Publication date:
Potrawy świąteczne

Barszcz wigilijny

Barszcz wigilijny DODANE: 2006 Do 1 1/4 l wody wrzucić pokrajane jarzyny: 3 średniej wielkości marchewki, 2 pietruszki, 1/4 selera, 1 pieczoną cebulę, 5 dkg suszonych […]

Publication date:
Wiadomości branżowe

75% Polaków odchudza się bez powodzenia – najnowszy raport o odchudzaniu od Vitalia.pl

Vitalia.pl (www.vitalia.pl), największy polski serwis dietetyczny, odwiedzany przez ponad 2 mln użytkowników w skali miesiąca, przedstawia raport „Jak odchudzają się Polacy”. Dokument został opracowany na bazie odpowiedzi na pytania ankietowe wykonane na reprezentacyjnej próbie 979 użytkowników serwisu WWW. Analizując zapisy raportu można zauważyć, że nadwaga i otyłość są w Polsce poważnym problemem społecznym. Uderzający jest fakt, że prawie 75 proc. osób, które się odchudzało doświadczyło „efektu jojo”. Respondenci nie radzą sobie z odchudzaniem. Nie przewidują skutków stosowania diet niezbilansowanych i drastycznie niskokalorycznych, rzadko korzystają z pomocy specjalistów (dietetyka, psychologa).  Zaskakujące jest, że głównym powodem redukcji masy, stanowiła chęć poprawy wyglądu swojego ciała (83% odpowiedzi), a nie zdrowia (12%). Ponad 30% badanych rozpoczęło dietę odchudzającą, że względu na zaplanowany ślub.  Autorów raportu cieszy natomiast rosnąca świadomość żywieniowa Polaków. Prawie 80 proc. respondentów zwraca uwagę na skład produktów spożywczych, ponad połowa jest też w stanie zapłacić więcej za produkty na diecie odchudzającej. Zdecydowana większość badanych (79 proc.) oprócz diety wykorzystuje aktywność fizyczną, a prawie 90 proc. z tej puli ćwiczy co najmniej 2 razy w tygodniu. Wyniki raportu pokazują, jak wiele jest do zrobienia w kwestii popularyzacji wiedzy na temat odchudzania i edukacji społeczeństwa. Sprawa jest poważna - nadwagę i otyłość uznaje się za główny problem XXI wieku. Otyłość jest też podstawowym czynnikiem ryzyka wielu chorób przewlekłych oraz przedwczesnej śmierci. Według WHO w 2008 roku ponad 1,4 miliarda osób na świecie, czyli 35% populacji charakteryzowało się nadmierną masą ciała. Spośród nich ponad 200 milionów mężczyzn i prawie 300 milionów kobiet było otyłych, co łącznie stanowiło 11% wszystkich ludzi na świecie. Ilość osób otyłych i z nadwagą systematycznie zwiększa się. Również w Polsce nadwagę ma co druga dorosła osoba w Polsce, a co piąta jest otyła – jak pokazują dane GUS. Zapraszamy do zapoznania się z treścią raportu „Jak odchudzają się Polacy” (plik .PDF oraz .DOC oraz komplet danych i wykresy w arkuszu MS Excel). dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Sauna nie tylko dla relaksu, ale i zdrowia

Sauna sucha, parowa lub infrared – każda nie tylko odpręża, ale i wzmacnia. Eksperci podpowiadają, w jaki sposób z niej korzystać, by nie odbiło się to na zdrowiu. Wizyta w saunie pozwala wyeliminować skutki przemęczenia oraz wzmacnia układ odpornościowy – poprawia krążenie i detoksykuje organizm. Nie sposób wymienić wszystkich korzyści, które daje. Szczególnie często powinniśmy przebywać w niej w okresie jesiennym. Sauna, jak każdy inny zabieg, ma przeciwwskazania. Nie powinny z niej korzystać osoby z problemami naczyniowymi, chorobą serca oraz skóry – mówi serwisowi infoWire.pl Paweł Płoszaj, terapeuta z OVO Studio Sante. Również ludzie cierpiący na epilepsję i kobiety w ciąży nie mogą wchodzić do sauny. Bezwzględny zakaz mają też chorzy na raka. Z sauny nie korzystamy na czczo. Najlepiej wchodzić na 5-15 minut, a potem zrobić przerwę – powinna wynosić tyle, ile pobyt w saunie. W jej trakcie należy się schłodzić pod prysznicem, uzupełnić płyny i wysuszyć przed ponownym wejściem. Czynność tę powtarzamy maksymalnie trzy razy. Temperatura panująca wewnątrz sauny jest zależna od jej rodzaju – wynosi od 40 do 110°C (w saunie fińskiej). Jeśli temperatura jest za wysoka – czujemy, że nie możemy złapać oddechu – nie forsujmy organizmu, ale zmniejszmy ją – radzi ekspert. Pobyt w saunie jest po to, by się zrelaksować i być zdrowym, a nie się stresować. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

I ty możesz być bliźniakiem genetycznym

Mówią o nich „bliźniacy”, choć nie są spokrewnieni. Bliźniak genetyczny jest wyjątkowy, bo daje nadzieję na powrót do zdrowia osobom chorym na białaczkę. Prawdopodobieństwo znalezienia bliźniaka genetycznego jest takie samo jak igły w stogu siana – wynosi 1 do kilku milionów. Bogusława Gajda, która od 2004 roku chorowała na anemię aplastyczną, po 10 latach wróciła do zdrowia dzięki szpikowi oddanemu przez dawcę niespokrewnionego. „Po roku od zarejestrowania się w bazie DKMS otrzymałam informację, że mogę pomóc. Nie miałam obaw, ponieważ towarzyszyło mi solidne wsparcie i przygotowanie ze strony lekarzy” – mówi serwisowi infoWire.pl dawca szpiku Beata Łanowy. „2 tygodnie po operacji szpik się zregenerował” – dodaje. Pacjent zmagający się z chorobą często latami żyje w cierpieniu. „Przed przeszczepem żyłam na granicy. Chorując 11 lat, wiele czasu spędziłam w szpitalach. Teraz jestem szczęśliwa” – mówi Bogusława Gajda. Niestety – jak podkreśla – oczekujących na szpik jest wielu, a każdemu trzeba dać szansę. Warto pomagać, ponieważ zabieg nie jest bolesny, a możliwość uratowania życia drugiej osobie jest bezcenna. Co roku odbywają się pierwsze spotkania par bliźniaków genetycznych. Wydarzeniu towarzyszą niezapomniane emocje, ponieważ oddając cząstkę siebie, dawca umożliwia pacjentowi spełnienie swoich życiowych marzeń. „To jest coś, co dawca i biorca będą pamiętali zawsze, co da im siłę i nada nowy sens ich życiu” – mówi Ewa Magnucka-Bowkiewicz, wiceprezes Fundacji DKMS Polska. Jak zostać bliźniakiem genetycznym? Wystarczy mieć 18-55 lat, być zdrowym i zarejestrować się w bazie dawców komórek macierzystych DKMS. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Wiadomości branżowe

Grywalizacja: podstawa motywowania (nie tylko pokolenia Y)

Różnica pokoleń znajduje swoje odzwierciedlenie nie tylko w codziennych relacjach, ale i na rynku pracy. Firmy przyzwyczajone do tradycyjnych form motywowania muszą szukać nowych sposobów angażowania i przywiązywania do marki pokolenia Y – dwudziestoparolatków, wychowanych na nowych technologiach, którzy zaczynają być podstawą zasobów ludzkich współczesnych organizacji. Joeri Van den Bergh, autor książki o marketingu skierowanym do pokolenia Y uważa, że Millenialsi nie chcą po prostu robić tego, co powie im szef, tylko dlatego, że pełni on naczelną funkcję w firmie. O ile pokolenie X charakteryzuje wypełnianie poleceń przełożonego, które owocuje awansem albo podwyżką, o tyle Igreki oczekują od szefów równego traktowania i motywacji zewnętrznych równych tym, które noszą w sobie. Millenialsi chcą się angażować, podejmować wyzwania, dlatego pracodawcy muszą szukać rozwiązań, które z tradycyjnych zadań uczynią zawodową przygodę.Praca? Czas… start! Jednym ze sposobów wpływania na najmłodsze pokolenie pracowników jest grywalizacja – wykorzystywanie mechanizmów znanych z gier do osiągania celów biznesowych, zwiększania efektywności, motywowania i budowania wizerunku firmy. Z racji tego, że ludzie od zawsze przejawiali potrzebę rywalizacji, pracownicy pozytywnie reagują na zadania przypominające grę, w tradycyjnej formie często nieciekawe. I choć z pozoru mogłoby wydawać się, że gry są domeną dzieci i młodzieży, to okazuje się, że populacja graczy sięga w Polsce 25 proc., a w grupie wiekowej 20-29 lat nawet 30 proc. Od obrony napisu po rozwój sieci Historia obecności gier w działach personalnych firm sięga czasów pierwszych komputerów osobistych. Po raz pierwszy po tego typu rozwiązanie sięgnęła Coca-Cola, wprowadzając w 1983 roku grę reklamową wykorzystywaną do Employer Brandingu. Gra nawiązywała do znanego mechanizmu obrony świata przed atakiem statków kosmicznych, a w tym przypadku – przed inwazją na napis PEPSI. Dynamiczny rozwój grywalizacji przyszedł jednak dopiero wraz z upowszechnieniem się internetu. Dzisiaj wykorzystuje tę metodę np. IBM – pracownicy firmy są nagradzani (punktami, odznakami albo finansowo) m.in. za zdrowe odżywianie i uprawianie sportu. Również sieć kawiarni Starbucks sięga po tego typu rozwiązanie, sprawdzając w ciągu 30-dniowych zawodów, który lokal jest najbardziej ekologiczny (na podstawie np. efektywności energetycznej). Zadowolony pracownik, efektywna firma Grywalizacja służy dzisiaj budowaniu wizerunku pracodawcy, jest wykorzystywana w rekrutacji i team buildingu. Sprawdza się szczególnie tam, gdzie zadania obciążone są dużą presją albo wydają się monotonne, a także w przypadku Millenialsów – najbardziej wymagającego pokolenia pracowników. Dzięki grywalizacji Igreki natychmiastowo dostrzegają efekty swojej pracy, mają poczucie pokonywania kolejnych barier, wzrasta w nich zadowolenie, które powoduje jednoczesny wzrost zaangażowania. Firma zyskuje dzięki temu bardziej zmotywowaną, a co za tym idzie – efektywniejszą załogę. Odpowiednio prowadzone programy grywalizacji pozwalają organizacjom odpowiedzieć na pytanie, które zadania najbardziej rozbudzają zapał pracowników i jak motywować, by zapał ten był coraz większy. Nowoczesne motywowanie sposobem na Millenialsów Innym sposobem motywowania pracowników z pokolenia Y są specjalne systemy, które dzięki różnorodnej ofercie trafiają w indywidualne potrzeby zarówno Millenialsów, jak i pozostałych grup pracowników. Jednym z takich programów jest MultiBenefit, dzięki któremu pracownicy zyskują szansę na rozwój osobisty i pomoc w realizacji codziennych zadań. Pracodawcy, dając im atrakcyjny dodatek do wynagrodzenia, budują swój pozytywny wizerunek na rynku pracy, wzmacniają zaangażowanie firmowej załogi, wspierają politykę Work Life Balance. MultiBenefit to narzędzie motywowania, które daje szansę strategicznej realizacji celów działów HR, zaspokajając indywidualne potrzeby pracowników i zachęcając ich do większej efektywności. dostarczył infoWire.pl

Publication date:
Życzenia świąteczne

Życzenia świąteczne

Życzenia świąteczne DODANE: 2006 Jeśli składasz komuś życzenia, zrób to tak, jak dyktuje Ci serce. Niekoniecznie musisz kupować tonę kartek i wysyłać do wszystkich znajomych. Czasami […]

Wiadomości branżowe

Wegetarianizm ? z czym to się je?