Świąteczne polskie piosenki
Świąteczne polskie piosenki DODANE: 2006 Kiedy nie czujesz nastroju świątecznego, zanim jeszcze poczujesz zapach choinki i ciasta, zanim jeszcze zobaczysz się z bliskimi ? możesz posłuchać […]
Świąteczne polskie piosenki DODANE: 2006 Kiedy nie czujesz nastroju świątecznego, zanim jeszcze poczujesz zapach choinki i ciasta, zanim jeszcze zobaczysz się z bliskimi ? możesz posłuchać […]
Mieszkanie osób niezależnych - singla lub singielki to zazwyczaj kawalerka lub mikroapartament. W tego typu mieszkaniach najważniejszy jest dobór elementów, które pozwolą wygodnie funkcjonować w stosunkowo niewielkiej przestrzeni. Jak urządzić małe mieszkanie, aby było praktyczne i funkcjonalne, ale jednocześnie charakteryzowało się poczuciem smaku i niebanalnym zmysłem estetycznym? Na światowym rynku nieruchomości coraz częściej pojawiają się małe apartamenty. Budują je deweloperzy w największych amerykańskich miastach. Skąd ten trend? Mikroapartamenty, czyli mieszkania o powierzchni mniejszej niż około 20-30 metrów kwadratowych, powstają po to by sprostać wymaganiom osób, które mają mało gotówki, ale chcą żyć w atrakcyjnych lokalizacjach dużych miast. Czy chęć zakupu tego typu mieszkań to chwilowa moda, a może długoterminowe zjawisko, które będzie miało długotrwały wpływ na wygląd rynku mieszkaniowego? Każdy poważny deweloper uważnie śledzi i analizuje sytuację na rynku i dostosowuje swoją ofertę do jego realiów i oczekiwań. W ostatnim czasie zmniejszyła się zdolność kredytowa konsumentów co natychmiast przyniosło skutek w postaci większego zainteresowania mniejszymi mieszkaniami. Czy zmieni z chwilą zwiększenia dostępności kredytów oraz szybszego rozwoju gospodarczego a tym samym wzrostu płac? Być może wtedy ponownie wzrośnie popyt na mieszkania większe i przestronniejsze. Tymczasem jednak zainteresowanie małymi powierzchniami jest stosunkowo wysokie – potwierdzają specjaliści. Na polskim rynku również można zaobserwować tzw. trend kompaktowy i eksperymenty budowlane z mikropartamentami. Według statystyk GUS od 2008 r. powierzchnia użytkowa nowych mieszkań maleje każdego roku średnio o prawie 2,5 metra kwadratowego. – W ostatnim czasie zmniejszyła się zdolność kredytowa klientów, co natychmiast przyniosło skutek w postaci większego zainteresowania mniejszymi mieszkaniami. Dlatego też na rynku, w ofercie deweloperów, liczniej pojawiają się kawalerki poniżej 30 m², małe mieszkania dwupokojowe o powierzchni od 35-36 m², a nawet trzypokojowe mieszkania o metrażach poniżej 50 m² – mówi Lucyna Jarczyńska, z-ca Dyrektora ds. Sprzedaży i Marketingu firmy deweloperskiej Agrobex. – Kawalerki zawsze były bardzo poszukiwane i nigdy długo nie czekały na klientów. Najmniejsze mieszkania chętnie kupują nie tylko single czy młode, bezdzietne pary, ale także inwestorzy. Kawalerki są bowiem bardzo chętnie wynajmowane z uwagi na relatywnie niższe koszty utrzymania i czynszu – dodaje. Sprytne aranżowanie Dla jednych wybór mieszkania o małej powierzchni to wybór związany z ograniczeniami finansowymi, a dla drugich to konsekwencja minimalistycznego podejścia do życia i przestrzeni w zgodzie zasadą „100 rzeczy”. Bez względu na powód, dla którego dana osoba znalazła się w posiadaniu kawalerki czy mikroapartamentu, staje ona przed wyzwaniem jej zaaranżowania, co ze względu na niewielką powierzchnię wymaga nieco kreatywności. Jak zorganizować przestrzeń na ubrania, książki, sprzęt AGD, oraz przestrzeń na wiele niezbędnych do komfortowego funkcjonowania przedmiotów? Dla małych lokali idealnym rozwiązaniem są meble wykonane na wymiar, które ułatwią zagospodarowanie wnętrza z uwagą na każdy cenny centymetr i wprowadzą do niego wielofunkcyjność. Przy aranżacji kawalerki czy mikroapartamentu warto wykorzystać istniejące wnęki i zabudować je szafą. W niewielkim korytarzu czy przedpokoju warto zastosować zabudowę, w której będzie można ukryć odzież wierzchnią oraz obuwie. Taka szafa na kurtki czy płaszcze powinna mieć przynajmniej 60 cm. Zapewni to komfort przy użytkowaniu - drzwi nie będą się ocierały o ubrania. – Jeśli brakuje miejsca na zaaranżowanie szafy, można zastosować wieszak poprzeczny. Taki wieszak montowany jest pod półką, w szafach o głębokości mniejszej niż 50 cm. Bez problemu można dostać się do powieszonych na nim ubrań dzięki pełnemu wysuwowi – wyjaśnia Monika Szczęsny z firmy Komandor. Aby zaoszczędzić miejsce, formę garderoby może stanowić szafa z drzwiami przesuwnymi. Rozsuwany system drzwi nie zajmie dodatkowej przestrzeni, ponieważ skrzydło drzwiowe przesuwa się po prowadnicy na bok. Taka szafa może być zamontowana zarówno we wnęce jak i na całej ścianie, wolnej od okien czy drzwi. Odpowiednie jej zaplanowanie pozwoli pomieścić nie tylko ubrania, ale również walizki, ręczniki, pościel, żelazko czy deskę do prasowania. A jak wygospodarować miejsce na książki, serwis obiadowy czy sprzęt RTV? Małe mieszkanie wypełnione komodami, szafkami czy kredensami to pierwszy krok do tego, żeby i tak już małą przestrzeń jeszcze bardziej pomniejszyć. Cenne centymetry ponownie pozwoli zachować zastosowanie szafy z drzwiami przesuwnymi, która posłuży nam za biblioteczkę czy płytotekę. – Dzięki odpowiednim zabiegom aranżacyjnym, możemy zwiększyć optycznie salon. Fronty szaf można bowiem dopasować kolorystycznie i materiałowo do stylu wnętrza. W małych pomieszczeniach idealnie sprawdzą się wypełnienia w formie luster – informuje Katarzyna Drabik, projektantka wnętrz z firmy Komandor. W przypadku niewielkiego metrażu sprawdzą się również systemy kolumnowe, które nadadzą mieszkaniu lekkości i przestronności. Jeśli mieszkanie ma jeden pokój, warto pomyśleć nad oddzieleniem części dziennej od kuchennej. Można w tym przypadku zastosować drzwi podwieszane. – Drzwi podwieszane nie wymagają toru dolnego, a zatem nie ingerujemy w podłoże i zachowujemy jego jednolity charakter na całej powierzchni. Za pomocą drzwi przesuwnych możemy na wiele sposobów zaaranżować wnętrze i zmieniać jego metraż, zwiększać i zmniejszać w zależności od naszych potrzeb – mówi Monika Szczęsny z firmy Komandor. To nie wszystko - sprytnych rozwiązań, które można zastosować na małym metrażu jest jeszcze wiele. Przykładowo warto wybrać do pokoju dziennego kanapę z funkcją spania i pojemnikiem na pościel, fotele mogą ukrywać w sobie schowki, a stolik może mieć półkę na gazety. Klasyczny stół obiadowy można zastąpić stołem z funkcją składania lub też przedłużyć blat kuchenny i zaaranżować go w formie baru. dostarczył infoWire.pl
W Polsce w co 11. wypadku spowodowanym przez mężczyznę ginie człowiek. To dwa razy częściej niż w przypadku kolizji, za które winę ponoszą kobiety. W najnowszym raporcie mfind sprawdził, jak na drodze zachowują się mężczyźni i kobiety. Kierowcy której płci wypadają w tym zestawieniu lepiej? W Polsce prawo jazdy ma 20 mln osób, z czego nieco ponad 11 mln to mężczyźni, a niecałe 9 mln kobiety. W 2013 r. zaledwie co piąty wypadek powodowała kobieta, a w 6293 kolizjach zginęły 252 osoby. Z kolei mężczyźni ponoszą winę za 74 proc. wypadków. W sumie, w 21753 spowodowanych przez nich kolizjach zginęły 1992 osoby. Z raportu mfind “Kto jeździ lepiej? Kobiety i mężczyźni za kierownicą” wynika, że mężczyźni częściej przekraczają prędkość i nieprawidłowo wyprzedzają. Lepiej natomiast od pań orientują się w terenie, panują nad stresem i chętniej wpuszczają innych kierowców w korkach. Drogowym grzechem głównym kobiet jest z kolei wymuszanie pierwszeństwa. Panie jednak znacznie częściej stosują się do ograniczenia prędkości oraz ostrożniej prowadzą samochód jadąc z pasażerem. Czy zatem kobiety są lepszymi kierowcami, gwarantującymi większe bezpieczeństwo na drogach? Z taką tezą nie do końca zgadza się Monika Ucińska z Instytutu Transportu Samochodowego. - Nie należy generalizować, bo także kobietom zdarza się prowadzić pojazd po alkoholu, jeździć brawurowo, używać wulgaryzmów, czy nie stosować się do przepisów - tłumaczy. - Boję się, że z roku na rok w pewnych wykroczeniach panie będą równać do płci brzydszej - dodaje nadkomisarz Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji. Pełny raport “Kto jeździ lepiej? Kobiety i mężczyźni za kierownicą” można przeczytać w serwisie Akademia mfind. dostarczył infoWire.pl
Jak dokonać rzeczy niemożliwych - zostać superbohaterem, walczyć ze smokami, latać? Odpowiedzi na to pytanie udzielili uczestnicy konkursu fotograficznego zorganizowanego przez Fundację Orange, a inspirowanego twórczością niemieckiego artysty Jana von Hollebena
Cały szereg osób, oczekuje że będziemy o nich pamiętać przed świętami. Dzieci, partner, rodzice, współpracownicy? Niełatwo wybrać dla każdego coś wyjątkowego. Czasu, by wybrać świąteczne prezenty, […]
Podsumowanie projektu „Zdrowe Jedzenie w Mojej szkole i na Moim Stole” Ponad 10 000 uczniów z małopolskich szkół podjęło wyzwanie, by wraz ze swoimi nauczycielami, firmą Carrefour Polska oraz krakowską Fundacją Partnerstwo dla Środowiska, zmienić swoje nawyki żywione i zadbać wspólnie o zdrowie. Inspiracją i wsparciem, był program „Zdrowe jedzenie w mojej szkole i na moim stole” finansowany przez Fundację Carrefour. Celem programu była przede wszystkim edukacja dzieci i młodzieży w zakresie zdrowego odżywiania, promocja produktów regionalnych, a także wprowadzenie do szkół takich rozwiązań jak: założenie ogródka warzywnego, zmiana asortymentu sklepiku szkolnego oraz zachęcanie do spożywania drugiego śniadania. Ogromne zaangażowanie ponad 1 000 nauczycieli, uczniów oraz ich rodziców, zaowocowało nie tylko realizacją założeń wynikających z samego programu, ale również poszerzeniem go o własne niestandardowe inicjatywy. Powstały książki kucharskie oraz blogi pisane przez dzieci. W szkołach odbyły się warsztaty dotyczące wypieku pieczywa oraz produkcji serów, a także konkursy, gry i quizy z wiedzy o zdrowym odżywianiu. W ramach programu „Zdrowe jedzenie w mojej szkole i na moim stole” założono łącznie 26 przyszkolnych ogródków, w których uprawiane są warzywa, zioła oraz owoce. Pierwsze plony zostały już wykorzystane np. do przyrządzania wspólnych śniadań, do poczęstunku w czasie przerw, urozmaicenia śniadań przynoszonych przez uczniów z domu, czy też do produkcji kanapek sprzedawanych w uczniowskich sklepikach. Wszystkie szkoły, które rozpoczęły uprawę ogródka na swoim terenie planują jego kontynuację a często nawet rozszerzenie o większą powierzchnię i nowe odmiany uprawianych roślin. Program „Zdrowe jedzenie w mojej szkole i na moim stole” był również inspiracją do poprawy jakości drugich śniadań spożywanych przez dzieci w szkole. W niektórych szkołach powstały nawet tzw. śniadaniarnie – czyli miejsca, w których uczniowie mogą spożyć posiłek w komfortowych i higienicznych warunkach. W trakcie realizacji wspominanego projektu udało się nie tylko założyć nowe uczniowskie sklepiki, które w swoim asortymencie mają głównie zdrowe i naturalne produkty, ale również zmienić asortyment w sklepikach już istniejących. Pojawiły się w nich jogurty, owoce, sałatki warzywne, kanapki, domowe wypieki, galaretki owocowe, soki i wody mineralne. Niektóre sklepiki całkowicie wyeliminowały takie produkty jak: napoje gazowane, żelki, batony czekoladowe, prażynki, cukierki, lizaki, czekoladki, draże oraz rogale czekoladowe. Ostatnim elementem programu „Zdrowe jedzenie w mojej szkole i na moim stole” były wizyty studyjne w małopolskich gospodarstwach. Grupy wycieczkowe odwiedziły miedzy innymi tłocznie soków, serowarnie, pasieki, spółdzielnie ogrodnicze oraz farmy ekologiczne. Podczas każdej wizyty, uczniowie mieli okazję poznać nie tylko bogactwo lokalnych specjałów, ale również poznać zasady prowadzenia takich placówek. Podczas trzech miesięcy trwania programu szkoły otrzymały również wsparcie merytoryczne pod postacią specjalnie opracowanych materiałów dydaktycznych współwydanych przez Carrefour. Na realizacje powyższych inicjatyw Fundacja Carrefour przeznaczyła ponad 210 000 zł. Carrefour Polska przykłada ogromna wagę do promowania idei zdrowego żywienia, zarówno poprzez edukację, jak również poprzez ofertę handlową dostępną w swoich sklepach. Świeże produkty, takie jak warzywa, owoce, nabiał, jak również produkty regionalne to asortyment dostępny we wszystkich placówkach handlowych Carrefour na terenie całego kraju. Carrefour Polska jest również otwarty na współpracę z regionalnymi dostawcami, których produkty mogą jeszcze bardziej uatrakcyjnić ofertę handlową sieci. dostarczył infoWire.pl
Święta Bożego Narodzenia coraz bliżej, w większości domów już rozpoczęły się przygotowanie do tych wyjątkowych dni. Ozdobiona choinka, lecące w tle kolędy, zapach wigilijnych świąt sprawiają, […]
Święta dookoła świata Karp, opłatek, puste miejsce przy stole i choinka. To pierwsze skojarzenia, jakie przychodzą nam do głowy w związku ze Świętami Bożego Narodzenia. Jakie […]
Po latach mieszkania z rodzicami czy pomieszkiwania w akademikach przychodzi moment, gdy zaczynamy myśleć o wyprowadzce „na swoje”. Zaraz po podjęciu decyzji o zamieszkaniu we własnym lokum pojawia się pytanie – jak je urządzić i jak wybrać meble stylowe, funkcjonalne i, co nie mniej ważne, zachowujące dobry stosunek jakości do ceny? Aranżacja wnętrza wpływa na nasze samopoczucie, komfort, a nawet efektywność. Przystępując do urządzania pierwszego własnego mieszkania, powinniśmy określić swoje potrzeby i zastanowić się nad funkcjami, jakie mają spełniać nowe meble. Wybierając wyposażenie nie warto kierować się jedynie walorami estetycznymi – wygoda użytkowania i dopasowanie ich do powierzchni mieszkania to nie mniej ważne kwestie. Wybór mebli powinien być dostosowany do naszego stylu życia. Na przykład, mając zwierzęta czy małe dzieci, lepiej zdecydować się na meble w ciemniejszej tonacji, wykonane z materiałów odpornych na plamy czy zarysowania. Ponieważ najwięcej czasu spędzamy w pokoju dziennym, w którym spotykamy się z rodziną czy podejmujemy gości, konieczne jest wyposażenie go w solidne, uniwersalne meble. – System Sparta, w którym połączono elementy wykonane z płyty w kolorze szarego dębu country z nowoczesnym, eleganckim czarnym szkłem, jest jednocześnie dekoracyjny i trwały, a duży wybór poszczególnych elementów systemu umożliwia łatwą aranżację wnętrza – radzi Mariusz Król, kierownik Sprzedaży Krajowej marki Helvetia Wieruszów. W sypialni, która powinna być miejscem odprężenia i wypoczynku, doskonale sprawdzi się jasna, spokojna kolorystyka i harmonijne formy. – Zestawienie kolorów Dąb Sonoma jasny z białym połyskiem w membranie to propozycja kolekcji Selene do modnej sypialni. Tradycyjne uchwyty zostały tu zastąpione systemami PUSH, które pozwalają na ciche zamykanie drzwi i szuflad i niczym niezakłócony odpoczynek. Doskonałym uzupełnieniem tej kolekcji jest stworzone do strefy dziennej Selene WM. Oświetlenie ledowe rozjaśnia i optycznie powiększaj przestrzeń, a duża ilość elementów kolekcji ułatwia aranżacyjne potyczki początkującym – mówi Mariusz Król z Helvetii. Pamiętajmy, by nie popadać w skrajności i nie kupować mebli wyłącznie ze względu na wygląd, cenę lub wymiary. Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki mamy szansę wyposażyć mieszkanie w meble, które odzwierciedlą nasz styl i będą nam służyć przez lata. dostarczył infoWire.pl
Okres zimowy to czas, gdy chodzimy ospali, zmęczeni i bez chęci do czegokolwiek. My dorośli. Cóż zatem dziwić się dzieciom, że siedzą z nosem przed komputerem czy telewizorem. A przecież zima nie oznacza zwolnienia z aktywności ruchowej. Wystarczą spacery, by poprawiła się odporność, polepszyło samopoczucie i kondycja. A to tylko niektóre spośród plusów aktywności fizycznej w zimie. Wszyscy odczuwamy skutki zimowej pogody. Krótkie i mało słoneczne dni mają wpływ na nasze samopoczucie. Nic zatem dziwnego, że otulamy się kocem i snujemy po mieszkaniu z brakiem chęci na cokolwiek. Niestety, często jest tak, że nasz brak mobilizacji w zimie przekłada się na zachowanie dziecka. Brak aktywności wpływa na osłabienie organizmu i odporności. Ponadto, jak zaznacza Beata Prusińska, dietetyk z Naturhouse „Aktywność ma wpływ na utrzymanie prawidłowej masy ciała, a jak wiadomo, większość ostatnich badań alarmuje – mamy coraz grubsze dzieci i nastolatki. Jest to spowodowane siedzącym trybem życia, czasem spędzanym chociażby przed komputerem czy telewizorem, którego rodzice nie kontrolują.” A wystarczy tak niewiele, by zima stała się przyjemną porą do aktywnego spędzania czasu. I nie chodzi tu o kilkudniowy wjazd na narty, z intensywnie rozplanowanym dniem od rana do wieczora. Jeśli pogoda dopisuje, nie męczy trzaskający mróz lub obfite opady śniegu, można wybrać się z dziećmi na spacer. Część ścieżek i szlaków zwykle jest wydeptana, więc nie powinno być problemów z poruszaniem się. Wyjście na sanki, ulepienie bałwana, rzucanie się śnieżkami - gdy białego puchu jest pod dostatkiem - to doskonały sposób na zimową aktywność. Będzie to również świetna zabawa, szczególnie gdy uczestniczyć w niej będą dorośli. A nie ma nic piękniejszego niż radość dziecka. Wychodząc na spacer krótki czy dłuższy, należy pamiętać o odpowiednim ubiorze i obuwiu dla siebie i pociechy. Zimowe „śniegowce”, buty górskie, ciepłe nieprzemakalne kombinezony czy rękawiczki sprawią, że nie wychłodzimy organizmu. Co ważne, jeśli planujemy dłużej pozostać na zewnątrz, koniecznie zaopatrzmy się w coś gorącego do picia i jedzenia. Małe dziecko, mały kłopot - duże dziecko... zakończenie zna większość rodziców nastolatków. Oprócz tych młodych ludzi, którzy są fanatykami sportu, są też tacy, którzy nienawidzą się ruszać. Zupełnym paradoksem jest moda na bycie szczupłym bez podejmowania aktywności fizycznej. Ogromnym problemem wśród starszych dzieci są zwolnienia z lekcji wychowania fizycznego. Raport Najwyższej Izby Kontroli ukazuje, że ponad 40% polskich gimnazjalistów nie uczestniczy w lekcjach. 18% uczniów przynosi zwolnienia od lekarzy, 23% – od rodziców. Jak zaznacza Anna Sierpowska, manager Studio Sante „[…] nie należy podpisywać wszystkich zwolnień z wf-u. Warto pozwolić młodym ludziom poruszać się. Bardzo często słowa – proszę o zwolnienie z wf-u, bo źle się czuję – są tak naprawdę postawą buntowniczą wynikającą z braku chęci konfrontacji. A przecież w życiu warto się konfrontować z własnymi słabościami i sport daje właśnie taką możliwość.” Bez względu na to, czy zachęcamy do aktywności dziecko duże, czy małe - nam samym jako dorosłym nie pozostaje nic innego, jak świecić przykładem. Warto uświadomić sobie, że to wszystko dla dobra dziecka, a przy okazji własnego lepszego samopoczucia. Ponadto sam spacer to nie tylko zacieśnianie więzów rodzinnych - zimowe słońce zwiększa poziom witaminy D w organizmie, która korzystnie wpływa na funkcjonowanie układu immunologicznego. Wraz z witaminą C ma niezwykle ważne zadanie we wspieraniu odporności. Zatem nie ma co się wykręcać zimnem i ciężkim dniem w pracy – 15 minut spaceru jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
Rośnie liczba klientów przekonujących się do usług nowoczesnej bankowości. 14 proc. internautów, którzy wzięli udział w drugiej edycji badania „Bankowość i finanse po polsku” deklaruje, że loguje się do swojego banku za pośrednictwem smartfona lub tabletu. Nieznacznie zmalała liczba osób posiadających jakiekolwiek produkty oszczędnościowe, natomiast pożyczając pieniądze najchętniej udajemy się do rodziny lub zaciągamy pożyczki-chwilówki. Organizatorzy plebiscytu „Złoty Bankier 2013”, Bankier.pl i PayU SA, po raz drugi zbadali preferencje internautów dotyczące zarządzania finansami osobistymi oraz ich stosunek do produktów i usług bankowych. E-banking i m-banking na fali Ankietowani zapytani o narzędzia bankowości internetowej i mobilnej, z których korzystają wymieniali najczęściej natychmiastowe przelewy internetowe (43%). Zadeklarowało tak 41% badanych internautek oraz 38% internautów. Statystyczny użytkownik tej usługi – zarówno mężczyzna, jak i kobieta - to przedstawiciel grupy wiekowej 25-34 lata. Na drugim miejscu wymieniane były płatności mobilne (7%). Tylko 1% badanych wskazał na przelewy przez Facebooka. – Szybki postęp technologiczny powoduje, że na rynku pojawiają się nowi użytkownicy – wyposażeni w smartfony i tablety. Jest więc nieuniknione, że urządzenia mobilne będą coraz bardziej wpływać na kształt modeli biznesowych w obszarze zarówno bankowości, jak i płatności internetowych – mówi Wojciech Czajkowski, dyrektor zarządzający PayU Polska. – Z każdym rokiem płatności mobilne będą zyskiwały na popularności, pod warunkiem jednak, że będą proste i wygodne dla użytkowników – dodaje. Jedna trzecia badanych korzystających z m-bankingu to mieszkańcy miast o populacji powyżej 500 tys. W tej grupie jest niemal dwukrotnie więcej mężczyzn niż kobiet. Nadal najpopularniejszym kanałem dostępu do banku jest serwis internetowy. Z e-bankowości korzysta aż 87% badanych internautów. Ze względu na zróżnicowaną dostępność oddziałów stacjonarnych, ta forma zarządzania finansami szczególnie upowszechnia się na wsi i w małych miastach, gdzie mieszka niemal połowa (46%) internautów korzystających z bankowości za pośrednictwem serwisu www. Jak oszczędzamy i pożyczamy? W poprzedniej edycji badania „Bankowość i finanse po polsku” 36 procent ankietowanych deklarowało, że nie oszczędza pieniędzy za pomocą produktów bankowych. W tym roku odsetek ten wzrósł do 42 procent. Najpopularniejszym bankowym instrumentem oszczędnościowym jest konto oszczędnościowe (korzysta z niego 40% badanych internautów). Poza tym badani chętnie decydują się również na lokatę terminową (21%) lub fundusz inwestycyjny (10%). – Niskie stopy procentowe zachęcają do poszukiwania różnych opcji lokowania i inwestowania pieniędzy. Osoby aktywnie poszukujące informacji o finansach w Internecie mają większe szanse na wyższe stopy zwrotu. Ciekawostką ostatnich miesięcy jest powrót inwestorów na rynek nieruchomości, a także powrót do lokowania pieniędzy w obligacje skarbowe – mówi Bogusław Półtorak, redaktor naczelny Bankier.pl. Banki oferują swoim klientom również szeroki wachlarz produktów kredytowych, jednak ponad 40 procent respondentów deklaruje, że w ogóle nie pożycza pieniędzy. Wśród najpopularniejszych rozwiązań pożyczkowych znalazły się: karta kredytowa i kredyt gotówkowy (22%), a dalej zakupy ratalne, z których korzysta 20% ankietowanych. Z badania wynika, że internauci chętnie sięgają również po mniej standardowe źródła pożyczek: co dziesiąta osoba pożycza pieniądze od rodziny i znajomych, zaś 3% korzysta z tzw. pożyczki-chwilówki. Niemal co dziesiąty respondent spłaca także kredyt hipoteczny bądź kredyt odnawialny na koncie. Jak wydajemy i zarządzamy pieniędzmi Wybierając idealny bank, internauci zwracają uwagę przede wszystkim na brak opłat za korzystanie z rachunku bankowego (61% wskazań). Ważnym czynnikiem jest także dobra opinia o banku (39%) oraz bezprowizyjne wypłaty z bankomatów (38%). Wśród źródeł pozyskiwania informacji na temat produktów bankowych ankietowani najczęściej wskazywali na serwisy WWW banków (43% wszystkich wskazań) oraz porównanie ofert podczas wizyty w oddziałach (36%). Ponad połowa ankietowanych (52%) posiada jedno konto bankowe, zaś co czwarty (26%) dwa rachunki. Tylko 10% ankietowanych przyznało, że nie posiada konta w banku. Tylko do 21 lutego internauci mogą oceniać banki oddając głosy w plebiscycie „Złoty Bankier 2013”. W tym roku banki zgłosiły do konkursu aż 104 produkty i usługi. Głosowanie odbywa się na www.zlotybankier.pl. Zwycięskie banki poznamy 13 marca. Zobacz INFOGRAFIKĘ - tutaj. Badanie zostało przeprowadzone w styczniu 2014 roku metodą ankiety internetowej na próbie 1 434 internautów.
Warszawa, 20 lutego 2014 roku Dzień modlitwy i postu w intencji Ukrainy Umiłowani w Panu Bracia i Siostry! Wydarzenia na Ukrainie, których jesteśmy świadkami, są dla […]
Polacy coraz bardziej kochają oglądać sport i przegryzać przed telewizorem, niestety duże imprezy sportowe sprzyjają złym nawykom żywieniowym. Podjadający telewidz może przez Sochi przytyć nawet 2 kg. Z zeszłorocznego raportu UNICEF wynika, że polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. Złe nawyki żywieniowe najmłodszych to m.in. wynik złej diety dorosłych. Proceder ten widać doskonale podczas takich wydarzenia jak Euro 2012 czy Olimpiada w Sochi. Transmisje przyciągają do telewizorów całe rodziny, podczas oglądania Polacy sięgają coraz częściej po kaloryczne przekąski i niezdrowe jedzenie. Śledząc losy skoczków, zmagania panczenistów czy narciarstwo biegowe, Polacy sięgają m.in. po chipsy, paluszki i pizzę. W ciągu dwóch transmisji telewidz potrafi skusić się na pizzę – nawet 1200 kcal, dużą paczkę chipsów – ok 1300 kcal lub paczkę paluszków – 500 kcal. Dużą kaloryczność ma także piwo – dwie butelki to nawet 750 kcal. W ciągu jednej dwugodzinnej transmisji Polak potrafi wchłonąć więc ponad 2000 kcal, a w ciągu najważniejszych dla Polski transmisji nawet 15 tys. kcal, co przekłada się na dwa kilogramy nowego tłuszczu. Aby pozbyć się niechcianych kilogramów i wrócić do wagi sprzed Sochi, trzeba porzucić „olimpijskie” nawyki i przejść do aktywnego trybu życia. Jak wyliczył portal PotrafiszSchudnac.pl, zrzucenie dwóch „olimpijskich” kilogramów tłuszczu wymaga 20 – 25 godzin joggingu, 25 godzin biegania na nartach, 28 godzin zajęć fitness, 41 godzin aktu miłosnego, 55 godzin spaceru lub 100 godzin zmywania okien. Niezbędna będzie także zmiana diety, która pozwoli organizmowi pozyskać ważne mikro- i makroelementy. Redakcja portalu proponuje, by w miejsce pizzy i przekąsek zajadać przed telewizorem marchew, seler naciowy, chipsy z buraka, paprykę lub sałatki warzywne, w ostateczności mniejsze niewielkie ilości orzechów i suszonych owoców. Biuro prasowe portalu PotrafiszSchudnac.pl
Każdy dobrze wie, że okres świąteczny to nie tylko prezenty i sielanka, ale przede wszystkim ogrom pracy do wykonania w krótkim czasie. Godziny gotowania i sprzątania mogą zostać wynagrodzone prezentami i doskonałą atmosferą. Wcześniej trzeba sobie jednak poradzić z wymagającymi przygotowaniami, a w tym przypadku „deadline’u” nie przesuniemy. Przedstawiamy cztery porady i pomocników, dzięki którym przygotowania do nadchodzących świąt staną się łatwiejsze i efektywniejsze. Zaskocz wszystkich! Wielu Polaków jest bardzo przywiązanych do obowiązujących tradycji. Na wigilijnym stole musi się znaleźć 12 potraw, które zgodnie spożywamy co roku w tym czasie. Nie da się jednak ukryć, że większość z nich z pojęciami „zdrowe” i „niskokaloryczne” ma mało wspólnego. Warto więc część z nich podać w tym roku w nowym, rzadziej spotykanym wydaniu. Popularne smażone pierogi, możemy zastąpić ich gotowanym na parze odpowiednikiem. Pierogi będą mniej kaloryczne, a dzięki temu damy radę zjeść więcej innych pyszności. Dwie pieczenie na jednym ogniu. W trakcie przygotowań do świąt czas jest wyjątkowo deficytowy. To cenne dobro niematerialne jest wówczas na wagę złota, a każda zaoszczędzona minuta może nas w niejednej sytuacji uratować. W oby wymienionych przypadkach pomóc nam może piekarnik Samsung Steam Twin. Umożliwia on pieczenie, także na parze, dwóch potraw jednocześnie bez obaw o różniące się temperatury czy mieszanie się zapachów i smaków. Temperatura idealna dla świątecznych przysmaków. Wszystkie przygotowane potrawy należy odpowiednio przechowywać. Większości z nich powinniśmy zapewnić odpowiednio zimne warunki i… dużą przestrzeń. Każda świąteczna potrawa ma jednak specyficzne wymagania odnośnie temperatury w której powinniśmy ją przechowywać. Różne rodzaje produktów, to różne temperatury: mięsa (-1°C), zimnych napojów (+1°C), przekąsek (+3°C) czy wina (+5°C). Świątecznym przysmakom musi zapewnić także odpowiednią ilość miejsca, zwłaszcza że odwiedzająca nas rodzina nigdy nie przybywa z pustymi rękoma. Nieprzyjemne sprzątanie? Oprócz przygotowania świątecznych potraw musimy też zadbać o czystość w domu. Po wielkim wysiłku w kuchni, ze świecą można szukać ochotnika do sprzątania. Warto pamiętać, że na domowych podłogach i dywanach w tym czasie z pewnością znajdziemy setki choinkowych igieł. Próby ich codziennego zamiatania możemy zakwalifikować do kategorii prac syzyfowych. W tym zadaniu dla oszczędności sił i czasu także przyda się pomoc. Wystarczy kilka prostych tricków i odpowiednio dobranych pomocników, by świąteczne przygotowania nie śniły nam się po nocach, ale były przyjemnym zwiastunem zbliżających się świąt spędzonych w rodzinnej atmosferze. Lodówka Samsung RF24FSEDBSR pomieści wszystkie świąteczne pyszności. Posiada ona aż 510 litrów pojemności, a na dodatek wyposażona jest specjalną szufladę w której możemy ustawić niezależną temperaturę odpowiednią do różnych produktów spożywczych. Z kolei idealnie wyczyszczone mieszkanie to zadanie dla NaviBot Corner Clean, który samodzielnie posprząta wyznaczoną mu powierzchnię. Robot bez trudu poradzi sobie z nawet najmniej dostępnymi miejscami i nas z tego czasochłonnego zadania. O firmie Samsung Electronics Co., Ltd. zajmuje pozycję światowego lidera w dziedzinie technologii. Liczne odkrycia i nowatorskie rozwiązania firmy rewolucjonizują świat nowych urządzeń i otwierają przed ludźmi na całym świecie nieznane dotąd możliwości. Spółka zatrudnia 236 000 pracowników w 79 krajach, a jej roczne obroty wynoszą 187,8 mld USD. Chcesz odkryć więcej? Odwiedź nas na www.samsung.pl
Święta Bożego Narodzenia, a później sylwester to dla wielu z nas czas spędzony na podróżach - czasami dość dalekich, aby spotkać się z rodziną lub poszusować na nartach. Wyjazdy wiążą się z pośpiechem, roztargnieniem, czasem przedświątecznym przepracowaniem. Z tego też powodu zdarza się, że zapominamy o bezpieczeństwie – swoim, podróżującej z nami rodziny oraz innych uczestników ruchu. Co roku, w zależności od rodzaju dni świątecznych czy długich weekendów, ponawiane są apele policji, dotyczące zachowania zdrowego rozsądku i podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas podróży. A wszystko po to, aby święta Bożego Narodzenia i sylwester upłynęły spokojnie w radosnej rodzinnej atmosferze, bez niemiłych niespodzianek. Jakich zatem zasad powinniśmy przestrzegać? Po pierwsze – bądź kulturalny. Drogi są dla wszystkich i warto uszanować to, że ktoś jedzie wolniej, bądź też pieszy chce przejść przez ulicę. I choć z kulturą na drogach jest w Polsce coraz lepiej, to do oczekiwanych standardów wciąż nam daleko. Stąd pomysł Proama na promocję kulturalnego zachowania na drodze, poprzez kampanię społeczną „Wrzucam na luz”, której patronuje Komenda Główna Policji. Justyna Szafraniec, Dyrektor ds. PR z firmy Proama, wyjaśnia „Codziennie spotykamy się z sytuacją, w której pieszy czeka na przejściu. Zatrzymajmy się, szczególnie teraz, gdy wiele osób próbuje załatwić ostatnie świąteczne sprawy. Pamiętajmy też, że jazda >>na suwak<< w sytuacji, gdy kończy się pas, to nie cwaniactwo, ale sposób na poprawienie płynności ruchu. […] Polscy kierowcy chcą jeździć kulturalnie i chcą, aby inni kierowcy zachowywali się kulturalnie również w stosunku do nich. […] Przeprowadziliśmy badania wśród naszych klientów i okazało się, że aż 90% deklaruje, iż zatrzymuje się przed przejściem, przy którym czeka pieszy. Tylko 13% uważa, że jazda >>na suwak<< to jest cwaniactwo. Deklaratywnie jest super, jednak gdy jedziemy po drodze okazuje się, że do końca tak dobrze nie jest. Szczególnie nerwowo zachowujemy się w sytuacjach wzmożonego ruchu. A wystarczy odrobinę spokoju, mniej agresji, więcej uśmiechu i stosowanie zasady: traktuj innego na drodze tak, jak sam chciałbyś być traktowany, a wszyscy szybciej i przyjemniej dotrzemy do celu.” Kampania promowana jest w mediach społecznościowych, gdzie każdy internauta może wypowiedzieć się na temat tego, jakie zachowania użytkowników dróg są najbardziej irytujące, niekulturalne i niebezpieczne. Kultura kierowców ma bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo na drodze. Statystyki mówią same za siebie. W ubiegłym roku w analogicznym okresie świątecznym w całej Polsce zginęło 31 osób, a 370 zostało rannych. Funkcjonariusze zatrzymali aż 869 nietrzeźwych kierowców. Po drugie - istotnym elementem bezpieczeństwa jest zadbanie o przewożonych pasażerów, w tym przede wszystkich dzieci. W Polsce od dekady jest obowiązek przewożenia naszych pociech w specjalnie przystosowanych do tego fotelikach. Jak podkreśla Jacek Kamiński, Kierownik ds. Technicznej Likwidacji Szkód w Proama „[…] Bezpieczny fotelik powinien posiadać atest bezpieczeństwa. Najlepiej, by był wyposażony w mocowanie ISO. Rodzi się także pytanie, jak taki fotelik zamontować? W którym miejscu? Czy na przednim fotelu pasażera, czy z tyłu? Osobiście polecam montaż fotelika na tylnej kanapie w części środkowej. Wynika to z tego, że jest to miejsce najbardziej zabezpieczone przed skutkami kolizji i wypadków.” Gdy w samochodzie podróżuje dwoje lub troje maluchów, rozsądnym rozwiązaniem jest ulokowanie wszystkich dzieci na tylnej kanapie: od najmłodszego pośrodku, średniego pod względem wieku - po lewej stronie za kierowcą, a najstarszego - po prawej. Po trzecie - przed wyjazdem w dłuższą podróż każdy właściciel powinien sprawdzić stan techniczny swojego auta. Ważne jest też, by kierowca był wypoczęty, a pokonując duże dystanse odpoczywał cyklicznie w czasie jazdy. I co najważniejsze - należy pamiętać o zapięciu pasów bezpieczeństwa.
Zorganizowany wyjazd zwykle kojarzy się z koniecznością wydania dużej sumy pieniędzy na wakacje. Nie jest to jednak konieczne – przy dobrej organizacji oraz odrobinie czasu poświęconego na poszukiwania, można wybrać się we wspaniałą podróż za niewielkie pieniądze. Jak udowadnia Skyscanner – najpopularniejsza w Europie wyszukiwarka podróży - często wystarczy zrezygnować z weekendowej imprezy, by znaleźć środki na bilety lotnicze do miejsca, które zapadnie w pamięć na całe życie. Skyscanner przygotował zestawienie orientacyjnych cen lotów na najpopularniejszych kierunkach wybieranych przez Polaków[1] i przykładowych wydatków, z których rezygnacja pozwoli przeżyć niezapomnianą przygodę. Zestawienie zawierające dane dotyczące średnich cen towarów i usług oraz koszty wybranych połączeń ze strony Skyscanner pokazuje, że w cenie jednej weekendowej imprezy polecieć można do Londynu, a zamiast kupować nowy telewizor średniej wielkości czasem lepiej zainwestować we wspomnienia i zobaczyć Nowy Jork. Małe wyrzeczenie Średnia cena produktu Wielkie wrażenie Oferty znalezione przez Skyscanner Para Butów 170 zł Bilety do Mediolanu Od 166 do 245 zł Impreza w klubie Ok. 180 zł Bilety do Londynu Od 176 do 244 zł Paliwo na tydzień Ok. 100 zł Bilety do Paryża Od 175 do 462 zł 42-calowy telewizor 2255 zł Bilety do Nowego Jorku Od 1613 do 2098 zł Kolacja – owoce morza Ok. 300 zł Bilety do Barcelony Od 303 do 513 zł To krótkie zestawienie obrazuje, że w dobie tanich lotów na podróż samolotem stać wielu Polaków. Rezygnacja z niektórych przyjemności, pozwala szybko zaoszczędzić kwoty potrzebne do zakupu biletu lotniczego w obie strony i to na najbardziej popularnych kierunkach. Jednak by podróżować tak tanio, trzeba również być gotowym na stosowanie żelaznych zasad taniego podróżowania: Bądź elastyczny, co do kierunku i terminu – w większość miejsc najlepiej polecieć poza sezonem. Nie tylko pozwoli to zaoszczędzić pieniądze na bilecie lotniczym, ale również cenach hoteli i lokalnych atrakcji. Czasem warto wylecieć z innego lotniska, niż to w miejscu zamieszkania i nie przejmować się za bardzo przesiadkami. Międzylądowanie to nic strasznego, zwłaszcza, jeśli ma się dość czasu na przesiadkę. Korzystaj z alertów cenowych – jeśli w danym momencie nie ma korzystnej oferty cenowej na lot w interesującym Cię kierunku nie rezygnuj, możliwe, że okazja pojawi się lada chwila – jeśli ceny ulegną zmianie, Skyscanner powiadomi Cię o tym mailem, natomiast aplikacja mobilna pozwoli śledzić je na bieżąco i skorzystać z okazji, nawet jeśli nie masz pod ręką komputera. Magdalena Greloff, Marketing Manager w Skyscanner, podsumowała zestawienie w następujący sposób: – Samodzielnie zorganizowany wyjazd może być naprawdę tani i co ważne, dopasowany do naszych możliwości budżetowych, a nie odwrotnie. Narzędzia takie jak wyszukiwarka podróży Skyscanner niezwykle ułatwiają zaplanowanie takiej podróży od znalezienia lotu po nocleg i wypożyczenie samochodu na miejscu. Oferowana przez nas opcja „szukaj wszędzie”, pozwala na wyświetlenie listy wszystkich miejsc, do których możemy się wybrać w danym czasie, uszeregowanych według najniższej ceny. Dzięki temu możemy dobrać kierunek podróży do naszych możliwości finansowych. Często ludzie nawet nie wiedzą, że stać ich na podróż do niezwykle interesujących krajów i miast. [1]Najczęściej wyszukiwane kierunki lotów przez Polaków na stronie www.skyscanner.pl w 2013 r.: 1. Londyn, 2. Paryż, 3. Bangkok, 4. Rzym, 5. Nowy Jork, 6. Barcelona, 7. Lizbona, 8. Mediolan, 9. Warszawa, 10. Stambuł. dostarczył infoWire.pl
Wraz z rozwojem technologicznym zmieniają się sposoby dbania o rzeczy najważniejsze – według serwisu Trendwatching.com współczesny konsument w dbaniu o relacje z najbliższymi czy o własne zdrowie będzie coraz częściej polegał na innowacyjnych rozwiązaniach technologicznych. Bez względu na szerokość geograficzną, praktycznie każdy człowiek dba codziennie o zaspokojenie tych samych potrzeb, m. in. troszczy się o bezpieczeństwo swoje i najbliższych, zdrowie fizyczne i kondycję mentalną. Zmienia się jednak punkt ciężkości – w codziennej trosce coraz częściej polegamy na sieci urządzeń podłączonych do Internetu. Nikogo nie zaskakują już urządzenia wspomagające dbanie o kondycję fizyczną czy smartfony umożliwiające natychmiastowy kontakt z najbliższymi bez względu na porę i miejsce, w którym przebywamy. Eksperci międzynarodowego serwisu Trendwatching.com nadali niedawno nazwę temu trendowi – Internet of caring things. Co stoi za tym określeniem?Współczesny konsument posiada coraz więcej urządzeń mobilnych. Gdy w 2005 roku do Internetu podłączonych było ponad 2,5 miliarda smartfonów, tabletów i komputerów osobistych, to w 2020 roku będzie ich już ponad 30 milardów (jak prognozuje Gartner w 2013 roku). Internet staje się coraz bardziej dostępny zarówno fizycznie jak i cenowo. Zmieniają się też same urządzenia, które teraz posiadają już m. in. doskonałe możliwości geolokalizacji czy możliwości gromadzenia danych dotyczących procesów życiowych. Badania przeprowadzone na zlecenie firmy Samsung w 2013 roku pokazały, że już ponad jedna czwarta Europejczyków (27%) używa urządzeń elektronicznych w pomiarze aktywności fizycznej. Smartfon staje się więc istotnym elementem troski o podstawową potrzebę – zdrowie. Z pomocą najbardziej zaawansowanych urządzeń na rynku, jak np. GALAXY S5 i Gear 2 konsument otrzymuje nowy rodzaj danych, o których jeszcze parę lat temu nikt nie myślał – liczbę spalonych kalorii vs. przyjętych w ciągu dnia wraz z posiłkami, a nawet informacje dot. jakości snu. Bez względu na oczekiwania względem urządzeń mierzących dane dot. aktywności fizycznej - czy jest to wspomaganie redukcji masy ciała czy utrzymanie dobrej kondycji, już prawie 46% Europejczyków stwierdza, że takie urządzenie motywuje ich do ćwiczeń. Internet of caring things to również szereg powiązanych ze sobą urządzeń, z których korzystamy w trosce o najbliższych. Np. aparat fotograficzny Samsung NX30 może w każdej chwili zostać elektroniczną nianią – wystarczy włączyć odpowiedni tryb i ustawić go w pokoju dziecka a korzystając ze smartfonu czy tabletu zatroskany rodzic może oglądać co dzieje się w pokoju dziecka. Potrzebę bezpieczeństwa wspomaga również wspomniany Gear 2 – zegarek mierzący aktywność fizyczną. Użytkownik w chwili zagrożenia może wysłać do najbliższych informację o swojej lokalizacji wraz z materiałem audio – wystarczy, że trzy razy wciśnie odpowiedni przycisk. Intensywne, nowoczesne życie, w którym godzimy pracę, rodzinę, przyjaciół i pasję implikuje postęp technologiczny zgodnie z trendem Internet of caring things. Coraz więcej powstawać będzie produktów, które nie tylko uproszczą naszą codzienną troskę o teraźniejszość, ale będą też inspirować do poszerzania horyzontów i zainteresowań.Informacje dotyczące raportu Trendwatching.com dostępne są na stronie: http://trendwatching.com/trends/internet-of-caring-things/. Badanie dotyczące aktywności fizycznej i korzystania z urządzeń elektronicznych zostało przeprowadzone przez Kandace International na zlecenie Samsung na grupie 920 respondetów z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. dostarczył infoWire.pl
Lato to czas beztroski i odpoczynku. Często zapominamy wtedy o naszej diecie. Podczas wakacji trudno odmówić sobie lodów czy innych przekąsek, które kuszą na każdym kroku. Niełatwo też pamiętać o regularnym spożywaniu właściwie zbilansowanych posiłków, tak aby nie tylko nie przytyć, ale także zachować dobrą kondycję organizmu. O tym, jak zadbać o siebie i swoją dietę w letnim czasie, rozmawiamy z Agnieszką Piskałą, specjalistką ds. żywienia w programie edukacyjnym „Żyj smacznie i zdrowo”. Jak zadbać o organizm podczas kąpieli słonecznych w czasie letniego wypoczynku? Agnieszka Piskała, specjalistka ds. żywienia w programie edukacyjnym „Żyj smacznie i zdrowo”: Promienie słoneczne nie tylko sprawiają, że mamy więcej optymizmu, a nasza skóra nabiera ładnej opalenizny, ale „zażywane” w nadmiarze mają również działanie rakotwórcze. Oznacza to, że mogą wpływać na rozwój wolnych rodników, które mogą mieć wpływ na rozwój nowotworu, w tym szczególnie niebezpiecznego raka skóry- czerniaka. Zatem powinniśmy pamiętać, by przed i podczas opalania zabezpieczać naszą skórę nie tylko od zewnątrz odpowiednimi kremami z filtrem, ale również odpowiednią dietą od wewnątrz. W jaki sposób możemy wspomóc urodę? Dobrym rozwiązaniem jest zabranie ze sobą soku marchewkowego zawierającego duże ilości beta karotenu. Ułatwia on opalanie, a jednocześnie zabezpiecza nasz organizm przed niekorzystnym działaniem promieni UV, czyli neutralizuje wolne rodniki. Warto też spożywać duże ilości warzyw i owoców, które dostarczają niezbędnych organizmowi witamin, na przykład C, która aktywizuje procesy kolagenotwórcze w naszej skórze. Dzięki czemu jest ona jędrna i sprężysta. Należy też zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. Co najlepiej wybierać do picia podczas letnich upałów? Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest woda, może być mineralna gazowana lub niegazowana. Powinniśmy wypijać jej około 1,5 litra dziennie, natomiast gdy temperatura przekracza 25 stopni, nawet 2 – 2,5 litra. Woda nawadnia, ochładza, usuwa toksyny i uzupełnia elektrolity w organizmie. Innym napojem nawadniającym mogą być też świeżo wyciskane soki owocowe i warzywne lub popularne koktajle na bazie soków owocowych, zarówno w połączeniu z wodą mineralną jak i jogurtem. Czego należy unikać w upalne dni? Należy unikać słodkich napojów gazowanych i tych produkowanych na bazie zagęszczonych soków owocowych. Są one dodatkowo dosładzane cukrami lub syropem glukozowo-fruktozowym, a przez to stają się bardzo kaloryczne. Jednocześnie ze względu na zbyt wysoką zawartość cukru, mają działanie odwadniające i tylko pozornie gaszą pragnienie. Jeśli podczas upalnych dni mamy ochotę na coś słodkiego, jakie rozwiązanie będzie najlepsze? Wbrew pozorom najlepsze są lody. Tak naprawdę to jedna z mniej kalorycznych słodkich przekąsek. Gałka lodów śmietankowych zawiera około 52 kcal. To niewiele, ponieważ spożywamy je w temperaturze minusowej. Żeby możliwe było ich strawienie, nasz organizm zużywa energię by podgrzać je do temperatury 38 stopni. Zatem spożywanie lodów może mieć czasami bilans ujemny. Dodatkowo sorbety na bazie soków owocowych mają jeszcze mniej kalorii, czyli około 20 – 30. Tak naprawdę najbardziej zgubne w spożywaniu lodów są wszelkiego rodzaju dodatki, na przykład wafle, polewy, posypki! *********************************************** „Żyj smacznie i zdrowo” to program edukacyjny marki WINIARY, prowadzony we współpracy z Federacją Polskich Banków Żywności w polskich gimnazjach. Misją programu „Żyj smacznie i zdrowo” jest przekazanie gimnazjalistom wiedzy z zakresu prawidłowego i zdrowego odżywiania oraz zachęcenie ich do wspólnego spożywania posiłków i podejmowania pierwszych samodzielnych prób gotowania. W ramach projektu promuje się wśród młodzieży postawę proekologiczną, a także ideę niemarnowania żywności. Do tej pory, w trzech edycjach „Żyj smacznie i zdrowo” wzięło udział ponad 44% szkół gimnazjalnych z całej Polski. Program marki WINIARY jest częścią szerszej kampanii zatytułowanej „Jedz smacznie i zdrowo” prowadzonej od czterech lat przez wiele marek z portfolio firmy Nestlé, której celem jest promowanie zdrowego odżywiania wśród konsumentów. Wiąże się on z przyjęciem przez Nestle strategii NHW (Nutrition, Health, Wellness) będącej strategią odpowiedzialnego biznesu firmy Nestlé, w imię której zobowiązuje się ona produkować wysokiej jakości produkty, będąc jednocześnie wiarygodnym partnerem w żywieniu i dbałości o zdrowie oraz zapewniając dobre samopoczucie konsumentów. Patroni honorowi Rzecznik Praw Dziecka Ośrodek Rozwoju Edukacji Polskie Towarzystwo Nauk Żywieniowych Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego Fundacja Klubu Szefów Kuchni Partner społeczny Federacja Polskich Banków Żywności dostarczył infoWire.pl