Publication date:
Wiadomości branżowe

Innowacyjna metoda leczenia raka prostaty dostępna w Szpitalu Medicover

Każdego dnia z powodu raka prostaty umiera w Polsce ok. 10 mężczyzn. Wśród niedawnych ofiar tego podstępnego nowotworu są Józef Oleksy i Krzysztof Krauze. Zarówno u reżysera, jak i u byłego premiera diagnozę postawiono zbyt późno, by móc ich wyleczyć. Tymczasem wczesne rozpoznanie raka prostaty otwiera szerokie możliwości skutecznej terapii, także tak małoinwazyjnej, jak leczenie ultradźwiękami.Strach przed utratą funkcji seksualnych i innymi konsekwencjami leczenia raka prostaty, obniżającymi komfort życia, często powstrzymuje mężczyzn nie tylko przed zgłoszeniem się na badania diagnostyczne, ale także przed podjęciem leczenia raka prostaty. Myśl o tym nowotworze odsuwana jest na bok, czemu sprzyja także w zasadzie bezobjawowy przebieg choroby w jej wstępnej fazie. Tymczasem, biorąc pod uwagę dane epidemiologiczne i rokowania dla leczenia w przypadku wykrycia we wstępnym i zaawansowanym stadium choroby, wykonanie badania diagnostycznego w kierunku raka prostaty powinno się stać  w świadomości mężczyzn po 45 roku życia kwestią bezdyskusyjną.Wykrycie nowotworu prostaty we wczesnej fazie rozwoju, gdy obejmuje on tylko gruczoł krokowy nie tylko daje dużą szansę na całkowite wyleczenie, ale także otwiera możliwość skorzystania z wysoce skutecznej i jednocześnie najmniej inwazyjnej metody leczenia raka prostaty – procedury HIFU (HIGH INTENSITY FOCUSED ULTRASOUND). Metoda HIFU pozwala zniszczyć chore tkanki bez użycia skalpela ani promieniowania jonizującego, wykorzystując fale ultradźwiękowe. Zabieg jest całkowicie zautomatyzowany - system komputerowy zapewnia zaplanowanie zabiegu, steruje ruchami przetwornika i zapewnia automatyczną kontrolę prawidłowości zabiegu. Obrazowanie i generacja fali ultradźwiękowej niszczącej guza odbywają się za pomocą sondy umieszczonej w odbytnicy. Pacjent jest poddany znieczuleniu miejscowemu (dolędźwiowemu), Zabieg trwa 2-3 godziny w zależności od wielkości zmiany nowotworowej. Chorzy po zabiegu mogą być wypisani do domu nawet następnego dnia. Wyniki odległe, 5-cio i 7-mio letnie pokazują wysoki odsetek wyleczeń 83-87% oraz bardzo niski poziom powikłań - szacuje się że u ok. 95% pacjentów nie występują żadne poważniejsze powikłania co przekłada się na możliwość zachowania dotychczasowej jakości życia pacjenta. – mówi dr Marek Filipek, prekursor stosowania tej metody w Polsce. - Zalety zabiegu HIFU są niezwykle istotne dla panów w średnim wieku, którzy szczególnie obawiają się powikłań związanych z zaburzeniami potencji czy nietrzymaniem moczu. Poza tym nie naraża on  pacjenta na poddanie się długiej i skomplikowanej operacji chirurgicznej oraz rekonwalescencji. W odróżnieniu od rożnych form radioterapii stosowanych w leczeniu raka stercza, zabieg HIFU nie wymaga połączenia z hormonoterapią. Monitorowanie skuteczności procedury odbywa się poprzez systematyczne oznaczanie PSA co 3 miesiące po zabiegu, rutynowo wykonuje się także biopsje kontrolne po leczeniu, a także w przypadku podejrzenia wznowy. Metoda ta może być zastosowana także w trudnych przypadkach nieradykalności leczenia (wznowy choroby) po innym leczeniu radykalnym, czyli po prostatektomii lub radioterapii. Metoda HIFU jest powszechnie stosowana w na świecie - leczenie tą metodą wykonano już u ponad 40 000 chorych na całym świecie. W 2014 roku Europejskie Towarzystwo Urologiczne uwzględniło tą metodę w swoich rekomendacjach w zakresie metod wykorzystywanych w leczeniu pierwszego i drugiego rzutu raka prostaty.HIFU Clinic - Centrum Leczenia Raka Prostaty w Szpitalu MedicoverPierwszym i referencyjnym dla tej części Europy ośrodkiem zajmującym się leczeniem metodą HIFU jest HIFU Clinic - Centrum Leczenia Raka Prostaty w Szpitalu Medicover. Centrum współtworzy zespół specjalistów, którzy jako jedyni w Polsce kompleksowo zajmują się problemem raka prostaty.  Zespół dr. Filipka od grudnia 2011 roku wykonał 108 zabiegów z wykorzystaniem metody HIFU. HIFU Clinic dysponuje urządzeniem Ablathetrm, którego skuteczność onkologiczna została bardzo dobrze udokumentowana. Dr n. med. Marek FilipekSpecjalista w dziedzinie urologii i chirurgii ogólnej. Ukończył studia w Akademii Medycznej w Krakowie (Uniwersytet Jagielloński), gdzie także obronił pracę doktorską. Jest pierwszym urologiem w Polsce, który został certyfikowanym przez producenta sprzętu (EDAP TMS, Francja) operatorem Ablatherm® HIFU. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Urologicznego (w 1997 roku pełnił funkcję V-ce przewodniczącego Oddziału Krakowskiego PTU).  Jest również pełnoprawnym członkiem Europejskiego Towarzystwa Urologicznego. Jest propagatorem innowacyjnych metod leczniczych i technik operacyjnych. Był wielokrotnie nagradzany za działalność naukową i osiągnięcia w dziedzinie urologii (laureat m.in. I nagrody PTU oraz nagrody im. prof. Zewa Wajsmana).  Jako ordynator w Specjalistycznym Szpitalu Zachodnim w Grodzisku Mazowieckim stworzył od podstaw jeden z najnowocześniejszych i najlepiej wyposażonych oddziałów urologicznych w Polsce. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Seniorze, chcesz mieć miejsce w DPS, oddaj majątek

Miejsce w domu pomocy społecznej (DPS) i opieka lekarska w zamian za majątek – rozwiązanie to od dawna funkcjonuje w Europie. Teraz małymi krokami zaczyna być wprowadzane w Polsce. Na razie na to, aby oddać gminie mieszkanie, decydują się nieliczni seniorzy z DPS, ale już niedługo może to być obowiązek. W ubiegłym roku w polskich domach opieki przebywało prawie 80 tys. osób. Koszty pobytu w tych miejscach opłacają seniorzy ze swoich świadczeń emerytalnych. Niestety, często są one niewystarczające i dołożyć musi gmina. W 2014 r. samorządy przeznaczyły na ten cel 896 mln zł. Rzecz w tym, że wielu seniorów jest właścicielami nieruchomości, które mogliby sprzedać i opłacić w ten sposób pobyt w DPS. „Nie może być tak, że zostawiam rodzinie cały swój majątek – często niewykorzystywany, bo jest traktowany jako kapitał na przyszłość lub stanowi element sporu – a państwo dopłaca do mojego pobytu w domu opieki. We wszystkich krajach Europy obowiązuje zasada, że dopóki mam jakiś majątek lub oszczędności, to za pobyt płacę sam” – mówi serwisowi infoWire.pl senator Mieczysław Augustyn. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej szykuje zmiany. Samotni seniorzy, którzy nie mają możliwości finansowania swojego pobytu w DPS, ale są właścicielami domu lub mieszkania, będą musieli przekazać je na rzecz gminy. Samorząd sprzeda to, co otrzymał, a z zarobionych pieniędzy sfinansuje pobyt seniora w domu opieki. Jeśli emeryt nie będzie właścicielem domu lub mieszkania, ale będzie miał oszczędności, przed otrzymaniem miejsca w DPS będzie musiał przelać gminie 20 tys. zł. Nowe przepisy mają umożliwić też skuteczniejsze ściąganie należności od krewnych, którzy uchylają się od płacenia za opiekę nad seniorami. Na razie nie wiadomo, kiedy zmiany wejdą w życie. Pomysł wcielają już niektóre miasta w Polsce. Rozwiązanie to z sukcesami funkcjonuje w krajach Europy Zachodniej. „Senior może już zapłacić za pobyt w DPS z pieniędzy uzyskanych w ramach odwróconego kredytu hipotecznego” – zaznacza sanator Mieczysław Augustyn. „Tam, gdzie nie ma DPS, równie dobrze gmina może stworzyć zespół mieszkań chronionych dla osób starszych, z pielęgniarką, gabinetem lekarskim, dostępem do rehabilitacji, stołówką. Osoba w takim miejscu mogłaby mieć swój pokój, żyć samodzielnie, a co najważniejsze być wśród ludzi” – dodaje rozmówca. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Decoplanet.pl – nowoczesny wystrój ścian

Dekoracje ścian w dużym stopniu decydują o charakterze wnętrz. Mogą być elementem dominującym w wystroju albo neutralnym. Współczesne trendy „wydobywają” ściany z cienia. Nie są to tylko powierzchnie, które po prostu stanowią konieczny element architektury. Ściana może się stać przedmiotem designerskiej ekspresji, dzięki której zyska całe wnętrze - czy to domowe, czy firmowe. Wystarczy zastosować nowoczesne rozwiązania, które z powodzeniem łączą klasykę z innowacją, dając szansę na realizację indywidualnych projektów.   Ściany w stylu Decoplanet.pl Każda ściana, a nawet ścianka, niezależnie z jakiego materiału jest wykonana, może zmienić się nie do poznania, jeśli zastosujemy kilka prostych zabiegów. Jednym z nich jest postawienie na nowoczesne dekoracje ścienne. We współczesnych wnętrzach sprawdzają się m.in. wszelkiego rodzaju materiały drukowane. Chodzi tu nie tylko o tradycyjne tapety czy fototapety, ale również nadruki wykonane na różnych materiałach - są to m.in. panele szklane, lakobel, różnego rodzaju płótna, jak choćby obrazy Canvas, folie, plexi, druk na folii samoprzylepnej, druk na PCV, aluminium czy obrazy foto. Takie techniki i produkty znajdziemy w ofercie sklepu internetowego Decoplanet.pl. To nie tylko serwis zajmujący się sprzedażą, ale przede wszystkim producent nadruków nadających się do wielu wnętrz. Oferta firmy znalazła uznanie wielu klientów indywidualnych i firmowych w Europie. Decyduje o tym katalog dostępnych produktów, ale również stosowanie najnowocześniejszych technologii poligraficznych, dzięki którym możliwe jest przenoszenie niemal wszystkich obrazów i zdjęć na różne powierzchnie. Doradztwo - począwszy od wizualizacji, projektu i wyboru konkretnych wzorów i formatów wydruków - to kolejna oferta firmy. O fachowości i pasji zespołu tworzącego Decoplanet.pl świadczy kompleksowość oferty i bogate portfolio, z którym możemy się zapoznać odwiedzając stronę decoplanet.pl. Od razu możemy skorzystać z pomocy konsultanta dostępnego online. Firma posiada też profile we wszystkich popularnych serwisach społecznościowych. Dobry kontakt i jasne reguły współpracy decydują o tym, co dla klientów szczególnie istotne - szybkiej realizacji zamówienia, które trafia pod wskazany adres w ciągu maksymalnie kilku dni (prostsze projekty nawet w 24 godziny). Nowoczesna technologia w służbie designu Design w wykonaniu Decoplanet.pl to przede wszystkim druk, czyli jak zapewnia firma - bezkompromisowa jakość druku. Najwyższy standard możliwy jest do osiągnięcia dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych światowych technik, w tym cyfrowego druku UV. Decoplanet.pl dysponuje ploterem drukującym OCE ARIZONA 480GT z funkcją druku lakierem wybiórczym, który jest w stanie wydrukować właściwie wszystko i na każdej możliwej powierzchni. DecoPLANET Decoration&Design realizuje zamówienia m.in. na: obrazy drukowane, obrazy drukowane na płótnie, obrazy szklane, obrazy wieloczęściowe, obrazy ze zdjęć, reprodukcje na płótnie, pleksi na wymiar, szkło lacobel, szkło laminowane, szkło lakierowane i różnego rodzaju nowoczesne fototapety (fototapety panoramiczne, fototapety na meble, fototapety na drzwi, fototapety samoprzylepne, fototapety ze zdjęcia, fototapety kuchenne, fototapety do salonu, fototapety dla dzieci i wiele, wiele innych). Kolekcje oraz zamówienia indywidualne Wiele zdjęć, wykonanych w różnych technikach, czeka na klientów sklepu. Wybór konkretnego wzoru nie jest, jakby się mogło wydawać, trudny. Wszystkie fotografie zostały przyporządkowane do wątków tematycznych. Są to m.in.: Abstrakcja, Bajki, Sport, Motoryzacja, Zwierzęta czy Zabytki. Dodatkowo wybór został ułatwiony dzięki wyselekcjonowaniu kategorii, np.: Do Kuchni, Do Łazienki, Do Salonu czy Do Biura. W cieszących się największym zainteresowaniem Polecanych Kategoriach znajdziemy m.in.: Najlepsze Zdjęcia XX w., Starożytne Mapy Świata czy też Grafiki Retro. Motywy te doskonale prezentują się zarówno jako fototapety (fototapety 3d, fototapety panoramiczne, fototapety samoprzylepne, fototapety na ścianę i in.) nowoczesne obrazy na ścianę, obrazy drukowane czy szczególnie popularne ostatnio obrazy tryptyki i inne obrazy wieloczęściowe, panel szklany, panel ścienny i wiele innych realizacji. Decoplanet.pl wykonuje również indywidualne zamówienia np. na podstawie fotografii klienta, na wybranych przez niego materiałach. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wyjazdy Polaków na ferie ? czy znamy języki krajów do których jeździmy?

Chociaż zima w tym roku nas nie rozpieszcza, to sezon narciarski na stokach poza granicami Polski trwa już w najlepsze. Gdzie na zimowe szaleństwa najchętniej wybierają się Polacy? W większości pozostajemy wierni ojczystym górom, ale z roku na rok coraz więcej osób wybiera również zagraniczne stoki – głównie w Austrii i Włoszech. Zatem, czy tam, gdzie pojedziemy na ferie dogadamy się bez problemów? Statystyki pokazują, że od lat niezmiennie największą popularnością wśród zagranicznych kierunków cieszą się Włochy oraz Austria[1]. Włoskie Alpy kuszą przede wszystkim rodziny z dziećmi, oferując profesjonalną infrastrukturę narciarską oraz wiele udogodnień i tras dla najmłodszych. Dobrze przygotowane stoki i wyciągi oraz nocne życie austriackich kurortów, przyciągają młodych ludzi organizujących wyjazdy w gronie znajomych. Ale czy decydując się na takie wyjazdy znamy język danego kraju? Z niemieckim za pan brat? Według danych GUS co piąty Polak uczy się języka niemieckiego. Niegdyś lingua franca Europy Środkowej, Wschodniej i Północnej, obecnie jest jednym z języków urzędowych Unii Europejskiej oraz jednym z języków roboczych Komisji Europejskiej. Choć w Polsce uważany raczej za język twardy, niemelodyjny i trudny do opanowania to trudno zaprzeczyć, że jego znajomość niesie wiele profitów. Jest on najczęściej używanym językiem ojczystym w Unii Europejskiej oraz językiem urzędowym aż 5 państw w Europie. Na co dzień posługuje się nim blisko 100 mln ludzi. Włoskie la dolce vita Niewiele ponad 1% mieszkańców naszego kraju zna natomiast włoski[2]. Język należący do grupy języków romańskich, charakteryzuje się intuicyjną wymową i łatwą gramatyką. Ponad 60 mln ludzi posługuje się tym językiem, a pod względem liczby użytkowników zajmuje on 23 miejsce na świecie. Poza Włochami jest językiem urzędowym również w San Marino, Watykanie, Szwajcarii oraz na Istrii, należącej do Chorwacji i Słowenii. Włoski, na pozór zupełne przeciwieństwo niemieckiego, jest językiem bardzo melodyjnym i miłym dla ucha. Choć nadal mało popularny w Polsce znalazł już swoich miłośników. Dzięki znajomości tego języka można zgłębić niezwykle bogatą kulturę Włoch oraz lepiej zrozumieć włoski styl życia. Zdążyć z nauką przed wyjazdem Dlatego niezależnie od kierunku, który wybierzemy na nasze zimowe szaleństwo, warto pomyśleć nad opanowaniem, przynajmniej w stopniu podstawowym, rodzimego języka kraju do którego jedziemy. Nie tylko ułatwi nam to organizację wyjazdu, ale pozwoli lepiej poznać kulturę i zwyczaje danego regionu. Jeśli nauka nowego języka kojarzy nam się z wieloma godzinami spędzonymi nad książkami to czas obalić ten mit!  Bazując na odkryciach związanych z nauką w stanie relaksu, jesteśmy w stanie opanować już 1 000 słów i zwrotów języka obcego w zaledwie 7 dni, poświęcając na naukę 6 godzin dziennie. Wystarczy, że skorzystamy z urządzenia SITA.  Dodatkowo relaks wykorzystywany w nauce metodą SITA to również świetny sposób na odprężenie i zwolnienie tempa przed planowanym wyjazdem. – Metoda SITA skupia się przede wszystkim na podnoszeniu kompetencji porozumiewania się. Wybierając właśnie ten sposób nauki nie tylko zyskamy na czasie, ale będziemy mogli wykorzystać nabyte umiejętności oraz poznane słownictwo w praktyce, już podczas najbliższego wyjazdu na ferie – wyjaśnia Iwona Kowalewski, językoznawca i specjalista w dziedzinie nowoczesnych metod edukacji SITA. Zatem warto spróbować już teraz i jeszcze tej zimy cieszyć się znajomością podstawowych zwrotów po włosku lub niemiecku! Więcej o metodzie SITA na www.sita.pl   [1] Dane portalu Travelplanet.pl za rok 2013. [2] Badanie przeprowadzone w 2012 roku przez CBOS. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Noworoczne postanowienia z TEEKANNE

Statystyki są nieubłagalne: tyjemy. Siedzący tryb pracy, powszechność gotowych dań i wieczny pośpiech nie sprzyjają naszemu samopoczuciu. Złe nawyki żywieniowe i brak aktywności fizycznej skutkują nadmiernymi kilogramami, których zrzucenie wymaga wielu poświęceń. Pierwszym krokiem do szczuplejszej sylwetki jest oczyszczenie organizmu. Początki mogą być łatwiejsze dzięki nowemu, trzytygodniowemu planowi detoksykacji, opracowanemu przez eksperta ds. odżywiania TEEKANNE. Według wyników badań CBOS opublikowanych w raporcie „Nawyki żywieniowe Polaków” aż 33% ankietowanych przyznaje się do nadmiernego spożywania słodyczy, 27% pije za dużo kawy. Na liście niezdrowych, przyjmowanych w zbyt dużych ilościach produktów znalazły się także słodkie napoje (17%). Ponad 70% ankietowanych przegryza między posiłkami chipsy, słodycze, a prawie połowa sięga po gotowe dania. Takie nawyki żywieniowe mają destrukcyjny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Początek roku to czas, gdy wiele osób postanawia zmienić swój tryb życia na zdrowszy. Dlatego postanowiliśmy stworzyć we współpracy z dr med. Christianem Matthai specjalny, trzytygodniowy plan detoksykacji, będący wsparciem dla będących na diecie osób. Program został oparty o herbatki z linii Harmony for Body&Soul i zakłada wypijanie w kolejnych tygodniach trzech filiżanek herbatek Fit&Slim, Detox&Slim i Purify&Slim dziennie. Przygotowaliśmy także propozycję prostych do przygotowania potraw, które mogą spożywać osoby chcące poprawić swoje samopoczucie. – mówi Maciej Rymski, National Sales Manager firmy TEEKANNE Polska. Program oczyszczania organizmu wraz z cennymi wskazówkami eksperta TEEKANNE dostępny jest na stronie http://www.teekanne.pl/nht_detox.php dostarczył infoWire.pl