Publication date:

Liczą się efekty pracy, a nie sposób i miejsce jej wykonania. Społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR) i misja firmy stają się coraz istotniejsze w przyciąganiu najbardziej utalentowanych pracowników. W najnowszym raporcie “Next-generation working life” firma Ericsson zbadała najistoteniejsze trendy w miejscach pracy, wynikające ze zmian technologicznych. Rewolucja związana z cyfryzacją i mobilnością wpływa nie tylko na życie prywatne, ale również na biznes i społeczeństwo – zmieniając sposób w jaki pracujemy i jak zorganizowane są firmy. – Każda historyczna era miała swoje typowe aktywności, które były najistotniejsze. Podczas okresu zbieracko-łowieckiego było to np. zbieranie owoców, rozpalanie i utrzymanie ognia, tworzenie ubrań. Obecnie, nowe technologie i zachowania zmieniają sposób w jaki praca jest organizowana. Wierzymy, że technologie teleinformatyczne będą kluczowym elementem wspierającym tę transformację, a dla nas jako firmy, jest to niezwykle ważne, by widzieć nowe możliwości wynikające z tych zmian i by być ich częścią. – powiedział Mikael Eriksson Björling, ekspert ds. zachowań konsumenckich w Ericsson ConsumerLab Oto 8 trendów zidentyfikowanych w trakcie badań: Dodatkowa wartość pracy – Zamiast skupiać się wyłącznie na wynagrodzeniu, świadczeniach i nazwie stanowiska na wizytówce – pracownicy przywiązują coraz większą wagę do wkładu społecznego, jaki ma ich praca. Od zadań do misji – Nacisk na wartość tworzoną dla firmy. Zarówno pracodawcy jak i pracownicy skupiają się na rzeczywistym wytwarzaniu i efektach końcowych pracy, a nie na tym gdzie, kiedy i jakimi metodami praca jest wykonywana. Grawitacja kulturowa – Ludzie mają tendencję do poszukiwania firm z poczuciem wspólnoty i kultury wewnętrznej, z którą mogą się identyfikować. Dwustronna elastyczność – Elastyczne godziny pracy w kombinacji z ciągłym pozostawaniem w zasięgu kontaktu. Ludzie oczekują obecnie elastyczności w wykonywaniu zasad na swoich warunkach. Robio-kracja – Pracownicy biorą coraz większą odpowiedzialność indywidualną za rozwiązywanie problemów i osiąganie celów. Siła przypadkowych odkryć – Organizacje kreują przestrzeń tak by dochodziło do „przypadkowych” spotkań między ludźmi z różnych środowisk i o różnych umiejętnościach, w celu zwiększenia szans na innowacyjne pomysły. Miejsce wymiany – Dochodzi do zmiany w środowisku pracy – odejście od ‘przechowywania’ i kontrolowania pracowników, na rzecz tworzenia przestrzeni do sensownej i opłacalnej wymiany pomysłów, zadań, etc. Środowisko pracy powinno być projektowane z nadrzędnym celem, jakim jest optymalizacja jakości wymiany międzyludzkiej. Konsumeryzacja – Ludzie chcą by ich środowisko pracy było dostosowane do indywidualnych potrzeb, preferencji i doświadczeń ze sfery prywatnej. Chcesz używać swojego ulubionego kubka i dwa ekrany w pracy. Nie ma sprawy! Osiem nowych trendów w miejscach pracy powstało w większości na bazie badań pierwotnych. Networked Society Lab firmy Ericsson przeprowadził badanie metodą delficką, prowadząc rozmowy z międzynarodowymi ekspertami i liderami opinii z różnych obszarów kompetencji związanych z pracą. Ericsson spotkał się z liczną grupą ekspertów od zarządzania i HR oraz z czołowymi architektami i ludźmi biznesu. Cały raport Film   O firmie Ericsson Ericsson, największy na świecie dostawca technologii i usług dla operatorów telekomunikacyjnych, oferuje społeczeństwu sieciowemu efektywne rozwiązania działające w czasie rzeczywistym, które pozwalają nam wszystkim swobodniej studiować, pracować i żyć w zróżnoważonych społecznościach na całym świecie. Nasza oferta obejmuje usługi, oprogramowanie i infrastrukturę teleinformatyczną dla operatorów telekomunikacyjnych i firm z innych branż. Obecnie ponad 40 procent światowego ruchu mobilnego przechodzi przez sieci firmy Ericsson. Obsługujemy sieci klientów, z których korzystają ponad 2 miliardy abonentów. Działamy w 180 krajach i zatrudniamy przeszło 100 000 pracowników. Forma Ericsson założona w 1876r., ma centralę w Sztokholmie. Firma Ericsson jest notowana na giełdzie NASDAQ OMX w Sztokholmie i NASDAQ w Nowym Jorku. Zapraszamy na: www.twitter.com/ericsson_poland www.youtube.com/ericssonpolska www.facebook.com/ericssonpolska

Publication date:
Wiadomości branżowe

Jedz smacznie i zdrowo

Dla Polaków głównym źródłem witaminy C w organizmie są ziemniaki. Nie dlatego, że są tak wartościowe, ale z powodu ilości w jakich je spożywamy. W naszej diecie ciągle dominuje mięso - najczęściej smażone. O warzywach i owocach zapominamy. A wystarczy trzymać się kilku zasad, by nasza „kuchnia” zmieniła się nie do poznania – i to na lepsze.  Najważniejsze to jeść regularnie. Wtedy nasz organizm ma gwarancję otrzymania kolejnego posiłku. Jak twierdzi Katarzyna Zadka, specjalista ds. żywienia Nestlé „[…] Organizm odżywiany nieregularnie pracuje tak, jak laptop w trybie oszczędnym”. Optymalny sposób żywienia to 5 posiłków dziennie.  Prawdą jest, że nie należy objadać się przed snem. Nieprawdą, że nie powinniśmy jeść po godzinie 18. „Ważne, by ostatni posiłek zjeść nie później, niż 3 godziny przed pójściem spać” – uważa Katarzyna Zadka. To sprawi, że nie obudzimy się w nocy z uczuciem głodu.  Gotowanie nie musi być skomplikowane. „Jedna z najlepszych polskich potraw to ugotowane ziemniaki i zsiadłe mleko”- uważa Dariusz Richter, ekspert kulinarny. Nie potrzebują żadnych przypraw i dodatków, a jedyna rzecz, jaką musimy wiedzieć, to jak wygląda prawidłowo ukwaszone mleko i jak ugotować ziemniaki.  Na polskich stołach wciąż królują: kotlet schabowy, bigos i golonka. Przede wszystkim dużo mięsa i dużo tłuszczu. Przyrządzane bezmyślnie i przypadkowo. „Gotowanie wymaga wysiłku intelektualnego” – dodaje Dariusz Richter. Nie chodzi o studiowanie kolejnych książek kulinarnych, lecz o wprowadzenie odrobiny sensu do naszej „kuchni”.  Spożywane posiłki mają wpływ na nasze samopoczucie. Jedząc dużo, szybko i tłusto, nie liczmy na zastrzyk pozytywnej energii. Zgodnie z zasadą „jesteś tym, co jesz” zróbmy coś dobrego dla swojego organizmu i odżywiajmy się mądrze. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Błędy w projektowani kuchni ? jak ich unikać?

Choć wydawać by się mogło, że o projektowaniu kuchni wiadomo już wszystko nadal warto pamiętać, o kliku ważnych krokach podjętych jeszcze przez aranżacją jednej z najważniejszych przestrzeni domu. Na co powinniśmy zwrócić uwagę zanim przystąpimy do remontu posiadanej przestrzeni kuchennej, lub aranżacji tej zupełnie nowej? Pierwszym i najważniejszym krokiem przy podjęciu działań remontowych jest przede wszystkim precyzyjne ustalenie posiadanego budżetu remontowego oraz projekt. Znając granice naszych możliwości bez problemu dobierzemy odpowiednie materiały oraz sprzęty, które wykorzystamy przy realizacji naszego projektu. Kolejnym, istotnym krokiem jest trzymanie się zasad kuchennej ergonomii. Osoba projektująca kuchnię nie powinna zapominać o detalach, które niedopilnowane mogą skutkować niezadowoleniem i zdenerwowaniem podczas wykonywania codziennych czynności kuchennych. Ważna jest przede wszystkim funkcjonalność, ale i odpowiednio dobrana estetyka, która dostosowana jest do naszego stylu bycia. Przy projekcie warto zwracać uwagę na rzeczy, które na pierwszy rzut oka wydają się oczywiste. Jest to odpowiednia wysokość i jego  powierzchnia blatów, dobrze dobrana odległość między sprzętami kuchennymi, czy względy estetyczne. Ważne jest również także oświetlenie oraz kolory zabudowy i ścian.   Podział strefowy Każda przestrzeń kuchenna powinna zawierać 5 podstawowych sfer: zapasów, przechowywania, zmywania, przygotowywania oraz  gotowania. Strefy powinny następować po sobie. W wypadku osoby praworęcznej zgodnie z ruchem wskazówek zegara. W przypadku osoby leworęcznej w przeciwnym. Ponadto istotne są odległości i tak zwany trójkąt roboczy, czyli lodówka, zlew i kuchenka. – Aby kuchnia była w pełni funkcjonalna odległości pomiędzy urządzeniami w tak zwanym trójkącie kuchennym nie powinny przekraczać: od lodówki do zlewozmywaka 120 – 210 cm, od zlewozmywaka do kuchenki 120 – 210 cm, natomiast od lodówki do kuchenki 120 – 270 cm – informuje Marcin Piekarczyk ze sklepu OleOle! ze sprzętem RTV i AGD. Zbyt małe odległości między kuchenką a zlewozmywakiem, a także między zlewozmywakiem a lodówką są bardzo niewygodne. Z drugiej strony problemem mogą być za duże odległości. Pokonywanie kilometrów pomiędzy lodówką, piekarnikiem a zlewozmywakiem może być męczące. Skutecznym rozwiązaniem w przypadku dużych przestrzeni stanowi kuchenna wyspa. Z obu stron wokół zlewu powinny być zaprojektowane blaty robocze, które posłużą do odkładania produktów lub gotowych potraw. Bardzo ważna jest również wysokość blatów, ich odpowiednia powierzchnia oraz rozmieszczenie sprzętów na odpowiedniej wysokości. – W zasadzie wysokość mebli kuchennych powinna być dostosowana do naszego wzrostu – informuje Katarzyna Drabik z firmy Komandor. Eksperci twierdzą, że wysokość blatu powinna wynieść od 10 do 15 cm poniżej wysokości łokcia, z tolerancją do kilku centymetrów, kiedy to z kuchni korzysta kilka osób. Najwygodniejszym układem zabudowy kuchennej jest taka, która przyjmuje kształt litery U, L lub G. – Zdecydowanie odradzamy układ zabudowy jednorzędowej, gdyż przeważnie wtedy pokonujemy największe odległości i nie stosujemy się do zasady kuchennego trójkąta, który przede wszystkim poprawia funkcjonalność przestrzeni. Choć w niektórych przypadkach zachowanie odpowiednich odległości pomiędzy sprzętami również sporo ułatwia – informuje Monika Szczęsny, projektantka wnętrz z firmy Komandor. Funkcjonalne rozwiązania Ważne jest również „planowanie poziome”. W szafkach na wyższej wysokości warto poustawiać te rzeczy, które są rzadziej używane. To samo dotyczy najniższych partii. Odpowiednie ustawienie sprzętów oszczędzi nam niepotrzebnego schylania i poszukiwania przedmiotów, które są nam potrzebne w danym momencie.  Warto również zastanowić się, czy w dolnych partiach zabudowy nie zdecydować się na większą ilość funkcjonalnych i pojemnych szuflad (ze ścianką tylną oraz boczną zabudową, zabezpieczającą naczynia przez potłuczeniem), które w niektórych przypadkach pozwolą lepiej zorganizować przestrzeń. Szafki znajdujące się w narożach, ze względu na problematyczne ułożenie powinny mieć dobrze wybrany system zabudowy wewnętrznej, dzięki któremu łatwo jest wyjąć znajdujące się w szafce lub szufladzie przedmioty. W zagospodarowaniu wąskich przestrzeni w zabudowie pomogą nam niewielkiej szerokości szafeczki, w których przykładowo zamontować można kosze. Dzięki temu w szafce ukryjemy butelki, czy słoiki.  W kuchni bardzo istotne jest dobre oświetlenie. To główne nie powinno być zbyt intensywne. Raczej ciepłe. Powierzchnie robocze warto doświetlić dodatkowym źródłem. Warto skorzystać z różnego rodzaju świetlówek, lub oświetlanie typu LED, które doskonale sprawdzi się zainstalowane bezpośrednio nad blatami. Korzystaj z dostępnej pomocy Pomocy można szukać u specjalistów. Przy zaawansowanym projekcie można specjalistów lub skorzystać z dostępnych, gotowych rozwiązań.  Doświadczony projektant wnętrz doradzi nam jak ulokować sprzęty, aby ich codzienna eksploatacja nie sprawiała problemu, lecz przeciwnie niosła ze sobą przyjemność. W bardzo wielu przypadkach również producenci mebli doradzą jakie meble wybrać i w jaki sposób zaplanować ich rozstawienie na planie mieszkania. Jeśli nie chcemy korzystać z pomocy specjalisty pomóc mogą nam gotowe rozwiązania. W internecie, często na stronach producentów mebli możemy znaleźć programy do wizualizacji, które pomogą w aranżacji nowej przestrzeni.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Znajdź czas na relaks!

Praca, obowiązki domowe, życie rodzinne… Dodajmy do tego także czas na pielęgnowanie swoich pasji. Nagle 24-godzinna doba zdaje się zdecydowanie za krótka. Z badań CBOS wynika, że aż połowie Polaków brakuje czasu na relaks! Jak więc w napiętym grafiku znaleźć chwilę dla siebie? Same korzyści intelektualne i zdrowotne! Relaks to prawdziwy balsam dla duszy. Wycisza emocje, porządkuje myśli. Dzięki odprężeniu zyskujemy potrzebny dystans do bieżących zdarzeń. W efekcie lepiej rozumiemy siebie i innych. Odsuwamy na bok dzielące różnice, łatwiej znajdujemy wspólny język i skuteczniej rozwiązujemy sporne sprawy. Regularny relaks dodatnio wpływa na zdolności intelektualne. Stan odprężenia wspomaga proces zapamiętywania i kojarzenia faktów. Dzięki temu działamy wydajniej, a wyjście z pracy o planowanej godzinie to nie luksus a codzienność. Głęboki odpoczynek to przyjemność sama w sobie. Niesie dobroczynny wpływ na zdrowie, likwiduje przykurcze mięśni, łagodzi bóle na tle nerwowym. To naturalna broń w walce z chorobami cywilizacyjnymi. Z jego zalet korzystają także sportowcy – relaks wspomaga trening mentalny przed zawodami, a także regenerację po wysiłku. „Złap oddech” Najskuteczniejszą drogą do osiągnięcia stanu relaksu jest odpowiednie oddychanie. To właśnie po oddechu możemy poznać, co naprawdę się z nami dzieje lub jakie emocje targają naszym rozmówcą. Rytm oddechu odzwierciedla uczucia, co znajduje odbicie także w mowie. Dla przykładu – spektakularny widok „zapiera dech w piersiach”, a z wrażenia „wstrzymujemy oddech” – w oczekiwaniu, napięciu. Z kolei na wakacje wyjeżdżamy by „zaczerpnąć powietrza” i „złapać oddech”, zrelaksować się. Zatem dopóki oddychamy, zawsze mamy nieskrępowany dostęp do relaksu! Jest na wyciagnięcie ręki, wystarczy po prostu oddychać! Skupiając się na rytmie oddechu, samoistnie zaczynamy oddychać wolniej i bardziej regularnie, tym samym uspokajamy się przechodząc naturalnie w stan relaksu i odprężenia. Osobom bez wprawy w stosowaniu technik relaksacyjnych polecam urządzenie SITA. Ułatwia ono koncentrację na własnym oddechu. W ten sposób organizm sam zaczyna szukać optymalnego dla siebie rytmu pracy (biofeedback). Oddech staje się miarowy, mięśnie rozluźniają się, emocje uspakajają. Wówczas cały organizm osiąga stan odprężenia i relaksu. – tłumaczy Iwona Kowalewski, ekspert SITA, specjalista w dziedzinie relaksu. Idealna dawka: 2 x dziennie, codziennie Nasz organizm mimowolnie dąży do osiągnięcia stanu relaksu dwa razy dziennie – przez kilkanaście minut tuż po przebudzeniu oraz przed zaśnięciem. Współczesny tryb życia zaburza ten naturalny rytm. Pracujemy do późna, rankiem zrywamy się na dźwięk budzika, w ciągu dnia wypijamy hektolitry kawy. Organizm pozbawiony regularnego odpoczynku kumuluje zmęczenie i sygnalizuje to złym samopoczuciem. Na szczęście relaksując się możemy w prosty sposób temu zapobiec. Czas na reset Kiedy więc najlepiej zdecydować się na chwilę odprężenia? Praktycznym sposobem na wplecenie relaksu w plan dnia będzie zażywanie go przed i po pracy, w domu, w firmie lub podczas podróży. Dobrym momentem na relaks jest też czas po trudnym, wyczerpującym spotkaniu. Już w taksówce możemy założyć okulary SITA i zrelaksować się. Zastosowanie metody SITA poprawia kondycję ciała i umysłu, co pozytywnie wpływa na jakość naszego życia. Jeśli pracujesz na pełnych obrotach, musisz się czasem wyłączyć w ramach „konserwacji systemu” jakim jest Twój organizm. W przeciwnym razie, zmęczony, zbuntuje się i zażąda odpoczynku. Tak jak non-stop pracujący komputer, „zresetuje się” w najmniej dogodnym momencie. Jedno jest pewne – lepiej samemu zadecydować o porze przeznaczonej na chwilowe wyciszenie. Już kilkanaście minut wytchnienia sprawią, że wrócisz do pracy z nową siłą i świeżym spojrzeniem. Jest naukowo udowodnione, że przebywanie w stanie relaksu jest korzystne dla zdrowia, więc warto znaleźć czas na relaks – wyjaśnia Iwona Kowalewski.   ***   Iwona Kowalewski – filolog-językoznawca, pedagog, specjalista w zakresie nowoczesnych metod edukacji. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie i studiów doktoranckich w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Autorka kryteriów kwalifikacyjnych dla nauczycieli języków obcych prowadzących zajęcia z wykorzystaniem biofeedbacku oddechowego. Prowadzi regularne szkolenia dla nauczycieli z zastosowania elementów relaksu w procesie kształcenia. Posiada doświadczenie we współpracy z mediami jako ekspert w zakresie szeroko pojętego relaksu. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

10. edycja FashionPhilosophy Fashion Week Poland 6-10 maja 2014

Znamy już datę najważniejszego międzynarodowego wydarzenia modowego w Polsce. Jubileuszowy, 10. FashionPhilosophy Fashion Week Poland odbędzie się w dniach 6-10 maja 2014 roku. Zaprezentowane zostaną kolekcje na sezon jesień-zima 2014/2015. NOWE PRZESTRZENIE DLA MODY Dziesiąta odsłona Polskiego Tygodnia Mody to więcej niż tylko symboliczny jubileusz. Pierwsza tegoroczna edycja zabierze uczestników w zupełnie nową przestrzeń. Pokazy „Designer Avenue”, strefa Showroom oraz seminaria „Let Them Know” zawitają do nowoczesnych wnętrz EXPO-Łódź. Otwarte w 2012 roku centrum konferencyjno-wystawiennicze zapewnia wyśmienite warunki do organizacji pokazów oraz konferencji, dzięki czemu projektanci mogą liczyć na profesjonalną przestrzeń do pracy, a goście cieszyć się autentycznym doświadczeniem mody na światowym poziomie. Sceną dla pokazów „Studio”, zupełnie nowego projektu FashionPhilosophy Fashion Week Poland,będzie profesjonalna sala Centrum Promocji Mody, która dotychczas gościła twórców „OFF Out of Schedule”. DESIGNER AVENUE Bijące serce FashionPhilosophy Fashion Week Poland stanowią jak zawsze pokazy „Designer Avenue” organizowane w ramach trzydniowego cyklu, podczas którego swoje kolekcje prezentują najlepsi polscy projektanci oraz specjalni goście z zagranicy. Pokazy mają charakter premierowy, a kolekcje nie były dotychczas prezentowane w Polsce. Podczas 10. edycji FashionPhilosophy Fashion Week Poland w ramach „Designer Avenue” sylwetki pokażą następujący polscy twórcy: ODIO I JAKUB PIECZARKOWSKI, KĘDZIOREK, MALGRAU, SOWIK MATYGA oraz KUBATEK. Pokaz w Alei Projektantów będzie miał również PJOTR GÓRSKI, zwycięzca programu „Projektanci na start”. STUDIO Podczas 10. edycji kanoniczne dla FashionPhilosophy Fashion Week Poland pokazy zostaną po raz pierwszy uzupełnione przez „Studio". Nowy cykl umożliwia zaprezentowanie się w profesjonalnej przestrzeni projektantom, których kolekcje zostały wysoko ocenione przez Radę Programową Polskiego Tygodnia Mody, ale nie mogły zostać zakwalifikowane do pokazów „Designer Avenue”. Również w „Studio” zobaczymy premierowe kolekcje, wśród których znajdą się sylwetki twórców: MAGDA FLORYSZCZYK, JAROSŁAW EWERT, OLA BAJER, MONIKA GROMADZIŃSKA oraz MIXER FASHION. OFF Out of Schedule Jeśli sercem FashionPhilosophy Fashion Week Poland są pokazy „Designer Avenue”, to wyrazem alternatywnej strony jego ducha jest wybieg mody awangardowej „OFF Out of Schedule”, który stanowi platformę przenikania się różnych dziedzin sztuki. Podczas 10. edycji FashionPhilosophy Fashion Week Poland w ramach premierowych pokazów „OFF Out of Schedule” swoje kolekcje, instalacje oraz performance'y zaprezentują: KAS KRYST, MOMI-KO, SZPILA, KATARZYNA GÓRECKA, PAULINA PTASHNIK, ZWYRD, JAKUB PIECZARKOWSKI, IMA MAD, BLOT, ANNA KOŁODZIEJSKA oraz ROMANA. WYDARZENIA TOWARZYSZĄCE SHOWROOM, stała strefa wystawiennicza FashionPhilosophy Fashion Week Poland, jest miejscem, w którym projektanci i profesjonalne marki prezentują autorskie kolekcje ubioru, biżuterii oraz akcesoriów. W tym roku Showroom po raz pierwszy zagości w przestronnych wnętrzach EXPO-Łódź, stwarzając wystawcom nowe możliwości nawiązywania relacji biznesowych oraz skutecznej promocji swoich kolekcji na dużą skalę. Strefa Showroom otwiera unikatową przestrzeń bezpośredniego kontaktu między markami oraz projektantami, a tysiącami buyerów i przedstawicielami biznesu goszczącymi na FashionPhilosophy Fashion Week Poland. W tym roku strefa Showroom obejmie także aktywności dotychczas mające miejsce w strefie Concept Store. Na szczególną uwagę zasługuje cykl profesjonalnych szkoleń i wykładów LET THEM KNOW przeznaczonych dla projektantów, producentów, właścicieli firm odzieżowych, specjalistów ds. marketingu, a także wszystkich osób chcących poszerzyć kompetencje z zakresu branży odzieżowej. Korzystający z nich słuchacze otrzymują przygotowanie niezbędne do tego, by wchodzić w owocne relacje ze światem biznesu i budować marki o dużym znaczeniu na rynku mody. Wystawa YOUNG FASHION PHOTOGRAPHERS NOW to miejsce spotkania młodych, zdolnych fotografów mody z profesjonalistami oraz miłośnikami mody i sztuk wizualnych. Celem wystawy jest nie tylko promocja młodych talentów, ale również poszukiwanie nowych trendów w fotografii mody. 10. edycja FashionPhilosophy Fashion Week Poland świętuje modę w nowej przestrzeni. Tutaj sztuka odważnie wkracza na rynek i kształtują się nowe trendy w branży odzieżowej. To scena, na której w pełni wyraża się nieprzebrane bogactwo i wielki potencjał polskiego świata mody. Partner Strategiczny: Miasto Łódź Organizator: Moda Forte Partner: Expo – Łódź Mecenas: Samsung Patroni Medialni: ELLE, K MAG, MaleMen, Harvard Business Review Polska, EGO Inspiracje, Radio Eska, Fashion One, VU Mag, Plejada, ONET Sponsorzy: Carlo Rossi, Colgate MaxWhite OneFashionPhilosophy Fashion Week Poland to największe międzynarodowe wydarzenie modowe w Polsce, organizowane dwa razy w roku w Łodzi i prezentujące premierowe kolekcje przygotowane przez najzdolniejszych polskich projektantów oraz zagraniczne domy mody. FashionPhilosophy Fashion Week Poland wyznacza świeże trendy w rozwoju polskiej branży modowej. 10. edycja Polskiego Tygodnia Mody kreuje unikatową przestrzeń owocnych spotkań polskich projektantów z zainteresowanymi rynkiem mody przedstawicielami świata biznesu. Szeroko otwiera przed designerami drzwi do budowania profesjonalnych marek, a przedsiębiorcom ukazuje atrakcyjne biznesowo oblicze świata mody. FashionPhilosophy Fashion Week Poland, patronując najbardziej utalentowanym polskim projektantom, wspiera również ideę Łódzkich Przemysłów Kreatywnych, które umacniają Miasto Łódź jako Polską Stolicę Mody.

Publication date:
Wiadomości branżowe

Poradnik oszczędnego kierowcy: jak tanio i bezpiecznie wyjechać na wakacje?

Początek lipca to dla wielu początek utęsknionych wakacji i czas wakacyjnych podróży. Wraz z rozpoczęciem sezonu urlopowego wielu Polaków planuje wyruszyć na zasłużony odpoczynek nie tylko w kraju, ale i poza granicami. Wśród najpopularniejszych, zagranicznych celów podróży jest wiele takich, do których można dotrzeć własnym autem. Jednak kluczową rolę w procesie planowania wakacji odgrywają finanse. Zatem czy w dobie tanich linii lotniczych w ogóle warto rozważyć samochodową eskapadę? Na co należy zwrócić uwagę, planując taką podróż? Eksperci z floty samochodowej Providenta przyjrzeli się trzem, najchętniej wybieranym przez Polaków, kierunkom: Bułgarii, Chorwacji i Włochom. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Ipsos[1] wyjazd wypoczynkowy w tym roku planuje jedynie co trzeci Polak (31%). Najczęściej są to osoby poniżej 40 roku życia (43%), a także rodziny z jednym lub dwojgiem dzieci. Zdecydowana większość osób planujących wakacyjny wyjazd (79%) zadeklarowało, że będzie on trwał co najmniej 5 dni, przy czym 19% osób planuje wyjazdy krótsze, ale połączone z noclegiem. Brak urlopowych planów wyjazdowych związany jest zazwyczaj z brakiem dostatecznych środków finansowych. Jednak odpowiednie i sumienne przygotowanie do podróży może skutecznie obniżyć koszt wakacyjnego wyjazdu. Niezwykle pomocne stają się praktyczne informacje i porady od innych urlopowiczów, którzy posiadają w tym zakresie już pewne doświadczenie. Przydatnych wskazówek dla osób wyjeżdżających autem za granicę udzielają eksperci z floty samochodowej Providenta. Dzielą się oni swoją wiedzą dotyczącą najważniejszych aspektów podróżowania po Europie i podpowiadają, jak tanio, sprawnie i bezpiecznie dojechać do najpopularniejszych wakacyjnych miejscowości. Osoby, które decydują się na wyjazd własnym samochodem, najczęściej wybierają najbliżej położone kraje na południu Europy, z dostępem do morza oraz gwarantowaną słoneczną i upalną pogodą, czyli Chorwację i Bułgarię oraz Włochy. Planując wakacyjny wyjazd, należy mieć na względzie nie tylko długość trasy przejazdu, miejsca tankowania pojazdu i koszt paliwa. Oczywiście są to podstawowe aspekty, ale na udany i tani wyjazd składa się o wiele więcej elementów. Warto skalkulować dodatkowe koszty, takie jak opłaty drogowe, nocleg czy ewentualne wymagane ubezpieczenie. Pamiętajmy jednocześnie, że tanio, nie zawsze oznacza bezpiecznie. Planując urlop bądźmy przekonani, że nasza optymalizacja kosztów nie zmniejszy poziomu bezpieczeństwa. Przede wszystkim odpowiednio przygotujmy auto do jazdy i sprawdźmy jego stan techniczny. Wymarzony wyjazd wakacyjny może być tani, ale musi być bezpieczny. – powiedział Bartłomiej Wiśniewski, Kierownik ds. Floty i Telekomunikacji w Provident Polska. ****************** NIEZBĘDNIK SAMOCHODOWEGO PODRÓŻNIKA Najpierw bezpieczeństwo Przed wyruszeniem w dłuższą trasę pamiętajmy o sprawdzeniu stanu technicznego naszego pojazdu. Sprawdźmy poziom oleju w silniku, płyn chłodniczy i płyn hamulcowy, a także płyn do spryskiwaczy. Planując wyjazd należy również pamiętać o niezbędnym wyposażeniu samochodu. Nasz bagażnik powinien być wyposażony w kamizelkę odblaskową, trójkąt odblaskowy i komplet zapasowych żarówek, a także apteczkę – w niektórych krajach, jak na przykład Niemcy wyposażoną dodatkowo w nożyczki. Zawsze, przed zagranicznym wyjazdem, warto zajrzeć na stronę PZM[2], gdzie znajduje się wiele cennych wskazówek dla turystów podróżujących samochodem – dodaje Wiśniewski. Kolejny aspekt, na który warto zwrócić uwagę jest kwestia ubezpieczenia. Do przejazdów przez kraje europejskie wystarczy krajowe OC, ale w podróży przyda się także ubezpieczenie zdrowotne, ponieważ NFZ nie pokrywa wszystkich świadczeń. Z kartą EKUZ (Europejska Karta Ubezpieczeń Zdrowotnych) niemożliwe jest skorzystanie z prywatnego lekarza. Warto, zatem rozważyć kupno dodatkowego ubezpieczenia turystycznego. Waluty Doświadczeni turyści radzą płacić kartą, szczególnie w krajach tranzytowych. Unikniemy wtedy oszustw w kantorach, które są szczególnie powszechne w Bułgarii. W niektórych krajach, np. na Węgrzech możemy płacić w euro, należy jednak pamiętać, że reszta zostanie wydana w forintach. Warto pytać o ceny, które często podawane są bez symbolu waluty. Na przykład winieta w Bułgarii kosztuje 10: turyści płacą 10 euro, kiedy w rzeczywistości kosztuje ona 10 lew., czyli znacznie taniej. Ceny paliw i stacje paliw Benzyna, gaz (LPG) i diesel są powszechnie dostępne w Rumunii, Bułgarii, Serbii oraz na Słowacji. Na liście krajów, gdzie warto tankować benzynę, bez wątpienia znajduje się Rumunia. Paliwa są tutaj dużo tańsze niż w krajach ościennych. Osoby, które podróżują samochodem z instalacją gazową, powinny pamiętać, że w Austrii i Węgrzech, gdzie stacje oferujące możliwość tankowania LPG są nieliczne. Warto również pamiętać, że większość stacji paliwowych jest w Austrii samoobsługowa. Również w Chorwacji gaz nie jest tak popularny jak w Polsce, lecz jest dostępny na większości stacji TIFON i INA. W większości krajów na stacji można płacić kartą, jednak są kraje (np. Bułgaria), w których turyści narzekają na częste awarie terminali, dlatego warto mieć przy sobie gotówkę. Bartłomiej Wiśniewski poleca, aby turysta poruszający się samochodem posiadał bardziej pełny niż pusty zbiornik paliwa. Co prawda samochód będzie wtedy cięższy jednak w przypadku trafienia na ogromne korki czy obszary bez stacji paliw unikniemy tego, że staniemy bez paliwa na środku drogi, a co jeszcze dotkliwszej awarii silnika. W zbiorniku samochodu użytkowanego przez lata zbierają się na dnie różne zanieczyszczenia. Pobrane resztki zanieczyszczonego paliwa mogą spowodować uszkodzenie kosztownych elementów wtrysku i zapchać filtry paliwa, a takiej naprawy sami nie damy rady przeprowadzić. Koszt winiet Wakacyjny okres sprzyja zwiększeniu liczby turystów na drogach, a w konsekwencji wyższe natężenie ruchu. Chociaż dokładnie wyliczony wakacyjny budżet kusi omijaniu płatnych dróg, często nie warto szukać czasochłonnych objazdów. Przede wszystkim oznaczają one dłuższy dystans, a więc większe spalanie paliwa, a zatem większy koszt podróży. Narażamy się także na trudniejsze warunki na drogach, gorszą nawierzchnię i ryzyko uszkodzenia pojazdu. Ceny winiet w poszczególnych krajach zależą najczęściej od czasu ich ważności i kształtują się następująco: Czechy – 10 dni koszt 310 CZK; 30 dni koszt 440 CZK, Austria – 10 dni koszt 8,50 EUR; 60 dni koszt 24,80 EUR. Słowenia – 30 dni koszt 30 EUR; 7 dni koszt 15 EUR. Bułgaria – 7 dni koszt 5 EUR; zakup na granicy Słowacja – 10 dni koszt 10 EUR, zakup na stacjach paliwowych; także w formie elektronicznej; należy pamiętać o zachowaniu dowodu zakupu Chorwacja – koszt zależy od długości odcinka i kategorii pojazdu: płatność na bramkach przy zjeździe Rumunia – 10dni koszt 3 EUR; system winietek elektronicznych (e-rovigniette), do nabycia w urzędach pocztowych i na stacjach paliwowych Serbia – 100km koszt 6 EUR, płatność przy bramkach Węgry – elektroniczna winieta 10 dni koszt 2975 forintów. Infrastruktura parkingowa Najwięcej parkingów znajdziemy w Chorwacji. Miejsca parkingowe są tutaj oznaczone poziomymi znakami ze wskazaniem czasu i/lub wysokości opłaty. Kupony opłat parkingowych można nabyć w ulicznych automatach lub w kioskach. Parkingi znajdują się przy stacjach, a działające tam sanitariaty cechuje wysoki standard, praktycznie nie ustępują one hotelowym. Warto pamiętać, że w Bułgarii, poza terenem zabudowanym, parkowanie dozwolone jest tylko w miejscach oznaczonych literą „P”. Opłaty również reguluje się kuponami parkingowymi, nabywanymi w kioskach lub u dozorcy parkingu. Jak ominąć korki? Będąc na wakacjach, nie zapominajmy, że zmora codziennych korków w godzinach szczytu dotyka większość europejskich metropolii. Dlatego planując trasę, warto unikać transferów przez duże miasta w porannych i popołudniowych godzinach, a szczególnie na początku weekendu. Zasada ta dotyczy szczególnie osób podróżujących przez Niemcy, ponieważ nasi zachodni sąsiedzi bardzo lubią spędzać weekendy poza domem i często wyjeżdżają na Południe Europy, by wypoczywać na włoskich plażach. Warto również pamiętać, że szczególnie w sierpniu, również sami Włosi masowo plażują w nadmorskich miejscowościach, powiększając dodatkowo grono turystów. Wyjątkowo długa może się również okazać podróż do Chorwacji w weekend. W soboty, w tym kraju powszechna jest zmiana turnusów i wówczas przejścia drogowe są praktycznie zablokowane. Do Chorwacji warto wjechać ok. 4 rano, następnie jechać autostradami i korzystać z bramek, w których płaci się kartą. Wakacje bez mandatu Zmorą wszystkich podróżujących na długie dystanse są zazwyczaj kontrole drogowe. Oczywiście w każdym kraju możemy się spotkać z bardzo specyficznymi przepisami, które warto wcześniej sprawdzić. Na przykład wjeżdżając pożyczonym samochodem lub przyczepą do Bułgarii, należy zaopatrzyć się w notarialnie poświadczony dokument ze zgodą właściciela w języku bułgarskim, aby uniknąć podejrzenia kradzieży. Doświadczeni turyści często ostrzegają przed wysokimi mandatami oraz rygorystycznym podejściem lokalnej policji do respektowania zasad drogowych. Warto pamiętać, że przekraczając prędkość o 50 km/h w wielu krajach należy się liczyć z wysokimi mandatami: w Rumunii – 130 EUR, na Słowacji – 240 EUR, a w Bułgarii jest to co najmniej 300 EUR. Co więcej, jeśli w na Słowacji przekroczymy dozwolony limit o 60 km/h, możemy zostać aresztowani, a wymarzone wakacje spędzimy w więziennej celi. W odróżnieniu od Polski, na Słowacji, Węgrzech i w Rumunii obowiązuje całkowity zakaz prowadzenia pojazdów po spożyciu alkoholu. Jedynie Bułgaria i Chorwacja tolerują stężenie alkoholu we krwi na poziomie maksymalnie 0,05%. W Austrii, która słynie z rygorystycznego egzekwowania zasad drogowych, warto również pamiętać o możliwych kontrolach stanu technicznego pojazdu oraz systemie podobnym do polskich punktów karnych (obowiązujący również cudzoziemców). Ich niefrasobliwi „kolekcjonerzy” mogą być pozbawieni możliwości poruszania się po Austrii samochodem przez minimum 3 miesiące. ******************  WSZYSTKIE DROGI PROWADZĄ… NA URLOP Wybierając się na wakacyjną podróż autem w kierunku wymarzonego miejsca wypoczynku Polacy najczęściej wybierają nadmorskie miejscowości w Bułgarii, Chorwacji oraz we Włoszech. Długość tras oraz szacowany koszt wyprawy przedstawione zostały poniżej. Słoneczne piaski Bułgarii Poprawiająca się infrastruktura turystyczna i przystępne ceny spowodowały, że Polacy znów zwrócili się ku tej niegdyś popularnej destynacji turystycznej. Zależnie do dnia wyjazdu, warto szczególnie rozważyć dwie alternatywne trasy, obie kończące się w Słonecznym Brzegu: Trasa weekendowa: dla osób podróżujących w sobotę i niedzielę, oraz wyjeżdżających w piątek po południu; prowadzi przez Słowację (przejście w Łysej Polanie), następnie przez Węgry (przejście w Miskolc) i Rumunię, gdzie warto poszukać noclegu, jak również zatankować benzynę, która jest tutaj w korzystnej cenie. Na Węgrzech warto pamiętać o tym, że ominięcie Debreczyna możliwe jest tylko przeprawą promową, co zwiększa koszt i prawdopodobnie czas przejazdu. Mapy i nawigacja niestety często nie uwzględniają tego elementu. Do Bułgarii docieramy przez przejście graniczne Giurgiu/Ruse (uwaga na płatny most nad Dunajem, który w lipcu i sierpniu bywa też zakorkowany). Cała trasa to w sumie 1426 km, 20 godzin przejazdu, a szacunkowy koszt paliwa to 738 zł[3]. Trasa na dni powszednie: Polskę opuszczamy przejściem granicznym w Chyżnym, kierujemy się przez Słowację w stronę Budapesztu, a następnie już po stronie serbskiej jedziemy zgodnie z oznakowaniem na Belgrad. Podobnie jak w przypadku pierwszej trasy, warto rozważyć nocleg przed dotarciem do Bułgarii. Przydrożne serbskie hotele mają niezły standard, ale są nieliczne i dość drogie (około 35 EUR za dwie osoby ze śniadaniem). Cała trasa to 1530 km, 20 godzin i 780 zł na paliwo.     Tanio i szybko nad Chorwacką Riwierę Do Chorwacji, w zależności, czy wyruszamy z Polski Wschodniej, Centralnej, czy Zachodniej droga może przebiegać nieco odmienną trasą. Trasa dla Polski Wschodniej: trasa z tej części Polski prowadzi drogą, E71. Polskę opuszczamy przejściem granicznym w Barwinku. Na terytorium Słowacji kierujemy się na Węgry (przejście w Miszkolc), i następnie, przez Budapeszt jedziemy do przejścia w Letenye na granicy chorwackiej. Przed kontynuacją drogi na Chorwacką Riwierę (Split) polecany jest nocleg już w Chorwacji. Alternatywą do hoteli mogą być noclegi na parkingach przy stacjach benzynowych, które bardzo łatwo można wyszukać w Internecie (np. na www.crolove.pl). Cała trasa to 1150 km, 12 godzin i 700 zł kosztów paliwa. Trasa dla Polski Centralnej i Zachodniej. Osoby podróżujące z bardzo okrojonym budżetem mogą skorzystać z trasy Polska-Czechy-Słowacja-Węgry-Słowenia-Chorwacja płacąc tylko 14 EUR za winietę słowacką i korzystając z dróg bezpłatnych w pozostałych krajach[4]. Od południowej granicy Polski do Zagrzebia pokonujemy około 650 km w 8 godzin. Koszt paliwa to 650 zł. Trasa szybka: alternatywną trasą do opisanej powyżej jest przejazd płatnymi drogami przez Czechy, Austrię (mijając Wiedeń i kierując się na Gratz), Słowenię (droga na Maribor). Granicę z Chorwacją przekraczamy w miejscowości Gornji Macelj. Wszystkie winietki można zakupić już na granicy polskiej. Trasa do przejścia granicznego z Chorwacją to w sumie 640 km, 7 godzin spędzonych w samochodzie i 700zł za paliwo. Do słonecznej Italii niemiecką autostradą Trasa do Włoch należy do dłuższych i na pewno warto zaplanować jej pokonanie w dwóch turach. Warto pamiętać, że jest to kraj relatywnie droższy od pozostałych, a ceny rosną jeszcze dodatkowo w tzw. wysokim sezonie. Trasa z Polski Wschodniej: osoby wyruszające z Polski Wschodniej oraz Środkowej, powinny kierować się w stronę Czech, przekraczając granicę i kierując się na Mikulov, następnie Wiedeń i Gratz. Do Włoch dotrą od strony Treviso. Następnie, podążając w kierunku Padwy, zakończą podróż w popularnym Rimini. Nocleg warto zaplanować jeszcze w Austrii np. w jednym z gospodarstw agroturystycznych w górach. Osoby z samochodem na gaz mogą rozważyć trasę prowadzącą przez Słowenię, gdzie łatwiej jest zatankować LPG. Cała trasa to w sumie 1550 km, 15 godzin jazdy i 800zł kosztów paliwa. Trasa z Polski Zachodniej: polscy turyści ruszający do Włoch z Polski Zachodniej, oraz ci, którzy muszą szczególnie troszczyć się o finanse, mogą skorzystać z dobrodziejstw bezpłatnych niemieckich autostrad. Omijając główne miasta: Chemnitz, Hof, Norymbergę i Monachium, kierujemy się na Innsbruck i Vipiteno. Wjeżdżając do Włoch mijamy Bolzano, a potem kierujemy się w stronę Modeny, Bolonii i dalej na wybrzeże. Cała trasa to 1400 km, 12 godzin i 700 zł na paliwo. Niezależnie od wariantu wakacyjnej trasy, po drodze będziemy musieli przeprawić się przez większość państw Europy Środkowej. Poniżej przedstawiamy praktyczne wskazówki, aby bezpiecznie i tanio dotrzeć do celu: WĘGRY Uwaga na drogowe skróty: nie omijajmy Debrecen, co sugeruje nam nawigacja i mapa drogowa, gdyż możemy natrafić na rzekę z przeprawą promową Nie próbujmy odczytywać nazwy miejscowości, kierujmy się tylko numerami dróg Nie wjeżdżajmy do Budapesztu w godzinach szczytu Jedźmy ściśle zgodnie z przepisami ruchu drogowego, ponieważ policjanci węgierscy są nieustępliwi w egzekwowaniu wykroczeń drogowych Waluta: 1 forint = 100 fillerów (HUF) RUMUNIA Hotele w Rumunii są tanie i przyjazne, warto zatrzymać się tutaj na nocleg Jadąc przez Rumunię natrafimy na wyjątkowo malownicze krajobrazy i obfitujące w serpentyny górskie drogi Na trasie duża ilość ciężarówek i kiepska jakość dróg Warto również zatankować tutaj auto, benzyna jest zdecydowanie tańsza niż w krajach ościennych Postój na toaletę organizujmy tylko przy motelach czy stacjach benzynowych, ponieważ na uboczach często możemy spotkać bezpańskie i agresywne psy Waluta: 1 lej = 100 banów (RON) BUŁGARIA Uwaga na znaki: część znaków drogowych jest napisana cyrylicą, a w mniejszych miejscowościach nie ma ich w ogóle Do wjazdu na teren kraju uprawnia nasz paszport ważny minimum 3 miesiące ponad planowany pobyt lub dowód osobisty ważny 6 miesięcy ponad planowany okres urlopu. Waluta: 1 lew = 100 stotinek (BGN) SERBIA To również dobre miejsce na nocleg, motele są na przyzwoitym poziomie, jednak jest ich stosunkowo niewiele Jedźmy ostrożnie i zgodnie z przepisami ruchu drogowego z uwagi na niezwykle restrykcyjną serbską policję Waluta: 1 dinar serbski = 100 para (CSD) SŁOWACJA Spokojnie możemy ominąć płatne autostrady, ponieważ drogi w Słowacji są bardzo dobre Waluta: 1 euro = 100 centów (EUR) / (1 korona słowacka = 100 halerzy) (SKK) CHORWACJA Spokojnie możemy przenocować tu na parkingu, są one uznawane za bezpieczne Wysoki standard toalet, większość z nich jest bezpłatnych Do wjazdu na teren kraju uprawnia nasz paszport ważny minimum 3 miesiące ponad planowany pobyt lub dowód osobisty ważny 6 miesięcy ponad planowany okres urlopu. Waluta: 1 kuna = 100 lip (HRK) Skąpy budżet nie jest przeszkodą w drodze do wymarzonych wakacji. Aby nie wydać na urlop zbyt wiele, wbrew pozorom nie trzeba rezygnować z wyjazdu własnym autem. Wystarczy mieć oczy szeroko otwarte i zastosować się do kilku powyższych wskazówek opracowanych przez ekspertów flotowych firmy Provident, a wakacyjny wyjazd nie zrujnuje naszego domowego budżetu. Zastosowanie się do eksperckich porad uczyni naszą wakacyjną podróż tanią, ale przede wszystkim bezpieczną.   [1] Badanie zostało przeprowadzone przez Ipsos między 29.01-6.02 2014 roku na reprezentatywnej losowo-kwotowej próbie 1000 Polaków, którzy ukończyli 15 lat. Wywiady osobiste realizowane były techniką CAPI. [2] Więcej informacji na stronie: http://www.pzmtravel.com.pl/pzminfo [3] Wszystkie trasy liczone są od granicy polskiej do miejscowości docelowej. Koszt paliwa, długość trasy oraz czas przejazdu za Google Maps. [4] Dokładne wskazówki na blogu: http://www.jacekantonik.pl/dojazd-samochodowy-do-chorwacji dostarczył infoWire.pl

Wiadomości branżowe

W tym roku Allegro spodziewa się boomu nietrafionych prezentów

Wiadomości branżowe

GLUTATION ? strażnik naszego zdrowia