Publication date:
Wiadomości branżowe

O wielkanocnych zwyczajach przy filiżance herbaty

Świąteczny nastrój towarzyszył uczestnikom kolejnego „Smakowitego czwartku” organizowanego przez Centrum Kultury i Turystyki w Wieliczce. Tym razem, z okazji zbliżających się świąt motywem przewodnim były ozdoby wielkanocne. Wydarzeniu, które odbyło się 19 marca towarzyszyła degustacja herbat TEEKANNE.Spotkanie przebiegło w prawdziwie wiosennym nastroju. Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich z Sułkowa zdradziły uczestnikom tajniki tworzenia ozdób świątecznych. Szczególną atrakcję stanowiły „kurki złotopiórki”. Przybyli goście mieli okazję spróbować przygotowanych na tę okazję wypieków, a także aromatycznych herbat TEEKANNE. Gośćmi specjalnymi spotkania byli Urszula Rusecka, pełnomocnik Burmistrza ds. oświaty oraz Rafał Ślęczka, wiceburmistrz ds. społecznych. „Smakowite czwartki” to cykl wydarzeń organizowanych przez Centrum Kultury i Turystyki w Wieliczce. Obecnie comiesięczne spotkania odbywają się pod nazwą „Kobiety wielu talentów” . W czasie wydarzeń panie z poszczególnych kół gospodyń wiejskich opowiadają o lokalnych tradycjach i zwyczajach, a także prezentują swoje umiejętności. Każde spotkanie jest również okazją do degustacji regionalnych specjałów. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Międzynarodowy charakter Wielkanocy

W zależności od preferencji i smaku Wielkanoc przybiera różne oblicza. Zarówno zwolennicy międzynarodowej kuchni, jak i tradycjonaliści mogą skorzystać wzbogacając polskie świąteczne dania o składniki typowe dla innych krajów. W różnorodnej, wielkanocnej kuchni można odnaleźć smaki antycznej Grecji, wykwintnej Francji i słonecznej Turcji. Wielka grecka Wielkanoc Kolorem dominującym podczas Wielkanocy jest intensywna zieleń. Co ciekawe, nie wszędzie tak jest. Greckie Święta Wielkanocne mają kolor… czerwony. Pisanki w według greckiej tradycji, powinny być czerwone i nawiązywać kolorem do krwi Chrystusa. W czasie, kiedy w Wielki Czwartek w domach trwa malowanie jajek, na zewnątrz wywiesza się czerwone tkaniny lub inne czerwone przedmioty. Jajko jest głównym bohaterem wielkanocnych stołów w Europie. W Polsce najpopularniejszym dodatkiem do niego jest majonez i szczypiorek. Jak można odświeżyć tradycyjną potrawę, przedstawić ją w greckiej odsłonie, a jednocześnie zaprezentować w zdrowej, lekkiej wersji? Rozwiązaniem jest zainspirowanie się grecką kuchnią, która jest zdrowa i prosta. Śródziemnomorskie dodatki, takie jak szpinak, kapary i jogurt grecki dodadzą potrawie lekkiego charakteru, a śliwki kalifornijskie dodadzą słodkości wielkanocnym faszerowanym jajom.Wielkanocne faszerowane jaja ze śliwkami kalifornijskimiIlość porcji: 12 porcjiCzas przygotowania: 30 minut Składniki: 6 jaj 75 g śliwek kalifornijskich 50 g szpinaku 30 g kaparów 75 ml jogurtu greckiego sól i pieprz do smaku kiełki słonecznika do ozdoby   Przygotowanie:Jaja gotujemy na twardo, studzimy, obieramy, przekrajamy na pół. Delikatnie wyciągamy żółtka, przekładamy do miski, lekko rozgniatamy. Do żółtek dodajemy jogurt, pokrojone śliwki kalifornijskie, posiekany szpinak i kapary. Składniki mieszamy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Tak przygotowaną pastą napełniamy białka jaj, serwujemy na kiełkach słonecznika.Francuskie ucztowanie Po przeciwnej stronie nowoczesnej kuchni znajduje się kuchnia tradycyjna, która oparta jest na przepisach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Ważną częścią staropolskiego jedzenia jest domowy pasztet. Co ciekawe, mimo że danie powstało we Włoszech, to nie włoscy kucharze, a francuscy spopularyzowali pasztety w całej Europie. Podawany na dworach królewskich i szlacheckich pasztet przetrwał do lat współczesnych pod różnymi postaciami.  Francuska Wielkanoc zdominowana jest przez różnorodne pasztety m.in. słynny Pasztet Strasburski z gęsich wątróbek (foie gras). Idealnym dodatkiem do pasztetu jest śliwka kalifornijska, która dodaje potrawie słodkości i szlachetności.Pasztet ze śliwkami kalifornijskimiIlość porcji: 2 porcje (średniej wielkości keksówki)Czas przygotowania: 3 godziny 30 minut Składniki: 70 dag udek z kurczaka lub 70 dag rozbratla wołowego 70 dag łopatki cielęcej 1 pszenna bułka 4 jaja 2 cebule 20 dag wątróbki drobiowej 200 g suszonych śliwek kalifornijskich 75 ml pigwówki lub innej aromatycznej nalewki 50 ml miodu łyżeczka gałki muszkatołowej łyżeczka cynamonu łyżeczka pieprzu 2 łyżki majeranku sól (opcjonalnie) 1 pęczek włoszczyzny   Przygotowanie:Mięso myjemy, zalewamy wodą i gotujemy na małym ogniu przez 50 minut, w międzyczasie szorujemy włoszczyznę i opalamy ją na patelni (włoszczyznę układamy na rozgrzanej suchej patelni i przypiekamy ją z każdej strony do momentu lekkiego przypalenia). Tak przygotowaną włoszczyznę dodajemy do gotującego się mięsa i na małym gazie gotujemy kolejne 50 minut. Po tym czasie mięso wyjmujemy, studzimy, usuwamy ewentualne kości. Mięso oraz włoszczyznę dwukrotnie mielimy. Wątróbkę wkładamy do gorącego bulionu na ok. 2 minuty, po wyjęciu mielimy. Bułkę chwilę moczymy w wodzie, odsączamy, mielimy. Masę doprawiamy przyprawami, dodajemy miód, pigwówkę, śliwki kalifornijskie, jaja oraz 600 ml bulionu. Całość dokładnie mieszamy. Wykładamy do wysmarowanych oliwą i posypanych bułką tartą keksówek. Pieczemy 80 minut w temperaturze 190 st. C. Upieczony pasztet można zamrozić.Wielkanoc w tureckim słońcu Na sam koniec świątecznej uczty pojawiają się desery, bez których nie obędą się żadne święta. Ciasto, które triumfuje w okresie wielkanocnym to słodki mazurek. Nie wiele osób wie, iż mazurek - jak i zwyczaj urozmaicania wielkanocnych wypieków bakaliami - przywędrował do nas z Turcji. Suszone owoce i intensywne smaki oraz przyprawy są turecką specjalnością zaimportowaną w XVIII wieku. W Polsce po czterdziestu dniach surowego postu od potraw mięsnych i słodkości, mazurek był nagrodą dla wytrwałych. Przepisów na mazurka jest tyle, ile gospodyń domowych. Popularny mazurek to ciasto przełożone masą kajmakową, orzechową czy dżemem, zdobione owocami i bakaliami. Obok znanych od dziesięcioleci receptur występują też współczesne warianty tego wypieku. Przepis proponowany poniżej z jednej strony wyróżnia się nietypowym składnikiem, jakim są kruszone herbatniki czy płatki owsiane. Natomiast z drugiej, tradycyjnej strony pojawiają się na nim suszone skarby Turcji - bakalie, które dekorują i ozdabiają mazurka. Podstawą ciasta są też śliwki kalifornijskie zalewane herbatą, która dla Turków jest napojem narodowym pitym od rana do wieczora. Mazurek ze śliwkami kalifornijskimiIlość porcji: 1 blaszka (wymiary 30cm x 20cm)Czas przygotowania:90 minut Składniki: 150 g herbatników maślanych (rozgniecionych) 100 g masła roztopionego 300 g śliwek kalifornijskich 50ml rumu 150 ml wystudzonej herbaty 150 g płatków owsianych 100 g ciemnej czekolady 100 g białej czekolady 150 g bakalii (migdały, orzechy laskowe, suszone morele, żurawina)   Przygotowanie:Herbatniki maślane porządnie rozgniatamy. Rozgniecione ciasteczka łączymy z roztopionym masłem, masę układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, wstawiamy na pół godziny do lodówki. Płatki owsiane prażymy na patelni. Gorzką czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej (na rondelku z gotującą się wodą stawiamy miseczkę z czekoladą, co chwilę mieszamy doprowadzając do całkowitego roztopienia czekolady). Uprażone płatki owsiane przekładamy do miseczki zalewamy roztopioną czekoladą, szybko mieszamy, układamy jako drugą warstwę na ciasteczkowym spodzie. Blaszkę wkładamy do lodówki do schłodzenia. 200 g śliwek kalifornijskich drobno kroimy, przekładamy do rondelka, zalewamy herbatą, gotujemy na małym ogniu 10 minut, studzimy. Wystudzone śliwki miksujemy, dodajemy rum. Tak przygotowaną masę rozsmarowujemy jako kolejną warstwę. Na masie śliwkowej układamy pokrojone bakalie. W kąpieli wodnej roztapiamy białą czekoladę (będzie ona stanowić ostatnią warstwę mazurka), polewamy nią bakalie i odstawiamy do wystygnięcia. Mazurek dekorujemy pozostałymi śliwkami kalifornijskimi, ewentualnie dodatkowymi bakaliami.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wielkanoc za oceanem ? w kraju Wielkiego Jabłka

KAYAK.pl sprawdził gdzie Polacy spędzą tegoroczną Wielkanoc Warszawa, 23 marca 2015 – Spędzanie świąt za granicą to trend, który wśród Polaków można obserwować już od kilku sezonów. Co ciekawe, coraz częściej decydują się oni na dalekie podróże. Według statystyk porównywarki ofert turystycznych KAYAK.pl, Polacy szukają okazji i kupują bilety lotnicze nie tylko do europejskich metropolii, które od lat są ulubionymi kierunkami na długie weekendy, ale coraz chętniej wybierają się również w trasy długodystansowe. Analizy KAYAK.pl pokazały, że tym roku największym zainteresowaniem cieszy się Nowy Jork. Dużo większą popularnością, w porównaniu do ubiegłego roku, cieszyły się również inne amerykańskie miasta, takie jak San Francisco czy Los Angeles. Najpopularniejsze kierunki Dziesiątkę najpopularniejszych kierunków na świąteczną przerwę otwiera Nowy Jork, do którego lotów w tym okresie szukało aż 124% więcej Polaków niż w zeszłym roku o tej samej porze. Średnia cena biletu na tej trasie wyniosła ok. 2635 zł. Wygląda też na to, że Polacy już na dobre zadomowili się w Rzymie, który w tegorocznym zestawieniu zajął drugie miejsce pod względem najczęstszego wyszukiwania. Jednocześnie jest to opcja o wiele bardziej przystępna dla domowego budżetu – średnia cena za bilet w dwie strony wyniosła ok. 560 zł. Jak pokazały statystyki KAYAK-a, niewiele mniej (ok. 546 zł) zapłacili Polacy za loty do Barcelony. Zainteresowanie tym kierunkiem zwiększyło się prawie o połowę (56%), dzięki czemu uplasował się na trzecim miejscu wśród najczęstszych wyszukiwań polskich użytkowników KAYAK.pl. Lider zeszłorocznego rankingu, Londyn, znalazł się dopiero na czwartym miejscu (ok. 495 zł za bilet). W okresie przedświątecznym Polacy szukali też na KAYAK-u atrakcyjnych połączeń do Bangkoku, zapewniając mu tym samym piąte miejsce w zestawieniu. Choć nie był już tak popularny wśród Polaków, jak w zeszłym roku (spadek liczby wyszukiwań o 16%), to i tak znalazło się wielu amatorów tajskiej kuchni, którzy zapłacili średnio ok. 2 290 zł za bilet. Zgodnie z wyszukiwaniami użytkowników KAYAK.pl, w zestawieniu znalazły się jeszcze trzy europejskie stolice - Paryż, Lizbona i Madryt (odpowiednio na 6., 7. i 8. Miejscu). Ranking zamknęły amerykańskie miasta – Chicago i San Francisco. Ranking Cel podróży Średnia cena za przelot w obie strony (zł) 1 Nowy Jork 2635 2 Rzym 560 3 Barcelona 546 4 Londyn 495 5 Bangkok 2290 6 Paryż 427 7 Lisbona 962 8 Madryt 698 9 Chicago 2180 10 San Francisco 2814 Najmodniejsze kierunki: Stany Zjednoczone Ameryki inspirują polskich podróżnych Które kierunki najbardziej interesują polskich turystów? Wydaje się, że w tym roku Polacy najbardziej chcą odwiedzić Wuja Sama. W pierwszej dziesiątce najczęściej wyszukiwanych kierunków na Wielkanoc znalazły się aż cztery amerykańskie miasta: San Francisco (190% wzrostu liczby wyszukiwań w stosunku do roku poprzedniego), Los Angeles (171%), Nowy Jork (124%) i Miami (81%). Ranking Cel podróży Wzrost liczby wyszukiwań w stosunku do roku poprzedniego 1 San Francisco 190% 2 Madryt 174% 3 Los Angeles 171% 4 Dubaj 136% 5 Larnaca 133% 6 Teneryfa 129% 7 Nowy Jork 124% 8 Nowe Delhi 115% 9 Bruksela 110% 10 Miami 81% Świąteczne atrakcje Oprócz możliwości zwiedzenia danego miejsca, podróż w okresie świątecznym to także niesamowita okazja do poznania lokalnych tradycji. Co zatem czeka na Polaków w miastach, do których lotów najczęściej poszukiwali? Największą atrakcją amerykańskich obchodów Wielkanocy jest „Easter Parade”, czyli uliczna defilada, w której udział może wziąć każdy, kto tylko przygotuje dla siebie wyjątkowe nakrycie głowy. Najbardziej znana jest parada organizowana w Nowym Jorku, jednak na podobne wydarzenia można się natknąć w każdym większym mieście. Podobnie jest z tradycją toczenia jajka na trawniku. Ceremonia organizowana jest co roku w poniedziałek wielkanocny nie tylko w przydomowych ogródkach Amerykanów, ale również… przed Białym Domem. Zgodnie z tradycją udział w niej bierze sam prezydent Stanów Zjednoczonych z swoją rodziną. Włosi z kolei uwielbiają spędzać świąteczne wolne dni na świeżym powietrzu, co sprawia, że parki Rzymu zamieniają się w jeden wielki piknik. Dzięki temu można spokojnie i bez tłumu zwiedzić miasto, a rozkładając się z kocem na trawniku poczuć prawdziwy włoski klimat. UWAGI Analiza została przeprowadzona na podstawie wyszukiwań lotów z Polski za granicę dokonanych w terminie od 01.01.2015 do 09.03.2015 na loty w okresie od 30.03.2015 do 07.04.2015.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:

INFORMACJA PRASOWA Włocławek, 19.03.2015 r. Wielkanocna baba wczoraj i dziś Jeśli wierzyć tradycji, nieudana baba wielkanocna jest kompromitującym dowodem żenujących umiejętności kulinarnych pani domu. Być może […]

Publication date:
Wiadomości branżowe

Czy konwencja stambulska pomoże zwalczyć przemoc wobec kobiet?

Każdego roku 700 tys. Polek pada ofiarą przemocy. Żyją z katami, ale zazwyczaj nie zwracają się do nikogo o pomoc. Często wynika to z obaw o swoje bezpieczeństwo, jednak zwykle nie wiedzą, gdzie szukać wsparcia. Przyjęcie konwencji antyprzemocowej ma to zmienić. Ustawa ratyfikująca ten akt została już podpisana przez prezydenta. W ubiegłym roku odbyło się tylko 61 tys. spraw dotyczących przemocy domowej. Wyrokami skazującymi zakończyło się 12 tys. Dlaczego tak mało? Polski kodeks karny nie zna pojęcia przemocy. Problemem jest też to, że kobiety często odwołują zeznania. W myśl konwencji akty przemocy mają być ścigane z urzędu, a nie tylko na wniosek ofiary. „Osoby dotknięte przemocą będą mieć zapewnioną ochronę tożsamości, a ich kontakt ze sprawcą zostanie ograniczony (będą np. mogły składać zeznania w trybie zaocznym)” – mówi serwisowi infoWire.pl Małgorzata Fuszara, Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania. Przyjęcie konwencji sprawi również, że w ustawie o przemocy zostanie wprowadzone pojęcie tzw. przemocy ekonomicznej. Zmianą będzie też to, że przepisy ustawy obejmą także osoby rozwiedzione, które nie mieszkają razem. Ponadto powstanie ogólnokrajowy, całodobowy, bezpłatny telefon zaufania dla ofiar przemocy. Konwencja stambulska przynosi oprócz tego szczególne spojrzenie na dzieci, które były świadkami agresji. „Badania wskazują, że w dzieciństwie i później, w dorosłym życiu ich psychika obciążona jest negatywnymi skutkami przemocy: przejmują zachowania agresywne i mają problemy z nawiązywaniem relacji. Takie osoby niemal całe życie podlegają obserwacji psychologów oraz lekarzy” – wyjaśnia rozmówczyni. „Konwencja traktuje dziecko będące świadkiem przemocy jako jej ofiarę i obejmuje je specjalną opieką” – dodaje. Polacy czekają na przyjęcie konwencji stambulskiej już od dwóch lat. 14 marca prezydent podpisał ustawę ratyfikacyjną. Nie oznacza to automatycznej ratyfikacji, ale można się spodziewać, że przyjęcie konwencji wkrótce stanie się faktem. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wiosna nie zawsze daje zastrzyk energii

Gdy nasz organizm wyczuwa wiosnę, czasami zaczyna brakować nam sił do życia. Nie jest to choroba, a jedynie zespół przykrych objawów pojawiający się po okresie jesienno-zimowym. Zmęczenie, rozdrażnienie, rozchwianie emocjonalne, częste bóle głowy i mięśni, a do tego nadmierna senność lub trudności z zasypianiem – to typowe objawy wiosennego przesilenia, które dopada nas, gdy organizm przestawia się z mniej aktywnego, zimowego funkcjonowania na warunki wiosenne. „Jedzenie potraw bogatych w tłuszcze i węglowodany, niespożywanie owoców i warzyw oraz nieprzebywanie na słońcu przyczyniają się do tego, że jesteśmy osłabieni, co negatywnie wpływa na naszą psychikę i zmniejsza odporność organizmu” – mówi serwisowi infoWire.pl lek. med. Barbara Bartel z Centrum Medycznego Alfa-Lek. Sposobów, aby nie dać się wiosennemu przesileniu, jest kilka. „Pełny sen (nie mniej niż osiem godzin) zregeneruje nasz organizm, z kolei spożywanie posiłków bogatych w witaminy i aktywność fizyczna w postaci spacerów, pływania lub jeżdżenia na rowerze wzmocnią naszą odporność oraz poprawią samopoczucie” – dodaje ekspertka. Niewątpliwie jedzenie dań lekkostrawnych, a także wzbogacanie jadłospisu o kiszoną kapustę, chrzan, czosnek i cebulę, również wpływa korzystnie na kondycję fizyczną i psychiczną. Zdecydowanie należy zrezygnować natomiast ze słodyczy, ponieważ przyczyniają się do bólów głowy oraz wywołują uczucie zmęczenia i rozdrażnienia. Wiosenne przesilenie jest częściej przypadłością kobiet, szczególnie tych w okresie menopauzy, seniorów oraz osób o obniżonej odporności i mających niskie ciśnienie. Dolegliwość często dopada też ludzi żyjących w stresie i przepracowanych. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Cesarki załatwiane na lęk przed porodem

Możliwość zastosowania cesarki na życzenie nie jest jednakowa w całej Polsce. W dużych miastach, gdzie opiekę porodową oferują także prywatne kliniki, dostępność cięcia cesarskiego jest większa. W mniejszych miejscowościach praktycznie nie ma możliwości wykonania cięcia cesarskiego na życzenie - takie ukończenie ciąży oficjalnie nie istnieje. Z powodu ograniczonego dostępu do cesarki kobiety szukają rozwiązań i pomocy u przychylnych lekarzy odpłatnie „zapewniającym im” wskazania medyczne do cięcia cesarskiego lub wskazującym drogę do innych specjalistów, którzy orzekną konieczność wykonania cesarki np. z powodu lęku u mamy. Jak wyjaśnia redakcja portalu AkademiaPorodu.pl szpitale państwowe nie przychylają się do wykonywania cięć cesarskich na życzenie, argumentując, że poród jest czynnością fizjologiczną niosącą korzyści dla matki i dziecka. Kolejnym argument szpital przywołuje zasadę , że zaistnienie ewentualnych zagrożeń nie może dyskryminować procesów natury, natomiast cięcie cesarskie zawsze jest zabiegiem operacyjnym obarczonym szerokim ryzykiem zarówno dla matki, jak i dziecka. Popularyzowanie poglądu, że cięcie cesarskie nie grozi konsekwencjami, bo jest wykonywane przez specjalistów, ma niewiele wspólnego z prawdą, nawet najlepiej wykonany zabieg operacyjny ma swoje skutki uboczne w postaci blizn, zrostów i zaburzeń w funkcjonowaniu operowanych narządów. W sytuacjach gdy młoda mama decyduje się na cięcie cesarskie na życzenie – powinna być dokładnie zapoznana z dalszymi konsekwencjami pooperacyjnymi, jak na przykład możliwością wykonania – bezpiecznie dla matki i dziecka – tylko dwóch cesarek, każda kolejna ciąża niesie bowiem wysokie ryzyko pęknięcia macicy w bliźnie po cięciu, co grozi śmiercią zarówno dziecka, jak i matki. Regulaminy szpitalne nie przewidują wykonywania odpłatnych zabiegów operacyjnych, w tym cięć cesarskich. Nie ma możliwości opłacenia operacji ani opieki przed i po zabiegu, wszelkie odstępstwa od tych ustaleń są wykroczeniem przeciw ustawie o ochronie zdrowia. W ten sposób rozwija się szara strefa rynku porodowego w Polsce. Poszukujące rozwiązania kobiety skutecznie korzystają z dostępnych źródeł informacji – co skutkuje dużym odsetkiem cięć cesarskich na podstawie wskazań pozapołożniczych – okulistycznych, ortopedycznych, psychiatrycznych i innych. Fora internetowe podają cały wachlarz możliwości i adresów „przychylnych” ciężarnym – podkreśla Robert Wierzbicki z Akademii Porodu. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Laseroterapia panaceum na intymne problemy

Aż 75% pań po porodzie siłami natury boryka się z problemem nietrzymania moczu i obserwuje spadek jakości życia seksualnego. Przyczyną jest VRS – zespół rozluźnienia pochwy. Intymny problem do niedawna leczono chirurgicznie. Dziś z pomocą przychodzi laseroterapia. Jedną z niemiłych pozostałości po porodzie siłami natury może być problem z utrzymaniem moczu. Najczęściej pojawia się on rano, gdy podczas wstawania z łóżka mocz zaczyna uciekać zanim uda nam się dotrzeć do toalety. Uciążliwe dolegliwości pojawiają się także podczas prostych, naturalnych czynności, jak kichnięcie, czy kaszel. Nietrzymanie moczu obniża komfort życia i utrudnia normalne funkcjonowanie. Uczucie wstydu sprawia, że panie borykające się z tym problemem często unikają kontaktów osobistych, rezygnują z pracy, większość czasu spędzają w domu. Z obawy przed wystąpieniem niekontrolowanego wycieku moczu i jego nieprzyjemnym zapachem panie ograniczają aktywność fizyczną. Nieleczone nietrzymanie moczu może prowadzić do występowania powikłań, takich jak zapalenie dróg rodnych, zapalenie układu moczowego. Zespół rozluźnienia pochwy wpływa także na jakość życia seksualnego. W wyniku utraty elastyczności pochwy zmniejsza się tarcie podczas stosunku, co powoduje spadek satysfakcji z intymnych zbliżeń. Kobiety czują się skrępowane i mniej atrakcyjne. Problemy w sypialni wpływają na relacje między partnerami, nierzadko stając się początkiem poważnych kryzysów. Problem „luźnej pochwy” do niedawna leczony był chirurgicznie. Taka forma terapii wiązała się jednak z kilkudniowym pobytem w szpitalu, pełną narkozą i długim okresem rekonwalescencji. Wiele pań rezygnowało z wykonania zabiegu z obawy przed powikłaniami: powstaniem blizn, uszkodzeniem nerwów, ograniczeniem czucia. Postęp w medycynie sprawił, że współczesne kobiety mogą korzystać z nieinwazyjnych terapii leczenia skutków rozluźnienia mięśni miednicy. Nowoczesne zabiegi IntimaLase™ i IcontiLase™ wykonuje się przy użyciu specjalnego lasera, wprowadzanego do kanału rodnego pacjentki. Podczas wycofywania głowicy energia lasera dostarczana jest do kanału pochwy i obszaru wejścia do pochwy. Współcześnie coraz więcej młodych mam przyznaje, że ich życie intymne po porodzie różni się od tego przed pojawieniem się dziecka. Borykają się także z problemem nietrzymania moczu. Zabiegi z zakresu ginekologii estetycznej zostały stworzone po to, by poprawiać komfort życia współczesnych kobiet. Właśnie dlatego terapie IntimaLase™ i IcontiLase™ polecane są szczególnie kobietom, które chcą szybko odzyskać sprawność i wrócić do codziennych obowiązków. - mówi dr Agnieszka Drożniak z krakowskiej Kliniki Medycyny Estetycznej i Laseroterapii VESUNA. Podczas zabiegu tkanki ulegają ogrzaniu, następuje fototermiczne, nieablacyjne napięcie i obkurczenie pochwy. Zabieg nie wymaga znieczulenia, pacjentka odczuwa jedynie ciepło. W wyniku terapii leczona tkanka wzbogacona jest o nowy kolagen, jest bardziej elastyczna i napięta. – dodaje. Przed umówieniem terminu zabiegu pacjentka musi wykonać badanie cytologiczne i biocenozę pochwy oraz wyleczyć ewentualne infekcje. Zwykle już jeden zabieg pozwala pozbyć się uciążliwego problemu. Pierwsze efekty pojawiają się już po około miesiącu od wykonania zabiegu. Skuteczność laseroterapii mogą wydłużyć regularne ćwiczenia mięśni Kegla. Laseroterapia jest więc panaceum na intymne problemy kobiet, niezależnie od wieku.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Szczepienia dzieci ? fakty i mity

Niezależnie od obiegowych opinii szczepienia ochronne stanowią najskuteczniejszą metodę zapobiegania chorobom zakaźnym. W Internecie można się natknąć na negatywne opinie dotyczące masowego szczepienia dzieci. Doniesienia o złym wpływie na zdrowie i życie, przeprowadzaniu podejrzanych eksperymentów, szkodliwości szczepionek i zmowach producenckich budzą wiele ciekawości i prowokują do dłuższych przemyśleń nad naszym zdrowiem. Jak podkreślają eksperci Akademii Porodu, większość tych opinii pochodzi od osób niezwiązanych z medycyną i są oparte na epizodycznych sytuacjach o niewielkim znaczeniu klinicznym. Podstawowym argumentem, który powinien być podnoszony w rozważaniu zasadności szczepień jest fakt, że wprowadzenie obowiązkowych szczepień ochronnych zarówno w Polsce, jak i na świecie poważnie wpłynęło na ograniczenie rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych. Podawanie szczepionek skutecznie zmniejszyło ryzyko zachorowań na jednostki chorobowe zagrażające życiu i zdrowiu ludzi, a w niektórych przypadkach całkowicie wyeliminowało. Pojawiające się ostatnio doniesienia o nowych ogniskach chorób zakaźnych wynikają z rosnącej popularności tzw. „ruchów antyszczepionkowych” i zaniechania szczepień ochronnych przez rodziców. Szczepienie dzieci w Polsce zostało wprowadzone w połowie XX wieku. Pierwszą – stosowaną do dnia dzisiejszego – szczepionką była szczepionka przeciwko gruźlicy – chorobie zakaźnej, obejmującej swym zasięgiem nie tylko płuca, ale też inne narządy, doprowadzając do ich wyniszczenia i śmierci. Zachorowalność na gruźlicę została przez lata znacznie ograniczona – w dużej mierze dzięki polepszeniu warunków życia i poprawie odżywiania, jak też wpływowi szczepień na ograniczenie rozprzestrzeniania ognisk zakaźnych. Mimo to nie jest ona uznana za chorobę wygasłą, nadal jej profilaktyka obejmuje obowiązkiem szczepiennym wszystkie urodzone w Polsce noworodki.  Już w pierwszej dobie życia dziecka jest ono poddawane w szpitalu obowiązkowemu szczepieniu przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Dzieci urodzone przedwcześnie również otrzymują szczepionkę przeciwko WZW B w pierwszej dobie życia, jednak jeśli ich waga urodzeniowa nie przekracza 2 kg – dawka ta jest uznawana za dawkę pilotażową – niewliczaną do cyklu 3-dawkowego. Szczepienie przeciwko WZW B wykonuje się w postaci zastrzyku domięśniowego – podanego w lewe udo dziecka. Mięsień udowy jest najbezpieczniejszym miejscem podania ze względu na największy rozmiar wśród wszystkich mięśni noworodka. Po szczepieniu nie pozostaje żaden ślad, a bolesność w miejscu wykonania jest niewielka. Dzieci urodzone przed osiągnięciem dojrzałości do życia pozałonowego, mające masę ciała niższą niż 2000 g nie są poddawane temu szczepieniu w pierwszej dobie życia. Szczepienie jest wykonywane, gdy waga dziecka przekroczy 2 kg. Zakaz szczepienia obejmuje również dzieci obarczone wrodzonym brakiem odporności, u nich decyzję o wykonaniu jakichkolwiek szczepień podejmują lekarze specjaliści w dziedzinie chorób immunologicznych. Specjaliści Akademii Porodu, podkreślają, ze Rodzice mają pełne prawo decydować o szczepieniach swojego dziecka, jednak ważne jest, aby ta decyzja była wynikiem głębokich przemyśleń popartych wynikami badań i faktami medycznymi, a nie efektem medialnej nagonki, histerii czy niepewności. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Międzynarodowy Dzień Bez Mięsa – wiosenne warzywa na start

Kto wymyślił Dzień Bez Mięsa? Wariat - powiedzą jedni. Idealista - krzykną drudzy. Ten wariat i idealista pochodził z Ameryki i należał do grupy aktywistów z organizacji na rzecz przestrzegania praw zwierząt. Jako zwolennik diety wegetariańskiej, zainicjował Dzień Bez Mięsa, chcąc zwrócić uwagę na jej zalety. Zgadzamy się z nim czy nie, chcemy słuchać, czy wręcz przeciwnie, jedno trzeba mu oddać  - człowiek ów wybrał sobie idealną datę. 20 marca, czyli w dzień przed nadejściem kalendarzowej wiosny, wszystko w nas kipi z tęsknoty do świeżych warzyw i euforycznie reagujemy na widok co rusz pojawiających się na straganach nowalijek. W Dniu Bez Mięsa nie musimy wchodzić w ideologiczne spory, możemy za to traktować tę okazję jako impuls do odświeżenia swojej diety i datę graniczną, po której nasze menu wzbogaca się o wiosenne warzywa. Do tego chyba nikogo nie trzeba przekonywać! Po czym poznać najlepsze nowalijki? Na wiosnę powracają do naszej kuchni nowalijki: rzodkiewka, sałata, pomidor, ogórek, szczypiorek oraz natka pietruszki. Pochodzą one zazwyczaj z upraw szklarniowych, ponieważ wciąż jeszcze zdarzają się przygruntowe przymrozki, które mogłyby zniszczyć uprawę tradycyjną. Nowalijki ze szklarni nie muszą walczyć ze szkodnikami i takimi czynnikami atmosferycznymi jak grad czy przymrozek, dzięki czemu rosną szybko i są dorodne. Jak wybrać nowalijki najwyższej jakości? Jak z nimi postępować? Oto kilka porad specjalisty ds. żywienia Knorr, Iwonny Niegowskiej: Nie kupuj bardzo dużych warzyw - możliwe, że były nadmiernie nawożone azotem, a niestety nowalijki chłoną związki azotowe nieselektywnie, czyli nie tyle, ile potrzebują, ale tyle, ile im się dostarczy. Przyjrzyj się warzywom w sklepie i wybierz te z gładką skórą i zdrowo wyglądającymi liśćmi. Unikaj roślin o liściach zabarwionych na żółto – to również może być dowód na nadmiar nawozu użytego w procesie uprawy. Przed spożyciem umyj warzywo bardzo dokładnie, a następnie obierz ze skóry - szkodliwe substancje gromadzą się tuż pod nią. Nie przechowuj warzyw w szczelnie zamkniętych pojemnikach - bez dostępu tlenu azotany przekształcą się w szkodliwe dla zdrowia azotyny. Warzywne propozycje na Dzień Bez Mięsa Rzodkiewka przepysznie smakuje zmieszana ze szczypiorkiem, twarogiem i jogurtem naturalnym – to wie nawet dziecko. A co jeśli chcemy znaleźć dla niej nowe zastosowanie? Wypróbujmy przepis na sałatkę z rzodkiewki, z bardzo krótką listą zakupów i gwarancją niepowtarzalnego smaku. Sałatka wiosenna z czarnymi oliwkami to doskonały pomysł na lunch lub kolację: https://www.przepisy.pl/przepis/salatka-wiosenna-z-czarnymi-oliwkami?query=rzodkiewka. Fanom rzodkiewki polecamy również przygotować z niej dip, który z powodzeniem można używać do krakersów i chipsów na wiosennym przyjęciu bez mięsa: https://www.przepisy.pl/przepis/dip-rzodkiewkowy-2?query=rzodkiewka Z utęsknieniem czekamy całą zimę na sałatę, więc z pewnością ochoczo przygotujemy Sałatę ze szczypiorkiem. Oprócz nowalijek, w kompozycji znajdą się aromatyczne dodatki. Całość bardzo lekka i pachnąca wiosną! Składniki: - 1 sałata masłowa - 1 ogórek - 5 rzodkiewek - 1 Sos sałatkowy paprykowo-ziołowy Knorr - pęczek szczypiorku - 1 ząbek czosnku - 150 g jogurtu naturalnego - pół cytryny Sposób przygotowania: Sałatę umyj i osusz. Następnie porwij liście na mniejsze kawałki. Ogórka przekrój wzdłuż na pół, wydrąż miąższ z pestkami i pokrój go w półksiężyce. Rzodkiewki pokrój w cienkie plasterki. W salaterce wymieszaj delikatnie liście sałaty, plasterki ogórka oraz rzodkiewki. Zawartość opakowania sosu sałatkowego Knorr rozmieszaj z jogurtem, przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz sokiem z cytryny. Wymieszaną w salaterce sałatę polej przygotowanym sosem, a na koniec posyp pokrojonym drobno szczypiorkiem. Jeśli sałatka ma być bardziej pożywna, możemy zdecydować się na fasolę czerwoną jako główny składnik, a do niego dopasować najlepsze warzywa, m.in. sałatę, pietruszkę, paprykę i czerwoną cebulę. Palce lizać! Sałatka fasolowa Składniki: - Sos sałatkowy czosnkowo-ziołowy Knorr - 400 g czerwonej fasoli z puszki - pół sałaty masłowej - strąk czerwonej papryki - 1/4 szklanki oliwy z oliwek0 - 4 łyżki posiekanej natki pietruszki - 1 czerwona cebula - 3 łyżki wody Sposób przygotowania: Posiekaj drobno cebulę i paprykę. Do dużej salaterki wsyp fasolę, posiekaną cebulę i paprykę. Dodaj natkę pietruszki. Wymieszaj sos sałatkowy Knorr z 3 łyżkami wody i oliwą z oliwek, następnie wymieszaj. Polej sałatkę sosem i wstaw do lodówki na pół godziny. Umyj i osusz sałatę, ułóż na brzegu wokół całej salaterki i podawaj. Inne propozycje kulinarne na Dzień Bez Mięsa znajdziemy na wwwprzepisy.pl. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Otwarta przestrzeń biura sprzyja efektywnej pracy

Tradycyjne biura, w których każdy pracownik ma wydzielone miejsce pracy, odchodzą do lamusa. Firmy burzą ściany i otwierają przestrzeń. Ma to zachęcić pracowników do interakcji oraz wymiany wiedzy i tym samym przełożyć się na efektywność pracy. Aż 40% przestrzeni biurowej jest przez nas niewykorzystywane, dlatego wiele firm rezygnuje z licznych pokoi i sieci korytarzy, a stawia na tzw. open space. Pracownik nie ma przypisanego biurka, ale wybiera miejsce pracy w zależności od tego, czym się akurat zajmuje – stąd podział na różne strefy w biurze. Dzisiaj coraz mniej zadań wykonuje się samemu. Jak zaznacza w rozmowie z serwisem infoWire.pl Agnieszka Maciejewska z EY: „Na efektywność pracy wpływa komunikacja – to, że ludzie mogą się ze sobą spotykać, rozmawiać, wymieniać szybko informacje i poglądy”. Wbrew pozorom w takim biurze nie jest głośno. Gdy pracownik potrzebuje zadzwonić, może udać się do odpowiedniego pomieszczenia. Do dyspozycji są też sale narad. Nie można zapomnieć również o w pełni wyposażonej kuchni czy playroomie. „Wcielenie koncepcji »Workplace of the Future« zająło trochę czasu, ponieważ chcieliśmy posłuchać rożnych opinii pracowników. Spędzamy w biurze sporą cześć dnia i trudno jest wypełniać swoje obowiązki w mało przyjaznych warunkach” – dodaje rozmówczyni. Da się zauważyć, że otwarte przestrzenie, pozwalające na interakcje między personelem, są nowym trendem, szczególnie w dużych firmach. Chcą one zapewnić pracownikom jak największy komfort pracy. A tych w EY zapewne będzie przybywać – do 8 kwietnia studenci oraz absolwenci, między innymi kierunków biznesowych, prawniczych, ścisłych i informatycznych, mogą przesyłać swoje aplikacje i ubiegać się o płatne staże lub przyjęcie na etat. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Badanie mFundacji: rodzicu, zadbaj o to, by dziecko uczyło się matematyki. Będą z tego korzyści

Wyniki badania przeprowadzonego dla mFundacji pokazują, że według Polaków powodzenie zawodowe zależy od znajomości matematyki. Wysoko cenimy matematykę i uważamy się za matematycznych orłów, choć na egzaminach i testach mamy z nią liczne problemy. Na zlecenie Fundacji mBanku Instytut Badań Rynkowych i Społecznych sprawdził, jaki stosunek do matematyki mają Polacy oraz które czynniki w procesie edukacji uważamy za najważniejsze. Liczyć lubimy, tylko nie umiemy… Wbrew obiegowej opinii, Polacy bardzo lubią matematykę – 60,3 proc. z nas z sympatią wspomina lekcje matematyki, a ponad 1/3 ankietowanych (34,7 proc.) deklaruje, że bardzo ją lubiło jako przedmiot w szkole. Sądzimy także, że naprawdę dobrze ją opanowaliśmy. Ponad połowa (50,6 proc.) badanych ocenia swoje zdolności matematyczne na piątkę. Zaledwie 7,2 proc. uznało, że słabo przyswaja wiadomości z tego przedmiotu. Zdecydowana większość (81,4 proc.) respondentów zaprzecza też, że pasuje do nich określenie „matematycznie beztalencie”. Niestety, nie znajduje to potwierdzenia w wynikach egzaminów kończących kolejne etapy edukacji szkolnej, z których wynika, że polscy uczniowie mają poważne problemy z opanowaniem podstawy programowej. Z danych Centralnej Komisji Egzaminacyjnej[1], dotyczących wyników zeszłorocznego egzaminu dojrzałości z trzech obowiązkowych przedmiotów (matematyka, język polski, język obcy) wynika, że co czwarty maturzysta nie zaliczył egzaminu z matematyki. Dla porównania, odsetek niezdanych matur z języka polskiego i języka angielskiego to odpowiednio 6 i 8 proc. Z roku na rok jest gorzej – w porównaniu z egzaminem dojrzałości z 2010 roku, odsetek niezdanych matur z matematyki wzrósł niemal dwukrotnie. Optymizmem nie napawają też wyniki ubiegłorocznego Ogólnopolskiego Badania Umiejętności Trzecioklasistów[2] - test matematyczny bezbłędnie rozwiązało jedynie 2,5 proc. uczniów. …a to może wpłynąć na nasze życie zawodowe Aż 71,7 proc. respondentów przyznaje, że matematyka pozytywnie wpłynęła na ich życie zawodowe. Sympatią matematykę darzą szczególnie ci, dla których umiejętność kalkulowania potrzebna jest na co dzień: najwięcej odpowiedzi pozytywnych (66 proc.) ­udzielili badani prowadzący działalność gospodarczą. Zaraz za nimi znaleźli się pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę (65,2 proc.). Osoby aktywne zawodowo także lepiej niż pozostałe grupy oceniają swój matematyczny talent. Najlepsze zdanie o sobie mają prowadzący własną działalność gospodarczą (87 proc. z nich nie zgadza się ze stwierdzeniem, że jest „matematycznym beztalenciem”). Chociaż zdajemy sobie sprawę z tego, że umiejętność matematyki może warunkować nasze powodzenie zawodowe, nie inwestujemy w nią. Rzadko decydujemy się na pogłębianie wiedzy z zakresu nauk ścisłych na dalszych etapach edukacji. A taka postawa może nas sporo kosztować. Wyniki ubiegłorocznej edycji badania ManpowerGroup „Niedobór talentów”[3] pokazują, że od trzech lat zawód inżyniera jest drugim z najbardziej pożądanych a jednocześnie deficytowych na rynku pracy. Studia na politechnice, które wymagają dobrej znajomości przedmiotów ścisłych, gwarantują zarobki na poziomie ok. 30 proc. wyższym, niż w przypadku innych studiów uniwersyteckich[4]. Uważamy, że jesteśmy zdolni, a za niepowodzenia winimy nauczycieli i szkołę Prawie co trzeci Polak (32 proc.), zapytany o najważniejszy czynnik wpływający na jego umiejętności matematyczne, wskazał nauczycieli. Tylko 12,4 proc. respondentów zwróciło uwagę na własne zainteresowania, a 6,3 proc. uważa, że na ich zdolności w tym zakresie najbardziej wpłynęli rodzice. Z kolei Polacy zapytani o ocenę działalności szkoły, od której w większości uzależniają swe umiejętności matematyczne, przyznali jej zaledwie trójkę w pięciostopniowej skali ocen (43 proc. odpowiedzi). Najwyższą ocenę szkole przyznaje zaledwie 8,3 proc. respondentów. Kiepskie noty nasz system edukacji zbiera szczególnie wśród świeżych absolwentów (dobrze oceniło go tylko 23,7 proc. badanych w wieku 18-24 lata). Ocena poziomu nauczania matematyki w szkołach jest odwrotnie proporcjonalna do poziomu wykształcenia naszego i naszych rodziców. Co drugi badany z podstawowym i zawodowym wykształceniem uważa, że poziom nauczania w ich szkole był wysoki. Podobne zdanie ma mniej niż jedna trzecia absolwentów studiów wyższych (29,6 proc. oceniło go wysoko, według 18 proc. poziom był niski). To rodzice mają wpływ na to, czy dziecko nauczy się matematyki Co ciekawe, nasza ocena najważniejszych czynników wpływających na zdolności matematyczne stoi w sprzeczności z wynikami badań ekspertów na temat umiejętności w tym zakresie. Analiza przeprowadzona przez Instytut Badań Edukacyjnych[5] pokazuje, że zaledwie 10 proc. tego, co umieją uczniowie jest zasługą szkoły, a na osiągnięcia największy wpływ mają indywidualne zdolności oraz kapitał społeczny rodziców. Potwierdzają to także dane z badania mFundacji – dla przykładu nasze postrzeganie matematyki ma ścisły związek z poziomem wykształcenia – zarówno własnego, jak i naszych rodziców. Sympatia do tego przedmiotu jest największa wśród absolwentów uczelni wyższych (69,1 proc.) oraz dzieci absolwentów studiów. Pozytywny stosunek do matematyki deklaruje natomiast nieco mniej niż połowa (49,4 proc.) ankietowanych z wykształceniem podstawowym. Dzieci osób lepiej wykształconych także wyżej oceniają swoje umiejętności i zdolności matematyczne. Płynie z tego ważny wniosek: rodzice mają ogromny wpływ na kształtowanie motywacji dzieci do zdobywania i pogłębiania wiedzy matematycznej. Warto więc zainwestować swój czas w „odczarowanie” matematyki i zainspirowanie do nauki przez zabawę, rywalizację, odkrywanie dziecięcych umiejętności i talentów. Sprzyjają temu chociażby coraz bardziej popularne, także wśród uczniów klas 1-3 szkolne konkursy matematyczne. Dla najmłodszych to dobra okazja do wykazania się wiedzą w atmosferze dobrowolnej rywalizacji. A rolą rodzica jest pokazanie korzyści, jakie płyną z umiejętności logicznego wnioskowania i znajomości matematycznych sztuczek także w codziennym życiu. Badanie „Zdolności matematyczne Polaków” przeprowadzone przez Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych na zlecenie Fundacji mBanku na ogólnopolskiej próbie losowo-kwotowej, zrealizowane metodą telefonicznych standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI) w listopadzie 2014 r. [1] http://www.cke.edu.pl/ [2] http://www.obut.edu.pl/artykuly/files/226/Raport%20OBUT%20blok%20po%20IIk%20b.pdf [3] http://www.manpowergroup.pl/pl/raporty-rynku-pracy/niedobor-talentow.html [4] Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń przeprowadzone przez Sedlak&Sedlak w 2014 roku [5] Analiza szkolnych uwarunkowań efektywności kształcenia SUEK przeprowadzona przez Instytut Badań Edukacyjnych na grupie ok. 6 tys. dzieci w latach 2010-2013 dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wielkanocne ozdoby od Dekoral

Słoneczna pogoda, soczysta zieleń trawy i świeże kolory pierwszych kwiatów – wiosenna aura nie tylko ozdabia Święta Wielkanocne, ale także tworzy ich atmosferę. Jej elementy, tak jak wielkanocne króliki i pisanki, stanowią doskonałą oprawę domu. Tworząc świąteczne dekoracje warto połączyć piękno wiosennej przyrody i tradycyjną symbolikę. Marka Dekoral radzi, jak w oryginalny sposób ozdobić dom na święta. Nieodparty urok zająca Na stole wielkanocnym powinny pojawić się znane nie tylko w Polsce, wielkanocne symbole – zające i pisanki. Nie muszą przyjmować wyłącznie postaci czekoladowych figurek. Wykonany z drewna wielkanocny króliczek również będzie efektowną i uroczą ozdobą. Jak go wykonać? Na drewnianej sklejce o grubości około pół centymetra odrysowujemy nieskomplikowany kształt króliczka. Szablony można znaleźć na stronach internetowych z zabawami dla najmłodszych. Kolejnym krokiem jest wycięcie figurki wyrzynarką do drewna. Jeśli chcemy, by zajączek stał się zawieszką w oknie, wystarczy dodatkowo wywiercić w nim otwór, przez który na koniec przeciągniemy wstążkę. Aby ozdoba była bezpieczna, należy dokładnie oszlifować ją papierem ściernym. Szczególną uwagę zwróćmy na brzegi i krawędzie. Warto poświęcić tej czynności odpowiednią ilość czasu, wszak nikt nie lubi drzazg. Gładką powierzchnię króliczka możemy pomalować – najpierw naturalnym impregnatem (jak np. Pokost lniany marki Drewnochron) a następnie kolorową farbą do drewna (np. Emakol Strong lub Akrylux marki Dekoral). Różowy, błękitny czy żółty – drewniany zając może występować w każdym kolorze. Własnoręcznie wykonana figurka będzie ciekawym uzupełnieniem święconki, mazurków i wiosennych kwiatów znajdujących się na wielkanocnym stole. Wielkanoc w stylu eko Zeszłoroczne Święta Wielkanocne spędzaliśmy na tarasach i w ogrodach. Licząc na to, że także w tym roku pogoda będzie dopisywać, ozdóbmy przydomowe, zielone zakątki. W jaki sposób to zrobić? Warto zainspirować się najnowszymi, ekologicznymi trendami. Meble z palet i skrzynek to ciekawy a w dodatku funkcjonalny element ogrodowej aranżacji. W zależności od naszych potrzeb ozdobna skrzynka po winie czy owocach może służyć jako schowek na donice lub siedzisko. Kluczem do stworzenia efektownego akcentu jest zatem odpowiednio duży, drewniany pojemnik i… prawdziwie wiosenny kolor. Pastelowe błękity i róże, soczyste pomarańcze i czerwienie, neutralne brązy i beże – paleta farby Akrylux marki Dekoral, przeznaczonej do malowania drewna i metalu, stanowi bogate źródło inspiracji. Pamiętajmy jednak o tym, że zanim pomalujemy skrzynię farbą nawierzchniową, warto przeszlifować i odpylić drewno a także pokryć je warstwą impregnatu (jak np. Pokost lniany marki Drewnochron). Tak oto niskim kosztem można stworzyć oryginalny dodatek, który umili wielkanocne śniadanie zjedzone w ogrodzie. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

„Pierwsza miłość” – wybuch namiętności między Pauliną i Bartkiem. Emilka poproszona o rozwód

Kiedy Emilka po raz kolejny mówi Bartkowi, że już jej nie zależy na ich małżeństwie, chłopak przyjmuje to ze spokojem. Od jakiegoś czasu jego uczucia bardziej zaprząta Paulina niż własna żona. Myśl, że znów mogłaby być z Norbertem powoduje w nim zazdrość. Paulina i Norbert spędzają miło czas w Wadlewie na wspólnym gotowaniu, śmiejąc się przy tym i przekomarzając jak za dawnych lat, kiedy byli małżeństwem. Z boku rzeczywiście wygląda to tak, jakby mieli zamiar do siebie wrócić. Bartek przypadkowo spotyka Paulinę w przychodni. Wyznaje jej, że od lat nie jest mu obojętna, i że tak naprawdę szaleje na jej punkcie i choć bardzo się starał, nie może przestać o niej myśleć. Zaskoczenie dziewczyny jest jeszcze większe, kiedy Bartek, niespodziewanie zaczyna ją całować. Paulina odwzajemnia pocałunek i to, co następuje dalej to prawdziwa, niepohamowana eksplozja namiętności. Scenę wybuchu zazdrości i namiętnego pocałunku obserwuje Jagna… Bartek i Paulina po raz pierwszy budzą się w swoich objęciach. Szczęśliwi i zadowoleni z rozwoju sytuacji – po latach wzajemnego zauroczenia nareszcie są razem. Jagna, która widziała poprzedniego dnia początek wybuchu namiętności między nimi, upiera się, że Bartek powinien powiedzieć o wszystkim Emilce – jest jej winny wyjaśnienia, które złagodzą jej ból i oszczędzą przykrości. Ktoś niestety będzie szybszy w poinformowaniu Emilki o Paulinie… Norbert ma żal do Pauliny, że wdała się w romans z jego bratem. Okazuje się, że jednak liczył na to, że pomimo rozwodu jeszcze będą razem. Bartek zbiera się na odwagę i wyznaje Emilce, że jest z Pauliną. Przyznaje, że jest w niej szczerze zakochany i w związku z tym, chciałby się rozwieść… Emilka, mimo iż wielokrotnie mówiła Bartkowi, że nie zależy jej na ich małżeństwie czuje się zdruzgotana. Przed całym światem udaje jednak, że decyzja Bartka nie zrobiła na niej żadnego wrażenia. Zaczyna prowadzić dziennik, w którym zapisuje swoje uczucia. Jej zapiski przypadkiem odkryje Norbert… „Pierwsza miłość” – odcinki z wątkiem Emilki, Bartka i Pauliny od połowy kwietnia w Telewizji POLSAT.   dostarczył infoWire.pl

Publication date:

Informacja prasowa 16 marca 2015 r. Żurek nie jedno ma imię Żurek to tradycyjna polska potrawa, serwowana podczas Świąt Wielkanocnych. Przygotowany na bazie zakwasu z razowej […]

Publication date:
Wiadomości branżowe

Wiosenna aranżacja w rytmie folku. RuckZuck łączy tradycję i nowoczesność we wnętrzu

Kaszubska ceramika, haft kujawski, łowickie i kurpiowskie wycinanki - polski folklor to bogactwo wzorów, form oraz materiałów. Czy mogą one stanowić inspirację do aranżacji nowoczesnego wnętrza? RuckZuck, jedna z największych w Europie sieci sprzedaży podłóg i drzwi, podpowiada, jak łączyć ludowe motywy z modernistycznym designem.  – W urządzaniu wnętrz coraz częściej sięgamy po elementy tradycji i kultury regionalnej. Niesłabnąca popularność stylu skandynawskiego, a także duże zainteresowanie kierunkiem śródziemnomorskim oraz prowansalskim potwierdzają, że lokalne wzornictwo jest chętnie wykorzystywane w aranżacji nowoczesnych mieszkań czy domów. Również polskie motywy ludowe posiadają wielu zwolenników, dla których folkowa estetyka to nie tylko wyrazisty dodatek, ale też punkt wyjścia do zdefiniowania unikalnego, nieco awangardowego charakteru wnętrza – mówi Katarzyna Śliwińska, kierownik działu marketingu RuckZuck.  Styl łączący modernistyczny design z elementami czerpanymi ze sztuki ludowej to tzw. new folk lub modern folk. Istotną rolę odgrywa w nim drewno, które jest obecne w elementach wyposażenia oraz na podłodze. Ta ostatnia może zostać wykonana z naturalnych desek, jednak równie dobrze wyglądać będą laminowane panele, których struktura imituje prawdziwe drewno. Właściwości te posiadają m.in. kolekcje Master 4V oraz Impression. Do cech charakterystycznych miejskiego folku należą ponadto: kolorystyka – podstawowymi barwami są czerwień, zieleń i błękit. Często towarzyszą im również żółcie i pomarańcze. Występujące w intensywnych, żywych odcieniach kolory, dobrze komponują się z bielą, tworząc energetyzujący klimat wnętrza;  desenie – wiodącymi motywami są kwiaty oraz pasy. Pojawiają się one na akcesoriach, obiciach mebli, ale również na tapetach pokrywających ściany; dodatki – koronkowe serwety, haftowane obrusy, łowickie wycinanki, a także poduszki, narzuty oraz firany zdobione ludowymi wzorami, stanowią niezbędny element każdej folkowej aranżacji. Utrzymane w tradycyjnej stylistyce dekoracje, ciekawie prezentują się w nowoczesnych wnętrzach, dodając im przytulności i uroku. – Bogactwo folklorystycznych wzorów dobrze sprawdza się w połączeniu z jasnymi podłogami. Deski w odcieniach chłodnego beżu, lnu, kremu, a także szarości, stanowią doskonałe tło dla ludowych dekoracji. Podkreślając ich tradycyjną estetykę, nawiązują jednocześnie do nowoczesnego designu, dzięki czemu umożliwiają stworzenie unikalnej kompozycji aranżacyjnej – dodaje Katarzyna Śliwińska. Oferta RuckZuck obejmuje szeroką gamę paneli w jasnych dekorach. Wśród nich znajdują się m.in. Dąb Venezia, Świerk Catania i Dąb Cambridge z kolekcji Freedom, jak również Dąb Springfield oraz Dąb Veroni z linii Adventure. Więcej propozycji podłóg można znaleźć pod adresem: www.ruckzuck.pl  dostarczył infoWire.pl

Wiadomości branżowe

Laseroterapia panaceum na intymne problemy