytanie: ?dlaczego do tego doszło??. Gubimy się w domysłach, supozycjach, wątpliwościach. Dociekanie przyczyn, […]

Publication date:
Wiadomości branżowe

Tylko co czwarte polskie dziecko wyjedzie na ferie

Zaczynają się 19 stycznia, a kończą 1 marca – mowa o feriach zimowych. Niewątpliwie dla uczniów jest to czas odpoczynku i zabawy. Niestety nie wszyscy będą mieli okazję wyjechać na zimowiska. Aż 70% dzieci dwa tygodnie zimowej przerwy od nauki spędzi w swojej miejscowości, z czego 10% będzie uczestniczyć w zajęciach organizowanych przez różne instytucje, a 37% zostanie w domu – najczęściej są to osoby mające rodzeństwo. „Ferie poza domem spędzi ponad 20% dzieci: 6% wyjedzie samemu na zorganizowane zimowiska, a 15% z rodzicami” – mówi serwisowi infoWire.pl Przemysław Kasza z Provident Polska. Na wysłanie dziecka samego decydują się przede wszystkim rodzice jedynaków. Wynika to z faktu, że koszty wyjazdu jednego dziecka są niższe niż w przypadku rodzeństwa. Ponadto większość rodziców nie zamierza brać urlopu w czasie ferii, ponieważ wypadają one w mało atrakcyjnym czasie roku. A co za tym idzie na zimowy wypoczynek 40% respondentów nie zamierza przeznaczyć więcej niż 500 zł. To trzy razy mniej niż na wypoczynek latem. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Nie wyjeżdżamy na ferie zimowe i odkładamy na wakacje

Jak urlop, to tylko w lato. Sfinansowanie wyjazdu dla pociech to duże wyzwanie dla budżetu domowego, dlatego ponad 70% dzieci nie wyjedzie w tym roku na ferie zimowe. Wolimy odłożyć na wakacje. Ferie zimowe to kolejny moment związany z finansami w naszym kalendarzu. O ile dla osób bezdzietnych, wyznaczony termin nie ma większego znaczenia, o tyle rodzice dzieci w wieku szkolnym, wcześniej muszą się zastanowić, jak zorganizować im te dwa tygodnie. W ramach cyklicznego badania opinii – Barometru Providenta – okazuje się, że gdyby nie ferie zimowe, ponad połowa (56%) badanych nie wzięłaby urlopu w tym terminie i zachowałaby wolne dni na inny czas. Tylko co czwarte polskie dziecko wyjedzie na ferie Ponad 70% dzieci pozostanie w domu podczas przerwy zimowej. Blisko 10% spędzi ten czas na zorganizowanych formach wypoczynku w swojej gminie, a około 37% spędzi ten czas w domu. Ferie poza domem spędzi blisko 20% dzieci. 6% wyjedzie samo, natomiast 15% wyjedzie ze swoimi rodzicami. W przypadku wspólnego wyjazdu, rodzice poważnie traktują urlop i stawiają raczej na wyjazdy zagraniczne.  Jeżeli dzieci pojadą same, to albo pojadą do rodziny albo na zorganizowane formy wypoczynku. Najczęściej samodzielnie wyjeżdżają dzieci, które są jedynakami. Najprawdopodobniej wynika to z faktu, że wydatek na jedno dziecko, powoduje, że rodzicom opłaca się pozostać w pracy i wysłać swoje dziecko na zorganizowany wypoczynek. W przypadku, kiedy zwiększa się liczba dzieci w gospodarstwie domowym, rzadziej pojawiają się deklaracje samodzielnego wyjazdu dzieci. Jak wynika z badania, największą szansę za zimowe szaleństwo mają jedynacy. Wydatek na jedno dziecko, powoduje, że rodzicom opłaca się pozostać w pracy i wysłać swoje dziecko na zorganizowany wypoczynek – komentuje Przemysław Kasza z działu badań Provident Polska. Bez pomysłu na ferie W trakcie ferii, jedynie 33% wszystkich dzieci skorzysta z bezpłatnych opcji wypoczynku organizowanych przez gminy lub orgazniacje pozarządowe. Jednak aż 69% osób bezrobotnych w ogóle nie słyszało o takich możliwościach. Najtrudniej jest w rodzinach wielodzietnych, bo ponad 30% rodziców przyznaje, że nie przewidują dla swoich pociech żadnych atrakcji podczas przerwy zimowej. Według badań, zorganizowanie czasu dzieciom podczas ferii jest dla rodziców sporym wyzwaniem. Jesteśmy tak zapracowani, że mimo różnych możliwości w tym okresie, nie wiemy nawet gdzie szukać informacji na ten temat – stwierdza Przemysław Kasza. Wolimy odpoczynek w pełnym słońcu Zamiast urlopu zimowego, wolimy poczekać i odłożyć pieniądze na wakacje. Tylko 26% badanych przyznaje, że weźmie urlop w zimowym okresie. Natomiast 12% respondentów deklaruje, że inaczej spędziłoby ferie, gdyby były w innym terminie W porównaniu do wakacji, na ferie przeznaczamy 2, nawet 3-krotnie mniejsze kwoty. Na ferie ponad 40% badanych nie wyda więcej niż 500 zł, podczas gdy na wakacje jesteśmy w stanie wydać od 1001 do 2000 zł (35% badanych). Według czerwcowego barometru z 2014 roku, co piąty respondent (21%) planuje wydać na letni wypoczynek mniej niż 1000 zł. Z kolei ok. 13% badanych wyda od 2001 zł do 3000 zł. Tylko 10% osób deklaruje, że zaciągnęłoby pożyczkę na ferie zimowe. Według badań, wyjazdy podczas przerwy zimowej nie są stałym punktem w naszym budżecie domowym. Wolimy wakacje w pełnym słońcu, dlatego pomijając ferie zimowe, odkładamy na urlop letni – podsumowuje Przemysław Kasza. O Barometrze Providenta „Barometr Providenta” to cykliczne badanie klientów, które pozwala na lepsze zrozumienie zachowań i decyzji finansowych Polaków. Provident obsługuje aktualnie ponad 853 tysięcy klientów w całej Polsce, dzięki czemu wyniki badania pokazują prawidłowości i zachowania, które są charakterystyczne dla Polaków o średnich i niższych dochodach. * Badanie zrealizował PBS metodą CATI w styczniu 2015 r. na ogólnopolskiej próbie Polaków posiadających dzieci w wieku szkolnym. dostarczył infoWire.pl

Wiadomości branżowe

Znajdź czas na relaks!