Publication date:
Wiadomości branżowe

Polki wcale nie są rozrzutne

Badanie przeprowadzone przez Dom Badawczy Maison dla Aviva Investors TFI łamie stereotyp Polki jako kobiety rozrzutnej.  Jakie więc są zachowania i postawy kobiet wobec finansów? Finansowy portret Polki Często słychać opinie – zwłaszcza powtarzane przez mężczyzn – że kobiety nierozsądnie dysponują swoimi finansami, wydają pieniądze na ubrania, kosmetyki oraz wizyty u kosmetyczki czy fryzjera. Okazuje się, że to tylko stereotyp. Jak wynika z badania obejmującego kobiety w wieku od 25 lat, o dochodzie miesięcznym na osobę w gospodarstwie domowym na poziomie min.  1 500 zł, Polki dbają o własne fundusze i wcale nie są rozrzutne. Aż 68% kobiet posiada oszczędności, a 43% pań nie ma żadnych długów. Ponad połowa stara się odkładać pieniądze regularnie. Wyniki badania pokazują, że kobiety starają się wydawać pieniądze z głową. Większość ankietowanych deklaruje, że posiada oszczędności, choć często są one niewielkie. Traktują je jako swoiste ubezpieczenie "na czarną godzinę", a więc na wypadek poważnej choroby czy nieszczęścia. Liczna grupa chce po prostu dysponować oszczędnościami, by mieć poczucie bezpieczeństwa, niezależności i wolności. Inne do oszczędzania motywuje konkretny cel - mówi Marek Przybylski, prezes Aviva Investors TFI. Ponad połowa badanych Polek (55%) oszczędza regularnie. Na konkretny cel najczęściej oszczędzają kobiety najmłodsze (25-34 lata) oraz Polki po 55. roku życia. Kwota oszczędności, jaką zazwyczaj dysponują Polki, to 1-10 tys. zł. Pieniądze najczęściej trzymają na rachunkach oszczędnościowych w banku. Dalej w kolejności znajdują się: lokaty oraz konta ROR. Coraz większą popularnością cieszą się też fundusze inwestycyjne. Badania Domu Badawczego Maison dla Aviva Investors TFI wskazują, że im wyższe wykształcenie, tym większa otwartość na produkty finansowe i korzystanie z różnych form inwestowania zaoszczędzonych pieniędzy. Warto zwrócić uwagę na dużą popularność rachunków oszczędnościowych - oznacza to, że klientki cenią sobie płynne dysponowanie pieniędzmi bez utraty odsetek. Do kobiet dociera też świadomość rekordowo niskich stóp procentowych. W tej sytuacji nic dziwnego, że prawie 40% ankietowanych skorzystałaby z bezpiecznej możliwości zarabiania o kilka punktów procentowych więcej, niż w banku, gdyby taka oferta pojawiła się na rynku - dodaje Marek Przybylski. Polki twardo stąpają po ziemi W sprawie finansów Polki są bardzo rozsądne i twardo stąpają po ziemi. Dobrze zarządzają budżetem domowym, wierzą, że trzeba mieć zawsze odłożone pieniądze niezależnie od dochodów i większość ma jakieś odłożone pieniądze na czarną godzinę (53%). Także ich marzenia wokół finansów są bardzo realistyczne, najczęściej oszczędzają na cele związane z bliskimi: remont mieszkania, wspólne podróże, wyposażenie domu – mówi prof. Dominika Maison, założycielka Domu Badawczego Maison, który zrealizował badanie na zlecenie Aviva Investors TFI. *Badanie Domu Badawczego Maison dla Aviva Investors TFI zrealizowano w dniach 15-24.01.2015 metodą wywiadów on-line na Ogólnopolskim Panelu Badawczym Ariadna (CAWI) na ogólnopolskiej grupie 1032 kobiet w wieku 25 lat i więcej, reprezentatywnej ze względu na wiek i miejsce zamieszkania, o dochodzie miesięcznym na osobę w gospodarstwie domowym wynoszącym min. 1500 zł. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Kolekcja Samsung ? zbiór audiobooków w aplikacji Audioteka.pl

Posiadacze wybranych tabletów i smartfonów Samsung mogą pobrać bezpłatnie audiobooki ze specjalnie przygotowanej Kolekcji Samsung udostępnionej w ramach współpracy z Audioteka.pl W kolekcji dostepnę będą znane i ciekawe tytuły z różnych gatunków literackich Firma Samsung, we współpracy z Audioteka.pl, przygotowała niezwykły prezent dla fanów literatury. Przez sześć kolejnych miesięcy każdy użytkownik wybranych urządzeń Samsung będzie mógł co miesiąc pobrać jeden audiobook ze specjalnej puli udostępnionej w ramach Kolekcji Samsung. Zbiór będzie co miesiąc powiększany o 6 kolejnych pozycji, aby ostatecznie stworzyć zestaw 36 wyselekcjonowanych i ciekawych tytułów. Promocja rozpoczęła się pierwszego lutego i będzie trwała do końca lipca bieżącego roku.  Co miesiąc do kolekcji dodawane będzie 6 kolejnych audiobooków podzielonych na sześć kategorii tematycznych tak, aby każdy mógł znaleźć coś ciekawego dla siebie. Pragniemy, aby na Kolekcję Samsung składały się najciekawsze tytuły z różnych gatunków literackich – mówi Olaf Krynicki, Rzecznik Prasowy Samsung Electronics Polska. Miłośnicy audiobooków mieli do wyboru m.in. powieść „Lawendowy pokój” Niny George. To niezwykła opowieść o właścicielu „Apteki Literackiej”, który leczy ludzkie problemy dobrą literaturą i o miłości, która przywraca chęci do życia. Inną ciekawą propozycją jest kryminał „Mróz” autora bestsellerowej trylogii WWW – Marcina Ciszewskiego. Tym razem autor prezentuje trzymający w napięciu policyjny thriller osadzony w scenerii nowej epoki lodowcowej. Twórcy Kolekcji Samsung nie zapomnieli także o najmłodszych. Specjalnie dla nich wybrano zbiór zabawnych, oryginalnych a przede wszystkim niezwykle mądrych opowiadań „Pan Kuleczka” Wojciecha Widłaka. W marcu kolekcja została powiększona o kolejne ciekawe pozycje. Mistrz literackiej sensacji Marcin Ciszewski pokazuje swoje nowe oblicze w powieści „Kruger. Tom I – Szakal”. Wraz z bohaterem przenosimy się w czasy narodzin niepodległej Rzeczpospolitej i w samo serce ogarniętego walkami Lwowa. „Ten jedyny” to bestsellerowa powieść o miłości i trudnych życiowych wyborach. Emily Giiffin doskonale rozumie kobiety a jej powieść to jedna z najczęściej wybieranych pozycji literatury kobiecej w przeciągu ostatniego pół roku w serwisie Audioteka. Piotr Mieśniak w „Wyznaniach hieny. Jak to się robi w brukowcu” niezwykle szczerze opowiada o brutalnym świecie prasy brukowej. Dla najmłodszych przygotowano „Pippi Pończoszankę” Astrid Lindgren – klasykę literatury dziecięcej w doskonałej interpretacji Edyty Jungowskiej Promocją objęte są wybrane smartfony i tablety Samsung, między innymi: GALAXY Note 4, GALAXY Note 4 Edge, GALAXY A3, GALAXY A5, GALAXY S5, GALAXY Alpha, GALAXY Tab S, GALAXY Tab Pro. Pełna lista urządzeń dostępna jest na stronie www.czytelnia.samsung.pl     dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wielkanocna Zbiórka Banków Żywności z Carrefour Polska

Wielkanocna Zbiórka Banków Żywności z Carrefour Polska Carrefour Polska przyłącza się do Wielkanocnej Zbiórki Żywności. Już w najbliższy weekend, zarówno hipermarkety, jak i supermarkety sieci Carrefour z całej Polski wezmą udział w akcji przekazywania żywności osobom najbardziej potrzebującym. Zbiórka odbędzie się między 20 a 22 marca w wybranych 36 sklepach sieci Carrefour. Każdy klient może wesprzeć akcję przez zakup dowolnego produktu i przekazanie go do specjalnie oznakowanych koszy. Wolontariusze Banków Żywności szczególnie polecają przekazywanie produktów o wydłużonym terminie spożycia, takich jak: cukier, słodycze, olej, przetwory i konserwy. Zebrana żywność zostanie przekazana lokalnym organizacjom, które zajmują się przygotowywaniem posiłków dla potrzebujących. O akcji będą przypominać wolontariusze Banków Żywności, którzy chętnie udzielą informacji klientom sklepów na temat trwającej zbiórki. W wyniku 3 zbiórek żywności w 2014 roku (kwietniowej - Wielkanocnej Zbiórki Żywności, październikowej akcji „Podziel się posiłkiem” i Świątecznej Międzynarodowej Zbiórce Żywności), dzięki hojności klientów Carrefour, udało się zebrać ponad 78 ton żywności. Tegoroczna Wielkanocna Zbiórka Żywności to kolejna wspólna inicjatywa Banków Żywności i Carrefour Polska. O ścisłej współpracy świadczy przyznanie Polskiej Federacji Banków Żywności w 2014 roku grantu Fundacji Carrefour. Grant finansowy w wysokości 98 837 euro pozwolił na zakup 5 ciężarówek wyposażonych w chłodnie dla Banków Żywności w: Elblągu, Koninie, Chorzowie, Kielcach i Rzeszowie, a także pozwolił na częściowe sfinansowanie takiej ciężarówki dla Banku w Łodzi. Dzięki tym pojazdom dostarczanie świeżej żywności dla osób najbardziej potrzebujących w 6 polskich miastach jest szybsze, tańsze i łatwiejsze. Współpraca z Bankami Żywności wpisuje się również w realizowaną od lat politykę biznesu odpowiedzialnego społecznie Carrefour Polska. Do jej kluczowych elementów należy program „Stop Marnotrawstwu”, którego celem jest m.in. promowanie postaw proekologicznych oraz zapobieganie marnotrawstwu surowców na każdej płaszczyźnie funkcjonowania firmy oraz wśród klientów. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Acerola ? egzotyczny superowoc z superherbaty

Co łączy kilogram cytryn i maleńki owoc aceroli o wadze 4,5g? Zawartość witaminy C. Poznajcie wiśnię z Barbados - prawdziwą bombę witaminową. Nie bez przyczyny przypominamy o niej w połowie marca. Historia z Indianami w roli głównej Acerola pochodzi z Ameryki Środkowej i wysp karaibskich. Prawdopodobnie rośliny lub nasiona tego zdrowego owocu były przenoszone między wyspami przez migrujących Indian jeszcze w czasach prekolumbijskich. Współcześnie największym producentem aceroli jest Brazylia. Owoc uprawia się także w Teksasie i na Florydzie, Australii, Ameryce Południowej oraz tropikalnych rejonach Azji i Afryki. Witaminowa rekordzistka Wysoką zawartość witaminy C odkryto w 1945 roku w laboratorium w Puerto Rico.  Acerola słynie z wielu właściwości prozdrowotnych. Ze względu na wysoką zawartość witaminy C dodawana jest na przykład w Stanach Zjednoczonych do odżywek witaminowych dla niemowląt i dzieci. Owoce aceroli są drobne, lekko zaokrąglone i charakterystycznie spłaszczone – jak owoce wiśni. Mają jasny, czerwony kolor i podzielone są na „płaty”, dzięki którym owoc wydaje się być złożony z trzech części. Miąższ aceroli jest soczysty, kwaśny, wewnątrz owocu znajdują się 3 pestki. Wiśnia z Barbados ulega szybkiej fermentacji – jako świeży owoc można ją spożywać maksymalnie w ciągu 5 dni od zerwania. Solo i w towarzystwie Ze względu na swoje walory smakowe superowoc jest składnikiem wielu napojów. Jedną z propozycji, która niedawno zadebiutowała na rynku jest aromatyczne połączenie aceroli, wiśni i żurawiny – superowocowa herbatka TEEKANNE „Superfuits” z linii World of Fruits. „Superfruits” jest propozycją dla koneserów herbatek owocowych, poszukujących nowych, intrygujących połączeń smakowych. Dzięki niej każda chwila z filiżanką herbaty przyniesie wytchnienie i pozwoli poczuć wakacyjny klimat, niezależnie, czy za oknem słońce, czy deszcz. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Jedzenie dostosowane do grupy krwi ? czy to ma sens?

Grupa krwi jest niezwykle ważna. Jak się okazuje, ma ona nie tylko wpływ na naszą odporność czy bilans energetyczny, lecz także na przyswajanie pokarmu. Dostosowywanie jedzenia do grupy krwi ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Jeśli nieodpowiednio dobierzemy produkty żywieniowe do grupy krwi, może dochodzić do aglutynacji. Polega ona na sklejaniu się pewnych komórek, składników i substancji w organizmie. „Grupa krwi predestynuje ludzi do określonego żywienia, które radykalnie odsuwa ich od jedzenia urozmaiconych produktów” – mówi serwisowi infoWire.pl Filip Kowalczyk z Consilium Vitalis – Centrum Dietetyki i Zdrowego Rozsądku. Osobom mającym grupę krwi A poleca się unikanie mięs. Lepsze są dla nich produkty wegetariańskie. Posiłki ludzi z grupą krwi AB powinny obfitować w warzywa i owoce. Dobrze, gdyby ograniczyli oni spożywanie czerwonego mięsa i drobiu. To samo tyczy się osób z grupą krwi B. Muszą one uważać dodatkowo na produkty zbożowe. Ich jadłospis powinien opierać się na rybach i produktach mlecznych. Najwięcej mięsa mogą jeść ci, którzy mają grupę krwi 0. Eliminowanie jakiejkolwiek grupy produktów żywnościowych jest jednak błędem i należy być bardzo ostrożnym, jeśli się na to decydujemy. „Jedynym racjonalnym sposobem żywienia jest jedzenie wszystkich grup produktów, oczywiście z wykluczeniem tych, które nam ewidentnie szkodzą (mowa o alergiach)” – informuje ekspert. Jeśli chcemy zachować zdrowie, warto popracować nad własnymi nawykami żywieniowymi, zamiast zastanawiać się nad wpływem grup krwi na przyswajanie przez nas pokarmu. Wskazane jest spożywanie pięciu posiłków dziennie, trzeba unikać jedzenia w fastfoodach, a w przypadku wystąpienia nietolerancji pokarmowych należy skorzystać z porady dietetyka. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Ponad pół miliona kart sportowych oraz najwyższa dynamika wzrostu zysku od trzech lat ? Benefit Systems prezentuje wyniki za 2014 rok

527 tys. kart sportowych na koniec 2014 roku, +16,3% r/r, tj. +74 tys. r/r zysk netto za 2014 +49,8% r/r, EBIT +50,6% r/r wzmocnienie pozycji w segmencie fitness W IV kwartale 2014 roku Grupa Benefit Systems utrzymała dynamikę wzrostu sprzedaży notowaną w poprzednich kwartałach i uzyskała 119,5 mln zł przychodów, co stanowi wzrost o 16,0% w porównaniu do IV kwartału 2013 roku. W całym 2014 roku sprzedaż Benefit Systems wyniosła 452,3 mln zł i wzrosła o 18% w porównaniu do roku 2013. Grupa utrzymuje zadawalający poziom rentowności – zysk brutto ze sprzedaży w 2014 roku wyniósł 106,9 mln zł (+26,7% r/r), a rentowność brutto ze sprzedaży urosła do poziomu 23,6% (+1,6 p.p. r/r/). W 2014 roku zysk EBIT Grupy Benefit Systems wyniósł 49,8 mln zł i był wyższy o 50,6% r/r, a zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej 38,6 mln zł (+47,3% r/r). Koszty sprzedaży w relacji do przychodów w 2014 roku wyniosły 5,4% (poprawa o 0,5 p.p. rok do roku), a koszty ogólnoadministracyjne wyniosły 7,2% (poprawa o 0,6 p.p. rok do roku). – W 2014 roku uzyskaliśmy najwyższą od trzech lat dynamikę wzrostu zysków, dzięki poprawiającej się rentowności oraz wysokiej dynamice sprzedaży. Czwarty kwartał okazał się bardzo dobry dla naszej Grupy - przekroczyliśmy symboliczną liczbę pół miliona użytkowników kart sportowych. Segment kart sportowych dobrze się rozwija, co ma pozytywne przełożenie na nasze wyniki. Będziemy kontynuowali działania związane z budowaniem przewagi konkurencyjnej Benefit Systems na rynku kart sportowych, w tym dalsze inwestycje w kluby – mówi Adam Kędzierski, członek Zarządu Benefit Systems SA. Liczba abonamentowych użytkowników kart sportowych na koniec 2014 roku wyniosła 527 tys. szt. – w porównaniu z końcem 2013 roku ich liczba zwiększyła się o 16,3% (+74 tys. sztuk). Roczna wielkość wzrostu sprzedaży w 2014 roku była wyższa niż notowana w ubiegłych latach (2014/2013 +74 tys. 2013/2012 +60 tys., 2012/2011 +70 tys.). Grupa kontynuuje strategię inwestycji i konsolidacji w branży fitness. W 2014 roku liczba klubów inwestycyjnych wzrosła do 47 (o łącznej powierzchni 63 tys. m2). Na lata 2015-2016 planowane jest utrzymanie dynamiki rozwoju sieci klubów oraz przekroczenie liczby 70 klubów w 2016. W ramach realizowanej strategii Benefit Systems S.A. dokonał przeniesienia akcji i udziałów w podmiotach prowadzących kluby fitness do spółki zależnej Fit Invest sp. z o.o., w której Benefit Systems S.A. posiada 100% udziałów. W 2014 roku w segmencie nowych produktów bardzo dobre wyniki odnotowały platformy kafeteryjne, które zwiększyły liczbę użytkowników o 67 tysięcy oraz odnotowały wartość obrotów na poziomie 79,2 mln zł (wzrost o 67,8% w porównaniu z 2013). W 2014 roku rozpoczęły się istotne zmiany w Programie MultiBenefit, w efekcie których zwiększyła się liczba użytkowników, a obroty w IV kwartale wzrosły 4-krotnie w stosunku do kwartałów poprzednich. Zarząd Spółki zapowiada kontynuację prac rozwojowych nad Programem MultiBenefit. Od 2011 roku Benefit Systems obecny jest również w Czechach, gdzie prowadzi sprzedaż kart sportowych. W 2014 roku czeska spółka osiągnęła próg rentowności, a na rynku dostępnych było 16 tys. kart sportowych. Obecnie Grupa przygotowuje się do wejścia na kolejne rynki w wybranych krajach Europy Środkowej i Wschodniej.   Podsumowanie wyników finansowych Grupy Benefit Systems w mln zł 2014 2013 zmiana 4 kw. 2014 4 kw. 2013 Zmiana Sprzedaż 452,3 383,4 +18,0% 119,5 103,0 +16,0% Zysk brutto ze sprzedaży 106,9 84,6 +26,7% 31,1 24,7 +25,9% Marża brutto ze sprzedaży 23,6% 22,0% +1,6 p.p. 26,0% 24,0% +2,0 p.p. EBIT 49,8 33,1 +50,6% 12,7 5,7 +122,8% zysk netto*** 38,6 26,2 +47,3% 9,0 4,5 +100% ***zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej   Więcej informacji: Rafał Janik – Relacje Inwestorskie Benefit Systems S.A.| tel. 22 24 24 090 | email: [email protected]   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Telewizor Samsung SUHD JS9000 ? obraz piękny jak nigdy

Z roku na rok telewizory firmy Samsung pokonują kolejne ograniczenia, wprowadzając innowacyjne rozwiązania dostarczające coraz doskonalszą jakość obrazu i nowe możliwości. Tegoroczny telewizory SUHD – w tym model JS9000 - są milowym krokiem w rozwoju technologii Ultra HD, gwarantującym spektakularną jakość obrazu, dzięki zastosowanym najnowocześniejszym technologiom Samsung. Największą innowacją zastosowaną w zakrzywionym telewizorze JS9000 jest opracowana przez firmę Samsung dodatkowa nanokrystaliczna powłoka. Ten na pierwszy rzut okna niewidoczny dodatek, w dużej mierze odpowiada za niedoścignioną jakość obrazu jaką oferuje nowy telewizor SUHD. Nanokrystaliczne diody telewizora SUHD TV transmitują światło o różnej barwie w zależności od długości fali, umożliwiając najdoskonalsze odwzorowanie barw i największą efektywność świetlną wśród dostępnych dziś odbiorników. Technologia ta pozwala uzyskać szeroką gamę bardziej naturalnych kolorów, niż w przypadku konwencjonalnych telewizorów.  W nowych TV SUHD zastosowano szereg autorskich technologii wspierających jakość obrazu. Od PurColor, odpowiedzialnej za precyzyjne odwzorowanie kolorów w telewizorach UHD, po Peak Iluminator Pro i Ultra Clean View wspierających jasność i kontrast. Szczególne znaczenie w uzyskiwaniu czystej bieli i głębokich czerni mają funkcje Precision Black Pro i Micro dimming. Efektem połączenia zakrzywienia ekranu, nanokrystalicznej powłoki i wyżej wymienionych funkcji jest niespotykany dotąd kontrast, jasność, realistyczne odtworzenie barw oraz poziom szczegółowości obrazu. Dzięki zastosowanym technologiom optymalizacji obrazu, JS9000 może pochwalić się PQI (Picture Quality Index) o współczynniku 2000. Model SUHD JS9000 został wyposażony w wydajny, ośmiordzeniowy procesor gwarantujący płynne i niczym niezakłócone korzystanie z bogatej funkcjonalności telewizora. Ta z kolei w tym roku została w całości oparta o nowy system operacyjny, Tizen. Dzięki temu nowa platforma Smart TV firmy Samsung nie tylko oferuje wiele nowych funkcji, lecz także pozwala użytkownikom na niezwykle szybki, intuicyjny dostęp do ulubionych filmów, seriali, gier czy innych aplikacji tematycznych. Doskonałym doznaniom wizualnym towarzyszyć będzie także świetny dźwięk. JS9000 został wyposażony w zestaw głośników stereo o łącznej mocy akustycznej 60W. Za jakość dźwięku w telewizorze odpowiada opracowany przez firmę Samsung system DNSe+ (Digital Natural Sound Engine), którego działanie zapewni optymalny dźwięk w każdej sytuacji. Firma Samsung doskonale wie, że użytkownicy oczekują nie tylko najlepszych osiągów, ale i pięknego wyglądu. Design urządzeń elektroniki użytkowej jest obecnie równie istotny, co zastosowane technologie. Telewizor SUHD JS9000 prezentuje się spektakularnie, dzięki swojej zakrzywionej formie zawartej w stylowej, metalowej ramie. Nadaje ona ekranowi większą głębię i sprawia, że zawieszony na ścianie telewizor wygląda jak dzieło sztuki. Z kolei nowa stopa w kształcie litery Y dodaje całej konstrukcji lekkości i elegancji. Najnowsze telewizory Samsung SUHD JS9000 dostępne są już w przedsprzedaży w firmowych sklepach Samsung Brand Store i sklepie internetowym Samsung e-store w limitowanej ofercie. Oferta zawiera wyjątkowy pakiet usług: gwarancję przedłużoną do 4 lat, darmową dostawę oraz instalację i przeszkolenie z obsługi telewizora, by w pełni poznać jego możliwości*. Więcej informacji o spektakularnych telewizorach Samsung SUHD oraz ich przedsprzedaży znajduje się na stronie internetowej www.suhd.samsung.pl. Telewizory Samsung SUHD JS9000 trafią na sklepowe półki pod koniec kwietnia. *Oferta ważna do 27.03.2015 dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Dwa produkty Rossmanna z tytułem „Glammies 2015”

Isana Oil Care do włosów i Wellness & Beauty peeling z olejkiem i zieloną herbatą - to dwa produkty marek własnych Rossmanna, które zostały nominowane w plebiscycie prestiżowego magazynu Glamour Glammies 2015 i otrzymają etykietę "Glammies 2015. Wybór redakcji". W 20 kategoriach znalazło się 10 produktów wybranych przez redakcję ze wszystkich nadesłanych zgłoszeń. Produkt Isany wyróżniono w kategorii stylizacji włosów, natomiast Wellness & Beauty w kategorii najlepszego kosmetyku do SPA. Jednocześnie trwa głosowanie w konkursie „Glammies 2015. Wybór Czytelniczek”. Głosy w wyżej wspomnianych kategoriach można oddawać poprzez poniższe linki: http://modelki.glamour.pl/glammies/najlepszy-kosmetyk-do-stylizacji-wlosow http://modelki.glamour.pl/glammies/nb dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Czy Polacy są gotowi wrócić do obowiązkowej służby wojskowej?

Sytuacja na Ukrainie każe postawić pytanie, czy członkostwo Polski w NATO jest w stanie powstrzymać potencjalnego agresora przed atakiem na nasz kraj. Nie mamy ani dobrej obrony powietrznej, ani silnej armii. Nic dziwnego, że pojawił się pomysł, by wezwać na wojskowe ćwiczenia praktycznie każdego zdolnego do służby. Rozporządzenie z 11 lutego, podpisane przez premier i ogłoszone 9 marca, mówi o pięciodniowych szkoleniach. Wezmą w nich udział ci, którzy przeszli zasadniczą służbę wojskową. W przypadku szeregowych górną granicą jest wiek 50 lat, jeśli chodzi o oficerów – 60. A co z tymi, którzy czynnej służby nie odbyli? Mogą spać spokojnie. „Dziś trudno byłoby wyegzekwować obowiązkową służbę wojskową od kogokolwiek, a szczególnie emigrantów. Dlatego prawdopodobieństwo przywrócenia jej jest niewielkie, nawet gdyby wiązała się ona z otrzymywaniem dodatkowych świadczeń” – mówi serwisowi infoWire.pl dr hab. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Owszem, są kraje, w których powszechna służba wojskowa się sprawdza. Ale nawet w państwach nordyckich, gdzie poziom patriotyzmu i gotowość poświęcenia się dla kraju są wysokie, można odmówić służby militarnej z powodu religii lub przekonań. „Zwiększa się poczucie wolności jednostki, czego następstwem jest anihilacja powinności wobec społeczeństwa, w którym przyszło nam żyć” – komentuje ekspert. Polacy mają tradycje wojskowo-patriotyczne. Jest wiele grup rekonstrukcji historycznych. Pytanie tylko, czy zainteresowania mogłyby się przełożyć na podjęcie służby wojskowej? Wydaje się to wątpliwe. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Szybciej nie znaczy lepiej

Szybciej nie znaczy lepiej – jak jeżdżą kobiety, a jak mężczyźni? Spośród 10 osób posiadających prawo jazdy 4 to kobiety, a liczba ta z roku na rok rośnie[1]. Jednak wciąż powszechny jest stereotyp „kobiety za kierownicą”, która rzekomo powoduje wiele stłuczek, jeździ mało dynamicznie i nieporadnie. Jednak raporty dotyczące wypadków w Polsce obalają ten mit. Mężczyźni spowodowali w 2013 r. aż 74,1 % wypadków, a tylko 21,4% z nich zdarzyło się z winy kobiet[2].   Prędkość ma znaczenie Zbyt szybka jazda jest jedną z najczęstszych przyczyn wypadków (21,4% w 2014 r.) Odpowiednia prędkość jest więc podstawą bezpiecznej jazdy, a w tym królują kobiety. Według Adama Kornackiego, znanego dziennikarza i eksperta motoryzacyjnego, twórcy Standardu KOrnaCkiego w Avivie: „Kobiety jeżdżą coraz bardziej dynamicznie, ale wciąż jest to jazda ostrożna i bezpieczna. Mężczyźni za to chcą zaimponować swoim autem i umiejętnościami, więc stąd może wydawać się, że jeżdżą lepiej, ale to tylko teoria. (…) Każdemu mężczyźnie mówię, a szczególnie tym, którzy czują się zbyt pewnie – że wielką sztuką jest przyznanie się, że nie jesteśmy mistrzami kierownicy”. Momentem, w którym dopiero zdajemy sobie sprawę, że nie mamy opanowanych wszystkich manewrów, jest stłuczka. Co zrobić, by nie bać się wsiąść za kierownicę i zminimalizować ryzyko kolizji w przyszłości? Warto skorzystać ze Szkoły Bezpiecznej Jazdy, czyli kilkugodzinnego treningu, podczas którego ćwiczy się konkretne umiejętności, nad którymi trzeba popracować. Celem szkolenia jest nauczenie prawidłowego reagowania w krytycznych sytuacjach oraz panowania nad pojazdem w każdych warunkach drogowych. Szkolenia z bezpiecznej jazdy prowadzone są w całej Polsce. Trening można wykupić samemu, ale takie rozwiązania są już dostępne także bez dodatkowych kosztów w ramach ubezpieczenia OC Aviva. Dzień na torze w Szkole Bezpiecznej Jazdy to jeden z elementów nowej jakości ubezpieczeń komunikacyjnych, który wprowadziła Aviva. W standardzie KOrnaCkiego dla wszystkich właścicieli polisy OC dostępne jest bezpłatne assistance na Europę (bez Rosji), a także bezpośredni kontakt z dedydykowanym likwidatorem przy zgłaszaniu szkód zarówno z OC, jak i AC. Kultura jazdy Samochód coraz bardziej staje się miejscem funkcjonowania – picia kawy, rozmawiania przez telefon (niestety nie zawsze przez zestaw głośnomówiący), słuchania muzyki. Często jest to przyczyna stłuczek i kolizji, niezależnie od płci. Największym problemem jest używanie  telefonów komórkowych podczas jazdy. W 2013 roku  89 143 kierowców dostało mandat za używanie telefonów komórkowych[3]. Zagapianie się na światłach jest za to głównym powodem mniej płynnej jazdy. Co robimy czekając na zielone światło? Kobiety często poprawiają makijaż, ale także, podobnie jak mężczyźni, czytają sms-y i sprawdzają maile, chcąc w ten sposób zaoszczędzić czas. To jednak pozorna oszczędność–w efekcie tworzą się jeszcze większe korki, a wszyscy uczestnicy ruchu docierają później do celu. Parkowanie Adam Kornacki potwierdza, że w parkowaniu mężczyźni wiodą prym. „Może to wynika z tego, że szybciej reagują, próbują wpasować samochód tam, gdzie kobieta nie pomyśli, że może się zmieścić, mężczyźni również szybciej zauważą puste miejsce.” – dodaje Kornacki. Trzeba jednak pamiętać, że parkowanie to najbezpieczniejszy manewr, wykonywany przy praktycznie zerowej prędkości. Jeżeli nawet jeżeli kobieta przejedzie kilkaset metrów dalej w poszukiwania miejsca, nie stanowi to zagrożenia dla ruchu drogowego.   [1] Według Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców [2] Raport Wydziału Ruchu Drogowego Biura Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, 2014 [3] Dane Policji, 2014 dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Odśwież ubrania na wiosnę

Świeże powietrze, cieplejszy podmuch wiatru, pączki na drzewach. Wraz z pojawieniem się pierwszych zwiastunów wiosny, część osób już myśli o sezonowych porządkach. Na śmietnik trafia wtedy wiele niepotrzebnych rzeczy, w tym zmechacone i pozaciągane ubrania. Zamiast wyrzucać odzież do kosza, można jej podarować drugie życie, dzięki nowej maszynce do strzyżenia ubrań MMU-03 firmy MPM. Wiosenna pora sprzyja przywróceniu w domu ładu. Wtedy nawet najtrudniej dostępne miejsca odzyskują świeżość i blask. Z pewnością domowy detoks nie ominie również szafy. Jednak każdy, kto ceni sobie schludny wygląd, pewnie nieraz doświadczył poczucia irytacji, gdy był zmuszony wyrzucić ukochaną część garderoby z powodu zniszczenia powierzchni materiału. Porządki w ubraniach wcale nie muszą tak wyglądać. Z pomocą nowej maszynki do strzyżenia tkanin MMU-03 nawet te dawno zapomniane swetry i sukienki znów będą się prezentować jak nowe. Golarka MPM, o bardzo poręcznym uchwycie, służy do strzyżenia włosia, supełków oraz usuwania nieestetycznego zmechacenia, które zdradza, że ubiór ma już swoje lata. Naturalnie nikt nie lubi dodawać sobie pracy, dlatego maszynka jest wyposażona w pojemnik na pozostałości strzyżenia, dzięki czemu unikniemy porozrzucanych po domu paprochów. Z myślą o tych, którzy cenią sobie dokładność, do zestawu dołączona została szczoteczka do czyszczenia, która precyzyjnie usunie obcięte resztki z powierzchni stroju. Ponadto urządzenie można z powodzeniem stosować zarówno do delikatnych, jak i ciężkich, grubych materiałów, bowiem nadaje się ona do wszystkich rodzajów tkanin. Ten mały, poręczny przyrząd może pomóc zaoszczędzić i zamiast od nowa kompletować na wiosnę całą garderobę, można odszukać w szafie zapomniane „perełki”, które dzięki maszynce do strzyżenia ubrań MMU-03 firmy MPM odzyskają swój dawny blask. Maszynka do strzyżenia ubrań MMU-03 Cena: 59 zł Opis: Służy do strzyżenia włosia i supełków Wygładza materiał i usuwa zmechacenia Nadaje się do wszystkich rodzajów tkanin Możliwość strzyżenia od razu po podłączeniu do sieci Pojemnik na pozostałości strzyżenia Zasilanie akumulatorowe, wbudowana ładowarka W wyposażeniu: przewód zasilający i szczoteczka do czyszczenia Zapasowy nożyk gratis Parametry techniczne: Zasilanie: 220-240 V 50/60 Hz Moc: 4 W dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Siecioholizm ? gdy częściej jesteśmy online niż ?w realu?

Internet, niewyczerpane źródło pożytecznych informacji i rozrywki, niesie ze sobą także niebezpieczeństwo – może uzależniać. A nieleczony siecioholizm potrafi zniszczyć życie. Powody korzystania z internetu wymieniane najczęściej to zainteresowanie i ciekawość (56%), łatwiejsza komunikacja z innymi ludźmi (15%), chęć nauki lub doszkalania się (12%), dostęp do rozrywki, zabaw i gier (8%) oraz możliwość ściągania plików, między innymi erotycznych (6%). Jeśli jednak w internecie spędzamy zbyt wiele czasu, często kosztem życia towarzyskiego i zawodowego, jest to objaw siecioholizmu – mówi serwisowi infoWire.pl Katarzyna Niewińska, psychoterapeutka z kliniki Psychomedic.pl. Uzależnienie od sieci prowadzi do błędnego koła. Jak wyjaśnia ekspertka: „Początkowo wirtualne spotkania i gry sprawiają nałogowcowi przyjemność, więc przeznacza na nie coraz więcej czasu i zaniedbuje pracę oraz bliskich. Aby zagłuszyć poczucie winy, nadal korzysta z sieci i traci kontrolę nad swoim życiem”. Z taką osobą warto spokojnie porozmawiać, zwrócić uwagę na problem, podkreślić jego skutki oraz negatywny wpływ nałogu na bliskich. Ważne, aby chory sam dostrzegł problem i dobrowolnie zdecydował się na kurację odwykową. Z nałogiem najlepiej zwrócić się do psychologa lub ośrodka leczenia uzależnień. Tam specjalista doradzi odpowiednią formę terapii – grupową lub indywidualną. Pomimo że siecioholizm jest uzależnieniem behawioralnym, w trakcie leczenia trzeba być przygotowanym na biologiczne objawy odstawienne, takie jak drżenie rąk czy uczucie niepokoju. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Trzeci zwiastun nowej produkcji z Borysem Szycem jest już dostępny w sieci

Opublikowano trzeci zwiastun najnowszej produkcji z Borysem Szycem. Premiera zapowiedziana została na 19 marca 2015 r. Trailer można zobaczyć na dedykowanym produkcji kanale w serwisie YouTube: www.nowyserial.pl. Jest to kolejny zwiastun nowego, ekscytującego serialu kryminalnego. Pierwszy, ujawniony we wtorek film promocyjny, obejrzało już ponad 230 tys. internautów a drugi zwiastun, który premierę miał wczoraj ponad 100 tys.  W trzeciej odsłonie Borys Szyc występuje w policyjnym mundurze – to przedostatni trailer jaki zaplanowano przy tej produkcji.  Więcej szczegółów zostanie podanych wkrótce. Zapraszamy na www.nowyserial.pl. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Kto wspiera szczęście Polaków?

Możemy zatonąć w lekturze kolejnych amerykańskich poradników o tym jak być szczęśliwym lub… przyłączyć się do wyjątkowego polskiego projektu Happy Evolution i mieć swój wkład w szerzenie sposobów na szczęście. Na platformie WspólnyProjekt.pl ruszyła właśnie zbiórka funduszy na rzecz ruchu Happy Evolution, który nie tylko edukuje w zakresie zdrowia, ale także podpowiada, co warto zrobić, aby czuć się szczęśliwym. Chcemy być zdrowi i szczęśliwi Idea projektu opiera się na 10 krokach, które każdy z nas może zastosować we własnym życiu, aby poczuć nowy stan świadomości. Autorka projektu, Żaneta Geltz, od ponad 20 lat interesuje się tematyką zdrowia. Zainspirowana pracą nad pierwszym w Polsce magazynem dla alergików - Hipoalergiczni, postanowiła podzielić się zebraną wiedzą lekarzy, trenerów i ekspertów, by zachęcać do pozytywnych decyzji. A do współtworzenia szczęśliwej społeczności zaprasza młodzież, rodziców, osoby starsze, specjalistów, trenerów, alergików, przewlekle chorych i wszystkich, którzy natkną się na Happy Evolution lub poszukują rozwiązania na swoje codzienne smutki czy wątpliwości. Celem projektu jest dopuszczenie do głosu osób promujących zdrowie, ekologię, sport, rozwój wewnętrzny oraz wszystkich, którzy pozwalają nam odkryć swój własny sposób na szczęście. Ruch Happy Evolution wspierają dziennikarze i artyści, m.in. Beata Sadowska, Bartłomiej Topa, Agnieszka Cegielska, Kamila Szczawińska. Ale również środowisko lekarskie, które potwierdza zależność między zdrowiem i harmonią w życiu, a poczuciem szczęścia, a wśród nich m.in. dr n. med. Mirosław Mastej – lekarz rodzinny, trener z zakresu medycyny, dr n. med. Danuta Myłek – alergolog i dermatolog, dr n. med. Maria Bortel-Badura – specjalista z zakresu farmakologii klinicznej, mgr Emilia Żurek –pedagog i psychosomatoanalityk. Zdrowe ciało daje siłę do odkrywania samego siebie i odnajdywania szczęścia w prostych czynnościach i codziennych zdarzeniach. Happy Evolution oferuje alternatywną metodę edukacji dostępnej dla każdego. To ekosystem, którego celem jest czerpanie „od ludzi dla ludzi” bez opierania się na przekazach reklamowych, które na co dzień przeciążają naszą uwagę. Celem jest niezależna, rzetelna informacja. Efektem akcji na platformie Wspólny Projekt ma być kontynuacja ruchu w postaci wydania eBooka oraz drukowanej książki z poradami i wywiadami, uruchomienia serwisu edukacyjnego online, a także prowadzenia edukacji w szkołach i poradniach lekarskich. Założeniem jest pokazanie nie tylko „co” należy zrobić, ale „jak” to robić, czyli jak pokonać trafną drogę do upragnionego miejsca zwanego szczęściem. Bycie bohaterem swojego życia to najlepsza nagroda. Stara zasada głosi, że „jeśli chcesz coś zrobić dobrze, zrób to sam”. Pierwszy etap projektu trwa do 30 kwietnia, a do zebrania w nim jest 5000 zł. Podaj dalej. Każdy z nas jest autoremPlatformy crowdfundingowe zyskują coraz większą popularność i są alternatywnym źródłem finansowania niezależnych inicjatyw i nietypowych, czasem ekscentrycznych projektów. To także sposób, aby zaistnieć ze swoim pomysłem przed szerszą publiką i zrealizować marzenia. Działanie jest proste – autor prezentuje swój projekt i cel, jaki chce osiągnąć oraz szacuje koszt przedsięwzięcia. Każdy Internauta może dołożyć się do realizacji projektu, wpłacając online dowolną kwotę. Wpłaty zaczynają się już od symbolicznej złotówki. Crowdfunding to dość młody sposób na aktywizację społeczeństwa, który doskonale wpasowuje się w trend przenoszenia relacji, życia i komunikacji do Internetu. Dociera do każdego, dlatego autorka ruchu Happy Evolution, Żaneta Geltz zdecydowała się spróbować swoich sił i zwróciła się do użytkowników platformy wspolnyprojekt.pl. Już od połowy lutego każdy może wesprzeć edukację zdrowotną oraz tworzenie swoistego ekosystemu pod szyldem Happy Evolution. Wartość projektu to 5000 zł. Co otrzymamy w zamian? „Zależy mi na tym, aby każdy poczuł się uczestnikiem Happy Evolution. Dlatego ten, kto nas wesprze, zostanie wyróżniony specjalnym tytułem bohatera Happy Evolution. Pomysł na tytuł powstał jeszcze przed uruchomieniem projektu, gdy niektóre osoby z dumą same siebie w ten sposób określały, chwaląc się przed swoimi znajomymi małymi sukcesami. A zaczynały choćby od prostej gimnastyki czy ograniczenia cukru na co dzień. Poczuły się wyraźnie lepiej po zrobieniu dobrego uczynku dla siebie, zaczęły o tym rozmawiać z przyjaciółmi czy koleżanką w pracy i ..tak wciągają kolejne osoby!” zdradza Żaneta Geltz. „Przy wpłacie od 30 zł każdy otrzyma nasz wyjątkowy e-book z 10 krokami do zdrowia, szczęścia i równowagi.” – dodaje. "Ja już jestem Happy Evolution Hero, a Ty?"Wyróżnień za wsparcie projektu Happy Evolution jest wiele, a jego forma zależy od wielkości wpłaconej kwoty, począwszy od 1zł. A za 90 zł można zdobyć pakiet zawierający jedną z koszulek promujących ruch – z motywującymi nadrukami do wyboru: Back to the roots, Less is more, Do it yourself lub Your move  Więcej informacji:https://www.wspolnyprojekt.pl/pl/projekty/happy-evolutionhttp://hipoalergiczni.pl/10-krokow-zdrowia-szczescia-rownowagi dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Jakie prawa mają w pracy osoby wychowujące dzieci?

Kobieta, która niedługo po porodzie wraca do pracy, musi mieć zapewnioną możliwość opieki nad dzieckiem. Na szczęście polskie przepisy prawne nie są oderwane od rzeczywistości i zapewniają matkom szereg przywilejów. To, czy zawsze są one respektowane, zależy od nastawienia i woli pracodawcy. Kobieta wracająca do pracy po urlopie macierzyńskim musi zostać przyjęta na to samo stanowisko, które zajmowała przed urodzeniem dziecka, lub równorzędne i ma otrzymywać wynagrodzenie nie mniejsze niż przed porodem. Ponadto osoba taka nie może (chyba że wyraziła zgodę) zostać delegowana poza stałe miejsce zatrudnienia ani pracować w godzinach nadliczbowych, nocnych oraz systemie przerywanego czasu pracy. Prawa te przysługują do ukończenia przez dziecko czterech lat. Matki (podobnie jak inni pracownicy) po uzyskaniu zgody osoby zatrudniającej mogą również wykonywać pracę w elastycznych godzinach – w ich przypadku jest to szczególnie uzasadnione. Kobietom mającym małe dzieci przysługują także przerwy na karmienie: „Karmiąca matka ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw, które mogą być udzielone łącznie albo odrębnie, w zależności od woli kobiety. Jeżeli pracownica urodziła więcej niż jedno dziecko, przerwy te mogą wynosić po 45 minut” – mówi serwisowi infoWire.pl Rafał Wyziński z kancelarii Rączkowski, Kwieciński Adwokaci. Przedsiębiorca zatrudniający pracującą matkę jest zobligowany do respektowania tego uprawnienia. „Jeżeli pracodawca uchyla się od spełnienia takich obowiązków i odmawia udzielenia przerw na karmienie, jest to kwalifikowane jako wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym i grozi za to kara grzywny od 1000 do 30 tys. zł” – dodaje rozmówca. Pewne przywileje wynikające z faktu posiadania małego dziecka mają również ojcowie. Są one pochodnymi uprawnień przysługujących matkom. „Mężczyźni mogą wziąć urlop macierzyński, dodatkowy urlop macierzyński czy urlop rodzicielski lub skorzystać z przewidzianego tylko dla nich urlopu ojcowskiego” – informuje ekspert. Czasami pojawiają się jednak trudności. Np. samotni ojcowie nie mogą skorzystać z uprawnień przewidzianych dla ojców wychowujących dziecko wspólnie z matką. Ustawodawca zauważył ten problem – Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przygotowuje zmiany, które poprawią sytuację mężczyzn mających małe dzieci i wyjdą naprzeciw problemom praktycznym przez nich zgłaszanym. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Polki stawiają na antykoncepcję

Dla 90% kobiet wysoka skuteczność to jedna z najważniejszych cech antykoncepcji. Badania wykazały, że panie najczęściej sięgają jednak po te środki, które są najbardziej zawodne. Polki najchętniej wybierają „rutynowe” rozwiązania, takie jak prezerwatywa (36%) i pigułka (21%) – wynika z sondażu „Świadomość i potrzeby Polek w zakresie antykoncepcji”. „Kobiety pomijają średnio 2,6 tabletek na cykl, czasami mają problem z właściwym przyklejeniem plastra czy założeniem pierścienia – mówi serwisowi infoWire.pl ginekolog i położnik prof. Violetta Skrzypulec-Plinta. „Niestety wiele z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, że brak systematyczności w dawkowaniu lub nieumiejętne stosowanie tabletek obniżają skuteczność antykoncepcji i mogą doprowadzić do nieplanowanej ciąży” – dodaje. Zapominalskim kobietom poleca się hormonalną antykoncepcję długoterminową. „Działanie jest jednorazowe i skuteczne przez wiele lat. Ponadto antykoncepcja ta jest niezwykle pewna, nie wpływa na płodność w przyszłości, jest w pełni odwracalna, a zrezygnować można z niej w każdym momencie” – podkreśla ginekolog i położnik dr Grzegorz Południewski. I tak można skorzystać z implantu podskórnego (zakładany raz na trzy lata) czy spirali domacicznej (raz na trzy lub pięć lat). „Należy nie zapominać, że antykoncepcja długoterminowa uwalnia od pamiętania o stosowaniu środków antykoncepcyjnych przez długi czas, ale nie zwalnia z regularnych badań i wizyt w gabinecie lekarskim” – zaznacza prof. Violetta Skrzypulec-Plinta. Wśród Polek świadomość dotycząca środków antykoncepcyjnych systematycznie rośnie. Ważne, aby pamiętać, że wyboru lub ewentualnej zmiany metody antykoncepcji zawsze dokonuje lekarz po uprzednim przeprowadzeniu badań. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Powiedz chrapaniu: Dobranoc!

Chrapanie jest wstydliwą przypadłością przypisywaną zwykle mężczyznom.  Jak się jednak okazuje z pozornie męskim problemem zmaga się niemal 40% pań po 60. roku życia. W jednym i drugim przypadku, nie jest to powód do wstydu, ale do zmartwień! Kochanie, znów chrapałeś całą noc… British Lung Foundation postanowiła przepytać 2500 dorosłych Brytyjczyków o ich doświadczenia z chrapaniem. Wyniki badań pokazały, że ponad 30% kobiet z powodu głośnych dźwięków wydawanych w nocy przez partnera traci rocznie ponad 570 godzin snu, czyli ponad 3 tygodnie! Panowie nie pozostali dłużni – co 4 ankietowany przyznał, że jego partnerka chrapiąc zakłóca jego sen. Problem rzeczywiście komplikuje relacje w związku - niemal co dziesiąta para chcąc efektywnie wypocząć w nocy decyduje się spać w osobnych pomieszczeniach… Przecież ja nie chrapię!Przypadłość jaką jest chrapanie rzeczywiście częściej dotyczy mężczyzn. Panowie mają węższe gardła, są więc naturalnie predysponowani do chrapania. Ryzyko chrapania i związanych z nim bezdechów sennych rośnie wraz z wiekiem. Ponadto chrapiący problem dotyczyć może osób cierpiących na nadwagę i nałogowych palaczy. Chrapanie związane jest z wiotczeniem podniebienia miękkiego. Podczas snu, szczególnie w pozycji na wznak, mięśnie ulegają obniżeniu, a cieśń gardła zwęża się. Przepływające powietrze wywołuje drgania ścian gardła, którym towarzyszy wydawanie przez śpiącą osobę charakterystycznych, uciążliwych dla znajdujących się w pobliżu osób dźwięków. Hałas to najmniejszy problem Zaburzenia oddychania podczas snu mogą mieć destrukcyjny wpływ na ludzki organizm. Nieleczone chrapanie może przyczynić się do rozwinięcia bezdechu. Wówczas saturacja, czyli wysycenie tlenem krwi obwodowej spada nawet do 70%, podczas gdy u zdrowego człowieka powinna wynosić co najmniej 95%! W konsekwencji porankom towarzyszy ból głowy i gardła, pojawiają się trudności z koncentracją, osłabienie i ogólne rozdrażnienie. Obniża się również libido. Chrapiący mężczyźni częściej skarżą się na problemy z erekcją. Gdy domowe sposoby zawodzą… Szukając ratunku przed nocnym koszmarem związanym z dźwiękami wydawanymi przez śpiącego partnera wiele osób próbuje domowych sposobów na zniwelowanie hałasu. Na pierwszy ogień idą poduszki – do łask wraca płaski jasiek, szyja jest naturalnie ułożona. Niektórzy podnoszą też nogi łóżka po stronie głowy i śpią po kątem. Inni przyszywają piłeczkę do tenisa stołowego do pleców piżamy tak, by nie spać na wznak. Pomóc może aktywny tryb życia i unikanie picia alkoholu na kilka godzin przed snem. Jeśli jednak problem się nasila lub wprowadzane zmiany nie przynoszą efektów warto skorzystać z konsultacji lekarskiej. Być może potrzebujemy specjalistycznego leczenia. Pozbądź się problemu, nie partnera Pacjenci często nie zdają sobie sprawy z zagrożeń płynących z nieleczonego chrapania. Wiele osób wręcz bagatelizuje ten problem. Nasz dziadek chrapał, mama często rano narzekała na chrapiącego tatę… Jest więc naturalnym, że i my chrapiemy. – mówi dr Agnieszka Drożniak z krakowskiej Kliniki Medycyny Estetycznej i Laseroterapii VESUNA. Do niedawna przypadłość ta leczona była głównie chirurgicznie. Dziś pacjenci mogą skorzystać z bezpiecznej i nieinwazyjnej terapii laserowej NightLase – skutecznej metodzie leczenia chrapania. Zabieg wykonywany jest za pomocą lasera Er:YAG firmy Fotona i jest zupełnie bezbolesny. Przed przystąpieniem do zabiegu lekarz przeprowadza wywiad, w celu wykluczenia wszelkich przeciwwskazań oraz zmian obturacyjnych nosogardła i gardła środkowego. Jeśli nie ma przeciwskazań, można przystąpić do zabiegu. - dodaje. Pełna skuteczność terapii NightLase osiągana jest po trzech sesjach, pierwsze rezultaty pojawiają się po 4 tygodniach, a ostateczne po upływie ok. 2 miesięcy od ostatniego zabiegu. Zabieg na miarę XXI wieku Terapia laserowa w leczeniu chrapania jest doskonałą alternatywą dla inwazyjnych zabiegów chirurgicznych. Pacjent nie wymaga specjalnego przygotowania do zabiegu, a terapia nie ogranicza normalnego funkcjonowania. Bezpośrednio po zabiegu pacjent może powrócić do codziennych zajęć, nie ma również ograniczeń dotyczących przyjmowania posiłków i płynów. W trakcie zabiegu pacjent może odczuwać jedynie dyskomfort spowodowany dużym natężeniem ciepła na tylnej ścianie gardła naświetlanej laserem. Skuteczność metody jest bardzo wysoka - wynosi około 80% przypadków. To panaceum na nieprzespane noce, poranne bóle głowy i nocne przeprowadzki do drugiego pokoju.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Polak oszczędza, ale niekoniecznie na starość

Zamiast pożyczać, wolimy oszczędzać. Co drugi Polak ma odłożone pieniądze w banku. I co najważniejsze, 86% z nas zna wysokość oprocentowania swoich oszczędności. Szkoda, że nadal nie odkładamy na życie na emeryturze. Rekordowo niskie stopy procentowe spowodowały, że coraz więcej Polaków interesuje się wielkością swoich odsetek. Pod tym względem jesteśmy bardziej świadomi niż słynący z tego Niemcy czy Belgowie. Problemem pozostaje jednak fakt, że oszczędności ma jedynie ok. 50% z nas. I to właśnie tylko w tej grupie skłonność do oszczędzania jest wysoka. „Pokaźna grupa obywateli nie oszczędza. Mimo szybszego wzrostu gospodarczego pozostajemy ubogimi krewnymi mieszkańców Europy Zachodniej” – mówi serwisowi infoWire.pl Rafał Benecki z ING Banku Śląskiego. Sytuacja podobnie wygląda w przypadku prywatnych oszczędności emerytalnych. Zdecydowanie traktujemy te środki dosyć swobodnie, zupełnie jak mieszkańcy południa Europy. Z drugiej strony, 48% z nas martwi się, że będzie miało za mało pieniędzy, by przejść na emeryturę. Tylko 1/4 Polaków deklaruje, że oszczędza na starość. Najczęściej decydujemy się na to z obawy przed problemami z wiązaniem końca z końcem (42%) oraz z nieufności do obowiązkowego programu emerytalnego (30%). Polacy, którzy nie odkładają na życie na emeryturze, argumentują swoją decyzję brakiem pieniędzy (42%) oraz brakiem potrzeby oszczędzania na starość (18%). Badania pokazują również, że Polacy coraz rzadziej zaciągają pożyczki. Aktualnie 36% z nas nie ma długu – to o 9% mniej niż w roku ubiegłym. „Jest to spowodowane zatrzymaniem ożywienia gospodarczego i sytuacją geopolityczną” – mówi serwisowi infoWire.pl Grzegorz Ogonek z ING Banku Śląskiego. „Polacy (87% badanych) mają bardzo wysoką świadomość tego, że zaciągnięcie pożyczki wiąże się z ryzykiem łatwego wpadnięcia w spiralę zadłużenia” – dodaje. dostarczył infoWire.pl

Wiadomości branżowe

Skyscanner: Hiszpania na celowniku Polaków

Wiadomości branżowe

Polacy robią zapasy na zimę