Publication date:
Wiadomości branżowe

Być kobietą!

8 marca to dzień, w którym powinno rozmawiać się tylko o kobietach – ich sukcesach, problemach ale i potrzebach. Kim są współczesne Polki? W dużej części są to kobiety, które skutecznie łączą aktywne życie zawodowe z wrażliwością i troską o rodzinę. Ponadto – Panie wiedzą, jak przy wszystkich codziennych pracach znaleźć czas dla siebie.    Obraz kobiety Skąd czerpią na to wszystko energię?  Z „Narodowego Testu Siły”, przeprowadzonego przez ING Życie w ur. wynika, że z siły charakteru, rozumianej jako pozytywne myślenie oraz z siły odpowiedzialności. W przeprowadzonym badaniu takie wyniki osiągnęło łącznie 65% ankietowanych kobiet. Ponadto – wg raportu ubezpieczyciela „Sztuka odpowiedzialności” – Panie cechują się większą ostrożnością w kwestiach finansowych niż mężczyźni.  Starają się unikać ryzykownych transakcji, tak aby na nich nie stracić. Świadczy to o wysokiej świadomości obecnej sytuacji gospodarczej oraz zmian na rynku pracy. Nie boją się rozmawiać na trudne tematy Z kolei z przeprowadzonych przez ING Życie analiz przy okazji jednej z odsłon kampanii „Zrób Rakowi Wspak” wynika, że: kobiety nie boją się rozmawiać o swoich chorobach, w tym o raku. Prezentują przy tym racjonalne podejście i aktywnie podejmują działania profilaktyczne – zaznacza Marta Maszewska-Danielewicz, Dyrektor ds. Komunikacji z Klientem w ING Życie. Jest to korzystne zjawisko biorąc pod uwagę statystyki Krajowego Rejestru Nowotworów. Wynika z nich, że w Polsce rak jest pierwszą przyczyną zgonów wśród kobiet w średnim wieku. Według Głównego Urzędu Statystycznego najczęstszym nowotworem u Pań jest rak piersi (23 proc.), jelita grubego (10 proc.), płuc (9 proc.), a także trzonu macicy (7 proc.). Z powodu tych nowotworów w Polsce co roku umiera ponad 35 tys. kobiet. Profilaktyka jest więc tutaj szczególnie ważna, bo pozwala zrobić rakowi wspak! – podkreśla Marta Maszewska-Danielewicz. Dbają o zdrowe i piękne ciało Panie doskonale wiedzą, że aktywność fizyczna i odpowiednia dieta to nie tylko metoda, aby zachować smukłą sylwetkę, ale także wzmacniać profilaktycznie swoją odporność. Zgodnie z obecną wiedzą, pozytywne efekty zdrowotne uzyskuje się już nawet przy umiarkowanej aktywności, np. ćwicząc tylko 3 razy w tygodniu po 30 minut. Podobnie jest ze zdrową dietą i regularnymi posiłkami, które poza pozytywnym wpływem na organizm, zmniejszają jednocześnie ryzyko zapadalności na różne przewlekłe choroby, w tym nowotwory. Należy tutaj wspomnieć o zbawiennym działaniu owoców i warzyw – np. pomidorów, brokułów, marchwi oraz szpinaku. W przypadku nowotworów, profilaktyka jest niezmiernie ważna, gdyż daje ona szansę wczesnego wykrycia choroby oraz szybkiego powrotu do zdrowia i normalnego życia. Oprócz aktywności fizycznej i zdrowej diety, należy pamiętać także o regularnych badaniach oraz pozytywnym nastawieniu do życia! – mówi Elżbieta Kozik, Prezes Stowarzyszenia Polskie Amazonki Ruch Społeczny. Myślą o przyszłości Z badania ING Życie przeprowadzonego na temat finansów Polaków wynika także, że kobiety dużo bardziej niż mężczyźni interesują się szeroko rozumianą przyszłością finansową, ubezpieczeniami, oszczędzaniem na emeryturę oraz planami długoterminowymi. Wiąże się to z faktem, że Panie znacznie częściej zastanawiają się jak za kilkanaście lat będzie wyglądało życie ich oraz najbliższych im osób. Aby odpowiedzieć na tę potrzebę ING Życie, jakiś czas temu, wprowadziło do swojej oferty umowę na wypadek nowotworu – ONA i ON – z indywidualnie dedykowaną dla kobiet i mężczyzn ochroną, która zapewnia pieniądze na każdym etapie leczenia oraz dodatkowe wsparcie, takie jak np. pomoc domowa czy dowóz do szpitala. Ubezpieczenie powstało na podstawie konsultacji z lekarzami onkologami oraz osobami chorymi. Zapytano ich, jak wygląda leczenie choroby nowotworowej i co jest potrzebne na każdym etapie walki z chorobą, dlatego ubezpieczenie uwzględnia między innymi specyfikę płci. Zależało nam, aby nasze ubezpieczenie stanowiło kompleksowe rozwiązanie, które oprócz pomocy finansowej da naszym Klientom wsparcie w trudnej życiowej sytuacji. Stworzyliśmy je w dwóch wersjach: ONA i ON; w każdej z nich dostępne są trzy warianty różniące się zakresem chorób nowotworowych objętych ochroną ubezpieczeniową  – podkreśla Marta Maszewska-Danielewicz. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Żel i kapsułki Sensivella ? nowa linia produktów stworzona z myślą o satysfakcji seksualnej kobiet

Jakość współżycia seksualnego ma istotne znaczenie pań w różnym wieku, ponieważ dotyczy ona nie tylko samej sfery intymnej, ale wpływa też na inne obszary życia. Kobieta, która z życia seksualnego czerpie pełne zadowolenie, radość i energię jest zwykle pozytywniej nastawiona do wszystkiego co robi w innych dziecinach życia. Ma więcej wiary w siebie i we własne możliwości. Firma Verco wyszła naprzeciw oczekiwaniom kobiet, które z intymnych relacji pragną czerpać jak najwięcej. Stres, zmęczenie, intensywne tempo życia, a także stosowanie antykoncepcji, zaburzenia hormonalne czy menopauza – to tylko niektóre z przyczyn powszechnego dziś wśród kobiet problemu obniżenia libido lub braku satysfakcji seksualnej. W odpowiedzi na ten problem, który – według badań – dotyczy aż 40% kobiet w Polsce, firma Verco, we współpracy ze specjalistami, stworzyła oraz wprowadziła na polski rynek innowacyjne produkty Sensivella. Żel i kapsułki Sensivella mają unikatową pozycję na rynku – w naszym kraju nie ma obecnie w sprzedaży odpowiedników tych preparatów. Ich skuteczność oraz bezpieczeństwo stosowania zostały potwierdzone testami i badaniami. Preparaty Sensivella polecane są przez ginekologów. Sensivella – pełna radość z życia seksualnego Żel i kapsułki Sensivella, jako specjalistyczne i skuteczne rozwiązanie problemu obniżonego libido, mogą stosować kobiety w różnym wieku. Zarówno młode osoby, które rozpoczęły współżycie seksualne, jak też dojrzałe panie po menopauzie, które nadal pragną czerpać radość i satysfakcję z seksu. Sensivella żel to wyjątkowy produkt służący do pielęgnacji i nawilżania okolic intymnych, wzmacniający doznania seksualne. Preparat jest stworzony specjalnie dla kobiet w celu zwiększania intensywności doznań seksualnych oraz do specjalistycznej pielęgnacji w terapii zaburzeń pożądania i podniecenia. Kapsułki Sensivella jest to suplement diety dla kobiet aktywnych seksualnie i stosujących antykoncepcję, które pragną podnosić jakość współżycia seksualnego, poprzez dbałość o własne samopoczucie. Preparat zawiera L-argininę i L-cytrulinę, witaminy z grupy B oraz witaminę D. Opracowany przez specjalistów skład pomaga w utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego, w zmniejszeniu uczucia zmęczenia i znużenia, wspomaga regulację aktywności hormonalnej oraz pomaga w utrzymaniu odpowiedniego stanu błon śluzowych. Sprzedaż produktów Sensivella odbywa się za równo poprzez sieć dobrych aptek, jak też za pośrednictwem sklepów i drogerii internetowych, na przykład DrogeriaZdrowie.pl dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Jaskra ? czy grozi nam epidemia ślepoty? 8 – 14 marca 2015 – Światowy Tydzień Jaskry

Chociaż 73% Polaków przyznaje, że spośród wszystkich zmysłów najbardziej obawia się utraty wzroku, to aż 84% nigdy nie badała się w  kierunku jaskry1 , która jest wiodącą przyczyną nieodwracalnej utraty widzenia na całym świecie – wynika z badania opinii przeprowadzonego przez PBS na zlecenie firmy Alcon z okazji Światowego Tygodnia Jaskry. Niewiedza pacjentów w połączeniu z ograniczeniem dostępu do okulistów, poprzez wymóg posiadania skierowania, może doprowadzić do epidemii ślepoty w Polsce, alarmują eksperci z Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.Badanie opinii pokazało jak niewielka jest w polskim społeczeństwie wiedza na temat zagrożeń związanych z jaskrą. Tylko 37% Polaków jest świadomych, że jaskra grozi ślepotą, a zaledwie 7% wie coś więcej o przebiegu choroby – m.in. o tym, że przyczynia się ona do uszkodzenia nerwu wzrokowego i zwężenia pola widzenia. Rezultaty tej niewiedzy i lekceważenia zagrożenia jaskrą są zatrważające. Szacuje się, że połowa osób chorujących na jaskrę nie zdaje sobie sprawy z choroby.  Innymi słowy - niepostrzeżenie powoli traci wzrok. Przyczyna wystąpienia jaskry jest nieznana, a choroba jest nieuleczalna. Mimo że nie można przywrócić utraconego wzroku, wczesne rozpoznanie i właściwe leczenie mogą potencjalnie opóźnić jej postęp. – mówi prof. Marta Misiuk-Hojło, Przewodnicząca Sekcji Jaskry Polskiego Towarzystwa Okulistycznego - Dlatego tak ważne jest, aby każdy pacjent powyżej 45 roku życia regularnie, wykonywał badania profilaktyczne w kierunku jaskry. Chociaż podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe 40-krotnie zwiększa ryzyko pojawienia się jaskry to jednak, jak podkreślają specjaliści, jego sprawdzenie nie wystarczy aby stwierdzić jaskrę lub jej brak. O rozpoznaniu choroby decyduje nie tyle wysokość ciśnienia, co jego wpływ na nerw wzrokowy. U niektórych osób ciśnienie może być w granicach normy, a mimo to dochodzi do uszkodzenie nerwu wzrokowego i rozwoju jaskry. Pełna diagnostyka powinna zatem obejmować badanie tarczy  nerwu wzrokowego i pola widzenia, a także badanie obrazowe dna oka i grubości rogówki.Prawidłowej diagnostyki może dokonać jedynie lekarz specjalista. Niestety dostęp do lekarzy tej specjalizacji został znacząco ograniczony - od 1 stycznia 2015 r. obowiązują przepisy, które wprowadziły tzw. pakiet onkologiczny i kolejkowy, a jedną ze zmian jest obowiązek posiadania skierowania do okulisty, udzielającego świadczeń w ramach NFZ. To lekarz POZ powinien więc przeprowadzić wstępny wywiad lekarski i wykonać podstawowe badania diagnostyczne w kierunku rozpoznania m.in. jaskry i dalszego skierowania pacjenta do specjalisty. Lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, badając pacjenta, powinien zwrócić uwagę na niskie ciśnienie tętnicze, zimne palce dłoni, zimne stopy, migreny. Następnie przeprowadzić dokładny wywiad dotyczący czynników ryzyka, takich jak: występowanie jaskry w rodzinie, krótkowzroczność powyżej - 4.0, zaburzenia gospodarki tłuszczowej, cukrzyca. Dopytać o występowanie zaburzeń widzenia pod postacią kół tęczowych czy bólu oczu podczas czytania. – mówi Marta Misiuk-HojłoCzy jednak lekarze POZ są gotowi, by choćby wstępnie, diagnozować jaskrę?Takie przeniesienie odpowiedzialności na lekarzy rodzinnych powinno pociągnąć za sobą szereg, skierowanych do nich, działań o charakterze edukacyjnym. Edukacja ta powinna dotyczyć m.in. znajomości  i właściwej interpretacji czynników ryzyka rozwoju jaskry, wiedzy o neuropatii jaskrowej – w tej dziedzinie nastąpiło wiele zmian zarówno w diagnostyce, różnicowaniu, jak i leczeniu. Ponieważ pacjent z dobrze zaprogramowanym leczeniem przez okulistę może być leczony w swojej przychodni, konieczne jest także podniesienie poziomu wiedzy lekarzy POZ  na temat  leków stosowanych w terapii jaskry oraz ich potencjalnych interakcji z preparatami ogólnymi.  - mówi prof. Marta Misiuk-Hojło. Z szacunków epidemiologicznych wynika, że w Polsce jest najprawdopodobniej ok. 700 tys. chorych na jaskrę. Epidemiolodzy uważają, że ok. 50 proc. z nich jest jeszcze w ogóle niezdiagnozowanych. Wszystko dlatego, że wczesny etap choroby jest w zasadzie nierozpoznawalny. Pacjenci mogą utracić 40% wzroku, zanim cokolwiek zauważą. Jaskra nie jest uleczalna i nie można przywrócić utraconego w jej konsekwencji wzroku. Nie mniej jednak można zachować to, co pozostało z widzenia. Dlatego jak najwcześniejsza diagnostyka ma kluczowe znaczenie. W Polsce brakuje zorganizowanych i skoordynowanych działań, które mogłyby podnieść poziom diagnostyki jaskry, takich jak  programy badań przesiewowych, programy zdrowotne i kampanie edukacyjne. Szczególną rolę mają do odegrania w tym obszarze władze samorządowe, dysponujące budżetami na edukację i profilaktykę zdrowotną.  – podsumowuje prof. Marta Misiuk-Hojło.   [1] Badanie zrealizował PBS w dniach 20-22.02.2015 r. na ogólnopolskiej próbie n=1000 Polaków w wieku 15+ na zlecenie firmy Alcon Polska dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Jaskra ? ślepniemy, bo o nic o niej nie wiemy. 8 – 14 marca 2015 – Światowy Tydzień Jaskry

Chociaż 73% Polaków przyznaje, że spośród wszystkich zmysłów najbardziej obawia się utraty wzroku, to aż 84% nigdy nie badała wzroku w kierunku jaskry1 , która jest wiodącą przyczyną nieodwracalnej utraty wzroku na całym świecie – wynika z badania opinii przeprowadzonego przez PBS na zlecenie firmy Alcon z okazji Światowego Tygodnia Jaskry.Badanie pokazało też jak niewielka jest w polskim społeczeństwie wiedza na temat zagrożeń związanych z jaskrą – tylko 37% Polaków jest świadomych, że jaskra grozi ślepotą, a zaledwie 7% wie coś więcej o przebiegu choroby – m.in. o tym, że przyczynia się ona do uszkodzenia nerwu wzrokowego i zwężenia pola widzenia. Rezultaty tej niewiedzy i lekceważenia zagrożenia jaskrą są zatrważające. Szacuje się, że połowa osób chorujących na jaskrę nie zdaje sobie sprawy z choroby.  Innymi słowy - niepostrzeżenie powoli traci wzrok. Przyczyna wystąpienia jaskry jest nieznana, a choroba jest nieuleczalna. Mimo że nie można przywrócić utraconego wzroku, wczesne rozpoznanie i właściwe leczenie mogą potencjalnie opóźnić jej postęp. – mówi prof. Marta Misiuk-Hojło, Przewodnicząca Sekcji Jaskry Polskiego Towarzystw Okulistycznego - Dlatego tak ważne jest, aby każdy pacjent powyżej 45 roku życia został skierowany przez lekarza pierwszego kontaktu do okulisty na badania profilaktyczne w kierunku jaskry.  Badanie to powinno być powtarzane co najmniej raz na dwa lata.Jaskra  - cicha złodziejka wzrokuJaskra to grupa chorób oczu prowadzących do postępującego uszkodzenia nerwu wzrokowego. Zdrowy nerw wzrokowy jest niezbędny do przewodzenia informacji z oka do mózgu. Jaskra może spowodować stopniową, nieodwracalną utratę wzroku i ostatecznie ślepotę. Dokładna przyczyna jaskry pozostaje nieznana.Jaskrę nazywa się „cichym złodziejem wzroku”, ponieważ może postępować bez zauważalnych objawów. Pierwszym objawem jest powolna utrata widzenia bocznego (czyli peryferyjnego), które może być niezauważalne do momentu znacznej utraty wzroku. Zanim chory się spostrzeże, utrata wzroku może wynieść 40%,14 zatem kluczowe znaczenie dla wczesnego rozpoznania i leczenia ma regularne badanie wzroku przez lekarza.Ciśnienie ma kluczowe znaczenieJaskra związana jest ze wzrostem ciśnienia płynu wewnątrz oka. Normalna wartość tego ciśnienia określana jest na 15 – 21 mmHg. Jeśli ciśnienie to wzrasta do poziomu między 30 a 40 mmHg ryzyko rozwoju jaskry zwiększa się 40-krotnie. Kluczowym dla rozpoznania jaskry jest więc regularne badanie ciśnienia wewnątrzgałkowego. Takie badanie powinien przeprowadzać okulista, ponieważ diagnostyka jaskry wymaga specjalistycznej wiedzy.Leczenie jaskry Jaskrę można leczyć  farmakologicznie, stosując krople do oczu i leki doustne, lub za pomocą zabiegów laserowych, tradycyjnymi metodami chirurgicznymi lub różnymi kombinacjami tych metod. Leczenie musi być kontynuowanie do końca życia pacjenta. Kluczowe znaczenie dla jego skuteczności w powstrzymaniu rozwoju jaskry jest konsekwentne przyjmowanie leków, zgodnie z zaleceniami lekarza.Czynniki ryzykaNajważniejsze czynniki ryzyka wystąpienia jaskry to: Wiek – zagrożenie jaskrą zwiększa się po 35 roku życia. Natomiast osoby w wieku od 60 roku życia obciążone są sześciokrotnie wyższym ryzykiem rozwoju jaskry. Podwyższone ciśnienie w gałce ocznej. Dodatni wywiad rodzinny w kierunku jaskry. Choroby serca, cukrzyca i wysokie ciśnienie tętnicze. Wysoka krótkowzroczność.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wszawica ? problem wciąż aktualny

Choroba powszechna przed wojną, kojarzona z biedotą i prymitywnymi krajami. Czy zniknęła z Polski? Nie. Wszawica nadal dotyka wiele osób, także tych z „dobrych domów”. Wszy to pasożyty żerujące na ciele człowieka. Ich obecność objawia się świądem, czasem zaczerwienieniem skóry głowy. Po przyjrzeniu się możemy dostrzec gnidy, czyli niewielkie jaja pasożyta, lub dorosłe już osobniki koloru białawego lub brązowego. „Problem zaczyna się w przedszkolu, czasem nawet już w żłobku” – mówi serwisowi infoWire.pl lek. med. Barbara Bartel z Centrum Medycznego Alfa-Lek. Pracujący rodzice zaprowadzają pociechę do placówki, gdzie wśród innych dzieci czyha wiele infekcji. Wszawica rozprzestrzenia się szybko i nie każdy potrafi ją rozpoznać, dlatego niejednokrotnie problem jest bagatelizowany przez opiekunów. Dobrym wyjściem byłoby zatrudnianie w przedszkolach higienistek oraz lekarzy i regularna kontrola maluchów. Obecnie jednak, bez pracowników służby zdrowia, trudno interweniować w porę – tym bardziej że wszawica jest chorobą wstydliwą i zwrócenie uwagi może być źle odebrane. Aby wyleczyć przypadłość, najlepiej zgłosić się do dermatologa. Pomocy udzieli także farmaceuta w aptece, który dobierze preparaty lecznicze. Najważniejsza jest jednak profilaktyka. Należy dbać o czystość, uważnie obserwować dziecko i uczyć je higieny. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Dzień Kobiet ważniejszy dla młodszego pokolenia

Kiedyś goździki i rajstopy, teraz tulipany i komplementy. Mimo upływu lat, dla 60 proc. kobiet w wieku 15-24 lat 8 marca to bardzo ważna okazja do świętowania. Dzień Kobiet zapoczątkowany przez sufrażystki w 1910 roku w Stanach Zjednoczonych, był wyrazem emancypacji kobiet i walki o równouprawnienie. W Polsce zaadaptowano go w PRL jako obowiązkową okazję do promowania kobiet „różnych sektorów życia gospodarczego”. Według Barometru Providenta – cyklicznego badania opinii, mimo upływu lat i zmiany tradycji obchodzenia tego święta tylko 12 proc. Polaków traktuje je obojętnie. Niezależnie od płci, zależnie od wieku Zarówno kobiety i mężczyźni podobnie doceniają ważność świętowania Dnia Kobiet. Prawie dwie trzecie kobiet (63 proc.) chciałaby zostać w tym dniu potraktowana wyjątkowo i ponad dwie trzecie mężczyzn (67 proc.) o tym pamięta. Najbardziej przywiązanym do święta okazują się kobiety w wieku 25-39 lat (70 proc.). Ta akceptacja maleje nieco jednak wraz z wiekiem respondentek, bowiem okazuje się, że od 40 roku życia odsetek zwolenniczek świętowania 8 marca spada do ok. 60 proc . A ponad 7 proc Pań w tym przedziale wiekowym uważa to święto za zupełnie nieważne. Według badań okazuje się, że Dzień Kobiet stał się mniej ważny dla starszego pokolenia. Być może seniorzy nadal patrzą na to, jak na narzuconą okazję do świętowania, tak jak to było w PRL – komentuje Przemysław Kasza z działu badań Provident Polska. Trzy nurty Jak pokazują badania w tym dniu ponad połowa kobiet oczekuje kwiatów (57 proc.), życzeń (43 proc.) oraz uśmiechu z komplementem (30 proc.). Niezależnie od wieku prawie co 10 Polka stawia na „babskie wyjście”, zwłaszcza w młodszych przedziałach wiekowych – takiego sposobu świętowania 8 marca oczekiwałoby 13 proc. respondentek w wieku 15-24. Blisko 17 proc. badanych kobiet nie oczekuje w tym dniu niczego specjalnego. W badaniu widać trzy nurty traktowania Dnia Kobiet. Pierwszy tradycyjny polegający na tym, że panie oczekują w tym dniu docenienia swojej kobiecości poprzez otrzymanie kwiatka, czy komplementu. Drugi sposób to traktowanie tego dnia jako takich „drugich Walentynek” i okazji do wykazania się przez Panów propozycją romantycznej kolacji, czy drobnym prezentem. I trzeci najnowszy oraz najbardziej interesujący trend, to taki bardziej emancypacyjny sposób podejścia do święta jako okazji do „babskiego wyjścia”– mówi Przemysław Kasza. Ten ostatni paradoksalnie nawiązuje do korzeni tego święta. Okazuje się bowiem, że do świętowania Dnia Kobiet część pań nie potrzebuje już mężczyzn – podsumowuje. O Barometrze Providenta „Barometr Providenta” to cykliczne badanie Polaków, które pozwala na lepsze zrozumienie zachowań i decyzji finansowych konsumentów.  *Badanie zrealizował PBS w dniach 20-22.02.2015 r. na ogólnopolskiej próbie n=1000 Polaków w wieku 15+.  dostarczył infoWire.pl

Wiadomości branżowe

Kontrowersyjne zmiany dla pacjentów

BIZNES

Jak zmniejszyć emisję smogu nawet o 96%?

Wiadomości branżowe

Raport Rynek health & wellness w Polsce 2014

BIZNES

Wrocławskie święto języka francuskiego z patronatem EFL